Wczoraj w nocy ktoś zniszczył - wyrwał doszczętnie - wszystkie rośliny zasiane i
zasadzone przez partyzantów półtora miesiąca temu. Rosłe już całkiem
słoneczniki, ogromną rzeżuchę, niewinne bratki i selera oraz soczystą sałatę.
Nie ma już nic. Została tylko czarna ziemia. Sprawcy gratulujemy
zawiści/głupoty/jednego i drugiego oraz zapowiadamy, że nie poddamy się i wrócimy!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.