Dodaj do ulubionych

kto odpowiada za zaginiona przesylke

18.07.08, 11:44
kupujacy czy sprzedawca?
--
Lubie zwierzeta i niektorych ludzi tez.
Edytor zaawansowany
  • mal134 18.07.08, 12:04
    sprzedawca
  • dorotka.k1 18.07.08, 13:41
    kupujący??? no nie żartuj
    za zaginioną przesyłkę odpowiada poczta i tam sprzedawca składa reklamację,
    oczywiście musi dysponować dowodem nadania
  • anik_a 18.07.08, 13:57
    Zle napisalam. Chodzilo mi o to kto powinien zglosic zaginiecie
    przesylki. Kupilam pewna rzecz, dosc droga jak dla mnie. Poprosilam
    zeby sprzedawca ubezpieczyl paczke na sume jaka zaplacilam za
    przedmiot (kilkaset zl) plus do tego priorytet. Wyglada na to, ze
    przesylka zaginela, powinnam ja otrzymac juz kilka ladnych dni temu.
    Napisalam do sprzedawcy, ze zaczynam sie martwic a on mi na to, ze
    poda numer przesylki. I co mi z tego?? Nie wiem co robic, pierwszy
    raz jestem w takiej sytuacji...
    --
    Lubie zwierzeta i niektorych ludzi tez.
  • anmaja76 18.07.08, 14:53
    To sprzedawca sklada reklamacje w miejscu nadania. Poczta przyjmuje reklamacje
    po 2 tyg od daty wysylki, trzeba dolaczyc oczywiscie dowod nadania, to jest w
    gestii Sprzedawcy.
  • anik_a 18.07.08, 15:40
    Dziekuje za pomoc :)
    --
    Lubie zwierzeta i niektorych ludzi tez.
  • kama_msz 18.07.08, 23:05
    sprzedajacy podaje ci nr, zebys mogla pojsc na poczte i dowiedziec sie, czy taka
    przesylka w ogole na poczcie byla/jest.
    niestety ostatnio czesto zdarza sie, ze listonosz "zapomina" zostawic awizo, a
    jak idziesz na poczte, to okazuje sie, ze przesylka lezy i czeka.
    poza tym niestety rzadko kiedy zdarza sie, ze priorytet idzie faktycznie jeden
    dzien -ja kiedys czekalam 10 dni, wiec spokojnie:)
    --
    "Na górze róże, pomarańcze na dole - śmierdzą ci stopy biedny matole";P
    Tymon
    Viki
  • anik_a 19.07.08, 14:27
    "sprzedajacy podaje ci nr, zebys mogla pojsc na poczte i dowiedziec
    sie, czy taka
    przesylka w ogole na poczcie byla/jest."

    Sam numerek wystarczy, czy potrzebny jest swistek z poczty?




    "niestety ostatnio czesto zdarza sie, ze listonosz "zapomina"
    zostawic awizo, a
    jak idziesz na poczte, to okazuje sie, ze przesylka lezy i czeka."

    Taka opcja odpada, caly czas ktos byl w domku, wiec przesylka nie
    mogla zostac nieodebrana.




    "poza tym niestety rzadko kiedy zdarza sie, ze priorytet idzie
    faktycznie jeden
    dzien -ja kiedys czekalam 10 dni, wiec spokojnie:)"

    Troche mnie uspokoilas :) moze faktycznie jeszcze dojdzie, chociaz
    nie wiem, ale wydaje mi sie, ze jednak zaginela.
    --
    Lubie zwierzeta i niektorych ludzi tez.
  • kama_msz 19.07.08, 18:03
    wystarczy ci sam numerek.


    "niestety ostatnio czesto zdarza sie, ze listonosz "zapomina"
    zostawic awizo, a
    jak idziesz na poczte, to okazuje sie, ze przesylka lezy i czeka."

    Taka opcja odpada, caly czas ktos byl w domku, wiec przesylka nie
    mogla zostac nieodebrana.

    wiesz ile razy mi sie zdarzylo, ze bylam w domu, a w skrzynce i tak bylo awizo??
    z nasza poczta na prawde rozne historie sa mozliwe:/
    dla tego radzilabym ci jednak sie przejsc na poczte z tym numerem przesylki i
    mimo wszystko zapytac.
    --
    "Na górze róże, pomarańcze na dole - śmierdzą ci stopy biedny matole";P
    Tymon
    Viki
  • pierwsze_all 23.07.08, 12:11
    > Poprosilam
    > zeby sprzedawca ubezpieczyl paczke na sume jaka zaplacilam za
    > przedmiot (kilkaset zl) plus do tego priorytet. Wyglada na to, ze
    > przesylka zaginela, powinnam ja otrzymac juz kilka ladnych dni
    temu.

    Jeżeli ubezpieczył paczkę, to nie masz się czego obawiać. Paczkonosz
    osobiście odpowiada za taką przesyłkę i może nawet z tej
    nadgorliwości nie zabrał jej ze sobą i leży na Twojej poczcie. Znasz
    numer nadania to pytaj u siebie, ale prawdą jest że nawet priorytety
    idą dwa tygodnie. Dopiero po 14 dniach roboczych od nadania
    sprzedawca może składać reklamację na poczcie i jeżeli poczta
    przyzna sie do zgubienia przesyłki, on dostanie odszkodowanie i
    Tobie zwróci wszystkie pieniądze. Niestety cała operacja może trwać
    miesiąc albo i dłużej.
  • dorotka.k1 23.07.08, 14:33
    Myślę, że żeby sprawdzić czy paczka jest na poczcie to wystarczy spytać i dać
    swój dowód. Przynajmniej u mnie wystarczy.
    a priorytet to niestety często fikcja :/
    prawdą jest też, że często listonosz wrzuca awizo nawet nie sprawdzając czy ktoś
    jest w domu - u mnie to akurat są listy, bo paczki wozi kto inny. Któregoś razu
    w jednym tygodniu listonosz 3 razy wrzucił mi awizo na list polecony (taki
    zwykły mały, nie żaden tam list-paczka), wkurzyłam się wtedy %#@$#^&! W końcu to
    jest listonosz, a nie doręczyciel awizo!

  • anik_a 23.07.08, 16:54
    Witam po przerwie :)
    Przede wszystkim dziekuje wszystkim za pomoc. Paczka dotarla cala
    i "zdrowa" Sprzedawca nie uprzedzil mnie, ze przedmiot wysyla zza
    granicy dlatego tyle to trwalo. Na tym, niestety, nie koniec
    problemow a wrecz przeciwnie - poczatek.
    Opis nie zgadza sie z tym co dostalam, widoczne uszkodzenie na
    zewnatrz, technicznie tez idealem to nie jest. Kiedy wyslalam maila
    do pana x, stwierdzil, ze to niemozliwe. Zrobilam dokladne zdjecia
    wyslalam i nic, cisza. Znalazlam nastepne uszkodzenie, rowniez
    sfotografowalam i wyslalam. Dalej brak odpowiedzi.
    Co moge z tym zrobic? Wystawic negatywa? Dostane to samo w odwecie,
    a nie zasluzylam. Pieniadze wplacilam natychmiast po zakonczeniu
    aukcji, paczke odebralam. Z mojej strony wszystko jest ok. Pan x ma
    10 razy tyle komentarzy co ja, nie zaszkodzi mu jeden negatyw - mi
    owszem. Napisac do allegro opisujac cala sytuacje? Moge im tez podac
    link do aukcji albo screeny (zabezpieczylam sie na wszelki wypadek).
    Co sadzicie?
    --
    Lubie zwierzeta i niektorych ludzi tez.
  • anmaja76 24.07.08, 08:35
    Oczywiscie ze wystawic negatywa jesli facet nie poczuwa sie do odpowiedzialnosci
    i brak z jego strony checi by to wyjasnic. A ze dostaniesz negatywa....cos wiele
    razy bylo tu o tym. KAzdy sie martwi o siebie a nie mysli o tym ze nieuczciwy
    sprzedawca naciagnie ejszcze pare osob. Uwierz mi jesli napiszesz sensowana i
    kulturalna odpowiedz do komantarza to nikt na tego negatywa nei zwroci uwagi.
  • dorotka.k1 24.07.08, 12:42
    tylko że od tego negatywa towar się nie naprawi ani nie zwróci
    oczywiście negatywa trzeba wystawić, ale na koniec, a wcześniej skontaktować się
    z allegro i spróbować uratować utopione pieniądze
    spróbuj się skontaktować z innymi osobami, które zakupiły ten produkt - na tej
    akcji lub wcześniejszych - może mają ten sam problem

  • anik_a 24.07.08, 12:54
    Zglosiam sprawe do allegro i rozpoczelam spor (nawet nie wiedzialam,
    ze jest cos takiego, dziekuje za informacje). Pozostaje mi czekac na
    odpowiedz.
    Wstrzyam sie z wystawieniem komentarza, zobacze co zdecyduje
    allegro. Mam same dobre opinie, ciezko na nie pracowalam. wiec nie
    dziw sie, ze nie chce dostac negatywa.
    Mam pytanie do osob w podobnej sytuacji co ja, jaka moze byc
    odpowiedz od allergo? Obawiam sie, ze Pan x moze cos nawkrecac i to
    ja zostane winna.
    --
    Lubie zwierzeta i niektorych ludzi tez.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka