Większość legalnie działających punktów wazektomijnych w Ameryce nie informuje pacjentów o możliwych powikłaniach. Lekarz prowadzący stronę VasectomyPain.org walczy o to, by w formularzu zgody pacjenta zawrzeć informację o co najmniej kilkuprocentowym występowaniu przewlekłego bólu jądra. Do tej pory wazektomiści w USA nie wspominali o tym w ogóle i dopiero niedawno brytyjskie stowarzyszenie urologów nakazało lekarzom podawanie takich informacji.
Dziękuję za miłe słowo - na razie jedyną metodą leczenia wydaje się 'vasectomy reversal', tzn. ponowne połączenie nasieniowodów. Czyli droga i ryzykowana opreracja, która nie daje gwarancji wyzdrowienia. Ale nie mam wyboru.
A przed doktorem S. z Warszawy (strona www.wazektomia.com) przestrzegam wszystkich donośnym głosem... Tylko nie u niego! (A najlepiej w ogóle).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.