Nie rozumiesz. Nie dosc, ze czasy sa ciezkie, to mieszkamy w zaniedbanych
miastach, wszedzie jest krzywy asfalt albo popekany beton. Skoro nie mozemy sami
zalatac dziury budzetowej, nakarmic biednych albo zatrudnic wszystkich
bezrobotnych, to chociaz upiekszmy nasze miasta. Lepiej jest byc biednym
czlowiekiem w czystym i zadbanym miescie niz byc tym samym biednym czlowiekiem w
brudnym i smierdzacym miescie. Utrzymanie czytstosci miejskiej tak naprawde nic
nie kosztuje, wystarczy nie wyrzucac smieci pod nogi i sprzatac po naszych
psach. Upiekszenie miasta to oczywiscie pewien wysilek, ale przeciez nie mozna w
pracy siedziec non stop bo czlowiek zwariuje, a ogrodnictwo jest dobre na
ukojenie nerwow.
--
__________________________
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.