Dodaj do ulubionych

szwagierka chce u mnie zalicytowac

17.07.08, 22:31
wystawiłam swoje rzeczy na aukcje, zamierzam wystawić więćej; szwagierka mówi
że może coś by wzięła dla siebie, nie wiem jaką cenę jej zaproponowac więc
mówię zeby zalicytowała ; wygra to wygra nie to nie; moge zakończyć aukcje
przed czasem jak nikt jeszcze nie licytuje i sprzedać jej za cenę wywoławczą
ale być może ktoś dałby więcej, natomiast nie mogę zaproponować jej wyższej
kwoty bo nie mam pewności czy ktoś ją kupi a ona powie ze na allegro wystawiam
za tyle a od niej chce więcej; wydaje mi się ze wystawienie na allegro i
ewentualna wygrana ta drogą byłyby w porządku; tylko czy serwis nie ubzdura
sobie historii o podbijaniu ceny itp. zaznaczam że mamy wspólny człon
nazwiska; jakis czas temu wystawiłam np. mikser z cena 24,99 ona proponowała
50 zł a ja wystawiłam na aukcje sprzedałam za 170; jak to mówia z rodzina
najlepiej wychodzi sie na zdjęciach - co radzicie ?:)
--
Ola 1997, Kasia 2006
Edytor zaawansowany
  • dorotka.k1 18.07.08, 12:39
    radzę, żeby nie licytowała, zawieszą konto i Tobie i jej i nie przetłumaczysz :/
  • marysienka44 20.07.08, 09:58
    Ja bym napisała maila do allegro z podaniem jej nicka i zapytaniem co robić, czy
    może ona licytować, po prostu ich uczciwie uprzedzić.
    No chyba jacyś mądrzy pracownicy też się tam trafiają nie?
    --
    < Może ktoś mnie nauczy jak zrobić suwaczek, co?>
  • montecristo-art 20.07.08, 16:07
    "Uczciwie uprzedzam, że będę ze szwagierką podbijać ceny". Tak?
    Nie radzę. Rozsądniej podbijać po cichu aż do wpadki.


    --
    Allegro prawdę ci powie
  • monia19722 20.07.08, 21:30

    --
    Ola 1997, Kasia 2006
  • panna_kadencja 21.07.08, 09:54
    brawo, tylko w Polsce można się legalnie pochwalić, że się oszukuje innych.. i
    wszyscy to poprą, aż do momentu kiedy ich się nie oszuka.

    kradniesz również warzywa ze straganów, mięso z marketu, jeździsz na gapę,
    używasz nielegalnego windowsa i jesteś z tego dumna? Wielkie ukłony. I
    współczuję dzieciom matki - tak się wychowuje kolejne pokolenia oszustów w tym
    kraju.
  • montecristo-art 21.07.08, 14:28
    1 - Sieć znajomych, współpracujących, nie spokrewnionych allegrowiczów.
    2 - Gdy sprzedający ma przeczucie, że z kupującego się da więcej wycisnąć,
    rejestruje z innego kompa "łobuza", czyli nie zweryfikowane konto. "Łobuzem"
    podbija cenę aż minie granicę kupującego. W ostatnim dniu z krzykiem i lamentem
    anuluje oferty "łobuza" jako nie zweryfikowaną łobuzerię, po czym prosi kogoś
    znajomego z sieci w pierwszym punkcie o złożenie oferty w miarę tuż pod, znanym
    już, górnym poziomem kupującego.



    --
    Allegro prawdę ci powie
  • monia19722 21.07.08, 21:16
    lubie inteligentnych ludzi, pomyśl - gdymym tak robiła to bym nie pisała wszem i
    wobec, moje "wyznanie " to odpowiedż na wcześniejszy koment :))nie kradne warzyw
    bo przywoże os teściowej, bilet kupuje okresowy, windowsa mam legalnego,
    zastanawiam sie czy nie podam cie za obrazę dóbr osobistych, tyle oskarżen bez
    dowodów :))
    --
    Ola 1997, Kasia 2006
  • panna_kadencja 22.07.08, 08:36
    monia19722 napisała:

    > lubie inteligentnych ludzi, pomyśl - gdymym tak robiła to bym nie pisała wszem
    > i
    > wobec, moje "wyznanie " to odpowiedż na wcześniejszy koment :))

    Oczywiście ;] tonący brzytwy się chwyta. Ale co mnie to obchodzi, nie moja
    sprawa, co ty tam sobie porabiasz i gdzie. Twoje sumienie, twoje wartości, twój
    styl życia. Powodzenia w podbijaniu ze szwagierką. W Regulaminie Allegro, który
    OCZYWIŚCIE czytałaś jest wyraźnie napisane, że transakcje z rodziną są zabronione.
  • monia19722 22.07.08, 10:22
    jaki tonący:) a tak poważnie, nie życze sobie żeby obca baba insynuowała mi
    rzeczy , które pewnie sama robi, bo niby skąd takie przykłady; zadałam konkretne
    pytanie, regulaminu nie studiuje szczegółowo, wystarczyło napisać o tych
    transakcjach rodzinnych a nie dorabiać historie kryminalne :) kończę temat, a
    zanim zaczniesz znowu kogoś obrażać i wyzywać od oszustów to sie zastanów, hm.
    czy to juz nie podchodzi pod zniesławienie, ja np. czuje się urażona, zapytam
    koleżanki prawniczki jak to można zinterpretowac
    --
    Ola 1997, Kasia 2006
  • orissa 22.07.08, 11:58
    monia19722 napisała:

    > regulaminu nie studiuje szczegółowo

    Twoim zakichanym obowiązkiem jest zapoznać się z regulaminem i postępować
    zgodnie z nim, akceptujesz regulamin zakładając konto na Allegro, zaakceptowałaś
    regulamin, złamałaś jego zasady - teraz za to płacisz blokadą konta.
    --
    Nie bij. Kochaj.
  • monia19722 22.07.08, 12:14
    napisałąś"złamałaś jego zasady - teraz za to płacisz blokadą konta" a któz ci
    kobito powiedział że złamałam zasady i mam blokadę !!! :))) przeczytaj pytanie
    które zadałam w watku jesli chcesz brać udział w dyskusji i nie odpowiadaj na
    list skierowany do konkretnej osoby jak nie wiesz o czym rozmawiamy :)
    --
  • orissa 22.07.08, 12:32
    monia19722 napisała:

    > napisałąś"złamałaś jego zasady - teraz za to płacisz blokadą konta" a któz ci
    > kobito powiedział że złamałam zasady i mam blokadę !!! :)))

    Ok, wyszłam w przyszłość, tak właśnie zakończy się Twoja transakcja ze
    szwagierką. Jeśli rodzina licytuje to Allegro traktuje to jako złamanie
    regulaminu i słusznie.


    > jesli chcesz brać udział w dyskusji i nie odpowiadaj na
    > list skierowany do konkretnej osoby jak nie wiesz o czym rozmawiamy :)

    To, czy wezmę udział w jakiejkolwiek dyskusji czy nie i komu odpowiem, zależy
    wyłącznie ode mnie i jeśli będę miała ochotę to będę pisała, to jest forum
    publiczne.

    Swoją drogą, trzeba być idiotą, żeby świadomie pakować się w problemy, zamiast
    umówić się ze szwagierką i wysłać jej mailem fotki i ceny, no chyba, że
    rzeczywiście chodzi o podbijanie cen, jak wcześniej inni sugerowali.
    --
    Nie bij. Kochaj.
  • monia19722 22.07.08, 12:35
    jakbys znała szwagierke to tez byś wolała drogę oficjalną :)
    --
    Ola 1997, Kasia 2006
  • monia19722 22.07.08, 12:37
    "no chyba, że
    rzeczywiście chodzi o podbijanie cen, jak wcześniej inni sugerowali" i
    oczywiście w takim przypadku pisałabym o tym na forum !!!to byłby idiotyzm !
  • monia19722 21.07.08, 21:26
    i nie ma znaczenia czy ktoś podbija moją cenę czy nie , mam górna granice, która
    mogę zapłacić i tyle, nie wnikam czy ktoś ,kto licytuje przede mną jest
    prawdziwym licytantem czy nie, a jeśli jestem sprzedająca to złotówka czy 2
    faktycznie robi wielką różnicę :)) panno kadencjo zwróć uwagę na uśmieszki i
    pomyśl "co poeta chciał powiedzieć" zanim palniesz znowu :))
    --
    Ola 1997, Kasia 2006
  • trinkino 21.07.08, 11:35
    Do czasu. Jak myslisz, skąd allegro wie, że sie podbija ceny? Po
    numerze IP sprawdzają, jeśli licytacja odbywa się z tego samego
    kompa, no to sprawa jest jasna...

    --
  • montecristo-art 21.07.08, 13:58
    Za proste do ominięcia. Za pomocą bezpłatnego pakietu sieci TOR
    www.torproject.org/ możesz mieć numerów IP do woli.
    Allegro używa dziś bardziej wyrafinowanych sposobów. Specjalny
    detektyw-profajler ma nosa kto jest kim.


    --
    Allegro prawdę ci powie
  • monisienek 21.07.08, 14:28
    Sztuczne podbijanie ceny jest oszustwem...
    Ale z tego, co rozumiem, szwagierka chce licytować DLA SIEBIE.
    No to w czym problem.
    A niech licytuje.
    Tylko potem niech płaci tyle, ile wylicytowała i niech bierze, co wygrała...

    --
    Pozdrowienia
    Monika
    picasaweb.google.pl/monika.marcin
  • montecristo-art 21.07.08, 15:09
    Monia chce podbić cenę wszystkim. I allegrowiczom i "szwagierce"
    Buhaha ;D




    --
    Allegro prawdę ci powie
  • monia19722 21.07.08, 21:19
    i właśnie o to chodzi w tym wszystkim, ja bym wolała tę drogę i wtedy wszystko
    jasne dla mnie i dla niej, ale zastanawiam się nad tym jak zinterpretuje to
    allegro, po komentarzach niektórych osób chyba wiem :))
    --
    Ola 1997, Kasia 2006
  • monia19722 22.07.08, 12:42
    wszystkie uwagi, nawet Tym co nie zrozumieli pytania :))a może przede wszystkim,
    bo wiem już że raczej nie ma sensu szukać tu odpowiedzi w przyszłości :)
  • montecristo-art 22.07.08, 15:17
    Bez przesady. Zawsze się czegoś nowego można nauczyć ;)


    --
    Allegro prawdę ci powie
  • monia19722 22.07.08, 15:36
    w sumie tak :) choć zupełnie nie na temat :)
  • monia19722 22.07.08, 17:46
    rodzice, rodzeństwo i dzieci to jest rodzina; małżonków z całym "inwentarzem"
    można przecież zmieniać :) do jakiej "wody po kisielu" allegro rozumie definicję
    rodziny ? czy jest to gdzieś jasno sprecyzowane, bom ciekawa :)
  • szwagierka1 19.08.08, 23:18
    TAAAK!!!!
    jestesmy rodziną!!!!!!!!!!! :))))))))))))))))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka