Dodaj do ulubionych

Stacjonarnie czy online

07.09.18, 14:48
Rodzice od kilkunastu lat prowadzą sklep stacjonarny w ich miejscowości, jest to hurtowania z różnego rodzaju rzeczami do dekoracji, jedna z większych w regionie, zaopatrują kwiaciarnie, sklepy "hand made", sklepy z pamiątkami, itd i zastanawiają się czy opłacalna byłaby wyprowadzka ze sprzedaży stacjonarnej lub połączenie stacjonarki ze sprzedażą internetową. a jeżeli byłaby opłacalna, to jak ją zorganizować? Bo tak live to proste, przychodzi klient, wystawiasz fakturę, płaci, wychodzi, zakończona transakcja. Co sądzicie? Niejednokrotnie ludzie pytali o sklep internetowy, bo czasem jadą do rodziców nawet 90 km po zakupy do sklepu, kombiowali przez chwilę z zamówieniami telefonicznymi, ale nie poszło im z tym zbyt dobrze.
Edytor zaawansowany
  • forumowicz 09.09.18, 19:49
    Witam
    1. Zbyt duże dzisiaj ryzyko. I z jednej i z drugiej strony. Kupujący (osoba fizyczna) ma zbyt duże prawa żeby opłacało się ryzykować sprzedaż czegoś co może przyjść nie do końca zgodne z tym co wysyłaliście (przerabiane). Ludzie potrafią oszukiwać, odsyłać nie kompletne lub noszone. Udają przysłowiowego Greka, oszukują, kombinują. Potrafią nawet zrobić taką awanturę o 10zł, że w we łbie się nie mieści. Straszą UOKiK-iem i innymi instytucjami które ich chronią z urzędu.
    2. Z drugie strony także dzisiaj ludzie się bardziej boją kupować na odległość. Nie wygląda to już tak różowo. Masowe oszustwa wyzwoliły falę zniechęcenia. Cóż, trochę trudno się dziwić. Duża ilość fałszywych firm oszukiwała klientów, inkasowała pieniądze i nie odpowiadała. Potem okazywało się że adres to wirtualne biuro. CBŚ i Interpol już się nauczyły ścigać i wyłapywać słupy ale nadal są i oszukują. To bije w uczciwe sklepy internetowe. Trzeba poczekać parę lat, może ruszy.
    Ogólnie nie wygląda tak różowo jak trąbią w TV czy w internecie reklamy i artykuły (często naganiające na usługi internetowe). Duże koszty, wiele stresu, bardzo i tak naprawdę małe i rzadkie zyski. Jak już sprzedawać w necie (wirtualnie) to bardzo drogie artykuły, ekskluzywnie i dla wybranych. Jedna , dwie transakcje dokończone (zapłacone i odebrane) zapewniają przeżycie przez cały rok. Sprzedaż przedmiotów do 20.000, Euro i tańszych się nie opłaca. Opłaca się takie 40 tys. Ero i w górę. za sztukę! Dlatego nieruchomości jeszcze jakoś idą. Jeszce bo lada chwilę znikną takie usługi z netu, zniknie także większość pośredników. Ludzie zauważyli, że większość pośredników nieruchomości to także oszuści. Oszuści duzi oraz mali. Oszuści manipulujący ofertami (drobne oszustwa) i grube (utajnione że nieruchomość zadłużona lub z obciążeniami). Nagminnie pośrednicy internetowi manipulują opisem i zdjęciami. Wstawiają nawet fałszywe zdjęcia. nie tej nieruchomości.
    Podsumowując.
    Wolisz spać spokojnie i mieć tyle co miałeś czy mieć wrzody na żołądku i może mieć może troszkę więcej?
    Napisałem Ci szczerze (rzadkość dzisiaj). Wybór należy do Ciebie.
    Pozdrawiam
  • krypi.a 10.09.18, 11:53
    No generalnie to nie mogę się z Tobą zgodzić, owszem ochrona kupującego jest znacząca, bo ma dłuższy okres zwrotu kupując towar przez neta itd, jednak my też jako sprzedawca mamy prawo zwrotu nie uznać, jeżeli towar wraca do mnie uszkodzony, przecież to jest pierwsza rzecz jaką robisz przy kurierze - otwierasz paczkę. Ja wiem, że oni tego nienawidzą, wiem, że zawsze większość macha ręką, ale taki jest Twój zasmarkany obowiązek. Po drugie, jeżeli firma ma renomę, jest znana w okolicy, funkcjonuje od kilkunastu lat na rynku, to jaką konsument może mieć wątpliwość? Gdyby opłacały się transakcje powyżej 30tyś euro za produkt to by wszystkie sklepy na rynku spajtowały już dawno i sprzedaż odbywałaby sie tylko na poziomie stacjonarnym. Więc absolutnie się z Tobą nie zgodzę co do sprzedaży online.. bo wg twojej teorii to wszyscy sprzedawcy są złodziejami, lub chachmentami którzy działają tylko po to żeby klienta oszukać, lub klient działa po to, żeby oszukać sprzedawcę. Sam nie spotkałem się nigdy z żadnymi problemami - a kupuję głownie przez sieć, jak większość mojego pokolenia, żeby ktokolwiek miał takie problemy z jakich piszesz. Ale wracając do sedna problemu, do którego odnosiła się @panikasia, to może rzeczywiście połączenie obu form sprzedaży będzie rozsądniejsze, a co do samego programu, to nawet się nie zainteresowałem czymś takim, nigdy nie stałe w roli sprzedawcy. Z chęcią dowiem się więcej.
  • panikasia 10.09.18, 19:59
    Zgadzam się z Tobą w kwestii bezpieczeństwa zakupów @krypi.a sellasist.pl/ to jest ten program, świetnie się sprawdza i przy samym sklepie i przy połączeniu sklepu i allegro i tutaj też bardzo ważne, że jest kompatybilny w zasadzie ze wszystkimi rodzajami płatności oraz róznymi formami wysyłki (co również podnosi wiarygodnosć sklepu)
  • krypi.a 13.09.18, 10:50
    A powiedz mi da się połączyć sprzedaż taką stacjonarną i taką internetową? Bo sam program wydaje się sensowny, po pobieżnym przeklikaniu i sprawdzeniu cen i tak dalej wygląda całkiem dobrze. Zastanawiam się tylko jak to wygląda w praktyce. Bo raczej myślałem o przeniesieni rodziców na 100% do sieci.
  • panikasia 15.09.18, 00:06
    Oczywiście, że się da.. u mnie bardzo długo nawet z wykorzystaniem programu o którym mowa była sprzedaż łączona, i wychodziło to bardzo fajnie i płynnie. Natomiast przeniesienie się do sieci, moim zdaniem jest dużo wygodniejsze. Może ja jestem odrobinę aspołeczna, i średnio przepadam za bezpośrednim kontaktem z ludźmi, za to maili mogę pisać na potęgę! Uważam, ze w dzisiejszych czasach warto jest sprzedawać online, szczególnie w sklepie www (który zdecydowanie bardziej rekomenduję niż współpracę z popularnymi akurat platformami sprzedażowymi). Lepiej wydać kasę na pozycjonowanie niż na prowadzenie współpracy z allegro np :) Pozdrawiam!
  • panikasia 10.09.18, 09:36
    jak na moje to można to połączyć, hurtownia niech dalej prosperuje - skoro idzie tak dobrze, a sprzedaż online można podpiąć do jakiegoś programu który ogarnie to lepiej niż kartka i długopis a i zorganizuje w jakiś sposób sprzedaż. Skoro rodzice mają tak zaangażowanych klientów, ze są w stanie przejechać tyle kilomaterów to może jednak nie warto przenosić się w 100% na sprzedaż online ;)
  • qworum 27.09.18, 07:37
    Moim zdaniem też lepiej działać tu i tu. Bardzo dużo sklepów i hurtowni tak właśnie działa.
  • agnieszka_troc 26.03.19, 17:10
    Sprzedaż internetowa też potrafi być prosta. Użytkownik wchodzi na sklep internetowy, klika to czego potrzebuje, płaci i czeka na dostawę :) Warto sprzedawać przez internet, jeżeli macie stacjonarny niech on zostanie a internet niech będzie dodatkiem. Należy zadbać o odpowiednie grafiki, zdjęcia, opisy a przede wszystkim aby nawigacja była przyjazna.

    Jak postawicie już sklep zadbajcie o odpowiednie pozycjonowanie i reklamę. Warto założyć także social media.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka