Dodaj do ulubionych

Gliwiczanie nie zapłacą za przejazd A4?

17.11.04, 00:06
Głupota, głupota, głupota - a może tylko chciwość?
Na autostradzie (nomen omen) A4 koło Wenecji bramki stoją kilkanaście
kilometrów przed i za Wenecją, tak że ruch okołomiejski nie jest płatny. Ale
Gliwice to pewnie bardziej atrakcyjne miasto niż Wenecja, więc za luksus
trzeba płacić..

--
Moderator jest tylko człowiekiem.
O moderowaniu Forum Katowice
Edytor zaawansowany
  • Gość: Toms IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.11.04, 07:33
    Widac waldze Gliwic sami sobie bicz kreca.
    Podejrzewam, ze 80% mieszkancow Slaska bedzie w takiej sytuacji nadal wybieralo
    przejazd przez misto niz "wspaniala" platna autostrada. O tirach nie spomne...
    przeciez wlasciciele firm przewozowych musza jakosc oszczedzac.
  • Gość: poczat IP: *.mpss.osi.pl 17.11.04, 13:58
    Ta autostrada niema sensu niedośc że zniszczyli niewiadomo ile hektarów pola
    wiadomowe rolnicy dostali za to zapłacone ale cały ruch tirami czy samochodami
    osobowymi pójdzie i tak i tak przez Gliwice czy inne miasta bo będą te bramki,
    budują autostrade bo chcą zmniejszyć ruch w Gliwicach ale co z tego jeśli chodź
    ten mały odcinek tej autostrady będzie płatny to wszyscy pojadą przez gliwice
    chyba że ktoś będzie bogaty i nie będzie miał co robić z kasą...
  • Gość: witek IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.04, 07:53
    A4 powinna byc bezpłatna na całym odcinku między Gliwicami a Mysłowicami,
    wzdłuż całej aglomeracji górnośląskiej. Dla innych rozwiązań nie widzę sensu.
  • Gość: Niezgryźliwy IP: 80.48.245.* 17.11.04, 21:02
    ...taka rokadowa dla Niecki Węglowej projekcja przebiegu A4 jest możliwa, ale firmą STALEXPORT muszą zarzadzać Ślązacy a nie dupki z Polski lub Altreichu . Stało się tak, jak w mazowieckim powiedzeniu " mota kota, same srot...a a zwalota na kota"..... !
    Zawsze i we wszystkim werbus i inny gorol tak palnował na Śląsku , nawet u siebie - patrz obecnie: głupoty z objazdem stolycy... na szlaku A1
  • Gość: asiak IP: *.kana.gliwice.pl 17.11.04, 08:31
    Ludzie to jest paranoja!!! Tez sie zgadzam ze wzdluz calej aglomeracji powinna
    byc autostrada bezplatna. W takim przypadku ja niz nie bede na pewno jezdzic!
    Niech sobie wsadza ta autostrade!!! A nasi urzednicy i tak na pewno na tym
    ukreca biznes :-(
  • Gość: . IP: 81.210.102.* 17.11.04, 08:40
    Koncesjonariusz twierdzi że bramki są już zaprojektowane, a ich przenoszenie
    opóźni otwarcie autostrady, czyli że z góry założyli pobieranie opłat.
    Dlaczego rząd tego popieprzonego kraju nie wyłączy odcinka Mysłowice-Gliwice z
    koncesji i nie udda jej w zarząd Dróg Publicznych ???
  • emarx 17.11.04, 09:25
    A co z mieszkańcami np. Rudy Śl. dojeżdżającymi do Gliwic?
    Swoją drogą, to właśnie na odcinku Gliwice-Mysłowice kierowcy tranzytowi
    najwięcej zyskują dzięki autostradzie, więc dlaczego cały ten odcinek nie jest
    płatny?
    Pzdr,
    Marek
  • Gość: aj71 IP: *.sycomp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 10:40
    Pomyśl troche o tym co piszesz,może nie będzie tak bardzo bolało a na
    przyszłość może się przyda.
  • emarx 17.11.04, 11:38
    Zapewniam Cię, że mam pełną świadomość tego co piszę i przemyślałem wszystko
    znacznie wcześniej. Jeśli już wybrano w PL wariant z płatnymi autostradami (z
    poborem opłat zza poszczególne odcinki) to należy być konsekwentnym.
    Autostrada powinna być płatna na całej długości GOP. Ruch lokalny/regionalny
    powinien odbywać się po DTŚ lub transportem zbiorowym.
    Pzdr,
    Marek
  • Gość: Władek IP: 217.11.130.* 17.11.04, 12:47
    A słyszałeś, że DTŚ będzie zrobiona nie wcześniej niż w 2010 roku? I
    rzeczywiscie od terminu oddania całej DTŚ można wprowadzic opłaty za
    autostradę. Ale dopiero wtedy.
    I czy naprawdę nie zdajesz sobie sprawy z tego, że w wypadku całkowicie płatnej
    autostrady uzyska się następujące efekty:
    - ruch wewnątrz śląski nie bedzie z niej korzystał, czyli miasta będą dalej
    zakorkowane
    - ruch dalekobiezny skorzysta, ale w pewnym procencie (patrz autostrada
    poznańska, gdzie ruch wali równoległą trasą, bo jest za drogo), ale jeżeli
    planujesz przy wszyskich zjazdach załozyć bramki, to będzie dodatkowo
    nieopłacalne ze względu na przerost zatrudnienia w stosunku do liczby
    kilometrów i samochodów przejeżdżajacych autostradą.

    A tak poza tym czy przypadkiem nie pracujesz u koncesjonariusza???
  • Gość: miki IP: 62.148.88.* 18.11.04, 09:04
    Głupiś, człowieku. Przemyśl jeszcze raz, i zobacz to o czym piszesz w
    rzeczywistości, a potem uderz się w pierś.
  • Gość: Władek IP: 217.11.130.* 17.11.04, 12:39
    Dlaczego tylko Gliwiczanie? Jest pełno ludzi którzy dojeżdżają do pracy do
    Gliwic.
    A jeśli chodzi o problem z bramkami w Sośnicy - to nie jest żaden problem. Będą
    wydawane kwity na nich,a płacić będzie się przy zjeździe. A przy zjazdach do
    Gliwic nie będzie się pobierało opłat od tych, którzy wjechali w Sosnicy. A dla
    jadących z zachodu opłata będzie pobierana w kwocie wynikającej z przejechanej
    trasy do Gliwic, taka sama dla wszystkich zjazdów na Gliwice. Ruch lokalny
    wjazd ma trasę z Gliwic - kwity na wjazd, i przy zjeździe w Sosnicy oddawanie
    kwitu bez opłaty. I tym sposobem nie ma problemu z przebudowa bramek. Wystarczy
    stworzyć odpowiedni system informatyczny i organizację.

  • Gość: Wejko IP: *.ise.polsl.gliwice.pl 17.11.04, 13:08
    I na cholerę nam ta autostrada? Kolejna polska głupota..... Za te chipy ktoś
    weźmie spore pieniążki, a tiry jak jeździłyi jeżdżą przez miasto, tak sobie
    będą dalej jeździć.... My sobie możemy protestować, a dysydenci zrobią swoje....
  • terminal_slawkow 17.11.04, 13:37
    Racja. Postawienie bramek w Sośnicy jest krótkowzroczne. Tiry będą dalej
    jeździły przez miasto, a w przyszłości po wybudowaniu DTŚ ruch przeniesie się
    właśnie na nią. Tylko po co wtedy będzie autostrada? Ja bym chciał bezpiecznie
    jeździć do Gliwic, a potem do Kleszczowa drogą miejską, a nie tranzytową.
  • Gość: marek IP: 217.11.130.* 17.11.04, 16:37
    to niech już lepiej wszczepią ludziom czipy pod skóre co za chory pomysł
    ciekawe co za mądrala to wymyślił a swoją drogą ciekawe kiedy postawią budki do
    poboru opłat przy geancie na górnośląskiej. paranoja..
  • Gość: elo IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl 18.11.04, 14:52
    jacy dysydenci??????
  • Gość: obyw. IP: *.crowley.pl 17.11.04, 15:02
    Głupia i pazerna.
  • Gość: krol olch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 16:32
    Skonczy sie tak ze autostrada bedzie pusta, na bocznych drogach ludzie beda
    spedzac czas w korkach. No chyba ze sie nauczymy latac:). A oni niech dalej
    licza. czy naprawde musi sie opiekowac autostrada prywatna firma? przeciez
    placimy w paliwie podatek to pieniadze sa. Zlikwidowac wszytskie urzedy
    zajmujace sie drogami to pieniedzy bedzie wiecej, teraz to nikt nie wie przez
    czyje rece przechodza pieniadze i gdzie sie gubia.TYLKO BEZPLATNE AUTSOTRADY.
  • Gość: Smok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 17:33
    Po co do cholery gliwiczanie mają darmowo jeździć dookoła Gliwic ???
    Płatna ,albo darmowa - dla wszystkich .
    Przy okazji : Nie słyszałem o rozstrzygnięciu przetargu na koncesję - dlaczego
    więć zabiera głos Pan Palant ze Stalexportu ?
  • Gość: driver IP: *.chello.pl 17.11.04, 21:26
    No i po raz kolejny okazało się, co są warte wypowiedzi i obiecanki
    tzw. "lewicy" dbającej podobno o ludzi pracy.
    Pan Kurylczyk z panem Gajerskim przyjechali na Śląsk po to, aby "przyśpieszyć
    budowę autostrad" (tak usłyszałem w TVP3). Parę tygodni wcześniej tym samym
    chwalił się śląski szef ich partii, Zbyszek Zaborowski.
    Tymczasem okazuje się, że budowa A1 rozpocznie się z opóźnieniem (miała ruszyć
    najpóźniej w marcu 2005), a oddanie A4 między Kleszczowem a Sośnicą też będzie
    później. I to aż pół roku (nie w maju a w listopadzie)!. Po co zatem bredzić o
    przyśpieszeniu, skoro chodzi o opóźnienie !!!
    Ciekawy jest pretekst przesunięcia oddania A4 - kłopoty z gruntem. O ile mi
    wiadomo, to z powodu szkód górniczych zagrożone jest uruchomienie odcinka
    Sośnica - Batory. Co może się dziać na autostradowej obwodnicy Gliwic biegnącej
    przez pola i - jak można sądzić z fotografii lotniczych - całkiem nieźle już
    zaawansowanej ??? Czyżby łatwiej było w kilkanaście dni załatać rozsypujący się
    nasyp w Kochłowicach niż w pół roku dokończyć odcinek biegnący przez pola i w
    znaczej części już wyasfaltowany ??
    A może chodzi o co innego ? Przesunięcie terminu połączenia wschodniej i
    zachodniej części A4 dziwnym trafem zbiegło się z zapowiedzią przeprowadzenia
    wyborów do parlamentu jednak jesienią a nie wiosną przyszłego roku. Przypomnę,
    że 3 lata temu zarzucano ekipie Jerzego Buzka, że celowo opóźnia się (raptem o
    2-3 tygodnie) uruchomienie śląskiego odcinka DTŚ.
    Teraz efekt propagandowy może być jeszcze większy - autostrada od Wrocławia do
    Krakowa, 250 km jednym ciągiem !!!
    Tylko czy ludzie dadzą się na to nabrać ? Na wszelki wypadek przypomnę, że
    montaż finansowy na dokończenie A4 od Nogowczyc do Batorego jest dziełem
    Jerzego Widzyka, ministra transportu z AWS. Opracowany był wtedy także
    harmonogram prac, według którego wszystkie trzy odcinki (Nogowczyce -
    Kleszczów, Kleszczów - Sośnica i Sosnica - Batory) miały być oddane do użytku
    prawie w tym samym czasie (tzn. pod koniec 2003 r.)
    Dlaczego tak się nie stało ? Głównie dlatego, że za czasów ministrowania Marka
    Pola stracono kilka miesięcy na przetargi, a jeden z nich (odc. Kleszczów -
    Sośnica) trzeba było powtórzyć z racji podejrzeń natury korupcyjnej. Później -
    przez co najmniej pół roku 2003 - nie potrafiono wyegzekwować od zwycięzcy
    przetargu by naprawdę zabrał się do roboty. A teraz znowu są "problemy z
    gruntem".
    Równocześnie orły z Ministerstwa Infrastruktury i GDDKiA były głuche na listy
    słane od lat z Gliwic. Listy wykazujące absurdalność płatności autostrady
    opasującej miasto. Pol ględził coś o winietach i rezygnacji z "bramek", ale
    równocześnie tworzono projekty autostrady z placem poboru opłat w Bojkowie.
    Następcy "wielkiego budowniczego autostrad (na papierze)" najpierw - w czerwcu -
    spowodowali wybór Stalexportu na koncesjonariusza płatnej A4, a teraz chcą,
    aby ten zrezygnował z łatwej do uzyskania kasy. A nie można było na odwrót ?
  • markmig 20.11.04, 17:38
    Żaden złodziej, czy to minister, czy zarządca autostrady nie powinien mieć prawa
    decydować, czy mieszkańcy danego miasta mają płacić za przechodzący przez nie
    odcinek autostrady...
  • Gość: A4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 01:24
    No właśnie
  • Gość: Bodzio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 20:00
    Oczywiście osoby z Katowic, Rudy Śl., Zabrza i innych miast aglomeracji
    dojeżdżające do Gliwic do pracy będą musiały za przejazd tym odcinkiem płacić.
    Nie są przecież mieszkańcami Gliwic. Głupota, chciwość i pogarda dla polskiego
    społeczeństwa okazywane przez władzę są oburzające.
  • Gość: Eilian IP: *.marwit.gliwice.pl 29.11.04, 12:39
    Oczywistym faktem jest to że za przejazd autostradą przez miasta Ślaska i
    Zagłębia nie powinno sie płacić: ( spełnia rolę obwodnicy - ma na celu
    rozładować ruch w centrum miast ). A jeżeli już ten odcinek będzie płatny to
    proponuję wszystkim we wszystkich rejonach Polski w równym stopniu dopier*****
    i np. wprowadzić opłate za przejazd obwodnicą Krakowa - a co !!!!. I jeszcze
    jedna rzecz - "autostrada" która jest budowana ma po dwie "nitki" w jednym
    kierunku. Czy wiecie za ile czasu będzie niewystarczająca jak wszyscy bedą
    jeździć autostardami ???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka