Dodaj do ulubionych

Absolutnie ostatnia lista starających się 3

30.04.10, 12:27
No Anki do boju,oststnia szczesliwa lista:
ania Az
ania kfiatuszek 80



--
KUBUŚ -25.12.2005
W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
Edytor zaawansowany
  • az-82 30.04.10, 14:35
    Przypomniało mi się, że muszę odebrać fakturę za zdjęcie RTG, które robiłam do badań pracowniczych. Faktury nie dostałam, bo zaginęła :/ ale przy okazji wstąpiłam do apteki, zakupiłam wiesiołek i testy owulacyjne. Miałam nie robić i zamiast tego mierzyć temperaturę, ale przeziębienie znów mi pokrzyżowało szyki, więc ostatecznie zdecydowałam się na testy.
    Jutro ruszamy ze staraniami :D
    --
    13cs - czekamy na cud
  • miska83 30.04.10, 15:13
    dziewczynki to ja bardzo mocno zaciskam kciuki by ta lista byla
    ostatnia i zeby tu nawet za duzo wpisow sie nie zdazylo zrobic;)
    mojej malej powiedzilismy we wtorek jak potwierdzilam badaniem
    krwi.maz wrocil z bukietem roz dl amnie i maniejszym dla malej i
    powiedzial z jakiej tookazji te kwiat na co mala "tatusiu dziekuje
    za kwiatuszki" a dopiero po chwili jakby zczaila-masz dzidziusia w
    brzuszku???:) chodzi caluje mnie w brzuszek,glaszcze i jest
    cudowna;) jaks ie dowiedziala i ochlonela;) polozyla mi reke na
    brzuszku i powiedziala "to bedzie chlopak" :)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk3wlq4mogy.png[/img][/url]
  • az-82 30.04.10, 15:17
    No Miśka, to teraz na bank będziesz mieć synka ;)
    Ty jesteś dokładne przeciwieństwo Uli :) powiedziałaś swojej małej najszybciej jak to tylko możliwe. Teraz ci będzie przez 8 miesięcy truć jak ten osioł ze Shreka: "daleko jeszcze?" :)
    --
    13cs - czekamy na cud
  • miska83 30.04.10, 15:31
    :D ona juz wie ze narazie maluszek jest malenki i jak bedzie rosl to
    mamie brzuszek zacznie rosnac a potem beda swieta i pewnie tak jak
    chciala w zeszlym roku dostanie od mikolaja braciszka:) hehe
    no mam nadzieje tylko ze sie to nie zemsci na mnie ze tak szybko jej
    powiedzielismy.ale chcielismy juz rodzicom powiedziec a nie chcialam
    zeby ona sie tak przypadkiem od kogos dowiadywala tylko zeby to bylo
    od nas.dlatego tak szybko. oby bylo ok.chce ja oswajac z ta mysla by
    nie czula sie zaskoczona i zazdrosna.od poczatku wie.snujemy juz
    plany w czym mi bedzi epomagac-jak narazie to mowi ze wszystko
    bedzie pomagala mi robic a jak bedzie to zobaczymy:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk3wlq4mogy.png[/img][/url]
  • ursgmo 30.04.10, 16:41
    no przyznaję że ja nie miałabym tyle odwagi żeby dziecku powiedzieć
    tak wcześnie , może kiedyś np. w lipcu tak choć na pewno nie zaraz
    po teście , te dwie biochemiczne nauczyły mnie że jednak warto
    poczekać zanim się zacznie obwieszczać bo naprawdę było mi głupio po
    pierwszym razie odkręcać jak już powiedziałam mamie , przyjaciółce ,
    kilku koleżankom
    za drugą nie pisnęłam już ani słowa i dobrze a o trzeciej zaczeliśmy
    mówić ok 12 tyg , reszta się dowie po połówkowym lub jeszcze później
    moje dzieci po połówkowym bo gdyby coś poszło nie tak wolałabym nie
    tłumaczyć im decyzji jeśliby trzeba jakieś trudne podjąć , no cóż
    realizm przemawia przezemnie :-/

    --

    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/zud3gzu3j5bffyme.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 30.04.10, 17:50
    Ja o tej ciązy która poroniłam kubusiowi powiedziałam od razu.maż
    oczywiście był pierwszy ,zresztą on odbierał bete.Nikomu więcej się
    nie zdazyłam pochwalić...Teraz jak się uda pewnie powiem dość
    szybko,nie potrafiłabym utrzymac takiej radość w tajemnicy,jesli
    miało by coś pójsc nie daj boze nie tak i tak wszyscy by się
    dowiedzieli w smutnych okolicznościach na dodatek tfu tfu.tak teraz
    było nikt nie wiedział,dopiero babcia,ojciec ciocia wszyscy dzwonili
    i telefon w szpitalu odbierałam.Ale to juz bylo mineło teraz bedzie
    tylko dobrze,moze i już w maju...
    Dziś w 20 dc zrobiłam se test owu,pokazały się dwie
    kreski,oczywiscie testowa słabsza i tak podpierając sie teoria ze
    owulacyjny w ciaży zawsze wychodzi pozytywny podjarałam sie (pewnie
    niepotrzebnie) i stwierdziłam ze tak se bede sprawdzać co drugi
    dzień heheh a na nowy cykl w nowe owu sie zaopatrzę.
    Ania a jakie z apteki kupiłaś?Jaką nazwe i cene mają?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • az-82 04.05.10, 07:43
    LH Test. Nie bardzo wierzę tym testom, ale innych nie mieli.
    Nie wiem ile kosztowały, wywaliłam rachunek, a kupowałam więcej rzeczy, więc nie potrafię ci powiedzieć. Poprzednim razem, jak dobrze pamiętam, kilkanaście złotych.
    Ania, robienie testów owulacyjnych po owulacji na prawdę nie ma sensu.
    Nawet jeśli coś ci tam wyjdzie, to zupełnie nic nie znaczy.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 04.05.10, 10:03
    no własnie bez sensu ale po przeczytaniu tego tekstu że w ciaży
    zawsze pozytywny wychodzi ....No własnie dziś zrobiłam ,na 3-4 dni
    przd @ i wyszedł tak

    [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=da0d85e33212c0fe][IMG]
    http://images44.fotosik.pl/290/da0d85e33212c0fem.jpg[/IMG][/URL]
    WQiem słaba kreska ale zaraz przed @ ,no i w rzeczywistosci ona jest
    mocniejsza a po trzecie zaraz prze @ takiej nigdy nie mialam .Nie
    nie nakręcam się ,bjust mnie nie boli więc pewnie i @ bedzie ale
    dlaczego ta kreska zamiast słabnac coraz mocniejsza jest a zresztą
    to chyba nie powinno jej byc wogóle nie?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • miska83 04.05.10, 10:18
    hmmm nie wiem.ja raz zrobilam test owu przed terminem @ i nic mi nie
    wyszlo i wtedy w ciazy nie bylam.nie mam pojecia czy to cos moze
    oznaczac...mam nadzieje ze moze i to same dobre rzeczy:)
    to ty testujesz tak okolo piatek-sobota? a az?
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk3wlq4mogy.png[/img][/url]
  • az-82 04.05.10, 10:18
    Ania, ten hormon jest przez cały cykl. Tylko przed owulacją jest go więcej. I to mają wykrywać testy.
    Ale słaba kreska może być przez cały cykl. Nie musi, ale może. Więc nawet jeśli zazwyczaj nie masz, to może ci się zdarzyć, że wyjdzie, co nie będzie miało związku z ciążą.
    Nie mówię, że nie jesteś w ciąży. Życzę ci tego i trzymam kciuki, tylko uważam, że niepotrzebnie marnujesz kasę i robisz sobie nadzieję tymi testami. Poczekaj jeszcze troszeczkę, albo spróbuj kupić czuły test ciążowy. Lepiej na tym wyjdziesz.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • az-82 04.05.10, 10:25
    No i znów pożarłam się z mężem o urlop wychowawczy.
    Ja mówię, że nie będę w stanie jednocześnie pracować i zajmować się np. półrocznym dzieckiem, które będzie chciało czegoś przez cały czas.
    Mąż mówi, że jak ja sobie wyobrażam, że tylko on będzie pracować, że nas na to nie stać.
    To mu mówię, że może on będzie się zajmował dzieckiem w trakcie pracy, to zobaczy.
    On na to, że w takim razie poprosimy babcie o pomoc. Oczywiście, to oznacza jego mamę, bo moja mama zajmuje się moją babcią, a swoją mamą, która ma już mocno zaawansowanego Alzheimera i nie można jej zostawić samej.
    A ja nie chcę mieć jego mamy na głowie. Nie mam nic do niej, ale nie chcę, żeby mi się kręciła po mieszkaniu. I tak dzień w dzień.

    W takich chwilach zastanawiam się, po co w ogóle my się staramy o to dziecko.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 04.05.10, 12:37
    Aniu ja te testy kupiłam na allegro za 1 zł,mam jeszcze kilka więc
    nie szkoda mi ich w sumie zmarnowac,najwyżej kupie nowe.Ale
    zastanawia mnie dlaczego ta kreska wychodzi wcale nie taka słaba-
    kiedy mi w sumie nawet w owu nigdy jeszcze nie wyszła identyczna
    badz mocniejsza nawet.Zawsze jest ciut słabsza,raz mniej raz mocniej
    ale zawsze słabsza.no nic pożyjemy zobaczymy,okres mam dostać gdzieś
    w piątek.oby nie przylazł.
    Aniu a z tym wychowawczymn to zobaczysz ze wszystko sie
    ułoży,złowiek sie nie potrzebnie stresuje na poczatek jak to bedzie
    a póżniej samo pieknie się wszystko toczy tak jak powinno.Co jak co
    ale ja do pomocy tez nikogo na dłuższa mete nie bede
    chciała.oczywiście pewnie na poczatek poproszę tesciowa o mała pomoc
    ale to tylko tak doraznie np przy kąpieli i to tez myślę jakby
    mojego m nie było w domu.Wiem tez ze kubuś już bedzie sporo
    pottrafil mi pomóc wiec ja tam głowy taki mi sprawami sobie
    absolutnie nie zaprzatam.
    Nerwy sa nieuniknione,niestety mój m tez na niektóre tematy zwiazane
    z potomkiem który mam nadzieje niebawem sie pojawi,reaguje nerwami.

    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • ursgmo 04.05.10, 13:08
    mi się wydaje że teraz to możesz mu tak skutecznie tłumaczyć jak
    ślepemu kolory , dziecko się pojawi na 100 % wejdzie prędzej czy
    później w okres "tylko na rękach" , to mu wtedy pokażesz jak może
    wyglądać dzień z dzieckiem ,
    zostawisz w sobotni poranek głodnego malucha z dopiero co obudzonym
    tatusiem i udasz sie na zakupy , założe się że jak wrócisz będzie
    nadal w piżamie ( i on i dziecko) , głodny, bez porannej kawy i bez
    hmm odwalonej podstwowej potrzeby a na rękach będzie unosił
    poszlochujące dziecię za którym juz muchy będa latac bo zdąży je
    tylko nakarmić ;-) wtedy myśli o pracy i niańczeniu dziecka
    jednocześnie wywieją mu się z głowy ;-)

    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/zud3gzu3j5bffyme.png[/img][/url]
  • az-82 04.05.10, 15:10
    Wkurzyłam się. Miałam nie kupować więcej testów tej firmy, bo uważałam że są do niczego. Ale nie było innych w aptece, więc postanowiłam dać im jeszcze jedną szansę.
    Ale to koniec.
    Nie wyszła mi żadna kreska. Tzn. ta kontrolna to jakiś cień cienia mi wyszedł, a przecież ta powinna być mocna, zawsze. Takiemu testowi nie można wierzyć.
    Grrrr, zła jestem.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • az-82 05.05.10, 14:38
    Dziś na teście wyszła mi bardzo słabiutka kreseczka, więc raczej owulacja jeszcze nie jutro.
    A wczoraj miałam wieczorem taki piękny płodny śluz. Dzisiaj już po nim śladu nie ma.
    Przy takim braku synchronizacji to na prawdę może się nie udać :(
    --
    13cs - czekamy na cud
  • zaba_i_kijanka 05.05.10, 14:49
    Az to działąjcie ijak jest śluz i jak dwie krechy wychodzą :)
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 05.05.10, 17:40
    ania ja bym się chyba bardziej sluzem sugerowała,testy sa mylne to
    tylko kawałek paseczka.ja już ich wiecej nie robie.zrobiłam dziś
    ciażowy,niestety jedna kreska ,nadzieji więc juz nie ma.Czekam na
    @ ,18 ide do lekarza.
    Test był o czułości 25 z rossmana,jestem 2 dni przed @-myślę ze jak
    by miała byc ciażą to jakiś cien by wylazł a tak nic kompletnie więc
    jedna wielka dupa buuuuuuuuuuu:( Juz chyba nie ma nadzieji dla
    nas ,ja pitole Ania jak ja Cie podziwiam-tyle czasu staran ,nie dość
    ze o pierwsze to jeszcze z takimi schodami.Ja już bym chyba nie dała
    rady.ania niech tobie się uda w tym cyklu bo ja juz w tym pasuje.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • az-82 06.05.10, 07:36
    Ania, skoro twój test miał czułość tylko 25, robiony 2 dni przed terminem, to wcale nie musiał wyjść.
    Ja jeszcze wciąż wierzę, że mogło ci się udać.
    Miśce się udało po takim długim czasie, to i nam się uda.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 06.05.10, 08:26
    wierzę w to kochana,tylko każdy organizm jest inny i mam nadzieje że
    i u mnie jak i u Ciebie nie sa jakies powazniejsze przeszkody.gosi
    Chiyo znów się nie udało,pisała na majowych.ania nadal czekam na @
    ale czuje w kosciach ze nadejdzie.Miśka a jak twoje samopoczucie?Juz
    niedług pierwsza wizyta przed wami:)
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • ursgmo 06.05.10, 09:05
    Aniu ale weź pod uwagę że u Gosi problem nie leży w niej , tylko w
    mężu , jeśli jakoś spremy jest tak marna jak u jej męża , cuda
    raczej sie nie zdarzają , choć bardzo bym jej tego życzyła , ale
    chyba tylko inseminacja może jej pomóc lub in vitro :-(


    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/zud3gzu3j5bffyme.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 06.05.10, 09:13
    no wałsnie fakt,boże żeby mój m miał mocna armie ale w sumie chyba
    ma skoro byłam i zaszłam nie tak dawno .ehhh można se gdybac..nie ma
    bata jak dostane @ 18 ide do lekarza i w tym m-cu chocby nie wiem co
    robie wkońcu jakieś badania.Ciągle to odkladam...
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • ursgmo 06.05.10, 09:19
    myślę że skoro ciąża była to nie masz co się martwić jego armią ,
    może być że jakiś tam hormon nie domaga i tyle , dostaniesz tabletki
    i pójdzie jak z płatka
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/zud3gzu3j5bffyme.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 06.05.10, 09:23
    Ula dziekuje ja tez to tak sobie tłumaczę,oby było jak piszesz.miska
    ja ost jak testowałam przed @ a w ciaży byłam to juz cien był....A
    wczoraj nic.i tan cien wtedy nawet na tescie o czułości 25
    był,pamiętam.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • az-82 06.05.10, 09:28
    Ania, weź pod uwagę, że hormon zaczyna rosnąć dopiero po implantacji, wtedy mogło ci się implantować szybko, to nie znaczy, że następnym razem też musi być tak samo, a wtedy też i test wyjdzie później.

    Miśka, dobrze, że to cebula, a nie czosnek, bo byś powalała wszystkich oddechem ;)

    --
    13cs - czekamy na cud
  • miska83 06.05.10, 09:36
    hehe i tak powalam:) maz sie smieje ze se nowy sposob na mdlosci
    wymyslalam-przyprawiac innych o mdlosci:) ale ja z mina obrazonej
    powiedzialam ze mdlosci jeszcze nie mam:)
    az ma racje.wczesniej mogla twdy nastapic implantacja i wczesnije
    tetst wyszedl.ja pierwszy zrobilam 3 dni po implantacji a ostatni 6
    dni po implantacji i nadal slaba ta kreska byla-slabsza znacznie od
    kontrolnej ale juz wyraznie wydoczna.
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk3wlq4mogy.png[/img][/url]
  • miska83 06.05.10, 09:15
    dziewczyny wiecej optymizmu!!az pieknie widze sile walki u ciebie i
    dobrze!nie mozecie sie poddac:)
    kfiatuszku.ja robilam testem z rosmana na dzien przed terminem @ i
    wyszla jedna kreska po okolo 10 min spojarzalam na niego i patrze a
    tam cien kreski.w dniu @ zrobilam nastepny i znowu ledwo widoczna
    kreska-testy czulosci 25.malo tego 2 dni po terminie @ nadal slaba
    kreska byla wiec nie zakladaj jeszcze ze nic z tego bo jesli masz
    taka "urode" jak ja to moze byc jeszcze za wczesnie na test:)ja tez
    myslalam zawsze nie ma kreski to juz zero nadzieji ale po tym co
    mnie spotkalo juz wiem ze ta kreska nie musi wychodzic piekna
    grubasna:) i moze wyjsc dopiero po terminie @. ciekawa jestem jaka
    teraz-ponad tydzien po terminie @ by mi wyszla;) moze sie skusze
    jeszcze na jakis tani test i zrobie sobie:)
    a ja narazie czuje sie ok i mam nadzieje ze tak zaostanie:) wciagam
    duuuuzo cebuli:) dziwne troche ale pamietam ze chyba ula tez tak
    miala??:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk3wlq4mogy.png[/img][/url]
  • ursgmo 06.05.10, 09:35
    ooooo tak, wciągałam grubaśne kręgi cebulowe na serku topionym :-D
    a teraz mam fajnie o tyle że słodycze już dawno przestały dla mnie
    istnieć , nawet kawę słodzę ułamkiem tego co kiedyś , ba nawet coli
    juz dawno nie piję a kiedyś musiałam , teraz tylko mineralną
    potrafię się napić :-) oby mi tak zostało ...........
    kończę 21 tydzień a nic jeszcze nie przytyłam :P
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/zud3gzu3j5bffyme.png[/img][/url]
  • miska83 06.05.10, 09:38
    no ladnie...mamo ja juz sie boje ze przytyje tyle co w pierwszej -
    17kg...ale co tam w 3 miesiace po porodzie mialam tyle co przed
    ciaza wiec i tym razem powinno wrocic do normy:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk3wlq4mogy.png[/img][/url]
  • az-82 06.05.10, 09:46
    U mnie starania w pełni teraz, a ja już zaczynam pochlipywać, że pewnie znów się nie uda.
    Czuję, że znów mnie zaczyna brać depresja. Staram się nie wymiękać, ale nie wiem, czy dam radę. Na szczęście na weekend przyjeżdża moja przyjaciółka, więc jak się jej wyżalę i wypłaczę, to może będzie mi lepiej.
    Policzyłam, że następne starania przypadną mi na ten tydzień, gdzie jest Boże Ciało.
    W niedzielę przed jedziemy z mężem do Warszawy na koncert, więc poniedziałek muszę wziąć wolne na powrót, a potem i tak bym brała wolne na piątek po Bożym Ciele, więc wymyśliłam, że wezmę wolne też na wtorek i środę i cały tydzień będzie spokoju na starania i odpoczynek. Może to pomoże.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 06.05.10, 09:50
    No obyscie miały rację,obym nie dostała w ciagu najbliższych 9
    miesiecy tej cholery @.
    Ula nic nie przytyłas naprawde?A te kilka co zrzuciłaś na poczatku?
    Nie wróciałas do wagi wyjsciowej?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • kfiatuszek80 06.05.10, 09:58
    Zrobilam se owulacyjny no i spojrzałam na niego no sa dwie
    kreski,widocznie ale nie takie same,można by rzec ze nawet
    mocniejszy cien cienia;)Czytałam zeby jesli uznac owulacyjny za
    pozytywny w ciaży to kreski musza być takie same.miska masz no ty
    jakiś owulayjny w domku jeszcze?Zrób kochana jak masz i zobacz co ci
    wyjdzie.
    tak z ciekawosci bo raczej nie wierze by pokazywał ciażę,pewnie jak
    Ania pisała hormon jest i test go wykrywa .

    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • miska83 06.05.10, 10:08
    niestety owulacyjnych nie mam juz.
    az ja cie tu chwala ze wole walki a ty co? rozklejasz sie??! no
    prosze cie tylko bez takich:)a kiedy ty masz isc po tym leczeniu do
    lekarki?po tym cyklu? wez to wolne tak jak piszesz i sie wyluzujcie
    oboje i zaszalejcie;) zajecie mysli czyms innym naprawde pomaga-wiem
    ze to ciezko zrobic... baaardzo mocno dziewczyny trzymam za was
    kciuki! musze miec kogos na forum kto mniej wiecej bedzie na tym
    samym etapie ciazy:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk300qhvoap.png[/img][/url]
  • az-82 06.05.10, 10:19
    Myślę, że wiesiołek mi nie służy. Za każdym razem jak go brałam, pogarszało mi się bardzo samopoczucie. Śluz super, co z tego, jak mam doła.

    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 06.05.10, 10:21
    tak ania pomysł z wolnym jak najbardziej godny,moze uda ci się
    wyluzowac,bedzie czas na starania bez stresu-mówia ze niemyslenie
    pomaga.Choc narazie wierzmy ze uda nam sie juz w tych cyklach w
    których obecnie jesteśmy.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • ursgmo 06.05.10, 10:31
    nie popadać mi tu w depresję :> pozytywnie kochane , pozytywnie !!!
    Aniu ,to co wyrzygałam nie wróciło więc ważę mniej niż przed
    ciążą , ma szczuplejszą twarz , dużo szczuplejsza , nogi też ,
    tylko dupsko mi wypchnęło do tyłu a brzuch do przocu a waga ani
    drgnie
    ale to zasługa tego że bez coli , słodyczy , cukru itd no i sałatek
    które wchrzaniam a'la mc donald bo na nie mam największą chęć ,
    ogólnie na warzywa , ale pewnie zacznie się to zaraz zmieniać bo
    dziecko będzie coraz większe , więcej wód itd ale myślę że zamknę
    się w 8 kg czyli gdzieś tylko 2 na plus
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/zud3gzu3j5bffyme.png[/img][/url]
  • miska83 06.05.10, 11:14
    kurcze, nie doluj mnie:P
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk300qhvoap.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 06.05.10, 12:02
    Az na jaki koncert idziecie?
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • az-82 06.05.10, 12:15
    Na Eltona Johna :D
    to mój trzeci będzie, ale pierwszy raz w pierwszym rzędzie :D
    poprzednie dwa miałam miejsca w przedostatnim :(
    --
    13cs - czekamy na cud
  • az-82 06.05.10, 12:44
    Chodzi mi już od kilku lat taki pomysł na grę. Wszystko mam mniej więcej przemyślane, jak by miała wyglądać, pomysł jest oryginalny, chociaż nie wiem, czy dużo ludzi byłoby zainteresowanych.
    No i mały problem: w obecnych czasach gra musi wyglądać, a ja nie jestem grafikiem, więc nawet ciężko byłoby mi się zabrać, żeby w ogóle jakoś wyglądało, a co dopiero dobrze.
    No ale, tak sobie myślę, że jak już będę zmuszona zrezygnować z treningów w trakcie ciąży, to może się tym zajmę. Zawsze to coś nowego, no i zabawa byłaby niezła. :)

    --
    13cs - czekamy na cud
  • miska83 06.05.10, 13:22
    ciekawy pomysl:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk300qhvoap.png[/img][/url]
  • az-82 06.05.10, 15:09
    Na dzisiejszym teście wyszła mi w końcu ładna krecha :D
    Ulżyło mi.
    No dopiero jak zrobiłam ten test dzisiaj to skumałam, że mój zły nastrój z tego się wziął, że się bałam, że nie będę mieć owulacji, ale wygląda na to, że może być dobrze :D
    Zaczęłam też mierzyć wczoraj temperaturę, więc jeśli skok będzie to uchwycę.
    Wróciła mi nadzieja, że się uda w tym cyklu :)
    --
    13cs - czekamy na cud
  • az-82 07.05.10, 07:45
    Ania, jak tam u ciebie? @ nie przyszła? Test robiłaś?

    policzyłam wczoraj, że żołnierzyki mojego męża potrzebują około 60-90min, żeby się dostać na miejsce. Jeśli wierzyć wszystkim znakom, to miałam owulację gdzieś w nocy, więc po wczorajszych staraniach powinny się znaleść tam gdzie trzeba na czas.
    Nawet dziś nie poszłam biegać, bo sobie wyobraziłam, jak one próbują dokonać abordażu, a ja je wytrząsam i przeszkadzam im.
    Teraz 2 tygodnie czekania...
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 07.05.10, 08:29
    Nie narazie cisza ale to pewnie cisza przed burza.testu nie
    robilam,jak do poniedziałku sie @ nie pojawi w pon zrobie.ale to
    marzenie scietej głowy bo wiem ze i tak nadejdzie.z objawów bolą
    mnie juz cycki,wczoraj trochę krzz pobolewał dziś tylko cycki w
    sumie.ale u mnie to sie zmienia z godziny na godzine:/
    Ania ja trzymam kciuki za te twoja owulacje.dobrze ze nie poszłaś
    dziś biegać,zobaczysz uda się.tylko przezyc te dwa tyg bez
    nakrecania,one tak sie dłuza.ja lubie te dni już zaraz przed @,jak
    co chwila sprawdzam przyszła czy nie?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • az-82 07.05.10, 08:55
    Ania, w takim razie masz teraz swoje ulubione dni ;)
    Trzymam kciuki, żeby ci się ten test przydał w poniedziałek.
    Podziwiam cię, że tak długo masz zamiar wytrzymać :)
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 07.05.10, 09:06
    Ja siebie tez podziwiwam i szczerze to nie wiem czy wytrzymam.tak
    napisałam :D Jakbym miała test w domu to pewnie już bym wiedziała ze
    nic z tego a tak moze jeszcze trochę sie połudze.Rajuśku jak ja bym
    juz chciała buuuuuuu
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • miska83 07.05.10, 09:09
    hej
    az ja bym na twoim miejscu jeszcze dzis powtorzyla staranka:) nigdy
    nie jest za duzo a owu nie musiala wystapic w nocy...mam nadzieje ze
    owulacja juz zagosci na dobre u ciebie:)
    kfiatuszku mocno trzymam kciuki!
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk300qhvoap.png[/img][/url]
  • az-82 07.05.10, 09:12
    Miśka, ja tak obstawiam że w nocy, bo dziś rano już miałam skok temperatury. A spodziewałam się, że jutro dopiero będzie.
    No ale szybko przybiliśmy jeszcze staranka rano, a pewnie wieczorem na wszelki wypadek jeszcze raz powtórzymy. Mojemu mężowi nie trzeba dwa razy powtarzać ;)
    No i ja mam nadzieję, że to moja ostatnia owulacja na najbliższe 9 miesięcy! ;)

    --
    13cs - czekamy na cud
  • miska83 07.05.10, 09:16
    masz racje zle ujelam z ta owulacja;D no to widze ze staranka poszly
    pelna para:) i bardzo dobrze....:D
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk300qhvoap.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 07.05.10, 11:09
    Zrobiłam ,z czystej ciekawości ,byłam w sklepie i wdepnełam do
    apteki-niestety jedna kreska nawet widma cienia nie ma.Chyba sobie
    zaraz z żalu domaluję tą kreske na teście i bede sie gapiła nie
    niego jak sroka w kość.Nie mam pojęcia dlaczego nam nie wychodzi....
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • az-82 07.05.10, 11:24
    Ania, wyjdzie!
    Zobaczysz.
    To nie było z pierwszego sikania, co zrobiłaś. Wciaż wierzę, że może ci wyjść jeszcze w tym cyklu.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 07.05.10, 11:27
    Kochana cieszy mnie ze we mnie wierzysz ale ja już sama w siebie nie
    wierze.aniu juz by wyszedł...choć cieniek malenki a tak nic nie
    ma.został mi 1 % nadzieji bo jeszcze @nie ma .
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • kfiatuszek80 07.05.10, 11:31
    Ula ty mi kiedyś pisałaś jakie badania na sam poczatek zrobic,napisz
    mi raz jeszcze bo nie chce mi sie szukac tego posta.dziękuje
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • az-82 07.05.10, 15:15
    Zwracam honor tym testom. Pierwszy był niewypał, ale dalej już było ok. Wczoraj ta śliczna gruba krecha :D, a dziś już jej nie było, taki bardzo bardzo słabiutki cień tylko. Czyli wszystko się zgadza :D
    Teraz tylko czekać...
    Mam taką nadzieję, że to już ostatni raz na ten raz.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 07.05.10, 18:02
    ania to ja tez sobie chyba te testy zafunduje bo te z allegro za
    zeta to chyba jakieś do bani sa.

    sklep.apteka-cito.pl/product_info.php?products_id=1525
    Czy to moze ten miałas?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • miska83 08.05.10, 09:46
    hej i jak? mam nadzieje ze @ nie przylazla;) napisz bo tu umre z
    ciekawosci:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk300qhvoap.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 08.05.10, 12:47
    misia no cholewcia wciaż nie ma,czuje sie jakby mnie przeziębienie
    brało,no i pobolewa mnie ten krzyz tak okresowo ale @ ani widu ani
    słychu.Nie wiem co jest grane.Nic pozostaje jeszcze czekac,moze sie
    spóżni choc u mnie to sie nie zdarza...
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • kfiatuszek80 08.05.10, 18:38
    Już po zawodach,nie dośc ze @ sie zaczyna to jeszcze
    przeziebienie,gardło mnie boli,mięsnie ehhhhh wszystko do dupy:(
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(10 cs)
  • miska83 08.05.10, 20:24
    okropnie mi przykro...sciskam cie mocno!
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk300qhvoap.png[/img][/url]
  • az-82 09.05.10, 08:24
    Aniu, strasznie mi przykro :(.
    Miałam nadzieję, że jednak ci się uda.
    Kuruj się, żebyś wyzdrowiała przed następnymi staraniami.
    Będę dalej trzymać kciuki.
    Nie załamuj się, bo się uda. Idź do gina żeby ci zlecił badania, będzie dobrze! <przytul>
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 10.05.10, 11:55
    Moje przeziębienie przegnałam,teraz ania ja za ciebie trzymam
    kciuki:) Mam nadzieje że dzieki badaniom które wreszcie zaczełam
    robic dowiem się czegoś konkretnego.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 10.05.10, 13:14
    Ania, mam też taką nadzieję :)
    melduj się, jakie badania porobiłaś i jakie wyniki.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 10.05.10, 16:33
    Estradiol i FSH-wyniki jutro
    Robi sie to to w 2-3 dc.mi tak zaleciła gin jak byłam i jej
    powiedziałam pani doktor ja nie moge zajsć buuuuuuu.....w necie
    poczytałam i faktycznie na początek cyklu to daja plus LH ale tego
    nie robiłam a 7-8 dpo prolaktyna i progesteron-i to zamierzam po owu
    zrobić.zaraz podam Ci link do fajnej strony tam pani wyjaśniła
    przystepnie kiedy i jakie badania i po co.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 10.05.10, 16:35
    www.forum.axxa.com.pl/viewtopic.php?t=15
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 10.05.10, 20:38
    Korzystajac z ładnej pogody któraa niespodziewanie się poprawila
    wybralismy sie na spacer i odebrałam swoje wyniki.Estradiol i FSH
    mam w normie,odpowiednio do fazy cyklu w której robilam czyli
    folikularnej chociaz jedno wykluczone.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 11.05.10, 08:10
    No to dobrze :)
    Ja bym na twoim miejscu wstrzymała się z prolaktyną i jednak wzięła skierowanie od gina, żeby zrobić z obciążeniem. Jeśli ci to pierwsze badanie wyjdzie ok, to jeszcze po obciążeniu może być złe, a bez skierowania nie zrobisz tego i tylko wywalisz kasę.

    Zaraz oblukam tego linka, co mi podałaś.:)
    --
    13cs - czekamy na cud
  • az-82 11.05.10, 08:34
    Poczytałam sobie :)
    postanowiłam, że jeśli tym razem nie wyjdzie, to oprócz tej prolaktyny, którą mam zaleconą, zrobię za jednym zamachem FSH i LH.
    A w następnym cyklu hormony tarczycy.
    Progesteronu na razie nie planuję, najpierw chcę zobaczyć co wyjdzie na USG.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 11.05.10, 08:53
    Ania ja mam nadzieje ze gin da mi jednak skier na ta prolaktyne i
    progesteron.Ewentualnie moze i tarczyca jeszcze.zobacze co on
    powie.No i chce monitoring cyklu,nie wiem czy on na to przystanie.Ja
    mu chyba powiem że staramy sie juz ponad rok bo jak powiem że 11
    miesiąc to moze nosem zacznie krecic eee bo to jeszcze roku nie ma,a
    po dugie zaszła pani w międzyczasie..
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 11.05.10, 09:16
    No to mu tak powiedz.
    Moja ginka nie miała wątpliwości, jak jej powiedziałam, że 10 cykl, to stwierdziła, że czas zacząć się badać, ale twój może mieć inne zdanie.
    Jemu jest łatwo powiedzieć, żeby poczekać, przyjść za 2 miesiące, itp. to nie on co miesiąc czeka i przechodzi zawód.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 11.05.10, 09:54
    No własnie,jejku mam nadzieję że wkoncu cos się wyjaśni.mam wciaż
    nadzieje ze to jednak powiedszmy psychika,tłumaczę sobie że jak
    kubus jest ,w ciaże niedawno zaszłam wiec wyniki bedeą ok,tylko
    poprostu psychika blokuje i juz.wyczytałam ze te badanie co robiłam
    można było zrobić z LH-moja wczesniejsza gin tego mi nie zaleciła-
    jak narazie do 18 juz chyba nie bede zadnych badan robiła na
    wlasnę\ą ręke bo moze sie okazac ze kase wywalam a badania i ak nic
    nie powiedza .Zdam sie na to co mi mój obecny gin powie.Do 18 juz
    niedaleko.
    Nadal łykam wiesiołek,folik no i ten castagnus-w sumie on niby
    prolaktyne obniża-jaką ja mam nie wiem ale czytałam objawy
    podwyższonej no i sporo u mnie sie pojawia np PMS,bolace
    cycki,rozdraznienie,syfy na twarzy,krótka faza lutealna(jeśli
    wierzyc testom mam póżną owulację).
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 11.05.10, 10:17
    No to ja nie mam tych wszystkich objawów :)
    PMS minimalny, cycki mnie nie bolą, faza lutealna 14 dni.
    Syfy na twarzy owszem, to byłby u mnie objaw nr 1 ;)
    Szkoda, że nie zrobiłaś LH od razu, ale teraz to już nie ma co robić.
    Pójdź z wynikami do gina i zobacz co powie, żeby robić dalej.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 11.05.10, 10:33
    no własnie szkoda,ale w sumie tak zaleciła mi gin więc pewnie wynik
    tez cos musi mówić.Juz bym chciała żeby ten 18 był,to w sumie bedzie
    poczatek płodnych dni,może jeszcze cos uda sie zdzialac w tym
    cyklu:D Poród byłby na luty:D
    Aaaaa zamówiłam znów testy owu ,nie wiem czy one cos dają bo nie
    pamietam żebym miała mega mocna druga kreskę(a moze ja mam za mało
    LH i nie mam owu;) )ale no zawsze jest dzien ze wychodza dwei
    prawie identyczne wiec jakos mi tak pomaga to,no powiedzmy...Ale za
    to dołązone beda 3 ciażowe :D ale se bede testowac i to już przed @
    a co :Di zapewne bedzie jedna kreska hehehe.....Tararara;)
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 11.05.10, 10:37
    Ania, zobacz, jak ci już te testy przyjdą, czy jest napisane, jaką mają czułość. Mam na myśli te owulacyjne.
    Te co ja używałam teraz mają czułość 35, tak było napisane. Znalazłam w necie normy dla owulacji >17, a tam pod tym linkiem co ty podałaś, było >20, więc na tym teście co ja miałam, wcale nie musi wyjść ta krecha testowa gruba i mocna, a poziom będzie owulacyjny.
    Może te twoje są podobne. Jeśli się mieścisz w dolnej granicy normy, np. 25 masz, to może ci nigdy nie wyjść gruba krecha a owulację możesz mieć zawsze.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 11.05.10, 10:53
    O no widzisz kochana jak dobrze ze mam taka madra kolezanke:D Jak
    tylko testy dotra to zaraz sprawdze,nawet nie pomyślałam o tym że
    poziom moze być niski i kreska wcale nie mocna.Choćzawsze pisza że
    aby uznać za pozytywny kreski muszą być takie same badz mocnijsza ta
    testowa.Tak czy inaczej nie jest tak ze nic nie pokazuje wiec jakis
    tam wyznacznik tej owulacji jest,można sobie troszke nimi
    pomóc.Chciałam zamówic takie z apteki jak Ty miałas ale one drozsze
    i tylko 5 szt wiec stwierdziłam aaaa dobra biore te badziewne:D może
    wkońcu na cos sie przydadzą,a po drugie radosć ujrzenia dwóch kresek
    jest bezcenna.Szczerze ja lubię testowac,wpatrywać się w ten test,i
    w myslach sobie zawsze układam secanariusz jak to sie na teście
    ciążowym dwie mega grube rózowe pokazuja od razu jak różowa fala
    przejdzie jak to Miska nazwała;)
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 11.05.10, 11:12
    Ja z moich aptecznych 5 testów wykonałam 4. Ostatni już mi nie był potrzebny, bo już owulację mi pokazało na 3. a na 4. nic nie wyszło.
    W instrukcji do tych moich też jest napisane, że muszą być dwie mocne krechy. No ale jak popatrzyłam na normy, to wyraźnie widać, że nie muszą.

    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 11.05.10, 11:17
    aniu a ilu dniowe Ty masz cykle i w którym dc robiłas pierwszy test?
    Ja zwykle zaczynam 10 dc i robie do skutku.
    U mnie 4 dc,jak tylko @ się skonczy działamy.jak m powiedziałam ze
    znów niepowodzenie to powiedział ze teraz bedziemy sie seksic
    codziennie,jak na jego mozliwosci to mega wyczyn;) Ciekawe czy słowa
    dotrzyma.Ja myślę jednak że lepiej bedzie tak co drugi dzień
    czasmi ,a czasami codziennie:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 11.05.10, 11:40
    My próbowaliśmy obie wersje, i codziennie i co drugi dzień, no i na razie nic.
    Miałam 26 dniowe cykle, odkąd biorę prochy, to mi się o 1 dzień wydłużyły, czyli teraz mam 27.
    Zaczęłam robić testy 11. dnia, a wyszedł mi 13.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 11.05.10, 11:45
    o to tak jak ja ,ja tez mam najczęsciej 27 dniowe,choć ostatni nie
    liczac plamienia pierwszego dnia to 29 dniowy był.Choć ja zawsze te
    plamienie liczę już jako pierwszy.u mnie od plamienia do krwawienia
    mija niezbyt długi czas,np plamienie mam wieczorem i już z ranca
    normalnie krwawienie.
    oj Andzia ;) kiedy my wreszcie zamkniemy te liste?zobacz ze juz
    prawie nikt prócz nas na naszym watku nie pisze:(
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • zaba_i_kijanka 11.05.10, 11:54
    Az dla mnie i męża mega wyczynem było starać się 3razy dziennie,
    taki przykaz mieliśmy od lekarza w cyklu monitorwanym i wspomaganym
    przez 4 dni, naszczęście udało się w tym cyklu, bo niewiem jak byśmy
    przetrwali kolejny taki, bo wcześniej codzienie wydawało mi się mega
    wyczynem. Powodzenia i mega ciemnych dwóch kresek nadwóch rodzajach
    testów--
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • az-82 11.05.10, 12:23
    3 razy dziennie? I to lekarz zalecił?
    Szok.
    Normalnie nie kumam w takim razie, czemu testy nasienia robi się po abstynencji.
    Powinno się moim zdaniem robić po takim czasie, jak normalnie się starasz, czyli jeśli starasz się codziennie, to raz zamiast starań zrobić test. Wtedy wiesz faktycznie, ile ich tam dostajesz i jakie.
    A jeśli stara się człowiek 3 razy dziennie, a potem robi badania po 3 dniach abstynencji, to ten wynik ma się nijak.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • miska83 12.05.10, 09:32
    dziewczyny ja ciagle o was pamietam i ciagle trzymam kciuki!:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 12.05.10, 09:49
    miśka tak czytam twój suwak,zobacz dziecko ma 4 mm a mozna już
    wyodrebnić główkę i tułów i pojawiaja sie zawiazki konczyn-masakra u
    4 mm maleństwa,szok jak natura jest wspaniała:D
    u mnie koniec @,do końca tyg m ma nocki ,od poniedziałku zaczynamy
    starania.Do końca lata musi sie udać,bedzie dzidziuś albo wiosenny
    albo letni -na jesien bym nie chciała ale jak tak własnie Bozia da
    to biore kiedykolwiek :D :D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 12.05.10, 10:35
    Ania, jak ty nie pracujesz, to faktycznie tobie lepiej wiosna, lato.
    U mnie odwrotnie. Optymalnie byłoby na zimę. Żeby tę najgorszą pogodę przetrwać na macierzyńskim, a na wiosnę, jak już dni będą dłuższe, wrócić do pracy, bo wiosną wtedy już po pracy mogłabym z dzieckiem na spacerek iść, no i bardziej optymistyczna pogoda lepiej by wpłynęła na mnie, bo wyobrażam sobie powrót do pracy po macierzyńskim jako straszliwą traumę.
    A jakbym dziecko miała latem, to wtedy powrót do pracy na jesieni. Masakra.

    A tak a propos, co z twoją rozmową?
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 12.05.10, 10:45
    na rozmowie byłam,pan przdstawił warunki ,omówił stanowisko pracy
    itp no i mam czekac na telefon.Czyli tradycyjnie,dziesz na rozmowe a
    potem czekasz na nie wiadomo co.w sumie praca byłaby fajna,medycyna
    czyli coś pod kątem mojego wykształcenia.zobaczymy.Tak czy inaczej
    ja cały czas się staram i cały czas przeglądam oferty pracy.co sie
    uda pierwsze osiągnać czas pokaze.w moim miescie prace w moim
    zawodzie znależć to graniczy z cudem,znajomości i koniec.Miałam
    dobra prace,zwolniłam sie głupia bo mi naobiecywali i uwierzyłam a
    terz na lodzie zostałam.Teraz wiem ze nie warto wierzyć,dopuki nie
    masz papieru w rece to nie masz nic.ale z drugiej strony zwolniłam
    sie by pracowac u osoby która bardzo dobrze znam,u której pracowałam
    juz wczesniej a tu taki myk mi zrobiła ehhhhh a tak głupia bym
    siedziała teraz przy komputerku ,sama na stanowisku ,branza -sprzet
    medyczny i ortopedyczny.No nic mój bład ,ale moze cosik sie jeszcze
    kiedyś pojawi interesujacego.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 13.05.10, 09:49
    Czuję, że znów mnie bierze przeziębienie. To kolejny raz w ciągu ostatnich tygodni :(
    Już nie wiem, co mam robić. Zaczęłam jeść zdecydowanie więcej warzyw i owoców niż wcześniej, wczoraj wieczorem zrobiłam taką czubatą michę surówki, pół wcięłam już wczoraj, drugie pół pójdzie dziś, a jutro zrobię kolejną wielką michę.
    Piję sobie suplementy witaminowe, brałam ten wiesiołek, normalnie nie wiem, co jeszcze mogę zrobić, żeby moja odporność wróciła. Kiedyś nie chorowałam praktycznie w ogóle.
    Podejrzewam, że ma to związek ze stresem, ale na to nie bardzo mogę coś poradzić :(
    Staram się nie denerwować, nie stresować, jak czuję, że mi tętno rośnie, to robię sobie meliskę i staram się uspokoić.
    No i to wszystko ciągle negatywnie wpływa na moje starania :(
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 13.05.10, 10:00
    ania a pamiętasz jak miśka pisała że też się źle czuła jednego
    dnia,nast już duzo lepiej,i co sie okazało,ze to było zagnieżdzenie
    na które ona taką własnie reakcją organizmu miała.Aniu kochana teraz
    taka pogoda zdradliwa,nie cierpie takiej .U nas dzis znów zimno.Mnie
    jak ostatni chcialo dopaść przeziębienie nie dałam mu sie wypijajac
    kubek mleka z zabkiem czosnku(nienawidzę ale to było przed 2 i balam
    sie cokolwiek innego)i miodem,zaraz potem jakoś @ dostałam to juz
    wzięłam sobie 2x Coldrex max grip to takie do picia,rutinoscorbin i
    na gardło neo angin - i praktycznie nastepnego dnia byłam
    zdrowa.aniu kuruj sie kochana,teraz przed @ zrób sobie to mleko z
    czosnkiem -jakos łykniesz,herbatke z lipy z miodem i cytrynka i do
    wyrka.Masz temperature?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • miska83 13.05.10, 10:01
    hmm juz chyba ci kiedys mowilam ze ja przez ostatnie 3 cykle to w
    momencie najbardziej plodnego czasu ciagle jakas podzieobiona
    chodzialam.konczyl sie czas staran i mi przechodzilo...nie wiem co
    za cholera ale udalo mi sie zajsc mimo tego przeziebienia:) wiec
    trzymam kciuki za ciebie i i tobie taki stan nie przeszkodzil:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • az-82 13.05.10, 10:12
    Nie mam temperatury, tylko gardło mnie boli i katar.
    Po prostu mam dość już tego, że co wyzdrowieję, to za tydzień znów to samo.
    Obawiam się, że to nie jest zagnieżdżenie, tak jak u Miśki, bo miałabym je wtedy co 2 tygodnie ;)
    Ale odliczam dni, kiedy może w końcu dojść do zagnieżdżenia, a kiedy w końcu będę mogła zrobić test...
    No ale zrobię w piątek za tydzień. Chyba żeby @ przyszła wcześniej.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • miska83 13.05.10, 10:19
    czyli do 21 niecierpliwie czekamy:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 13.05.10, 10:23
    Aniu łyknij mleczno -czosnkową paskude i zobaczysz polepszy Ci sie:*
    Trzymam kciuki za te twoje zagnieżdzenie no i za ten przyszły
    piątek.Trochę mi smutno bedzie jak już sama jedna staraczka zostanę
    ale mam nadzieję ze bedziecie mnie wspierać na watku.Ja jak narazie
    odliczam dni do pon bo wtedy zacznę seksić się z małżykiem.teraz ma
    nocki tak dla przypomnienia:(
    babcia mi nagadała że jak bede cały czas mojego m tak naciskac na te
    starania to chłop sie zablokuje-babcia moja staraczek nigdy nie
    zrozumie,mówię jej ze przychodzi taki etap że niestety trzeba bzykać
    sie na zawołanie,babcia na to ze ona to tak nie rozumie bo to z
    miłości musi być i z gra wstępną a nie tak tylko:D Tłumaczę jej że
    jest mnóstwo przyczyn niemożności zajsćia - a babcia do mnie to nie
    myśl o tym i nie gadaj tyle bo ci chłop impotentem się stanie.Ot
    babcina teoria.babciu ale to trwa już prawie rok czasu.ajjjj za
    moich czasów ... itd itp Babcia jest the best,co jak co ale na kazdy
    temat moge z nią klepać:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 13.05.10, 10:53
    Mnie by nie przyszło do głowy gadać o staraniach z babcią :)
    Moja babcia, zawsze jak się widzimy, pyta, kiedy będziemy mieć dziecko. Mówię, że się nie zapowiada.
    A babcia na to, że bardzo dobrze, bo to tylko obowiązki dla kobiety :)

    Ania, jeśli teraz zajdę i miałabyś zostać ostatnią staraczką, to i tak będę ci dalej kibicować, aż do skutku.
    Ale może się jeszcze okazać, że to ja tą ostatnią staraczką będę.

    Mleko z czosnkiem, fuuuuuuuuuuuuj! Mleko z miodkiem, pycha, a czosnek na kanapeczce ;)
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 13.05.10, 11:07
    ania moja bobka jak na nia zartobliwie mówimy to równa babka,wierz
    mi że jak taka byś miała tez nie miałabyś problemu rozmawiiania na
    jakikolwiek temat.Zreszta u nas w rodzinie wsród najbliższych sobie
    kobiet jest takie cós że nie mamy problemu romawiania ze sobą na
    tematy np seksu itp.bez zadnego skrępowania.
    Odebrałam swoje testy,zgodnie z ulotka maja czułosć 25 cezgos tam.No
    i w pon robię pierwszy.We wtorek do lekarza,a za dwa tyg no za dwa i
    pół jeden z tych testów co odebralam mianowicie pregnancy test
    bedzie miała dwie mega grube wypasione krechy:D :D
    aniu no ja mam nadzieję ze nie opuscisz mnie,najlepiej to by było
    jak bym teraz zaraz po tobie w tym cyklu zaszla,by smy razem
    oficjalnie zamkneły watek.moze wyjdzie.
    Co do czosnku owszem na kanapeczce lubiem:P faktycznie po co się
    torturowac ochydztwem jak w innej postaci można zjesć,tak jakos sie
    przyjelo ze na przeiębienie mleko z miodem i czostkiem(jak to
    niektórzy mówia ;) ) .
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 13.05.10, 11:15
    No to ten twój test czulszy niż mój był.
    Ja bym też tak chciała, żebyśmy teraz zaszły, każda w swoim aktualnym cyklu, żeby żadna z nas nie została sama.
    Ciekawa jestem, co ci gin powie na wizycie, koniecznie musisz zdać relację :)
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 13.05.10, 11:16
    Miśka tak z ciekawości-placiłas za manitoring czy robiła ci lekarka
    na NFZ?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 13.05.10, 11:27
    ja już tak czekam niecierpliwie na ta wizyte ze szok,to bedzie 11 dc
    więc czas płodnych,może da się namówic by zrobić mi usg i zobaczyc
    czy pęcherzyk/pęcherzyki w jajnikach sa.Jak by nam sie udało to
    rodziłybysmy w lutym,w sumie zimny miesiac roku ale ani sie nie
    obejrzysz juz wiosna zawita.a ja tak lubie wiosne ,te jej pierwsze
    podrygi.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 13.05.10, 11:57
    Mnie by termin wyszedł jeszcze na koniec stycznia. Sprawdzałam :D
    Namów koniecznie gina na USG. Warto zobaczyć, czy masz wszystko ok z owulacją.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 13.05.10, 12:12
    Heheh ja tez co miesiąc sprawdzam:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • miska83 13.05.10, 13:20
    ja chodze do lux medu.tam place miesieczna oplate i mam kilku lek w
    tym ile razy chce.gin wlasnie jest w tym podstawowym
    pakiecie.wlasciwie zapisalam sie tam ze wzgledu na niego.on
    prowadzil moja pierwsza ciaze i byl przy porodzie i teraz jak po 9cs
    poszlam znowu do niego i powiedzialm co i jak to sam stwierdzil ze
    zacznie od sprawdzneia owulacji bo to nam wykluczy problemy z
    hormonami a za wszystkie badania hormonalne musialabym placic bo nie
    mam w pakiecie a usg mam w pakiecie;) wiec..nie wiem czy u nich sie
    monitoring jakos inaczej traktuje niz normalne usg.on nic niekomu
    nie mowil.czetsto nawet nie bylam zarejestrowana a on mi kazal
    przyjechac tzu przed jego godzinami urzedowania-kolejki straszne do
    niego-zeby wskoczyc i zrobic usg.wiec ja nic za to nie placilam.
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 14.05.10, 09:34
    aniu jak samopoczucie?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 14.05.10, 09:55
    Lepiej już :). Wczoraj znowu pływaliśmy w ulewie, wróciłam cała zmarznięta, bałam się, że się zupełnie rozłożę, ale na szczęście jest lepiej niż gorzej :)
    Czosnek wcinałam ;)
    Już zaczynam odliczać dni do testowania. A to wciąż jeszcze cały tydzień...
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 14.05.10, 09:59
    No to dobrze,jednak czosnek to złoty środek.Ja tymczasem moja droga
    odliczam dni do płodnych :D .no i do wtroku w miedzyczasie jak bym
    conajmniej miała sie dowiedzieć na tej wizycie ze tak nie ma
    absolutnie zadnej przeszkody,zajdzie pani w tym m-cu:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 14.05.10, 10:16
    Zajdzie pani w tym miesiącu :D
    Jeśli mi się teraz nie uda, to czeka mnie taka wizyta tuż przed długim weekendem. Mam tylko nadzieję, że moja ginka nie zrobi mi psikusa wtedy i nie weźmie sobie urlopu. Bo bym bardzo zła była. A jeśli się uda, to poszłabym wtedy na USG. A na długi weekend skoczylibyśmy do rodziców męża, żeby od razu się pochwalić.
    Ech, takie dalekosiężne plany mam, a tu może nic z nich nie wypalić.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 14.05.10, 10:28
    Ja też plany mam i cosik nie wychodza:/ Ale uda nam się wkoncu no
    musi.Ja sobie marzę jak przytyję trochę i cycki mnie się powiększa:D
    moja waga prawie 60 kg przy wzroscie 1,67 a cholewcia jakoś tak za
    szczupło wygladam.no tak bym chciała przytyć i nie mogę,waga w
    jednym miejscu stoi od lat.A w ciaży to nie ma bata -choć piersi
    takie fajne się zrobia,pamiętam z pierwszej ciaży były
    fajne:D :DTakże no misi nam się Ania udać,jeszcze przed latem,coby
    na lato już malutkim brzuszkiem sie chwalić:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 16.05.10, 21:21
    Tak co by wateczek podniesć,jeszcze dzionek i ide do gin-z nadzieja
    na sama nie wiem co ale tak mnie ta wizyta nęci ze szok:P
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 17.05.10, 07:31
    Ania, trzymam kciuki za twoją wizytę. :) To jutro, prawda?
    Ja mam dzisiaj 10dpo i już zaczyna mnie korcić, żeby zrobić test, ale postaram się wytrzymać jeszcze tych kilka dni do piątku.

    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 17.05.10, 11:17
    Tak Aniu to jutro.Wczoraj starania rozpoczęte;) Zaczęliśmy w 8 dc(9
    jesli liczyć plamienie poprzedzajace @) wiec myślę ze owu nie
    przegapię,dzieki wiesiołkowi już pare dni mam śluz płodny
    rozciagliwy:D A w poprzednim cyklu nie było tzn ja go nie widziałam.
    Aniu bardzo mocno trzymamm kciuki za testowanie coby pozytywne było.
    Miśka o której masz wizyte?koniecznie nam zdaj relację.
    Ja dziś ide z kubusiem na usg pęcherza moczowego,niestety musiłam
    wrócic do pieluszek ,kubuś ma 4,5 roku a tak pompuje w nocy ze nie
    nadązam z praniem pościeli.mamy też skier na badanie moczu,a nast
    dostaniemy skier do por.urodynamicznej we wrocku.
    Jenyyyyy odliczam czas do jutrzejszego dnia;) bede molestowała
    lekarza o usg-czy już po czy jeszcze przed owu jestem.dziś też
    zrobie pierwszy teścik owu.ahhhhh zeby tylko sie udało,Boziu,mamo
    plissssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss
    sssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss
    ssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss!!!!!
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • miska83 17.05.10, 11:39
    nie daj sie niech ci zrobi usg bedziesz wiedziala ile pecherzyk ma i
    mniej wiecej kiedy peknie;) sprawdzisz czy testy owu sie z tym
    pokryja.
    mam nadzieje ze z kubusiem to nic powaznego.
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 17.05.10, 12:24
    Miśka o ktorej masz wizyte bom ciekawa a musze wiedzieć o której
    kompa odpalic cobym cłay dzień nie kwitła tutaj w oczekiwaniu na
    wieści od ciebie:D :D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • miska83 17.05.10, 12:53
    kochana ja ide na 18.45 i pewnie dopiero jutro napisze co i jak:)
    wiec nie czekaj na mnie;) mam nadzieje ze wszystko okaze sie ok:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 17.05.10, 12:34

    Kfiatuszek znam ból moczenia, najbardziej polecam poradnię
    urodynamiczną. Z Bartkiem trafiliśmy jak miał jakieś 4,5 roku
    widać było że on wogóle nad tym nie panuje, my załamywaliśmy ręce,
    nocne wstawanie wymiana ubrania i pościeli a jak nie było na co
    zmienić ladował z nami w łożku,jego złe samopoczucie i poczucie winy
    nasze nerwy i chęć pomocy ale przedewszystkim bezradnośc.
    W poradni lekarz zalecił nampewne postępowanie, ale nocne wysadzanie
    namnie szło bo /bartek się nie dawał, na kolejnej wizycie dostaliśmy
    receptę na lek, na początku było różnie, wizyty chyba co 1,5
    miesiąca zmiany dawek i kolejne próby, niewspomne że lek drogi,brał
    go od pażdziernika lub listopada 2008 do lipca 2009, było super
    bałam się odstawienia leku i szło mu dobrze, odetchneliśmy i on
    lepiej się poczuł. W styczniu zdażyło się dwa razy, w lutym był
    przeziębiony i zaczeło być źle a marcu wyniki były dobre, ale w
    kwietniu zaczeło mu się częśćiej zadażać
    zauważyliśmy że to od momentu kiedy zaczołoglądać "bajkę" Ben 10
    wieczorem, obcieliśmy oglądanie i znów jest ok
    Ważne jest przynajmiej u nas się sprawdziło że codziennie
    zaznaczaliśmy w kalędarzu noc suchą i mokrą, robił to często sam
    Bartek kropka to noc sucha kropka z ogonkiem mokra na koniec
    miesiąca robiliśmy podsumowanie i liczyliśmy,pamiętam jego radość
    jak nocy suchych zaczeło być mniej niz mokrych
    Na kolejną wizytę idziemy w czerwcu

    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 17.05.10, 13:41
    Zabka no własnie my zaczynamy w sumie z leczeniem,kubuś ma 4,5 roku
    własnie czyli tak jak wy zaczęliscie z bartusiem.Jak pisałam mamy
    skier na badania moczu i usg pęcherza i jamy brzusznej,nast
    por.urodynamiczna.zastanawialam się czy może jeszcze u takich dzieci
    to powiedzmy jakas tam norma ale widze ze 4,5 latki jednak już nie
    powinny siusiac.Kubus odkrywa się w nocy,być moze marznie i dlatego
    sika ale w sumie nawet ciepłe noce są mokre.wstawałam i wysadzałam
    do ej pory kilkakrotnie w ciągu nocy-i tak nad ranem łóżko potrafił
    zmoczyć.Tak jak piszesz wyciągałam co się dało by go okryć jak już
    nie było czym spał z nami i raz mi do naszego nasikał bo już ceratki
    nawet nie miałam suchej.Non stop pranie.
    mam nadzieję ze cos pomogą te wizyty u lekarzy.Dziś na noc założyłam
    kubusiowi pampka -i nawet pampka przesikał.Zobaczymy czy coś się
    dziś dowiemy,jak wróce to napisze wieczorem.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • zaba_i_kijanka 17.05.10, 13:58
    U nas było tak że B nie mieścił się już w pampersy największe dla
    dzieci więc kupowałam w aptece rozmiar xs pieluch seni, niestety
    drożej sztuka wychodziła niż dzecięcych
    Bartek do tej pory się rozkopuje czasem zakłada majtki pod piżamebo
    mówi że mu w pupę zimno w nocy ale to chyba niezależne
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 17.05.10, 14:37
    no własnie bede musiała kupić jakieś wieksze,kupiłam wczoraj w
    rossmanie największe ale niestety są na styk ,wybieram się do tesco
    tam sa takie majteczkowe dla starszych dzieci przy problemach z
    moczeniem nocnym(przynajmniej były)więc mam nadzieję zakupic.Pozatym
    przy problemach takich nalezą sie specjalne pieluszki na refundacje-
    wtedy płaci sie tylko 30 % ceny więc tez musze się nad tym
    zastanowic.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • zaba_i_kijanka 17.05.10, 16:42
    Nie jestem pewna czy się należą, mi żaden lekarz nie chciał wypisać
    wniosku na pampersy seni które międzi innymi kupuje się na wnioski
    właśnie twierdzili że się nie należźy--
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • az-82 18.05.10, 07:50
    Miśka, jak tam po wizycie?
    --
    13cs - czekamy na cud
  • az-82 18.05.10, 08:40
    No Miśka, nie trzymaj mnie w niepewności!

    Ania, a ty o której masz tę wizytę? Kiedy kciuki trzymać?
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 18.05.10, 08:55
    Miśka no dawaj tu nam relacje szybko z wizyty:D Bom bardzo ciekawa:P
    Aniu ja mam wizyte o 16.40.
    ania a jak twoje samopoczucie?Testa pewnie nie robiłaś bo zapewne
    juz bys się nam pochwaliła:D Ile tam dni do nieprzyjścia tej @ ci
    zostało?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 18.05.10, 09:02
    Nie robiłam. Byłam twarda :D
    Ale pewnie nie wytrzymam do piątku. Już tak się łamię, żeby zrobić w czwartek.
    @ planowo ma być czwartek lub piątek.

    --
    13cs - czekamy na cud
  • miska83 18.05.10, 09:04
    hej
    wszystko ok:) maluch ma 1cm i slyszalam bicie serca:) tylko cos
    czulam ze jakis stan zapalny mnie bierze.lek zbadal i faktycznie cos
    sie dzieje.grzebal i grzebal i stwierdzil ze jest cos tam czego on
    nie potrafi okreslic co to jest.chcial wymaz zrobic i dac do badania
    ale w lutym mialam cytologie i wszystko bylo ok.stwierdzil ze
    narazie globulkami sie postara to wypedzic. troche sie o to
    martwie.mine mial nie za ciekawa jaks ie temu przygladal. a tak poza
    tym to troche niezadowolona wyszlam z gabinetu.nawet karty ciazy mi
    nie zalozyl,nie policzyl terminu.kazal przyjsc za miesiac z wynikami
    badan to zalozy karte dopiero...dziwne to dla mnie bo w pierwszej
    ciazy jak bylam na samym poczatku u innej babki to bez badania
    zalozyla od razu karte ciazy...oj jakas niezadowolona jestem.chyba
    bede szukac innego lek.ten ma tyle pacjentek ze miesiac na wizyte
    czekac trzeba nie wiem czy w glowie mu sie poprzewracalo czy jak...
    ale z maluchem wszystko ok wiec to najwazniejsze.
    kfaiatuszku kiedy ty idziesz na ta wizyte?
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • miska83 18.05.10, 09:08
    dal mi zdjecie z usg i w domu dopiero zobaczylam ze aparat policzyl
    termin na 3 stycznia;)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • az-82 18.05.10, 09:10
    Miśka, najważniejsze, że z dzieckiem wszystko w porządku! :D

    A co do lekarza, to faktycznie, może poszukaj innego. No i jeszcze kwestia becikowego, wziełaś od niego jakieś zaświadczenie, czy coś? Bo do 10 tygodnia trzeba mieć odhaczoną pierwszą wizytę, ty już masz, ale musisz mieć jakieś zaświadczenie, bo na słowo przecież nikt ci nie uwierzy.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • miska83 18.05.10, 09:14
    zapytalam go o to to powiedzial ze on ma zanatowane w karcie u
    siebie i bez problemu potem to wystawi.w kazdym razie on liczy ze
    wycofaja sie z tego bo to bez sensu...
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 18.05.10, 09:21
    Miśka dziś ide na 16.40.A co do becikowego nie jest tak ze juz to
    zniesli i zadnego zaswiadczenie nie potrzeba?Dowiedz sie u siebie w
    MOPS-ie(u nas własnie mops wypłaca) jak to jest i czy potrzebne im
    zaświadczenie,mi sie wydaje ze czytałam gdzieś że te zaswiadczenia
    są już narazie nie potzrezbne.
    Miśka ciesze się ze z malcem wszystko ok,ja pamietam że jak z
    kubusiem poszłam to tez mi na samym początku karte lekarka
    założyła.ale czytałam sporo wpisów ze lekarze nie zakładaja na
    pierwszej wizycie-więc pewnie co lekarz to inne zasady.ale nie
    przejmuj się bedziesz miała swoją karte:D I my z Ania też bedziemy
    miały.
    ania trzymam kciuki zeby było pozytywnie,jak cie podkusi wczesniej
    koniecznie daj znac.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • zaba_i_kijanka 18.05.10, 10:26
    Miśka ja też u dwóch lekarzy nie miałam karty załozonej odrazu, a
    nawetu trzech byłam, najważniejsze że z maleństwem wszysktko ok,
    jeśli chodzi o wizyty to po urodzeniu lekarz wystawia kartę z
    wykazem wizyt a więc i tej pierwszej
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • az-82 18.05.10, 10:46
    Właśnie przeczytałam gdzieś w necie, że nie wolno stosować tabletek antykoncepcyjnych, jak się ma hiperprolaktynemię.
    Trochę się przestraszyłam, bo z głupoty własnej brałam tabletki przez kilka miesięcy, prawie dwa lata temu już, nawet nie wiedząc, że mam hiperprolaktynemię.
    Nigdzie nie znalazłam uzasadnienia, dlaczego nie wolno i co się wtedy może stać. :(

    No i poza tym szukałam przyczyn hiperprolaktynemii, znalazłam, że może to być guz przysadki, co u mnie jest wykluczone, bo wyniki miałam dobre w pierwszym badaniu, a złe w drugim, a przy guzie jest odwrotnie.
    Poza tym przyczyny to problemy z nerkami, wątrobą lub tarczycą.
    Zastanawiam się, czy zamiast brać prochy, które tylko czasowo obniżają prolaktynę nie powinnam raczej zdiagnozować przyczyny. Tylko że badania nerek, wątroby, tarczycy, są oczywiście kosztowne i nie robi tego ginekolog, więc oczywiście moja ginka dała mi tylko prochy :(
    Jeśli teraz nie udało mi się zajść i pójdę zrobić te badania, i znów wyjdą złe, to poszukam endokrynologa i zobaczę co dalej.
    Ech, mam nadzieję, że nie będzie to konieczne.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • miska83 18.05.10, 13:18
    moze tak bedzie najlepiej.znalezc przyczyne i w dobrym miejscu
    zaczac leczyc. chociaz mam nadzieje ze juz nie bedziesz musiala;)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • az-82 19.05.10, 07:39
    Ania, jak tam wizyta? Zrobił ci to USG? Jak było? Opowiadaj!

    U mnie dziś temperatura spadła o jedną kreskę. Niby nic, ale jednak w ciąży nie powinna spadać, tylko rosnąć. Nie wierzę już, że mogło się udać :(
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 19.05.10, 09:09
    Jestem absolutnie nie zadowolona z wizyty,co prawda to prawda ale
    jak zapłacisz masz o niebo lepiej.Weszłam więc do gabinetu ,najpierw
    dałam wynik cytologii,spojrzał i mówi ze wynik jest prawidłowy.Ok
    choc nie wiem co na tym wyniku znaczyły zmiany odczynowe zwiazane z
    zapaleniem łacznie z typową regeneracja ale jeśli twierdzi ze jest
    ok to ok(kom.nowotworowych na szczęscie nie było więc moze tym sie
    zasugerował).
    no i mówię mu o problemach z zajsciem,ze zrobiłam na własną rekę za
    zaleceniem poprzedn.pani dr.FSH i Estradiol-na co ten duren mnie
    pyta kiedy pierwsza @ była.no wtedy,więc ok wpisał.zerknął do karty
    i mówi ze on jednak po poronieniu zaleca 4 miesiące odczekania i
    mogę robić co chce bo sa kobiety które zachodzą od razu ale on za to
    odpowiedzialnosci nie bierze.Nosz kurwa,mówię mu iz pan dr mówił
    zaraz po poronieniu ze mam odczekac 4 cykle wiec jak by sie uparł te
    4 zaraz w czerwcu juz miną,więc mozna by było już coś zbadac.nie on
    nadal przy swoim 4 miechy i koniec.Totez mu mówię ale 4 miesiace od
    lutego to zaraz mina halooooo!!! a ten do mnie a bierze pani Folik
    (ni z dupy ni z pietruchy),odpowiadam wiec tak biorę na co ten do
    mnie no dobrze to proszę sie starać,jak by się przez nast.dwa,trzy
    miesiace nie udało to wtedy proszę przyjść.Uparł sie na te 4
    miesiące i nie szło go przegadać.
    Powiedziała mu że o te ciażę co poroniłam staraliśmy sie praktycznie
    rok,nie mówiłam ze po po poron.też już działalismy.nic to dla głupka
    nie znaczyło,4 miesiace i basta.nawet mu w kalendarzu liczę od
    lutego -marzec,kwiecień,maj i zaraz czerwiec wiec jak byk zaraz 4
    ale nie nie potrafił przyznac mi racji wielce pan dr:/nie wiem czy
    on myśli sobie że ja łyżeczkowanie miałam,już miałam go o to spytac.
    Więc tak mnie zbył że nawet o usg go nie poprosiłam ba nawet mnie
    nie przebadał na samolocie.Zapraszam za dwa,trzy m-ce jak się nie
    uda,a teraz prosze prosze sie starac ale ja za to odpowiedzialności
    nie biore-tyle się dowiedziałam.aha jeszcze to że wynik FSH i
    estradiolu jest dobry co już sama zdołałam wywnioskowac.
    musze znów wrócic do mojej gin pierwszej -ta co mówiła że juz zaraz
    po poronieniu mozemy sie starać.Ale do niej takie terminy ze szok,no
    i nie pracuje w szpitalu.albo jeszcze jakiegos inego
    poszukam....jeszcze do tego m mnie wkurzył ,tu kuźwa płodne zamaiast
    sie poswięcić to on się nie bedzie kochał bo jest zimno ,bo było
    póżno a on rano do pracy ehhhhhh nie bede w ciaży już chyba nigdy:(
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 19.05.10, 09:18
    Ania, ten gin to do d jest kompletnie.
    Idź poszukaj innego, staraj się wbijać do twojej starej, ale nie daj się zbyć.
    Mi się wydaje, że może jednak kobietka była by lepsza niż facet, że bardziej potrafi się wczuć w sytuację, ale może się mylę, może ten twój tylko taki jakiś dziwny.
    A męża to musisz przycisnąć, tylko jakoś tak delikatnie, bez pretensji, no żeby jednak się postarał trochę.
    Potrafię zrozumieć, że mu się w ogóle nie chce, jak jest zmęczony. No i jak zimno, to mi się też od razu odechciewa. Nie wiem, może jakiś prysznic wspólny, żeby się rozgrzał? Kąpiel byłaby przyjemniejsza, ale niewskazana przy staraniach, żeby sobie nie przegrzał niechcący.
    Ania, nie daj się!

    --
    13cs - czekamy na cud
  • smallcloud 19.05.10, 09:40
    Ania - lekarza zmien koniecznie.
    Najlepiej znalezc takiego co to raczej sie w bezplodnosci
    specjalizuje, tzn monitoruje jajeczka przepisuje inne specyfiki.
    U nas w medicover jest taka jedna osławiona babeczka co pary
    zostajac juz w koncu rodzicami idzie na pierwsza wizyte pochwalic
    sie dzieckiem.
    I ona czesto zamiast normalnej wizyty gin to po prostu slucha, nie
    przepedza, nei olewa - takiego lekarza powinnas miec.

    a co do meza - moj tez miał dosyc, ze mu zbrzydło, że sie
    monotematycznie robi, że czuje sie jak reproduktor itd.
    Niestety wyrzuty podziałaja na niego jak zimna woda.
    Dlatego tak jak pisze Ania trza niestety pokombinowac, moze streptiz?
    Albo wlasnie wspolny prysznic (wiecie co? ja jestem prawie na 90%
    pewna zesmy poczeli corke wlasnie w wannie, tzn stojac po kaplieli,
    nei lezac :P) a moze razem obejrzycie jakis erotyczny film? Albo
    jakis masaz?
    Niestety Aniu trzeba meza sprowokowac, zachecic, byc moze po prostu
    ma w glowie ze nie bzyka si edla funu ale zeby dziecko poczac..

    tak czy siak - trzymam kicuki :)
    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 19.05.10, 10:01
    Niestety z moim m ciezko o takie miłostki typy kapiel itp.On jest
    tak zasadniczy w tych sprawach i nie to nie.klasyczne w łózku
    wieczorem i basta.Juz niejednokrotnie próbowałam do czegoś go
    zachecić.On poprostu nie potrafi albo klasycznie nie chce.Jakaś
    kolacja,wspólna romantyczna kapiel ojjjj marzenie moje.Niestety,ma
    chyba tak niskie libido ze ja sie przy nim wykoncze.
    Mało tego u nas jest tak ze najczęsciej kładziemy sie do łóżka
    osobna tzn ja ok 11 a m siedzi na necie do 12-1 wiec ja albo go
    wołam proszę na co m jeszcze chwilkę i wkońcu zasypiam znuzona
    czekaniem.niestety,nie bede ukrywać ale mąż w sprawach seksu
    niestety całkowicie podcina mi skrzydla.no i co z tym robić?Chyba
    terapia,na która on na 10000000000000000000000000000% nie pójdzie.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • smallcloud 19.05.10, 10:10
    Ania - na poczatek ta ksiazke polecam przeczytac ;)
    Nie strasz chłopa jeszcze terapiami u seksuologa bo sie zamknie w
    sobie ;-)

    www.allegro.pl/item1008261738_inteligencja_erotyczna_seks_klamstwa_perel.html

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 19.05.10, 10:27
    Dziękuje za linka,chyba zakupie sobnie te książkę mam nadzieje
    dowiedziec sie czegos przydatnego.Co do terapii to nie nie nawet
    słowem o tym nie wspominam ,ot takie moje przemyślenia.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • smallcloud 19.05.10, 11:11
    Aniu w kwestii lozkowej indolencji meza ja Ciebie doskonale rozumiem.
    U mnie podobnie, maz ma niskie libido ja wybujale on len a ja bym
    pokombinowała i generalnie mi sie chce jemu nie.

    Niestety wiem ze musze kombinowac, rozkrecic go bo sam z siebie to
    rzadko cokolwiek inicjuje.
    przydaje sie takie delikatne manipulatorstwo, kiedy ja jestem zajeta
    milionem spraw a nim srednio, oczywiscie przy tym jestem
    usmiechnieta i kochana on sam wowczas zaczyna sie przymilac.
    I napisze wprost, ze czasem udaje ze wyganiam go z sypialni bo mam
    ochote sama ze soba sie zabawic.. nigdy mi sie nie udaje bo on nagle
    chce dolaczyc :D

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 19.05.10, 11:26
    O dokładnie tak jak napisałaś taki jest mój m-ja bym
    pokombinowala ,jakieś zabawy erotyczne a m nie ,nie i nie.przestane
    go chyba poprostu namawiać i prosić na bara bara ,niech sam
    troszeczke zinicjuje-jak narazie prawie kazdy seks z mojej
    inicjatywty.A może on nie chce dziecka,i nie chce mi tego powiedzieć
    wiec mów ze chce ale jednak unika seksu.On ma zawsze mnóstwo innych
    spraw do zrobienia,a to net,a to coś komus a to on film jeszcze ojjj
    ja to bym takiego chciała jak Ani maz co go namawiac długo nie
    trzeba.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 20.05.10, 07:28
    Zrobiłam dzisiaj test, oczywiście standardowa jedna kreska. Czekam na @ i będę robić badania.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • miska83 20.05.10, 08:38
    bardzo mi przykro ...ale moze jeszcze jest jakas malenka szansa???
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 20.05.10, 08:41
    Aniu spiesze cie pocieszyć chociaz tym ze ja też bede miała jedną
    kreske w tym cyklu.Z racji fochów męża i wiecznego mojego proszenia
    jego abyśmy postarali się chocby co drugi dzień ,jego ciągłego
    odmawiania mi seksu stwierdziłam że zdam sie na niego-kiedy bedzie miał
    ochote ok.Więc final jest taki ze czekam już trzeci dzień z kolei na
    jego inicjatywę a on nic-w tym cyklu sobie odpuszcze mam dość ciągłego
    proszenia się.znając mojego m dni płodne miną a on moze co jest
    oznaczone wielkim znakiem zapytania zechce drugi!!!!!!!raz w tym cyklu
    pokochać się ze swoją zoną.Mam dosć...nie wyrabiam z tym facetem,czy on
    myśli ze w ciażę zachodzi sie poprzez wiatropylność?Nic
    poswięcenia,nic,zero,porazka na całej linii.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 20.05.10, 08:49
    Ania, przykro mi bardzo :(
    Na prawdę nie wiem, co można zrobić z takim facetem :(
    Na pewno nic na siłę, ale jak masz tylko i wyłącznie czekać, aż jemu się zachce, to możesz się nie doczekać :(
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 20.05.10, 09:01
    Mi też jest przykro i to bardzo,powiedziałam mu ostatnio ze szkoda że
    mi przed ślubem swoich planów nie zdradził ze zamierza tylko jedno
    dziecko miec-więc stwierdził że on chce drugie no i wez tu gadaj z
    takim.
    Doszłam do wnosku ze chyba mi zalezy na dziecku w 100% a jemu może w
    15% a to jest kolosalna róznica.mało tego nie rozmawiamy na ten temat
    bo jak twierdzi dusi sie jak o tym mówię,zbywa mnie kiedy chciała bym
    jakieś plany z nim przegadać a ost jak wyszlam od gin nawet nie zapytaj
    jak było co sie dowiedziałaś,dopiero sama zagadnełam nie jesteś ciekawy
    co gin mi powiedział,Jestem jestem miałem się w samochodzie dopiero
    zapytac,noo ręce opadaja.wyzaliłam sie,dobrze ze tu moge.
    Juz nie wiem co z nim robic...prosic,olac totalnie albo zrobić mu post
    taki dwu miesieczny może sam wreszcie zrozumie?Poradzcie
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 20.05.10, 09:19
    Ania, post mógłby pomóc, jeśli on chociaż trochę ma ochotę. Mi na przykład wystarczy tygodniowy post, żeby mieć znów ochotę na starania.
    Ale, jeśli na przykład twój mąż nie ma nawet minimalnej ochoty, i ten jeden czy dwa razy w cyklu się z tobą kocha z poczucia obowiązku, to taki post może mu dać błędne mniemanie, że nie musi nawet tego jednego razu w miesiącu.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • az-82 20.05.10, 09:58
    Postanowiłam, że zrobię wszystkie badania od razu. Nie jednego dnia, bo z tym będzie pewnie problem. Na czczo nie mam wystarczająco dużo krwi i nie wyciągną ze mnie 6 próbówek ;)
    więc rozłożę to sobie na dwa dni. Jednego dnia: prolaktyna, FSH, LH,
    drugiego dnia TSH i fT4.
    Tarczycę zdecydowałam się przebadać, bo poczytałam sobie objawy niedoczynności i niestety mam większość :(
    Dodatkowo, szukałam w necie jakie mogą być przyczyny takiego ciśnienia jak ja mam, czyli skurczowe wysokie, a rozkurczowe niskie, i znalazłam, że może mieć też związek z tarczycą.
    I że takie ciśnienie grozi zawałem. No cudnie po prostu. A lekarz sportowy powiedział mi, że jest wszystko w normie i nie mam się przejmować (ciśnienie 150/60). :(
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 20.05.10, 10:12
    a doczytałam w którym dni cyklu co sie robi?ja tez myslalam o lh i
    prolaktnie ,ewent. ta tarczyca jeszcze ale zastanawiam się nad sensem
    wydawania kasy.Chyba sobi odpuszcze narazie poprostu ,jak bedzie to
    bedzie(teoria mojego m) a moze po wakacjach znów zaczne walczyć.Jak
    narazie to jestem mega rozżalona.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 20.05.10, 10:23
    FSH i LH powinno się robić 3 dnia, ewentualnie 2 lub 4. Mi teraz @ wypadnie pewnie jutro, no chyba że dzisiaj jeszcze, więc tak trochę przerąbane, bo w niedzielę ani w sobotę nie pójdę.
    Gdyby przyszła jeszcze dzisiaj, to lecę zaraz jutro i bedzie drugiego dnia, a jak jutro przyjdzie, to pójdę w poniedziałek, 4. dnia.
    Tarczycę i prolaktynę można robić dowolnego dnia, tyle że mi ginka kazała tę prolaktynę robić 5. dnia. Więc 5. dnia pójdę i zrobię ją razem z tarczycą.
    Ania, ja myślę, że jeśli nie masz objawów tarczycowych to nie musisz robić tarczycy. Popatrz sobie na wikipedię, jakie są.
    Ja mam takie:
    problemy z nadwagą
    ciągłe zmęczenie, osłabienie i senność
    problemy z koncentracją
    stany depresyjne
    marznięcie
    łamliwe paznokcie i włosy
    no i oczywiście zbyt wysoka prolaktyna.

    z objawów, których nie mam:
    nieregularny okres, obniżenie głosu, puchnięcie, nadmierne rogowacenie skóry

    Do tego jeszcze są objawy sercowe, których nie mogę ani potwierdzić ani wykluczyć, bo nie miałam nigdy robionych badań serca.

    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 20.05.10, 10:37
    Juz sama nie wiem czy to główka ,czy m sie tak blokuje że niby chce ale
    nie chce i to na nasieniu się odbija albo mój stres i myślenie.Nie
    wiem ,ale przestaję już na ten temat gdybac.to wszystko jest już ponad
    moje siły,jeszcze zeby mieć jakieś wsparcie a tu nic walczę sama.Z
    wiatrakami chyba:( odpuszczam sobie,do powakacji,nie wiem czy dam rade
    cieżko bedzie ale spróbuję,zobaczę jak m zareaguje na kolejne porazki
    moze wreszcie dostanie kubeł zimnej wody na łeb to coś zrozumie a
    przezde wszystkim mnie.A po wakacjach,zacznę znów .
    Mam nadzieję wytrwac w postanowieniu,internet mi w tym niestety nie
    pomoże a wrecz przeszkodzi.Tylko mnie martwi wiek mój 30 lat koncze
    latem:/ no i róznica pom dziećmi-kubus ma już 4,5 roku więc z nast.to
    bedzie tak ze wychowujemy dwójkę jedynaków.
    Argumenty że dzieci beda w jednym pokoiku,ze jak się ur dziewczynka i
    kubus podrosnie to zechce być pewnie więcej sam w pokoiku,ze nie
    wiadomo kiedy zamienimy mieszkanie na większe-te argumenty dla mojego
    sznownego m nie mają chyba znaczenia.Moja cholestaza paskudna,którą
    zapene w drugiej ciaży tez musiałabym przechodzić nic to .Wiek-zanim
    zajdę,zanim urodzę -jak dla mnie za póżno,strach.M nie czai sytuaji.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • zaba_i_kijanka 20.05.10, 10:56

    Kwiatuszku miałam podobnie też denerwowałam się różnicą wieku i u
    nas zamiast niespełna4 lata będzie ponad 6, dzieci będą razem w
    pokoju i było by tak niezależnie czy chłopczyk czy dziewczynka,
    ja w wakcjie jeszcze przed porodem powinnam zdmuchnąć 33 świeczki,
    ale to chyba najmiejszy "problem"
    Z doświadczenia wiem że tródno nie myśleć, bo łapałam się na tym że
    wyliczałam dni płodne nawet jak mieliśmy przymusowo wstrzymane
    starania, nawet wtedy kiedy musiałam brać tabletki po samej cp wtedy
    też liczyłam co było już kompletnym bezsensem, liczyłam cykle
    stracone
    Nadal różnicy wiekowej się boję ...
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 20.05.10, 11:09
    Jak bym czytala o sobie,tak to jest myślisz,starasz
    się ,analizujesz.nie wiem jak nauczyc sie niemyślenia,jak
    wylouzowac.nie da sie chyba.Wiem ze moje 30 to jeszcze dobry wiek na
    rodzenie,w mojej rodzinie ciocia urodziła w wieku lat 39 ,kuzynka 35
    bdajże więc spoko ale mnie to i tak martwi.założyłam sobie ze urodzę
    przed 30 i koniec.a tu nic.I jeszcze m taki mało zaangażowany w moje
    dylematy.
    Różnica wieku to najlepiej ok 3 latka.Owszem dażyłam do tego ale m
    wówczas nie chciał,ja pracowałam ,umowa nie była na stałe wiec ratował
    sie gadką bo praca.Teraz kuba ma 4,5 więc nawet jak bym za niedługo
    zaszła bedzie podobnie jak u ciebie zabka-prawie 6 lat róznicy,jak dla
    mnie juz za duzo.Mam siostre o 6 lat młodszą,zdecydowanie lepszy
    kontakt siostra ma z kuzynką która jest młodsza od siostry o rok ,ode
    mnie o 7 lat.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 21.05.10, 07:45
    @ się powoli rozkręca :( .
    W poniedziałek jadę porobić badania, ciekawa jestem bardzo co mi wyjdzie.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 21.05.10, 08:57
    Ania współczuję kolejnego niepowodzenia i przytulam mocno.Nam już chyba
    pozostanie przyzwyczaic sie do tych porazek ....Choc absolutnie tego
    nam nie życzę.
    W którym dc wg testu miałaś owulację?Bo ja dziś mam 13 dc i wczoraj
    test pokazywał jedną kreskę ,tej drugiej praktycznie nie było.Nie
    wiem,rzeczywiscie chyba mam takie póżne owu albo tak wczesne (zaraz po
    @ miałam śluz rozciągliwy terz go juz nie zauazam)ze je przegapiam.dziś
    tez zatestuję,zobaczymy co wyjdzie.
    wczoraj starania były,tak czy inaczej juz nie wierze w to ze
    zajde.skoncze testy,zjem mój wiesiołek do konca i wiecej nic nie
    kupuje.tylko folik.Jakoś coraz badziej dociera do mnie ze kubus bedzie
    niestety chyba jedynakiem:( :( :( stracilam nadzieję,i jestem na
    10000000000% ze za ok 2 tyg dostane @.Moge sie nawet założyc ....
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 21.05.10, 09:08
    Test mi wyszedł 13dc, więc obstawiam owulację na 14 dzień. Dokładnie 2 tygodnie temu. Śluz miałam płodny 11dc. Tylko jeden dzień.
    Może dzisiaj test ci wyjdzie? Jeśli masz jeszcze zapas, to rób do końca, może faktycznie masz później.
    Widzisz, może nie jest aż tak źle z twoim mężem, skoro jednak wczoraj się staraliście?

    Zawsze też możesz zacząć z nim rozmawiać na temat adopcji. Skoro staranie jest takie trudne. Może to mu wejdzie na ambicje?
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 21.05.10, 09:19
    Powiedziała mu że mam dni płodne wiec prosiłabym by mnie nie
    zawiodł ,bezsensu takie namawianie obiecałam sobie ostatni m-c ,od nast
    wrzucam totalny luz.jak dam rade;) Jeszcze może jutro ,co by małża
    codziennie nie meczyc ,go "namówię" i zobaczymy.a testy tak zrobię do
    konca az wyjdzie.
    Co do adpocji-na dzień dziesiejszy i biorac pod uwage całokształt
    mojego m temat absolutnie nie do rozważan miedzy mna a m.a dlaczego -
    już zachowam dla siebie.

    Skoro staranie jest
    > takie trudne.

    Bardzo dobrze to nazwałaś:)


    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 24.05.10, 10:21
    Wróciłam właśnie z badań. Zrobiłam ostatecznie prolaktynę z MTC, co miałam zrobić, i do tego FSH, LH, TSH i fT4.
    Miałam pobieraną krew 2 razy, bo do tego MTC trzeba po godzinie. Ale w sumie kłuła mnie baba 6 razy. I gmerała tą igłą w żyłach. Bolało jak nie wiem, a krew nie leciała. Aż druga się zlitowała nade mną i mi wzięła i tę krew pobrała. Bez problemu, bez żadnego gmerania.
    Takie baby, co nie umieją się wkłuć powinny siedzieć w rejestracji, a nie ludzi męczyć.
    Teraz mnie bolą obie ręce, żadnej nie mogę zgiąć :(
    Wyniki mają być dziś po 17, ale dziś nie będę po to specjalnie znów jechać, a mąż w delegacji więc mi nie odbierze. Będę musiała uzbroić się w cierpliwość do jutra.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 24.05.10, 10:51
    aniu a co to te MTC?to własnie ta prolaktyna z obciażęniem?Ile Cie
    kochana te badania wszystkie cenowo wyniosly?Mam nadzieję ze przede
    wszystkiem wyjda ok ,albo przynajmniej poznasz przyczynę swoich
    niepowodzen w kwestii dwukreskowej.
    U mnie już po staraniach,owu najpewniej byla wczoraj,testy
    potwierdziły(doczekalam się dwóch pięknych kreseczek szkoda tylko
    troszę ze na owulacyjnych).Małz się spisal,ja sobie odpuscialm te
    starania po pozytywnym teście,normalnie w szoku byłam jak
    powiedziałam do niego masz ochote?bo jak nie to idziemy lulu bez
    bzykanka :D Dobrze jednak ze miał te ochote,moze cosik z tego
    wreszcie wyjdzie.Teraz pozostaje tylko czekać do 4 czerwca.A jak sie
    nie udalo-tak jak pisałam wrzucam luzik na wakacje,bez parcia na
    seks,bez seksu na zawolanie ot tylko dla czystej
    przyjemnosći.oczywiscie nie ze zostawie starania zupełnie w
    tyle,bede miala na uwadze płodne,nawet sobie dwa tesciki na przyszły
    cykl zostawiłam .Ale bez parcia i mega nakrecania bedzie.Tzn oby
    było,hormony szaleja wiec moze być cieżko:D
    jeszcze jedno czy biały sluz moze byc płodny?Bo u mnie ciągnacy był
    zaraz po @,potem raczej biały,no i szczyt śluzu niestety białego
    (bylo do rzezcywiscie wiecej) zgrał sie z pozytywnym testem owu.Nie
    wiem jak to interpretowac .Tak powiedzmy liczę 30% na ten cykl ze
    sie udalo,czyli bardziej na nie ale to dlatego ze juz chyba
    przyzwyczaiłam sie do porazek comiesiecznych i nie umiem przestawic
    myślenia ze moze byc dobrze.Jakoś kombinacja ciażą i ja wydaje mi
    sie kombinacja nie dla mnie.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 24.05.10, 11:17
    MTC to skrót nazwy tego środka, który dają, to się właśnie inaczej nazywa prolaktyna z obciążeniem.
    Zapłaciłam w sumie 170zł za 5 badań. Więc byłam nawet miło zaskoczona bo bałam się że wyjdzie ponad dwie stówy.
    Czekam niecierpliwie co będzie.
    Ania, odnośnie tego śluzu to nie wiem. Raczej taki śluz jak mówisz, nie jest płodny. Ale co to znaczy? Czy tylko nie ułatwia plemnikom, czy im szkodzi, to nie wiem.
    Ja sobie zakupiłam już na poprzedni cykl żel i lecimy z tym żelem, bo ze śluzem to u mnie zawsze krucho, tzn. jest, ale też dużo wcześniej niż owulacja, więc bez sensu.
    Będę trzymać kciuki za twoje testowanie :) Dobrze, że mąż się spisał, znaczy, jednak mu zależy :)
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 24.05.10, 11:24
    No i własnie w śluzie moze być przyczyna niepowodzen.ja tez tak mam
    rozciagliwy zaraz po @,kiedy testy nawwt cienia nadchodzacej
    owulacji nie pokazuja,a póżniej kiedy wg testów jest owu to sluz
    jest owszem mokry ale ewidentnie biały.Moze to przez ten śluz ,może
    w nim plemniki nie mają szans na przezycie i nie dochodzi do
    zaplodnieniea.Ja chyba też sie zaopatrze w zel(jaki masz pree-seed
    czy jakoś tak?) ,ale po @ kupię żeby w razie co kazy na darmo nie
    wywalic bo on drogi:D
    Tak małz się spisał,mam nadzieję ze to nie było takie chwilowe.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 24.05.10, 11:26
    Ten co ja mam to jest conceive plus. Ten, co Gosia polecała.
    Duża tubka tego, mam nadzieję, że nie będę musiała całej zużyć, bo na rok dobry wystarczy ;).
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 24.05.10, 11:41
    Aniu ja teraz nam sie nie udało tez zamówie ten co piszesz?a skad
    zamawiałas-allegro czy jakas apteka?jak masz to linka mi daj proszę.
    Moze to pomoze.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 24.05.10, 11:47
    Ja zamawiałam ze sklepu, bo nie bardzo mam zaufanie do allegro,
    podaję ci linka:

    Vital Market
    ale na allegro też to jest, może taniej, poszukaj :)

    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 24.05.10, 12:00
    W sumie w jednej cenie są,ale moze i masz racje ze takie produkty
    tomlepiej w sklepie nabyć.Dostanę @ to zamówie.
    Czy to sie aplikuje iles tam wczesniej do pochwy przed stosunkiem?
    Czy podczas gry wstępnej powiedzmy można?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 24.05.10, 12:06
    My zawsze podczas gry wstępnej. Nie ma do tego prawie żadnej instrukcji, nie jest napisane żeby wcześniej.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 24.05.10, 12:31
    aniu a powiedz mi twoim zdaniem czy takie miesiączki nie sa za
    skape.ja mam pierwszy dzień plmienie,nast dwa dni krwawienia i
    kolejny 4 dzień plamienie,i w zasadzie koniec.Coś mnie tak korci by
    po @ iść już prywatnie:/ do mojej pierwszej gin-tak jak poszlam do
    tego czubka z problemem zajscia.Co prawda ona twierdzila po
    poronieniu że badan nie trzeba jak pani w te ciaże zachodzi ale to
    byłam na NFZ,natomiast jak pierwszym razem przed poronirnirm byłam
    prywatnie dała mi FSH i estradiol i witaminki mi zaleciła i usg
    zrobiła,Okropne to jest ale tak było.Chyba znów sie po @ wybiorę z
    kartką na której wypiszę wszystkie nurtujace mnie pytania.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 24.05.10, 12:42
    Na pewno nie zaszkodzi spytać o to.
    Ja czasem mam takie jak ty, zazwyczaj mam dużo bardziej obfite, i jak mam właśnie takie bardziej skąpe, to się niepokoję już, że coś nie tak, że się za bardzo stresowałam, przemęczyłam, nie jadłam dobrze, no próbuję 100 różnych uzasadnień znaleść, bo jak okres skąpy, to znaczy, że endometrium było słabe. A jak było słabe, to nie było szans na ciążę.
    Ale nie jestem specem, więc może to jest wystarczające, żeby zajść. Może za skąpe to byłby okres 2 dni.
    Na pewno nie zaszkodzi się spytać, jak będziesz szła.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • az-82 25.05.10, 08:24
    Nie wiem, jak ja wysiedzę do wieczora, odbiorę wyniki dopiero w drodze na trening. Straszna szkoda, że nie ma opcji, żeby sobie przez internet sprawdzić, bo mnie ciekawość zżera.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • miska83 25.05.10, 09:56
    no przez neta to mega udogodnienie.trzymam kciuki zeby wyszlo ok
    albo zeby pokazalo gdzie trzeba jeszcze troche podleczyc by byla
    szansa na bejbika:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 25.05.10, 10:57
    Ania ja tez trzymam kciuki,jak tylko odbierzesz daj znac co i jak.u
    mnie na bank po owu,tak nauczyłam sie wsłuchiwac w organizm ze wiem
    mniej więcej kiedy jest owu(czuje się podobnie jak na @ ) no i czuję
    teraz wyzsza temp ciała.Nie mierzę ale wiem że podskoczyła.
    wczoraj odebrałam wyniki kubusia z posiwu moczu,wyszły bakterie i
    napisane jest ze mocz nie został pobrany jałowo.Cholewca starałam
    sie,umyłam mu siusiaka ,przemyłam riwanolem -jak pobrac ten mocz by był
    bez zanieczyszczeń?bo napewno pani dr.zleci powtórzenie badania.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 25.05.10, 11:06
    Nie można od razu sikać do pojemniczka, tylko najpierw trochę spuścić.
    Tak robiliście?
    No i może pojemniczek nie był jałowy?

    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 25.05.10, 11:19
    Pojemniczek był jałowy a mocz brałam ze srodkowego strumienia.łapami
    tez w nim nie grzebałam(w pojemniczku znaczy sie).Ponoć trzeba napletek
    odciagnac i dopiero siusiac ale kuba ma wąski a po drugie po zabiegu
    odklejania napletka nie chce dać mi wogóle dotknac siusiaka.Ciezko
    bedzie.Ale moze pani dr cos wymyśli.
    Dziś w nocy obudzuił sie i płakał ze ucho go boli,temp nie miał wiec
    pewnie zagiął sobie uszko i bolało go to.Ja czasem tz tak zasne i budzę
    sie z bolacym uchem.

    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 25.05.10, 21:38
    Ania masz wyniki?pisz no szybiutko,zapewne doiero jutro poczytam bo
    zaraz kompa wyłaczam.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 26.05.10, 07:30
    Mam wyniki. Wszystkie są w porządku :D.
    Porównałam wyniki prolaktyny z tamtym badaniem poprzednim. Pierwszy wynik praktycznie taki sam, drugi wynik wtedy był 11 krotnie wyższy, teraz 3.1 (norma jest 3-6 razy wyższy), czyli jest teraz ok :D
    Pozostałe wyniki też dobre. Stosunek LH do FSH nie jest idealny, podobno 1,1:1 jest idealny, u mnie taki nie jest, ale obie wartości mieszczą się w normie, więc mam nadzieję, że jest ok.
    Za tydzień idę na USG, zobaczę czy owulacja przebiega jak należy. No teraz to już chyba w końcu się uda!:D
    --
    14cs - czekamy na cud
  • miska83 26.05.10, 08:30
    gratuluje dobrych wiesci:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 26.05.10, 08:32
    tak myślałam że beda w porzadku,ciesze się wraz z tobą.teraz tylko
    kontrola owulacji i nastawienie pozytywne,wyluzowanie!!! a bedzie
    sukes.wkońcu ilez można czekac nie?
    Powiedziałam wczoraj małzykowi że jak @ nadlezie to na czas wakacji
    starania oddaje w jego rece,powiedzialam mu o tym zelu o którym
    rozmawiałyśmy na co m stwierdził ze jemu się wydaje że ja już jestem w
    ciąży:D Oj kochany cobyś sie nie przeliczył:)
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 26.05.10, 08:40
    No Ania, mam nadzieję, że twój mąż się nie myli. :)
    Najwyższy czas na nas.
    Ty testujesz w przyszłym tygodniu, tak? Wtedy kiedy my będziemy znów się starać.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 26.05.10, 09:09
    Tak ok 4 czerwca.I po raz drugi tak oby sie nie mylił to prawda.czas na
    nas.Gdybym wiedziała że to bedzie ąz tak trudne to nigdy nie
    pzekładałabym decyzji aby sie starac.a tu niewiadomo ile przyjdzie mi
    jeszcze poczekac.Wręcz oststnio mam myśli ze wogóle mi się nie uda.Ania
    ty jak urodzisz ,zrób sobie troszke przerwy i zaraz o następne się
    starajcie :D jak to tak opornie nam idzie ,cobyś znów męczarni nie
    musiała przechodzić.Ja na dwójce poprzestaje wiec dla mnie ta ciażą
    która bedzie bedzie już ostatnią-choc nie zarzekam się ze nie bezie
    trzeciej ale to juz raczej nie z planowania tylko z "przypadku":D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 26.05.10, 09:30
    To już u nas postanowione, że kilka miesięcy po porodzie zaczynamy znowu starania.
    Ile, to jeszcze nie wiem teraz, za wcześnie żeby stwierdzić. Zależnie od tego, jak się będę czuć, no i kiedy będę mogła, bo karmienie piersią może w tym przeszkodzić, ale będziemy dążyć do starań jak najszybciej.
    A póki co, walczymy o pierwsze. Zastanawiam się, czy by sobie nie zresetować licznika. Rok już minął, a teraz, z dobrymi wynikami ruszam do starań z nowymi siłami i nową nadzieją.
    Zobaczę, co mi powie ginka na tym USG, jak powie że jest ok, to może zresetuję licznik.

    A ty nie gadaj mi tu, że ci się nie uda. Uda się. Tego się trzymamy. Uda się na pewno. Może już ci się udało, mam wielką nadzieję, że tak. A jeśli nie, to następnym razem. Nie ma takiej opcji, żeby się miało w ogóle nie udać.

    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 26.05.10, 10:04
    az-82 napisała:

    > A ty nie gadaj mi tu, że ci się nie uda. Uda się. Tego się trzymamy.
    Uda się na
    > pewno. Może już ci się udało, mam wielką nadzieję, że tak. A jeśli
    nie, to nas
    > tępnym razem. Nie ma takiej opcji, żeby się miało w ogóle nie udać.
    >

    :* :*
    musze w to wierzyc,ale ciezko jest.
    Też myslałam zeby nowy licznik staran sobie zrobic,i chyba po 12 cyklu
    to zrobie.Bede miała na uwadze że rok minal a licznik bedzie sliczny np
    2 cs i obok kfiatuszek bedzie :D no i obok az-82 tez
    bedzie :D .Zobacz jak ja już nawet piszę to złapałam się na tym ze
    odliczam cykle ,czekając na @ kiedy moze byc powodzenie to ja już
    skreslam cykl jako nieudany i od razu kiedy jeszcze @ nie nadeszła to
    ja juz pisze o nastepnych i kolejnych zamiazt wierzyc w ten obecny.
    no dobra oby nast juz nie było,moze maleńtas zrobi prezencik mi na
    dzień mamy i własnie dziś zagniezdzi sie w mła:D


    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • miska83 26.05.10, 13:21
    dziewczyny moze to glupie ale ja wlasnie ten cykl w ktorym zaszlam
    pierwszy raz tak na bank spisalam na straty-ze nic z tego i juz
    liczylam kiedy nastepne plodne dni,myslialam o badaniu nasienia,o
    droznosci...zero myslenia o obecnym cyklu...i moze dlatego wlasnie
    troche z luzem podeszlam do obecnego cyklu ??? nie wiem czy to mialo
    jakies znaczenie:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 26.05.10, 13:30
    Miśka ja kazdy kolejny spisuje na straty i ten po tym co mi ania
    napisała i tym tescie juz też skresliłam .Zapewnie nie mam owulacji
    wogóle ,lh wzrasta a pęcherzyk sie nie uwalnia i organizm (przysadka)
    znów ładuje mi pik LH .I tak doszłam do sedna sprawy ze juz w ciaży nie
    bede.albo juz nie mam pecherzyków.Jak zapytałam kiedys gin co mogą
    znaczyć skape miesiaczki to mi powiedziała ze wyczerpujaca sie rezwrwe
    jajnikowa.no czyli juz wiem.Skonczyły sie moje pęcherzyki i dzidzi nie
    bedzie ;) ide po dziecko i potem sie upije ,juz mam dosć tych
    staran,nie cierpię ich wrrrrrr
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 26.05.10, 13:48
    Ania, na pewno nie wyczerpuje ci sie rezerwa. Robiłaś FSH, prawda? Wynik był dobry. Czytałaś chyba to, co mi w linku podałaś. Zły wynik FSH świadczy o wyczerpującej się rezerwie, a ty masz dobry wynik, więc ci się nic nie wyczerpuje.
    Jeśli problemem jest tylko niepękający pęcherzyk, to są przecież środki na pękanie.
    Więc nie pękaj, tylko idź w następnym cyklu na monitoring i zobaczysz, czy faktycznie nie pęka.
    I lepiej się nie upijaj, bo może jednak się udało.

    --
    14cs - czekamy na cud
  • az-82 27.05.10, 07:22
    Ania, jak samopoczucie dzisiaj? Lepiej już?
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 27.05.10, 09:29
    tak dobrze jest,wczoraj orzecież tak z przymrużeniem oka pisałam.ale
    wiesz co zaraz zrobie ostatni test i napisze ci co wyszło,poczekaj
    moment....
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 27.05.10, 09:39
    No i nadal dwie( co za ironia losu nie ciesze sie z dwóch kresek,weź tu
    dogudź babie hehehehe) Fakt testowa ciut słabsza ale nieznacznie.dziś
    19 dc.nie wiem co o tym myśleć.wkleje Ci zdjecie tego testu no sama
    oceń.na 19 dc przy 27 dniowych chyba taka być nie powinna.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 27.05.10, 09:45


    W rzeczywistosci kreski sa intensywniejsze

    [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8183247d6ff7dfcd][IMG]
    http://images41.fotosik.pl/294/8183247d6ff7dfcdm.jpg[/IMG][/URL]
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 27.05.10, 09:50
    Jeśli ta kreska testowa jest słabsza, to chyba jest ok.
    No i zawsze jest jeszcze możliwość, że te testy są kiepskie.
    Ja bym na twoim miejscu w następnym miesiącu się upewniła monitoringiem, że jest ok, a na razie pozostaje wierzyć, że to wszystko wina testów i że się udało.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 27.05.10, 09:56
    no jest słabsza to bez zastanawiania widaćchoć teraz na niego
    spojrzałam i są praktycznie identyczne ta testowa jest jedynie cieńsza.
    Tak już postanowiłam w przyszłym cyklu ide na monitoring,mam u siebie
    na osiedlu ginke taka co u niej jak zaszłam z kubsiem bylam bardzo
    sympatyczna ale prywatnie tylko przyjmuje.no i taka otwarta jest i
    chyba na nią sie zdecyduje.niech mnie przebada bo nie wiem dlaczego mam
    tak duzo białego śluzu(nic poza tym) no i niech robi usg i sprawdza te
    pęcherzyki.
    No chyba ze juz to nie bedzie potezbne i tego bym sobie bardzo zyczyła.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 27.05.10, 10:06
    Moja ginka na NFZ ma terminy dopiero na sierpień, a USG w ogóle na NFZ nie robi. Więc cóż robić, trzeba prywatnie płacić.
    Patrząc po własnych doświadczeniach widzę, że jednak opłaca się wydać kasę na ten monitoring.
    Oczywiście życzę ci, żebyś już nie musiała :)
    A ja idę na mój w środę :)
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 27.05.10, 10:11
    To prawda ze lepiej jesteś potraktowana jak zaplacisz.Bez dwóch zdań.Ja
    @ mam dostać 4 czerwca,wiec powiedzmy 10 zapiszę sie na wizyte to
    bedzie ok 7 dc ,niech ona wyznaczy dni kiedy przyjsć na usg.A ile Aniu
    u ciebie kosztuje monitoring?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 27.05.10, 10:21
    U mnie nie ma czegoś takiego jak monitoring traktowany jako całość. Za każde jedno USG muszę wybulić 100zł, niezależnie ile ich będzie, nie ma żadnych zniżek. Pytałam. :(
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 27.05.10, 10:23
    o cholewcia to drogo,ja zapewne jak pójde pryw.tez kazdorazowo bede
    musiała zaplacic ,no i do tego kazde skier na badania pokrywasz z
    własnej kieszeni.Dlatego wolałam na poczatku na nfz ale sama sie
    przekonałam jak dociekliwie potraktował mnie lekarz.
    Bedziesz chodziła codziennie czy co drugi dzień?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • zaba_i_kijanka 27.05.10, 10:37
    Ja płaciłąm chyba 70 zł za każde usg do tego leki i zastrzyk miałam,
    alena usg nie chodziłam codziennie, w cyklu wyszło chyba 5 razy no i
    na koniec beta
    Na nfz chyba nie ma tak żeby lekarz tak często przyjmował a
    przynajmiej w odpowiednie dni, rozmawiałam z lekarzem któy zgodził
    się na monitoring, okazało się że wjednej placówce przyjmuje jeden
    dzień i w innej jeden, ta druga na tyle oddalona odemnie że wolny
    dziń bym musiała mieć bo do pracy bym nie wyrobiła pójść
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • az-82 27.05.10, 11:04
    Idę w 13. dniu. Liczę, że owulację będę mieć 14. dnia, jeśli będzie tak jak do tej pory. To akurat wypada Boże Ciało, więc wtedy na pewno nie pójdę, ale liczę, że każe mi przyjść w piątek, no chyba że będzie mieć urlop.
    Ja na długi weekend wyjeżdżam, ale jakby mi kazała wpaść na to USG w piątek, to przyjadę specjalnie do Gdańska po to.
    No i liczę, że na dwóch razach się skończy.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • az-82 27.05.10, 14:12
    Zapomniałam ci Ania napisać, że moja babcia zmieniła śpiewkę. Już nie pyta, kiedy będziemy mieć dziecko. Teraz pyta, czy bardzo się staram żeby nie zajść w ciążę :/
    No i co ja mam jej powiedzieć? Nie mówię nikomu, że się staramy i jej też nie będę mówić.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • az-82 28.05.10, 09:37
    Coś mi się wydaje, że mi organizm psikusa wywinie. Zawsze mam śluz płodny na 3 dni przed owulacją wg testów.
    Pierwszy raz mam iść na ten monitoring w środę, więc to jeszcze prawie tydzień, a dziś mi się śluz płodny pojawił :/
    jak tak dalej pójdzie, to pierwsze USG wypadnie mi już po owulacji, a nie przed.
    Ale co tam, jeśli będzie widać, że owulacja była, pęcherzyk pękł, to będę szczęśliwa. Chociaż lepiej zobaczyć jak wyglądał przed pęknięciem, czy rozmiar odpowiedni itp.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • az-82 28.05.10, 09:42
    Znowu mam fatalne samopoczucie psychiczne. Wczoraj już mnie zaczynało łapać, a dzisiaj czuję już, że mnie rozkłada.
    Czuję taki straszny żal i poczucie niesprawiedliwości, że wciaż nie jest mi dane zajść w ciążę. Czuję straszne parcie wewnętrzne, na poziomie instynktu, na to, żeby w końcu zostać mamą.
    I mówienie sobie, że to tylko kwestia czasu, że się uda, że muszę być cierpliwa, że muszę być dobrej myśli, nic mi nie pomaga.

    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 28.05.10, 09:58
    az-82 napisała:

    > Znowu mam fatalne samopoczucie psychiczne. Wczoraj już mnie zaczynało
    łapać, a
    > dzisiaj czuję już, że mnie rozkłada.
    > Czuję taki straszny żal i poczucie niesprawiedliwości, że wciaż nie
    jest mi dan
    > e zajść w ciążę. Czuję straszne parcie wewnętrzne, na poziomie
    instynktu, na to
    > , żeby w końcu zostać mamą.
    > I mówienie sobie, że to tylko kwestia czasu, że się uda, że muszę być
    cierpliwa
    > , że muszę być dobrej myśli, nic mi nie pomaga.


    Ja tez tak mam,argumenty ,którymi sama nieraz pocieszam inna
    dziewczyne,do mnie nie przemawiaja.Owszem tak przytakuję pieknie tak to
    tylko kwestia czasu ale głeboko we mnie tkwi przeswiadczenie że juz
    nigdy sie nie uda a ja przez te kolejne cykle wpadne w chorobe
    psychiczna i mój baaardzo silny instynkt i parcie na drugie dziecko
    mnie jeszcze dobija.Czasami mówie i piszę coś ale łapie sie na tym że
    jednak myslę inaczej że to co pisze to jest smieszne i ja ja mogę sie
    łudzic głupia ze sie uda-skoro tyle czasu sie nie udawało to sie juz
    nie uda.I wiem ze to złe myślenie ale nie potrafię sie jego wyzbyc.
    Nie weszłam jeszcze na szczescie w taki etap że płaczę jak przylezie
    @,jest mi smutno i przechodzę do porzadku dziennego.przyzwyczaiłam sie
    do porazek i w ten cykl też nie potrafię wierzyc.


    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 28.05.10, 09:45
    Aniu a który dzien cyklu teraz masz?Moze jestes jeszcze przezd owu i
    własnie sie sluz pojawił wiec tylko dzialać:D Ja tez już dzis
    zapowiedziałam mezowi ze jak znow sie nie udało to w przyszłym cyklu
    ide na monitoring,wytłumaczyłam mu co to jest.
    Aniu co do babci hhehe to niezla jest.Moja tez ostatnio zapytała a jak
    tam w brzuszku już coś jest?Ale ona wie że mamy problemy i staramy sie
    długo.No i wysłałam jej smsa na dzień mamy(moja mama nie żyje ona jest
    dla mnie jak matka)wiec mi odpisała że zyczy mi wymarzonej
    córeczki:D :D :D
    dzis 20 dc,objawów żadnych,testów owu już nie mam by sprawdzic
    intensywnosć kreski ,mam ciażowe ale na nie to jeszcze za wczesnie.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 28.05.10, 10:01
    Ja nigdy nie mówiłam nikomu, że się staramy, bo wcześniej zawsze mówiłam wszystkim, że niecierpię dzieci i nie zamierzam mieć. I była to prawda. Tylko że kilka lat temu mi się zmieniło.
    I nie miałam ochoty na głupie pytania i komentarze, typu:
    "A jednak zmądrzałaś", albo "A co się stało, że zmieniłaś zdanie"
    No i nie chciałam też pytań, czy to już, i kiedy itp.
    No i jak widać, dobrze zrobiłam, bo przez te wszystkie miesiące już by mnie szlak trafił. A tak, to pyta tylko babcia.
    Tylko czasem brakuje mi tego, że nie mam się komu wypłakać.

    Ania, dzisiaj mam dopiero 8dc, na pewno jestem jeszcze przed owulacją, tylko że jak dzisiaj śluz płodny, to obawiam się, że może przyjść gdzieś 11dc już, a monitoring mam 13.
    Nakazałam mężowi wrócić wcześniej z pracy, bo mamy gości wieczorem, żeby pomógł przy sprzątaniu, ale wygląda na to, że będę musiała go też inaczej wykorzystać, zanim goście przyjadą, bo zostają na noc, a na pewno nie będziemy się starać wieczorem, mając ich tuż za ścianą sypialni. ;)

    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 28.05.10, 10:18
    a to podobie jak ja ja tez zaraz po @ pare dni mam płodny który póżniej
    gdzie wg testów jest owu -zanika.
    zyczę udanego wieczoru ,czy to jakas specjalna okazja czy tak tylko?
    Trzymam kciuki aby maż chetny był na cosik innego niz sprzatanie,a jak
    nie to wieczorkiem jak goscie zasna cichutko jak myszki tak raz dwa i
    juz.No chyba że macie łózko skrzypiace heheh to odpada;) Mój m u
    rodziców takie miał,skrzypało niemiłosiernie hehehe
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 28.05.10, 10:26
    Goście przyjeżdżają na specjalną okazję, ale nie naszą - ślub kolegi.
    Łóżko skrzypi tylko trochę, ale mimo wszystko to zbyt krępujące. U nas ścianki tylko karton-gips, grubość 2cm.
    Moje łóżko w domu było koszmarnie skrzypiące. A sypialnia mojej mamy tuż pod moim pokojem. Ale to były inne czasy, wtedy skrzypienie mniej przeszkadzało...
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 28.05.10, 10:50
    no to w takim razie miłego wieczorka życzę.cztyałałm na innym forum
    własnie post dziewczyny ,pamietam jak razem ześmy sie w staraniach
    wspierały,ja nadal bez brzucha a ona za ok tydz rodzi:/ masakra,ale ja
    to sobie chyba wykrakałam te problemy.Pamiętam jak podczas rozmowy z m
    on twierdził ze zobaczysz zajdziesz w 1 czy 2 cyklu,on wie bo "
    ślepakami nie strzela"I pamiętam jak mówilam no zebyś sie nie
    przeliczył....I kuźwa wykrakałam sobie...
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 28.05.10, 11:40
    Ania, nie wierzę w coś takiego jak wykrakanie. Na zdrowy rozum, coś takiego nie istnieje.
    Ale wiesz co? Mam trochę podobne myśli. Tzn., kupiliśmy mieszkanie 4 pokojowe, bo przecież musi być miejsce na dzieci. I od razu tak sobie pomyślałam wtedy, czy nie spieszymy się z tym za bardzo, jak dzieci jeszcze nie ma. I teraz mam takie myśli, że dlatego nam się nie udaje, bo bylismy zbyt pewni siebie kupując mieszkanie z myślą o dzieciach.
    Totalna głupota, takie myślenie. A jednak tak czasem myślę.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 28.05.10, 12:05
    No własnie głupota ale takie myśli same człowiekowi do głowy przychodza
    choc on tego nie chce.Np ja jak słyzę karetki już mam wizje że w
    kopalni cos sie stało ,a maż pod ziemia i czytam w necie czy aby
    tapnięcia nie było.I wcale nie chce tak myśleć ale to samo przyłazi.Tak
    jest z dzieckiem,byłam pewna ze bedzie dwójka bez problemu,oj ciuszki
    trzeba zostawic nawet kupilismy kiedys pare przy jakiejs tam okazji a
    tu duuupa jedna wielka blada dupa:(
    Znalazlam obie za to gin (do którego zreszta chodziłam w ciaży z
    kubusiem),wyobraż sobie że do niego sie wogóle nie czeka ,idziesz na
    wizyte w dzień poprostu kiedy Ci pasuje,przyjmuje na NFZ ,takze moge
    chodzic codziennie i zawsze sie dostane.Przypomnialam sobie ze z kuba w
    ciaży tez sie nigdy nie rejestrowałam.poczytałam troche opinii,owszem
    mało jest ale ogólne dobre.Zreszta w sumie byłam zadowolona z
    wizyt,aczkolwiek nie miałam u niego usg genetycznegi i tym podobnych
    rzeczy ale np rozpoznał moja cholestaze i skier mnie do szpitala.
    Teraz ma urlop i 7 czerwca wraca ,także udam sie najpierw do niego na
    nfz ,pogadam z nim o monitoringu(chyba bede mogła chodzic codziennie
    nawet jeśli nie ma problemu z miejscami:D ) no a jak mnie oleje to se
    pójde do pani gin co byłam u niej na pierwszej wizycie zaraz po
    pozytywnym teście(zrezygnowałam bo ona nie ma umowy z NFZ i jak mi dała
    skier na badania a w laborat.mi wyliczyli koszt to se poszukałam gin na
    nfz no i trafiłam do tego do którego zamierzam teraz sie udać)ze tez
    wczesniej o nim nie pomyślałam,chyba jedyny mieście do którego mozesz
    isć codziennie bez kolejek.mam nadzieje ze nie jest to spowodowane
    brakiem pacjentek z jakieos powodu ale opienie ma dobre,prowadził mi
    ciażę wiec juz postanowiłam:D :D w sumie sie ciesze i humor mi sie
    poprawił:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 28.05.10, 12:15
    Ania, to super :D
    Namów go koniecznie na monitoring. :)
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 28.05.10, 12:22
    Pamiętam że on amiał mega niewygodny fotel ginekologiczny ale moe w
    ciagu tych 5 lat zakupili nowy.Tam gdzie on przyjmuje to jest taka
    prywatna przychodnia w której on jest kier,niestety nie pracuje w
    szpitalu ale trudno.Nie wiem dlaczego o nim tyle czasu nie
    pomyśłałam,pewnie dlatego ze jest malo "oslawionym"ginekologiem u mnie
    w mieście a czlwoiek idzie do doktora o którym duzo sie mówi ,gdze są
    duze kolejki bo zapewne jak am takie kolejki to ma sporo pacjentek
    czyli musi być super.a to nie prawda-ale tak jest człowiek idzie za
    tłumem.No to teraz czekam na @(no chyba ze nie przyjdzie o co się
    modle) @ minie i ide :D :D A tak mnie cosik naszło by może nawet i
    drugą ciażę u niego prowadzic-jeśli ma umowe ,nie ma kolejek jest
    ginekologiem od lat to czegóż chciec wiecej? :D :D nie?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 28.05.10, 15:05
    Już zaczynam świrować, że znów mi ginka nie wypatrzy owulacji.
    Sprawdziłam, że leki stymulujące owulację są na liście leków zakazanych zarówno w trakcie zawodów jak i poza nimi.
    Co oznacza, że jeśli bym dostała coś na stymulację owulacji, to niezależnie od tego czy zajdę w ciążę czy nie, mam koniec kariery na ten rok i mistrzostwa przejdą mi koło nosa.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 30.05.10, 12:40


    Aniu zobacz co mi napisała bystra na NPR z tytułem doucz się ;)
    czyli nasz wczesny sluz to moze byc zwiastun wczesnej owu,poczytaj sobie

    kfiatuszek80 napisała:

    > No mam nadzieje że nie napiszecie że monitoring to wyrzucanie kasy
    >bo
    zamierzam sobie w przyszłym cyklu,jeśli ten bedzie
    > negatywny,"zafundowac" sobie monitoring.

    Po 10cs monitoring ma pewien sens, po mniej niż 6cs to wyciąganie kasy.
    Monitoring pokaże, czy owulacja była... ale lepiej nie trafić na gina,
    który
    stwierdzi nie widząc w 14dc pęcherzyka dominującego, że cykl jest
    bezowulacyjny.


    > A czy któraś z was ma taka sytuacje ze śluzem ze zaraz po @ tak
    > dwa ,trzy dni po śluż jest płodny(a to jak wiadomo są dni raczej
    > niepołodne)

    BZDURA!!!! Każdy dzień ze śluzem traktujesz jako potencjalnie płodny,
    bo dopiero
    PO FAKCIE wiesz, kiedy mniej więcej była owulacja. Zawsze owu może Cię
    zaskoczyć
    przychodząc tydzień wcześniej.

    Poza tym NIE ISTNIEJE "śluz płodny", ale co najwyżej śluz lepszej i
    gorszej
    jakości. Na gorszym można zajść też, co potwierdzają kinderniespodzianki
    unikających ciąży przy pomocy NPR.

    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 30.05.10, 12:42

    Każdy dzień ze śluzem traktujesz jako potencjalnie płodny,


    > Poza tym NIE ISTNIEJE "śluz płodny", ale co najwyżej śluz lepszej i
    > gorszej
    > jakości. Na gorszym można zajść też,

    >


    No az sobie to wytłuszczę:)


    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 01.06.10, 07:53
    Ania, generalnie to ja to wszystko wiem :).
    Zobaczę, co mi jutro ginka wypatrzy. Mam nadzieję, że będzie dobrze.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • zaba_i_kijanka 28.05.10, 09:48
    Az moja mama rozmawiając z innymi wypowiadała się na temat różnicy,
    często te rozmowy odbywały się tak żebym ja słyszała, ja nie
    reagowałam, jeśli pytała mówiłam że to moja sprawa, moja mama
    wiedziała że mam wkładkę i cały czas myślała że ją mam. Jak trafiłam
    z ektopową ciążą do szpitala to na początku myślała że zaszłam w
    ciąże z wkładką, potem już głupich tekstów nie było
    Niestety często osoby pytające nie potrafią zadać pytań
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 20.05.10, 10:21
    Mój mąż uważa że to powinno być tak jakoś naturalnie, że nie
    wyliczać planować myśleć, chyba tak faceci mają. Ja też musiałam się
    napracować żeby mobilizować męża. Nie przeszkadzało mu że nam tak
    długo nie wychodzi, nie potrafił zrozumieć co ja tak przeżywam i się
    emocionuję. Niestety oczy otworzył i zobaczył że może to nie być tak
    zupełnie naturalnie i bez problemu po niepowodzeniu. Chociaż niemogę
    powiedzieć że nagle był wulkanem chęci ale bardziej zauważył ze może
    być problem i bardziej rozumiał, chociaż nam obojgu było tródno się
    zdecydować na monitoring
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 20.05.10, 10:09
    az-82 napisała:

    > Ania, post mógłby pomóc, jeśli on chociaż trochę ma ochotę. Mi na
    przykład wyst
    > arczy tygodniowy post, żeby mieć znów ochotę na starania.
    > Ale, jeśli na przykład twój mąż nie ma nawet minimalnej ochoty, i ten
    jeden czy
    > dwa razy w cyklu się z tobą kocha z poczucia obowiązku, to taki post
    może mu d
    > ać błędne mniemanie, że nie musi nawet tego jednego razu w miesiącu.
    Sama nie wiem o robic:(

    juz brak mi słow,ręce opadaja,chyba się rozwiode;),z drugiej strony
    niedogranie łóżkowe tez moze być przyczyną rozwodu hehe.


    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • miska83 17.05.10, 11:17
    az nie ma sensu tak szybko ,mowie ci:) mi na dzien przed @ wyszlo po
    10 min jakis cien:)teraz szkoda testu:)
    trzymam za was kciuki
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • az-82 17.05.10, 11:31
    Miśka, ja doskonale wiem, że jeszcze wcześnie. Tylko niecierpliwa jestem.
    Ty miałaś późno zagnieżdżenie, dlatego też ci późno wyszło.
    A jakbym ja miała zagnieżdżenie np. 6dpo, to już by wyszło. No i tak to mi właśnie chodzi po głowie, że przecież może już wyjść.
    Ale wiem, masz rację.
    Nie zaobserwowałam u siebie żadnego plamienia implantacyjnego, żadnego pogorszenia samopoczucia, jak u ciebie, żadnego dodatkowego skoku temperatury. Czyli żadnych sygnałów o zagnieżdżeniu.
    Ale i tak na razie mam nadzieję.
    Miśka, zdaj relację z wizyty, jak było, co widziałaś, itp.:)

    Ania, trzymam kciuki za twoją wizytę. Nie daj się zbyć ginowi, nie wychodź stamtąd bez USG!
    Powodzenia w staraniach :)

    Mam nadzieję, że z twoim Kubą znajdziesz przyczynę jego problemu i uda się wam szybko coś zaradzić.

    --
    13cs - czekamy na cud
  • miska83 17.05.10, 11:38
    AZ nie musisz miec plamienia implantacyjnego ani gorszego
    samopoczucia.tylko niektore kobiety tak maja.gdzies czytalam ze te
    bardziej wyczulone na zminy hormonalne.ja nigdy nie bralam tabletek
    w zyciu z hormonami nie kombinowalam i mozliwe ze dlatego albo taka
    moja uroda.ty wcale nie musisz tego odczuwac.raczej jestem jedyna
    kobieta w moim otoczeniu ktora w jednej i 2 ciazy czula
    zagniezdzenie...wiec spokojnieno ja mialam 10dpo moze u ciebie juz
    bylo ale...poczekaj jeszcze bedziesz pewniejsza:) wiem ze korci na
    maksa...:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 24.05.10, 11:45
    Juz nie szukaj już znalazłam na allegro za 76 zł plus dwa testy
    ciążowe o czułości 10.Jak dostane @ to seeee zamówie ale tylko ze
    wzgledu na warunki sprzyjające dla plemników bo na nawilzenie i
    suchosć pochwy to ja nie narzekam:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 26.05.10, 12:34
    zrobiłam z ciekawosci test owu i nadal dwie mocne kreski:/ pierwszy
    ewidentnie pozytywny był 15 dc dzis 18 i nadal dwie mocne.Nic juz z
    tego nie rozumiem,wg samopoczucia i sluzu jestem po owu ale te testy ?
    mozliwe ze lh jeszcze jest na tak wysokim poziomie?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 26.05.10, 12:36
    albo ze jestem przed owu?Ale przy cyklach 27 dniowych to chyba raczej
    niemozliwe nie?Koniec z testami bo mnie dobijajaą,moze temp zaczne
    mierzyc choc miałam nic nie robic.

    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 26.05.10, 12:54
    Ania, a ty w końcu nie miałaś robionego monitoringu?
    Powinien być jeden wyrzut LH, i test powinien go raczej wykazywać tylko jeden dzień. No maksymalnie dwa może, ale to zgaduję.
    Jeśli masz 2 kreski przez kilka dni, to może znaczyć, że było kilka wyrzutów LH, czyli nie doszło do owulacji po pierwszym i organizm próbuje następny raz i następny.
    To znów tylko zgaduję, więc nie załamuj się przypadkiem tym co mówię, tylko najwyżej weź to pod rozwagę.
    Jakbyś zapytała gina, to na bank by ci powiedział, żebyś sobie nie zawracała głowy testami.
    Ale ja bym na twoim miejscu raczej zrobiła ten monitoring, bo to raczej nie powinno tak być, żeby te dwie krechy były kilka razy, niezależnie od tego, że ginekolodzy mają niskie mniemanie o działaniu tych testów.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 26.05.10, 13:17
    Nie aniu nie miałam monitoringu.A te dwie kreski są naprawde mocne,no
    identyczne jak sie patrzy.14 dc o ok12 godz byly prawie dwie-ta testowa
    ciut mniejsza ale tylko ciut ciu ,wieczorem juz nie robiłam ale pewnie
    byłyby juz dwie mocne bo ta o 12 była prawie ze identyczna.15 dc tez
    tak ok 12-13 były już dwie identyczne.dziś 18 dc ,test robiony ok 12.30
    i znów dwie :/ a objawy typowo poowulacyjne-sluz,bolace cycki i uczucie
    podwyzszonej temp.No i kużwa wez tu człowieku badz mądry.chyba ze
    miałam owu zaraz po @ jak sluz był ciagnacy ,8 dc byl seks i zaszłam
    zaraz na poczatku i juz mi owulacyjny ciążę pokazuje
    heheheheehTaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakkkkkkkkk chciałabym:/:/
    No nic chyba jednak nast cyklu nie odpuszcze tylko pójde prywatnie do
    gina oczywiscie juz do innego ,i najwyzej zapłace za ten monitoring
    buuuuuuuuuuuuu ide sie upic ;)
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 01.06.10, 09:08
    dzisiejszy mój test z porannego moczu chyba rozwiewa nadzieje na
    dwie kreski.@ ma być 4 ,dziś jest 1 i naiestety traycyjnie jedna
    kreska,bez cienia drugiej:( :( pozostaje czekać na @.No chyba ze
    zdarzy sie cud ,ale w tym temacie nawet cud do mnie nie przemawia:/
    Dobrze chociaż ze mam tego lekarza ustalonego ,no i ten zel chyba
    zamówie ehhhhhhhhhhhhhhhhhh już sama nie wiem co robić,maialam
    odstawic wszystko ,może i spróbuje.......Ciezko ...
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 01.06.10, 09:56
    Ania, jeszcze 3 dni ci zostały. Może jeszcze ci wyjdą 2 krechy.
    A jak nie, to pójdziesz do gina, zobaczysz, co ci wypatrzy.
    Co do żelu, to nie wiem, czy on pomaga, ale raczej nie zaszkodzi. Zgubiłam się już, czy my drugi, czy trzeci cykl ten żel używamy.
    Póki co mam nadzieję, że się tym razem uda. :)
    --
    14cs - czekamy na cud
  • az-82 02.06.10, 08:32
    Siedzę jak na szpilkach, na 12 idę na to USG. Wyniki z laboratorium już leżą przygotowane.
    Ania, a jak u ciebie? @ nie widać, mam nadzieję?
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 02.06.10, 08:51
    Nie jeszcze jej nie ma,wczoraj mnie wyjątkowowo @-owo bolał
    krzyz,ale @ sie nie pojawiła.Śniło mi się natomiast ze mialam na
    tescie dwie kreski:D
    Dziś w sumie tylko cyce mnie bolą.
    ania napisz po badaniu jak było i czego się dowiedziałaś.zapytaj też
    moze o ten sluz,czy to normalne ze nie zabardzo pokrywa sie z owu.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 02.06.10, 09:05
    Mogę spytać, moja ginka tylko w śluz wierzy. Nie wierzy w testy i w temperaturę. Ale, jak mi znów nie wypatrzy owulacji, to stwierdzi pewnie, że ten śluz jest bez znaczenia.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • miska83 02.06.10, 09:08
    trzymam mocno kciuki! az by sie okazalo ze owu zagoscila:) i za
    ciebie kfiatuszku by @ nie zagoscila;)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • ursgmo 02.06.10, 09:13
    Aneczki trzymam za Was ciągle kciuki , Ania -kfiatuszku a @ kiedy miałą być ??
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 02.06.10, 09:19
    Ulenko dopiero ma być,przy moich róznych oststnio cyklach(26-29 dni)
    może jutro zawitać.Jutro bedzie 26 dc.
    Ja już łapie się na tym ze w nocy się budze jak do kubusia wstaje i
    mysle boze czy sie udało.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 02.06.10, 12:08
    no to nasza ania pewnie na samoloie teraz fruwa:D :D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 02.06.10, 13:24
    Właśnie wróciłam i pierwsze co, to melduję się tutaj.
    Owulacja była <jupi>
    Dokładnie nie jest w stanie mi powiedzieć kiedy, ale wczoraj albo przedwczoraj. Czyli szybciej niż ja bym się spodziewała.
    Pytała o śluz, powiedziałam, że już w piątek był płodny, a potem nie. Ona, że za wcześnie. Ja, że zawsze mam tak wcześnie. Ona na to, że w takim razie najprawdopodobniej później też mam, tylko go nie wyczuwam.
    Kazała mi wyzerować licznik. Dalej mam brać te prochy i jak się nie uda, to za 3 miesiące przyjść i da skierowanie do kliniki niepłodności, ale ona liczy, że się uda w ciągu 3 miesięcy, bo mam owulację, wszystkie hormony ładne, endometrium bardzo ładne, wyniki męża też obejrzała i powiedziała, że nie ma się do czego przyczepić, a ruch postępowy to nawet bardzo ładny ma :D
    Więc resetuję licznik i liczę na to, że zajdę przed upływem 3 cykli :D
    --
    1cs - czekamy na cud
  • ursgmo 02.06.10, 13:31
    to teraz ( wiem wiem , trudne) tylko odrobinę luzu ............i dużo
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 02.06.10, 15:56
    Aniu czyli w którym dc była ta owu?Trzymam kcikasy mocno za
    pozytywny ten miesiać.Widzisz wszystko jest super,teraz luz jak
    pisze ula bedzie cieżko ale widze ze licznik zresetowany,ja jak @
    nadejdzie po wizycie u gina tez zresetuje.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 02.06.10, 16:17
    10 lub 11dc. Wcześnie. Mam olbrzymią nową nadzieję.
    :D
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 02.06.10, 19:38
    O to faktycznie wczesnie.Fajnie jest jak gin super podejdzie do
    sprawy,da człowiekowi nadzieje.a te skier jak dostaniesz to
    leczeznie i tak jest płatne prawda?Czy mozna na nfz?
    Ja narazie nic nie piszę ,moze @ sie nie pojawi.Jak sie pojawi
    dopiero bede pisać o moich planach lekarzowych.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • kfiatuszek80 02.06.10, 19:50
    ania wiesz co wszystkie watki prawie ubrankowe się zrobiły.Ciekawa
    jestem kto z nami bedzie ogladał ubranka,chyba my dwie ze soba
    jedynie.Dziewczyny zaraz rodzą a my w lesie....No nic najwyżej
    mamusie bedą nam juz doradzać.
    Dziewczyny macie piekne ciuszki więc jak wasze maluszki juz
    wyrosna ,a bedzieciee chciały je sprzedac to ja bede chetna i
    zainteresowana :D :D :D Powaznie:)
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • ursgmo 02.06.10, 21:33
    Aneczko ja zawsze chętnie pooglądam ubranka :-D

    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • smallcloud 03.06.10, 09:02
    Ja tez chętnie pooglądam ciuszki dla malca :D

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • miska83 03.06.10, 09:23
    ale wy gnidy jestescie:P zapominacie ciagle o mnie:P przeciez wy raz
    dwa i bedziecie zaraz za mna z terminem porodu:P to sobie bedziemy
    razem ogladac te ciuszki:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 03.06.10, 10:26
    no tak tak zapomnialam;) zawsze można liczyć na wasze wsparcie,mam
    nadzieje ze juz nieługa i ja bede sie chwaliła zakupami,nie tylko ja
    bo i ania i miśka tez.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • miska83 04.06.10, 11:00
    hej
    jak sytuacja?? ja juz jak na szpilkach siedze.dawaj znac jak tylko
    bedziesz cos wiedziec.oczywiscie mamnadzieje ze same dobre wiesci
    beda;)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • ursgmo 04.06.10, 11:23
    też myśle o Ani ale się nie pojawiła jeszcze
    Aniu ?????????????????????????????????????????
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 04.06.10, 12:46
    Jestem jestem,nie ma mnie bo odprawiam tańce indiańskie na
    przepędzenie @,jak narazie z powodzeniem.Nic narazie nie testuje bo
    nie mam testa,i nawet mnie coś nie ciągnie do jego zakupu gdyż
    objawy wskazują na zbliżająca sie @ ,ale przeczytałam na
    testowaniach ze dziewczyna miała mega objawy małpowe a ta nie
    przylazła.Także ide do sklepu po kurze łapki,teraz robię obiadek
    jednocześnie cały czas modły odprawiam ,wieczorem
    zajrze ,doczytam.Dziekuje za wsparcie,cholewca obce (no nie do
    konca;) ) mi osoby z drugiego końca polski pytaja o moją @.Ehhh co
    by człowiek zrobił bez waszego wsparcia.Dobrze że jesteście,Ula
    poczekalnia była strzalem w 10.:* :* :* :* :*
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • ursgmo 04.06.10, 13:14
    e jedna ma objawy jak na @ a następna wszystkie ciązowe z mdłościami włącznie i
    ta pierwsza będzie w ciąży a ta druga dostanie @
    i przy @ hormony buzują i przy ciąży
    Ania pamiętaj tylko dużo tych łapek !!!!!!!!!! i o północy na rozstajne drogi
    idź , przez lewe ramię proszę popluć trzy razy , czarny kot do towarzystwa by
    się nadał i wtedy te hołubce trzeba odbywać
    ( dobrze że ja mam takie rozstaje pod nosem i czarnego kota w domu ;-))
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • smallcloud 05.06.10, 06:19
    Ania ja tez miałam objawy jak na okres. Ból brzucha i jajników i
    cycków nie spodziewałam się że to to.

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • miska83 05.06.10, 07:46
    hej i jak? wieczorem miala s dac znac a tu nic....mam nadzieje ze
    przepedzilas ta wredote gdzie pieprz rosnie:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • miska83 03.06.10, 09:21
    aaaaaaaaaaaa ale sie ucieszylam z tej twojej owulacji:D !!! jej to
    teraz spokoj i duzo milosci i bedzie bejbik:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 05.06.10, 16:49
    No wiec nie pisałam gdyz nadal tańcze hołubce,kurzych łapek w
    sklepach okolicznych już brak:Pheheh tak na powaznie @ nadal nie
    ma,dzis 28dc(jeśli liczyć pierwsze plamienie to 29dc).Nie nastawiam
    się na pozytyw ,bardziej zrzucam to na karb upałów które wreszcie do
    nas zawitały,jest goraco więc i pewnie @ sie przesunęła.Poczekam
    jeszcze jutro a pon jak @ nie bedzie zrobie test.jak zawsze mnie
    przezd terminem do testowania cianeło tak teraz odkładam kupno testu
    (jeszcze sie troche połudzę)
    No więc mamy lato ,wiec nie ma nas w domu więcej jak jesteśmy.Wiec
    rzadziej pisuję,ale jesli beda dwie kreski to z tych rozstajnych na
    tych kurzych łapkach przybede by nowine oznajmić.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • ursgmo 05.06.10, 18:08
    u mnie kochana tak się objawiało niechęcią do testu to dzieciątko któremu już
    25 tygodni stuknęło :>
    czekam więc dalszych wieści z zaciśniętymi mocno
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& :-D
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 06.06.10, 08:35
    Uleńko trzymaj ,trzymaj,spiesze donieść źe @ nadal brak.No i
    wspomniana przez Tła niechęć do testu naal we mnie tkwi.Boje ze ze
    zrobie i sie rozczaruje.Poczekam jeszcze,może kutro zrobie.jak dzis
    @ sie nie pojawi oczywiscie,bo co noc mam bóle ala'okresowe ale
    gacie czyste hehe:P
    Ps-nadal tańcze na rozstajach:D :D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • ursgmo 06.06.10, 12:18
    Aneczko cały czas trzymam
    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
    i przesyłam mnóstwo pozytywnych fluidków !!!!!!!!!!!!!!
    nie rób testu ,poczekaj , zawsze zdążysz !
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • az-82 06.06.10, 21:24
    Właśnie wróciłam do domu z ostatniego zadupia, gdzie spędzaliśmy długi weekend.
    Netu tam nie było, ale Ania, myślałam o tobie :)
    Mam nadzieję, że @ nadal brak a jutro raniutko jak włączę kompa będzie
    informacja o twoich dwóch krechach :D
    --
    1cs - czekamy na cud
  • az-82 07.06.10, 07:48
    Jak tam Ania, co u ciebie?
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 07.06.10, 08:30
    Niestety,dobrze ze sie nie nastawiałam na dwie kreski bo było by buu
    (choc nie powiem że juz jakby się cieszyłam delikatnie,wkońcu
    30dniowe cykle mam prawie nigdy)Zapewne przez te upalne dni które
    teraz na weekend były @ mi się przesunęła.dziś rano (w zasadzie już
    wczoraj wieczorem)nadejszla nieproszona:(Także zaczynam 12cs,po @
    ide do nowego gina(tzn tego co prowadził moja ciażę z kubusiem)
    dziekuję za trzymanie kciuków.Tance nie pomogły,ale to dlatego ze
    zamiast czarnego kota miałam psa hehehe:P
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 07.06.10, 08:47
    Ania, normalnie szok. Byłam pewna, że ci się udało :(
    Przykro mi bardzo :(
    Idź do tego gina, działaj, w końcu mamy razem te ubranka szukać, no nie?
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 07.06.10, 08:54
    No ide ide,czekam tylko az @ sie skonczy i ide.Jak mnie oleje to ide
    prywatnie.Ja w sumie pewna nie byłam ani nawet nie myslałam ze
    napewno sie udało ale gdzies tam w myslach bładziła taka radosć
    jejku a może jednak-nigy przezcież nie mam takich cykli.Ale pamietam
    ze zawsze jak upały nadchodziły u mnie z @ był jakis fik więc to
    napewno to wpłyneło na ten cykl.
    No nic trudno ,nie załamuje sie,jesli teraz sie uda poród w marcu
    wypadnie więc najpiękniejsze miesiace roku.a jak nie marzec to zaraz
    lato.Tylko czy sie uda oto jest pytanie...
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • ursgmo 07.06.10, 08:50
    Aniu przykro mi , ale wielkimi krokami zbliżasz się do terminów wiosennych 2011
    , też będzie pięknie ...........
    przytulam mocno
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • miska83 07.06.10, 09:06
    strasznie mi przykro...
    ale tak jak ula pisze....naprawde fajne wiosenne miesiace tuz przed
    toba,mysle ze znacznie lepije wtedy rodzic niz w zimie:) wiec plusy
    tego wszystkiego sa...wiem ze marne pocieszenie...ale zawsze jakies.
    trzymam mocno kciuki by lek wreszcie zrobil ci monitoring,zlecil
    konkretne badanie i by sie wreszcie udalo.
    a teraz czekamy na AZ.kiedy ty masz testowac? w polowie czerwca?
    zaciskam juz kciukasy:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 07.06.10, 09:35
    Zaczymam sie bac że wogóle nie zajde.Jak pisalam ide do gina
    najpierw na nfz,zobacze co powie,jeśli mnie oleje to pójde
    prywatnie,mamy tu taki prywatny szpital pod ten szpital podchodzi
    jakby przychodnia tez prywatna i tam sa specjali sci którzy zajmuja
    sie problemami takimi z jakimi sie borykam.Mam nadzieje wkońcu coś
    się dowiedziec a nie byc odsyłana bo pani zachodzi,bo 4 miesiace po
    poronieniu i basta.....
    Aniu teraz trzymamy kciuki za ciebie.Co jak co ale te porazki
    comiesieczne sa okropne,jak już nam sie uda to chyba skrzydła z
    radosći nam dodatkowow wyrosną.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 07.06.10, 09:44
    Ania, uda się!
    Ja wiem, że teraz jest ci ciężko. Bardzo dobrze to znam.
    Na pewno będzie ci lepiej, jak pójdziesz do gina, który w końcu coś ci pomoże i powie co jest i co masz robić.
    Uda się!
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 07.06.10, 10:06
    Aniu a jak tak z grubej beczki zapytam ,jak często sie staracie?
    Chodzi mi o częstotliwosć seksu.Bo ja tak mysle ze moze my za
    mało,maż mój jak wiesz z tych mniej chcacych.I moze poprostu nie
    trafiamy w owu.m ąz mi obiecywał kiedyś że codziennie bedzemy
    współżyć (oczywiście dla niego to wyczyn i z obietnic nici) ale jak
    by tak co drugi dzień,juz sama nie wiem.A moze codziennie trzeba?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 07.06.10, 10:13
    Myśmy w ostatnich miesiącach mieli strategię co drugi dzień.
    W tym miesiącu chcieliśmy codziennie, ale zanim się na dobre zabraliśmy, to już mi ginka powiedziała, że po ptakach, więc wyszło też co drugi dzień.
    No i ginka mi zaleciła teraz właśnie na tej wizycie, co drugi dzień.
    Myślę, że tego na razie będziemy się trzymać.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 07.06.10, 10:18
    czyli jednak co drugi dzień,wiele postów czytalam na ten teamt i
    wałsnie zalecaja co drugi dzień.Miałam zrobic teraz odpuszczenie
    wakacyjne,ale nie wiem czy odpuszczac,ajk to tak cieżko idzie kazdy
    miesiac to strata to po co to przeciągac.Kto wie ile jeszcze czasu
    trzeba bedzie walczyc.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • miska83 07.06.10, 10:47
    hej my w tym cyklu co sie udalo pierwszy raz faktycznie 5 dni dzien
    w dzien sie kochalismy.jakos tak 4 dni przed owu i jeszcze jeden
    dzien po potwierdzonej owu na usg.pierwszy raz nam sie tak udalo bo
    wczesniej to tak wlasnie co 2 dni a bo zmeczeni abo cos tam...ale ja
    sie nie pytalam lek ktora "metoda" lepsza.moze to faktycznie mialo
    wplyw a moze to byla kwestia tego ze ten miesiac jakos tak bylam
    pewna ze nic z tego.niby sex byl ale dzien przed owu i w dzien owu
    taki troche na sile i stwierdzilam ze dzieci to z milosci a nie
    z "obowiazu" sie rodza:) no i bach:)wiec albo zadzialalo ze
    codziennie albo -co bardziej prawdopodobne-ze wreszcie
    wyluzowalam.zajelam sie impreza dla meza itd.wlasciwie pierwszy raz
    nie czekalam z nastawienie "przyjdzie czy nie przyjdzie @"?
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • ursgmo 07.06.10, 10:48
    Aniu a ja tak inaczej zapytam , Twój mąż pracuje w górnictwie prawda ? czy on
    przypadkiem nie pracuje w zbyt ciepłych warunkach ? może trzeba go skłonić do
    badania ??
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 07.06.10, 11:35
    Własnie pracuje,ma bardzo ciepło miejscami,do tego powietrze
    sztuczne z wentylatorów.Czasami pracuje w samych slipach i to pot
    sie po nim leje.Wiem jak jest bo i mój ojciec pracuje pod ziemią i
    nie raz opowiadał jakie sa warunki.Mało tego mój m spawa pod ziemia
    a jak wiadomo te swiatło powstające przy pracy urządzenia jest
    niekorzystne dla plemników.M powinien nosić taki fartuch co chroni
    przed tym napromieniowaniem ale nieraz jest tak goraco ze fartucha
    nie zakłada.I wiem ze te warunki sa zabójcze,rozmawiałam z nim na
    ten temat,kazałam fartuch zakladać(nie tylko ze wzgledów płodności
    ale i wogóle,nieraz przychodził czerwony bo go spawarka opaliła)ale
    twierdzi ze fartuchy sa niewygodne ,cieżkie i okropne i wszyscy
    zakładaja tylko wtedy ja WUG(wyższy urzad górniczy) czy jakos tak
    zjeżdza na dół,gdyz za brak farucha nakladają kary.Rozmawiałam tez o
    ewentualnym badaniu nasienia,nie wyraził sprzeciwu wiec najpierw ja
    sie przebadam i zrobimy te nasienie.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • kfiatuszek80 08.06.10, 10:01
    aniu kiedy Ty testujesz?

    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 08.06.10, 10:24
    Za tydzień, we wtorek 15 czerwca. Jeszcze cały tydzień. Na razie jeszcze czekam spokojnie :)
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 08.06.10, 10:31
    Ja natomiast czekam na plodne,teraz wypadna w urlop mężą więc moze
    bedzie badziej spontanicznie.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 09.06.10, 09:23
    Właśnie sobie policzyłam, że w piątek będę mieć 10dpo więc pewnie zatestuję już w piątek pierwszy raz, żeby się upewnić, że nie ma 2 kresek, żeby te moje prochy wziąć.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • miska83 09.06.10, 09:38
    kochana to pietek to juz tuz tuz:)trzymam mocno kciuki!:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 09.06.10, 09:39
    Ale pamiętaj że testowanie przed terminem @ jest niewiarygodne,w
    sumie jesli ciaża jest to cień cienia powinien wyjsc ale lepiej sie
    na to nie nastwaiwiac .tak czy inaczej zycze ci by były dwie krechy.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • kola-dka 09.06.10, 10:26
    Aniu, przeczytalam ze twoj mąż spawa- niech koniecznie zaklada fartuch. Ja mam
    kuzynke, ktorej ojciec byl spawaczem- spawal bez fartucha, ona do tej pory (ma
    35 lat) boryka się z problemami zdrowotnymi- nerki, oczy, nie moze zajsc w ciaze
    od 5 lat, a jak już zajdzie to niewiadomo czy donosi :(
    Lekarze są pewni ze to od nie zakladania fartucha przez jej tatę :/ To jest
    bardzo poważna sprawa :/
    Sorki jak Cie zestresowalam :(
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • az-82 11.06.10, 10:10
    Powstrzymałam się i nie zrobiłam dzisiaj testu. Jakoś tak znów mam przeczucie, że się nie udało. Nawet i lepiej by było, bo nie ma ani jednej rezerwowej dziewczyny na Mistrzostwa Polski. Więc jakbym musiała zrezygnować przez ciążę, to by się strasznie wściekli na mnie, bo cały rok treningów poszedłby całej drużynie na marne.
    Jakoś muszę wytrwać jeszcze te kilka dni, w weekend będzie spoko, za to w pracy to zawsze mi tak strasznie wolno ten czas leci, jak czekam na testowanie.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • ursgmo 11.06.10, 10:31
    no cóż Aniu zawsze można by powiedzieć że to wpadka nieoczekiwana , co zrobić
    ..............
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • miska83 13.06.10, 15:53
    dokladnie. przeciez takie rzeczy sie zdazaja:) nikt nie musi
    wiedziec ze sie staraliscie! ja tam mam jednak ciagle nadzieje ze
    sie udalo:) dawaj znac jak tylko cos bedzie wiadomo.w piatek mialas
    10dni po owu? jak teraz przyszla @? mam andzieje ze juz nie
    przyjdzie;) przez bardzo dlugi czas...
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • az-82 14.06.10, 07:41
    Zrobiłam test w sobotę, oczywiście tylko jedna kreska :(
    Teoretycznie jest jeszcze szansa, mimo tego wyniku sobotniego, ale jakoś nie wierzę. @ ma być jutro, ewenualnie w środę, więc jeszcze czekam. Temperatura na razie nie spada.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • miska83 14.06.10, 09:18
    tak jak piszesz w teorii jest jeszcze szansa bo to kilka dni przed
    terminem jednak ten test byl robiony...ja ciagle trzymam kciuki!
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • az-82 14.06.10, 10:09
    Ania, kiedy idziesz do tego gina? To chyba jakoś w tym tygodniu?
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 14.06.10, 10:24
    aniu szansa jest i trzymam kciuki by było pozytywnie.Choć ja już z
    perspektywy czasu w swoim przypadku wiem że jak mi wyjdzie
    negatywny dzień dwa przed @ to ciaży nie ma.a jak byłam to dwa dni
    przedz cień był więc ja juz wiem jak u mnie jest.aczkolwiek u ciebie
    moze być inaczej i trzymam kciuki by ten negatywny okazał sie
    jutro/pojutrez pozytywnym.
    Dziś mam 8 dc ,do gina pójde w 10 dc czyli w środe.poprosze o usg
    czy moze tam pecherzyk już rosnie i by mniej wiecej ocenił kiedy
    bedzie owu.dziś tez zaczynamy bzykanko prokreacyjne:) bedziemy tak
    co drugi dzień próbować.małz obiecał:P
    Zelu nie zamówiłam ,łykam resztki wiesiołka,i staram sie luzowac w
    temacie..
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 14.06.10, 10:32
    Ania, trzymam kciuki, żeby twój mąż dotrzymał obietnicy :) Jak jeszcze ci gin wypatrzy dobry moment, to wtedy już na pewno się uda :)
    --
    1cs - czekamy na cud
  • miska83 14.06.10, 10:33
    to trzymam kciuki za udane bzykanko:D
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 14.06.10, 11:12
    O tak poprosze i za ma coby tej obietnicy dotrzymał bo w poprzednim
    cyklu miało byc codziennie i duuup(k)a:D ale juz seksi koszulka
    plus nocne stringi sa przygotowane wiec bedzie jzada:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 15.06.10, 08:08
    U mnie dzisiaj temperatura wciąż wysoka, więc na razie nie zwiastuje @. Nie czuję się też jeszcze okresowo.
    Pozostaje czekać...
    Jeśli @ nie przyjdzie dzisiaj i jutro temperatura wciąż się będzie trzymać, to kupię test. Ale pewnie wkrótce się okaże, że nie potrzebnie robię sobie takie plany.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 15.06.10, 08:28
    Aniu odprawiam tańce coby twą @ przegonic hu hu hu hu :D Moze nie
    nadejdzie.
    A jak mierzysz temp?tzn gdzie ?ja miałam mierzyc w tym cyklu,ale
    jakoś tak umknęło mi to.Starania wczoraj rozpoczęte:serce: tylko
    troche martwi mnie te moje gardło no i katar taki słabiutki mam co
    by to to nie przerodziło sie w cos poważniejszego.Ale zaraz zrobie
    sobie jeszcze coldreks do picia(to paracetamol w razie co to mozna)
    i łykne rutinoscorbin,oby pomogło bo jak cholewcia kolejny mc
    pójdzie na straty to bede zła :sciana: .
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 15.06.10, 08:53
    Ania, temperaturę mierzę w dziobie, pod językiem. Nie mam sobie ochoty wtykać termometru w inne miejsca ;)
    Kuruj się, łykaj rutinoscorbin, owoce szamaj, i nie rezygnuj ze starań!
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 15.06.10, 08:59
    ja tez miałam zamiar w dziobie,głupio bym sie czuła przy meżu
    wkładajac se termometr w dziurke ekhm[img]
    http://www.rodzinko.pl/images/smilies/a051.gif[/img].aniu a ta twoja
    @ to kiedy miała być wg kalendazryka?
    Aha chciała powiedzieć zem zamówiła se 10 testów ciażowych na
    allegro az po 1 zł[img]http://www.rodzinko.pl/images/smilies/e035.gif
    [/img].i bede testowac jak się patrzy hehhe
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 15.06.10, 09:13
    No niby dzisiaj, ewenutalnie jutro, bo ginka nie potrafiła mi na 100% powiedzieć, kiedy była ta owulacja, najprawdopodobniej we wtorek, ewenutalnie w środę skoro świt. Więc niby dzisiaj powinnam mieć @, ewentualnie jutro.
    Ewentualnie, jakby się okazało, że wcale nie mam @ 14 dni po owulacji, jak mi się zawsze wydawało, tylko później, to wtedy później. Zakręciłam. Ale ogólnie, to spodziewam się @ dziś lub jutro.

    Kurcze, jak masz tyle testów, to możesz zacząć testować już tydzień po owulacji. Może też się skuszę na przyszły raz, nie będę musiała w niepewności czekać, bo przy cenach aptekowych to na pewno nie będę testować codziennie :)
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 15.06.10, 09:18
    No własnie ,cena w aptece to ok 13 zł.Te z allegro sa po
    złotówkę,jesli ciaza ma być to i pokaze ja ten za złotówkę.No i
    człowiek nie jest w takiej nieprzyjemnej niepewnosci,a tak ciach
    robisz test i albo koniec złudzeń albo mega wielka nadzieja i
    radosć.Tak wiec 10 zakupiłam.Pierwszy zrobie w dniu swoich urodzin
    czyli 1 lipca-no chyba ze mnie znów te przeziebienie połozy to
    zrezygnuje ze starań,tzn jak pojawi sie goraczka albo co,jak narazie
    jest ok.Boje sie powtórki z lutego ...
    Teraz własnie pije mega słodki coldreks,włałam do niego miodu ,soku
    malinowego i jeszcze posłodziłam to to:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 16.06.10, 07:41
    Ania, trzymam kciuki za twoją dzisiejszą wizytę!
    Mam nadzieję, że się ten twój gin spisze. No i za staranka, ma się rozumieć też :D
    Jak się czujesz? Przeziębienie ci odpuściło?

    U mnie dzisiaj temperatura spadła o 5 kresek, więc już nie mam co liczyć na ten cykl. Czekam na @, która musi dziś przyjść, a póki co się gdzieś przyczaiła.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 16.06.10, 08:22
    aniiu widziałam twoja @ ,mowiła że na wakacje jedzie bo ma 9
    miesięcy urlopu:D
    tak do gina zaraz ide,jużem wykąpana,ogolona gdzie trzeba:) ,no i
    mam nadzieje ze mnie gin nie zbyje i cosik wrescie pomoze.Oczywiście
    zaraz jak wróce napisze.
    Przeziebienie praktycznie poszło papap ,jeszcze gardło troche
    zawalone ale nie boli,no i maleńki katarek;)wiec dobrze jest.
    póżniej napisze wam moja wczorajsza romowe z m i pokaze co maż
    kupił .
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 16.06.10, 08:25
    Czekam na relację! :D
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 16.06.10, 11:09
    az-82 napisała:

    > Czekam na relację! :D
    Juz jestem i w sumie zadowolona po wizycie też jestem.A więc pan dr
    zbadał mnie,usg nie zrobił ale to dlatego ze opracowalismy plan
    działania i usg niestety a moze stety jest w kolejnych etapach
    naszego planu.po pierwsze mam zacząc mierzyc temp,rozrysował mi jak
    notowac ,powiedział ze obojętnie gdzie bede mierzyła byleby to było
    w tym samym miejscu(pochwa,pupa bądz usta) i o tej samej porze dnia
    najlepiej rano po obudzeniu.mąż musi zrobic badanie
    nasienia,niestety,powiedziłam ze spawa ,gina kazał mi wyrzucić
    wszystkie jego dopasowane slipki i kupic bokserki.To piwreszy
    krok.no i badania na choroby odzwierzece .po badaniu i posiłkując
    sie tym ze praktycznie byłam w ciaży juz dwa razy stwierdził ze u
    mnie najpewniej funkcjonuje wszystko ok.Wytłumaczył mi wszystkie
    aspekty związane z plemnikiem ,jajeczkiem ,ich dojrzewaniem ,sluzem
    szyjkowym itp.O moim poronieniu stwierdził ze to matka natura wie co
    robi,i zapytał mnie czy wiem ze ok 60% wczesnych ciaż roni sie wraz
    z krwia miesiączkowa.powiedział też ze jak zajde mam w przeciagu
    dwóch tyg sie u niego stawić i ze wzgledu na poronienie w wywiadzie
    od razu da mi hormonki by nie powtórzyła sie sytuacja z lutego.
    pytałam też o czestotliwosc współzyucia-pan dr stwierdził ze
    bezsensem jest wyznaczanie mi kiedy mam sie kochać,aczkolwiek
    stwierdził ze codzienny seks moze oslabiac nasienie i w niektórych
    przypadkach jest marnotrawieniem nasienia wiec abstynencja przed owu
    wg niego wskazana.jak widać co gin to różne opinie ale bede sie
    trzymała jego zaleceń.
    Stwierdził ze niestetynpłodnosc z wiekiem spada,co ja wiem,i ze w
    wieku lat 30 jestem o 20% mniej płodna niz 10 lat temu:(
    Tak więc jesli teraz się nie uda od nast cyklu mierzenie tempki i
    jak @ sie pojawi zaraz nasiona małzyka do laboratorium niose.
    Aha pytałam go(jak rozmawialiśmy o piku lh)co sadzi o testach owu z
    allegro za 1zł.powiedział zebym nie kupowała zadnych farmaceutyków
    na allego,jesli chce test to tylko apteka.Pik lh mam stwierdzac
    mierzeniem temp.
    w sumie nie dowiedziałam sie, nic nowego ale przynajmniej mam plan i
    wiem ze ten gin zajmie sie mna jak należy.Jestem zadowolona z wizyty.
    Co jAK co ale fotel gin mogliby se kupić nowy,jest nadal ten sam
    niwewygodny co 5 lat temu:P


    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 16.06.10, 11:17
    Ania, najważniejsze, że masz plan :D
    Jak masz się czego trzymać i widzisz, co cię czeka w przyszłości, to od razu pewniej i lepiej się czujesz. Przynajmniej u mnie tak jest.

    Twój mąż pewnie nie będzie zadowolony, że musi to badanie zrobić. Jesteś pewna, że nie chcesz zrobić na miejscu, tylko wozić przez pół miasta? Jak będzie zły wynik to będziesz się potem zastanawiać, czy faktycznie facet ma złe parametry, czy po drodze padły.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 16.06.10, 11:32