Dodaj do ulubionych

Festung Gleiwitz

05.05.11, 22:59
Od jakiegoś czasu obserwuję całkowicie pozbawione jakiegokolwiek rozsądnego planowania - nazwijmy to - "remonty" lub przebudowy gliwickich ulic, które powodują takie zakorkowanie miasta lub też jego części, że słusznie odwiedzający mnie ostatnio kolega z Wrocławia nazwał Gliwice "Festung Gleiwitz" (Twierdza Gliwice).

Zastanawia mnie ten całkowity brak rozsądku...

Od grudnia mamy całkowicie zamknięty przejazd przez osiedle Kopernika. Oczywiście nikt nie neguje faktu słuszności tej decyzji, gdyby nie fakt, że...
W TYM SAMYM CZASIE ROZPOCZĘTO REMONT/ WYCIĄGANIE KOSTKI BRUKOWEJ z ul. Portowej, która dla mieszkańców Łabęd, Pyskowic i innych miejscowości stanowi jedyną mozliwość dojazdu do centrum Gliwic... a więc ruch odbywa się jednym pasem. Oczekiwanie na przejazd trwa nawet do 20 minut w godzinach szczytu (!) Tymczasem ul. Toszecka jest całkowicie zakorkowana w godzinach szczytu i to do tego stopnia, że sznur pojazdów ciągnący sie od skrzyżowania z ul. Pionierów nierzadko kończy się przy zjeździe do Hotelu Leśnego... jakieś 1,5 kilomertra (!)
JAKBY TEGO BYŁO MAŁO dzisiaj rozpoczeto bez jakiejkolwiek informacji w tej sprawie kolejny (!) remont kolejnego (!) odcinka ul. Głównej w Łabędach, który nie wiadomo kiedy się zakończy???Zatem mieszkaniec Łabęd chcący sie dostac do centrum Gliwic ma do wyboru... a właściwie nie ma wyboru... albo zakorkowana Toszecka, albo zakorkowana Strzelców Bytomskich + zakorkowana Portowa... Jakby tego było mało na Strzelców Bytomskich można przejechać jedynie przez przejazd kolejowy z zaporami, który na skutek dużego ruchu pociągów cały czas praktycznie jest zablokowany. Dziś rano kolejka oczekujących na przejazd samochodów ciągnęła się mniej więcej od wysokości warsztatów samochodowych (jakieś 800 metrów) i od zakrętu na Przyszowskiej... wąskie gardełko - czas oczekiwania 30 minut, w tym czasie dwa razy opuszczono zapory z powodu przejazdu pociągu...
NIKT NIE DAŁ JAKIEJKOLWIEK INFORMACJI W TEJ SPRAWIE, TAKŻE KIEROWCY BYLI DZIŚ NIEMILE ZASKOCZENI - jeżeli ktos nie wyjechał minimum 40 minut wcześniej, niż zwykle to nie miał szans dotrzec do pracy na czas!

Jakieś kilka tygodni temu "MSI" chwaliło jak wspaniały sposób znależiono na korki pod wiaduktem kolejowym w Łabędach...
po prostu wyłączono światła w pewnych porach dnia i włączono pulsujące - znaczy kierowcy mają się stosować jedynie do znaków drogowych, ustępując pierwszeństwa kierowcom jadącym od strony śluzy...

Naprawdę super rozwiązanie - jeżeli światła nie działaja to zamaist je dostosować wystarczy je wyłączyc i tyle... naprawdę, super pomysł... Nobel w dziedzinie komunikacji się należy! To może w ogóle je zlikwidujmy? Przecież nie spełniają swojej roli, a tylko prąd ciągną... w czasie kiedy jest największy ruch są wyłaczone, a w nocy kierowcy oczekuja na przejazd pustą drogą 2 - 3 minuty!

PORA ZACZĄĆ POWAŻNIE DYSKUTOWAĆ O NIEUDOLNOŚCI ZARZĄDZANIA MIEJSKIMI DROGAMI I ULICAMI... O BEZSENSOWNOŚCI I BRAKU ROZSĄDKU W ICH REMONTOWANIU, PLANOWANIU, ETC...

Kiedy przeczytałem o remoncie skrzyżowania Wyszyńskiego ze Zwycięstwa zacząłem się zastanawiać, czy my w Gliwicach mamy za dużo kasy, żeby remontować ulice, które są w dobrym stanie? Tylko dlatego, że komuś tory tramwajowe przeszkadzają?
Jest tyle problemów komunikacyjnych w Gliwicach, które nie są rozwiązywane od 20 lat...
Jest tyle dziur w jezdniach...
Jest tyle jezdni do remontu...
Jest tyle źle zaplanowanych remontów...

FESTUNG GLEIWITZ... coś w tym jest!
Obserwuj wątek
    • hqw Re: Festung Gleiwitz 06.05.11, 08:38
      piotr.uniowski napisał:


      > Naprawdę super rozwiązanie - jeżeli światła nie działaja to zamaist je dosto
      > sować wystarczy je wyłączyc i tyle... naprawdę, super pomysł... Nobel w dziedzi
      > nie komunikacji się należy! To może w ogóle je zlikwidujmy? Przecież nie spełni
      > ają swojej roli, a tylko prąd ciągną... w czasie kiedy jest największy ruch są
      > wyłaczone, a w nocy kierowcy oczekuja na przejazd pustą drogą 2 - 3 minuty!

      >


      Coś jest na rzeczy. Na przykład na Pszczyńskiej przy wiadukcie nie ma korków tylko wtedy gdy światła nie działają. Koszt instalacji świetlnej i związane z tym profity są na tyle duże, że będziemy uszczęśliwiani na silę coraz to bardziej inteligentnymi sygnalizacjami, ale za to coraz droższymi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka