Dodaj do ulubionych

Referendyści wygrali w sądzie z Jarzębowskim!

13.09.12, 15:54
Marek Jarzębowski, rzecznik UM Gliwice ma przeprosić „referendystów”. Sąd nie miał żadnych wątpliwości – „Mieszkańcy mogli uwierzyć w nieprawdziwe informacje podane na stopreferendum.pl”

Dzisiaj o 15.00 w Sądzie Rejonowym w Gliwicach zapadł wyrok, uznający winnym Marka Jarzębowskiego, właściciela stopreferendum.pl. Rzecznik miasta zamieścił na swojej stronie internetowej wpis podający w wątpliwość rzetelność pracy Komisarza Wyborczego w Katowicach. „Na przykład 73 osoby na listach referendalnych to tzw. martwe dusze. Ale to nie wszystko. Czy tylko tych 73 podpisów de facto to dotyczy? Wolne żarty. Setki list jest sfałszowanych, tylko nikomu nie chce się tego udowadniać i tak rodzi się karykatura demokracji…” – czytamy we wpisie z 20 lipca.

Sędzina w uzasadnieniu ustnym, wyraziła swoje obawy o przebieg referendum, bo mieszkańcy mogli uwierzyć, że listy nie zostały dostatecznie sprawdzone przez Komisarza Wyborczego i mogą zawierać więcej fałszywych podpisów.

Marek Jarzębowski musi przeprosić za swoje słowa, między innymi na łamach Dziennika Zachodniego i wpłacić 2000zł na cele charytatywne.
info-poster.eu/w-trybie-wyborczym-referendysci-wygrali-w-sadzie-z-jarzebowskim/
teraz tylko czekać, aż wszystkie wiarygodne (inaczej) portale i tytuły prasowe, od infogliwice po Dzisiaj w Gliwicach, walną na czerwono i wielką czcionką na pierwszych stronach tę smutną dla wszystkich sympatyków "wojtka" wiadomość.

--
"Jest to zapewne jakiś pomysł, który trzeba dokładnie rozeznać, bo nie zawsze to, co wygląda atrakcyjnie jest do końca pomyślane" – Zygmunt Frankiewicz
(cytat na tyle uniwersalny, że pasuje chyba do wszystkiego, co firmuje ten prezydent)
Obserwuj wątek
    • Gość: exelsis DEO Re: Referendyści wygrali w sądzie z Jarzębowskim! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.12, 17:18
      sss9 napisał:

      > Marek Jarzębowski, rzecznik UM Gliwice ma przeprosić „referendystów”
      > ;. Sąd nie miał żadnych wątpliwości – „Mieszkańcy mogli uwierzyć w
      > nieprawdziwe informacje podane na stopreferendum.pl”


      a może to nie on, ale jakiś sąsiad albo inny krewny podłożył ma na
      jego komputerze świnię.
      ciekawe też czy w związku z tym, będzie przeliczał łyżeczki od kawy po wyjściu
      gości i rodziny z jego mieszkania ?
      no cóż "nosił wilk razy kilka aż ponieśli wilka"
      wszystko dobre co się dobrze kończy:))

      tak trzymać Państwo referendyści i nie popuszczać:)
          • ad_libitum takie typowe lokalne prawo Kalego 13.09.12, 22:27
            Gość portalu: ? napisał(a):

            > Sąd" mylił się "w sprawie waszych pomówien to na pewno teraz też sie pomylił.

            czym innym jest wątpliwość w słuszność decyzji sądu (i nie o pomyłkę tu chodzi a świadome działanie), kiedy sąd jest po stronie sprawujących władzę i przyznających mieszkania dla osób potrzebnych (niezbędnych) dla miasta (czytaj - dla osób sprawujących władzę), a czymś zupełnie i diametralnie innym, kiedy sąd ma do czynienia z tak ewidentnym zaprzeczeniem jak to że białe jest czarne a czarne białym.
            Są granice których przekraczać nie wolno, ale też nie sposób je przekroczyć nawet sądowi.
            • faar Re: takie typowe lokalne prawo Kalego 13.09.12, 23:01
              ad_libitum napisała:

              > czym innym jest wątpliwość w słuszność decyzji sądu (i nie o pomyłkę tu chodzi
              > a świadome działanie), kiedy sąd jest po stronie sprawujących władzę

              No po prostu komedia :) czyli jak tu wyjaśnić, że raz sąd zrobił źle, a raz zrobił dobrze.
              Wyjaśnij więc kolego jeszcze jak to się stało, że w 2009 roku okręgowy był be, a apelacyjny cacy, a w tym roku raz okręgowy był raz zły, a raz cacy, a za to apelacyjny jak na razie tylko zły ;-)

              Czy nie prościej przyjąć, że mamy niezawisłe sądy?
              --
              faar
              ......jestem życiowym pozytywistą :)
              • ad_libitum Re: takie typowe lokalne prawo Kalego 13.09.12, 23:43
                faar napisał:


                > No po prostu komedia :) czyli jak tu wyjaśnić, że raz sąd zrobił źle, a raz zro
                > bił dobrze.

                starałem się jak mogłem, tłumacząc ci jak krowie na miedzy, że czym innym jest sądzenie się dwóch "pietruszkowych", a zupełnie czymś innym, sądzenie się władzy (reglamentującej przywileje- jak za komuny) z prostymi jak budowa cepa obywatelami.


                > Czy nie prościej przyjąć, że mamy niezawisłe sądy?

                przyjąć można łapówkę albo inne korzyści majątkowe, natomiast przyjmowanie utopijnych zasad za normę, jest dla mnie naruszaniem prywatnej sfery.
                Ponadto w Polsce tylko ryba nie bierze, tak jak za komuny tak i teraz, i proszę mnie nie namawiać na wiarę w cokolwiek poza wiarę w Boga.
                • faar Re: takie typowe lokalne prawo Kalego 13.09.12, 23:52
                  ad_libitum napisała:

                  > starałem się jak mogłem, tłumacząc ci jak krowie na miedzy,
                  A trzeba było jak człowiekowi - dasz radę? :-D

                  > > Czy nie prościej przyjąć, że mamy niezawisłe sądy?
                  >
                  > przyjąć można łapówkę albo inne korzyści majątkowe, natomiast przyjmowanie
                  > utopijnych zasad za normę, jest dla mnie naruszaniem prywatnej sfery.
                  > Ponadto w Polsce tylko ryba nie bierze, tak jak za komuny tak i teraz,

                  OK - rozumiem, że przyznajesz, że dajesz bądź bierzesz łapówki. Przykro mi, ale co zrobić żyć trzeba dalej :)
                  Ja łapówek nie biorę ani nie daję, więc może dlatego mi łatwiej uwierzyć, że są inni mi podobni :-)

                  Następnym razem może porozmawiaj z krową na miedzy - chyba poziom masz adekwatny.

                  Nie 'naruszaj mojej prywatnej strefy' :-D
                  --
                  faar
                  ......jestem życiowym pozytywistą :)
                  • st-ach Re: takie typowe lokalne prawo Kalego 14.09.12, 11:34
                    faar napisał:
                    >
                    > OK - rozumiem, że przyznajesz, że dajesz bądź bierzesz łapówki. Przykro mi, ale
                    > co zrobić żyć trzeba dalej :)

                    nie wiem skąd czerpiesz takie przekonanie o moich zasadach- w istocie rzeczy błędne, ale to twój nie mój problem.

                    > Ja łapówek nie biorę ani nie daję, więc może dlatego mi łatwiej uwierzyć, że są
                    > inni mi podobni :-)

                    nie zarzucam ci przecież, ale też znam przypadku by ktokolwiek przyznawał się publicznie do grzechu, choć konfesjonały są nadal czynne.


                    > Następnym razem może porozmawiaj z krową na miedzy - chyba poziom masz adekwatn
                    > y.

                    a ty rób to do czego jesteś stworzony- po prostu klaszcz i przytakuj wszystkim uzurpatorom.
                    jest ci z tym całkiem do twarzy.

                    ps prywatnie doradzam- zmień stopkę, na życiowego optymistę, bo pozytywizm to zbyt zawiłe określenie.
                    • faar Re: takie typowe lokalne prawo Kalego 14.09.12, 12:08
                      st-ach napisał:

                      > nie wiem skąd czerpiesz takie przekonanie o moich zasadach- w istocie rzeczy bł
                      > ędne, ale to twój nie mój problem.

                      ad_libitium i st-ach to ta sama osoba :)
                      No nie mogę ;))))

                      Jak wspomniałem - są ludzie wśród referendystów, których sobie cenię. Klonów - nie za bardzo ;-D
                      --
                      faar
                      ......jestem życiowym pozytywistą :)
    • Gość: czytelnik może Komisarza też trzeba pozwać ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.12, 17:56
      Awantura z fałszerstwami i nieboszczykiem w tle…

      Rozmowa telefoniczna red. Roberta Wnorowskiego z sędzią Michałem Niedopytalskim, Komisarzem Wyborczym w Katowicach, sędzią Sądu Okręgowego w Katowicach przeprowadzonej w dniu wydania postanowienia o referendum w Gliwicach 20 lipca 2012 r. na antenie Radia CCM

      CCM: Jaka ilość podpisów pod wnioskiem została złożona i jak wyglądała weryfikacja?

      Komisarz:
      W wyniku przeprowadzonej weryfikacji 2143 kart, zawierających 20156 pozycji, jako prawidłowych zakwalifikowaliśmy 15 i pół tysiąca. Minimalna liczba, która była wymagana to 15084.

      CCM: Ta dysproporcja pomiędzy liczbą złożonych podpisów pod wnioskami, a tymi uznanymi jest dosyć znaczna.

      Komisarz:
      Jest dosyć znaczna, chociażby z tego powodu, że na przykład podczas weryfikacji stwierdziliśmy, że poparcia udzieliły 73 osoby, które zmarły przed rozpoczęciem zbierania podpisów.

      CCM: Czyli mówimy o tak zwanych martwych duszach, tak?

      Komisarz:
      O martwych duszach, oczywiście. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że na przykład poparcia inicjatorom udzieliła kobieta, która zmarła w 1986 roku, a była zameldowana i zamieszkiwała w województwie świętokrzyskim i tam też zmarła. Wówczas to było województwo kieleckie.

      CCM: Rozumiem. To dosyć kuriozalna sytuacja…

      Komisarz:
      W związku z powyższym, w oparciu o treść art. 304 kodeksu postępowania karnego, zawiadomiłem Prokuraturę Rejonową w Katowicach o możliwości popełnienia przestępstwa.

      CCM: Czy to zawiadomienie do Prokuratury dotyczy tylko martwych dusz, czy odnosi się do każdego przypadku?

      Komisarz:
      Martwych dusz i tych, gdzie ewidentnie stwierdziliśmy nieprawidłowości, bądź też były inne wyraźnie uzasadnione domniemania. Czy to podpis był, powiedzmy, podrobiony, sfałszowany. Czy numer PESEL z nieba wzięty.
      • Gość: Rota_u Re: Referendyści wygrali w sądzie z Jarzębowskim! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.12, 22:49
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > nie podniecaj się, bo dostaniesz wylewu. Wyrok jest NIEPRAWOMOCNY - zasady obie
        > ktywizmy wymagają, aby to zaznaczyć!

        rypiesz kromy gosciu, jakby rozprawa i postanowienie sadu dotyczylo dwoch zwasnionych staruszek sprzedajacych pietruszke, a nie demokratycznej jasnej procedury- ej !!

        w tym referendalnym przypadku, to nie obiektywizm a legalizm proceduralny ma zastosowanie, ale nie rob sobie nadzieji, ze postanowienie moze ulec zmianie.

        ps. po REFERENDUM, jesli sie okaze ze rozdawca mieszkan (i nie tylko) dla osob niezbednych dla sprawujacych wladze nie jest juz tym kim byl przez dwadziescia lat, "grawitacja polityczna" może ulec dynamicznej zmianie
    • faar Re: Referendyści wygrali w sądzie z Jarzębowskim! 13.09.12, 23:05
      sss9 napisał:

      > Marek Jarzębowski, rzecznik UM Gliwice ma przeprosić „referendystów”;.
      > Sąd nie miał żadnych wątpliwości – „Mieszkańcy mogli uwierzyć w
      > nieprawdziwe informacje podane na stopreferendum.pl”

      No i brawo dla sądu, choć może nie ma czego gratulować, bo to było oczywiste. Lać trzeba po łapach zarówno jedną jak i drugą stronę. Może w końcu i jedna i druga strona będzie uważać co wypisuje?

      Tak na marginesie to rzecznik prezydenta załamuje - takie wtopy - no po prostu szok i niedowierzanie. Ja gościa nie lubiłem, ale uważałem dotychczas, że wie co i kiedy powiedzieć, aby nikt nie mógł mu nic zarzucić. Widocznie i tę cechę już gdzieś zatracił. Prezydent powinien sobie poszukać innego rzecznika, bo ten się chyba już wypalił :)
      --
      faar
      ......jestem życiowym pozytywistą :)
        • faar Re: Referendyści wygrali w sądzie z Jarzębowskim! 13.09.12, 23:36
          Gość portalu: kibic napisał(a):

          > Jeżeli lustro prezydenta się wypaliło, jak stwierdziłeś, to powinno być również
          > już po prezydencie, który ma je wpisie ulubionych;-)
          a to zobaczymy już w niedzielę :-)

          > Nowy prezydent, na pewno nie będzie perzował podobnym lustrem, bo już wie czym
          > to pachnie;-)
          a to z kolei się okaże jak powiedzie się referendum i następne wybory wygra ktoś inny niż Frankiewicz. Uczciwe trzeba przyznać, że jak wtopi referendum to jego pozycja będzie dużo słabsza przez stopreferendum.pl oraz wpisy, które tam się znajdują.

          Z drugiej strony zobaczymy w którą stronę będzie zmierzać OKR - tam jest sporo ludzi - często o diametralnie różnych spojrzeniach na Gliwice. Jedyne co ich łączy - takie mam wrażenie - to niechęć do Frankiewicza. Zobaczymy czy w przypadku zwycięstwa referendum będą w stanie coś twórczego zrobić.

          Pożyjemy zobaczymy
          --
          faar
          ......jestem życiowym pozytywistą :)
          • hqw Re: Referendyści wygrali w sądzie z Jarzębowskim! 14.09.12, 09:29
            faar napisał:

            > Z drugiej strony zobaczymy w którą stronę będzie zmierzać OKR - tam jest sporo
            > ludzi - często o diametralnie różnych spojrzeniach na Gliwice. Jedyne co ich łą
            > czy - takie mam wrażenie - to niechęć do Frankiewicza. Zobaczymy czy w przypadk
            > u zwycięstwa referendum będą w stanie coś twórczego zrobić.
            >


            Niech cie o to głowa nie boli. Nie ma ludzi niezastąpionych i Frankiewicz też do nich nie należy..
            Natomiast ludzi w OKR i w szerzej rozumianej opozycji łączy troska o ginące miasto, które kiedyś było przedmiotem dumy jego mieszkańców, a teraz zostało doprowadzone do stanu zabiedzonej mieściny na poboczu autostrady.

            --
            M.Jarzębowski - rzecznik prezydenta Frankiewicza kłamał i musi przeprosić referendystów!
            • faar Re: Referendyści wygrali w sądzie z Jarzębowskim! 14.09.12, 11:42
              hqw napisał:

              > Niech cie o to głowa nie boli. Nie ma ludzi niezastąpionych i Frankiewicz
              > też do nich nie należy..
              Oczywiście, że nie jest niezastąpiony.

              > Natomiast ludzi w OKR i w szerzej rozumianej opozycji łączy troska o ginące
              > miasto, które kiedyś było przedmiotem dumy jego mieszkańców, a teraz zostało
              > doprowadzone do stanu zabiedzonej mieściny na poboczu autostrady.
              A świstak siedzi i zawija....

              To co napisałeś to jest ta 3-a prawda w/g Tischnera :-)
              Tyle w tym absurdów, że tego nie sposób nawet policzyć. Ludzi OKR łączy wiele, są ludzie którym zapewne dobro miasta leży na sercu, ale są w OKR ludzie którzy przede wszystkim nienawidzą Frankiewicza, a są zapewne i tacy, którzy na sercu mają wyłącznie dobro ... ale nie Gliwic - domyśl się czyje dobro ;)

              Podbijanie bębenka o tym, że Gliwice jest zapadłą mieściną, cieniem swojej wielkości sprzed lat, itp. to bzdury którym możesz karmić głupszych od siebie (bez obrazy - ja tak naprawdę uważam). Nie wiem kto wpadł na tak idiotyczny pomysł, aby zaklinać rzeczywistość i opowiadać bzdury o tym jak to miasto się zapada. Większość znajomych spoza Śląskiem mówi wprost, że to jedno z najlepszych miast w regionie pod wieloma względami - głównie ekonomicznym, ale nie tylko. Gliwice dzisiaj rywalizują tylko i wyłącznie z Katowicami, a aspiracje mają dużo wyższe.

              Można różnie oceniać rządy Frankiewicza. Ba... jak pokazały ostatnie dni - taka sprawa jak WTA może być nawet źle oceniana. Zapewne kwestia gustu i to bardzo wyrafinowanego.
              Rządy Frankiewicza mają wady i jeśli uda się referendystom go odwołać to mam nadzieję, że przyjdzie ktoś kto mu dorówna w kwestiach ekonomicznych, a będzie miał bardziej 'ludzką twarz' - również dla swojej opozycji, który będzie bardziej dbał nie tylko o wskaźniki ekonomiczne, ale o zwyczajne subiektywne odczucia mieszkańców.

              Oby tylko na stanowisko prezydenta nie przyszedł ktoś taki jak w Zabrzu po Urbańczyku nastał Gołubowicz. Mam nadzieję, że będzie to w najgorszym wypadku taka zmiana jak Stania - Dziedzic w Rudzie Śląskiej (choć jej też już referendum zgotowano).

              Tego wszystkiego referendyści zdają się nie widzieć. Są hiper-pesymistami jeśli chodzi o rządy Frankiewicza, oraz hiperoptymistami jeśli chodzi o przyszłość jeśli Frankiewicz zostanie odwołany. Dlatego jestem wciąż zwolennikiem Frankiewicza.
              --
              faar
              ......jestem życiowym pozytywistą :)
      • hqw Re: Referendyści wygrali w sądzie z Jarzębowskim! 14.09.12, 09:22
        faar napisał:

        >
        > Tak na marginesie to rzecznik prezydenta załamuje - takie wtopy - no po prostu
        > szok i niedowierzanie. Ja gościa nie lubiłem, ale uważałem dotychczas, że wie c
        > o i kiedy powiedzieć, aby nikt nie mógł mu nic zarzucić. Widocznie i tę cechę j
        > uż gdzieś zatracił. Prezydent powinien sobie poszukać innego rzecznika, bo ten
        > się chyba już wypalił :)



        :)

        Gliwiczanie poszukają sobie nowego prezydenta, bo ten już się wypalił.


        --
        M.Jarzębowski - rzecznik prezydenta Frankiewicza kłamał i musi przeprosić referendystów!
        • Gość: myśliciel Re: Referendyści wygrali w sądzie z Jarzębowskim! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.12, 11:15
          Tak to już bywa, że rzecznicy rządzących są bardziej od nich znienawidzeni.
          Polacy niegdyś niecierpieli Urbna bardziej niż Jaruzelskiego i Rakowskiego razem wziętych.
          To czasem jest niewdzięczny chleb.
          Ale nikt nikomu nie kazał być rzecznikiem. To jest zawsze własny i suwerenny wybór.

          Trzeba też rozważyć i takie coś - czy można być rzecznikiem prezydenta Frankiewicza i nie kłamać, nie mataczyć, nie pluć na przeciwników jadem, nie oczerniać innych, nie brukać dobrych obyczajów itd. itd.?
      • sss9 Re: Referendyści wygrali w sądzie z Jarzębowskim! 14.09.12, 09:53
        olo, kiedy już zaczniesz odróżniać wypowiedź własną, od cytatu i kiedy nauczysz się klikać w linki, to się zgłoś, żeby ładnie mnie przeprosić. :)

        --
        "Jest to zapewne jakiś pomysł, który trzeba dokładnie rozeznać, bo nie zawsze to, co wygląda atrakcyjnie jest do końca pomyślane" – Zygmunt Frankiewicz
        (cytat na tyle uniwersalny, że pasuje chyba do wszystkiego, co firmuje ten prezydent)
      • faar Re: Referendyści wygrali w sądzie z Jarzębowskim! 14.09.12, 11:52
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > Zapomniałeś sss9 dodać, że było to nieprawomocne
        > i dzisiaj w Katowicach w Sądzie Apelacyjnym odbędzie sie APELACJA

        Nietypowa dla mnie rola, ale też nie zamierzam bronić sss9.
        Powiedz mi jednak kolego jakim cudem uważasz, że Jarzębowski miałby jakiekolwiek szanse wygrać w apelacyjnym?
        Jeśli sądzisz, że będzie powtórka z 2009 roku to - moim zdaniem - bardzo się przeliczysz.
        Analogie są, bo tu i tam twórcy strony posługiwali się pomówieniami, tu i tam dochodziło do sugerowania opinii publicznej nieprawdy. Tu jednak analogie się kończą, bo w 2009 roku sąd nie był w stanie wykazać, że z całą pewnością to referendyści są odpowiedzialni za tę konkretną stronę i nie miało dla sądu znaczenie to, że referendyści jakiś czas do tej strony się odwoływali. Tutaj też Frankiewicz poleca tę stronę, ale to nie Frankiewicz jest sądzony w apelacyjnym a Jarzębowski, a okręgówka zrobiła spory krok na przód, bo najpierw ustaliła kto jest właścicielem domeny i jeśli Jarzębowski nie zgłosił (wcześniej) kradzieży tożsamości, przechwycenia domeny, itp. to musiałby się zdarzyć chyba cud, aby się dzisiaj wybronił.

        Podejrzewam, co możesz sugerować - że Frankiewicz i Jarzębowski nigdy nie robią apelacji czy innych podobnych kroków prawnych jeśli wiedzą, że nie wygrają. Owszem - mi to też już przyszło do głowy, ale osobiście nie wierzę w żadne takie rozwiązanie. Jarzębowski zrobiłby wszystko aby się wykaraskać z problemów, w które się wpakował i dlatego pewnie będzie stawał na rzęsach, aby ratować swoje nazwisko. Nie sądzę jednak, aby w trybie wyborczym udało mu się coś zdziałać.

        Oczywiście decyzja należy do sądu, ale chętnie się dowiem co na swoją obronę miał p.Jarzębowski. Chyba tylko ulubione zajęcie czyli dzielenie włosa i każdego wyrazu na czworo. To też ostatnio hobby Dejota, który podzielił zdanie referendystów na kilka kawałków. Niestety jakoś apelacyjny w Katowicach nie czyta info-postera ;)
        --
        faar
        ......jestem życiowym pozytywistą :)
    • sss9 Re: Referendyści wygrali w sądzie z Jarzębowskim! 17.09.12, 09:46
      myślę, że dziś prezydent może już powiedzieć, czy Jarzębowski będzie w dalszym ciągu jego "malinowymi ustami"? od tej decyzji też zależy, czy podział na "szkodników" i "prawdziwych gliwiczan" utrwali się w mieście.

      --
      "Jest to zapewne jakiś pomysł, który trzeba dokładnie rozeznać, bo nie zawsze to, co wygląda atrakcyjnie jest do końca pomyślane" – Zygmunt Frankiewicz
      (cytat na tyle uniwersalny, że pasuje chyba do wszystkiego, co firmuje ten prezydent)
    • Gość: referendystka Jarzebowski przegral w Sadzie Apelacyjnym IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.12, 13:07
      Marek Jarzębowski, rzecznik prezydenta Gliwic, musi przeprosić. Tak prawomocnie postanowił Sąd Apelacyjny. Musi opublikować następujący tekst:

      „SPROSTOWANIE I PRZEPROSINY
      Marek Jarzębowski, abonent domeny internetowej stopreferendum.pl
      przeprasza wszystkich członków Obywatelskiego Komitety Referendalnego – inicjatora referendum lokalnego
      w sprawie odwołania Prezydenta Miasta Gliwice przed upływem kadencji za podanie do publicznej wiadomości
      nieprawdziwych informacji, że „Setki list jest sfałszowanych, tylko nikomu nie chce się tego udowadniać i tak rodzi się karykatura demokracji…”

      Sąd nakazał uczestnikowi postępowania Markowi Jarzębowskiemu:

      zamieszczenie w/w przeprosin w Internecie na stronie głównej www.stopreferendum.pl
      zamieszczenie w/w przeprosin na pierwszej stronie w najbliższym wydaniu tygodnika miejskiego – „Gliwice nasze miasto”, dodatku do gazety Dziennik Zachodni
      wpłacenia kwoty 2000 zł na rzecz instytucji charytatywnej – Fundacja Nadzieja Dzieci w Zabrzu
    • sss9 Re: bye, bye wojtek 19.09.12, 18:26
      zażalenie Marka Jarzębowskiego zostało odrzucone przez Sąd. uzasadnienie pod linkiem:
      info-poster.eu/wp-content/uploads/2012/09/postanowienie1.pdf
      teraz czas na ruch prezydenta. będzie przyzwoity?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka