I znowu do znudzenia te same rewelacje z Pontonu. Niestety ale nie
są one zbyt wiarygodne. Znam sporo prowadzących te zajęcia, sama je
prowadzę od wielu lat. Ani ja ani moje kolezanki nie opowiadamy
uczniom takich bredni. Z wyjatkiem 2 spraw - 1.informuję o skutkach
ubocznych środków antykoncepcyjnych (nieprawdą jest, że dzisiejsze
pigułki są takie super co przetestowałam niestety na sobie), 2.
mówię o róznicach między kobietami i męzczyznami (nie wiem dlaczego
niektórzy zwolennicy równości kobiet i mężczyzn tak goraco
zaprzecają tym różnicom). Generalnie "raport" Pontonu żadnym
raportem nie jest. Sprawia wrażenie celowej manipulacji, przez
gazetę wałkowanej po raz kolejny. Mam swoją tezę jeśli chodzi o
Ponton ale o co chodzi gazecie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.