To prawda, że każda operacja jest niebezpieczna, a jednak powinno informować się pacjentów o możliwych powikłaniach. Na polskich stronach o wazektomii próżno szukać takich informacji.
Statystyki... Wszystko zależy od metody liczenia. Najskrajniejsze dane (mówię o badaniach klinicznych) faktycznie mówią o 30 procentach, ale tutaj chodzi raczej o jakikolwiek rodzaj bólu, pobolewania czy dyskomfortu ('testicular discomfort') niż o przewlekły ból jądra. Te kilka procent, które przytaczasz, to powikłania bardzo ciężkie. A "Przegląd Urologiczny", który zalinkowałem wcześniej, też pisze - pewnie stosując ową najszerszą definicję - o 15-30 procentach.
Lekarz prowadzący stronę VasectomyPain.org przysłał mi swoje opracowanie, w którym wyliczył średnią ze wszystkich opublikowanych badań: wyszło mu 10 procent. Wikipedia, powołując się na konkretną bibliografię, pisze o 5-33 procentach:
en.wikipedia.org/wiki/Post-Vasectomy_Pain_Syndrome