Dodaj do ulubionych

oszustwo zbiorowe allegro

17.12.09, 01:39
Tydzień temu kupiłem nowy nieużywany telefon na allegro (kup teraz) za 500zł. Wartość rynkowa telefonu to 1000zł. Sprzedający wystawił 10 takich telefonów. Okazało się że aukcja jest grzecznościowa (co nie było zapisane w opisie aukcji) a koleżanka sprzedającego która wystawiała telefony tłumaczy że jej przewoźnik miał wypadek, leży w szpitalu w śpiączce a telefony zostały rozkradzione z miejsca wypadku. Początkowo w ogóle podawała się za żonę sprzedającego co okazało się kłamstwem, podawała nie swoje dane osobowe, dopiero z innych źródeł dowiedziałem się jak w rzeczywistości ma na imię i nazwisko i z jakiego miasta pochodzi. Moja sytuacja jest o tyle dobra że ja nie wpłaciłem od razu pieniążków (podobnie jeszcze jeden kupujący) za telefon gdyż miałem zajęty dzień, a gdy chciałem wpłacić (jeszcze w ten sam dzień) okazało się że konto sprzedającego zostało zablokowane. Dziewczyna tłumaczy że to z powodu tego że ma 2 konta na allegro a nie wiedziała że nie można mieć dwóch. Widać w każdym razie że ewidentnie zwodzi i kłamie na każdym kroku. Reszta kupujących ma większy problem bo wpłacili zaraz po kupnie, a sprzedająca nie chce oddać pieniędzy. Moje pytanie jest jednak takie czy jest możliwość żeby otrzymać przedmiot który zamówiłem na allegro bądź jego równowartość rynkową? Słyszy się że ludzie kupują samochody za złotówkę i takie sprawy wygrywają. Co do sprzedającej nie mam skrupułów bo ewidentnie chce oszukać większą grupę ludzi. Co zrobić aby dostać telefon zgodny z opisem lub jego wartość rynkową? Czy mam jednak wpłacić te 500zł na konto? Co robić dalej? Iść na Policję? Prokureturę? Dziękuję z góry za pomoc
Edytor zaawansowany
  • andzela1 17.12.09, 09:56
    Wzruszyła mnie twoja historia.
    > Tydzień temu kupiłem nowy nieużywany telefon na allegro (kup teraz) za 500zł. W
    > artość rynkowa telefonu to 1000zł.

    I nie zastanowiło cię, dlaczego tak tanio, nie dopytałeś się, nie sprawdziłeś. A
    taka sytuacja na kilometr pachnie oszustwem lub złodziejstwem - tak tanio mogą
    być praktycznie tylko kradzione lub nieistniejące. Znaczy albo jesteś zupełny
    naiwniak albo świadomy paser.

    > Co robić dal
    > ej? Iść na Policję? Prokureturę?

    Tak, zgłoś się jako paser - wtedy kara jest mniejsza, może skończy si tylko na
    roku - dwóch odsiadki
  • xpawell86x 17.12.09, 15:36
    byłbym naiwny gdybym od razu przelał pieniądze.
    ktoś mógł kupić telefony nawet za złotówke bo przedłużał umowę a nie są mu potrzebne więc sprzedaje za pół ceny (sprzedawca w ten sposób tłumaczył)... oczywiście i tak powód sprzedaży mnie nie interesuje, aukcja była wystawiona na daną cenę, przedmiot opisany, dlaczego mam się zastanawiać jakie sprzedawca ma zamiary czy skąd ma wystawiany przedmiot, jest chyba logiczne że jak coś licytuję, oczekuję że dostanę przedmiot zgodny z opisem niezależnie od ceny.
    allegro to nie zabawa tylko kupno oznacza zawarcie umowy,
    jaka jest szansa wyegzekwowania takiej umowy w sądzie (chyba cywilnym)?
  • andzela1 17.12.09, 21:16
    Tjaaa, jasne... 10 jednoczesnych umów na identyczne telefony...

    Tydzień temu kupiłem nowy nieużywany telefon na allegro (kup teraz) za 500zł.
    Wartość rynkowa telefonu to 1000zł. Sprzedający wystawił 10 takich telefonów.


    Nie udawaj Greka, wiedziałeś od razu, że tu coś brzydko pachnie. Jak wcześniej
    napisałam - oszustwo albo kradzież. Czyli jesteś paser albo idiota. Co wolisz?

    dlaczego mam się zastanawiać jakie sprzedawca ma zamiar
    > y czy skąd ma wystawiany przedmiot,

    Jeżeli kupisz kradzioną rzecz, odpowiadasz za paserstwo, nawet jeżeli się
    tłumaczysz, że nie wiedziałeś, że jest kradziony. Okoliczności nabycia są
    wystarczająco jasne i żaden prokurator by ci nie uwierzył.

    > jaka jest szansa wyegzekwowania takiej umowy w sądzie (chyba cywilnym)?

    Szansę to miałbyś najwyżej na sprawę karną (patrz wyżej)

    Właśnie takie króliki-spryciule jak ty są główną przyczyną tylu oszustw na All.
    Gdyby nie było tylu kombinatorów, to oszuści i złodzieje wymarliby śmiercią
    naturalną.

    A teraz idź do kąta sie wstydzić.
  • xpawell86x 19.12.09, 11:30
    hahaha uśmiałem się z Twoich odpowiedzi uwierz :)
    oczywiście że wiedziałem że coś brzydko pachnie bo miałem już kiedyś sytuację że zostałem oszukany i pieniądze odzyskałem po ponad 2 latach, dlatego teraz jestem bardziej ostrożny

    > Właśnie takie króliki-spryciule jak ty są główną przyczyną tylu oszustw na All.

    Ze niby ja jestem przyczyna oszustw?? Czy ja komuś każę mnie oszukiwać??
    Jak bym zarabiał 5-krotność średniej krajowej to po telefon po prostu poszedłbym do sklepu a nie bawił się w allegro żeby zaoszczędzić 100-200zł.
    Napewno sama większość rzeczy kupujesz na allegro i chciałabyś żeby takich ludzi którzy wyłudzają pieniądze, nie było...
    ... bądź też sama czasami wyłudzasz dlatego tak mnie od tego odwodzisz
    wg mnie takich ludzi powinno się traktować sądem
    allegro to bardzo dobra rzecz, tylko przez takich wyłudzaczy traci dobre imię, a porządni ludzie boją się z niego korzystać i muszą bardzo uważać, żeby ktoś ich przypadkiem nie oszukał a jak już zamówią to... "kiedy w końcu dojdzie ta przesyłka?!"... "czy napewno wysłał?!"

    > Gdyby nie było tylu kombinatorów, to oszuści i złodzieje wymarliby śmiercią naturalną.

    Jakich kombinatorów? Takich co kupują na allegro? Faktycznie, jakby nikt nie kupował, to nikt by nie został oszukany.

    > A teraz idź do kąta sie wstydzić.
    Za co mam się wstydzić??? Za to że chcę aby allegro było porządnym i poważnym portalem?
  • andzela1 19.12.09, 15:55
    Paserstwo nieumyślne
    Odróżnia je od umyślnego wiedza sprawcy o pochodzeniu rzeczy.
    W przypadku paserstwa nieumyślnego sprawca nie wie, że rzecz została uzyskana za
    pomocą czynu zabronionego, ale na podstawie towarzyszących okoliczności
    powinien i może przypuszczać, że została uzyskana w ten sposób.
    Czyli
    właśnie taka sytuacja, jak opisana. Jeżeli sprzedający coś kombinuje, że to z
    umowy za złoty etc. - a nie np. z wyprzedaży w likwidowanym sklepie - to jest
    jasne, że albo oszustwo albo fanty z kradzieży.

    Paser nieumyślny podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
    wolności do lat 2. Jeśli rzecz będąca przedmiotem paserstwa nieumyślnego ma
    znaczną wartość, wówczas kara może być bardziej surowa, bo kodeks przewiduje w
    tym przypadku karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. A w wypadku
    takiego telefonu o jakim wspominasz (w cenie rynkowej pow. 1000 zł), sąd może
    uznać, że było to mienie o znacznej wartości.

    Dodatkową sankcją w obu przypadkach paserstwa jest możliwość orzeczenia
    przepadku rzeczy, nawet jeżeli nie stanowi ona własności sprawcy.
    (...) Zgodnie z kodeksem cywilnym za szkodę wyrządzoną paserstwem odpowiada nie
    tylko ten, kto ją bezpośrednio wyrządził (złodziej), ale też ten, kto świadomie
    skorzystał z wyrządzonej drugiemu szkody.
    Zgodnie z tymi regulacjami paser musi odnieść korzyść ze szkody wyrządzonej
    drugiej osobie oraz musi mieć świadomość i chęć jej uzyskania.
    Naprawienie szkody przez pasera będzie miało przede wszystkim postać
    odszkodowania pieniężnego i będzie równe wartości, jaką miała nabyta przez niego
    rzecz, a nie tylko wysokość korzyści, jaką odniósł, np. sprzedając rzecz.
    Wraz z pozostałymi osobami odpowiedzialnymi za szkodę paser odpowiada solidarnie.

    A poza tym jesteś dość obrzydliwy, udając niewiniątko. Jeszcze raz powtarzam
    - przez takich, jak ty złodzieje - i na bazarze i na Allegro - hulają w najlepsze.

    I nie udawaj, że tego nie rozumiesz, mały kombinatorku.
  • xpawell86x 19.12.09, 19:11
    rozumiem... może i masz rację, czyli co... w wypadku wniesienia sprawy do sądu... Sąd daruje winy temu oszustowi który oszukał 10 osób na 5000zł, a te 10 osób, które wniosły przeciwko niemu sprawę, wsadzi do więzienia za paserstwo... to chyba tylko w Polsce
  • holeton 09.02.10, 22:23
    Patrz i przyczytaj mój post poniżej. Bzdury,bzdury i jeszcze raz bzdury.Co
    prawda nie posługujemy się casusami ale zobacz i to:
    walgor.republika.pl/Wrobel_wyrok.jpg
    Reasumując: Możesz sobie kupić złote majtki elektrostatyczne,wysadzane
    diamentami za 100 zł.Ale wiesz,kto ci je sprzedał i masz na to papier...
    Ten sposób myślenia ma chyba tradycję z okresu:dajcie mi człowieka a ja znajdę
    paragraf...No i większość portali ogłoszeniowo-aukcyjnych poszłaby z torbami,
    nie mówiąc już o sklepach i komisach GSM.

    Tak się składa,że brałem udział w tej aukcji i "rozkminiałem" na własną rękę
    tego(a właściwie parę oszustów).Postępowanie przygotowawcze zostało wszczęte i
    procedura POK na Allegro.
    Tylko trzeba umieć napisać uzasadnienie...
    --
    "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie
    jestem pewien co do tej pierwszej."
    Albert Einstein
  • holeton 09.02.10, 22:04
    Bzdury opowiadasz.Gdyby przy sprzedaży przedmiotu,za połowę ceny wartości(bo tak
    można kupić HTC G1,jak pogłówkujesz)i zachowaniu procedur Allegro zachodziło
    domniemanie paserstwa-to większość kupujących siedziałoby w kiciu.Tego typu
    portale i ogłoszenia są po to aby czasami szybko coś sprzedać.Sam sprzedałem
    kilka przedmiotów za 1/3 wartości rynkowej z pełna dokumentacją handlową a i
    kupiłem też.Zwróć uwagę(o czym autor wątku nie piszę)że przedmiot licytacji i
    późniejsza finalizacja dotyczyła telefonu z dokumentacją
    pochodzenia(faktura).Ale nawet gdyby jej nie było to nie istnieje żadna
    przesłanka i okoliczności paserstwa.
    Znam sprawę.
    --
    "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie
    jestem pewien co do tej pierwszej."
    Albert Einstein
  • maggi9 17.12.09, 15:56
    Pokaż mi kto taką sprawę wygrał?Dokładny przykład.Bo, że ludzie do sądu chodzą z
    takimi sprawami to się słyszy ale o wielkich "wygranych" jakoś nic.
    O ile się nie mylę w sądzie musiałbyś przedstawić dowód, że z racji nie
    otrzymania przedmiotu poniosłeś jakieś straty.Poszukaj na cafe allegro
    sobie.Raczej szans nie masz.
  • xpawell86x 17.12.09, 18:43
    no słyszy się czasami że ktoś kupił samochód za złotówke albo jakąś łódź, wydaje mie się że to realne przypadki skoro można było czytać o tym w gazetach
  • avocem 18.03.10, 17:16
    Ja wygrałem taką sprawę. O grubszej niż moja - jak dotąd - nie słyszałem. Do
    sądu idę tylko z typami, którzy ewidentnie ściemniają (na ogół podpierają się
    licznym potomstwem tudzież widmem bankructwa, długami i bezrobociem. A
    jednocześnie pomykają furami za kilkaset tysięcy złotych) bądź bezczelnie mnie
    ignorują. Innym, wiarygodnym, którzy napiszą, że się zwyczajnie pomylili z
    jakiegoś względu, odpuszczam bez problemu.

    Andzela1, przyszłość też przewidujesz? Nie wiem skąd się wzięłaś, ale lepiej tam
    wróć i się nie wychylaj z tymi swoim mądrościami. Jak idziesz kupić sobie nową
    sukienkę i widzisz "promocję -90%" to też w myślach powtarzasz sobie takie
    głupoty jakie zaserwowałaś wyżej?
  • nglka 20.12.09, 14:44
    maggi9 napisała:

    > Pokaż mi kto taką sprawę wygrał?Dokładny przykład.Bo, że ludzie do sądu chodzą
    > z
    > takimi sprawami to się słyszy ale o wielkich "wygranych" jakoś nic.
    > O ile się nie mylę w sądzie musiałbyś przedstawić dowód, że z racji nie
    > otrzymania przedmiotu poniosłeś jakieś straty.Poszukaj na cafe allegro
    > sobie.Raczej szans nie masz.

    Nie musiałby żadnych strad okazywać. Zawarcie transakcji na allegro jest wiążące OBIE STRONY czyli nie wywiązanie się w umowy jest karalne. W tym przypadku Kupujący mógłby domagać się ukarania Sprzedaza niedotrzymanie warunków umowy (wysyłka przedmiotu). Nie musi się domagać miliona, może poprosić o przekazanie przez Sprzedającego pewnej sumy na jakikolwiek charytatywny cel. Sprzedający może też zostac ukarany zawiasami.


    --
    Ponad 2 miliony psów jest brutalnie zabijanych każdego roku w Korei Południowej. Pomóż to zmienić - PODPISZ PETYCJĘ
  • nglka 20.12.09, 14:45

    --
    [img]http://www.e-gify.strefa.pl/gify/zwierzeta/myszy/myszy22.gif[/img]
  • annna84 17.12.09, 21:26
    "Moje pytanie jest jednak > takie czy jest możliwość żeby otrzymać przedmiot
    który zamówiłem na allegro bądź jego równowartość rynkową? Słyszy się że ludzie
    kupują samochody za złotówkę i takie sprawy wygrywają."

    Nie ma możliwości. Z tego co piszesz wynika, że sprzedający żadnych telefonów
    nie ma, a aukcję wystawił w celu wyłudzenia. Sąd może jedynie potwierdzić
    ważność zawartej umowy (i tak było w przypadku samochodu, łodzi) natomiast nie
    może zmusić sprzedawcy do wydanie rzeczy. Każdą umowę można bowiem zerwać. Można
    domagać się odszkodowania jeśli się udowodni, że odmowa sprzedaży naraziła
    kupującego na stratę. W Twoim przypadku nie ma szans na cokolwiek. Przykładowo:
    Gdyby w czasie zakupu przedmiot był wart 500 zł, a gdy już się okazało, że
    przedmiotu nie dostaniesz jego wartość rynkowa wynosiła 800 zł, to miałbyś
    podstawy do żądania odszkodowania 300 zł, bo o tyle byłbyś do tyłu przez niego.
    W Twoim przypadku aukcja była wyjątkową okazją, więc co udowodnisz przed sądem?

    "co robić dalej? Iść na Policję? Prokureturę?"
    Policja ani prokuratura nie zajmuje się takimi sprawami. Jedynie sprawa cywilna
    w sądzie, bez szans na wygraną.
  • xpawell86x 19.12.09, 11:05
    dziękuję bardzo za pomoc
  • holeton 09.02.10, 22:33
    Nie słuchaj tych bzdur.120 dni od końca aukcji nie minęło.
    ZBIERZ DOKŁADNĄ DOKUMENTACJE.(wydruki zrzutów aukcji,opisy,skontaktuj się z
    innymi kupującymi).Złóż doniesienie na policję o przestępstwie ściganym z urzędu
    art 286 par.1 oraz innych(ale dobrze uzasadnij biorąc pod uwagę ciągłość
    czynów,ilość osób,działanie w grupie(właściciel konta i ta pani...).Masz 30 dni
    na potwierdzenie lub odrzucenie wszczęcia dochodzenia.Weż nr RSD i wypełnij
    formularz POK-może zdążysz...Czego Ci życzę i pozdrawiam
    --
    "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie
    jestem pewien co do tej pierwszej."
    Albert Einstein
  • holeton 09.02.10, 23:01
    W ferworze czytania tych "porad" dopiero teraz kapnąłem się,że nie jesteś
    stratny i poszkodowany na tej aukcji!
    No cóż miałeś szczęście,ale kto nie ryzykuje...
    Co do twojego właściwego pytania-to istnieje taka teoretyczna możliwość(czy
    przypominasz sobie casus faceta,który wystawił auto dla jaj,czy tam
    sprawdzenia-jak się tłumaczył-znajdź sobie wyrok w tej sprawie)Jesteś na liście
    kupujących w aukcji 848503436 a więc jesteś stroną umowy...


  • avocem 18.03.10, 17:22
    Annna84, nie jest tak jak piszesz. W przypadku gdy sprzedający nie ma możliwości
    wydania przedmiotu, który od niego kupiłeś, nie złoży w stosownym terminie
    oświadczenia o błędzie (które będzie musiał poprzeć dowodami w przypadku
    procesu), a więc de facto transakcja będzie miała wiążące skutki prawne, to
    możesz domagać się od niego odszkodowania w kwocie pozwalającej nabyć podobny
    przedmiot u innego podmiotu.
  • paul55 23.03.10, 21:02
    xpawell86x napisał:

    > Czy mam jednak wpłacić te 500zł na konto?

    Tak, wpłać jak najszybciej!
  • aaarekk 02.05.10, 07:57
    NIEPRAWDA
    Jest nowa stronka aukcyjna.
    Niezaprzeczalnie najlepsza.
    Polecam, tu jest link: skocz.pl/dbvsz
    Prosta rejestracja i bardzo ciekawy program partnerski.
  • 14zer 16.05.10, 22:32

    --
    Prawda
    m
  • anetisz 08.12.15, 16:09
    Uwaga na użytkownika xabathi!!!!!!!

    Na Allegro ma dane: Agata Dziadzic, Librowszczyzna 6/13, 31-030 Kraków, Mail: franczeska.lenart@o2.pl, tel. 530853509

    Przy (dzięki Bogu - zwrotnym) przelewie miała drugie imię i inny adres.


    Sprzedaje markowe buty. Niby ma 100% pozytywnych komentarzy ale to OSZUSTKA, która prawdopodobnie nie dysponuje towarem.

    Po zrobieniu zakupów u niej i przesłaniu pieniędzy kontakt się urwał. Dopiero interwencja Allegro i strach przed policją zmusiło panią do zwrotu pieniędzy.

    Wciąż ma wystawione aukcje, stare zamyka Allegro w związku z przekroczeniem regulaminu, więc nie ma nawet możliwości wpisania komentarza!

    UWAŻAJCIE! Przekażcie dalej.............
  • anetisz 08.12.15, 16:09
    Uwaga na użytkownika xabathi!!!!!!!

    Na Allegro ma dane: Agata Dziadzic, Librowszczyzna 6/13, 31-030 Kraków, Mail: franczeska.lenart@o2.pl, tel. 530853509

    Przy (dzięki Bogu - zwrotnym) przelewie miała drugie imię i inny adres.


    Sprzedaje markowe buty. Niby ma 100% pozytywnych komentarzy ale to OSZUSTKA, która prawdopodobnie nie dysponuje towarem.

    Po zrobieniu zakupów u niej i przesłaniu pieniędzy kontakt się urwał. Dopiero interwencja Allegro i strach przed policją zmusiło panią do zwrotu pieniędzy.

    Wciąż ma wystawione aukcje, stare zamyka Allegro w związku z przekroczeniem regulaminu, więc nie ma nawet możliwości wpisania komentarza!

    UWAŻAJCIE! Przekażcie dalej..................

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.