Dodaj do ulubionych

Pogaduchy cz. IV

19.05.10, 09:51
Pozwole sobie ropoczac nowe pogaduchy, bo tamten to juz jest
za "ciezki"
To zapraszam do pogaduszek :)


--
Moja kluseczka
[url=http://www.suwaczki.com/][img]
http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
Edytor zaawansowany
  • emily_valentine 19.05.10, 10:18
    Jak za ciężki, 2500 postów wchodzi w jeden wątek :-D
  • 3_asia 19.05.10, 11:04
    i co przegapiłam moją studniówkę jak ten czas szybko leci, dopiero o robiłam
    test a tu już 27 tydzień
  • kfiatuszek80 19.05.10, 11:10
    dziewczyny jak tam na waszych terenach zagrożenie powodziowe?Ja
    mieszkam w mieście w którym jest tylko jedna malutka rzeczka która
    nam nie zagraza ale jak czytam na necie inormacje np z krakowa to az
    sie włos na głowie jeży.pogoda jest poprostu masakryczna ,jest mega
    zimno i non stop pada.Pranie mi nie schnie,noszę sie z zamiarek
    kupna grzejniczka bądz takiego wentylatora coby trochę w mieszkaniu
    nagrazć ,jak narazie grzeje gazem z kuchenki.ahhh kominek by się
    przydał.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • zaba_i_kijanka 19.05.10, 11:37
    Asia ja mam jakieś 80 dni do końca, zaczyna mie ten fakt przerażać,
    wydaje się już tak niewiele. Dziś wyjełam pierwsze ubranka Bartka, a
    że on jest zemną w domu to przykładamy do niego i niemogę w to
    uwierzyć że 6 lat temu były dla niego za duże, czapeczki i skarpetki
    całkiem mnie wzruszyły. Łzy popłyneły po policzkach i mojemu prawie
    6 latkowi musiałam tłumaczyć dlaczego.

    U mnie kilka dni temu jak był deszcz na głównej ulicy było jezioro i
    na parkingu również, więc przed blokiem miałąm akwen wodny, teraz
    straż już to wszysko wypompowała. Ale to co się ogląda na filmach i
    zdjęciach to umnie był mały pikuś, te obrazki są przerażające.
    Pamiętam 97 rok, wyjechaliśmy ze znajomymi do Wielkiej Brytani
    nieświadomi niczego, dopiero w Londynie w metrze zobaczyliśmy jakąś
    gazetę i informacjie z Polski, tródno było uwierzyć że te obrazki są
    z Polski, potem na kempingu spotkaliśmy ludzi którzy przejechali
    ostatnim pociągiem i opowiadali że jechali jakby w wielkim jeziorze
    tylko tory były wyniesione w górze.
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • emily_valentine 19.05.10, 11:37
    W Warszawie jest póki co ok. Od wczoraj nie pada na szczęście. Ja
    mieszkam dobrych kilka km od Wisły, więc mi nic nie zgraża jakby
    co ;-)
  • az-82 19.05.10, 11:47
    U nas pewnie nie będzie z tą wodą problemu, tak jak w 97 nie było. Rozejdzie się zanim dotrze.
    Prawdziwa powódź była w Gdańsku w 99, padało wtedy raptem 2 dni. I to już było za dużo, okazało się, że nie ma zbiorników retencyjnych itp.
    Teraz jest już trochę lepiej, bo wyciągnęli wnioski z tamtej powodzi. No ale, to musiałoby u nas tak lać. A póki co, ostatnie kilka dni tylko trochę popadywało, a dzisiaj nic jeszcze i ma tak już podobno zostać.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • ursgmo 19.05.10, 12:29
    u mnie suchutko ,mamy podniesiony teren więc żadnych problemów , sąsiedzi którzy
    mają tereny niżej błotsko nieziemskie na podwórkach , rów niedaleko mamy
    zerkaliśmy pełniutki jest , ale nawet jak wyleje do nas nie dojdzie , szwagra
    zaleje :P
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • miska83 19.05.10, 13:59
    no u mnie moze byc ciezko.juz z 2 okolicznych wiosek ludzi
    ewakulowali...musze przyznac ze sie troche obawiam:(
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • miska83 20.05.10, 08:40
    hej.u nas jutro ma przejsc fala...mam nadzieje ze nas jakos
    ominie....
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • az-82 20.05.10, 08:44
    oj :( a na jakiej wysokości mieszkasz względem rzeki?
    --
    13cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 20.05.10, 08:46
    U nas dzis już trochę cieplej na dworze,nawet nie pada aczkolwiek
    pochmurno jest.na szczescie WPEC zdecydował sie na ponowne właczenie
    ogrzewania w mieszkaniach takze powinna byc lada moment ciepło ufff
    chociaż tyle.bo jest zimno masakrycznie w mieszkaniu.
    Miśka trzymaj się ,moze jakos przygotujcie sie na ewentualna fale.nie
    wiem worki z piachem by już były gotowe w razie w ,co cenniejsze rzeczy
    popakuj (pisałas ze wioske obok ewakuowali).mam nadzieję że woda was
    oszczędzi.Jak się czujesz?Mdłości mineły?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • miska83 20.05.10, 11:50
    od wczoraj wymiotuje wiec nie jest dobrze a teraz jeszcze stres z
    zalaniem.rzeki niby blisko nie mam ale w 97 zalano wlasnie moja wies
    i wies obok by wroclaw ocalic.wczoraj sl;yszalam z emaja zamiar
    zrobic to samo...chyba na dzisiejsza noc przeniesiemy sie do ktorys
    rodzicow do wroclawia i zobaczymy na czym sie skonczy.tu chyba nie
    moglabym spac spokojnie.
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • az-82 20.05.10, 12:13
    To straszne świństwo, co wam robią. Uważam, że tak nie powinno być, że zalewają jednych, żeby nie zalać innych.
    Mam nadzieję, że wam tego nie zrobią :(
    Ale masz rację, lepiej się przenieście na tę noc do rodziców.
    Dawaj znać, jak sytuacja wygląda.
    --
    13cs - czekamy na cud
  • smallcloud 20.05.10, 20:55
    i napina mi sie brzuch zbyt czesto - od dwoch godzin nieprzerwalnie
    mnie boli w podbrzuszu jak na okres.
    Wzielam 3 nospe i nic.
    Na forum sierpniowym jedna kobitka juz rodzi, bo wody jej odchodza :(
    Nie wiem co robic? czekac az przejdzie? Jaka jest dopuszcalna dawka
    nospy?

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • emily_valentine 20.05.10, 21:24
    Marta, wczoraj na szkole rodzenia, położna mówiła nam, że w takich
    przypadkach podobno pomaga poleżeć w wannie godzinkę w ciepłej
    wodzie. Może spróbuj :-)
  • smallcloud 20.05.10, 23:57
    lezalam w wannie - nie pomogło.

    Wróciłam z Madalińskiego.

    szyjka ok, ale skurcze mialam jeszcze bedac na fotelu ;/

    Dostalam zastrzyk z czyms na p (zaczyna sie na popre.. ale nie
    pyralgin) nie potrafie na tej karcie tego doczytac.
    mam brac nospe forte i cordafen?

    No i w ciagu 7 dni do swojego gina.
    Kurde nie podoba mi sie to, mala mam jeszcze czas

    Lekarka powiedziala bez ogrodek ze jak zacznie sie przedwczesny
    porod to zebym jechala na karowa, starynkiewicza badz kasparzaka bo
    oni sa lepiej przygotowani na tak male wczesne dzieci.

    Teraz mam tepy bol jak na przeziebiony pecherz, a dopiero co mialam
    antybiotyki i wciaz biore prewencyjnie urinal - załamalam sie no :(

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • az-82 21.05.10, 07:44
    Marta, jak się dzisiaj czujesz? Lepiej po tych prochach?

    Miśka, jak sytuacja u ciebie? Woda przeszła dalej? Możecie już odetchnąć? Nie zalali was?
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 21.05.10, 08:37
    Marta koniecznie napisz jak nocka mineła,mam nadzieje ze spokojnie i
    skurcze minęły.

    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 21.05.10, 10:14
    Dziewczyny, pewnie nie pamiętacie już, jak wam kilka miesięcy temu pisałam o moim fiołku, którego musiałam reanimować drastycznie. Nie dość, że się wylizał, urósł duży i silny, a teraz ma pąki :D
    Niestety, jak tylko przekwitnie, znów go czeka drastycznia operacja. Bo duży i silny to on jest dopiero od piątego centymetra. A wcześniej łodyżkę ma cieniutką. Więc niestety, jak przekwitnie, obcinam go poraz kolejny i idzie do wody wypuszczać nowe korzenie.
    Ale z taką wolą walki jaką do tej pory okazał, to nie boję się o niego, wierzę, że sobie poradzi.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 21.05.10, 10:22
    a mówisz o takim zwykłym fiołku z włochatymi liśćmi i kwiatuszkami
    najczęsciej fioletowymi?
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 21.05.10, 10:34
    Tak właśnie, zwykły fiołek. Zaczął umierać po tym, jak skończył kwitnąć jak go dostałam. A teraz znów żyje :D
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 21.05.10, 10:54
    A no widzisz a u mnie rosną na potege.ciagle listki brzydkie
    odrywam,kwiatuszki na głazce całej tez już jak zaczynają przekwitac a
    te (bo mam dwa) rosna na potegę.Praktycznie cały czas mam kwiatuszki na
    nich.Czy zima czy lato one wciaż nowe wychodzą,jedne urwę zaraz nast
    paki sie pokazuja.Ja im leje wode normalnie do doniczki ale słyszałam
    ze one lubią jak sie im na podstawke tylko leje.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 21.05.10, 10:59
    Ja wszystkim leję zawsze tylko na podstawkę.
    Ty masz pewnie dobre podejście do kwiatków. Moje niestety mają u mnie ciężkie życie. Mimo, że chcę dla nich jak najlepiej, nie potrafię ich zachęcić do życia i spory procent moich roślinek zdycha :(
    --
    14cs - czekamy na cud
  • smallcloud 21.05.10, 11:11
    Czesc dziewczyny..

    Kiepsko spalam, bo mialam tryb "czuwania" ;/
    Jest troche lepiej aczkowliek wciaz czuje bol w dole brzucha, sikam
    co 5 minut i wypatruje wod. zeschizowalam po wczorajszym, boje sie
    porodu przedwczesnego, boje sie nawet brzuch dotknac :(


    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 21.05.10, 11:15
    Marta teraz musisz duzo leżec,zero seksu,zero dzwigania.no i leki które
    dostalas.bedzie dobrze:*
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • emily_valentine 21.05.10, 12:13
    Marta, Ty już nic nie rób lepiej do końca ciąży, tj. pisze Kwiat.
    Dużo odpoczynku i zero stresów :-)

  • kfiatuszek80 21.05.10, 12:26
    emily_valentine napisała:

    > Ty tj. pisze Kwiat.
    Ania jestem ,miło mi:)


    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • emily_valentine 21.05.10, 12:30
    Sorry :-)
    Ja z imienia tylko pamiętam Martę i Ulę. Postaram się poprawić ;-)
    Ale jakby co, to na mnie można mówić Emi, mnie to nie przeszkadza, a
    dziewczyny z innego forum mówią tak do mnie również prywatnie :-D
  • kfiatuszek80 21.05.10, 12:53
    mnie tam kw(f)iatuszek w piśmie bo w mowie absolutnie(wogóle chciałabym
    zmienić nick ale to chyba musialabym nowy profil zakałdac,ten powstal
    w przypływie niewiemczego),też nie przezkadza ale zawsze piszesz kwiat
    czy jakos tam podobnie to pomyślałam zeby ci ulatwić:D ania zawsze
    krótsze niz kfiatuszek:P
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • emily_valentine 21.05.10, 13:12
    No tak, Kwiat, Kwiatu, ale mnie się to bardzo podoba :-)
    Ja też mam długi nick i dziewczyny ochrzciły mnie Emi ;-)
  • smallcloud 23.05.10, 08:22
    Halo dziewczyny!!!! Śpicie? :))

    Uprzejmie donosze ze skurcze sie zmniejszyly i powoli odzyskuje
    nadzieje, ze malutka dotrwa do konca na tych lekach :)
    Wczoraj w koncu sie przemoglam bo wiecznie jakos nie mialam po
    drodze, i poszlam zrobic glukoze, oddałam tez siuski do badania.
    Pojechalismy tez z mezem ogladac wozki. Ja sie uparlam juz na
    emmaljunge smart duo combi i nie potrafie nastawic sie na inne.
    i w kazdym sklepie tylko potwierdzalam sie w swojej opini.
    Draznia mnie skretne kolka, bo ciagle mi sie skrecaja, dodatkowo
    trojkolowcom mowie nie, niektore wozki maja bardzo male gondole i
    wiem ze 5-6 miesieczne dziecko zima i w ubranku zimowym nie
    zmieszcze do gondoli. itd otd moge wymieniac w nieskonczonosc.
    jedyne co mozna sie do emmaljungi przyczepic to kolorystyka ktora
    jest smutna, ale widzialam ladna oberzyne, i bez w krateczke.
    Poniwaz nie stac mnie na nowke sztuke (ok 3 tys.) to narazie
    rozgladam sie za uzywanymi (te wozki sa niezniszcalne) :)
    A fotelik miast romera zdecydowalismy sie na recaro bo maja
    dodatkowe boczne zabezpieczenia i wyglada naprawde sobidlinie,
    zajmuja chyba jedne z pierwszych miejsc w crashtestach.
    Lozeczko - wciaz i niezmiennie optuje za turystycznym :)

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kola-dka 23.05.10, 18:32
    Cześć dziewczyny :) Ja na chwile dorwalam sie do internetu na moim mazurskim
    zadupiu ;)

    Marta, super ze już lepiej :) Myslałam o Was i trzymalam kciuki :*
    Jak wróce do Wawy to Cie jakos nawiedzie, oki?

    U mnie w miare ok, wczoraj przyjechala do nas moja małżowina :) Zuźka za tatą
    zatęskniona jak nigdy ;) No sielanka ;)
    Pare dni temu tesciowa zrobila nam taki numer, ze.... nakarmila malą czekoladą.
    Zuzia ma na to alergie plus pojawia sie okropne zaparcie z pękająca śluzówką w
    pupce:( Tesciowa o tym wie. I gdyby nie to, ze Zuzia sama sie przyznala, to nie
    mialabym niczym zielonego pojecia. Żenada :/

    Oprócz tego chyba mi córka zdrowieje- ma tu mnóstwo świeżego powietrza, gorzej
    ze mna. Czuje sie jak gówniara mieszkajac z mamą i babcią... :/ no ale zdrowie
    dziecka na pierwszym miejscu :)

    Dzieć brzuszny, dla którego nie mam imienia (Propozycja Zuzi- zeby nazywal sie
    Elmo odpada)jest aktywny dosyć, szczegolne w nocy- wiec nie spie najlepiej.
    Dodatkowo w krzaku jaśminu który rośnie metr od okna (chyba to jasmin) mieszkają
    słowiki,ktore za przeproszeniem....napierdzielaja glosno trele od 23 do 6 rano.
    Jak dzieć brzuszny mnie zbudzi to leze i sie męcze bo nawet przy zamknietym
    oknie wszystko glosno slychac :) Samoloty nad Ursynowem tak mnie nie budza jak
    te male stworzenia ;)

    Laseczki pozdrawiam Was wszystkie :)
    Jak bede miala okazje i dorwe sie do netu to naskrobie do Was znowu :*

    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 21.05.10, 10:56
    Marta pisz jak mineła nocka, jak dziś się czujesz?

    U mnie w domu kwiatki wykazują się ogromną wolą przetrwania,
    niestety często zapominam o podlewaniu. Chociaż teraz już jest
    lepiej bo Bartek lubi podlewać i pamięta :)

    Piekę swoje pierwsze biszkopty w życiu, chyba jeszcze jeden będzie
    potrzebny bo za mały chyba wyrósł i na trzy niewiem czy dam radę
    podzielić, chyba blaszka okrągła jest lepsza niż prostokąt

    Kupiliśmy Bartkowi wczoraj prezenty przy okazji kupiliśmy prezenty
    dla bliźniaczek mojego brata, małego skręcało go żeby dziś rano
    dostać paczuszkę ale powiedziałam że jak tata wróci z pracy.
    Dodam że w przedszkolu byliśmy 7:50 bo się niemógł doczekać żeby
    zabrać cukierki ;)

    Miłęgo dnia lecę do piekarnika
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • miska83 24.05.10, 09:10
    czesc wam!
    ja od czwartku do niedzili spedzilam czas u rodzicow.wywozilismy
    wszystko co cenne ale na szczescie wcozraj juz wrocilismy na noc do
    domu.waly uratowana poki co bo zagrozenie jeszcze nie minelo ale ile
    mozna siedziec w dwie rodziny w mieszkaniu?:)ja do tego czulam sie
    okropnie z piateku na sobote calusienka noc wymiotowalam i zoladek
    przyjal dopiero posilek o 19 w sobote;/ tragedia.juz wylam nad tym
    kiblem z bezradonosci... cos okropnego.wczoraj ciut lepiej a dzis
    znowu sie zaczyna.mala ma przedszkole w miejscu zagozenia wylaniem
    rzeki wiec siedzi w domu i niesttey nie "dobija" chociaz i tak dosc
    duzo rozumie i stara sie nie przeszkadzac... dzis jade nz wizyte do
    innej lek.polecila mi ja kolezanka ktora ma termin na za 3 tyg i
    babeczka prowadzila jej ciaze.zobaczymy czy zostane przy niej.
    dziewczyny nie mam sily...:(
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • az-82 24.05.10, 10:28
    Miśka, nie daj się, jeszcze trochę i na pewno ci te wymioty przejdą.
    Dobrze, że idziesz do innej lekarki, skoro koleżanka ci ją poleca, to pewnie fajna jest :)
    Myślałam o tobie przez te ostatnie dni, czy was nie zalało. Dobrze, że mogliście wrócić do domu.

    A u nas w weekend piękne słońce i gorąco bardzo było. Spiekłam się na raka, bo cały weekend na dworze spędziłam. W sobotę większość dnia miałam zawody i wieczorem jeszcze trening. W niedziele przed południem sprawdzian a potem znowu trening. Wróciłam do domu to od razu poszłam spać.
    Ale za to na sprawdzianie miałam najlepszy wynik z dziewczyn :D. Jedna tylko była sekundę za mną, a reszta daleko w tyle, nawet jednego chłopaka śmignęłyśmy.
    Moje miejsce w reprezentacji już praktycznie zaklepane, tyle tylko że mi dziewczyny powiedziały, że w męskiej osadzie mam pływać ;).

    --
    14cs - czekamy na cud
  • 3_asia 25.05.10, 10:24
    cześć dziewczyny ja zmykam na tydzień. wzięłam urlop bo komunia już tuż tuż.
    wiecie tak jak pisała Marta na sierpniowych jedna już urodziła, trochę się
    wystraszyłam i postanowiłam zwolnic tempo. teraz urlop potem wracam na dwa
    tygodnie żeby kogoś przeszkolić w pracy na moje miejsce i idę na L-4. do
    usłyszenia w wolnej chwili
  • ursgmo 25.05.10, 12:54
    Cześć kochane
    stęskniona jestem za Wami strasznie , ruch widze mierny :-( Iza się denerwuje że
    nikt nie piszę , śpieszę donieść że już komputer lada dzień nowy będę posiadać i
    znów będę pisywać aż do znudzenia :-D więc plisss żadnych wypisywanek !

    a co u mnie ? a byłam na usg spóźniono połówkowym bo w 23 tyg , mała ( na
    szczęście to nadal ONA ) waży ponad 680 g , na chwilę obecną zdrowa jak rydz ,
    baaaaaaaardzo ruchliwa bestyjka z zadartym noskiem i długaśnymi nogami znaczy
    się znów cąły tatuś

    pokłóciłam sie też fest ze szwagrem , trafił na mój bardzo zły dzień kiedy
    wszystko mnie wnerwiało i zebrał opieprz za nachodzenie mnie zza rogu bom się
    przestraszyła jak te swoje hej hej walnął mi gromko tuż nad uchem , poleciał od
    razu się poskarżyć starszemu braciszkowi i mamusi jak go zbluzgałąm rzekomo a
    jego rodzinka ................ staneła po mojej stronie !! :-D he he mamusia go
    opierniczyłą ze faktycznie nie wiadomo po co mi głowę zawraca w moim stanie ( a
    tak teściowa już wie i bardzo sie cieszy ) i straszy a brat powiedział że nie
    muszę mieć gości jak nie chcę i słusznie mu zwróciłam uwagę skoro się kręci
    więc teraz jest biedak obrażony na mnie bardzo i na resztę famili też , pies go
    że tak powiem drap , ważne że już do mnie powiedział że do końca życia się nie
    odezwie
    no oby oby dotrzymał :-D
    a poza tym jestem zmęczona , znów mi sie spać chce w ciągu dnia , w zasadzie
    już od rana bym poszła dalej spać , energia poszła nie wiadomo gdzie , mam tylko
    nadzieję że to moze ta pogoda
    ciesze sie ze u Was nie najgorzej , Marty skurcze się wyjaśniły a za nasze
    staraczki nadal &&&&&&& mocno trzymam
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • az-82 25.05.10, 13:40
    Ula, a jak to się stało, że teściowa wie?
    A twoje dzieci? Wiedzą też, czy tylko teściowa? Czy może powiedziałaś w końcu im a one wygadały teściowej?
    --
    14cs - czekamy na cud
  • ursgmo 25.05.10, 13:47
    Teściowa zauważyła sama i zapytała mojego męża
    dzieciom powiedział mąż , córka się cieszy strasznie , synek hm póki co oswaja
    się z tematem
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • az-82 25.05.10, 14:02
    To jednak ta twoja teściowa bystrzejsza niż myślałaś ;)
    Młody na pewno jeszcze będzie się cieszyć, ale to duży szok, nagle przestać być najmłodszym dzieckiem.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • emily_valentine 25.05.10, 18:06
    Ula, pewnie synek wolałby mieć starszego brata, a nie małą
    siostrzyczkę ;-) Mój brat tak chciał, ale urodziłam się ja :-D
    Fajnie, że się wyjaśniła sprawa - i z teściową i ze szwagrem :-D
  • emily_valentine 25.05.10, 22:59
    nie mogłam sobie tego odmówić :-D
  • smallcloud 26.05.10, 09:37
    Czesc dziewczyny.
    Mam duuuzo zaleglości w pisaniu ale mam prokaz lezenia a kabel od
    neta za krotki ;/
    Byłam wczoraj u lekarza - bo do skurczy doszły plamienia. Co do
    plamien to okazało sie ze to prawdopodobnie po badaniu na ip.
    Mam doyc miekka szyjke, na szczescie wysoko.
    Niestety pomimo lekow (nospa forte, magnez, cordinal, luteina
    dopochwowo) mam skurcze i czeste napinanie sie brzucha.
    jest ryzyko porodu przedwczesnego i lekarz mowi wprost ze jak
    zacznie sie kacja mam jechac na ip i klada mnie na oddzial abym tam
    sobie doczekała 9 miesiaca.
    perspektywa szpitala meni dobija na maksa :((
    Tak jak pisala Asia - dziewczyna u nas na forum sierpniowym juz
    urodzila..
    Boje sie - czasem mam takie ataki panicznego leku ze nie donosze
    ciazy ze nie wiem co ze soba zrobic :(
    Staram sie o tym nie myslec, byle dzien, byle tydzien byle do przodu
    byle mala byla "starsza" lecz czesto dopada mnei po prostu doł.
    Nie jestem w stanie nic pozytecznego zrobic, nawte obiadu bo nei
    moge dlugo stac, chodzic ;/

    no - to sobie pomaruudziłam. Pociesza mnie ten filmik co jedna
    kobitka na sierpniowkach wrzucila - mam ponoc brak z nich przyklad :)

    www.kafeteria.pl/ziu/obiekt.php?id_t=119
    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • az-82 26.05.10, 09:49
    Marta, wiem, że to łatwo mi mówić, ale staraj się być dobrej myśli. Zaopatrz się w fajne książki i czytaj.
    Staraj się nie myśleć o tym, ile jeszcze czasu ci zostało, tylko bierz każdy jeden dzień po kolei. Tak jak mówiłaś, z każdym dniem twoja mała jest coraz większa i silniejsza. I tego się trzymaj.
    Będzie dobrze! :*
    --
    14cs - czekamy na cud
  • smallcloud 26.05.10, 09:55
    Aniu staram sie myslec pozytywnie. Nawet olalam juz kwestie braku
    ruchu i kilogramow mowie sobie ze potem sie tym zajme...

    teraz dopiero zauwazylam ze wrzucilam nei ten link co trzeba :P
    Filmik jest tutey
    www.kciuk.pl/Zlobek-leniwcow-a13918


    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • az-82 26.05.10, 10:01
    Marta, ale słodkie te leniwce :)
    Najlepsze te dwa, co razem jadły jedną fasolkę :)
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 26.05.10, 10:15
    O rety ale cudne,heheh we wroclawskim zoo jest leniwiec który siedzi
    sobie luzem na gałęzi bez zadnych kalatek itp,jedynie specjalne
    pomiszczenie do którego wchodzą ludzie i obserwuja tego leniwca na zywo
    ze tak powiem.Słodkie są.ja wogóle uwielbiam zwierzęta,łapie sie natym
    że ich krzywda bardziej mnie boli czasami niż krzywda ludzka.Np obecna
    powódz owszem jest mi smutno i zal mi tych ludzi któryz ucierpieli w
    powodzi,współczuję im ogromnie ale do lez prawie doprowadzają mnie
    zdjęcia ,filmiki gdzie ratuja biedne przemoczone psy,nawet malego
    krecika strażak własna czapka z wody wyłowił.i te to mają szczęscie bo
    są uratowane ale jak pomysle o tych w stajniach,psach przy budach
    uwiażanych na łańcuchu(dla mnie karygodne) ,swinkach które tak
    przwrazliwie krzyczą ze strachu-ludzie sobie poradzą ,dostaja pomoc itp
    a zwierzęta skazane tylko na ludzi.I pomyślcie taki psiak przywiazany
    do budy kiedy nadeszła fala-masakra ,nawet nie chce myślec.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • zaba_i_kijanka 26.05.10, 10:16
    Witam po kilku dniach nieobecności, od piątku świętowaliśmy 6
    urodziny Bartusia. Udały mi się dwa torty, dzieciaczkom podobał się
    czołg i musiał smakować bo zjadły, dla dużych gości było boisko
    piłkarskie najbardziej szczęsliwy był Bartuś. W niedziele oparzył
    sobie palce, bardzo go bolało i piekło.
    W poniedziałek mieliśmy w przeszkolu piknik rodzinny z występami na
    dzień mamy i taty oraz pokazy z angielskiego i tańca
    Mi siadł kręgosłup i nogi bardzo puchną

    Marta dobrze że lepiej się czujesz, oszczędzaj się oby mała
    mieszkała jak naj dłużej


    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • emily_valentine 26.05.10, 11:32
    Marta, kup nowy kabelek tak jak Ula i netuj. Zakupy w sklepach
    internetowych, a obiady na telefon ;-) Dobrze, że jesteś na
    zwolnieniu i przynajmniej nie musisz się stresować pracą. A na
    szkołę rodzenia możesz chodzić?

    Żaba, pokazałabyś te torty :-) A tak w ogóle to najlepsze życzenia
    dla młodego z okazji urodzin :*

    Ja dzisiaj z rana byłam na wizycie u gin. Wszystko jest ok, młody
    siedzi głową do dołu :-)
    Ale dziwna sprawa, bo przyszłam ubrana na czarno i lekarka się mnie
    zapytała czy coś się stało i żebym tak nie chodziła ubrana, bo w
    ciąży nie powinno się tak na czarno ubierać. Jakiś kurde
    ginekologiczny przesąd :-P

    I po raz pierwszy od ślubu spędziłam sama noc. Nawet nie było źle.
    Wyspałam się nareszcie bez stopperów, bo na codzień, a raczej co noc
    ich używam, bo mąż chrapie jak stary parowóz ;-) Tylko rano nie
    bardzo miałam co ze sobą zrobić, bo zazwyczaj szykuję męża do pracy,
    a dzisiaj miałam wolne, to zrobiłam sobie paznokcie ;-)
  • smallcloud 27.05.10, 12:07
    Iza do szkoły rodzenia nie moge na cwiczenia - na wykłady tylko.

    Ślubny mnie dzis wkur.. niesamowicie. Kuchnie mam zapuszczoną,
    prosilam aby zmył blaty, kuchenke, podloge bo ja nie dam do cholery
    rady i co? jak byl syf tak byl, to samo w lazience w kiblu..
    Szlag mnie trafia.
    On sie tlumaczy ze mu sie nie chcialo, to komu do cholery ma sie
    chciec? jego mamusi? mojej?
    Niech sobie sprzataczke zatrudni i jej zaplaci skoro jemu sie robic
    nie chce.

    Dzwoni do mnie mamam ze jesli nie mamy planow na soboite to
    pojechala by z moim K. do obi czy innego kupila kwiatki i doniczki
    na moj balkon i mi je posadzi - ucieszylam sie bo moj balkon taki
    łysy jest.

    Dzwonie do meza - a ten ze noooo chyba ze poznym popoludniem. Pytam
    czemu?
    Bo zajety jest.
    Co sie okazalo? Ze wyscigi kurde musi obejrzec

    Ryczec mi sie chce z niemocy i złości.
    Nieznosze syfu, a boje sie robic zeby znow mnie nie bolało, poł nocy
    nie moglam spac bo wciaz mnie dol brzucha zazynał pomimo lekarstw :(

    Głupio mi tak ale chyba po prostu zadzwonie po mame i poprosze o
    pomoc.


    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • emily_valentine 27.05.10, 12:32
    Ech, skąd ja to znam :-/ Mój mąż jakiś miesiąc temu szukał jakiegoś
    kabelka. Wyciągnął na środek pokoju pudła, gdzie trzymamy rupiecie i
    tak to stoi do dzisiaj. Codziennie go pytam kiedy to sprzątnie, on
    codziennie obiecuje, że wieczorem jak wróci z pracy to się tym
    zajmie. I nic. Coś czuję, że jak się ja za to nie wezmę, to to tak
    będzie stało jeszcze baaaardzo długo.
    A dzisiaj wzięłam się od samego rana do roboty i szaleję po całym
    mieszkaniu, bo mąż z łajdaczki wraca wieczorem. Jakiegoś pałera
    dostałam, ale właśnie poczułam, że już muszę sobie odpocząć przy
    kompie ;-)
    Marta, to dobrze że chociaż na wykłady możesz chodzić. Ja byłam już
    2 razy na zajęciach i widzę, że wcale nie jest to czas stracony.
    Położna dużo rzeczy nam tłumaczy, co wcześniej jak czytałam na
    forach to zupełnie nie rozumiałam o co chodzi i dlaczego tak, a nie
    inaczej. Najgorzej, że siedzimy na tych zajęciach na workach sako i
    kurde ciężko się z tego potem podnieść ;-)
    buziaki :-)
  • zaba_i_kijanka 27.05.10, 12:52
    Mój mąż podłacza stacjonarny komputer odkąd skończyliśny remont a
    było to ponad miesiąc temu, sprząta garaż od jakiś 7-8 lat ;)

    Dziś odbieram z przedszkola Bartka i jego 2 kolegów będzie się
    działo, a teraz piekę ciasteczka, normalnie kura domowa ;)
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • smallcloud 27.05.10, 13:20
    Aga moj sie kurka przyzwyczail ze jak siedze w domu to ugotuje albo
    zrobie pranie.

    Wiesz garaz to jeszcze no ale kuchnia? Jak ja mam tam wejsc i sobei
    cokolwiek zrobic do jedzenia jak mna na jej widok rzuca?
    a maz po pracy to film, potem drugi potem lulu, sory ale
    sprzatniecie kuchni to pol godziny a jemu sie najnormalniej nei chce.
    A co bedzie po porodzie? Ja w pologu dzieckiem trzeba sie zajac, a
    chalupa? a jedzenie?

    Zadzwonilam do mamy, mam nadzieje ze dzis jak zobaczy ja sprzatajaca
    moj maz to sie zawstydzi.
    Az korcilo mnie zeby zadzwonic po tesciowa do lublina zeby pomogla
    skoro jej synek ma rece przyrosniete do doopy.

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 27.05.10, 13:40
    Martusia mąz zrozumie że samo się nic nie zrobi, ty znasz go
    najlepiej i wiesz jakie argumenty dotrą najlepiej. Ja bym nie
    prosiła mamy tylko powiedziała mężowi że gości zaprosiłam ;))

    W garażu nie chodzi o kurze tylo o różne bzdety które zajmują tam
    miejsce bez potrzeby a można było by wykożystać te miejsca
    inaczej, "te rzeczy" są tam jeszcze porzedniego właścciela tj
    teścia --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 28.05.10, 09:37
    Ja już dziś zaliczyłam stomatologa z Bartkiem i sama ze sobą,
    spóźniliśmy się do przedszkola, teraz odpoczywam bo wszystko dziś na
    piechotę. Zastanawiam się może wybiore się do dużego starego "Smyka"
    może przed dniem dziecka jakieś zniżki będą?
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • az-82 28.05.10, 09:47
    Po raz pierwszy w tym sezonie widziałam dzisiaj maluśkie kaczuszki. Wypłynęły na jeden z pierwszych spacerów.
    Zastanawiam się, czy te kaczki to mają jakąś etatową przedszkolankę, czy na zmianę się zajmują opieką nad dziećmi, bo raczej nie wierzę, że to ta jedna kaczka ma 12 piskląt, a inne wcale.
    A może wyszukują jakąś frajerkę i jej pocichutku podrzucają swoje małe, jak nie patrzy, a że słabo u nich z liczeniem, to ta jedna nie skuma nawet, że poza swoimi czterema ma jeszcze 8 cudzych.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 28.05.10, 09:48

    A ja dzis ide na wystepy z okazji dnia mamy do przedszkola,pierwszy raz
    w zyciu bede na czymś takim:D Upiekłam nawet ciasto na te okazje i
    rano zaprowadzajac kubusia je zaniosłam .
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • zaba_i_kijanka 28.05.10, 09:52
    My mieliśmy występy w poniedziałek, za każdymrazem mnie wzruszają,
    lubię oglądać występy dzieciaczków oczywiście swojego najbardziej ;)
    Kfiatuszku miłego oglądania :)
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • emily_valentine 28.05.10, 12:49
    Dziewczyny, ale się wczoraj narobiłam na szmacie czyli sprzątając
    mieszkanie ;-) , że po południu już ledwo żyłam. Bolał mnie krzyż i
    kark. A taki stan rzeczy świadczy o dwóch sprawach. Po piersze już
    się nie nadaję do takiej roboty i muszę jakoś męża zapędzić, po
    drugie chyba musiałam mieć niezły bajzel, że aż tak się musiałam
    nasprzątać :-P
    Wieczorem mąż nareszcie wrócił z 2-dniowej łajdaczki. W sumie nawet
    nie było tak źle jak myślałam, chociaż wolałabym z nim spędzić dzień
    matki i iść na szkołę rodzenia. Ale i tak popłakałam się wczoraj 2
    razy. Nienawidzę się z nim rozstawać :-/
  • smallcloud 29.05.10, 07:34
    Tak jak myslalam. Jak przyjechała moja mama moj maz rzucił się do sprzatania. W
    efekcie miałam i posprzatana chałupe i obiadek :D

    stanełam na wadze - mam 15 kg do przodu i łapie z tego powodu depreche - tym
    bardziej że ostatnio w ogole sie nie ruszam.
    Ja naprawde nie jem jakis kosmicznych ilosci jedzenia, a tyje sukcesywnie 2 kg
    na miesiac ;/
    Koszmarnie sie z tym czuje, koszmarnie wygladam ;/

    Aga - ja to sie troszke boje takich dni mam i innych, bo mnie to wybitnie
    wzrusza i wtedy rycze na głos :)
    No chyba ze do czasu wystepow kluski uodpornie sie ;-)

    Iza Ty nie przesadz z tymi porzadkami, co?
    Bo wiesz nie hce krakac, ale jak chcesz wywoływać porod to poczekaj tak z
    miesiac jeszcze ze sprzataniem ;-)

    Wiesz co Ania? Ty bys mi sie tu w Warszawie przydała po porodzie. Cos czuje ze
    masz taki charakterek ze najlepiej bys sie nadala na mojego trenera i osobe
    ktora zmotywuje meni do cwiczen :)

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • emily_valentine 29.05.10, 09:10
    A wiesz, że to samo sobie pomyślałam ;-) Wszędzie mówią, że przed
    samym porodem kobiety są bardzo aktywne i jak to sobie
    przypomniałam, to się z lekka przestraszyłam, że jeszcze na
    porodówce wyląduję ;-)

    hehe, to się mąż zawstydził ;-) Ale liczy się efekt i fakt, że nic
    nie musiałaś robić :-D tak trzymać :-D
  • smallcloud 29.05.10, 19:14
    Iza zagon meza do roboty - nie ma bata, musza sie panowie ogarnac no :)
    Przyjechala do mnie mama i sadzila kwiatki na balkonie :D
    mam w koncu kawalek zielska no :P


    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • miska83 31.05.10, 09:19
    czesc wam.
    a u mnie od rana leje.wczoraj tez lalo i znowu sie mowi o zagrozeniu
    bo do konca tyg ma tak lac:(
    maz wyjechal w delegacje za granice jak przyjdzie powod to sama tego
    nie ogarne...
    dzis mam u malej w przedszkolu dzien mamy i taty niestety bede sama
    no ale mala bedzie sie cieszyc ze chociaz ja jestem:) tylko nie wiem
    jak to znoiose bo ja placzliwa strasznie jestem a w tym stanie to
    juz woogle.pewnie sie porycze...byle bym nie walnela pawia;)
    nadal mnie mecza wymioty.w nocy dzis sie okropnie meczylam:/ mal;a
    miala jakies koszmary i w efekcie ze slaba bylam i cicgale do kibla
    mnie wolalo to wzielam ja do lozka do siebie.boje sie ze teraz jej
    za szybko nie wykurze:) jakas taka malo optymistyczna jestem. maz
    dopiero wyjechal a ja bym juz chciala zeby byl weekend i zeby wrocil
    bo sama z tymi wymiotami i mala na glowie sobie nie daje rady;/
    jakas taka do bani jestem.dzis ten dzien w przedszkolu- pojde
    sama,jutro dzien dziecka-nie bedzie meza.potem mnoje ur nie bedzie
    go i nastepnego dnia nasza rocznica niby zareczyn ale jakos tak
    wyszlo ze to swietujemy zawwsze...i calutki tydz wazny a jego akurat
    nie ma...oj..
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • emily_valentine 31.05.10, 10:19
    Miśka, przytulam :-)
    Wiem jak się czujesz, bo ja też sama musiałam iść 2 razy na szkołę
    rodzenia i dzień matki też sama spędziłam. Goopio było :-/
    Ty masz chociaż córcię, żeby się poprzytulać ;-)
    3maj się :*
  • ursgmo 31.05.10, 11:40
    Ale się stęskniłam za Wami
    dziś już mam obiecany komputer i mam tylko nadzieję że maż się wyrobi i zdąży
    przywieźć , deszczowe dni póki co same się zapowiadają a ja już cholery dostaję
    w domu bez netu
    Marta dłuższy kabelek niech Ci mąż kupi albo jaką przedłużkę to będziemy sobie
    pogadywać coby Ci towarzystwa dotrzymać
    A u nas prawo serii czyli jak padły komputery to teraz padł samochód w piątek
    wieczorem i remont silnika nas czeka , jak nie urok to ........ehh
    Ja w sobotę byłam w zoo z dzieciakami , fajnie było ale te rekinarium to takie
    troszkę małe , a taka duża kasa ponoć na nie posżła , no cóż tak bywa

    ogólnie nic się nie dzieje , nogi mi lekko puchną , trochę też ręce że czasem
    obrączka jak na serdelku :P , nie mam za bardzo apetytu i stoję na wadze :-D co
    akurat mnie cieszy i ze zdumieniem spojrzałam na mój suwaczek że to już 25
    tydzień , ale leci ten czas zostało mi tylko 11 tygodni ...........
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • az-82 01.06.10, 08:05
    Cześć dziewczynki,
    wróciłam wczoraj wieczorem z Warszawy. Wracaliśmy bardzo długo w tym deszczu.
    Ale koncert był super. :D
    Mieliśmy najlepsze możliwe miejsca. Dobrze wybrałam :D. Pierwszy rząd, dokładnie na przeciwko Eltona. Jednak ma się to oko ;)
    Mój mąż odganiał wszystkich, którzy wymyślili, że będą stać zasłaniając widok innym i jak już po pierwszym utworze wyrzucili dziennikarzy, którzy zasłaniali widok wszystkim, to już wszystko widziałam. :D
    Niestety, koncerty mają to do siebie, że albo widać, albo słychać. Tam z przodu hałas jest taki wielki, że nie bardzo słychać muzykę. No ale w ostatnim rzędzie już byłam dwa razy, teraz była kolej na pierwszy.
    Na ostatnie 5 piosenek pozwalają zawsze ludziom przybiec przed scenę, więc byłam tuż pod samą sceną. :D
    Niestety nie dawał autografów, a miałam nadzieję, że jak będę tak blisko to mi się uda dostać. Myślę, że to z powodu tej ulewy, jak był cały mokry to wolał iść się przebrać niż na zimnie i deszczu autografy rozdawać. Bo lało praktycznie cały koncert i burza była.
    Były 23 piosenki, o jedną więcej niż normalnie, bo nadprogramowo było "Candle in the Wind".
    Druga taka okazja już mi się pewnie nie powtórzy, a było na prawdę super :D
    --
    14cs - czekamy na cud
  • miska83 01.06.10, 08:50
    to widze ze wypad udany:)
    ja wczoraj na tym dniu mamy i taty sie poplakalam:) oczywiscie
    zabawa z maammi a potem zmiana zabawa z tatusiem a tu lipa...tatusia
    nie ma i musialam byc wsrod facetow z moja mala.mala bardzo nie byla
    zawiedziona...ja chyba bardziej:( no ale nic.
    za to mala odtawila taka szopke wieczorem...rodzice moi byli.
    wsadzialam ja kolo 20 do wanny bo juz zmeczona na maksa.foch za
    fochem ,juz sily nie mialam mowie zeby wstala to ja umyje a ona ze
    nie umie i w placz itd itd wiec zlapalam za nadgarstek i "pomoglam "
    jej wstac.oczywiscie nie zrobilam tego mocno ale czasem i to
    wystarczy.jak zaczela wyc ze ja reka boli. to az sama sie poryczalam
    ze jej cos zrobilam.w pizame ubrac sie nie chciala bo reka boli.wyla
    i wyla.rodzice stwierdzili ze sciemnia bo juz zmeczona i taka
    ogolnie rozzalona.zasnela u mnie na rkach z tego wszystkiego.jak ja
    przenioslam do lozka i chcialam ruszyc ta reka to sie obudziala i
    znowu ryk. no nic stwierdzialamz e zobacze co bedzie w nocy.poszlam
    spac i przed 23 sie obudzila z placzem.reka bezwladna.a mala ryczy i
    ryczy ze boli.meza nie ma.ja juz nie wytrzymalam i po ojca
    zadzwonilam.z drugiego konca miasta przyjechal po nas i na
    pogotowie.oczywiscie urac ja to jakis horror bo boli i placz. na
    izbie przyjec babka do nas ze dzieci nie przyjmuja ale jakis fajny
    lek sie trafil i powiedzial ze przyjmie a mala co? nagle
    ozdrowiala;) juz rusza reka i lek pyta gdzie boli a ta ze nie
    boli...rece mi opadly. lek kazal nam chwile w poczekalni posiedziec
    poaptrzec jak sie bedzie zachowywac.oczywiscie juz wszystko ok bylo
    i o 1 w nocy wrocilysmy do domu...
    nasrtaszyla mnie strasznie aktorka mala:) ale w sumei dobrze ze jej
    nic nie jest...
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 01.06.10, 09:04
    Miśka ja tz miałam mega gule w gardle na dniu mamy,siła
    powstrzymywałam sie by sie nie rozbeczeć.mojego m też nie bylo
    neistety,był w pracy więc ja tez w zabawach robiłam za tatusia.Choć
    w sumie wielu tatusiów nie było więc jak była zabawa tatusiów to
    chyba więcej mam tanczyło:) Występ sliczny i naprawde wzruszający.
    Co do malej to faktycznie dała popis hehe,kuba też potrafi tak
    symulować.albo histerie sobie zrobic z byle powodu.
    dzieci to doskonali aktorzy bez dwóch zdań.
    Aniu ten koncert pokazywali w telewizji,tzn nie cala relację tylko
    wiadomość ze sie odbył i faktycznie ujęcie było w strugach
    deszczu.Napewno masz świtne zdjecia ,pamiątka bedzie super.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 01.06.10, 09:53
    Zdjęcia pościągałam z internetu właśnie :D, na jednym nawet jesteśmy ja i mój mąż na pierwszym planie :D
    Nie można wnosić aparatów ani robić zdjęć. Gdybym była gdzieś daleko, to może bym i spróbowała przemycić, ale w pierwszych rzędach bez problemu wyłapywali wszystkie.
    No i zawsze strach na wejściu, a co jak znajdą. Jakby mi skonfiskowali aparat to nie byłabym szczęśliwa.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • smallcloud 01.06.10, 11:26
    Ania - tp nie moglas dluzej w tej Warszawie pobyc? Poodwiedzac kolezanki? :P
    a u nas wlasnie byl hydraulik ze spoldzielni wymienic zawory i zalal caly pion w
    dol. Juz jedna sasiadka przyleciala ze ma zalany kibel.
    bedzie dym jak nic.
    Tzn ja tam sie nie poczuwam do odpowiedzialnosci przy zaworach nie macalam.

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • az-82 01.06.10, 12:01
    Ja dzisiaj już w pracy ślęczę. I jutro też. Musiałam wracać wczoraj.
    Ale przynajmniej ten tydzień ma dla mnie 2 dni pracy tylko :D, w czwartek znów wolne.
    I ma podobno świecić słońce przez cały długi weekend :D
    --
    14cs - czekamy na cud
  • zaba_i_kijanka 01.06.10, 12:03
    My weekend wyjazdowy z dziećmi z przeszkola +rodzeństwo + rodzice,
    była zabawa, podchody, ognisko, gitara i spiewy :)

    Wczoraj zalałam wodą laptopa i bałąm się używać, ale wszystko działa
    więc całe szczęście

    Ach w niedziele byliśmy na pierwszych urodzinach bliźniaczek mojego
    brata na Wilanowie i byłam kierwcą w tą burzę!! wdodatku okazało się
    że na jednym z dużych skrzyżowań niezmieniało śię światło na
    zielone, bałam się przejechać a polcia była za mną i zaczeli mrygać
    i sygnał dawać, taka byłam wkurzona że wyszłam z samochodu mimo uley
    i powiedziałam że zamiast siedzieć w samochodzie to powinni kierować
    ruchem, mojemu męzowi szczęka opadła że poszłam policię ochrzanić
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • ursgmo 02.06.10, 07:58
    No ja wreszcie znów w kontakcie ze światem :-D komputer jest , internet jest i
    nawet szybko działa - człowiek całe życie się uczy , najnowsze odkrycie jest
    takie że przeglądarka też ma wpływa na szybkość działania internetu - lepiej
    późno niż wcale , prawda ? :-D do klawiatury tylko musze się przyzwyczaić bo
    kupiłam maciupką , mniejszą niż w laptopie , więc wybaczcie jeśli cóś dziwnego
    będę dopisywać przez jakieś naciśnięcie niekontrolowane

    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • az-82 02.06.10, 08:30
    Ula, fajnie, że już jesteś :)
    Przeglądarka nie ma wpływu na szybkość działania internetu.
    Ma tylko wpływ na to, jak szybko ci się strony wczytują. :P
    --
    14cs - czekamy na cud
  • ursgmo 02.06.10, 09:03
    ech Aneczko fachowiec ze mnie żaden , ale właśnie o to mi chodziło o tą szybkość
    wczytywania , nie chciał mi się zainstalować explorer 8 więc olałam i wsadziłam
    Firefox i teraz chodzi jak burza :-)

    a swoją drogą czy Elton śpiewał może Blue Eyes ?? uwielbiam tę piosenkę ............
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • az-82 02.06.10, 09:11
    Nie. Blue Eyes nie było. Ale były o 2 piosenki więcej niż dzień wcześniej w Watford :>. Anglicy czymś podpadli, bo dostali tylko jedną piosenkę na bis :D

    A to lista z naszego koncertu:
    1. Funeral For A Friend - Love Lies Bleeding
    2. Saturday Night's Alright For Fighting
    3. Levon
    4. Madman Across The Water
    5. Tiny Dancer
    6. Philadelphia Freedom
    7. Goodbye Yellow Brick Road
    8. Daniel
    9. Rocket Man
    10. I Guess That's Why They Call It Blues
    11. Sacrifice
    12. Take Me To The Pilot
    13. Something About The Way You Look Tonight
    14. Don't Let The Sun Go Down On Me
    15. Sorry Seems To Be The Hardest Word
    16. Candle In The Wind
    17. Sad Songs
    18. Benny And The Jets
    19. The Bitch Is Back
    20. I'm Still Standing
    21. Crocodile Rock
    22. Circle Of Life
    23. Your Song

    IE to szajs, nie ma się co dziwić, że kiepsko chodzi :)
    --
    14cs - czekamy na cud
  • ursgmo 02.06.10, 09:21
    uwielbiam Blue Eyes , ja mam brązowe oczy dzieci też a mój mąz ma przepiękne
    niebieskie i jak słyszę tę piosenkę od razu widzę ten lazur ............
    po cichu powiem że taką mam wielką nadzieję że może choć ta nasza najmłodsza
    pociecha weźmie oczy po ojcu , jeśli wyglądałaby tak jak moje starsze dzieci i
    miała taki lazurek byłaby śliczna ;-) a ja byłabym zgubiona bo patrząc w takie
    oczy , ech same rozumiecie ;-)
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 02.06.10, 09:31
    U nas też mąż niebieskie,a ja i kubus zielone.Kuba w sumie to cały
    tata z urody natomist oczy ma moje-duze i zielone.
    Mi sie podoba zestawienie ciemne włoski i niebieskie oczy-znam kilka
    takich osób,barzdzo ładnie się to komponuje.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • az-82 02.06.10, 09:37
    Mój mąż tak ma :) czarne włosy i niebieskie oczy. :)

    Emi, nie wiem, jak dałaś radę zasnąć na Prodigy, to taki straszny hałas. Ale że dostałaś zapalenia ucha, to już miałaś pecha. Koncerty są super, tylko trzeba iść na to co lubisz, bo w przeciwnym wypadku to męczarnia. Wiem, bo byłam na openerze z moim mężem. Ciągnęło to się do 4 rano, dzikie wrzaski, potworny hałas, a ja chciałam wracać do domu i do łóżka.
    --
    14cs - czekamy na cud
  • ursgmo 02.06.10, 09:44
    pożyjemy zobaczymy może się uda , statystycznie jakieś szanse są ;-) wyjdzie na
    jaw za rok
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 02.06.10, 09:45
    hehe, ja też nie wiem jak usnęłam, bo przy tej muzyce i to na
    koncercie wydaje się to niemożliwe ;-) Żałuję, że w zeszłym roku nie
    byliśmy na Madonnie, bo kiedyś ją bardzo lubiłam, ale cały rok
    byliśmy pochłonięci różnymi sprawami w tym przygotowaniami do ślubu
    i nie mieliśmy sił na nic. Ale jak przyjedzie Mariah Carey to na
    pewno pójdę :-D

    Ula, poczekaj do wyprzedaży w Mothercare. Ja się napaliłam na zakupy
    w tym sklepie, ale codziennie sobie powtarzam, żeby poczekać ;-)
    Chociaż od czasu, gdy się wciągnęłam w allegro, to mi ten Carters
    siedzi w głowie i już nie uważam Mothercare za jedyną słuszną
    firmę ;-)
    I jedz truskawki :-)
  • smallcloud 02.06.10, 09:42
    Ula - szanowna moderacjo witajcie ponownie :D

    Ania - zazdraszczam kocertu, ja tak lubie koncertowac a teraz kasa na
    wyczerpaniu no i ja taka nieruchawa :( W czerwcu jest koncert metallicy w w-wie
    a ja nie moge isc <ryk>

    Pocieszam sie ze w sierpniu jest koncert Orange festiwal na ktorym bedzie moja
    ulubienica Nelly Furtado - pewnie nie pojde ale popatrze sobie i poslucham!
    Ponoc maja grac na słuzewcu :)

    Jade dzis do zusu podptac kiedy dla mnei przygotowali przelew i czy dostali moje
    oswiadczenie o przesyłaniu kasy na konto a nie pocztą.
    Troche mam pietra bo słyszałam takie rewelacje o zusie ze glowa mala...

    Ania - jak znam zycie moja mała bedzie na poczatku blondyną :D Tak zeby kazdy
    sie zastanawial czyje to :D (ja ciemna ojciec ciemny) Ale jak bylismy dziećmy to
    startowalismy z blond włosami, Konrad nawet miał takie loczki jak herubinek :P

    Iza - za dwa tyg (14 czerwca)w poniedzialek ide sama na zajecia w szkole
    rodzenia bo Konrad ma integracje. Reflektujesz? :)
    czekaj zaraz sprawdze o czym wyklad bedzie - o laktacji, hmmm to chyba nie twoj
    temat co?

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 02.06.10, 09:21
    A ja tam wole IE ,z niego własnie korzystam i wcale mi nie muli.No
    na kompie bo na lapku tak ale on jest mega zapchany i trzeba mu
    formata strzelić:D Natomiast małz korzysta z firefoxa i twierdzi ze
    int.exp.to gówno:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • ursgmo 02.06.10, 09:35
    no zgadzam się że gówno ;-)na IE kilka stron na raz otwartych i chodził jak wół
    , teraz mam pootwieranych też sporo i ładują się super
    też się Iza cieszę że wróciłam :-D szczegolnie że muszę na poważnie zabrać się
    za zakupy , wczoraj byłam w Arkadi i wróciłam z pustymi rękami , chiałąm kupić
    wielopaki śpiochów i body w mothercare i guzik było :-( także allegro rządzi !
    za to kupiłam pysznego arbuza którym się zażeram jak głupia ( jak go
    przytachałam do domu pomijam bo bez niecenzuralnych słów opisać się by nie dało
    - tyle kg! - ot głupia baba :P)

    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 02.06.10, 09:46
    Ula to ja w piątek wybrałam się do Smyka w centrum i wróciłam bez
    niczego niepamiętam kiedy mi się zdażyło wrócić ze sklepu bez
    niczego. Stwierdziłam że chyba wolę robić zakupy dla tego dużego
    dziecia, mały niewiem jak wygląda i jakoś trudno mi coś wybrać
    wielkościowo i ilościowo

    Dopiero co rozpakowałam rzeczy z wyjazdu weekendowego a zaraz będe
    pakować rzeczy długooooweekendowo, tylko jeszcze rozpakuje ostatnią
    pralkę a że wmiare ciepło to chyba wyschną?
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • ursgmo 02.06.10, 11:12
    mogłabym poczekać i do wyprzedaży tyle że nie miałabym i tak CO kupić , nie
    znalazłam ani jednego ładnego ciuszka który chciałabym mieć , obraziłam się
    śmiertelnie i więcej do nich nie zajrzę , planuję wypad do Marks & Spencer i
    Nexta oni zawsze mają jakieś słodkości a wielopaki kupię na allegro te ze
    starszych kolekcji , o niebo ładniejsze niż to co tam obecnie wisi w sklepie
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 02.06.10, 11:23
    Ja za to mogłabym wykupić z pół sklepu Mothercare :-D
    Za to jak byłam w M&S to tam było bardzo mało rzeczy dla noworodków.
    Dla starszych już dużo więcej. Byłam też w Tesco obejrzeć te
    zachwalane ubranka cheeroke, ale nic nie kupiłam. Za to ceny mnie
    zaskoczyły, bo myślałam, że skoro jakieś tam ciuszki z tesco, to
    prawie za darmo będą :-P a tu ceny jak z dobrego sklepu.
  • kfiatuszek80 02.06.10, 11:39
    Eeee u mnie cherokee w bardzo przystępnej cenie dostaniesz.Mega
    wybór i wogóle cudownosći.Ja kupuje kubusiowi bawełniane koszukli za
    ok 20 zł (nawet czaem w promocji taniej),z długim rękawem gdzieś za
    ok 30zł.Spodnie dzinsowe cos ok 50 zł.te malenkie ciuszki są teńsze.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • emily_valentine 02.06.10, 11:54
    No właśnie nie, bo 2-pak body kosztował ok. 30 zł. A za tyle to ja
    wolę Cartersa ;-) Ula mnie tak zmanierowała tym Cartersem :-D
  • ursgmo 02.06.10, 12:17
    e bo to jest tak że sklep sklepowi nierówny , w tesco na ursynowie zawsze
    przebrane ciuchy są , a u mnie na Połczyńskiej zawsze full wybór , wszystko
    zależy od tego jaki ruch , sklep między blokami bardziej uczęszczany niż ten
    przy domkach
    to samo z mothercare , byłam w Arkadii a pewnie w Klifie dużo większy wybór
    inna sprawa że rozglądamy się za /'innopłciowymi/' ciuchami ;-) z chłopięcych w
    mothercare było co wybrać , dziewczęce niestety nieciekawe
    a M&S gdzie byłaś ? bo najlepiej zaopatrzony chyba ten w Złotych Tarasach
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 02.06.10, 12:31
    Tesco na Połczyńskiej jakieś tydzień temu. M&S w Blue City też
    tydzień temu. A Mothercare w Reducie, czasem w Galerii Mokotów.
    Tutaj zaglądam zawsze jak jestem w tych centrach ;-)
    Ale ja generalnie nie lubię Tesco. Nie moge się przyzwyczaić do tego
    sklepu. A od czasu jak jakiś rok czy dwa lata temu zobaczyłam tam
    przebiegającą mi pod nogami mysz, to stwierdziłam, że tam więcej nie
    pójdę. I dopiero te ciuszki dziecięce mnie tam zaciągnęłay ;-)
  • emily_valentine 03.06.10, 22:12
    Wczoraj po raz pierwszy chyba skorzystałam z przywileju i udało nam
    się zrobić zakupy bez kolejki :-D Byliśmy wieczorem z mężem w
    Leclercu, a tam dzikie tłumy przed dzisiejszym świętem. Stanęłam do
    kasy wydzielonej m.in. dla kobiet w ciąży i o dziwo zostałam
    przepuszczona :-D Zazwyczaj odmawiam, ale późno już było, chciało mi
    się do łazienki ;-) za to nie chciało mi się czekać, bo wszyscy
    przed nami mieli wózki full wypchane. Chyba już się nie da ukryć
    mojego brzucha ;-) :-D
  • ursgmo 03.06.10, 22:17
    ja przyznaję porzucam mojego męża przed kasą i idę sobie klapnąć bądź do
    łazienki , ale my jeździmy do tesco tego na połczyńskiej a tam tłok to rzadkość
    wiec facet to znosi bezboleśnie ;-)
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • smallcloud 04.06.10, 11:26
    Metro nam zalało ;/
    Spac przez ta burze nie mogłam, duszno mi było jak cholera a okna nei mogłam
    przez ulewe otworzyć :(

    Ja niestety nie zawsze mam dostep do kompa. Moj laptop sie zepsuł i musze
    walczyć o kompa z mezem, ehh
    Moja Hanusia lubuje sie ostatnio w wypinaniu pupki z lewej strony - wtedy tak
    śmiesznie mam krzywy brzuchol :D
    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • emily_valentine 04.06.10, 11:58
    Marta, śpij w stopperach jak ja :-D Ja nic nie słyszę, żadnych burz
    i mogę spać spokojnie :-)

    Mój się też czasami wypina, jakby się przekręcał. Wyglądam wtedy jak
    OBCY ;-)
  • smallcloud 05.06.10, 05:58
    Hej dziewczyny. Kluska postanowiła sobie pobrykać o piatej rano ;/
    Żadnego posłuchu to dziecko nei ma u rodziców. Tłumacze że za
    wcześnie że mamusia chce pospać a ta nic :)

    Iza - i tu stopery nijak pomogą :D


    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • ursgmo 05.06.10, 06:47
    he he już byłam ciekawa czemu i Ty tak wcześnie w necie siedzisz , widzę że
    podobnie jak ja przez dzieciątko które postanowiło dać wczesną szkołę , moja
    żaba usiadła na pęcherzu co zmusiło mnie do pielgrzymki ku łazienkowej białej
    damie ,a potem już były zwyczajowe hopsztosy no i ze snu doopa
    to dziecko chyba nigdy nie sypia :-/
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • smallcloud 05.06.10, 07:37
    Taaa, moja mała największaaktywnosc właśnie przejawia w godzinach
    wczesnoporannych, i ma cały czas czkawkę, co dl amneijest średnio
    przyjemne.
    Mąż tez subtelnie sie w łóżku ode meni oduwał bo go tam mała noga
    zaczepiała :D

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • emily_valentine 05.06.10, 20:09
    Chyba dzisiaj taki dzień te nasze dzieci mają, bo i ja wstałam po 3 nad
    ranem do łazienki. Niepotrzebnie się najadłam wieczorem truskawek, a one
    są moczopędne ;-) A potem mały mi się obracał i zasnęłam dopiero po 6.
    Ale mnie ruchy dzicka generalnie nie przeszkadzają, bo słabo je czuję. Na
    ostatnim usg lekarz stwierdził, że od powierzchni skóry do końca łożyska,
    bo ja mam łożysko na przedniej ścianie brzucha, mam ok. 10 cm - 4 cm
    tłuszczu :-D 1 cm macica i 5 cm łożysko. Tak więc mnie dzieć tak bardzo
    nie dokucza, bo mam spory pancerzyk ochronny ;-)
    A tak w ogóle to długo sobie nie pospałam, bo musieliśmy wcześnie wstać na
    badania. A potem pojechalismy na Ursynów po fotelik. Boszzzz, jak ja
    nienawidzę Ursynowa :-/ Przez godzinę krążyliśmy, zanim udało nam się
    znaleźć jeden sklep w Pasażu Ursynowskim, który i tak był zamknięty z
    powodu długiego weekendu. A potem naszukaliśmy się sklepu w Pasażu
    Stokłosy. Ni hu-hu nie mogę wyrozumieć jak ta dzielnica jest
    skonstruowana. Znaleźć dobry adres to mordęga :-/ Ale koniec końców
    kupiliśmy ten fotelik :-) Napiszę w moim wątku ;-)
  • kfiatuszek80 06.06.10, 08:38

    Witam sie w ten piękny słoneczny dzionek.Niedługo jedziemy ze
    znajomymi na łono natury:D,pogoda pikna więc szkoda w chalupie
    siedzieć.miłego dzionka
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(11 cs)
  • ursgmo 06.06.10, 12:26
    Dzionek faktycznie piękny my rozpoczeliśmy go z meżem po szóstej rano od kawki
    na tarasiku zalanym słońcem , dla takich chwil warto mieszkać pod miastem ,
    żabki kumkają , ptaki cudnie podśpiewują :-D
    mąż pognał oglądać samochód mam nadzieję że po raz ostatni i nim już wróci , jak
    kupi ( oby plissss) , od razu popędzimy do centrum handlowego po kieckę dla Zuzi
    i do sklepu z wózkami obglądnąć te peg perego
    gorzej jeśli nie kupi samochodu , będe musiałą jutro jechac diabli wiedzą gdzie
    po tę sukienkę i wrócę nie do życia ja przelecę pół miasta :-/
    Miłego dnia kochane :-D
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 06.06.10, 18:54
    Dzionek piękny faktycznie, ale mnie się zaczął nieciekawie. Miałam
    watpliwą przyjemność po raz pierwszy dzisiaj zaliczyć ciążowe
    rzyganko :-/ Mam nadzieję, że to epizod jednorazowy i mnie nagle nie
    weźmie na końcówce ciąży ta dolegliwość.
    Dzisiaj byliśmy w Ikei oglądać mebelki dla młodego. Ale nic nie
    kupiliśmy, bo się musimy jeszcze trochę pozastanawiać. Najchętniej
    kupiłabym śliczny zestaw łóżeczko + szafa + przewijak, który
    widzieliśmy w świecie dziecka na Towarowej, ale cena jest
    powalająca. Zestaw kosztuje 3 tys. i to już po obniżce 50% :-/ Za
    drogo jak na meble, które starczą na kilka lat. Szukamy innych, ale
    nic mi się aż tak nie podoba, a i ceny są wysokie. Chyba jednak
    stanie na Ikei.
  • az-82 07.06.10, 07:45
    Cześć dziewczyny,
    długi weekend się skończył, a teraz zaczyna się długi tydzień pracy ;(
    Cały długi weekend spędziliśmy na obozie treningowym. Mój mąż nawet za bardzo nie narzekał, co rzadko mu się zdarza. :D
    W wolnych chwilach spacerowaliśmy po lesie, oglądaliśmy ryby w jeziorze, zaliczyliśmy ognisko i graliśmy w siatkę. Pogoda cały czas piękna, więc wróciliśmy lekko przypieczeni, a bardzo mocno pożarci przez krwiożercze bestie. Niestety, komarów było jeszcze więcej niż w zeszłym roku, a już wtedy wydawało mi się, że gorzej być nie może.

    Mój pies, jak go wczoraj przyciągnęłam do domu od mojej mamy, to się zagotował w drodze. On, który tak niecierpi wody, że jej unika jak tylko może, wlazł do stawu, że tylko czubek grzbietu i pół głowy mu wystawało, łaził i pił i łaził i nie chciał wyleźć przez dobre kilka minut. Ale się schłodził i nic mu się nie stało.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • emily_valentine 07.06.10, 08:43
    Az, ja Cię podziwiam, że Wam się chce takie wypady robić. Ja to
    przykuta do stołka, całą rozrywkę zapewnia mi komputer ;-)
    Za to mój mąż wyjeżdza w piątek na wyjazd integracyjny z firmy i
    czeka go coś podobnego, co Wy mieliście. Cały czas mam nadzieję, że
    jednak nie pojedzie :-P
  • ursgmo 07.06.10, 09:04
    też podziwiam takie wyprawy , ja tam za wygodna na coś takiego jestem i komarów
    nie znoszę , nie umiem cierpieć ot tak ich krwiożercze ugryzienia :>
    siedzę i dumam co zrobić , ciągle w nieszczęsnym temacie kieckowym , wychodzi
    na to że żeby kupic córce kieckę mój syn nie może iść do szkoły bo nijak nie
    zdążę pojechać z córką tak żeby przymierzyła i odebrać go ze świetlicy , a
    centrum z kieckami czynne tylko do 17 a to kawał drogi , nigdy w życiu mąż mi
    się nie wyrobi tak żebym mogła połazić choćby z półtorej godziny
    doopa na całej lini i co tu zrobić ????? tylko dziś mam szansę bo jutro młoda
    długo ma lekcje , w środę mało ale drugozmianowo w środku dnia tez młodego nijak
    nie odbiorę
    ona jednak 6 klasa , nie 1 jak młody ..............
    Iza cokolwiek sobie wyobrażasz o dziecięcych potrzebach przemnóż razy dwa ;-)
    gdzieś czytałam że dziecko do dorosłości kosztuje milion ..................
    ciekawe czy to prawda ?????
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 07.06.10, 09:21
    Ula, jak poczekasz do piątku, to się mogę z Tobą wybrać samochodem
    na zakupy. Mąż rano wyjeżdza i mam cały dzień wolny :-D

    My już pytaliśmy naszej pani doradcy finansowej, bo chcemy założyć
    jakiś fundusz dla młodego, coby jak skończy 18 lat, to coś tam miał
    na koncie ;-) 4 lata temu w ramach prezentu na chrzciny założyliśmy
    taki fundusz w Aegonie dla bratanicy męża. Zrobiliśmy pierwszą
    wpłatę, a resztę opłacali dziadkowie. Bodajże przez pierwsze 2 lata
    jest to obowiązkowe, potem można wpłacać okazjonalnie. Zdaje się, że
    w tej chwili jest to najlepszy produkt tego typu na rynku.
  • ursgmo 07.06.10, 09:34
    Kasia WELCOME WELCOME :-D zazdroszczę wypoczynku ale fajnie że już jesteś !!

    Iza byłoby super bardzo dziękuje ale bal już w czwartek , jak się zostawia na
    ostatnią chwile to tak jest , no ale cóż nie moja wina że ten cholerny samochód
    padł :-/ mąz juz kupił ale zanim wczoraj zjechał była musztarda po obiedzie i
    sklep zamknięty
    my swoim lokat nie zakładamy , to kierat który trzeba opłacać przy trójce byłaby
    już kwota niebagatelna , zresztą jestem małej wiary czy potem dziecko coś z tego
    uzyska choćby na pierwszą wpłatę na mieszkanie , z mojej lokaty założonej przez
    rodziców było takie goowno że szkoda pisać
    zresztą moje dzieci będą miały - te starsze- po mieszkaniu po babci i mojej
    ciotce i ktoś będzie mógł dom pobudować u nas bo dwa jeszcze na działkę wejdą
    tak żeby ścisku nie było
    póki co wolę inwestować w ich edukację na zasadzie nie dać ryby głodnemu tylko
    wędkę i nauczyć łowić ;-)
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 07.06.10, 09:51
    Dziewczyny, dobrze, że już wróciłyście :-)
    Miśka, nie zalało Was?

    Ja też się zastanawiałam nad edukacją. Jak miała być dziewczynka, to
    zawsze chciałam żeby poszła do szkoły baletowej albo muzycznej ;-) A
    młodego to nie wiem gdzie dać. Tylko jakieś zajęcia sportowe czy
    językowe mi do głowy przychodzą. I mam postanowione, że z młodym na
    basen będę chodzić. Może przy okazji sama nauczę się pływać ;-)
  • ursgmo 07.06.10, 10:00
    mój chłopczyk będzie chodził na zajęcia z robotyki , w zeszłym roku był za mały
    w tym prawdopodobnie go przyjmą , ostatecznie za rok, zajęcia póki co na lego z
    programowaniem przez komputer , później budują już własne modele
    pchamy go w takim kierunku na małego inżyniera bo w tym jest i przyszłość i kasa
    oczywiście interesuje go to , nic na siłę



    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • az-82 07.06.10, 10:10
    Ula, to strasznie fajne, takie zajęcia. Ubolewam bardzo, że jak ja byłam młoda, nie było czegoś takiego.

    Działaj Ula, działaj, inżynierów potrzeba :)
    --
    1cs - czekamy na cud
  • emily_valentine 07.06.10, 10:14
    hehe, no jakby nasz młody miał pójść w ślady po tatusiu i dziadku,
    to by poszedł na PW na wydział elektryki ;-) Ale chyba nawet mój mąż
    by tego dla niego nie chciał :-P Mój kierunek za to, to finanse, a i
    mąż pracuje w tym zawodzie. To już wolę te strony. Ale najlepiej
    żeby był prawnikiem, lekarzem lub architektem :-D Zresztą cokolwiek
    kiedyś wybierze, to go będę wspierać. Aby tylko nie poszedł na
    bibliotekoznawstwo, bo z całym szacunkiem, ale układać książki na
    półce to żadna filozofia ;-)
  • ursgmo 07.06.10, 10:38
    działam Aniu działam , uważam że dziecko trzeba czymś zająć , popchnąć , żeby
    potem nie sterczał jak tzw blokers na ławce gdzieś i popijając piwo z koleżkami
    pluł w dal bez pomysłu na życie :P
    od małego fascynują go klocki i wszystko co elektroniczne , jak co działa itd ,
    z otwartą japą ogląda discovery czy da vinci learning poświęcone technice
    wyszukałam te kursy w zeszłym roku były akurat wakacyjne ale odradzili
    instruktorzy że jest za mały , zaprosili na październikowe w następnym roku
    czyli bieżącym , zobaczymy , jak mu pójdzie dobrze kurs 0 to pójdzie dalej i
    mam nadzieję że będzie się rozwijał w tym kierunku
    przyszłość na 100 % w tym będzie bo wiadomo kiedyś roboty zaczną nas wypierać i
    ktoś je budować musi

    gorzej z Zuzią , chce być wizażystką , niestety brak jej wg mnie talentu i tego
    zmysłu który jest konieczny żeby nie być byle jakim pacykarzem
    zobaczymy może się to zmieni :-/

    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • ursgmo 07.06.10, 08:05
    E Iza ja myślę że to epizod jednorazowy , ja nadal jak poczuję jakiś zapach
    koszmarny to mam odruch wymiotny np w autobusie jak jakiś elegant /elegantka
    wyperfumowany lub raczej skąpany jest jakimś cudem rodem z bazaru
    my zrezygnowaliśmy z pokoju dla małej na pierwsze półtora roku , mieliśmy kiedyś
    zamiar kupic cały właśnie taki zestaw łóżeczko komoda itd ale po skalkulowaniu
    kosztów i przemyśleniu że życie i tak nam się kręci wokół salonu , wyszło że na
    górze dziecko będzie przebywać wyłącznie nocą a ja będę skazana na wędrówki
    więc uznaliśmy że jednak nie warto , jak już zacznie sama sypiac porządniej i
    będzie mogła pobawić się choć chwilkę na dywanie dostanie urządzony pokój,
    najprędzej więc koło 18 mies kupimy
    coś takiego jak na zdjęciu , plus resztę białych uniwersalnych mebelków :
    [img]http://1.1.1.3/bmi/www.divisionnms.de/7LT7000-bfk.jpg[/img]
    link jakby zdjęcie no same wiecie ;-)
    www.allegro.pl/item1070004929_little_tikes_7000_lozko_domek_willa_ksiezniczki.html
    -
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 07.06.10, 08:39

    my natomiast zamiast na łonie natury byliśmy w zoo we wrocku.pogoda
    aż za piekna,za goraco na chodzenie ale fajnie było.Nogi to myśłałam
    że mi do d... wlezą.Dobrze ze klima w samochodzie jest bo bym wlazła
    w jakikolwiek staw jak psiak Ani i nie wylazla z niego.
    oczywiscie w Zoo mega dużo maleńkich dziewczynek i chlopczyków w
    wózeczkach,brzuszków ciażowych itp.Uwielbiam takie maleństwa w
    wózeczkach z gołymi stópkami,takie słodkie są że aż sama japa sie
    smieje.
    A nasza psina została wczoraj w domu sama,od godz 11 do ok 18
    siedział grzecznie,nawet siku nie zrobił(co niestety zdarza mu się i
    to nawet dosć często).musze isc z nim do fryzjea,ma już długie włosy
    wiec na takie upały bedzie mu strasznie goraco.A co do upałów to w
    sumie u nas juz po upałach,dzis już jakiś deszczyk popaduje,niebo
    zachmurzone,ogólnie ciepło ale pochmurno.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • emily_valentine 07.06.10, 08:40
    hehe, fajny ten domek z łóżkiem ;-) My już oglądaliśmy łóżka w
    kształcie samochodu :-D Przeraża mnie z lekka myśl o tym, co nas
    czeka w przyszłości ;-)

  • miska83 07.06.10, 09:25
    u nas tez juz po upalach.wlasnie zaczelo padac...szkoda.wczoraj
    wlasciwie calutki dzien poza domem.maz w sobote wrocil wreszcie po
    tygodniu i w niedziele nadrabialismy zaleglosci w zakupach-jak nadal
    wymiotuje okropnie wiec nawet nie mialam sily by akies wieksze
    zakupy zrobic.malej pojechalismy kupic rower na dzien dziecka bo juz
    od dawna byl obiecany.potem obiadek na miesci-mam takie miejsce z
    domowym jedzonkiem i jak mam jesc poza domem to tylko tam:)potem
    jeszcze posiedzilismy na placu zabaw przed domem i zrobilo sie pozne
    popoludnie...
    kfiatuszku ja tez wczoraj mialam w planach zoo ale wymiekalam w
    ostatniej chwili bo balam sie ze "zapachowo" nie dam rady tam. ale
    juz postanowione za jak przetanie mnie w kazdej mozliwej chwili na
    wymioty brac to musimy odwiedzic nasze zoo:)
    o dziwo ostatnio duzo gorzej czuje sie wieczorem niz w ciagu
    dnia.zawsze kolo 20 musze pogadac z kibelkiem i jak mnie tak wymeczy
    laduje w lozku i kimam do rana.dobrze ze juz maz jest to sie mala
    zajme-polozy spac itd.

    dzis moja szwagierka miala sie zglosic z rana do szpitala i juztro
    cesarka-na zyczenie...kurcze ja to sie na tyle boje tej igly w
    kregoslupie i tego ciachania brzucha ze na zyczenie bym sobie tego
    nie zrobila ale kazdy ma jakies tam swoje nastawienie do
    wszystkiego. no jestem ciekawa jak sie bedzie czuc po tym wszyskim.
    ma porownanie bo pierwsze dziecko naturalnie rodzila.porodu
    dramatycznego nie miala.raczej klasyczny no tyle ze skurcze bolaly
    ale to kazda bola:) ale tak sie zrazila ze nie chciala juz rodzic
    noaturalnie i wymyslila ta cesarke.jestem ciekawa po czym bedzie jej
    latwiej dosc do siebie.
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • emily_valentine 02.06.10, 09:21
    Ula, nareszcie wróciłaś na dobre :-)
    Głaski dla nowego komputerka ;-)

    A ja myślałam, że ten koncert Eltona to dopiero będzie. Boszzzz, jak
    ten czas leci ;-)
    Ja w życiu byłam tylko raz na koncercie. Wiele lat temu mąż mnie
    wyciągnął na koncert Prodigy do Katowic. Na ostatnich 2 piosenkach
    usnęłam :-P , bo byłam bardzo zmęczona podróżą, a ja nie
    przyzwyczajona tyle jechać, chociaż z Warszawy jedzie się "aż" 4
    godziny do Katowic ;-) A potem okazało się, że dostałam zapalenia
    ucha. O, tak mi się kojarzy ten koncert :-P
  • kola-dka 07.06.10, 09:20
    Cześc dziewczyny :) Wrocilam na dobre :) Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej :)
    Ale jak patrze na sterte prania po 3 tygodniach tułaczki, kurz w chacie to... :/
    jakos ta radosc przygasa. Nienawidze tego momentu, gdy walizy lezą rozbebeszone,
    nie chce mi sie tego tknac, wiec omijam dzisiaj :)
    Zuzia zdrowsza, opalona, moze naprawde pomogla jej ta zmiana klimatu. Bardzo
    dzielnie zniosla wczoraj 6- godzinny powrót z Jastarni. Dzisiaj juz jest w
    przedszkolu- ciekawe jak dlugo bedzie zdrowa.
    JA sie wybieram do gina dzisiaj, niech zrobi przegląd bo wytelepał mnie mąż po
    wertepach, brzuch troche się napina, dodatkowo mam taki płodny śluz i wkręcam
    się ze to moze wody mi ciekną :/

    A po burzy mam trochę zniszczony balkon- polamane skrzynki na kwiaty, ziemia i
    liscie na podłodze itd...

    Zawęża się lista imion- narazie jest "Maluch", ale chyba wybierzemy spośród:
    Wiktor, Marek, Tomek i Krzysiek.
    Nic dla dziecia nie zakupilam, jakos mnie lenistwo ogarnęlo w tym wzgledzie ;)

    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • 3_asia 07.06.10, 10:32
    cześć dziewczyny, uff już po komunii. do czwartku jeszcze odpoczywam w domu i
    wiecie przez te kilka dni wolnego nie chce mi się już wracać do pracy tym
    bardziej, że zapowiadają upały. dobrze że wracam tylko na dwa tygodnie a potem
    idę na L-4, przecież najwyższy czas zacząć szykować wprawkę. przed komunią byłam
    tez u gin i co w moczu bakterie teraz jestem na antybiotyku i w czwartek do
    kontroli.
  • ursgmo 07.06.10, 10:40
    Asiu jak wyżerkowo się udała komunia ??
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • az-82 07.06.10, 10:51
    Ula, roboty nas nie wyprą. Nie ma takiej opcji. :)
    Myślę, że robotyka jako taka, nie jest kierunkiem bardzo obiecującym, póki co. Ale informatyka i elektronika, jak najbardziej. Najważniejsze, że młody zainteresowany, to będzie miał łatwiej później, jak będzie trzeba wybierać.
    Natomiast wizażystka, to hm... nie w moim stylu zawód. Ale może jeszcze się Zuzi zmieni.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kola-dka 07.06.10, 11:16
    Ja chcialabym Zuzika zapisac na tańce. PLastycznego zacięcia nie ma, a tanczy
    non stop :) Musze sie za tym pokrecic. Mlodego tata w marzeniach posyla na
    taekwondo, bo sam trenowal kilkanascie lat. Zuzie za jakieś 2 lata planujemy
    puscic na judo dla dzieci, zeby ją koordynacyjnie rozwinąc. Plany planami,
    ciekawe jak wyjdzie w praniu. Ja sie dzieci w mamę wrodzą to będą leniwce
    kanapowe a nie judoki :)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • az-82 07.06.10, 11:22
    Ja moje też będę chciała zapisać na jakieś sporty walki :)
    raczej myślę o karate, niż o judo, bo jest mniej brutalne.
    Myślę, że takie zajęcia dobrze dzieciom robią. Uczą tam dzieci nie tylko tych wszystkich tajnych ruchów, jak obalić przeciwnika itp., ale przede wszystkim posłuszeństwa i dyscypliny, no i dzieci się wyżyją w kontrolowany sposób. Uczą się, że kolegów można przewracać na macie, a nie na szkolnym korytarzu.

    --
    1cs - czekamy na cud
  • ursgmo 07.06.10, 11:39
    a ja myślę że jednak roboty w pewnym stopniu zaczną być użyteczne już bardzo
    niedługo np. w mało odpowiedzialnych a przydatnych nie tyle zawodach co
    czynnościach do których zatrudnianie ludzi się nie opłaca np. jako pakowacz w
    markecie czy gadający wskazywacz kierunku ot taka "hostessa" umiejąca
    odpowiedzieć na najprostsze zadania itp
    programy na discovery pokazują że już budowane sa roboty potrafiące czuć więc
    takie prościutkie do użytku codziennego to bardzo bardzo blisko są
    zobaczcie same świat teraz a naszego przecież nie tak odległego dzieciństwa ,kto
    by pomyślał że będzie coś takiego jak internet , karty zbliżeniowe czy inne cuda



    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 07.06.10, 11:29
    Kola, to może młodą zapiszcie do Eguroli. Teraz w Blue City jest
    studio tańca dla małych dzieci.

    Ja bym chciała zapisać młodego na język chiński :-D bo wydaje mi
    się, że ten kraj ma potencjał ;-) A podobno, żeby dobrze mówić w tym
    języku i w ogóle w innych z tej grupy, trzeba się uczyć od bardzo
    małego, bo potem jest już za późno i aparat mowy nie jest w stanie
    wyartykułować poprawnie tych ich dziwnych dźwięków. Tylko pewnie
    takich zajęć dla maluchów to nie ma u nas.
    A zajęcia sportowe, koordynacyjne to świetny pomysł.
    A jak myślicie "wypada" chłopca zapisać do szkoły muzycznej? Tak mi
    się marzy fortepian w domu :-D
  • az-82 07.06.10, 11:40
    Emi, a co to za pytanie? Czy wypada?
    To niby tylko dziewczynki mają monopol na talent muzyczny?
    Jeśli twój młody będzie chciał i będzie miał talent, to dlaczego nie miałby się uczyć grać na czymś?
    --
    1cs - czekamy na cud
  • emily_valentine 07.06.10, 11:48
    Żarcik ;-) Gorzej jak młody będzie chciał grać na kontrabasie :-D

    A co do przyszłościowych zawodów, to czytałam gdzies kiedyś, że
    opieka nad osobami starszymi, schorowanymi będzie przyszłościowa.
    Jesteśmy społeczeństwem strzejącym się i segment będzie kiedyś mocno
    w cenie.
    A co do robotyki, to mnie się właśnie przypomniała scena z filmu
    piąty element, bo leciał niedawno w tv, jak się Gary Oldman zadławił
    wisienką, wokół było mnóstwo robotów, ale żaden nie umiał go klepnąć
    w plecy ;-)
  • miska83 07.06.10, 11:49
    mysle ze nie ma problemu,podejrzewam z enie bedzie sam w srod
    dziewczyn w grupie tylko wiecej chlopcow sie znajdzie:)
    ja mala tez na jakis kurs tanca chcialam zapisac bo ona wiecznie
    albo tanczy albo spiewa...:) a jak juz sie wczuje i rockowa muze
    spiewa to machanie wlosami itd:) normalnie mala chylinska:D
    cos powoli musze zaczac myslec/szukac.takie 4 latki to juz chyba
    spokojnie mozna gdzies zapisac czy jeszcze za male?
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • ursgmo 07.06.10, 11:50
    Iza wypada chłopca zapisać do szkoły muzycznej , dlaczego by nie
    ale musi chcieć i mieć predyspozycje , to jest długa i męcząca edukacja , dla
    wszystkich : dziecka , rodziców i sąsiadów :P
    moja ex przyjaciółka była z rodziny muzycznej , ojciec dyrygent marzył o
    rodzinnej "kapeli" cała czwórka jego dzieci zaczynała mękę edukacji w szkole
    muzycznej plus normalnej oczywiście , żadne nie ukończyło , żadne nie miało
    talentu ani po prawdzie chęci , no może krótki zapał jak to była nowość
    aha i jest jeden wielki minus - dziecko w szkole muzycznej wymaga
    niepracującego rodzica bo zajęcia są z tego co pamiętam są albo codziennie albo
    3 x w tygodniu zależy od poziomu , dziecko trzeba przemieścić między jedną a
    drugą szkołą wcisnąć w to posiłek plus domowe ćwiczenia , zwykłe lekcje :-/
    jeśli dziecko samo nie chce będzie bardzo bardzo nieszczęśliwe jak moja
    przyjaciółka kiedyś
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 07.06.10, 12:01
    Ja równiez mysle o szkole muzycznej,kuba wykazuje zainteresowanie
    muzyka więc szkoda byłoby to zaprzepascic.wyciaga swoje
    organki,włacza sobie piosenki w radiu i udaje ze gra:D zamiast
    wieczorynki woli poogladac"Tak to leciało",a i spiewa czasami sobie
    jakies przeboje,np Ewka,Ewka,ma w wersji instrumentalnej na
    płycie,troszkę zna słowa(mamusia śpiewa w domku:D i dziecko sie uczy)
    i podspiewuje czasmi.No i myślę że mogłby go jakis instrument
    zainteresowac.z pianinem u mnie w domu byłby problem,musiałabym
    przechodzić po nim by udać sie do kuchni np.Za malo miejsca
    niestety,ale może gitara czy cós,pomyślimy,narazie dla takich
    maluchów nie ma klas w szkole muzycznej.
    Od wrzesnia myśle by spróbować zapisać kube na angielski dla
    dzieci,myslalam o helen doron,można zapisać sie na pokazowa lekcje
    zobaczymy jak mu sie to spodoba.
    Co do judo,karate nie jestem za tym,choc moze dla dziecka być super
    zabawą.Do mnie jakos nie przemawia.
    kubuś zapytany kiedyś kim chciałby byc jak dorosnie odpowiedzial
    śmieciarzem-to było wtedy jak fascynowały go śmieciarki,mamusia by
    chciała by został panem doktorem:DJaką droge wybierze-jego
    decyzja,spróbujemy mu w tym pomóc.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 07.06.10, 12:16
    Szkoła muzyczna, to tak jak Ula mówi. Ciężka praca od rana do nocy, bo oprócz zajęć na dwa etaty przecież jeszcze lekcje do odrobienia są i mnóstwo ćwiczeń muzycznych. No i talent trzeba mieć duży, bo inaczej nie da się rady.

    Ale, są przecież inne możliwości, dużo mniej hardkorowe.
    Ja na przykład chodziłam do pałacu młodzieży. Zajęcia były odpłatne, ale ceny były śmieszne. Na przykład, za gitarę płaciłam 50zł za semestr. To było już 15 lat temu, ale mimo wszystko, nawet wtedy, to było tyle, ile gdzie indziej zapłaciłabym za kilka lekcji.
    No i tam można się uczyć spokojnie, bez stresu. Jak masz czas, to ćwiczysz więcej, jak nie masz czasu, ćwiczysz mniej. Nie ma egzaminów i zakuwania, jak w szkole muzycznej. Ja byłam bardzo bardzo zadowolona z tych zajęć.

    No i jeszcze tak apropos gitary, to nie jest instrument dla małych. Nawet najbardziej miękkie struny są bardzo ciężkie dla dziecka. Dzieci młodsze niż około 10 lat będą miały duży problem i mogą się zniechęcić, bo palce bardzo bolą, a nic nie wychodzi.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • emily_valentine 07.06.10, 12:16
    Ula, ale żeś wywołała dyskusję edukacyjną :-D

    Mnie się nawet by ten fortepian zmieścił w mieszkaniu, ale musiałbym
    stół z krzesłami z salonu wyrzucić ;-) Zobaczymy czy młody będzie
    miał talent i chęci żeby się uczyć. Może odziedziczy zdolności po
    tatusiu, to wtedy tylko samochody i komputery go będą interesować ;)
    Jak po mamusi to talent muzyczny i plastyczny. Mój tata uczył się
    kiedyś śpiewu operowego :-D
    Najgorzej, żeby nie przegapić czegoś i nie zmarnować talentu. Nie
    chciałabym, żeby dziecko chowało się samo na podwórku z kolegami
    (jak ja) albo żeby całe dnie spędzało na grach komputerowych.
  • kola-dka 07.06.10, 12:49
    A wiecie, że ja skonczylam Szkolę Muzyczną w klasie fortepianu? :) To jest
    ciezka praca, mialam od 16 do 20 praktycznie codziennie zajęcia, jest duzo
    stresu- egzaminy, sprawdziany, koncerty. Zazdroscilam kolezankom ktore mialy
    wieczory dla siebie. Do "normalnych" lekcji dochodzą cwiczenia na instrumencie w
    domu, czesto wieczorami, co sie niekoniecznie podoba sąsiadom.
    Z drugiej strony dzieci w takiej szkole wyrabiają w sobie duza wrazliwosc,
    obycie, poczucie piękna.
    Ja wole żeby moje dzieci byly bardziej niz ja wysportowane- to sie chyba
    bardziej przydaje, ale jesli zechce do Szkoly Muzycznej to przeciez nie zabronie :)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • ursgmo 07.06.10, 20:47
    nie no gdyby dziecko bardzo chciało jasne że bym nie zabroniła , ale sama z
    siebie nigdy żadnego nie zachęcę do szkoły muzycznej , no w sumie ta dwójka co
    ją mam odpada nie są zainteresowani uff :P nawet gdyby , prędzej - tak jak Ania
    pisała - zapisałabym na zajęcia pozalekcyjne jakieś 2 razy w tygodniu , wtedy ok
    podobnie by było ze szkołą np baletową czy sportową , moja znajoma pediatra
    mówi że nic intensywnie ćwiczone nie jest zdrowe i później taka baletnica czy
    sportowiec to tak naprawdę są chorzy ludzie , siadają im np stawy
    ja uważam że najfajniejsze jest zapisywanie dzieci na różne zajęcia tak żeby
    mogły sobie poszukiwać talentu , jak znajdą to super , moje chodzą na angielski
    ( tu nie ma zmiłuj) , chodziły na rozwiniętą plastykę ze wszystkim i rzeźbą w
    glinie i drewnem itd , obydwoje na taniec ( a tak Maciek też chciał), chcę ich
    zapisać na specjalne kursy kulinarne dla dzieci , na basen chodzą co jakiś czas
    bo niestety tu trzeba samochodu , mają nam zrobić połączenie z Łomiankami wtedy
    zastanowię się nad stałymi lekcjami , namawiam na konie bo mam pod nosem
    stadninę , dosłownie 200 metrów od domu i Maciek chce iść spróbować ( Zuzia się
    boi panicznie zwierząt)
    w domu kultury co i rusz coś jest ciekawego nowego dorzucane za śmieszną kasę
    modelarstwo było , nie zdążyłam zapisac młodego choć bardzo chciał bo nie było
    miejsc w najmłodszej grupie , ale podobno zajęcia ciągle są odwoływane wiec
    chyba ktoś niepoważny prowadzi więc bez żalu
    Zuza od nowego roku by chciał na taniec znów , no to zależy od niej bo nauka
    najpierw , jak będzie się wywiązywać to dlaczego by nie ,niech chodzi


    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kola-dka 07.06.10, 22:10
    Ula, to super ze dzieciaki u Was mają tyle możliwości :)
    Moja Zuźka właśnie zasneła, lece poleżec w wannie, dostalam dzisiaj zalecenie,
    zeby dużo lezec, a jakos nie wychodzi.
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • smallcloud 07.06.10, 22:02
    Kasia a gdzie ta twoja dziecieca wrazliwosc sie podziala tera? :D
    Bo Ty kobita z jajem przeciez jestem :D

    Widziałam się dzis z kluską :D
    Język pokazała panu dr. Waży 1500 i ma jeden swiecacy punkcik )brigt spot) w
    lewej komorze. Pan dr mowi ze nie ma to klinicznych konsekwencji.
    Uff

    W srode za to ide do gin aby mnie obmacał jak tam moja szyjka.
    A poza tym leze, drepcze po domu, gram w przygodowki i sie obzeram :D


    Ula zerknełabys na ta moja liste co ci hen hen temu wysłałam mailem i
    podpowiedziała czego tam brakuje?
    Abstrahujac od ciuszkow.
    Dzieki :)
    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • emily_valentine 07.06.10, 22:05
    Marta, ile Ty już razy byłaś na usg?
    Bo ja dopiero na 3 i się cykam, czy mi moja gin da jeszcze jedno
    skierowanie, bo podobno do szpitala trzeba mieć usg po 36 tygodniu. Jak Ty
    to robisz? I co ze szkołą rodzenia? Napisz coś :-)
  • smallcloud 07.06.10, 22:15
    Ja?
    Sporo, ale to w wiekszosci z innego powodu niz ogladanie dziecka.
    Oczywiscie na poczatku z uwagi na ten szpital i podejrzenie ciazy pozamacicznej
    mialam sporo - ze trzy w okresie 6-10 tydz.
    Potem genetyczne ok 12 tyg, nastepne ok 20 tyg no i wtedy wyszło że mała ma
    bright spoty i fale wsteczną wiec miałam na ta okolicznosc dwa razy usg ale z
    kardiologiem.
    jedno usg na tym dniu matki czy jak mu tam w sadyba best, jedno jak miałam
    transwaginalne zeby zmierzyc szyjke to potem Lańczyk (moj ulubiony spec od usg w
    meducover - siedze u niego zawsze okolo godziny :) ) obejrzal juz normalnie
    kluske pomierzyl itd.
    W wiekszosc teraz w gabinetach lekarze gin maja usg wiec przy kazdej wizycie
    mierza i ogladaja.

    Co do szkoly ordzenia to narazie jest doopa. Pani psycholog przynudzała, polozna
    Anna H. starsza pani ktora obruszyla sie jak zapytalam o naciecia albo o
    przygotowanie do porodu typu balonik czy masaze krocza.
    Poki co najlepsze zajecia z mloda pania gin ktora naprawde fajnie opisywala
    wszystko.
    Na cwiczenia nie chodze bo mi nie wolno, ale pojde na cwiczenia z masazu niemowlaka.
    Za tydzien mam pogadanke o laktacji, masz ochote sie przejsc? :)


    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • emily_valentine 07.06.10, 22:26
    Ło jej, to żeś się nachodziła na to usg :-/ A ja to chyba ślepa jestem, bo
    jeszcze nie widziałam w gabinecie u mojej gin aparatu usg. Mam nadzieję,
    że mi w środę da skierowanie na jeszcze jedno badanie. A kto to jest ten
    Lańczyk?

    O laktacji czyli karmienie piersią? Jak tak to dziękuję bardzo :-P Miałam
    te zajęcia w zeszłym tygodniu i było do doopy. Chciałam się dowiedzieć
    czegoś o sztucznym karmieniu, a ta położna kompletnie nie umiała nic
    powiedzieć. A o KP na wszelekie pytania odpowiadała w stylu - tak bo tak,
    nie bo nie. I to była położna z Żelaznej. Jakby się taka trafiła po
    porodzie, to by mnie chyba zamęczyła żebym karmiła cyckiem, bo to jakaś
    maniaczka. Tragedia :-/ I udawała głupią, że nie wie co to jest terror
    laktacyjny. Dobre sobie :-/
    Ale jak byś miała listę wyprawkową z Madalińskiego to bym była chętna :-)
  • az-82 08.06.10, 07:30
    Cześć dziewczyny,
    w dobrym humorze jestem, bo udało mi się wczoraj skompletować kreację na ślub i wesele, na które jadę na koniec czerwca :D
    Przygotowałam się psychicznie, że będę kilka razy jeździć, a tu się udało za pierwszym razem.
    Udało mi się nawet kupić sukienkę, co normalnie cudem jest. Myślę, że to tylko dlatego, że sukienka jest bez rękawów. Dzięki temu mieszczę się w rozmiar 38. Do tego lekka lniana marynarka, no tu już standardowo, rozmiar 42, żebym była w stanie rękoma poruszyć.
    No i buty. I tu jak zawsze zonk, bo wszędzie na mnie patrzą wręcz z oburzeniem, że śmiem żądać damskich butów w rozmiarze 41, jakbym tylko ja miała taki rozmiar :/.
    Ostatecznie udało mi się w jednym sklepie znaleźć. I mam to z głowy :D

    --
    1cs - czekamy na cud
  • smallcloud 08.06.10, 07:47
    Ania - zdjęcie bys wkleiła tej kreacji :)

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • az-82 08.06.10, 07:54
    Przemyślę to ;)
    --
    1cs - czekamy na cud
  • ursgmo 08.06.10, 07:59
    smallcloud napisała:

    > Ania - zdjęcie bys wkleiła tej kreacji :)
    >

    popieram !! wniosek przeszedł większością głosów :-D
    u nas w sobotę ślub szwagra ale ja nie idę , mąz nałgał że biedna wymiotuje jak
    kot od zapachów , oj grubymi nićmi to szyte ;-)ale nie chciało mi się latac i
    szukac czegoś na grzbiet a raczej brzuch ;-)
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • az-82 08.06.10, 08:38
    Wystroiłam się w tę kreację moją. Wyciągnęłam aparat i wcisnęłam mężowi w ręce. Ustawiłam się do pozowania. Mój mąż włączył aparat. Włączyła się lampa. I aparat zdechł :/
    Spróbuję jeszcze raz jak się załaduje akumulator.

    Ula, to twoje dziecko to cię nieźle urządziło :) Następny bal masz za 3 lata, jak gimnazjum będzie kończyć. Wtedy to już raczej tunika jej nie wystarczy ;)
    --
    1cs - czekamy na cud
  • ursgmo 08.06.10, 08:46
    Aniu jestem pewna : aparat padł z wrażenia ! :-D

    a moje dziecko eh tam trudno , na drugi raz nie dam się zrobić :P


    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • ursgmo 08.06.10, 07:54
    wczoraj też na zakupach byłaś Aniu jak i ja , wróciłam ledwie żywa
    moje dziecko ma przecież BAL prawda ? ale już w sklepie jedynym chyba w okolicy
    Warszawy w którym są tabuny sukienek a'la balowe po zobaczeniu kompletu tuniki i
    leginsów moje cholerne dziecko powiedziało coś o czym ją usiłowałam przekonać
    od miesiąca " mamo to jest przecież dyskoteka nie jakiś bal " nosz szlag mnie
    trafił na miejscu bo po to jechałam tyle km 4 !! autobusami żeby kupić tunikę
    ??? mogłam do normalnego centra pojechac
    i miej tu człowieku dzieci :>
    kupiłam też jej złote balerinki ....... świat schodzi na psy :-/
    a cała reszta spać wczoraj nie mogła czy co ?? takie nocne grasowanie tu było
    jak widze :-)
    zaraz Marta zerknę na tego @ ale czemu nie zglądasz do nas jak w przygodówki
    grasz ??? no no !!!
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 09:48
    ekhem, chcę się przyznać, ze też sobie kupiłam w tym sezonie złote
    balerinki :-D
  • kola-dka 08.06.10, 08:58
    Iza, jak gin nie da skierowania na usg zawsze mozesz sie umowic na "usg
    satysfakcja klienta"
    . 2 usg przysluguja bez skierowania. Pietrasik to
    promuje, prosi pacjentki zeby wykorzystywaly. Centrum narazie udaje ze nie wie o
    co chodzi, czasem wciskają na miejscu ze bez skierowania nie wolno, ale jak
    poprosisz szefa recepcji to od razu wpuszczają do gabinetu bez skierowania. Ja
    na takie usg ide do Pietrasika w piatek :)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • ursgmo 08.06.10, 09:28
    Marta Kluska goła chodzić nie będzie, to pewne , body masz aż nadto ;-) reszty
    też starczy spokojnie
    opis przeznaczenia fridy aczkolwiek zgodny ze stanem faktycznym ( do gilów :-D)
    spowodował oplucie monitora :-D

    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • az-82 08.06.10, 09:31
    Marta, a co to za przygodówki, w które grasz?
    Podaj tytuły. Coś godnego polecenia?
    Mam tyle gier już czekających na mnie albo rozpoczętych, że jakbym nabyła jeszcze jedną, to mój mąż chyba by przez okno wyrzucił, ale na przyszłość, jak będę już w ciąży, to się może przydać :)
    --
    1cs - czekamy na cud
  • smallcloud 08.06.10, 09:54
    Ula - odnosnie wyprawki i fridy - musiałam opisac łopatologicznie bo z listy
    korzysta też mąz:D


    Ania - Narazie gram w dracule - maz mi kupił bo jakas promocja była ale moje
    ulubione to podroze do wnetrza ziemi, art of murder, broken sword, tajne akta i
    oczywiscie syberia. Lubie tez serie rysunkowa z luckasa - ma swietny humor :D

    Kasia - wiesz co? Okazało sie ze moj slubny tez ma helikobaktera. Pewnie cos tam
    dostanie ale tak sie zatsanawialam, myslisz ze ja tez powinnam sie przebadac?

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kola-dka 08.06.10, 10:00
    Marta, są testy w aptece na helicobactera. Kup sobie, pobierz krew z palca i
    zobaczysz. Tylko raczej nic z tym teraz nie zrobisz :/ Bo to potrzeba
    antybiotyku plus jakiegos innego silnego leku.

    Iza- w szpitalu satysfakcji klienta Ci nie zrobia, tylko w zwyklym centrum.
    Kazda kobieta w ciaży ma prawo do 2 usg bez skierowania. Na Ursynowie juz są w
    tym wycwiczeni ;) Poprostu się zapisz na usg- jak Cie spytaja o skierowanie to
    powiedz, ze to jest bez skierowania, satysfakcja klienta. I nie wdawaj sie w
    dyskusje. Ja to dopiero niedawno odkrylam.

    Kurna przegladam Allegro pod kątem Młodego. Zajebiste te ciuchy Cartersa :) Iza,
    wkrecam sie tak jak ty :D
    Musze jeszcze sobie kupic poduszke -ksiezyc do spania...no i chyba sie szarpne
    na worek SAKO bo cudnie odciaza mi krzyz :)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 10:20
    Marta, ja też chcę tę listę wyprawkową. Poślij mi, plizzzz :-)

    Kola, dzięki za info. Jak mi jutro gin nie da żadnego skierowania to się
    wkręcę na tę satysfakcję ;-) Najgorzej, że przy tym centrum na Ursynowie
    to nigdy nie ma miejsc do parkowania. A Pietrasik też tam przyjmuje czy
    tylko w szpitalu?

    hehe, ja allegro to przeglądam kilka razy dziennie. Wszystko przez Ulę, bo
    tego Cartersa zapodała ;-)

    Poduszkę do spania ma Motherhood. To się kojec chyba nazywa i nawet
    dostali za nią jakąś nagrodę.
    A worek sako jest okropny. Siedzimy na takich na szkole rodzenia i kurna
    wstać z tego nie można ;-)
  • emily_valentine 08.06.10, 10:22
    Kola, może lepiej piłkę sobie kup zamiast tego worka?
  • kola-dka 08.06.10, 10:52
    Marta, to i ja chce liste :) bo juz nic nie pamietam.
    Pietrasik przyjmuje przede wszystkim na Ursynowie, w szpitalu tylko we czwartki.

    Jestem kiepska w szukaniu tych ubranek na All. Tych sprzedawców Iza co podalas
    przejzalam, wybralam pare aukcji, obserwuję :). A jakbym chciala wyszukac po
    marce- można tak? Bo chcialam tylko Cartersa a nie inne. HELP :)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • ursgmo 08.06.10, 10:59
    można po marce , najpierw wpisujesz carters a jak przejrzysz to
    carter's i wyrzuca Ci ich ubranka , koniecznie te dwa sposoby bo
    inaczej wyrzuca tylko część bo jedni piszą tak a drudzy siak
    np tu jest ręczniczek jakbyś nie miała , baaardzo tani
    www.allegro.pl/item1058745959_okrycie_kapielowe_carter_s_z_kapturem_74x74_cm.html
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 11:06
    Ula, zaskoczyłaś mnie. Ja zawsze wpisywałam Carters, a nie Carter`s.
    Myślałam, że to bez różnicy jak się wpiszę. Idę na allegro popatrzeć ;-)
  • kola-dka 08.06.10, 11:13
    Dzięki Marta :*

    A co do naszej sportsmenki- myślałam ze jestes filigranowa brunetką :)
    Zazdroszcze lydek. Ale na ślub to walnij sobie obcas, chocias maly :)

    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • ursgmo 08.06.10, 11:06
    www.allegro.pl/item1072467208_carter_s_cudne_body_z_duzym_misiem_z_tylu_rozm_5.html
    szkoda że używane , do zdjęcia z pozycji od góry malucha leżącego na brzuszku ,
    buzia na boku - cudne :-D
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 11:41
    Ula, znalazłam takie samo bydy z misiem na dupci, ale nowe. Tylko rozmiar
    74. Myślisz, że w zimę to dziecia się ubiera na krótki rękaw? Bo bym
    kupiła, tylko nie wiem czy się przyda.
  • az-82 08.06.10, 11:45
    Miśka, dawaj fotkę :D

    Moje nogi tylko do kolan dobrze wyglądają, dlatego wyżej nie pokazuję ;)
    --
    1cs - czekamy na cud
  • miska83 08.06.10, 11:51
    laski ja zdjecia nie umiem wkleic:P
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • az-82 08.06.10, 10:21
    Bateria się załadowała, mam fotkę :D
    Ania, ja sandałki właśnie kupiłam. Ale najbardziej płaskie, jakie są. Nie mam ochoty patrzeć na wszystkich z góry ;)

    [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/tc/ri/rjnu/L3d1QpUgbuuBsoxE8X.jpg[/img]
    --
    1cs - czekamy na cud
  • az-82 08.06.10, 10:23
    Marta, Syberia i Akta właśnie mnie ciągną, już prawie kupiłam te dwie gry 2 razy, ale zawsze się powstrzymałam. Ale jak w końcu zajdę w ciążę, to pewnie sobie kupię, przecież trzeba mieć coś do roboty na zwolnieniu. :)
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 08.06.10, 10:37

    Jejku ja sobie całkiem inaczej ciebie wyobrazałam,poważnie a tu nam
    sportsmenka typowa fote wkleiła:DNaprawde typowa figura i postawa
    sportsmenki:D Sukienusia ładna,material przyjemny więc nie bedzie Ci
    goraco.
    łał całkiem inaczej myślalam że wyglądasz,ja odpale laptopa(bo tam
    mam zdjęcia )i wkleje swoje,ciekawe jak wasze wyobrazenia z moja
    osoba pokryją ie z rzeczywistoscia:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • ursgmo 08.06.10, 10:46
    ja też sobie inaczej Anie wyobrażałam nie wiem czemu ubzdurało mi się że ma
    czarne krótkie włosy ;-) a tu taka delikatna z urody kobietka :-D
    bardzo twarzowa sukienka a figura eh pomarzyć mogę , zazdraszczam :-D
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 08.06.10, 10:55
    Jejku ja też myslałam że masz krótkie ciemne włosy,identyczne
    wyobrazenie jak u Uli:D Aniu a jak ty wklejasz te zdjecie ze takie
    ładne duze sie otwiera,napisz mi to ja zaraz wkleje.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • kfiatuszek80 08.06.10, 11:11

    chyba sie udalo,odszukałam stara instrukcje jak gosia jeszcze pisała.

    [img]http://images49.fotosik.pl/302/d33d753f7d5a74f6med.jpg[/img]
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • kfiatuszek80 08.06.10, 11:16

    [img]http://photos.nasza-
    klasa.pl/980444/114/other/std/f7d6e51e12.jpeg[/img]
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 08.06.10, 11:25
    Ania, ładnie ci się fota wstawiła :) tylko mało cię widać, całej sylwetki nie ma, ale ładna dziewczyna z ciebie :)

    Nie wiem, skąd wzięłyścię tę brunetkę :D, a już filigranowa, to ja nigdy nie byłam, od urodzenia zawsze byłam przy kości ;)

    Makijażu nigdy nie robię i nie będę robić też na ten ślub. Tym bardziej, że prosto z łodzi wskakuję w samochód i przebieram się w drodzę, bo mam mistrzostwa akurat tego dnia.

    Buty z obcasem odpadają. Nigdy nie nosiłam obcasów. Emi, jak zakryte, to mogę iść w glanopodobnych, w jakich byłam na ostatnim ślubie :>
    Nikogo nie będą obchodzić moje buty. Ani w kościele nikt mi nie będzie patrzył, ani potem, jak będę siedzieć przy stole. Zaspokoję mój wilczy głód i będę się zmywać do spania, bo następnego dnia też mam zawody od rana, a 5 godzin jazdy, żeby tam się dostać :/
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 08.06.10, 11:31
    Pózniej poszukam zdjęcie całej sylwetki.Miśka teraz kolej na
    ciebie,wklejaj fote,no i emi i ula tez.Bo martusia to wiem jak
    wyglada,dzięki zdjęciom oczywiście.
    Aniu luzara z ciebie,moja siostra ma wesele w przyszłym roku a ja
    juz teraz mysle co ja załoze,i bynajmniej musi to byc jakas kiecka
    niecodzienna a co:D Ale takie podejscie na luzie cenie,oczywiście ma
    ci byc wygodnie a nie ze bedziesz siedziała skrepowana.No ale glanów
    to slub to ja bym nie założyła,co to to nie:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • kfiatuszek80 08.06.10, 11:34
    forum.gazeta.pl/forum/w,10264,86324793,0,JAK_wkleic_ZDJECIE_na_forum_instrukcja_.html


    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • miska83 08.06.10, 12:01

    [img]http://images35.fotosik.pl/156/3a7687aee405f925med.jpg[/img]
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • miska83 08.06.10, 12:02
    udalo sie.to z wakacji:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • smallcloud 08.06.10, 12:06
    Szczeka mi opadła.
    Piekna z Ciebie kobieta.

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 12:13
    Proszę bardzo nasze 4 teledyski z podróży poślubnej do Paryża z zeszłego
    roku :-D

    video 1

    video 2

    video 3

    video 4
  • kfiatuszek80 08.06.10, 12:24
    Emi supeeeeer,oglądnelam ten pierwszy i jestemm pod wrazeniem,tez
    sliczna z Ciebie babeczka.A pomysła na filmik pierwszorzędny:)
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • kola-dka 08.06.10, 12:33
    Nie no, laski super jestescie :) w kompleksy zaraz wpadne z moimi udziorami i
    dupskiem ;) i w ogóle :D

    Kurna a ja walcze na Allegro. Nawet o jedzeniu zapomnialam :D
    To dośc karkolomna jak dla mnie praca :)

    Ania, Iza ma racje, lepiej baleriny kup, jesli czas Ci na to pozwoli. Lepiej
    noga bedzie wygladala. Ale jak Ci zwisa, to nie sluchaj nas :)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • az-82 08.06.10, 12:37
    Niecierpię balerin, uważam, że ochydniejszych butów nie wynaleziono jeszcze. No ale to moja opinia.
    No i nie wiem, czemu moje nogi miałyby w nich lepiej wyglądać? Moje łydki to jedyne, co mi się u mnie podoba. Jedyne miejsce, gdzie wyraźnie widać mięśnie i nie ma ani grama tłuszczu :D
    --
    1cs - czekamy na cud
  • smallcloud 08.06.10, 12:39
    zaloz watek z wyprawka dla twojego mlodzienca. napisz czego szukasz - pomozemy :)

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 12:53
    Dziewczyny, w kompleksy innych wpędzacie ;-) Nie dość, że wszystkie ładne
    to zgrabne szczupaki jesteście :-) Ja już jestem wielka jak wieloryb.
    Ledwo już się przekręcam z boku na bok w nocy, o schylaniu nie wspomnę :-D

    Kola, załóż swój wątek wyprawkowy jak Marta radzi ;-)



  • az-82 08.06.10, 12:06
    Miśka, super fota :D
    Dziewczyny, ja w kompleksy przez was wpadnę. Same super laski tu mamy.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • smallcloud 08.06.10, 12:12
    Jeśli sobie zyczysz wkleje Ci zdjecie moich ud z mega cellulitem niczym wierzch
    karpatki z pewnością zweryfikujesz poprzednie swoje zdanie ze tu wszystkie laski.
    Aha i drugi podbrodek mam obecnie.
    Chyba do porodu zaczne luster unikac


    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 08.06.10, 12:06
    Emi pierwsze słyszę ze wklejałas swoje filmiki,jakos musialam je
    przeoczyć.Chce ci sie linka poszukać bo bardzo chcetnie bym je
    obejrzala.Miśka-ciebie tez inaczej widzialam,jako malą drobną
    kobietkę-a to proszę pikna,dorodna laska:D
    Uleńko kolej na ciebie:D
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • miska83 08.06.10, 12:41
    no jesli dorodna laska mozna nazwac niecale 160cm i 49kg:) to
    faktycznie dorodna babka ze mnie;)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 08.06.10, 12:51
    no czyli sie nie pomyliłam,tak jak myslałam jestes drobinka.zdjęcie
    nie obejmuje calej sylwetki więc ciężko ocenić a dorodna to w sensie
    super laska:D Nie dorodna bo duuuuza tylko dorodna bo urodziwa:D
    Może zle ujełam:)
    Ja mam 167 i waze 58kg
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • miska83 08.06.10, 13:00
    no to nie wiele wieksza jestes:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • ursgmo 08.06.10, 13:20
    Ale ładne jesteście dziewczynki :-D

    wiecie co zrobił mój mąż ???
    siedze sobie i piszę i coś mi śmierdzi za przeproszeniem kupskiem , obglądnęłam
    cały parter czy jakiegoś kociego włamywacza nie mam który zrobiłby mi taki
    wątpliwy prezent , ale nie, a śmierdzi coraz bardziej , w końcu za zasłonką
    znalazłam ....obornik "kurzak" otwarty i prawie pełen
    zadzwoniłam do męża przyznał że schował torebeczkę przed deszczykiem
    wczorajszym , ciepło się w domu zrobiło no to się zapaszysko rozlazło :>
    umorduję go wieczorem :>
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 08.06.10, 13:23
    heheh to pewnie cudownie pachnie ,ja tez mam takiego nosa wywacham
    wszystko.
    Ula proszę wkleic zdjęcie,kolezanki chcą zobaczyc swoja pania
    moderator:D ;)
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • ursgmo 08.06.10, 13:36
    wklejałam kiedyś , poszukam zaraz gdzie to było ale chyba w wątku zdjęć moich
    dzieci , tak na pewno bo to zdjęcie było spod wieży w paryżu w oczach morderstwo
    po mega długiej kolejce w 30 stopniach ;-)
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kola-dka 08.06.10, 13:36
    Popieram, Ula dawaj foty. Jak ja zgram fotki z aparatu to tez wrzuce.

    Zaloze wątek z wyprawką dla mlodego jak przyjda moje pierwsze zakupy. Czyli
    pewnie w przyszlym tygodniu. Opisze czy wygladaja jak na zdjeciach i podpowiecie
    co mozna jeszcze.
    A wiecie, jakos przy Zuzi tak sie nie staralam. Teraz bardziej zalezy mi na
    jakosci, na tym, zeby to bylo ładne, u Zuźki szlam na ilośc. Moze dlatego, ze to
    najprawdopodoniej moja ostatnia ciaza , ostatni raz bede miec
    noworodka...ech...az sie lezka kręci ;)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 13:40
    Ula, dawaj foty! :-D

    Kola wstawiaj zdjęcia z aukcji. Ja tak robię ;-) Jak przyjdą zakupy to je
    jeszcze raz opiszesz :-D
  • kola-dka 08.06.10, 14:35
    Laski, przez Was mam Allegrowe szalenstwo :D
    Co myslicie o takich naklejkach na scianę? Mam wszedzie gołe sciany.
    Planowałam cos takiego do korytarza albo w kuchni przy stole.
    Bedzie pasowalo do morelowych scian?

    [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/lb/oj/m3xp/KMFKqhV6hl1ouzpIVB.jpg[/img]

    A moze macie namiar gdzie moge kupic ładniejsze naklejki. tylko nie fototapety.
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 14:37
    Kola, a po co Ci to? Lepiej jakiś obrazek powiesić ;-)
  • smallcloud 08.06.10, 14:45
    Kasia a moj maz walnął takie drzewko w ten weekend :D

    [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/dd/bf/wbzf/iaduDV9KdBk5UhbBhB.jpg[/img]

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kola-dka 08.06.10, 14:46
    Bo u nas w scianie kable dziwnie idą. Mimo tego brzęczyka ktory wskazuje gdzie
    jest prad juz zdarzylko nam sie przewiercic kable. Idą naprawde fantazyjnie- np
    w poprzek ściany. i boje sie wiercic :(
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 14:58
    No chyba że tak.

    Marta, fajne to Twoje drzewko. Napisz Koladce, gdzie się takie kupuje :-)
  • smallcloud 08.06.10, 15:00
    Maluje sie prosze pani :D
    Moge pozyczyc szablonik bo jest do wielokrotnego uzytku :)

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kola-dka 08.06.10, 15:21
    Marta, ja za leniwa na malowanie :) ale fajne ci drzewka mąż wyczesał :)
    Naklejki juz zamowione, ale do Zuźkowego pokoju (inne, w kwiatuszki). Babka juz
    do mnie zadzwonila upewniając się, ze wybralam te naklejki co chcialam-
    normalnie szok :)
    Jeśli młodej naklejki będą fajne, to zrobię surprise mojemu husbandowi i zamowie
    i costam obkleje. Niech sie pomalu oswaja(on nie lubi takich rzeczy, ale ja
    nienawidze golych scian)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 15:26
    Marta, zastrzeliłaś mnie tym malowaniem =O
    I Ty na męża narzekasz ;-)
  • kola-dka 08.06.10, 18:42
    Laski, ja zdurniałam :/ całą wypłate zaraz na Allegro przepuszcze :/
    Kuipilam sobie poduszkę- kojec, Zuzi sztucce Gerlacha (26 pln), licytuję full
    ubranek.... i ciagle nęci :)
    Niech ktoś mnie powstrzyma :)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • smallcloud 08.06.10, 19:56
    Kasia - z tej drogi nie ma odwrotu :D
    Witaj w klubie uzależnionych :P

    Ula - sprawdzic Ci ile mozna dostac za morderstwo a afekcie? (to odnosnie meza :D)

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kola-dka 08.06.10, 21:03
    kurde przegralam 2 licytacje buuuuuuuuu :( taki fajny pajacyk z misiem na pupie.
    Kurna jakas zolza poczekala i 2 minuty przed koncem przebila mnie o 50 groszy :(
    Moze sie opamietam z tego szleńtwa ;)
    Miłego wieczorku, ja spadam z neta, młody tupie po pęcherzu , legne już w łózku :)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • smallcloud 08.06.10, 23:01
    To se snajpera laska zarzuc :D
    www.snajper.net


    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 09.06.10, 09:05

    Z wyjazdu wróciłam podziębiona, to znaczy znów zatoki się odezwały
    ale dziś gardło boli ledwo mówię i kaszlę i odczówam ból nad klatką
    piersiową, idę do lekarza zaraz, oczywiście znów numerków niema więc
    porsić trzeba
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • kola-dka 09.06.10, 09:17
    Żabko trzymaj się i nie dawaj zarazkom :)
    Ja, odpukać, od stycznia nawet kataru nie miałam, a tyle razy przemokłam i zmarzłam.

    A gdzie reszta dziewczyn? Wstawac, piękne słońce :)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • ursgmo 09.06.10, 09:41
    Piękne słonko piękne i dlatego okupuję od rana pralnię , przez ostatnie dwa
    tygodnie mogłam prać tylko ciemne ciuchy bo woda była mega żółta tak zalało
    tutejsze tereny , bałam się jak ciuchy wyjdą z tego kolorystycznie :-/ dziś woda
    od rana jak kryształ więc czas na wszystko co jasne , góry urosły trzy
    ,najgorzej będzie to wszystko powiesić eh dlaczego nikt nie wymyślił robota do
    takiej podlizny

    jestem zła , w szkole przeszli samych siebie w tym tygodniu , nie dość że oboje
    w ramach oszczędności mieli książki zamawiane przez komitety i zbiegło się za to
    płacić w jednym terminie jedno w poniedziałek drugie wtorek , to jeszcze bal 6
    klas na który trzeba było dac kasę i kupić ciuchy , mój syn znów teatrzyk no
    ale to pierdół , do tego jeszcze moja córka przyniosła wczoraj informację że
    postanowiono im kupić książki na koniec roku i wpisać do nich pamiątkową
    dedykację więc oczywiście $ daj , a w dzienniczku kartka która już mnie wqurwiła
    nieziemsko
    trójka klasowa apeluje o $ żeby kupić specjalne prezenty dla nauczycieli ,
    wypasiony gift dla wychowawczyni plus kwiaty dla wszystkich i dyrekcji też ,
    planują też poczęstunek ( no to po co kurna ten bal ???) , chcą tylko 100 zł
    resztę dołożą ze składek
    wiecie co to już przesada , w tym tygodniu popłynęło ponad 1200 zł na szkołę
    wrrrrrrr myślałby kto że koniec roku , koniec kłopotu
    do tego w sobotę ślub szwagra i znów kasa popłynie , samochód nam się sypnął i
    mąż w niedzielę kupił taki tymczasowy zanim nam zrobią stary , wszędzie tylko
    kasa leci
    za dużo już tego :>

    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • smallcloud 09.06.10, 09:27
    Ja jak jeszcze leczyłam sie panstwowo to jak np zbrakło numerków i siłą rzeczy
    nie dostałabym się do lekarza, czekałam na wieczór - ok. 20 i jechałam na
    pogotowie aby tam mnie internista zbadał, zmierzył i wypisał co trzeba. Moze Ty
    tak zrób?

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 09.06.10, 09:42
    A u nas jak nie ma miejsc to lekarz w sumie nigdy przyjęcia nie
    odmawia ale jeśli już to po godz 19 bodajze ,w przych jest dyzur
    nocny i tam się idzie i na bank jest się przyjętym.od ręki.a po
    drugie cieżarnej lekarz uwazam nie powniniem odmówić przyjecia na
    wizyte.ale jak jest w rzeczywistość kazdy wie:/ =o
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • kola-dka 09.06.10, 10:02
    Jak tez bym zrobila jak Marta mówi. Oni wtedy maja obowiazek Cię przyjąc, nie
    mowiąc juz ze jesteś w ciąży. Podobno wiele osob tak przychodzi, stad czasem
    nieziemskie kolejki wieczorami( ale nic dziwnego skoro numerkow nie starcza)

    Ula, masakra z ta kasą. No ale co zrobisz...
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 09.06.10, 10:12
    Okazało się że moja lekarka (kier. przychodni)musi jechać do NFZ i
    dziś krótko przyjmuje, więc jak weszłam zapytać to bez wyciągania
    karty obejżała gardło i stwierdziła że domowe sposoby do piątku mam
    stosować jeśli nie przejdzie to w piątek mam przyjść bo wtedy będzie
    laryngolog to mnie może "wciście" takiego słowa użyła :O, dziś idę
    na wizytę do gin, poproszę o mukosolwan do inhalacji bo oddychać nie
    mogę, tantum verde psikam. Czyli nie rób kolejek u lekarza lecz się
    sam, już nie wspomnę w jakiej kolejce stałam w aptece, jeszcze
    przyszedł facet i stwierdził że przedemną zajął kolejkę, ale
    popatrzył namnie i stanął za mną, dodam że nikt za mną nie stał
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 09.06.10, 10:14
    Ula jak widzę co się dzieje u nas na zakończenie przedszkola, to
    niechcę myśleć co będzie na koniec podstawówki, normalnie kasa leci
    a jutro zebranie w szkole ciekawa jestem czy już coś z kasy będą
    chcieli czy narazie informacyjnie
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • kola-dka 09.06.10, 10:21
    Żaba, ja tez w kolejkach stoje, a w autobusach praktycznie nikt nie ustepuje mi
    miejsca itd. Super ze juz jestem na L4 bo byloby ciężko :(
    Ale gapic na brzuch to chamsko sie gapia. Mnie to wkurza maksymalnie- nie
    ustepujesz to nie patrz, spadówa :D
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • smallcloud 09.06.10, 11:11
    Tez sie wkurzam ze sie gapia na moj brzuch a nikt nie wstaje ;/
    Pare razy mi ustapiono ale generalnie to po obejrzeniu mnei od stop do glow
    obracaja glowy i gapia w szybe.
    Aga kup sobie na te zatoki sinupret - w ciazy wolno, jest ziolowy, mnie bardzo
    pomogl.
    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • az-82 09.06.10, 12:00
    Dziewczyny, jestem absolutnie wściekła, na siebie, i na mojego leniwego męża.
    Pojechaliśmy oddać samochód do przeglądu. Mówię mu: ty prowadzisz, twoja kolej, a ja cię będę pilotować. On mówi, że nie, żebym ja jechała, on nie chce.
    Więc jechałam. On oczywiście przegapił zjazd, bo jego orientacja jest zerowa i wylądowaliśmy na zadupiu za miastem, gdzie w końcu przy zawracaniu rozwaliłam zderzak, zahaczając nim leciutko o krawężnik, przy prędkości 5km/h.
    I oprócz normalnego przeglądu jest zderzak do wymiany, nadkole i jeszcze coś tam pod spodem, co też trzasło, w sumie na kwotę 2.500, nie licząc oczywiście kosztów normalnego przeglądu.

    Dlatego jestem wściekła. Na siebie, że nie zauważyłam głupiego krawężnika, i na tego obrzydłego lenia, który na dodatek taką ciapą jest, że nie umiał wypatrzeć rzeki i drugiego zjazdu za rzeką. Jakby to wielka filozofia była.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • miska83 09.06.10, 12:07
    czytajac to i przypominajac sobie twoje zdjecie ...ty- oaza spokoju
    i taki "szal" hehe smieszne polaczenie:) ale wierze ze sie wkurzylas
    na maksa! tez bym pewnie wpadla w szal!
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • emily_valentine 09.06.10, 12:32
    Żaba, wszystkiego najlepszego z okazji 9 rocznicy :kwiat:

    Az, współczuję :-/ A musicie zderzak wymieniać? To tylko plastik i jak
    wygląda w mierę ok, to można go zostawić. Chyba że w kawałkach jest :-/
    My na wiosnę zaliczyliśmy przegląd rozszerzony po 120 tys., wymianę
    rozrządu, 2 nowe letnie opony, listwę na drzwi (odklejała się wcześniej, a
    w myjni zupełnie odleciała), antenę do radia (też szlag trafił w myjni
    automatycznej). Kupa forsy poszła :-/ Na dodatek po ostatnich deszczach
    coś nam się zaśmiardło w aucie i wali stęchlizną, chociaż samochód
    trzymamy w garażu i mąż w pracy też ma garaż, więc pod chmurką rzadko
    stoi. Szanowny małżonek wpadł na pomysł, by całą!!! podłogę wymienić.
    Chyba oszlał. Na razie stosujemy metody doraźne czyli zawieszki zapachowe
    i wietrzenie. Ja w każdym bądź razie już nic nie czuję :-P

    Dziewczyny, a pamiętacie te piękne czasy, kiedy książki dostawało się w
    szkole? Na koniec roku też nie było jakiś gigantycznych składek. Już
    widzę, co nas czeka z młodym ;-)

    A dzisiaj byłam u gin. Dziecko siedzi głową do dołu, czyli cały czas tak
    samo i małe są szane, że się już obróci inaczej. Cieszę sie, bo to jeden
    kłopot mniej z głowy. Na usg po 36 tyg. nie dostałam skierowania, bo nie
    mam żadnych wskazań. Ciąża przebiega prawidłowo i podobno tylko jeśli coś
    się wcześniej działo czy dziecko jest źle ułożone, to się trzeba badać.
    Dostałam za to skierowanie na mnóstwo różnych badań i z oryginałami mam
    iść do szpitala na poród. A tak w ogóle to dzisiaj jest 9 czerwca i
    zgodnie z terminem OM i pierwszym usg powinnam rodzić 9 lipca, czyli za
    równo miesiąc :-D A z wyprawką jestem jeszcze daleko w lesie.
    Potem poszłam do okulisty, ale odeszłam z niczym. Okazało się, że
    potrzebna jest podwójna wizyta i że do badania dna oka trzeba zakroplić
    jakieś krople po których gorzej się widzi przez 4 godziny i nie można
    prowadzić. A ja oczywiście przyjechałam autem. Zapisałam się na przyszły
    tydzień.

    A wczoraj szykowałam się do dzisiajszej wizyty u gin i zrobiłam sobie
    depilację grażynki :D I kurde zaczęłam mocno krwawić, już myślałam że
    sobie coś ucięłam ;-), ale żadnych śladów nie było ani nic mnie nie
    bolało. Mąż mnie obejrzał i też nic nie zauważył. Dzisiaj na wizycie
    wspomniałam o tym gin, ta mnie obejrzała i okazało się, że mam żylaki
    sromu :-/ Musiałam sobie naruszyć jednego. Podobno czasem się robią w
    ciąży i ma to minąć po porodzie. Fuj...
  • kola-dka 09.06.10, 12:44
    Żaba STO LAT!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :*

    Iza, gratuluje odwagi, ja tez chcialabym wydepilowac bikini ale nigdy tego nie
    robilam, boje sie ze stresu i bólu urodze ;)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • az-82 09.06.10, 12:51
    Emi, zderzak był w jednym miejscu pęknięty. Objerzeli to tam na miejscu, sam Mistrz Blacharz oglądał i stwierdził, że nie można tak jeździć.
    No i teraz to normalnie strach jeździć takim samochodem, jak zderzak się rozwalił przy prędkości 5km/h, to co zrobi, jakby nam się zdarzyło czołowe zderzenie z idiotą, który na zakręcie wyprzedza itp. przy prędkości 90 + 90 jego czyli 180km/h? Normalnie koniec na miejscu :(
    --
    1cs - czekamy na cud
  • emily_valentine 09.06.10, 12:55
    No coś Ty!? Ja się golę od wieków. Zwykłą golarką, bo na wosk w życiu nie
    pójdę, a depilator to wróg ;-) Czekam, aż ktoś mądry wymyśli laser na
    jasne włosy, bo ja ekhem blondynka jestem i mnie te lasery co są teraz nie
    łapią :-D
    A do porodu też się nie będziesz golić?
  • ursgmo 09.06.10, 13:08
    Aga 100 lat !!!!
    Aniu nie można tego zderzaka np. na szrocie kupić ?? tam sa często np od
    samochodów sprowadzonych z uk
    Iza ja się tam golić nie będę jak to odrasta kłuje niemiłosiernie :-/ do porodu
    skracam na te 6 mm czy ile tam ma mężowska maszynka do brody :P choć takie
    wykorzystanie maszynki bulwersuje nieco mojego ślubnego , mianowicie podobno
    zapycham mu sprzęt :-D
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 09.06.10, 13:17
    O, Ula dobrze radzi. Kupcie coś na szrocie. Nam po stłuczce blacharz też
    kiedyś kupował drzwi z drugiej ręki, o czym dowiedzieliśmy się już po
    fakcie ;-) Ale było duuużo taniej niż w ASO.

    Ja się już przyzwyczaiłam do tego kłucia ;-) Pokłuje ze 2 dni i
    przestanie, ale wygoda nieziemska :-P A teraz jestem już gotowa do porodu,
    ładnie mi odrośnie przez miesiąc i będą w sam raz ;-)

  • az-82 09.06.10, 13:33
    Mój mąż nie uznaje kupowania/robienia czegokolwiek poza autoryzowanym serwisem. Akurat w tym przypadku się zgadzam. Nie chciałabym mieć zderzaka po przejściach. Bo w takim wypadku moglibyśmy zostać przy starym.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • ursgmo 09.06.10, 13:42
    miesiąc , albo i nie ;-) może już tylko dwa tygodnie ??? :-D
    a co lekarz mówił o szyjce ??
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 09.06.10, 21:14
    Ula, weź nie strasz :-D Niech ten mój dzieć siedzi sobie jeszcze te 4
    tygodnie. Mąż zaplanował 3 tygonie urlopu od 7 lipca i wtedy młody może
    się dopiero urodzić ;-)
    A o szyjce nic nie mówiła. Najwidoczniej wszystko jest ok. Zrobiła mi za
    to wymaz na jakąś bakterię. I pytała się po co się golę :-P
    Mnie zbyt dobrze idzie ta ciąża. Prawie żadnych dolegliwości nie mam. Boję
    się, że za to z porodem albo z dzieckiem może być coś nie tak. O, tym
    sobie głowę cały czas łamię. Zawsze muszę znaleźć dziurę w całym :-/
  • kola-dka 09.06.10, 13:32
    nie no, gole sie :) ale maszynką do golenia. Do porodu pewnie tez się ciachnę
    maszynką. A chcialabym woskiem...taka bylabym gladka i bez prszyczków
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • miska83 08.06.10, 11:40
    napisz jak wkleic zdjecie to cos wrzuce;)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 11:46
    hehe, znajoma miała sesję ślubną w sukni i glanach właśnie. Wyglądało to
    zaje...ście ;-) Ale na ślub założyła "zwykłe" buty.

    To może chociaż jakieś balerinki? Nie to że się czepiam, ale noga będzie
    lepiej wyglądać po prostu :-)

    A ja już się przecież pokazywałam. Wstawiłam w poprzednich pogaduchach
    swoje filmy z podróży poślubnej, ale chyba tylko Marta je obejrzała :-(
  • miska83 08.06.10, 11:51
    ja tez ogladalam:) i bardzo mi sie podobaly:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • miska83 08.06.10, 11:24
    wklej ta instrukcje tu:)
    a ciebie to ja znowu "widzialam" jako blondynke;) nie wiem czemu:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • smallcloud 08.06.10, 11:40
    Ania - ja tez sobie Ciebie wyobrazalam jako brunetke :D
    Ale kochana z takimi nogami to ja sobie bym walnela krotsza kiecke :D

    Co do gier, kup na poczatek syberie - ma tak piekna grafike ala kreska szkic ze
    szok i fabuła naprawde ciekawa.

    Ale wiesz czego Ci najbardziej zazdroszcze? Postawy! jestes wyprostowanajak
    struna a ja ciagle konik garbusek..

    Ania druga - Kobieto alez Ty masz wieeeelkie oczy :D



    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 10:50
    Ponieważ ślubne tematy to ostatnio mój konik ;-) to się wypowiem. Po
    pierwsze też inaczej sobie Ciebie wyobrażałam. Myślałam, że masz ciemne,
    proste włosy i taki typ chłopczycy wysportowanej pyskatej jesteś ;-)
    A tu oaza spokoju ze zdjęcia wygląda :-) A co do kreacji, to sukienka
    ładna i żakiecik też, tylko do uprasowania. Natomiast buty dobre na lato,
    ale na ślub już nie. Powinnaś mieć zakryte buciki chociaż z przodu, na
    niewielkim obcasiku chociaż. Noga będzie wyglądała smuklej, bo łydki to
    widać, że do sportsmenki należą ;-) I koniecznie trochę makijażu by się
    przydało :-)
  • miska83 08.06.10, 11:20
    yyyy ja tez calkiem inaczej sobie ciebie wyobrazalam:) cos w stylu
    wyobrazenia uli:) mega zaskoczenie:) ale widac w tobie sportowca:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • ursgmo 08.06.10, 10:25
    Nadali właśnie w prognozie że kolejne dni będa bardzo gorące do 33 stopni , no
    pięknie , nie mam się w co ubrać , nic mi już bębola nie zakrywa :-/ spodnie
    ciążowe na mnie wiszą jakbym na dupsku miała miejsce na pieluche
    chyba oleję sprawę i je wyciągnę i założe , i niech ludziska myślą co chcą
    ....................
    a ja ciągle chcę coś kupić dla malucha i nic nie kupuje ,zawzięłam się w weekend
    , mąż jeździł za samochodem miałam kupę czasu , oglądałam i na nic się
    zdecydować nie mogę a dziś 77 dni do porodu , kiedy to tak zleciało ??? dopiero
    co było 100

    wznosze modły do pogańskich bożków obym spotkałą po drodze do szkoły znajomego
    dziadka który czasem mi odstawia młodego do szkoły , tak mnie spojenie
    napiernicza po wczorajszych jazdach i nogi w kostkach jak u mojego męża po
    zwichnięciu , mega balony :-(
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 08.06.10, 10:37
    Hejka
    dłuuugi weekend superanci, począwszy od pogody i miejsca poprzez
    miłe spotkanie ze starymi znajomymi i naszymi dziećmi które spuper
    się dogadywały. Żałowałam że do jeziora wskoczyć niemogę, za
    to "wskoczyłam" do roweru wodnego pedałować nie mogłam bo brzuch
    przeszkadzał ale mąż dał radę solo :)
    Czuję się wypoczęta psychicznie i zrelaksowana, tylkomoje zatoki
    znów się odezwały i ze swobodnym oddychaniem mam problem
    spuchły mi nogi i po nocy nie wracają do normalnej formy, taksamo
    przestałam nocić obrączke i resztę, normalnie w szoku jestem dobrze
    że jutro na wizytę idę
    Jutro tez mam 9 rocznicę ślubu :))
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • emily_valentine 08.06.10, 09:52
    Kola, pierwsze słyszę o "satysfakcji klienta" w Medicoverze :-D
    A czy te dodatkowe usg nie zależą od abonamentu? Ja mam kartę rodzinną, po
    staremu niebieską. I co, można tak po prostu podjechać do szpitala i się
    wepchać bez kolejki? =O
  • kfiatuszek80 08.06.10, 09:59

    Aniu tak ja tez chętnie zdjecie obejrze:D ja tez mam duzą stope(40)
    i nie każdy bucik tak duży ładnie wyglada,więc sztuka kupić ładne.ja
    zapewne bym teraz juz zakupiła sandałki na szpileczce(zreszta mam
    takie)bardzo zgrabnie wygladaja no i nie jest w nich goraco.A do
    sukienki taki sandałek to jak najbardziej.
    A tak wogóle to piekna dzis mamy pogode:D ,uwielbiam takie słoneczne
    dzionki.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • miska83 07.06.10, 11:43
    ej ej co chcecie od wizazystek:P???
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • 3_asia 07.06.10, 22:06
    oj Ula jak zwykle przesadziłam, jeszcze przez kilka dni po komunii nie musiałam
    nic gotować, ale najważniejsze że wszystkim smakowało. a co do waszej dyskusji
    moja Julia gra na keyboardzie,jeździ na naukę ale do klubu a nie do szkoły
    muzycznej więc jest to przyjemność a nie obowiązek. jak będzie chciała na
    poważnie to do szkoły może zawsze pójść, a narazie chętniej ćwiczy jak jest to
    zabawa.
  • ursgmo 09.06.10, 14:08
    dziewczyny czy dziecko tzn dziewczynka do chrztu musi mieć białą sukienkę
    ??? bo chłopcy to różne mają ubranka widziałąm i welurowe granaty
    wypatrzyłam śliczną sukieneczkę na allegro no tyle że granatową w białe groszki
    na białej widocznej spod spodu haleczce i w pasie z różową szarfą z kokardką
    daje zdjęcie ale wątpię czy się wklei , zawsze ucieka :
    idealny rozmiar na wrzesień , dodatki by mogły być jasno różowe lub białe
    jak myślicie nada się ??
    [img]http://img18.allegroimg.pl/photos/400x300/10/71/91/60/1071916000[/img]
    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kola-dka 09.06.10, 14:39
    Ja widzialam same biele, ecru i blade róże, no ale ja pochodze z zaściankowych
    Mazur ;)
    Ula, skoro chlopcy mogą byc w granatach i brązach, ja bym olała i te cudo nabyła :)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 09.06.10, 15:06
    Mojego męża chrześnica była w bordowej sztrusowej sukience w domu,
    fakt w kościele była w kremowym kompinezonie bo to grudzień był
    mój Bartek w błękicie sztrusowym zresztą zdjęcie można zobaczyć
    zdjecie
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 09.06.10, 15:18
    Dodam jeszcze że akurat nie jestem zwoleniczką typowych ubranek do
    chrztu, krawat i garnitur dla chłopca odpada
    Dopier wczoraj pierwszy raz kupiłam pierwszą typowo białą koszulę
    dla syna, do której mucha jest dołączona i niewiem czy ten dodatek
    będze użyty
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • smallcloud 09.06.10, 21:17
    Aga - sto lat milości :*

    Ula - Ty meni troche tymi kosztami szkolnymi przerazasz... A nie mozna okoniem i
    powiedzic sorry winetu ale nie mam?
    Mojego meza siostra jest nauczycielka w klasie 1-3 zawsze kategorycznie odmawia
    prezentow i uprzedza ze nie chce, ona woli laurke zrobiona przez dzieci albo
    piosenke a bombonierek to zawsze ma tyle ze po rodzinie rozdaje.
    Wiec ja sie pytam - dla kogo te prezenty? Czemu maja słuzyc?

    Ania - Ja tam bym była brutalna jak mężowi jechac sie nie chciało to niech teraz
    sam wyłuska na zderzak.. ;/
    Współczuje stresu.

    Ula - piekna sukienusia, olej zabobony. Ale dla rownowagi dałabym biale okrycie
    głowy - kapelusik albo wstazeczke i biale buciki.

    Wrociłam od gina.
    Szyjka wysoko ale miekka, styl kanapowy trza zachować i wciaz brac leki rozkurczowe.
    Tetno małej 148, moje 135/80 ;/
    Obciazenie glukoza w normie, siuski tez.

    Martwi mnie tylko jeden fakt. Od 32 tyg. powinnam byc u niego raz na dwa tyg a
    on idzie na dwutygodniowy urlop od poczatku lipca i bede musiala chyba dwa razy
    latac do kogos innego ;/


    Iza - z tego co pamietam szukałas jakiś czas temu kreacji na jakas uroczystosc
    (wybacz nie pamietam jaka) co wowczas wybrałas?
    mamy wesele 10 lipca i naprawde chce tam byc bo straszni elubimy mlodego,
    chocbym miala odtanczyc tylko jednego przytulanca z mezem i siedziec i jesc.
    No i musze cos wymyslec za kreacje..
    Sukienka chyba odpada bo drogo, moze tunika i spodnie?




    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • emily_valentine 09.06.10, 21:27
    Marta, ja jestem wieloryb i niestety w nic typowo ciążowego się nie
    zmieściłam :-/ Wszystkie XL nie dla mnie. Oblatałam mnóstwo sklepów, aż
    wreszcie kupiłam bardzo fajną kieckę w Wallisie w Galerii Mokotów. W
    rozmiarze 18!!!! Jedyny minus to to, że jest w czarnym kolorze. Ale
    naprawdę nic innego na mnie nie pasowało, a namierzyłam się chyba z 50
    kiecek :-/ Założyłam ją na 3 imprezy - chrzest, komunie i ślub. Na ślub
    dokupiłam w M&S zajebiście żarówiasty żakiecik, żeby coś rozjaśnić i
    rozweselić tę kreację.
    Natomiast jest sklep z fajnymi i niedrogimi ciuchami ciążowymi happymum.
    Bardzo ładne rzeczy, tylko dla mnie niestety za małe. Ale dla Ciebie
    powinny być ok :-)

    www.happymum.pl/
  • az-82 10.06.10, 07:50
    Uff, jak gorąco. U was też?
    O 6:30 rano wyszłam z psem, w krótkim rękawie, i wróciłam cała mokra, a pies znów zaliczył chłodzenie w stawie. Jest już ze 30 stopni. Ble, nie lubię upałów.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 10.06.10, 09:35
    U nas też masakra,z rańca przed 8 jak szłam kubusia zaprowadzic juz
    było ponad 20,teraz ze 30 jest.Ale chyba burza bedzie bo niebo
    jakieś zachmurzone sie zrobiło.choc chmury te nie wyglądają na
    burzowe.
    Chciałam wam wogóle opowiedzieć mój sen.
    Byłam w jakimś szpitalu,nie jako poacjentka tylko stałam na piętrze
    i obserwowałam hol na parterze.tam na tym holu leżał koszyk a w nim
    trójka maluszków,takich prawie noworodków.okazało sie ze to są
    dzieci które mozna sobie poprostu wziasc.Ja patrzac z góry na te
    dzieciaczki byłam pewna ze te dzieci nie żyją(nie wiem dlaczego,one
    sie nie ruszały moze dlatego).Zeszłam wiec do nich na dół i okazało
    sie ze rzeczywiście dzieci nie zyły,ale jak do nich podeszłam
    zaczęły sie ruszać.pani pielegniarka powiedziała ze to są moje
    dzieci które kiedys tu zostawiłam,ze one ożyły więc ja w bek,taki
    szloch dosłownie,słyszałam swój donosny płacz .Zaczęłam tulić te
    dzieci i powiedziałam ze je zabieram do domu.Więc położna kazała mi
    je zaniesc do gabinetu gdzie bedzie mogła je ubrac.weszłam tam do
    tego pokoju,leżał tam taki leżaczek plastikowy do kąpieli ,no i
    stół.więc ułozyłam tam te dzieciaczki ,jedno obok drugiego,i
    zabrałam sie za rozbieranie.Ostatni dziecko miało jakąs narosl na
    nóżce,była ona niewielka,zielona i była na niej czacha:/ Te ostatnie
    dzieciatko miało tez odlezynke na kostce,i spioszki były troszke
    zaklejone krwia,chciałam to okleic na co weszła położna i mówi ze
    ona sama odklei.na co te moje ostatnie dziecko ,maleńkie nagle stało
    sie duze,odzywa sie ze ono sobie smo odklei i zaczęło sciagać te
    szpioszki.Zabrałam te dzieci choc położna mówiła zebym sie
    zastanowiła ,bo trójka dzieci ,dwupokojowe mieszknie i jeszcze kubus
    to gdzie ja je pomieszczę.I że jak chce to moge je zostawic i
    poprostu byc taka dochodząca mamą.Nagle zaczęła się druga czesc
    snu ,z której wnioskuje zabrałam te dzieci(to były dwie dziewczynki
    i chłopiec).Stałam w ogrodzie i obserwowałam jak się
    bawią.Dziewczynki zjeżdzały na slizgawkach a chłpcy z tata(którym
    nie był bynajmniej mój maż tylko jakis brodaty pan,ale w snie
    wiedziałam ze to mój m)w ubłoconych butach bawili sie
    autami.Mieszkaliśmy w jakims domku z ogrodem.I nagle ktos mi mówi ze
    jeszcze jest drzewko do zabrania,miało ono liliowo-fioletowe
    liscie.Ten któś (nie widziałam i nie wiem kto to był ale chyba ktos
    z tego szpitala) mówi mi ze to drzewko mówi,ze jak urodziłam i
    zostawiałm dzieci jedno z nich to był płód który chyba był
    maleńki ,nie wiem moze nie rozwiniety wiec został wsadzony do
    doniczki,i wyrosło z niego własnie te piekne dzrezwko które mówi i
    uwaga płacze.Więc odpowiadam ze owszem ze drzewko też koniecznie
    zabieram ,ze musze je wsadzić do pieknej donicy i niech rosnie.na co
    nagle słysze głos drzewka że ono nie do donicy,ono chce na
    powietrzu,w ogrodzie w ziemi...I w płacz że ja chce do donicy
    zasadzic.Na co ta osoba która je przyniosła mówi ono nam często tak
    płakało,kładło gałazki na biurko i plakało tak ze biurko było całe
    mokre.Płakało z tesknoty....
    Piękny sen,ledwo wstałam opowoedziałam mezowi,ciekawe jakie
    przesłanie ma...
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 10.06.10, 10:07
    Ania, ale zakręcony sen :D
    To widzę, że ci się czwórka dzieci marzy :). To jest jedyne przesłanie, jakie widzę ;)
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kola-dka 10.06.10, 10:18
    Super sen, szczegolnie drzewko ktore kladlo galąski na biurku i plakalo :)
    Ja miewam podobne, czasem irracjonalne- np rodze dziecko, ono po 3 dniach mowi
    jak dorosle, ale wciaz jest malenkie.

    Dziewczyny, bylam w spozywczaku po 8.00- nie ma czym oddychac. A jutro ma byc
    wyzsza temperatura :/ po tym malym spacerku mam lekkie skurcze :/
    U mnie w chacie gorąco- mieszkam na ostatnim pietrze. Jak wy sobie radzicie? Ja
    chodze w samych majtkach, obkladam sie mokrymi pieluchami tetrowymi Zuźki.

    A co do gier komputerowych- w ciazy z Zuzia godzinami gralam w "Zeus pan
    Olimpu". Polecam :)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 10.06.10, 10:21
    U mnie okna pootwierane,w zaszdzie pouchulane,roletki
    zaciagnięte,wentylator podłogowy włączony i fajnie jest,wogóle nie
    jet goraco.No ale ja nie mieszkam na ostatnim piętrze,kiedyś
    mieszkałam więc wiem jak to jest jak papa na dachu się nagrzeje=O
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • zaba_i_kijanka 10.06.10, 10:45
    Mi dziś dziecko do przedszkola iśc nie chciało a będzie chodził do
    piątku i koniec jego kariry przedszkolaka, chyba ja bardziej to
    przezywam niż on, do niego nie dociera chyba że swoich kolegów
    niektórych już nie spotka
    Jak już udało mi się go wyprowadzić pojechałąm na pobranie krwi bo
    wczorajnawizycie okazało się że mam bardzo podwyszoną leukocytozę od
    tej mojej już podwyszonej normy, lekarz stwierdziła że antybiotyk
    muszę łyknąć żeby całe zakażenie nieprzeszło namałego pobrała posiew
    wrazieczego, w takiej sytuacji jeszcze bardziej zła jestem że na
    amoxycyline jestem uczulona bo muszę łyknąć coś co stosuje się w
    chwilach przeważającej konieczności czekam teraz na morfologię i crp
    ipewnie będe łykać bo rozmaz wczorajszy wykazywał zakażenie
    bakteryjne
    Poszłam do ewidęcji ludności po zaświadczenie do głosowania wkażdym
    miejscu w Polsce a przy okazji lody naśniadanie zjadłam

    Po mieszkaniu wczoraj chodziłam nago rano u mnie jeszcze jakoś jest
    ok ale potem słońce tak świeci że rolety w dole i kiepsko wytrzymiję

    Sen zupełny odlot
    Ja jak byłam z Bartkiem w ciąży to przyśniło misię że brzuch mi pękł
    w nocy i jaksię obudziłam to zobaczyłamże maleństwo leży pomiędzy
    mami :)
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • smallcloud 10.06.10, 11:02
    Czesc dziewczyny - u mnie tez ukrop ;/
    narazie poleguje w salonie bo w sypialni grzeje jak w piekarniku (mam okna
    wsch-zach) dodatkowo mam wiatrak - POLECAM nawet zwykly najzwyklejszy wiatrak!
    mam tez pootwierane okna i robie lekki przeciag chociaz odnonsze wrazenie ze
    powietrze w ogole sie nierusza

    Znalazlam dosyc taniego dostawce art higienicznych dla malucha na allegro co
    pakuje to w jedna przesyłkę - a dzis kupuje łożeczko i materacyk! :D

    Aga - ja lody zjadlam na II sniadanie :P

    Ania - sen wyrabisty :D

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 10.06.10, 11:20
    A ja własnie na pierwsze śniadanie jem zupke z botwinki i
    buraczków ,tak goraco jest ze mi sie nawet śniadania o normalnej
    porze jesc nie chciało.
    Wiatrak mam jak pisałam,super sprawa na upały,no i szybki chłodny
    pryznic tez fajnie chłodzi.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • kola-dka 10.06.10, 12:41
    musze kupic wiatrak :/ ufffffffff...........
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 10.06.10, 13:11
    Trzeci prysznic nie pomaga, nic mi się robić nie chce, a jeszcze
    wymyśliłam grzanki po co włączyłam piekarnik, chyba mnie pogieło

    Jedynie uprałam stare ubranka z odplamiaczem, pranie się skończyło a
    mi wieszać się nie chce
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • az-82 10.06.10, 13:15
    A ja dzisiaj zrobiłam dwudaniowy obiad, co mi się normalnie zdarza tylko jak są goście.
    Zrobiłam, zjadłam, i spływa ze mnie. Normalnie strumykami pot płynie.
    Termometr w pokoju wskazuje 27 stopni. W cieniu. Nie mam ochoty wychodzić na dwór, bo tam jeszcze więcej musi być.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kola-dka 10.06.10, 13:58
    A ja wyjelam wlasnie pizze z piekarnika :) Normalnie mam w chacie 29 stopni,
    teraz mam 31 :) no ale jesc trzeba
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • ursgmo 10.06.10, 13:59
    uffff jak gorąco , wróciłam z wycieczki z klasą Maćka do teatru ,
    ale chała :-/ tak kijowego przedstawienia dawno nie widziałam , no przynajmniej
    tej jego części sprzed drzemki, drzemałam ja , mama z klasy która jechała z nami
    , wychowawczyni ledwo się trzymała
    byliśmy kiedyś na świetnym Kopciuszku , teraz mieli być Ci sami aktorzy i doopa
    , amator lepiej by to wystawił , wtedy uśmialiśmy się jak norki teraz było
    żałośnie , zamiast 80 minut - 60 ( no tego akurat nie żałowałam ) na dokładkę
    nie włączyli klimy i było koszmarnie duszno
    zaraz moja córka wróci i będzie szykowac się na ten swój bal, godzina
    zakończenia to chyba jakieś nieporozumienie 22 !!



    -
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • kola-dka 10.06.10, 14:05
    Ula, ale ze 22 to za dlugo czy za krótko? ;)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • kola-dka 10.06.10, 14:43
    Kurde, zgrzeszylam ;) mialam jesc dietetycznie, zeby nie tyc, a wlasnie zjadam lody pomaranczowo- czekoladowe... Zabije mnie moj gin :/

    A na ochlode dla Was obrazek:

    [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/lb/oj/m3xp/EJbApT175M9XPabe2X.jpg[/img]
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • az-82 10.06.10, 14:53
    Nie kuś mnie tymi lodami. Nie stać mnie już w tym miesiącu na lody. Zapowiedziałam już mężowi, że będziemy się żywić kapustą i ryżem, bo na nic innego już nas nie będzie stać, po tych wydatkach samochodowych, ale się nie przejął.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • smallcloud 10.06.10, 14:55
    Kasia - sorbety wcinaj - rozgrzeszysz sie :D
    Ula - a u Ciebie ten basen juz funkcjonuje? :D

    A ja pije i sikam pije i sikam i juz sily nei mam na te kursy do wc.
    Zjadlam tez przed chwila kilogram nektarynek i chyba sie okoce zaraz

    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kola-dka 10.06.10, 16:11
    Marta, ja niedlugo sie do wc przeprowadze bo tam najchlodniej :/
    A poza tym to kursuje miedzy wanna a lodówką ;)


    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • smallcloud 10.06.10, 17:21
    Miałam kryzys - był taki moment, że już wchodzilam do lodówki.
    A kluska jeszcze mi tak radosnie ładuje gire w zebra ;/


    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • kola-dka 10.06.10, 18:38
    Marta, miło ze sie ruszają te nasze maluchy, ale czasem darowalyby sobie
    niektore akcje ;) Ja latam co 10 min siku, bo maluch kopie mnie tak dziwnie ze
    mam ucisk na pecherz i czuję jak mi szyjka lata. Poważnie ;)
    Chodzimy z Zuźką w majtkach w domu, jak to milo ze moje dziecko darzy mnie
    bezwzgledną miloscia i nic nie mowi o cellulitisie i wiszących cyckach :D w
    sumie sama tak je wyciagnęła ;)
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 10.06.10, 18:40
    ja też mam zamiar przeprowadzić się na czas upałów do kibelka-tam
    jest najchłodniej.Teraz po południu to jest niewyróba,rano jeszcze
    jak cie moge ale teraz porazka normalnie:/ Nie jadłam dziś nic
    oprócz dwóch talerzy wspomnianiej botwinki,sorki dwa kabanosy
    wciagnełam,normalnie jem jak smok a dziś zero głodu przez te
    upały.Nawet zimne truskawki z lodówki mnie nie kuszą:P
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 11.06.10, 07:37
    Ula, przeczytaj, co może czekać twojego młodego, jak będzie studiował robotykę ;)

    Polski robot w kosmosie?
    --
    1cs - czekamy na cud
  • zaba_i_kijanka 11.06.10, 09:28
    Bartek po wczorajszym przepakowaniu jego ubrań do szafy dziś z rana
    zrobił mi akcjie pod tytułem że niebędziemy go kochać, tylko
    dzidziuś i dzidziuś (pranie wisi do okoła w mieszkaniu, na środku
    czeka gondola i fotelik do prania)i że po wakacjiach musi się
    przeprwadzić do innego domku
    Ula jak twój synek bo pisałaś że po informacji o rodzeństwie nie był
    zadowolony a jak jest teraz po jakimś czasie?
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • ursgmo 11.06.10, 09:47
    Hej dziewczynki
    ponad 30 stopni na szkole przed 8 rano :-/ można się ugotować, z niechęcią
    myślę o wyjściu po młodego w samo południe , i o zmywaniu też myślę niechętnie
    i o gotowaniu i sprzątaniu chlewu jaki mi urósł w kuchni i salonie , w sumie
    sama nmie wiem co mi się chce , jesli wogóle cokolwiek takiego jest
    Aga mój synek już spoko , wyjaśnialiśmy wszelkie smutki na bieżąco aż sie
    skończyły , cały czas zapewniamy go o miłości , zreszta sam mówi że wie że go
    kochamy bo przecież Zuzię kochamy nadal mimo że mamy też jego m myślę że moim
    łatwiej bo od dawna mają już rodzeństwo
    na mojego synka zadziałało pytanie : a kogo kochasz bardziej mnie czy tatę ?
    obydwoje was kocham bardzo nie umiem wybrać kogo bardziej ,a no widzisz synku
    można więc kochac mocno więcej niż jedną osobę i to że będziesz mieć jeszcze
    jedną siostrę nie oznacza że miłości zabraknie dla Ciebie , prawda ? przyznała
    rację i przeszło mu



    --
    pozdrawiam Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • emily_valentine 11.06.10, 10:03
    Ula, bardzo pięknie napisałaś o tej miłości :serce: Aż się wzruszyłam :-)
    Idealnie rozwiązaliście problem. Muszę go sobie zapamiętać, z tym że ja
    będę dzielić swoje serce dla męża i dla synka :-)

    Napisz jak się udał bal córki ;-)
  • ursgmo 11.06.10, 10:23

    Iza bal Zuzi udał sie bardzo , zadowolona wyszła chwilę po 21, ciuchy uznano że
    bomba ( uff) , były co prawda dziewczynki w sukniach balowych ale na jakieś 70
    dziewczynek może 1\10 ? reszta bardziej w stylu jak moja córka , jak na dyskotekę
    była pizza , mnóstwo słodyczy , świetna muzyka , ktoś w rodzaju wodzireja ,
    ogólnie bardzo fajnie
    kurcze nie przychodzi ta moja huśtawka , długo już , rano na poczcie mi szukali
    czy przypadkiem awiza nie zapomniano mi zostawić , wiadomo jak to na poczcie
    jest , ale nie nic nie było , napisałam do sprzedawcy że jak on nie przyśle
    jakiegoś potwierdzenia to występuję o gwarancję do pay pal , szczęście że takie
    transakcje sa ubezpieczone
    dotychczas ginęły mi tylko ........ buty dla Zuzi ,na to ile razy kupiłam
    dotarła tylko 1 !! para , ze 3 zagineły , aż przestałam kupowac , bo jakieś fatum
    sugerują też na poczcie że u celników może być :-(
    Urszula
    mama Zuzi i Maćka

    [url=http://lilypie.com][img]http://lmtf.lilypie.com/CLVOp2.png[/img][/url]
  • az-82 11.06.10, 10:44
    Ula, a sprawdzałaś w centrum pocztowym/sortowni? Często tam grzęzną rzeczy. Musisz mieć numer przesyłki, i możesz się tam dowiadywać.

    Paczka z zagranicy, w tym też ze Stanów, może iść maksymalnie 2 tygodnie, po 4 tygodniach możesz zgłosić sprzedawcy, że nie przyszło i musi ci wysłać drugą. A jak do ciebie dojdą dwie, bo druga ugrzęzła na poczcie, to ty masz obowiązek odesłać jedną spowrotem. Na własny koszt oczywiście.
    Możesz też składać reklamację na poczcie, ale oni tego i tak nie uznają.
    Napiszą ci, że to nic, że paczka ma dojść w 2 tygodnie, oni za nic nie odpowiadają i to nie ich wina.
    Mój mąż miał taką sytuację. Paczka szła 6 tygodni. Po czterech napisał do Amazonu, że nie doszło, następnego dnia wysłali drugą, która przyszła po tygodniu, a tydzień później przyszła dopiero ta oryginalna. A poczta oczywiści niewinna.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • zaba_i_kijanka 11.06.10, 10:57
    Dlatego stresuje mie kupowanie internetowe, potes siedzieć i się
    denerwować jak nie przychodzi, ale oczywiście kupuję :)

    Ja dziś umyłam wierzch gondoli i środek fotelika samochodowego,
    części luźne czekają na zwolnienie pralki, zastanawiam się czy te
    części fotelika i wózka co stykają się z dzieciem może niewiele ale
    zawsze, prać w dzieciowym proszku?


    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • kola-dka 11.06.10, 16:22
    Cześć laski :) Ale upał :) Mamy w kraju Tunezję ;)szkoda ze nie mam basenu ;)
    Bylam dzisiaj na USG- na haslo satysfakcja klienta. Zostalam wpuszczona do
    Pietrasika bez gadania o skierowaniu. Z synkiem wszystko ok. Jest duzy, ciezki
    (1100g), łożysko się samo naprawilo. Maluch machal łapkami i buzie otwierał :)
    Potem wpadlam do Marty podczepic sie pod wiatrak ;) No i przyszla do mnie
    pierwsza paczka z ubrankami z Allegro :) bodziaki, recznik i butelka. Wiec mimo
    upalu dzień mialam fajny :)

    Spadam w weekend na Mazury- musimy pójść na kontrole do pediatry, ktory trafil z
    Zuźkową diagnozą. Życzę wszystkim troszke chlodu i do poniedzialku :*

    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • zaba_i_kijanka 12.06.10, 09:43
    Ja się żegnam, jadę na działke na tydzień potem mam nadzeje że
    lekarz pozwoli i pojedziemy nad morze, z zatokami lepiej wiec będzie
    dobrze tak sądze.
    PaPa
    --
    Moje słoneczko
    Bartoszek

    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/8une43r8vd9eiyd3.png[/img][/url]
  • smallcloud 12.06.10, 09:50
    Zazdroszcze Wam dziewczyny tych wyjazdow
    Ja to na tylku w domu musze siedziec ;/
    KLuska obudzila mnie o 4 wiec nie było mowy o snie - wiec obejrzalam
    prawie jeden sezon przyjaciol :D
    Milego dnia!


    --
    Moja kluseczka
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/7470yx8d6d9dxeeo.png[/img][/url]
  • emily_valentine 13.06.10, 08:26
    Wczoraj byliśmy w Ikei i kupiliśmy łóżeczko i szafę dla młodego :-)
    Teraz czekam na dostawę, mają nam to przywieźć dzisiaj między 10-13. Tak
    jakoś dziwnie się czuję, bo zakupy zrobione tylko ich nie ma ;-) A mąż na
    samą myśl, że teraz czeka nas skręcanie mebli już się boi ;-) Ja za to nie
    mogę się doczekać, raz że lubię takie robótki, dwa, że już najwyższa pora
    żebym przepakowała moją wyprawkę z kartonów do szafy. Na szczęście na
    szkole rodzenia położna powiedziała nam, że ubranka wystarczy wyprasować
    tylko pierwszy raz, a potem już nie trzeba. Bardzo mnie to martwiło, że
    tak przy żelazku będę musiała stać, bo bardzo tego nie lubię :-P
  • az-82 14.06.10, 07:57
    Cześć dziewczynki,
    zazdroszczę tym, które wyjechały już na wakacje.
    Ja zaczynam kolejny tydzień pracy, po bardzo ciężkim weekendzie. Miałam w ten weekend w sumie 5 treningów, wszystko mnie boli i ledwo żyję. Mieszkanie nieposprzątane, bo jak wracałam, to już mi się nie chciało palcem kiwnąć, tylko spać. Nie mogę patrzeć na ten bajzel.
    No i perspektywa pracy przez kolejne 5 dni jest mało zachęcająca.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • miska83 14.06.10, 09:19
    az jak tam po weselu? bo to w ta sobote mialas?:)
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • az-82 14.06.10, 09:28
    Nie, za dwa tygodnie. Spokojnie, jeszcze czas. Na razie poinformowałam trenera i innych, że będę mieć to wesele w trakcie mistrzostw i są bardzo źli na mnie. Nie przejmuję się jednak. :)
    --
    1cs - czekamy na cud
  • miska83 14.06.10, 09:39
    aha no to jeszcze czas:)
    a ja musze zajac sie wyborem wakacji bo w efekcie nigdzie nie
    pojedziemy. i tak sie boje ze juz za pozno moze byc... ula z tego
    vacansoleil to jak tam sie jakas rezerwacje robi?tylko przez strone
    czy oni np maja jakies biura i na miejscu "na twarz" mozna pogadac?
    bo ja to wole jakos taki bezposredni kontakt z czlowiekiem? ale
    pewnie tu wszystko przez neta albo tel sie zalatwia?
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktdqk34sddhsrs.png[/img][/url]
  • kola-dka 14.06.10, 09:59
    Cześć kobiety :) Witam sie poniedziałkowo. Jak super, ze nie ma juz tych upałów.
    Na Mazurach to nawet zmarzłam ;)Ale to byla mila odmiana :)
    Mieszkanie mamy tak nagrzeane ze mimo tych 15 stopni za oknem, u mnie w domu
    jest wciąz 27 stopni. Do tego Zuzia w nocy dostała graczki i siedzi ze mną w
    domu :/ A w sobotę ogladał ją lekarz i było ok. Moze to tylko jednorazowa akcja,
    moze tak odreagowala zmeczenie tygodniem upałów i wyjazdem do babci...
    chcialabym. W każdym razie będę ja bacznie obserwowac Trzymajcie kciuki.

    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • kola-dka 14.06.10, 10:00
    Zuzia ma gorączkę - tak napisałam, ze wyszło prawie "sraczka" a nie gorączka ;_
    --
    Zuzia - 21.01.2007 :)

    Synek:
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/uwo9ol2annkc19x9.png[/img][/url]
  • kfiatuszek80 14.06.10, 10:31
    A my podjeliśmy decyzję ze remontujemy łazienke w tym roku tzn
    zamiast wanny bedzie wreszcie kabina no i nowe kafelki itp.W zwiazku
    z tym albo nigdzie nie pojedziemy albo gdzies nad morze badz
    jezioro.moze łeba,widziałam fajne tanie pokoje na allegro od 20!!!
    zł za osobe.Zobaczymy koszt jaki wyjdzie za łazienke,a to pewnie nie
    bedzie mało(wstepnie liczymy ok 10 tyś,nasza łazienka malutka jest)
    no i z czasem jak wyjdzie .
    Chciałam wam sie pochwalić ze moje dziecko z psem zajeło pierwsze
    jedyne miejsce w konkursie na festynie psim.Choziło o podobieństwo
    psa do pana,nie wiem co przeważyło ze kubus wygrał ale
    wygrał.nagroda to piekna ksiazka o psach,szkatułka ręcznie
    robiona,zabawki dla psa i smycz.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • az-82 14.06.10, 10:36
    Ania, to ubaw :D
    Mam przed oczami twojego psa i jakoś nie wyobrażam sobie, żeby twoje dziecko mogło być do niego podobne :D, co raczej jest pozytywne ;) . Tzn, nie zrozum mnie źle, piesek jest ładny, ale lepiej żeby dziecko nie było podobne do psa.
    Ale oczywiście gratuluję wygranej. Mam nadzieję, że obaj zwycięzcy się cieszą z nagród :)
    --
    1cs - czekamy na cud
  • emily_valentine 14.06.10, 10:40
    Ania, zróbcie sobie płytki zamiast brodzika i odpływ bezpośrednio w
    podłodze. My tak właśnie sobie wymyśliliśmy w nowym mieszkaniu.
    Fajna sprawa :-)
    A w sobotę mieliśmy spotkanie z elektrykiem w sprawie zmiany
    instalacji w nowym M. Okazało się, z pan fachowiec robi remonty w
    ogóle, a nie tylko elektrykę i ma nam wycenić cały remont. Mam
    nadzieję, że nie policzy więcej niż 10 tys. za robociznę, ale mąż
    mówi, że na pewno będzie to więcej kosztować :-/
    A wczoraj przyjechały zamówione meble i mamy już skręcone łóżeczko
    dla młodego. Tylko nie wiem jak je ustawić w sypialni. Na złożenie
    czekają jeszcze paczki z szafą, ale mąż ma od środy 3 dni urlopu i
    może wtedy się uda.
  • az-82 14.06.10, 10:53
    Ania, my za całe mieszkanie, 75m zapłaciliśmy 12tyś, w tym robocizna i materiały, nie wliczając kafelków i paneli, bo to kupiliśmy sami, ale farby, kleje, fugi, folie izolacyjne i inne takie, o których nawet nie mam pojęcia, wszystko oni kupili. Wszystko to było wliczone oraz dowóz wszystkiego, w tym również kafelków, z wniesieniem do mieszkania.
    Więc myślę, że jak wam zaśpiewają 10tyś za łazienkę tylko, to powinniście poszukać kogoś tańszego. U was dochodzi kucie, bo już macie to zrobione, a chcecie na nowo, u nas tego nie było, bo mieszkanie było nowe, ale i tak, jedna łazienka to dużo mniej niż całe mieszkanie, więc kwota powinna być mniejsza.
    --
    1cs - czekamy na cud
  • kfiatuszek80 14.06.10, 11:09
    aniu oczywiście rozumiem ,ja też stwierdziłam ze heheh wygrana
    wygraną ale czy to świadczy o tym że nasze dzeicko jest naprawde
    podobne do psa ?heheheh takie żarty sobie robiliśmy..Byliśmy ze
    zanjomymi ,więc kolega mówi do m słuchaj Ty sie postaraj przy
    nastepnym zeby było do rodziców podobne a nie do psa hehehe:D Kubuś
    był anjmlodszy z uxczestników,moze to pomogło a może moja długa
    biała spodnica(bafi jest cały biały ) a moze to że m z kolega bili
    brawo i darli sie coby najgłosniejszy doping był nie wiem co
    przewazyło ale najważniejsza jest wygrana:D
    Emi chcemy brodzik,ze wzgledu na dzieci(nooooooo mamy nadzieje miec
    dwójke),chcemy głeboki brodzik z siedziskiem taki zeby maluch mógł
    usiać i zebym mogła go umyć spokojnie.Kuba tez lubi przesiadywac w
    kapieli.No i ja jak se giry wydepiluje?;) a tak se usiade jak dama
    i se ogole hehehe:)
    Koszt sama nie wiem ale tak wyszło.płytki 1730,kabina plus brodzik
    1750 ,szafka z umyalka 305,bateria 250,kompakt
    450,robocizna,rury,elektryk i dycha jak w morde strzelił :( no moze
    dycha to takie max.ale cos koło tego trzeaba liczyc.
    dziś ide z bafim do fryzjera,zaraz wkleje zdjecie jak teraz wyglada
    i pózniej po fryzjerze,zobaczycie ile ma włosków na sobie,dosłownie
    jeste nie ten pies po obcieciu.
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)
  • kfiatuszek80 14.06.10, 11:14

    [img]http://images45.fotosik.pl/304/eae7d145b42def5am.jpg[/img]
    --
    KUBUŚ -25.12.2005
    W oczekiwaniu na II kreseczki(12 cs)