Normalny facet mający swoje potrzeby jest zboczeńcem. Trochę podobnie jak w
filmie Bunuela Widmo Wolności. Impreza na kibelkach. Pedał jest OK. On co
prawda ze swoimi potrzebami zupełnie się nie kryje i oficjalnie uczestniczy w
orgiach w klubach pedalskich, ale to jest "trendy". Jedynie normalnemu
facetowi nie wolno nic. Bo wtedy po nim. Nie ma nawet prawa do swojej poczty
elektronicznej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.