Dodaj do ulubionych

Konto zablokowane dożywotnio wersja 2

02.10.07, 22:28
Witam

Dotychczas przyłączałem się do innych wątków, jednak nie uzyskałem
konkretnej odpowiedzi.

Moje konto na allegro to abax
Konto mojej żony to zazulo
Miałem też dwa inne konta na swoje dane: netech i gigabat-serwis.

Całą sytuację opisał mój znajomy w wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=934&w=68907632
Konto zablokowane dożywotnio?

Konkretnie wiadomość z dnia 12.09.07, 23:46

Na koncie abax nazbierało się bardzo dużo komentarzy negatywnych.
Zgadzam się z nimi i zgadzam się też z decyzją allegro co do
zawieszenia konta.
Jestem uczciwym człowiekiem.
Nikogo nie miałem zamiaru oszukać, jednak pewne wydarzenia
doprowadziły do konsekwencji, czyli zwieszenia mojego konta.

Mimo moich dobrych chęci, allegro zablokowało wszystkie moje konta.
Pisałem, wyjaśniałem, przesyłałem skany przelewów, korespondencję e-
mail itd.
Allegro pozostało nieugięte - konta zawieszone i tyle.
Po pwenym czasie moja żona włączyła się do całej sytuacji.
Powiedziała "Mam już dość tych problemów. Sprzedam wszystko ze
swojego konta i zakończymy to jak należy".
No i zaczęła wyprzedawać ze swojego konta - zazulo.

Wszystko szło ładnie.
Zaczęliśmy zwracać pieniądze klientom, spłaciliśmy hurtownie i część
kredytów bankowych (sprzedaliśmy nawet nasze prywatne auto).
Dodam, że nawet nie zmienialiśmy opisów aukcji.
Zostały te same numery telefonów, adresy itd.

Już się cieszyłem, że wszystko zakończy się pozytywnie, gdy nagle
allegro zablokowało konto żony.

Powód:
"Powodem jest korzystanie z wielu kont na Allegro niezgodnie z
obowiązującymi zasadami"

Żona skorzystała z odpowiedniego formularza.
Już w tym pierwszym zapytaniu nic nie ukrywała.
Po prostu domyśliła się że powiązano jej konto z moim.
Opisała całą sytuację tak jak ja powyżej.
Mimo to konta nie odwieszono.

Najpierw odpisano, że komentarze świadczą, że z konta korzysta inna
osoba.
Jeden komentarz, gdzie wkradła się literówka:
DODAŁBYM <> DODAŁABYM
(cytat z odpowiedzi allegro)

Uprzejmie informuję, że wspomniany przeze mnie komentarz został
wystawiony Użytkownikowi "b-ruttus" 25 lipca 2007, cytuję: "DODAŁBYM
CO NAJMNIEJ 100 PKT TEMU ALLEGROWICZOWI ZA SZYBKĄ, SPRAWNIE I
SOLIDNIE PRZEPROWADZONĄ TRANSAKCJĘ. EKSPRESOWA WPŁATA, BARDZO DOBRY
KONTAKT E-MAIL. POLECAM ! ! ! !".

Później info:
Naszej decyzji nie oparliśmy jedynie na wspomnianym komentarzu.
Wskazują na to również inne dane. Nadmieniam, że na temat zapisów
systemowych nie udzielamy żadnych informacji ze względów
bezpieczeństwa.


Gdzieś pomiędzy była jeszcze informacja:
Przykro mi, jednak ewentualne odnowienie współpracy z serwisem może
nastąpić jedynie po zmianie decyzji podjętej przez administratora na
powiązanym koncie "abax".

No to zapytałem się z konta abax, przez formularz co mamy zrobić.
Oczywiscie wszystko kulturalnie, bez nerwów itp.

Dostałem odpowiedź:
Uprzejmie informuję, że współpraca z Panem została zakończona
dożywotnio.

Czyli tak.

Konto zaulo zawieszone.
Odblokują jak zostanie zmieniona decyzja co do konta abax.
Konto abax zawieszone dożywotnio.
Czyli zazulo nie zostanie odblokowanie nigdy.
Błędne koło.

Allegro nawet nie potrafiło dać odpowiedzi wprost tylko jakimiś
opłotkami.

Nie mam zamiaru się tu wypłakiwać komuś w rękaw.
Przedstawiam tylko sytuację w której nawet największy super
sprzedawca (też byłem SS) może zawieść kupujących.
Allegro tak bardzo dba o bezpieczeństwo, ale przecież kto to
bezpieczeństwo im zapewnia?
Właśnie uczciwi sprzedawcy.

Nie mają jednak żadnej opcji w przypadku problemów takiego
sprzedawcy.
Nie ważne jak długo był na allegro.
Nie ważne jak bardzo dbał o swój dobry wizerunek.
Nie ważne, że profesjonalnie podchodził do obsługi klientów po
dokonaniu zakupu.
Nie ważne, że może wszystko udowodnić, nie ucieka, nie unika
kontaktu itd.
Nie ważne, że chce być uczciwy.

Podpadł i tyle.
Konto zawieszone dozywotnio i martw się gościu sam.
Kliencie który kupiłeś towar poniżej 50 zł i powyżej 500 zł, też
martw się sam.
Jeśli nie zdążysz z terminem zgłoszenia do Programu ochrony
kupujących, też martw się sam.

Allegro umywa ręce i nie ma zamiaru nic w tym temacie zrobić.
Nie odpowiada na e-maile i tyle.



Edytor zaawansowany
  • wielorak 03.10.07, 09:52
    współczuję ci, a co sprzedawałeś?
    spróbuj na ebay-u tam jest ponad 200mln. osób na całym świecie i nie ma opłat za
    wystawianie przedmiotu
    pozdrawiam
  • gigabat 03.10.07, 12:12
    Głównie sprzęt sieciowy.
    Na eBay'u oczywiście jestem - login gofranek.
    Także na świstaku - gigabat.
    Tyle, że tam jest bardzo mały ruch.
    Przez miesiąc na eBayu sprzedałem za kwotę 90 zł a na świstaku
    jeszcze nic się nie sprzedało.
    W tym tempie to wyprzedam towar z firmy za 100 lat, a rachunki
    płacić trzeba.
    Allegro dobrze o tym wie. Jeden klient mniej czy więcej - im bez
    różnicy.
  • sylwia.smigielska 03.10.07, 12:12
    Witam,

    Nie prowadzę Pani sprawy dotyczącej zawieszenia Pani konta i z tego względu nie
    mogę przedstawić żadnych konkretów, niemniej otrzymałam informację, że zostanie
    Pani poinformowana o stanowisku serwisu jeszcze dzisiaj.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Sylwia Śmigielska
    --
    Cafe Allegro
  • moje_alle 03.10.07, 12:19
    Sylwia mogłabyś przynajmniej ze zrozumieniem czytać, jak ktoś kto pisze o koncie
    swojej żony może być panią?????????????? Normalnie ręce opadają jak widzę takich
    expertów :(((((((((((((((
  • stepman 11.02.08, 17:07
    a mi ręcę opadają jak czytam Twoje posty.
    Jesteś tutaj jakimś strażnikiem teksasu ?
  • gigabat 03.10.07, 12:30
    No i żona właśnie dostała odpowiedź.

    "Uprzejmie informuję, że współpraca z Panią została zakończona
    dożywotnio. Dalsza korespondencja nie będzie kontynuowana"

    I tyle.
    Żadnego uzasadnienia, żadnej odpowiedzi na pytanie, czy mogę
    poprosić kogoś innego o wyprzedanie naszego towaru bez obawy, że
    jego konto też zawieszą dożywotnio.

  • sylwia.smigielska 03.10.07, 12:55
    Witam ponownie,

    Proszę przyjąć moje przeprosiny. Oczywiście chciałam pisać per Pan. Jeszcze raz
    przepraszam. Historia Państwa konta jest zdecydowanie bogata. Ufam, że zdaje Pan
    sobie z tego sprawę i zostaliście Państwo o tym poinformowani w korespondencji.
    Przykro mi z powodu tej sytuacji i doskonale rozumiem, że jest ona dla Państwa
    stresująca, niemniej proszę pamiętać, że zawieszenie konta jest krokiem
    ostatecznym, a sytuacje Użytkowników oraz ich działania w serwisie Allegro
    często bardzo długo dyskutowane.

    Odnośnie pytania o sprzedaży towaru przy pomocy konta innego Użytkownika,
    informuję, że będzie to złamanie Regulaminu właśnie przez Niego, bowiem sprzeda
    rzecz, która tak naprawdę nie należy do niego. Za udostępnienie Państwo swojego
    konta, Jego konto również może zostać zawieszone.

    Pozdrawiam,
    Sylwia
    --
    Cafe Allegro
  • gigabat 03.10.07, 13:13
    "bowiem sprzeda rzecz, która tak naprawdę nie należy do niego"

    Czyli na allegro spotykamy się z notorycznym łamaniem regulaminu.
    Ludzie sprzedają rzeczy znajomych, rodziny itd i jakoś nikt im nie
    zawiesza konta.

    Gdzie jest stosowny zapis w regulaminie?
    Znalazłem tylko:
    17.1. Zgłaszając towary lub usługi do aukcji Sprzedający potwierdza,
    iż jest uprawniony do przekazania tytułu własności do tych towarów
    lub usług każdemu, kto nabędzie je w ramach danej aukcji.

    Przecież jeżeli spiszę stosowną umowę z innym użytkownikiem allegro,
    dotyczącą przekazania własności to będzie to zgodne z regulaminem.

    Nie mówię o tym, że ktoś użyczy mi swojego konta, tylko o tym, że
    ktoś będzie wyprzedawał mój towar, z moimi opisami i namiarami na
    moją firmę w celu ewentualnych zapytań dotyczących towaru.



  • gigabat 04.10.07, 14:23
    no i oczywiście - temat odhaczony.

    Ponawiam zapytanie czy ponizej opisana sytuacja jest zgodna z
    regulaminem allegro, a jeżeli nie to proszę to podeprzeć stosownym
    punktem i uzasadnić.

    Z powodu zawieszania mojego konta allegro, zostałem z towarem
    którego nie jestem w stanie sprzedać bez udziałau allegro.

    Planuję poprosić znajomą mi osobę, żeby wystawiła mój towar na
    allegro.
    Oczywiście spisując stosowną umowę komisu czy coś w tym rodzaju.
    Wystawione aukcje będą zawierały takie same opisy jak na moim
    koncie, oraz namiary adresowe na mój sklep, ponieważ tam tawar się
    znajduje i tam będzie można go odebrać.
  • hipopotamama 04.10.07, 11:29
    sylwia.smigielska napisała:
    >bowiem sprzeda rzecz, która tak naprawdę nie należy do niego.

    W takim razie jaka jest podstawa funkconowania instytucji pomocnika
    handlowego? ("Jeśli chcesz sprzedać coś w Allegro, ale brakuje Ci
    czasu albo doświadczenia – znajdź Pomocnika Handlowego, który zrobi
    to za Ciebie. ")
    Czy rzeczy sprzedawane przez najemnika TAK NAPRAWDĘ NALEŻĄ DO NIEGO?


    --
    Młyn szedł tymczasem turkocąc i pisku na wpół zatartych łożysk nie
    podobna było rozróżnić od rozpaczliwych okrzyków anioła stróża, na
    którego oczach duszę jego podopiecznego diabli wywlekali z opasłego
    kadłuba, wsparłszy się weń sześciorgiem kopyt.

    Anielka
  • ambersss 10.02.08, 09:46
    Cytat"Odnośnie pytania o sprzedaży towaru przy pomocy konta innego Użytkownika,
    informuję, że będzie to złamanie Regulaminu właśnie przez Niego, bowiem sprzeda
    rzecz, która tak naprawdę nie należy do niego. Za udostępnienie Państwo swojego
    konta, Jego konto również może zostać zawieszone."

    Istnieja formy wspolpracy , gwarantowane odpowiednimi umowami , ktore
    umozliwiaja tego typu dzialanie. Sprzedaz towaru , ktory jak to ladnie ujela
    pani Admin "tak naprawde nie nalezy do niego", nie jest sprzeczna z prawem
    polskim , pod warunkiem , ze podparta jest odpowienia umowa ,oraz oczywiscie
    pod warunkiem , ze sprzedaz dokonywana jest przez prawowitego wlasciciela konta
    allegro, na podstawie umowy z wlascicielem towaru. Nie widze na jakiej podstawie
    allegro mialoby zawiesic konto takiej osoby.
  • stepman 11.02.08, 17:16
    dokładnie,
    jeżeli udzielisz pełnomocnictwa osobie fizycznej która nie prowadzi działalności może ona wyprzedawać towar z Twojej firmy na koncie prywatnym (zgodnie z artykułem z w e-pit.pl) bez konsekwencji ze strony US.
  • ansag 23.05.08, 11:45
    > Odnośnie pytania o sprzedaży towaru przy pomocy konta innego Użytkownika,
    > informuję, że będzie to złamanie Regulaminu właśnie przez Niego, bowiem sprzeda
    > rzecz, która tak naprawdę nie należy do niego.

    A co Allegro obchodzi czyja to rzecz?! Sorry, oni są MAŁŻEŃSTWEM!!
    A poza tym Allegro NIE MA ŻADNEGO PRAWA decydować o tym, czy to jest męża czy
    żony - to tylko ich sprawa!! A co jak mąż sprzedał wszystko żonie i teraz ona
    handluje?! Czy Wy tam w ogóle nie myślicie?!
    A poza tym ile osób sprzedaje "cudze" rzeczy np. na "aukcjach grzecznościowych"
    albo takie same przedmioty jak inni użytkownicy?!
    CHAMSTWO!

    --
    Jestem robo-królem i w ogóle. Mam moc, mam moc.
  • audyt24 26.05.08, 00:14
    trudno to wytłumaczyć ale allegro zablokuje konto twojego znajomego, dlaczego??
    bo ludzie pracujacy w allegro dostają premie za "wyłapywanie" kont osób które
    mogą naruszać regulamin, wystarczy ze twój kolega wystawi no powiedzmy małą
    część tych rzeczy konto zawiśnie pod pretekstem udostępniania konta, jak poda w
    opisie numer do ciebie zawiśnie momentalnie, a jak ja zgłaszam raz dziennie
    przez 10dni aukcje z podrobami markowych zeczy to aukcja ciagle jest, zamawiam
    na probe, po analizie otrzymanej paczki adres inny niz w allegro, skąd? z Poznania
    tak, inteligencja pracowników allegro?, wszystko na szybkiego, czytanie bez
    zrozumienia przy browarku??? podejmowanie decyzji przy zawieszeniu konta??
    30sekund i po robocie, najwyżej sie odblokuje:) post powyżej jest tego
    przykładem, babka przeczytała wiadomość połowe zrozumiała drugiej połowy nie
    zapamietała i dobrała najleprzy szablon odpowiedzi z menu allego.
  • ansag 08.06.08, 00:00
    >post powyżej jest tego
    > przykładem, babka przeczytała wiadomość połowe zrozumiała drugiej połowy nie
    > zapamietała i dobrała najleprzy szablon odpowiedzi z menu allego.

    Ale o co Ci chodzi? To ma być do mnie?

    --
    Jestem robo-królem i w ogóle. Mam moc, mam moc.
  • koziouek.matouek 10.06.08, 21:48
    Pani Sylwio.

    Czy zdaje sobie Pani sprawę, że usługodawca nie może odmówić dostępu do usług
    powszechnych?
    A to oznacza, że dopóki Zazulo nie działała na szkodę serwisu bądź jego
    użytkowników i dopóki nie zalega z płatnościami - a z tego, co powszechnie
    wiadomo NIE działała i nie zalega, nie możecie wykluczyć jej z grona użytkowników.

    Że w tym kraju, nawet firmę QXL obowiązuje prawo i konstytucja?
    Że w myśl tejże konstytucji obywatel uważany jest za niewinnego, dopóki nie
    UDOWODNI mu się winy?
    A co jest winą Zazulo? Że sprzedawała towar firmy, której w myśl prawa jest
    współwłaścicielem? Oraz, że kiedyś wyszła za mąż?

    Czy wie Pani, że żona i mąż stanowią w myśl polskiego prawa (o ile specjalną
    umową nie postanowią inaczej) wspólnotę majątkową? I że żona może wystawiać
    przedmioty męża, korzystać z jego szablonów, numeru konta bankowego, mejli,
    opisów i numeru telefonu?

    Że zasłanianie się w sposób "mamy dowody, ale nie pokażemy" jest ośmieszaniem
    prawa?

    Równie dobrze JA mogę mieć dowody, że w siedzibie QXL produkuje się amfetaminę.

    W przypadku braku dowodów - a ukrywając je, sugerujecie ich brak - sąd
    prawdopodobnie nakazałby Wam odwieszenie konta. Jednocześnie w wypadku "tajnych"
    dowodów, powinniście okazać je na wezwanie prokuraturze, a decyzję co do
    zawieszenia podejmowałby sąd RP.

    Wasze "dowody" są prawdopodobnie kupkę warte, bo albo są to nielegalne
    informacje pobrane za pomocą Javy, albo nielegalnie zdobyte poprzez
    monitorowanie korespondencji użytkowników, albo nielegalnie pobrane w inny
    sposób IP hardware'u użytkowników. Śmiem przypuszczać, że dlatego je tak
    ukrywacie. Tak czy siak, stanowią tylko POSZLAKI.

    Jeśli zaś "dowody" są zdobywane za pośrednictwem legalnych kanałów, to ani daty
    logowań, ani IP, ani adresy, telefony, numery kont, ani nawet identyczne
    nazwiska - nawet zbieżność owych elementów nie są również niczym innym, jak
    poszlakami!
    "Niezbity" dowód to ewentualnie oświadczenie użytkownika, że udostępnia - czyli
    pozwala komuś klikać. Jako drugi dowód uszłoby zdjęcie Pana Gigabata przy
    niecnej pracy podszywanie się pod żonę.

    Jednym słowem, musielibyście albo przez sieć identyfikować kod DNA użytkowników,
    albo ich podglądać.

    Moim zdaniem, choć jestem zwykłym matołkiem, Pani Zazulo powinna odwołać się do
    sądu.
    Pozwać serwis o odmowę świadczenia usług, admina wieszającego o świadome
    działanie na niekorzyść majątkową (tu wykazać straty) oraz pomówienie (bo czym
    innym jest sugerowanie, że jest oszustką?)
  • sync.inc 28.06.08, 09:11
    Witam
    Pech chciał, że wczoraj z ciekawości zacząłem korespondencje z obsługą w
    serwisie alledrogo w sprawie konta mojego syna, w wyniku czego moje konto
    zostało zablokowane, ale do rzeczy.

    Parę lat temu konto mojego syna zostało zablokowane z powodu braku
    pełnoletności, czyli po prostu złamanie zasad. Postanowiłem zapytać, czy w
    chwili obecnej, kiedy już dawno osiągnął pełnoletność, będzie możliwość
    odblokowania mu konta (niestety nie pamięta już ani e-maila ani hasła). W
    odpowiedzi otrzymałem standardowo generowaną odpowiedź dla zapytań o utratę hasła:

    "Dziękuję za zgłoszenie.

    W odpowiedzi na Pana wiadomość informuję, że w zaistniałej sytuacji może Pan
    skorzystać z procedury "Ustalanie nowego hasła", wypełniając stosowny formularz.

    ...bla bla bla

    Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego dnia,

    --
    Małgorzata Elszyn-Bociek
    Zespół Allegro"

    Nie było to rozwiązanie zgłoszonego problemu, toteż podirytowany wysłałem
    drugiego maila (i tu dostałem gratis do następnej odpowiedzi). Treść odpowiedzi:
    "Czy Państwo czytają e-maile od użytkowników, czy tylko wyłapują słowa kluczowe
    i odpowiadacie automatem? Pisałem, że syn nie pamięta ani hasła ani adresu
    skrzynki, na która konto jest założone."
    W odpowiedzi dostałem podziękowanie za ponowną odpowiedź i informację, iż jest
    to jedyny sposób, aby zalogować się na konto (nie takiej informacji się
    spodziewałem, na pewno obsługa ma możliwość zmiany hasła oraz e-maila, ale
    mniejsza o to)

    Razem z drugą odpowiedzią otrzymałem mail z informacją, że moje konto zostało
    zawieszone (?!), w treści czytam: "Posiadane przez nas dane wskazują, że z konta
    korzysta inna osoba niż ta, której dane widnieją w ustawieniach konta. Stanowi
    to naruszenia Regulaminu serwisu i nie jest dozwolone w świetle obowiązujących
    na Allegro zasad."
    O co chodzi? Skąd takie przypuszczenia?! Nie pojmuję jak allegro może zatrudniać
    w obsłudze tak niekompetentnych ludzi... Wysłałem parę wiadomości, pozostają bez
    odpowiedzi.

    I co teraz? Czekać na odpowiedź, pisać kolejne wiadomości na upartego, czy
    napisać list ręcznie i wysłać na adres QXL?
  • enderp 03.07.08, 16:11
    wiesz co najprosciej ? otworzyc sklep internetowy :) allegro to duzy kanal
    sprzedazy, ale nie jedyny. diwersyfikacja - slowo klucz
    --
    Naturalne kosmetyki
  • hdr2435 09.08.08, 23:26
    hmm... ja proponuję zapytać serwis allegro, czy konto zostanie
    odblokowane po przedstawieniu aktu zgonu użytkownika.

    Jestem ciekaw szablonu odpowiedzi ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka