Popełniony błąd - operacja w trybie nielegalnym w Polsce. Aktualnie
w większości szpitali przed każdym zabiegiem pacjent co najmniej
otrzymuje do przeczytania tzw. formularz świadomej zgoy na zabieg, w
którym wymienia się możliwe powikłania, nawet wystepujące w ułakach
procentów. I jest to nie tyle gest wobec pacjenta, ile
zabiezpieczenie na wypadek roszczeń dot. powikłań, które faktycznie
nie zdarzają się tylko tym lekarzom, którzy nie operują. Ale tym, co
rzadziej operują powikłania zdarzają się częściej. I to drugi aspekt
błędu: myślę, że bezpieczniejsza byłaby operacja u kogoś kto
wykonuje takową raz w tygodniu a nie raz na półtora roku i pokątnie.
Kwestia wprawy. To ku przestrodze chcących skorzystać z wazektomii w
przyszłości, a Panu życzę szybkiego powrotu do zdrowia i pogodnego
życia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.