Pamiętam smieszna sytuację. Swieta Bożego Narodzenia. Wszystkie
kuzynki, ciotki zachwycaja się makowcem. Pamietam ich święte
oburzenie gdy dowiedziały się że makowiec jest kupny a argumenty w
stylu ,, bo wszyscy juz bylismy zmęczeni pieczeniem i gotowaniem"
nie docierały. bo jak to. kobieta powinna prowadzić prawdziwy dom w
którym pachnie domowym ciastem.
--
dostałam sygnaturkę z urzędu
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.