Dodaj do ulubionych

Noworoczne postanowienia

30.12.09, 16:51
NOWY ROK nowe nadzieje , plany , marzenia
chciałbym żeby jutro jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki
spełniły się wszystkie nasze marzenia , ale to nierealne , więc co
planujecie i czego chcecie na nowy 2010 rok ???
to co zależy tylko odemnie :
1. zdecydować czego naprawdę chcę , póki co jestem rozedrgana jak
mój kot nad miską i nie potrafię zdecydować czy starać się bez
względu na termin ewentualnego porodu czy poczekać do czerwca i mieć
letniaczka , tak od września gdzieś dumam , fajnie by było powziąść
jakąs decyzję i się jej trzymać konsekwentnie
2. schudnąć czyli wziąść się za swój tyłek , co jest możliwe jeśli
przyjmę wersję o opóźnieniu starań , ale woli silnej u mnie niet :-/
3. więcej i aktywniej zajmować się dziećmi , latem jestem w tym
niezła , zimą szkoda gadać :-/
4. zabrać się wreszcie za naukę włoskiego , materiały leżą od roku a
ja ani w ząb
niezależne czyli jak los pozwoli
1. byśmy zdrowi wszyscy byli
2. poproszę o lepszy rok finansowy , 2009 był średni, równie
goowniany był ten w którym wchodziliśmy do unii , więc mam nadzieję
że co 5 lat musi tak być i już , na milionach mi nie zależy , ale
budując co nieco zaniedbaliśmy trzeba to kiedyś naprostować ,
chciałabym mieć to wreszcie za sobą
3. w zasadzie powinien to być podpunkt do pkt 2 ale można dać jako
osobny , niech moja teściowa sprzeda działke tę co ją ma do
sprzedania , chce się z nami podzielić kasą , fajnie by było ,
ułatwiłoby nam życie nieco, byle się kupiec znalazł
4. żeby mąz nie musiał tak dużo pracować ,więc wnoszę jak wyżej:-D
jak mi się co przypomni , dopiszę :-D
--
pozdrawiam Urszula
mama Zuzi i Maćka
Obserwuj wątek
    • kfiatuszek80 Re: Noworoczne postanowienia 30.12.09, 18:37
      Zajść w ciążę
      Jak los pozwoli:
      zajść w ciążę

      --
      Mój Kubuś-25.12.2005 r.
      [url=http://www.suwaczki.com/][img]
      http://www.suwaczki.com/tickers/zem3sg18k4vfabdh.png[/img][/url]
      [url=http://lilypie.com][img]http://lt2f.lilypie.com/5zDW.png[/img]
      [/url]
      • smallcloud Re: Noworoczne postanowienia 30.12.09, 20:48
        Wlasciwie to moja lista zyczeniowa niz postanowienia noworoczne:

        1. Donosic i urodzic zdrowego malucha
        2. Aby wyjasnila sie pozytywnie moja sprawa z uczelnia (obecnie
        czekam na ich odpowiedz na moje pismo)
        3. Niski kurs franka, ktory pozwoliłby nam wiecej splacic kredytu
        4. Aby moj maz zmienil prace na swoja wymarzona
        5. Pojsc na prawo

        A takie do zrobienia przeze mnie:

        1. rzucic palenie na amen, a nie tyko posikowac sie tym ze narazie
        mnie odrzuca
        2. Skonczyc sgh (o ile mi pozwola)
        3. zrobic prawo jazdy
        4. dokonczyc terapie

        Jak sobie cos przypomne to dopisze :)
        • naftalka5 Re: Noworoczne postanowienia 30.12.09, 22:01
          1. Urodzić zdrowe dziecko
          2. Wykończyć dom
          3. Skończyć kurs hiszpańskiego, a właściwie to po prostu nauczyć się
          mówić w tym języku
          4. Być konsekwentna w działaniach, czyli: zacząć się smarować kremem
          przeciw rozstępom CODZIENNIE a nie jak mi się przypomni ;)
          --
          [url=http://www.suwaczki.com/][img]
          http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3csqv90tgkcxh.png[/img][/url]
    • kola-dka Re: Noworoczne postanowienia 30.12.09, 22:26
      1. byc lepszą /spokojniejszą, mniej nerwową/ mamą i zoną
      2. wziąć się za siebie- siłownia, kremy wyszczuplające, mniej słodyczy itp
      3. byc bardziej asertywna
      4. zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko
      :)
      --
      [url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/38f74278ff.png[/img][/url]
      • romashka Re: Noworoczne postanowienia 30.12.09, 22:49
        Postanowienia-życzenia:
        1. zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko (albo dzieci, ja jestem
        chętna na bliźniaki :D)
        2. wziąć się za siebie: joga regularnie, a nie jak mi się przypomni,
        więcej ruchu--> niech się ciało rzeźbi, zdrowsza dieta (mniej
        tłuszczu i alkoholu
        3. być spokojniejszą... po to ta joga m.in., ale też po prostu
        znaleźć jeszcze więcej spokoju i optymizmu w sobie
        4. znaleźć dodatkowe źródło zarobkowania (najchętniej zliżone do
        wymarzonej pracy), żeby szybciej spłacać kredyt
        5. urządzić mieszkanko tak trochę "po swojemu"
        6. żeby Luby mniej pracował, a więcej zarabiał (wiem, wiem, ja ciągle
        o kasie... bo mnie po prostu ten kredyt przeraża :))
        7. żeby Luby mniej się stresował pracą
        8. żeby moja przyjaciółka Aneta (z realu, kumpela z podstawówki)
        znalazła sobie przyzwoitego faceta albo nauczyła się być szczęśliwa
        jako singiel, a nie żeby się pakowała w chore relacje z
        "emocjonalnymi popaprańcami"
        9. żeby rodzicom moim zdrowi dopisywało... widzę, jak coraz bardziej
        łamie ich... starość
        10. żeby dziadek dostał szybki termin na operację zaćmy

        ... i żeby nam dobrze wszystkim było :)

        --
        A tam dalej i dalej, za tym pagórkiem piaszczystym,
        też jest lato. (K.I.Gałczyński)
    • kfiatuszek80 Re: Noworoczne postanowienia 31.12.09, 11:30
      1)Gruntownie się przebadać,począwszy od ginekologa skończywszy na
      laboratorium i dentyście.
      2)Mniej dzwonić do męża z kolejnym "no gdzie Ty jesteś....."
      3)Nie przejmować się tym co ktoś do mnie pije-czyli nauczyć się
      wszystkiegomaniawdupie(no nie do końca wsystkigo)
      4)Zajść,zajść,zajść w ciążę ,urodzić zdrową córeczkę,synek też
      może być ale marzy mi się dziewczę

      5)Znależć pracę

      --
      Mój Kubuś-25.12.2005 r.
      [url=http://www.suwaczki.com/][img]
      http://www.suwaczki.com/tickers/zem3sg18k4vfabdh.png[/img][/url]
      [url=http://lilypie.com][img]http://lt2f.lilypie.com/5zDW.png[/img]
      [/url]
    • miska83 Re: Noworoczne postanowienia 03.01.10, 16:50
      1) urodzic w tym roku dziecko...albo chociaz zajsc w ciaze:) w tym
      roku:) i by maluszek zdrowy byl:) obojetne czy synek czy corka ..ale
      tak mi sie marzy siostra dla corci:)
      2) zebym wreszcie zaczel abyc pewna siebie.zebym sie nie przejmowala
      kazda glupota ktora ktos powie.
      3) zebym byla silniejsza psychicznie,zeby praca mnie tak nie
      stresowala...:) zeby sie wreszcie jakos ulozylo z tymi godzinami
      pracy bo dluzej takiego maratonu nie wytrzymam
      4) zeby maz mial wiecej czasu dla nas a wiecej kasy zarabial:)
      5)zeby sie nam udalo core wyciagnac z alergii i zeby zdrowa byla tak
      ogolnie...
      to takie marzenia wiekszosci mniej zaleznych ode mnie;) ale
      postanowilam ze bede sie starac je zrealizowac!
      6) aha i chcialabym w koncu mieszkanie doprowadzic do takiego stanu
      jak powinno wygladac:)od 3 lat halogeny w kochni pod szafkami nie
      moge zostac zamocowane i pare takich pierdol:)
      7) i jakies wakacje za granica w tym roku tez bym chciala zaliczyc:)
      • az-82 Re: Noworoczne postanowienia 04.01.10, 08:41
        Moja lista właściwie krótka, im dłużej myślę, to się wydłuża ;):
        1. Zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko.
        2. Mniej się stresować w pracy i może żeby mnie w reszcie zaczęli trochę doceniać.
        3. Schudnąć 5kg.
        4. Jeśli do tego czasu nie uda się zajść, dostać się do reprezentacji na tegoroczne mistrzostwa Europy
        5. Wygrać medal na tychże mistrzostwach
        6. Trzymać psa w ryzach.
        --
        [url=http://lilypie.com/][img]http://lt2f.lilypie.com/iZ6Up1.png[/img][/url]
        • chiyo28 Re: Noworoczne postanowienia 04.01.10, 09:22

          Ja tez nie mam jakichś dlugofalowych planów...

          1. Mam takie mocne postanowienie poprawy - bedziemy chodzić całą
          rodziną do kościoła w niedziele. Do 2002 chodzilismy prawie w kazda
          niedziele. Później coraz mniej.. Gdzies od 2004 do teraz nie
          chodziliśmy wogóle. Teraz córka idzie do I Komunii Sw i zaczełam
          zauważać, ze to troche nie w porządku. Nie jestem idealna, daaaleko
          mi do świętości, ale chyba czas to zmienić. Byliśmy juz 2 ostatnie
          niedziele... Postaram sie być konsekwentna. Wstyd mi jak cholera,
          kiedy córka zapytała podczas Komunii - po co Ci ludzie sie w kolejce
          ustawiają...

          2. Zajść i donosić ciążę (nawet jakby bliźnieta były, to bierzemy :)

          3. Żeby zaczęlo sie coś dziać w mojej pracy zawodowej - odkąd
          wszystko poukładałam, to jakoś nie mam za wiele do zrobienia.
          Większych zmian na razie nie planujemy, firma to moloch (ok 650 osób
          i 3 oddziały). Wcześniej pracowałam w koncernie ok 1500 osób i
          miałam bardziej kreatywne stanowisko. I szczerze wam powiem, że dużo
          fajniej mi sie pracowało na stanowisku managera niż dyrektora. tak
          naprawdę dyrektor niewiele robi :( Ma tylko ogromną odpowiedzialność
          i musi szybko podejmować decyzje... Owszem stanowisko wymaga wiedzy
          i doświadczenia, ale nie kreatywności :( mój mąż juz od roku widzi,
          że troche się męczę w tej pracy. Zmieniac jej na razie nie chcę, bo
          mamy przeciez dziecko w planach, a w tej pracy mam idealne warunki i
          Prezes uświadomiony, że sie staram (mam jego błogosławieństwo ;)
          Reasumując, cgciałabym jakichś ambitnych wyzwań "pracowych"

          4. Chciałabym troszke ogród urządzić, ułożyć kostkę, zrobić w końcu
          remont salonu...

          5. Zmobilizowac sie i w końcu konkretnie zabrać za pracę doktorską.
          Mam obiecany etat u znajomego rektora na jednej z krakowskich
          uczelni. W sumie może taka weekendowa praca dała by mi troche
          satysfakcji ;) To chyba jedyny dalekosieżny plan :D Mąż jest troche
          przeciwny, ale mam jakies 3 lata, zeby go przekonać :)



          --
          razem
          raczki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka