Dodaj do ulubionych

Bumerang Monte Cassino !

07.05.05, 00:12
" Niemcy wycofali się z niego w nocy, tak sprawnie i cicho że polacy nawet
tego nie zauwazyli. 18 maja rano polski zwiad ku własnemu zdziwieniu bez
żadnego oporu podszedł pod klasztor i stwierdził, że nie ma tam już ani
jednego niemca. Przestańmy więc fałszować historię i ciągle gadać o zdobyciu
Monte Cassino. II Korpus stoczył tam ciężką bitwę, ale klasztoru nie zdobył.
Zajął jedynie opuszczone ruiny po tym jak niemcy wycofali się na kolejną
pozycję obronną. Podobna, choć na dużo mniejszą skalę sytuacja miała miejsce
w Malborku, w którym niemcy stawiali zacięty opór rosjanom. Mimo
wielokrotnych szturmów rosjanie nie byli w stanie zdobyć zamku. Zajęli go
dopiero po tym gdy nocą, po cichu, równie sprawnie jak na Monte Cassino
niemcy opuścili swoje pozycje. O zdobyciu czegoś można mówić tylko wtedy, gdy
przeciwnika się pokona, wyprze się go z jego pozycji obronnych siłą, w walce.
Jeżeli przeciwnik sam niepobity, w sposób planowy i zorganizowany opuszcza
swoje pozycje to nie ma mowy o żadnym zdobyciu. Rosjanie zdobyli Kraków, ale
nikt nie powie, że zdobyli Warszawę bo w Warszawie po prostu weszli do
opuszczonego miasta - tak jak polacy weszli do opuszczonego klasztoru na
Monte Cassino"

Teraz wyobrazcie sobie, jak moj ojciec cierpial, jako jeden z ostatnich Monte
opuszczal, wiedzial, ze nie bylo ataku na Monte Cassino, bo jak sie wyrazil,
Polacy rany lizali, a tu czyta, ze oni Monte Cassino zdobyli!
Zawsze powtarzal, jak mozna cos zdobyc, czego sie nie atakowalo!

BOLESNA PRAWDA JEST LEPSZA OD KLAMSTWA!
To aforyzm Thomasa Manna, przyda sie zeby poprawic to co zaniedbano, albo
lepiej to czym sie przez lata chwalono!
--
pyrsk
Ballest
Edytor zaawansowany
  • Gość: Braid IP: *.net-htp.de 07.05.05, 12:19
    > BOLESNA PRAWDA JEST LEPSZA OD KLAMSTWA!

    zwlaszcza ze:
    "Wojny nie wygrywa się ewakuacjami" CHURCHIL W.


    tam bylo jeszcze dalej troche tekstu ;)))) Troszke okroiles ;))))
    ponadto wypada podac skad cytujesz .

    "niemcy i owszem wyszli z klasztoru/opuścili wzgórze , ale dlatego , że nie
    mieli już broni i amunicji do obrony , to była zorganizowana, ale jednak
    ucieczka.Nie musieli wychodzić górą, były tam niezłe podziemia i korytarze
    ewakuacyjne, którymi udało im się uciec.Wiem to od dwóch panów, którzy mieszkają
    na jednym podwórku, i walczyli pod Monte Casino, ale.....po przeciwnych
    stronach, wiele mozna się było dowiedzieć od nich na temat szczegółow bitwy,
    najlepsze były zawsze ich awantury o to kto kogo "lał" :))"

    "Zdobywanie klasztoru, to zdobywanie punkt po punkcie poszczególnych miejc, w
    których Niemcy bronili pod klasztorem i tylko dlatego wojska mogły wejść do
    klasztoru, że te punkty zostały zdobyte, więc jest to jednoznaczne ze zdobyciem
    klasztoru!!! A to że Niemcy uciekli z klasztoru, to właśnie dlatego, ze już nie
    miał ich kto bronić!!! Więc nie ujmuj komuś, jeśli sam nie możesz sie pochwalić
    żadnymi zasługami dla ojczyzny, a chociażbyś miał, to tez nie miałbyś do tego
    prawa, żeby komuś ujmować jego zasługi!!!
    wiadomosci.interia.pl/news?sid=2531822&cid=0&cinf=503111
    A co do wspomnien twojego ojca ...to nie wierz w brednie kombatantow.
    Jak sam podales w innym tekscie ..kombatanci zmyslaja i dopisuja sobie
    niesamowite wyczyny ;)))) wiec te bzdurne historyjki twojego "zielonego"
    mozesz opowiadac przy ognisku ...a nie na forum ;)))

  • ballest 07.05.05, 13:13
    Niemcy aminicji nie mieli, oj Braid, dali bredzisz, przeciez oni sie tylko
    wycofali i pod Arno dalej bronili, a wiec amunicji bylo w dostatku!
    Wszystkie natarcia na Monte Cassino byly odparte czytaj Niemcy je zwyciezko
    zakonczyli, nawet w walce wrecz byli Zielone Diably lepsi jak oddzialy Ghurkow.
    Zapamietaj, ze nie kazdy ktory sie ochotniczo zglosil do Spadochroniarzy tez
    nim zosta, 3/4 odpadalo.
    Szkola w Stendalu byla bardzo ciezka, ale jak ty ukonczyles to jako zolnierz
    wszystko potrafiles.
    Lepszej jednoski nie bylo, to nie jest tylko moje zdanie, ale takze innych, co
    ta bitwe komentuja!
    Zapamietaj, ze zielonym diablom trzy razy ponawiano rozkaz wycofania sie a oni
    tego nie chcieli, bo czuli sie panami sytuacji !

    --
    pyrsk
    Ballest
  • Gość: Braid IP: *.net-htp.de 07.05.05, 13:47

    ja nie wiem ballest czy ty rozumiesz co czytasz????

    To nie moje slowa tylko cytat z tej samej strony co ty podawales
    wiec sie klucic mozesz z autorami tych slow.

    Ja ci tylko ponownie udowadniam ile sa warte cytaty obcych mysli.
    Dlaczego fragment ktory ty wkleiles mialby byc wiarygodny ..a dalsze juz nie??


    nawet szkoda ze sie ci "zieloni" jednak dali przekonac do odwrotu.
    mieli zostac okrazeni i wytluczeni do nogi ... i nie byloby wiecej problemow
    z tym kto co zdobyl i czy napewno.

    I jesli Polacywraz z innymi jednostami zmusili do odwrotu "elite" niemieckiego
    wojska ...to tez nie zle ;))) bo jak juz cytowalem
    odwrotami sie wojen nie wygrywa.

    Jesli na zaplanowana walke boxerska nie stawi sie jeden z uczestnikow
    to automatycznie wygrywa drugi ;)))

    Mi jest wszystko jedno czy niemiecka elita uciekla czy sie wycowala z bronionych
    pozycji. Oddali teren o ktory szlo . Stracili klasztor i masyw Cassino
    Droga na Rzym byla otwarta.

    Niemcy wojny nie przegrali ballest ... tylko sie do Berlina wycofywali ;)))
    snij dalej .
    "zieloni" byli we wszystki duuuzo lepsi ;)))
    Jak to mawiaja bauerzy ...
    " dobrze zarlo .. a zdechlo"

  • Gość: -- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 03:42
  • Gość: -- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 03:43
  • Gość: jestem IP: *.ic.utoronto.ca 12.05.05, 01:03
    Dyskutujesz tutaj z kims kogo "tatus" walczyl rzekomo po przeciwnej stronie
    (nota bene, przegranej). Tak wiec ladunek emocjonalny uniemozliwia mu trzezwa
    ocene sytuacji. Wez na to poprawke i daj sobie spokoj. Historycy sa lepszymi
    wyroczniami pod tym wzgledem.
  • laband 07.05.05, 14:21
    Ballest, oni jak kajs walczyli to zaro z tego robiom zwyciynstwo - we tyn sposob
    to idzie kozdo klynska nawet nazwac bitwom, a jak juz boua bitwa, to na zicher
    bouo i zwyciynstwo - powiydz mi ino jedna polsko bitwa kero niy nazywo sie
    zwyciynstwym?


    ps

    za Adolfa tysz tak bouo - wiela sie niy dziw, bo jak to godo stre przisuowie
    "jak sie niymo co sie lubi to sie lubi co sie mo"
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 07.05.05, 16:11
    ...powrócił!
    i znowu w koło Macieju o tym samym. nic nie dociera do ciebie. myślisz sobie tak
    : jak tysiąc razy powtórzę te bzdury , to w końcu ktoś uwierzy...
    mulisz ballest.
  • Gość: socer IP: 80.50.20.* 07.05.05, 18:12
    Jest takie powiedzenie "mozna przegrać bitwę by wygrać wojnę". Niemcy na Monte Casino przegrali tę bitwę. Byl to już zmierzch wojny. Z pewnością każdy i po jednej i po drugiej stronie godnie walczył, niejednokrotnie niejednen z nich ofiarował za to swoje życie. Dzisiaj musimy dbać by do takiego czegoś już nigdy nie doszło.
  • ballest 07.05.05, 18:40
    Tu nie zmieniajcie faktow, mnie chodzi o fakt, ze zaden polski atak nie
    zakonczyl sie zdobyciem Monte Cassino, wszystkie wczesniejsze ataki tez sie
    kleska skonczyly, nie tylko to, zdobyte przez Aliantow z ogromnymi tereny,
    zostaly wczesniej albo pozniej znowu przez ZD (Zielonych Diablow, albo Green
    Devils)odparte:
    "W pierwszej fazie po bardzo silnym bombardowaniu i zniszczeniu klasztoru Monte
    Cassino dywizja hinduska opanowała przejściowo wzgórze 593. W drugiej fazie 7
    Brygada hinduska uderzyła powtórnie na wzgórze 593 . Uderzenie to , w którym
    brawurowo walczyły dwa baony Gurkhów ( Gurkhowie - mieszkańcy Nepalu słynący z
    waleczności ) jednak zostało odparte."
    Nawet dywizje Nowozelandzka rozwiazano!:
    "W tym czasie 2 Dywizja nowozelandzka ustanowiła przyczółek na Gari i
    przejściowo opanowała dworzec w mieście Cassino. Trzecie i najkrwawsze z
    dotychczasowych natarć rozpoczęło się 15 marca 1944 r trzy i półgodzinnym
    bombardowaniem artyleryjskim i lotniczym w wyniku którego zrzucono na klasztor
    i miasto 1200 ton amunicji artyleryjskiej i 1100 bomb. Atakując od północy
    Nowozelanczycy opanowali 15 marca prawie całe miasto Cassino i Wzgórze Zamkowe
    dominujące nad wschodnim podejściem do klasztoru . Dalsze natarcie po
    wschodnich stokach Monte Cassino prowadzone przez 5 Brygadę hinduską uwieńczył
    czyn Gurkhów , którzy zdobyli Wzgórze Kata znajdujące się w bezpośrednim
    sąsiedztwie klasztoru . Jednak po kilku dniach zaciętych walk wobec silnych
    niemieckich kontrataków i ciągle rosnących strat dowódca korpusu
    nowozelandzkiego generał Freyberg zmuszony został wycofać niedobitki swoich
    oddziałów z wysuniętych pozycji . W wyniku tego natarcia 2 Dywizja
    nowozelandzka straciła 750 żołnierzy i oficerów , zaś 4 Dywizja hinduska -
    3000 ludzi, zaś dowództwo alianckie zmuszone zostało ,na skutek strat, do
    rozwiązania korpusu nowozelandzkiego ."


    --
    pyrsk
    Ballest
  • Gość: Braid IP: *.net-htp.de 07.05.05, 18:58
    i kogo to obchodzi ze rozwiazano jakies dywizje nowozelandzkie??
    Najwazniejsze ze ten bohaterski styl obrony "zorganizowanego odwrotu"
    jaki zapoczatkowala elita niemieckiej armi przyjal sie w wielu innych jednostkach
    niemieckich.

    nawet szkoda ze sie ci "zieloni" jednak dali przekonac do odwrotu.
    mieli zostac okrazeni i wytluczeni do nogi ... i nie byloby wiecej problemow
    z tym kto co zdobyl i czy napewno.

    I jesli Polacy wraz z innymi jednostami zmusili do odwrotu "elite" niemieckiego
    wojska ...to tez nie zle ;))) bo jak juz cytowalem
    odwrotami sie wojen nie wygrywa.

    Jesli na zaplanowana walke boxerska nie stawi sie jeden z uczestnikow
    to automatycznie wygrywa drugi ;)))

    Mi jest wszystko jedno czy niemiecka elita uciekla czy sie wycowala z bronionych
    pozycji. Oddali teren o ktory szlo . Stracili klasztor i masyw Cassino
    Droga na Rzym byla otwarta.

    Niemcy wojny nie przegrali ballest ... tylko sie do Berlina wycofywali ;)))
    snij dalej .
    "zieloni" byli we wszystki duuuzo lepsi ;)))
    Jak to mawiaja bauerzy ...
    " dobrze zarlo .. a zdechlo"
  • ballest 07.05.05, 20:23
    "Spadochroniarze byli specjalnie dobierani pod względem wieku ( poniżej 24
    lat) , stanu fizycznego , wyszkolenia , wyrobienia obywatelskiego i stażu a
    doświadczenie bojowe zebrali z wielu frontów między innymi z pól bitewnych
    Smoleńska, Krety, Sycylii, Ortony. Razem po stronie niemieckiej było około 20
    000 żołnierzy w tym 16 000 spadochroniarzy."

    Taaak to prawda, ale polski mit sie konczy, - wierz mi !

    --
    pyrsk
    Ballest
  • Gość: Braid IP: *.net-htp.de 07.05.05, 20:58

    nie sa bohaterami ani w Niemczech to i nie beda w Polsce;))
    To jakas mania przesladowcza u ciebie ballest.
    Nawet Niemcy nie stawiaja na piedestale pacholkow Hitlera
    bo maja troche wstydu .
    Masz poprostu kompleks tego ze zwineli manatki na Cassino i oddali
    Klasztor w rece Polakow...
    I wlasnie ten kompleks nadrabiasz trabiac o nich przy kazdej okazji;))

    > doświadczenie bojowe zebrali z wielu frontów między innymi z pól bitewnych
    > Smoleńska, Krety, Sycylii, Ortony

    hahaha i wlasnie to wielkie doswiadczenie wykorzystali przy opuszczaniu
    na szybko lini obronnej w Klasztorze ;))))


    Zostana bohaterami malych niewaznych stron internetowych
    i tam jest tez ich miejsce .
    Ale ballest i ty masz prawo do marzen ...wiedz zyj dalej w twoich mitach
    tego ci nikt nie zabroni

  • ballest 07.05.05, 21:19
    Alianci juz dzisiaj ich za bohaterow maja, jak ogladales filmy o MC to
    zauwazyles ze z najwiekszym respektem sie o nich wapowiadaja, takich ludzi sie
    ceni, nia takich jak Wlosi co rece do gory podnosza!
    Polacy ich szczurami nazwali, ale z tymi szczurami najmniejszych szans nie
    mieli, a to jest smutne!
    "Oba bataliony były wyposażone w moździerze i rusznice przeciwpancerne do
    rozbijania bunkrów. Na odcinku 5 Kresowej Dywizji Piechoty 5 Wileńska Brygada
    Piechoty, pod dowództwem płk. Wincentego Kurka, uderzyła 13 i 15 batalionem
    przez Widmo na San Angelo. Nieprzyjaciel otworzył silne, zawczasu przygotowane
    ognie zaporowe, które zadały Polakom dotkliwe straty. Mimo to 2 Batalion
    Strzelców Karpackich opanował w walce wręcz wzgórze 593 i uderzył na wzgórze
    569, przed którym został zatrzymany. Nieco później tę samą wysokość osiągnął
    także 1 batalion. Oba bataliony 5 Kresowej DP zdobyły Widmo i walczyły o San
    Angelo. Również i tu poniesiono dotkliwe straty. Nieprzyjaciel wykorzystał
    górzysty, a miejscami skalisty teren do stworzenia silnych fortyfikacji
    nasyconych dużą ilością wszelkiego rodzaju broni, artylerii, moździerzy i
    karabinów maszynowych, które swym ogniem zamykały skutecznie wszelkie
    przejścia — niszcząc łączność nacierających, uniemożliwiając zaopatrzenie i
    ewakuację z pola walki. Trudną do przebycia przeszkodę stanowiły też liczne
    pola minowe i miny-pułapki, których saperzy nie mogli skutecznie rozminowywać,
    gdyż piechota nie była w stanie zapewnia im skutecznej osłony od ognia.
    Nieprzyjaciel próbował też wykonywać kontrataki, m. in. z rejonu San Lucia,
    batalionem spadochroniarzy i, również batalionem, naodcinku Castellone — lecz
    oba te bataliony zostały rozbite ogniem artylerii. Najdłużej na zdobytych
    stanowiskach na wzgórzu 593 i części wzgórza 569 trwał 2 batalion 3 DSK .
    Odparł on do godziny 6.18 cztery kolejne przeciwuderzenia niemieckie. Do
    wzmocnienia nadciągfnęła tu kompania kpt. T.Radwańskiego z 3 batalionu , lecz
    sytuacja była nadal ciężka . O godzinie 8.30 polegli obaj dowódcy czołowych
    kompanii i dowódca rzutu obronnego mjr. L. Rawicz-Rojek, a dowódca batalionu ,
    pplk Brzosko został ciężko kontuzjowany. O godzinie 8.44 pod osłoną dymną
    wyszło kolejne piąte niemieckie przeciwuderzenie, wprawdzie odparte, ale nie
    wróżące już dalszych postępów polskiej akcji zaczepnej. Około południa na
    wzgórzu 593 trwała załoga w sile 1 oficer i 17 szeregowych , odpierając do
    wieczora przeciwuderzenia plutonów szturmowych niemieckiego 3 pułku
    spadochronowego i kryjąc się w załomach skalnych. Resztę sił sciągnięto do
    tyłu, aby utrzymać przynajmniej dawne stanowiska obronne. Straty 3 DSK w dniu
    12 maja wyniosły 700 ludzi, głównie z 1 i 2 batalionu. Równie trudna sytuacja
    była na "Widmie" w pasie działania 5 KDP. O godzinie 11.30 wyszło z Mass
    Albeneta przeciwnatarcie niemieckie . Zostało ono wprawdzie zatrzymaneogniem,
    ale od godzin południowych na wzgórze pozbawione osłon i nękane od świtu przez
    artylerię wzmógł się ogień niemiecki. Straty rosły zstraszająco - np. jedna z
    kompanii straciła 18 ludzi. Kiedy o godzinie 13.00 wyszło na lewe skrzydło 18
    batalionu czwarte z rzędu przeciwnatarcie niemieckie, ppłk Domoń -
    pozbawiony łączności z dowództwem - zdecydował się wycofać na na podstawę
    wyjściową , aby uniknąć całkowitego zniszczenia swych sił. O godzinie 14.00
    dowódca Korpusu wydał rozkaz ogólnego wycofania się na podstawy wyjściowe.
    Odwrót nastąpił w nocy z 12 na 13 maja . Większość wysuniętych oddziałów
    oderwała się ze swych stanowisk dopiero o zmroku. Jak się poźniej okazało ,
    pierwsze polskie natarcie wypadło akurat w momencie luzowania 100 pułku
    strzelców górskich w obrzarze Mass Albaneta i San Angelo przez oddziały
    niemieckiej 1 Dywizji Spadochronowej , skutkiem czego bataliony 5 KDP napotkały
    przed sobą podwójną ilość sił."

    --
    pyrsk
    Ballest
  • Gość: socer IP: 80.50.20.* 07.05.05, 21:26
    W tym wypadku przyznaję rację Braidowi.
  • Gość: Braid IP: *.net-htp.de 07.05.05, 21:30

    ballest,
    poniewaz gra w pinkpogna byle twoj post byl ostatni
    nie bawi mnie ... a i wklejane przez ciebie cytaty coraz dluzsze
    i nie wnoszace nic nowego do tematu kiedy zielone dialby zostana oficialnie
    uznane na swiece za bohaterow MC ...umowmy sie ....
    ze jak sie sprawa ruszy ... i w Polskich ( czy swiatowych) ksiazkach
    historycznych zwlaszcza tych oficialnych do nauki ( a nie beletrystyki
    pseudohistorycznej)nie Alianci wraz z Polakami beda bohaterami MC
    tylko zielone diably .... to wznowisz tamat i natychmiast nas tu powiadomisz.
    Ale tak dlugo jak twoj (wasz we sztyrech) glos bedzie wolaniem na pustyni..to
    odpuscmy sobie ten bardzo wazny temat dla Gliwic ok?

    ballest napisała:
    > W Niemczech to potrwa!

    Richtig !;))

  • laband 07.05.05, 21:34
    Gość portalu: socer napisał(a):

    > Jest takie powiedzenie "mozna przegrać bitwę by wygrać wojnę". Niemcy na Monte
    > Casino przegrali tę bitwę. Byl to już zmierzch wojny. Z pewnością każdy i po je
    > dnej i po drugiej stronie godnie walczył, niejednokrotnie niejednen z nich ofia
    > rował za to swoje życie. Dzisiaj musimy dbać by do takiego czegoś już nigdy nie
    > doszło.

    Coby tymu zadoscuczynic prawie najprzod cza obalic polski mit monte Casino - i
    to juz sie dzieje.
  • ballest 07.05.05, 21:50
    "Kazimierz Gurbiel z 1 szwadronu, który z podległych mu ułanów i żołnierzy
    kompanii strzeleckiej sformował 13 osobową grupę i najkrótszą drogą wyruszył o
    północy do klasztoru, do którego dotarł 18 maja 1944 r o godz 10.15. Ten
    pośpiech wynikał z obawy , by Brytyjczycy , którzy zdobyli miasto Cassino i
    mieli do pokonania około 1200 m pod górę , nie wyprzedzili Polaków. "

    Dodam, ze Anglicy 5 minut pozniej ruiny zwiedzili, a wiec Polacy moga sie
    szczycic tytulem,, ze byli pierwszymi turystami w zniszczonym klasztorze na
    Monte Cassino !
    --
    pyrsk
    Ballest
  • ballest 08.05.05, 09:39
    Czekam, kiedy te klamstwa znikna z polskich ksiazek!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • ballest 09.05.05, 00:06
    Laband Monte Cassino jest na czasie moj wontek o chrzescie Polski za wczas,
    mnie chodzi ale o klucie , zeby wiedzili o co chodzi!
    Ten tymat z tym chrzestem je 5 lot za wczas wiym o o tym, ale laband jou ich
    przigotowujam ! ;)
    --
    pyrsk
    Ballest
  • mieszko966 09.05.05, 00:42
    Obiecałem sobie, że nie będę już odpisywał na rewelacje historyczne Ballesta.
    Jeśli jednak chodzi o Monte Cassino, to cały świat jest zakłamany, a nie tylko
    Polska ;).
  • laband 09.05.05, 00:52
    mosz na mysli tysz tyn pruski Cieszyn?
  • mieszko966 09.05.05, 00:56
    Mam na myśli rezstę świata, która akceptuje zdanie, że Polacy zdobyli klasztor
    na Monte Cassino. Tylko jeden Ballest się nie zgadza, ale jemu wybaczam, bo
    jest Niemcem.
  • laband 09.05.05, 00:58
    niymogli klasztoru zdobyc bo go alianty zbombardowali - czytej zrownali ze
    ziymiom, i co najtragiczniejsze dobrze wiedzieli ize w nim niymieckich zounierzy
    ajnfach niyma.
  • ballest 09.05.05, 01:03
    Mieszko zrozum jedno,
    NIE MOZNA CZEGOS ZDOBYC CZEGO NIE ATAKOWANO!
    Rozumiesz tera???
    JAK ATAKOWALI TO ZOSTALI ZNISZCZENI!!
    TO BOUA DLA POLAKOW KLYNSKA!!!
    Mom Ci wiyncy linkow na tyn tymat podac ??

    --
    pyrsk
    Ballest
  • mieszko966 09.05.05, 01:16
    To jeszcze mi powiedz dlaczego Niemcy uciekli z takiego fajnego (i
    niezdobytego) miejsca. Przecież to czysta głupota, żeby taką fajną linię obrony
    opuszczać.
  • mieszko966 09.05.05, 01:19
    PS. Myślę, że można zbobyć coś bez walki, więc jeśli pogłupieli Niemcy już
    uciekli, a Polacy (jak pisałeś) weszli do klasztoru, to go zdobyli, a to, że
    nie było tam Niemców, to nie ma akurat znaczenia.
  • laband 09.05.05, 01:25
    ballest powiydz mu to bo jak widac niy sledziou starych wontkow o Monte Casino a
    we szkole ich inaczyj ajnfach uczom

    za zue tego synkowi brac niy biera, ale pokory sie nauczyc powiniyn.
  • ballest 09.05.05, 21:43
    Mieszko nie mozna czegos zdobyc, czego sie wcale nie atakowalo.
    Wszystkie poprzednie natarcia wojsk alianckich zakonczyly sie kleska; TAK SAMO
    OBYDWA POLSKIE NATARCIA TEZ SIE KLESKA SKONCZYLY.
    Mieszko to byl oddzial zwiadowczy, ktory zauwaz<yl, ze Niemcy sie z Mionte
    Cassino wycofali, ale nie z powodu polskich atakow a z powodu przedarcia sie
    Francuzow na tyly Niemcow!
    Anglicy tez zauwazyli, ze Niemcow nie ma, ale byli 5 minut pozniej!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • Gość: Braid IP: *.net-htp.de 09.05.05, 23:22
    Najwazniejsze ze ten bohaterski styl obrony "zorganizowanego odwrotu"
    jaki zapoczatkowala elita niemieckiej armi przyjal sie w wielu innych jednostkach
    niemieckich.

    nawet szkoda ze sie ci "zieloni" jednak dali przekonac do odwrotu.
    mieli zostac okrazeni i wytluczeni do nogi ... i nie byloby wiecej problemow
    z tym kto co zdobyl i czy napewno.

    I jesli Polacy wraz z innymi jednostami zmusili do odwrotu "elite" niemieckiego
    wojska ...to tez nie zle ;))) bo jak juz cytowalem
    odwrotami sie wojen nie wygrywa.

    Jesli na zaplanowana walke boxerska nie stawi sie jeden z uczestnikow
    to automatycznie wygrywa drugi ;)))

    Mi jest wszystko jedno czy niemiecka elita uciekla czy sie wycowala z bronionych
    pozycji. Oddali teren o ktory szlo . Stracili klasztor i masyw Cassino
  • laband 10.05.05, 10:11
    merknous Ballest ize nawet te co som nauczone bredzic, to w tym wontku we cauyj
    odnich zuosci i bezsilnosci, juz jednak zmiynili godka i w koncu poleku
    przijmujom do swiadomosci ize Monte Casino to mit

    :)
  • braid 10.05.05, 10:29
    Umowmy sie ze kazdy kto uwierzy w brednie ballesta i twoje
    sam osobiscie to oglosi.
    A jak na razie to wlasnie bezsilni sami zaczynaja sie po ramionach poklepywac .
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 10.05.05, 10:29
    hahahaha... laband , białe myszki też już widzisz ? ; ))))))))
  • braid 10.05.05, 10:30

    wow ... to jest synchronizacja ;)))
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 10.05.05, 10:36
    "Wielkie umysły się spotykają" powiedział ktoś ważny i mądry , ale nie pamiętam
    kto. ; ))))))
  • Gość: Ramon IP: *.iwan.kdvz.net / *.dip.t-dialin.net 10.05.05, 10:39
    Hallo dlo wszystkich,
    wczora dowiedzouech sie ze w Bonn zyje jeszcze jedyn uczestnik walk na MC.
    Napisol o tych walkach(i nie tylko tych)ksiaszke ktora moze na dniach dostane.
  • laband 10.05.05, 10:44
    no to czekomy na titel i opinia
  • braid 10.05.05, 10:45
    Witaj Ramon,

    Tak w sumie to nie wiem ile mozna takim wspomnienim wierzyc...
    W tekscie tak czesto wklejanym przez ballesta stoi jak byk napisane ze
    kombatanci przebarwiaja wspomnienia i dopisuja sobie wyczyny.
    I dla tego czytac nalezy bardziej opracowania historykow widzacych problem
    globalnie . Jak juz gdzies kolega windows dobrze zauwazyl ..mamy do czynienia
    z mitem polskim , niemieckim , i "zachodnim" wiec do wyboru do koloru.
    Na nic sie zda zastepowanie jednago mitu innymi ;)))
  • laband 10.05.05, 10:47
    Ramon, co ciekawe zodyn niy godo nikaj o niymieckim micie Monte Casino, a sam na
    forum argumyntacja obroncow mitow juz sie skonczoua :)
  • braid 10.05.05, 10:50
    To znaczy ze totalnie bezmyslnie dales tego smile pod innym postem
    ani nie czytajac o co tam chodzilo??

    typowa labandowa bezmyslnosc
  • laband 10.05.05, 10:53
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 10.05.05, 10:51
    a można wiedziec laband , ile ci circa latek jeszcze zostało ?
    bo tyle właśnie będziesz się z tym mitem borykał. ; )))
  • Gość: Ramon IP: *.iwan.kdvz.net / *.dip.t-dialin.net 10.05.05, 10:51
    Chpcy, czekejci jak ksonszka byndzie to obejzymy.
    Braid, napewno pisze tyn czowiek ze swojego punktu widzynia, ale kto tego niy
    robi?
    Mie sie wydaje ze sprawozdania tych kere tam byli sa bardzo cynne bo s
    piyrwszej rynki, chocasz po tak dlugim czasie tysz jusz zrelatywowane.
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 10.05.05, 10:54
    otóż to , Ramon! zeznania świadków ale poparte dokumentami , inaczej to tylko
    bajdy i klechdy sklerotyków. ; )
  • laband 10.05.05, 10:58
    mosz na mysli tych sklerotykow od Andersa oczywiscie :)
  • braid 10.05.05, 11:00

    laband ty polglowku
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 10.05.05, 11:03
    laband ,zapomniałeś już o co cię pytałem ? : ))))
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 10.05.05, 11:07
    to jak ? ciągle liczysz ? czy jednak skleroza ?
  • braid 10.05.05, 10:59

    Widzisz Ramon ja w ten spowos wysmiewam tylko takich polglowkow jak laband czy
    ballest... podajac te same argumenty co oni sami wkleili.
    Bo sam tez uwazam ze wspomnienia swiadkow moga byc wazne ...jednak nie pod
    takim warunkiem ze to co ballest nabredzi to jest prawda ,
    a jak opisuje Polski uczestnik walk o Cassino ktorego sprawozdanie podalem to
    juz nie.
  • laband 10.05.05, 10:43
    :)
  • braid 10.05.05, 11:03

    Wkoncu ktos wspomnial o niemieckim micie Cassino
  • laband 10.05.05, 11:09
    "Polacy zajęli Monte Cassino, ale w narodowej mitomanii mysmy tę górę
    "zdobyli". Mitomania to cecha społeczeństw, które nie mają sukcesów
    a potzrebują się jakos dowartosciować. Gdyby tak krytycznie przejsć
    się po całej polskiej historii to niewiele by zostało.
    "
  • braid 10.05.05, 11:11

    To jest taki sam Polak podciep jak i ty;))))

    Brawo osle ...przeprowadziles dowod jak cholera ;))))

  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 10.05.05, 11:18
    taka jest właśnie labandowa bezradność. jak usłyszy na targu jak jedna pani
    drugiej powie , że Polacy wojnę przegrali to też to na forum zacytuje! ; ))))
  • braid 10.05.05, 11:25
    Takich pseudo-Polakow jak laband , wypisujacych bzdury jest pelno na forum
    Swiat czy Aktualnosci. To sa wlasnie te najwieksze kanalie podrabiajace sie
    pod nas.

    Czesto spotkac mozna samokrytyczne posty niby polakow ...tylko serwer taki
    dziwnie znajomy t- dilalin.net ( serwer labanda wlasnie )
  • laband 10.05.05, 11:40
  • braid 10.05.05, 11:42
    Brytyjski dziennikarz Stanley Moss przeprowadzil w 1946 roku Ankiete na temat
    sprawnosci bojowej zolnierzy roznych narodowosci.
    Wszyscy ankietowani mogli zajac glos jedynie w sprawie zolnierzy innych nacji
    tylko w wypadku kiedy mieli z nimi do czynienia na polu bitwy.
    Moss’ Umfrageergebnis: //// Wyniki ankiety


    Die besten Soldaten im allgemeinen: //// Najlepsi zolnierze ogolnie
    1 Deutsche 2 Polen 3 Japaner

    Die schlechtesten Soldaten: ///// Najgorsi zolnierze
    Italiener und Franzosen

    Die besten in der Offensive: ///// Najlepsi w ofenzywie
    1 Deutsche 2 Schottische Hochländer 3 Polen 4 Japaner

    Die tapfersten im Rückzug: //// najodwazniejsi w odwrocie
    1 Deutsche 2 Engländer

    Am besten diszipliniert: ///// najbardziej zdyscyplinowani
    1 Deutsche 2 Japaner

    Am schlechtesten diszipliniert: ///// najgorsi w dyscyplinie
    1 Italiener 2 Amerikaner 3 Australier 4 Franzosen

    Die elegantesten: ///// najelegantcy
    1 Engländer 2 Deutsche 3 Polen

    Die besten Soldaten individuell: //// najlepsi indywidualnie
    1 Engländer 2 Norweger 3 Polen


    Tlumaczenie z Niemieckiej strony ...wiec zostawilem tez tekst oryginalny

    laband ty podciepie polglowkowaty bawunciasz dalej ? ;))))
  • laband 10.05.05, 11:42
    Re: Hapgood & Richardson, "Monte Cassino" IP: *.ibch.poznan.pl
    Gość: Tomasz 01.10.2003 15:41 + odpowiedz

    Polacy zajęli Monte Cassino, ale w narodowej mitomanii mysmy tę górę
    "zdobyli". Mitomania to cecha społeczeństw, które nie mają sukcesów
    a potzrebują się jakos dowartosciować. Gdyby tak krytycznie przejsć
    się po całej polskiej historii to niewiele by zostało.

    Pozostaje jednak pytanie co by było gdyby... Niemcom nie groziło taktyczne
    okrążenie? W czasie trzeciego, "zwycięskiego" szturmu nasi dowódcy musieli
    skierować kucharzy, pisarzy i innych dekowników, gdyż szturmowe oddziały
    były już wykrwawione. Mogło się więc zdarzyć, że Monte Cassino zajęliby
    Hindusi lub Południowi Afrykańczycy.
  • braid 10.05.05, 11:44
    no polglowku to teraz juz tym dowodem przekonales wszystkich ;))))
  • laband 10.05.05, 11:47
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 10.05.05, 11:54
    tam jesteś Adamem , czy kim ?
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 10.05.05, 11:51
    już to czytaliśmy !
    znajdź drugiego Polaka... ; ))))
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.05, 12:04
    Madrzy juz wszyscy wiedza, ze zajeli pusty klasztor , nawet jak to przez kwiaty
    piszajak w tym artykule:
    www.obliczahistorii.pl/pelne.php?Art=4&Strona=11
    --

    pyrsk

    ballest
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.05, 12:09
    Tak wygladalo te zdobycie, czytaj zwiedzenie:
    "Rozkaz dowódcy 3DSK gen Bronisława Ducha , nakazujący jak najszybsze objęcie
    resztek klasztoru otrzymał dowódca 12 Pułku Ułanów Podolskich. Do wykonania
    zadania wyznaczony został przemyślanin ppor. Kazimierz Gurbiel z 1 szwadronu,
    który z podległych mu ułanów i żołnierzy kompanii strzeleckiej sformował 13
    osobową grupę i najkrótszą drogą wyruszył o północy do klasztoru, do którego
    dotarł 18 maja 1944 r o godz 10.15. Ten pośpiech wynikał z obawy , by
    Brytyjczycy , którzy zdobyli miasto Cassino i mieli do pokonania około 1200 m
    pod górę , nie wyprzedzili Polaków. Wkrótce zatknięto na znalezionej gałęzi , w
    dobrze widocznym miejscu , proporczyk w barwach 12 Pułku Ułanów Podolskich
    (aramantowo-granatowy). Proporczyk ten narobił wiele zamieszania wśród
    żołnierzy polskich , którzy z daleka obserwowali bacznie , co się dzieje na
    górze klasztornej . Przypominał on bowiem z daleka flagę brytyjską -"Union
    Jack" .Około godziny 11.30 sytuacja się wyjaśniła . Do ruin klasztoru dotarł
    trzeci pluton z 5 batalionu 3DSK pod dowództwem ppor. Adama Lorenza, który
    rozstawił posterunki i zajął się umieszczeniem biało-czerwonej flagi, by z
    daleka było widoczne kto zajął klasztor. O godzinie 11.45 zatknięto polską
    flagę , a wkrótce obok niej , ale znacznie niżej , flagę brytyjską."

    www.kki.com.pl/piojar/brygad/brygad/cassino/cassino.html
    Przeczytaj dokladnie !

    --

    pyrsk

    ballest


  • laband 10.05.05, 12:14
    tyn Hindus przipomino mi sam sprawa okouo 100 000 odniego rodakow kere walczyli
    po stronie niymieckyj - moj oupa miou adiutanta z kerym przijechou na Slonsk na
    urlop, jak go w tym turbanie uwidzieli ludzie to boua synsacja jak pieron :)
  • braid 10.05.05, 12:26
    sluchajcie polglowki

    przypomina sie wam to samo dokladnie co pare miesiecy;)))

    i kopiujecie wciaz to samo ...bez efektu ...wiec robicie z siebie tylko
    idiotow
  • laband 10.05.05, 12:30
  • braid 10.05.05, 12:32

    prawda cie boli
  • braid 10.05.05, 12:41
    "Zdobywanie klasztoru, to zdobywanie punkt po punkcie poszczególnych miejc, w
    których Niemcy bronili pod klasztorem i tylko dlatego wojska mogły wejść do
    klasztoru, że te punkty zostały zdobyte, więc jest to jednoznaczne ze zdobyciem
    klasztoru!!! A to że Niemcy uciekli z klasztoru, to właśnie dlatego, ze już nie
    miał ich kto bronić!!! Więc nie ujmuj komuś, jeśli sam nie możesz sie pochwalić
    żadnymi zasługami dla ojczyzny, a chociażbyś miał, to tez nie miałbyś do tego
    prawa, żeby komuś ujmować jego zasługi!!!
  • laband 10.05.05, 12:43
    :)
  • braid 10.05.05, 12:44
    "Zdobywanie klasztoru, to zdobywanie punkt po punkcie poszczególnych miejc, w
    których Niemcy bronili pod klasztorem i tylko dlatego wojska mogły wejść do
    klasztoru, że te punkty zostały zdobyte, więc jest to jednoznaczne ze zdobyciem
    klasztoru!!! A to że Niemcy uciekli z klasztoru, to właśnie dlatego, ze już nie
    miał ich kto bronić!!! Więc nie ujmuj komuś, jeśli sam nie możesz sie pochwalić
    żadnymi zasługami dla ojczyzny, a chociażbyś miał, to tez nie miałbyś do tego
    prawa, żeby komuś ujmować jego zasługi!!!
  • laband 10.05.05, 12:48
    ignor
  • braid 10.05.05, 12:48
    nawet szkoda ze sie ci "zieloni" jednak dali przekonac do odwrotu.
    mieli zostac okrazeni i wytluczeni do nogi ... i nie byloby wiecej problemow
    z tym kto co zdobyl i czy napewno.

    I jesli Polacywraz z innymi jednostami zmusili do odwrotu "elite" niemieckiego
    wojska ...to tez nie zle ;))) bo jak juz cytowalem
    odwrotami sie wojen nie wygrywa.

    Jesli na zaplanowana walke boxerska nie stawi sie jeden z uczestnikow
    to automatycznie wygrywa drugi ;)))

    Mi jest wszystko jedno czy niemiecka elita uciekla czy sie wycowala z bronionych
    pozycji. Oddali teren o ktory szlo . Stracili klasztor i masyw Cassino
    Droga na Rzym byla otwarta.
  • laband 10.05.05, 12:52
  • braid 10.05.05, 12:54
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • laband 10.05.05, 12:57
    ..
  • braid 10.05.05, 12:59
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.05, 13:01
    Tearaz braid calkowicie fason straciou, ale tak jest jak ktos nie ma argumentow
    zaczyna obrazac!

    Tu cos nowego z innego forum!
    Na poczatek zarzuce linka do artykulu zaczynajacego cala dyskusje:
    www.powstanie.com/index.php?ktory=2
    Kilka rzeczy jest ciekwych:
    - Naprzeciw Polaków stała niemiecka wyborowa I-sza dywizja spadochroniarzy,
    zaprawiona w bojach. Gdy średni wiek polskiego żołnierza wynosił 34 lata, to
    średni wiek Niemców był 24 lata - była to fanatyczna młodzież indoktrynowana w
    Hitlerjugend.
    - Premier Rządu Polskiego, Stanisław Mikołajczyk (...) nie ujawniał znanych mu
    już ustaleń konferencji w Teheranie. Co gorsze, alianci zabronili mu ujawniać,
    że Polska otrzyma jako rekompensatę wschodnie tereny Rzeszy, aby „nie wzmacniać
    oporu niemieckiego”.
    - Do drugiego natarcia, które rozpoczęło się 17 maja gen. Anders zmobilizował
    wszystkie posiadane rezerwy ludzkie, wysyłając na linie walki kierowców,
    mechaników, kucharzy i oficerów sztabowych. Drugie natarcie zakończyło się 18
    maja rano, wejściem Polaków do opuszczonego klasztoru. W tym punkcie wszyscy
    kronikarze są zgodni, trudno więc mówić o jakimś zdobyciu klasztoru. Był to
    wynik załamania się linii Gustawa i ewakuacji Niemców na skutek zmasowanego,
    wspólnego wysiłku wszystkich nacierających formacji, a w szczególności
    Francuskiego Korpusu Expedycyjnego, który przerwał obronę niemiecką walcząc na
    lewym skrzydle XIII-go Korpusu Brytyjskiego."

    forum.twoj.net/index.php?showtopic=2599
    --

    pyrsk

    ballest
  • laband 10.05.05, 13:06
    Ballest, mie sie zdo ize oni se juz to na tela uswiadomiyli ze tym mitym Monte
    Casino ize ostaua sie im ino pusto zuosc na samych siebie,ale niy wydowo mi sie
    ize cza to komus brac za zue - co normalny przeciyntny obywatel moge za to ize
    robi mu sie od bajtla pranie muzgo ...
  • braid 10.05.05, 13:11

    juz ci polglowku dzis pisalem ... zebys nie decydowal za innych.
    Jak brednie ballesta kogos przekonaja to sam o tym napisze.
    Inaczej to wyglada jak ponowne poklepywanie sie po wlasnych plecach
    z bezradnosci
  • laband 10.05.05, 13:13
  • braid 10.05.05, 13:17
  • braid 10.05.05, 13:10

    naucz sie ballesz to to dyskusje forumowe sa ..a nie fakty.

    ludzie dyskutuja a ty to wklejasz jako niezbite dowody.
    Ja fasonu nie trace tylko bawie sie z tym oslem i smieszy mnie jak sie
    denerwuje i ignory wkleja .... ;)))

    Powtarzasz ciagle to samo bez skutku i wijesz sie jak bezradny robaczek
    To wszystko nic nie zmieni w histori Polski nawet wkleisz to jeszcze 100 razy

    To ty tworzysz mity ...na glinianych nogach i dlatego tak probujesz ich bronic
    Ale jak na razie masz troche malo przekonanych ..nie liczac papugi labanda i
    podroby sloneczka
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.05, 13:19
    Braid, my wiymy co piszymy, jesli ktos nie wie, - to Ty nim jestes, zreszta
    nie pierwszy raz.
    Wiesz co Cie boli, ze mimo przewagi retorycznej nie mozesz z nami wygrac, a
    wiesz dlaczego nie potafisz ???
    - bo za malo wiedzy na tu poruszane tematy masz, tylko z "papugami" tu
    zonglujesz ;)
    - a my Tobie jeden POLSKI, zaznaczam POLSKI link za drugim wkladamy.
    Zapomnij o MC i o zdobyciu go przez polakow, a ciesz sie, ze byliscie
    pierwszymi turystami co go zwiedzili (przed Anglikami) bo to tez WYCZYN, prawda?
    Braid przygotuj sie do dyskusji na temat Chrzestu Polski!
    My prosimy do tanca !



    --

    pyrsk

    ballest
  • braid 10.05.05, 13:29
    ale tu przeczysz wlasnie samemu sobie i wychodzisz na IDIOTE

    jak mozna mowic o micie skoro jakis temat jest walkowany na 1000 polskich
    forach??? no jak??
    Ponadto pisalem juz milion razy ..ze w intzernecie moga sobie rozni ludzie
    swoje opinie wyrazac ..co nie znaczy
    ze maja racje.
    Ty jestes retorycznie lapszy???? facet stan w kacie i zaplacz ze wstydu.
    Wklejasz te same pierdoly od 2002 roku ... co 3 tygodnie ... zeby to chociaz
    twoje bylo to
    wklejasz ciagle cudze teksty tylko dobrane pod twoja teze.
    Ale to nic nie zmienia ...moge i ja wklejac tez ciagle to samo ..i co??

    Ale i tak widze ze ci rura zmiekla bo juz nie wypisujesz bzdur ze zielone
    diably beda bohaterami ...
    wiec czegos sie juz tu nauczyles . Przegrani sa bochaterami wylacznie jesli
    przegrali broniac
    ojczyzny... ale twoj hitlerowski zielonodiablowiec bronil hitlera we
    Wloszech ...wiec i nie podchodzi pod ta kategorie
    bohatera. Moze tych specjalistow zielonych dobierali w/g selekcji kto potrafi
    szybciej biegac?
    zeby sie dobrze i blyskawicznie spieprzac dalo zamiast walczyc ...nawet rannych
    zostawili
    tak spieprzali przed Polakami ..a tera mity buduja ze sa bohaterami. hehehe
    To ciebie boli ze nikogo przekonac nie potrafisz oprucz zawodowych klakierow
    jak laband czy sloneczko
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.05, 13:37
    a ty go przeczytaj Braid i pomysl nad nim!

    "Bezsilnosc jest matka zlosliwosci"
    czytaj wscieklosci

    Frankfurt am Main - 10.05.2005

    --
    ballest


  • braid 10.05.05, 13:42

    tylko wylacznie ci ktorych cos boli ... ciagle i ciagle
    kwicza na temat tej bolaczki .
    I tak sie wkasnie sklada ze to ty masz kompleks Cassino
    i to ty zakladasz niezliczone watki na ten temat..
    boli cie to ze wlasnie tam super diably uciekly noca przed polakami
    i nadrabiasz tu retoryka i wklejaniem pie...
    Historia jest w ksiazkach ...a nie na prywatnych pogaduszkach forumowych ;)))
    I jak bylo to kazdy sobie sam poczytac moze . A twoje brednie zostana
    na serwerze gazety.pl :))))
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.05, 14:04
    Predzej czy pozniej w podrecznikach polskich napisza to co my na FORUM1, wierz
    mi!

    --

    pyrsk

    ballest
  • braid 10.05.05, 14:09

    zawsze pozostaniesz w "podziemiu" i prywatnych stornach

    te brednie pisales juz 2002 na wroclawiu ;))) i tez marzyles ze historie
    zmiwniasz ...za cienki jestes ;))) i to cie boli
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.05, 14:18
    Ja tez historii zmienic nie chce

    Ja tylko chce, zeby Polacy ja poznali bo:

    BOLESNA PRAWDA JEST LEPSZA OD KLAMSTWA!

    --

    pyrsk

    ballest
  • braid 10.05.05, 14:26

    No wlasnie prawda jest ..i to bolesna ze spadochroniarze w poplochu
    opuscili pozycje obronne klasztoru ...
    Dlatego tez pozostawili rannych .
    W zorganizowanym odwrocie niemcy zawsze pamietali o rannych .
    tym razem nie mieli ani czasu ...tak gnali na tyly.
    A rannych kolegow zostawili na pastwe wroga.
    Ta bolesna prawda tak cie boli ze wymyslasz setki glupot zeby sie na duchu
    podniesc;) Gdy sie jest panem sytuacji .... nie ucieka sie na zaplecze !!
    Niemcy przegrali bitwe i stracili pozycje obronne w klasztorze ...
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.05, 14:39
    Oni pozostawili rannych, bo wiedzieli ze nic im sie nie stanie, bo Niemcy po
    bitwach pomagali opatrywac alianckich rannych, nawet transportwali za ich
    linie, dlatego wiedzieli, ze dostana sie w dobre rece i nikt ich nie zamorduje.
    Braid ja nie zmieniam historii, bo jej sie zmienic nie da, ja tylko uswiadamiam!

    --

    pyrsk

    ballest
  • braid 10.05.05, 14:46

    Niemcy zawsze brali swoich rannych ..jesli im na to pozwalala sytuacja.
    Decyzja o pozostaiwniu ich na pastwe wroga ..pokazuje tylko beznadziejna
    sytuacje do jakiej doprowadzily ataki Polskich zolnierzy.
    Wlasnie ballest histori sie nie d azmienic ...dlatego nigdy nie beda
    zielonodiablowcy zadnymi bohaterami... to marzenie scietej glowy
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 10.05.05, 15:18
    ...tych nudnych bęcwałów. spójrz jaką frajdę mają kiedy ktoś podchwyci ich
    melodię , te kabotyńskie pozy służą wyłącznie pompowaniu ich wątków. może czas
    ich olać ?
  • braid 10.05.05, 15:38
    Masz racje ...

    bawilo mnie to jak widzialem ich wysilki do pozostawiania koniecznie
    ostatniego postu...i wiem ze nic ich nie doprowadza do bialej goraczki kiedy
    nie sa ostatni ;)))
    Ale masz racje dam im juz spokoj niech sie po plecach poklepia ze wszystkim
    wytlumaczyli ;)))
  • Gość: Nu! IP: *.gce.gliwice.pl 10.05.05, 16:36
    looknijcie, w temacie MC, jaką robotę wykonują chłopaki
    budujący mody do realistycznej, niezwykle popularnej gry wojennej Close Combat.

    Mod "Monte Cassino", o ile go ukończą, może być w tej branży prawdziwym,
    światowym przebojem.

    Praca wre!

  • Gość: socer IP: 80.50.20.* 10.05.05, 20:38
    Braid napisał:
    >Decyzja o pozostaiwniu ich na pastwe wroga ..pokazuje tylko beznadziejna
    >sytuacje do jakiej doprowadzily ataki Polskich zolnierzy.

    Widzisz Braid, powiedz mi dzisiaj ilu żołnierzy z ilu krajów brało udział w wyzwoleniu Monte Cassino?? Jak myslisz, czy gdyby Niemcy mieliby tam za przeciwnikow tylko Polaków, obronili by tę górę czy nie??
  • Gość: gostek IP: *.range81-154.btcentralplus.com 10.05.05, 22:21
    Monte Cassino bylo bardzo latwe (idealne wprost) do obrony.Obowiazywala wtedy
    jak i teraz zasada,ze kto kontroluje najwyzsze punkty wzniesienia,kontroluje
    sytuacje.Glupi plan ataku frontalnego,zostal wymyslony przez amerykansko-
    angielskie dowodztwo.Jakis tam general doradzal oskrzydlenie,zostal oczywiscie
    zignorowany do czasu ladowania sil alianckich pod Anzio(jego wczesniejszy
    pomysl. Kesselring, widzac beznadziejnosc sytuacji nakazal ewakuacje z terenow
    na poludnie od amerykanskiego przelamania.Jakis tam amerykanski general
    popelnil blad,inny byl zdezorientowany jeszcze inny bardzo wolny w podejmowaniu
    decyzji w wyniku czego, Kesselring ewakuowal grubo ponad 100 tys. zolnierzy.
  • Gość: gostek IP: *.range81-154.btcentralplus.com 10.05.05, 22:42
    Zolnierze niemieccy wycofali sie z Cassino, aby nie dostac sie do
    niewoli.Sytuacja ich byla beznadziejna z wojskowego punktu widzenia.
    Mozna by powiedziec troche karkolomnie ale zgodnie z ballestowa dogma,ze
    uciekli z pola walki.Takie stwierdzenie bedzie jednak totalna glupota.
    Taki ballestrem ujmuje chwaly kilkunastu tysiacom poleglych(roznych
    narodowosci) przy zdobywaniu Cassino.
    Nazywa poleglych jak i zyjacych polskich wojakow >turystami<.Gora ta(Monte
    Cassino)istotnie zostala zdobyta przez polskie wojsko.Niemcy sie wycofali i
    Polacy ja przejeli.
    Jezeli ojciec ballesta,wpajal mu taki lekcewazacy stosunek do smiertelnego
    przeciwnika wojny juz dawno minionej,to zaiste musial byc jakims degeneratem
    psychicznym.
  • Gość: gostek IP: *.range81-154.btcentralplus.com 11.05.05, 01:44
    Krwawa jatka pod Monte Cassino,zostala uzyta przez srodki alianckiej
    propagandy,bardzo skutecznie.Brawo im za to.Retoryka ballesta,jako potomka
    zolnierza broniacego klasztor, jest zalosna i infantylna.Jezeli, Marszalek
    Polny Kesserling,wydaje rozkaz odwrotu z zajmowanych pozycji silom zbrojnym
    jemu podlegajacym,jest to decyzja ostateczna.Nazywa sie to rozkaz.W armii nikt
    nie prosi o nic.Jezeli tato ballesta, 3 krotnie odmawial wykonania rozkazu
    tzn.cala zaloga na Cassino,aby sie wycofac, to duza ilosc oficerow i
    podoficerow bylaby rozstrzelana, a sama jednostka rozwiazana.Cos takiego,
    byloby niesubordynacja na kosmiczna skale.Nawet milion zolnierzy nie wygra
    zadnej wojny bez sprawnego i kompetentnego dowodzenia.Jezeli byl
    rozkaz>spie..c< to sie spie.. i koniec.Niemcy wykonali wlasnie taki
    manewr.Spieprzyli z Monte Cassino aby zachowac jak najwiecej walczacych
    ludzi.Trudne w rozumieniu szeregowych zolnierzy,latwe w pojeciu generalow.
  • Gość: Ramon IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 11.05.05, 06:30
    Nareszcie znalasl sie ktos ktory pojol te problematyke, ale o ile sie nie myle
    Ballestowi nie chodzi o to kto wygral albo sie wycofal, albo sie poddal.
    Chodzilo tylko i wylacznie o obalenie wyobzymionego mitu o zwycienstwie
    polskich jednostek. Czeba stwierdzic, ze to mu sie udalo.
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 11.05.05, 09:04
    Ramon, nic dodac nic ujac!

    --

    pyrsk

    ballest
  • laband 11.05.05, 09:36
    Gość portalu: ballest napisał(a):

    > Ramon, nic dodac nic ujac!
    >
    > --
    >
    > pyrsk
    >
    > ballest


    Bravo Ramon I Ballest - jak widzicie po tylu wpisach w tym wontku dopiyro tera
    udauo sie im to uswiadomic o czym sam wogole je godka :)))
  • braid 11.05.05, 09:21
    Drogi Ramonie ..
    ballest jak zwykle gryzl wlasny ogon.
    To co napisal gostek zostalo juz opisane rok temu

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=12973375&a=12973375
    a to ballest sam osobiscie pieprzy o micie i sam go obala.
    Jesli przeczytasz to co zostalo napisane w tamtych watkach to wyjdzie na to ze
    to wlasnie ballest ma kompleks Cassino i mieli ciagle to samo.
    Ale po powyzszym wpisie widac ze ty lubisz ballesta glaskac ..
    a ballest uwielbia byc glaskany ;)))
    takie towarzystwo wzajemnej adoracji...
    A o Cassino bylo juz w sytlu gostka ... i rok temu i dwa lata temu...
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 11.05.05, 10:00
    Nareszcie znalasl sie ktos ktory pojol te problematyke, ale o ile sie nie myle
    Ballestowi nie chodzi o to kto wygral albo sie wycofal, albo sie poddal.
    Chodzilo tylko i wylacznie (o ile można przyjąć , że o cokolwiek rozsądnego mu
    chodzilo) o obalenie wyobzymionego mitu o zwycienstwie
    polskich jednostek. Czeba stwierdzic, ze to mu sie nie udalo.
    dlatego gratulacje braid, mieszko, gostek i inni , którzy po raz kolejny
    udowodniliście ponad wszelką wątpliwość , że ballest i laband błądzą jak pijane
    dzieci we mgle!
  • laband 11.05.05, 10:03
    och jak es mie rozczulou, aze mi spikol wyskoczou :)
  • braid 11.05.05, 10:12
    laband zamyslil sie ....
    spodobalo mu sie to wiec zamyslil sie jeszcze raz
  • laband 11.05.05, 10:14
  • braid 11.05.05, 10:16
    lubie jak sie pienisz ;)))
  • laband 11.05.05, 10:23
    .
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 11.05.05, 10:30
    utopiłeś się we własnych gilach ? : ))))))
    tak ! ignorant z ciebie !
  • braid 11.05.05, 10:31
    ballest jest do mie jak fater pomyslau laband,
    Tak papugo pomyslal ballest
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 11.05.05, 10:37
    ballest wyszedł przed dom. padało. pada pomyślał. zaczekam , na pewno zaraz
    przybiegnie laband z parasolem i wtedy go nade mną otworzy.
  • braid 11.05.05, 10:43
    laband wybral sie na grzyby ....
    ale ani borowikow ani nawet maslakow nie mogl znalezc,
    " pieronske gorole wszisko ukraduy" pomyslal laband siadajac na zaspie snieznej
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 11.05.05, 10:52
    ; )))))))))))))))))))))))))))))))))
    ah... ten laband!
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 11.05.05, 14:18
    Nic Wam innego nie zostalo!Jak tylko glupie wpisy na powazny temat!

    Tego Wam nikt dzis nie uwierzy!
    --

    pyrsk

    ballest
  • braid 11.05.05, 14:49
    ty ciagle nie rozumiesz ze bredzisz....
    Zdobywanie MC to nie tylko zdobycie Klasztoru ale operacja zdobywania calego
    masywu gory.... a nawet sasiednich szczytow.Polacy atakowali i zdobywali masyw
    MC od paru dni uderzajac z pozycji czolowej. Alianci wykonywali manewr
    okrazajacy. To wlasnie Polacy krok po kroku dzien po dniu zdobywali
    poszczegolne ogniska oporu na stokach Cassino.
    (mogly byc to dowolne wojska ...ale przypadek sprawil ze w ostatnie dni
    walczyli wlasnie Polacy)
    Samo zdobywanie klasztoru to juz koncowka i praktycznie 10% tego
    przedsiewziecia. Zdobycie terenu MC az pod sam Klasztor stawialo Niemcow w
    beznadziejnej sytuacji ..zwlaszcza ze grozilo im okrazenie i odciecie odwodow.
    Dlatego w tej beznadziejnej sytuacji wycoofali sie z klasztoru a uciekajac
    zostawili nawet rannych. Niemiecka propaganda straszyla ze Polacy nie biora
    jencow,a broniacy Klasztoru wiedzieli ze atakuja Polacy ...wiec te brednie ze
    rannych zostawiono wiedzac ze sie Polacy nimi troskliwie zaopiekuja to zwykla
    brednia i dorabianie faktow do teori. Uciekli noca i tyle. .... Polakom nie
    zostalo juz nic innego jak zajac puste ruiny Klasztoru.
    A ze byli pierwsi ...to ich szczescie ;))))

    Polacy zdobyli MC i zatkneli flage na ruinach Klasztoru opuszczonego
    przez uciekajacych spadochroniarzy .... i to bez jednego strzalu.
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 11.05.05, 15:08
    ballesci ton coraz bardziej pompatyczny , pewnie pisząc to płakał... ; )))
  • ballest 11.05.05, 20:31
    Nie mozna czegos zdobyc, czego nie atakowano, a Niemcy nie uciekali, nikt sie
    nawet nie kapnal jak sie wycofali!
    --
    pyrsk
    Ballest
  • ballest 11.05.05, 22:55
    Grba a w co Ty wierzysz w bzdury albo w prawde historyczna?
    --
    pyrsk
    Ballest
  • Gość: gostek IP: *.range217-42.btcentralplus.com 11.05.05, 23:08
    Zapytam sie Ballesta w kontekscie jego ostatniej wypowiedzi....ilu zolnierzy
    wycofywano z Monte Cassino,ilu? Z iloma czolgami odjechali? Ile ciagnionych
    dzial armatnich zabrali z soba? Odpowiedz bedzie(powinna byc),ze zabrali tylko
    siebie,stad ta cichosc wycofania.Nie mieli ani czolgow lub tez dzial,kurcze te
    to robia lomot!
    Ballest widzi te zmaganie, opowiadane slowami swego ojca, ktory byl z rodziny
    hrabioskiej.
    Tytulu jednak nie nosil i byl zwyklym podoficerem.
    Zastrzelil ten niby-hrabia, pod Cassino swojego kamrata i angielskich jencow
    wojennych,bo chcieli sie poddac.
    Furman u Ballestremow(ojciec ballesta)byl z tego faktu dumnym tak, jak i jego
    synalek.Konwencja Genewska mowi nam jednak,ze bylo to pospolite zabujstwo.
  • Gość: jestem IP: *.ic.utoronto.ca 12.05.05, 01:00
    Jednym slowem zolnierze nazistowscy zwiali przed Polakami... Jakkolwiek by nie
    ustawiac wersji wypadkow to wychodzi na to, ze nasi przewazyli. :)
  • laband 12.05.05, 09:35
    klar, przewazyli szale II wojny swiatowyj i w zamian za to alianci zostawili im
    Ukraina :)
  • Gość: Ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 12.05.05, 09:53
    Nowy polski mit, moj ojciec byl Hrabia!

    Dobre co?

    Drugi , czolgi pod Monte Cassino!, ale jaja!

    a trzeci, Niemcy uciekli przed Polakami? gdzie w jakiej bitwie?

    Pod Monte Cassino napewno nie, to jest wasz MIT!, ktory obalamy!

    --

    pyrsk

    ballest
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 12.05.05, 09:59
    obalacie , obalacie - ale flaszki z wódą i to co dzień od paru lat. nic dziwnego
    , że móżdżki macie zlasowane! prawda
    : ))))))))))))))))))))
  • grba 12.05.05, 10:36
    laband napisał:

    > klar, przewazyli szale II wojny swiatowyj i w zamian za to alianci zostawili
    im
    > Ukraina :)


    Monte, było ważną bitwą na d r u g o p l a n o w y m froncie. Szkoda, że
    Niemcy twardo się bronili, bo II wojna pochłonęła więcej ofiar, więcej Żydów
    zagazowano, Sowieci zagarnęli większy kawał Europy, dzieląc np. Niemcy na dwa
    wrogie sobie kraje.
    Alianci Polsce dali ok. 100 tys. km2 Niemiec wraz ze Śląskiem, wraz z Gliwicami
    i teraz labandzie możesz pośmiać się.
  • laband 12.05.05, 10:47
    a tera powiydz wiela alianci Polsce wziynli!
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 12.05.05, 11:27
    Z tym co Grba napisal, moge sie zgodzic, ta zaciekla obrona, pochlonela
    na innych frontach i w obozach koncentracyjnych wiele ofiar, bo przedluzyla
    zycie rezimu!

    Ciekaw jestem, czy Grba odpowie Labandowi!


    --

    pyrsk

    ballest

  • grba 12.05.05, 12:01
    Gość portalu: ballest napisał(a):

    > Z tym co Grba napisal, moge sie zgodzic, ta zaciekla obrona, pochlonela
    > na innych frontach i w obozach koncentracyjnych wiele ofiar, bo przedluzyla
    > zycie rezimu!
    >
    > Ciekaw jestem, czy Grba odpowie Labandowi!
    >
    >
    > --
    >
    > pyrsk
    >
    > ballest
    >


    Balleście możesz nawet pokusić sie o stwierdzenie, że twój ojciec przedłużył
    życie rezimowi...

    Polsce zabrano ok. 140 tysięcy km2 na wschodzie. Moi krewni, powinowaci którzy
    zamieszkiwali Lwów, Halicz, okolice Tarnopola, spakowali się i wyruszyli do
    Polski w nowych granicach. Ulokowali się m.in. we Wrocławiu, ale także w
    Bytomiu, Gliwicach. Czy dalej wzbudza to wesołość?
  • laband 12.05.05, 12:04
    widac z tego ize niy ino geszichty slonskyj niy znocie, ale i swojyj wuasnyj, no
    i o matymatyce juz niy spomna -- to tela co do Twojyj wysouosci

    ps

    Wiesiowi padua krowa, i zamiast sie martwic ize mu ta krowa padua, to zaczon
    zykac coby odniego somsiodowi zaro dwie paduy :)
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 12.05.05, 12:05
    Tak, przedluzyl zycie rezimowi, to prawda, ale nieswiadomie, bo jako 17-letni
    chlopak nie mogl miec tego wizerunku co starszy czlowiek, zreszta jest
    udowodniono, ze mlodzi ludzie nie mysla tak komplexowo jak dojrzali.
    Nasz Mieszko jest tego najlepszym przykladem.

    --

    pyrsk

    ballest
  • laband 12.05.05, 12:06
    te mode chopcy przduzyli je ino o pora lot, a wiela lot coniykere przeduzali
    zycie rezimu ruskego, o tym nasz korba zapomniou :)
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 12.05.05, 12:11
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • grba 12.05.05, 12:22
    laband napisał:

    > te mode chopcy przduzyli je ino o pora lot, a wiela lot coniykere przeduzali
    > zycie rezimu ruskego, o tym nasz korba zapomniou :)

    Labandzie,
    Korba jest ważnym elementem maszyny prostej zwanej kołowrotem. Tyle z podstaw
    mechaniki. Korba jest pożyteczna, czego o tobie nie można powiedzieć.
  • laband 12.05.05, 12:41
    jak pomylouch rodzaj mynski ze zynskim to sory!
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 12.05.05, 12:47
    SSS,a czym sie te Rezimy tak roznily, uwazasz, ze Stalin byl lespzy jak Hitler ?
    Kim jest dzisiaj Bush!??

    --

    pyrsk

    ballest
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 12.05.05, 12:52
    każdym kolejnym postem dajesz dowody na brak podstawowego nawet wykształcenia.
    przeliteruj mój post 1000 razy , może dotrze do ciebie sens.
    (nie mam złudzeń , ale zajmij się czymś) ; )))
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 12.05.05, 13:07
    Jaki post?

    --

    pyrsk

    ballest
  • ballest 13.05.05, 22:29
    No i co teraz Braidy??

    "Parada zwyciÍstwa(2)
    Zamiast prawdy, wolimy mity
    Rozmowa z profesorem PAW£EM WIECZORKIEWICZEM
    z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego

    przed kapitulacj¹ Niemiec! Przez lata
    ukrywano to ca³kowicie. Obowi¹zywa³
    za to propagandowy be³kot dochodz
    ¹cy do absurdu: ÑZwyciÍska stopa
    øo³nierza polskiego zatknͳa bia³o-
    -czerwony sztandar na gruzach hitlerowskiego
    Berlinaî. To samo by³o po
    drugiej stronie. Ukrywa³y swoje postÍpki


    OD HISTERII DO HISTORII 12 ANGORA nr 20 (15.V.2005)
    Nr 103 (5. V.). Cena 1,50 z³
    ñ Wyj¹tkowo hucznie úwiÍtujemy
    60. rocznicÍ zakoÒczenia II wojny
    úwiatowej...
    ñ Jakiej wojny? To koniec wojny
    w Europie; úwiatowa skoÒczy³a siÍ
    2 wrzeúnia 1945 roku kapitulacj¹ Japonii.
    ñ Kiedy zatem skoÒczy³a siÍ wojna
    w Europie? Jedni mÛwi¹ o 8 maja,
    inni o 9 maja. Sk¹d wzi¹³ siÍ ten
    problem z datami?
    ñ W Berlinie podpisano dokumenty
    noc¹. Wtedy na Zachodzie by³ jeszcze
    8 maja, a w Moskwie juø 9. Tylko øe
    Niemcy skapitulowa³y 8 maja i to nie
    w Berlinie, a w Reims przed wszystkimi
    aliantami, nie tylko zachodnimi. By³
    obecny przy tym przedstawiciel ZSRS
    (Zwi¹zku Socjalistycznych Republik
    Sowieckich ñ red.). Ale u nas 60 lat obowi
    ¹zywa³a sowiecka wersja wydarzeÒ.
    ñ W ci¹gu tych lat powsta³o wiÍcej
    takich mitÛw, w ktÛre do dziú
    wierzy nasze spo³eczeÒstwo.
    ñ Obraz tej wojny jest zak³amany
    w sposÛb nieprawdopodobny. Kompletnie
    go wyidealizowano, bo politycy
    wykorzystywali i wykorzystuj¹ te
    mity dla w³asnych korzyúci.
    ñ Kiedyú mÛwi³o siÍ, øe wygraliúmy
    bitwÍ pod Lenino, teraz lansowany
    jest pogl¹d odmienny...
    A przecieø fakty i dowody s¹ takie
    same. Po prostu interpretuje siÍ je
    wedle potrzeb?
    ñ Tak. Dok³adnie tak jak historiÍ bitwy
    o Monte Cassino. Polacy zajÍli je
    po wczeúniejszym wycofaniu siÍ
    NiemcÛw, lecz rz¹d Miko³ajczyka
    i kraj potrzebowa³y zwyciÍstwa. To
    wszystko jest g³Íboko zakorzenione
    w polskim mesjanizmie, z ktÛrego wyleczy
    ³ PolakÛw w 1920 roku Pi³sudski.
    Ale terapia okaza³a siÍ krÛtka, bo nast
    ¹pi³a klÍska 1939 roku. Czy ktoú,
    omawiaj¹c 1939 rok, poza zajad³ymi
    komunistycznymi propagandzistami,
    powiedzia³, øe to by³a najwiÍksza klÍska
    w dziejach narodu polskiego? Nie
    zdarzy³o siÍ w naszej historii, by
    w ci¹gu szeúciu tygodni paÒstwo zosta
    ³o kompletnie zdruzgotane i wymazane
    z map. To nawet powstanie
    koúciuszkowskie trwa³o d³uøej.
    W 1939 roku by³a przeraøaj¹ca klÍska.
    NarÛd nie za³ama³ siÍ, ale powsta
    ³y legendy, øe by³o inaczej.
    ñ Spotka³em kombatantÛw bitwy
    nad Bzur¹ uwaøaj¹cych, øe niemal
    tam wygraliúmy...
    ñ To taki mechanizm...
    ñ Sk¹d to siÍ wziͳo?
    ñ Druga wojna úwiatowa to pierwsza
    wojna epoki medialnej. Rola propagandy
    zaczepnej oraz skierowanej
    do w³asnego spo³eczeÒstwa, takøe
    po wojnie, by³a ogromna. I ludzie wierz
    ¹ w zdarzenia, ktÛrych nie by³o, albo
    oceniaj¹ je w sposÛb kompletnie
    opaczny.
    ñ To gdzie k³amstwa, a gdzie
    prawdy? Kto k³ama³, a komu moøna
    wierzyÊ?
    ñ Mieliúmy rÛøne szko³y oszustw
    i niedopowiedzeÒ. Szko³a emigracyjna
    w imiÍ idei utrzymywania czystoúci
    portretu genera³a Sikorskiego wstrzyma
    ³a krytyki jego osoby i skrywa³a
    szereg bardzo ostrych konfliktÛw politycznych;
    na przyk³ad pomiÍdzy Sikorskim
    a genera³em Sosnkowskim.
    Ukryto takøe rolÍ BrytyjczykÛw
    w kszta³towaniu polityki polskiej i ich
    wp³yw na polskie tajne s³uøby. Natomiast
    w kraju obowi¹zywa³a bajeczna
    wizja historii, polegaj¹ca na tym, øe
    gwardzista ludowy razem z øo³nierzem
    spod Lenino przynieúli umÍczonemu
    narodowi wolnoúÊ i suwerennoúÊ.
    A paÒstwo burøuazyjne za³ama
    ³o siÍ w 1939 roku, dziÍki swej klasowej,
    w domyúle kalekiej, istocie. Co
    oczywiúcie by³o bzdur¹. Drug¹ p³aszczyzn
    ¹ takich dzia³aÒ by³o to, øe narÛd,
    ktÛry przegra³ II wojnÍ úwiatow¹,
    da³ sobie wmÛwiÊ, øe j¹ wygra³. I ten
    mit oparto na zwyciÍstwach, ktÛrych
    nie by³o. Nie mÛwiÍ o Lenino czy
    Monte Cassino. Ale na przyk³ad
    znaczna czÍúÊ dyskusji wokÛ³ powstania
    warszawskiego opiera siÍ na
    przes³ankach, øe to by³o wielkie moralne
    zwyciÍstwo. Za tak¹ cenÍ?!
    ñ Kiedyú w emigracyjnych úrodowiskach
    Londynu spotka³em siÍ
    z opini¹, øe w powstaniu warszawskim
    straci³o øycie ponad 30 tysiÍcy
    dzieci, w tym 10 tysiÍcy do 10 roku
    øycia...
    ñ To moøliwe.
    ñ Powsta³ mit gigantycznych
    strat. Im wiÍcej trupÛw, tym wiÍksza
    gloria. Pisano o ponad 200 tysi
    ¹cach zabitych, tymczasem ostatnio
    obliczono, øe zginͳo maksimum
    140 tysiÍcy. Czy to nie ob³Íd
    w tym øonglowaniu zabitymi?
    ñ To kolejny dowÛd na mitomaniÍ
    narodow¹. NiektÛrzy badacze podaj
    ¹, iø øycie straci³o oko³o 120 tysiÍcy.
    Ale 20 tysiÍcy zabitych w tÍ czy
    w tamt¹ stronÍ nie zmienia faktu, øe
    zniszczono centrum kraju ñ kulturalne
    i intelektualne. RozpÍdzono centrum
    øycia umys³owego oraz publicznego.
    A teraz tworzy siÍ wirtualny, idealistyczny
    obraz powstania, i w tym duchu
    wychowuje m³odzieø.
    --
    pyrsk
    Ballest
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 13.05.05, 22:32
    synek , trzcionka ci się smyrtła ! : )))
    popracuj nad liternictwem ! prawda. : ))))))))
    komiku !
  • rita100 13.05.05, 22:36
    po prostu, prawda pomalutku wypływa ;)))
  • Gość: Braid IP: *.net-htp.de 13.05.05, 22:39

    jak sie mialo tak zdegenerowanych rodzicow komuchow jak ty Rito
    to sie potem takie banaly wypisuje ;)))

  • rita100 14.05.05, 20:58
    Gość portalu: Braid napisał(a):

    >
    > jak sie mialo tak zdegenerowanych rodzicow komuchow jak ty Rito
    > to sie potem takie banaly wypisuje ;)))
    >

    Braid - dla wyjaśnienia, miałam 12 lat kiedy zmarła mi matka, a 14 lat kiedy
    zmarł mi ojciec. Kim byli ?- sama dochodziłam odkrywając prawde stopniowo.
    Jestem w poszukiwaniu ksiązki Andrzeja Burdy - "Lata walki i nadzieji".
    Dostałam ją od autora na pogrzebie ojca jako 14 letnia panienka wraz z
    dedykacją, ktorą zgubiłam natychmiast. Jeśli tą ksiązkę znajdziesz będziesz
    znał prawdę, a tak to tylko ...... i żadnej prawdy się nie boję.
    Poszukaj winnych w Adamie i Ewie ;)))))
    i motto:
    "Kiedy jesz, daj pojeść psom, choćby Cię miały pokąsać "
  • Gość: Braid IP: *.net-htp.de 13.05.05, 22:37

    Juz ci pisalem nie lej wody ani nie wklejaj tego co ci wlazidupy podkladaja;)

    Poczytaj jeszcze raz artykul jak slazacy walczyli na Monte Cassino
    bez polskiej i niemieckiej mitologi ...
    to sie dowiesz jaka byla prawda
    Twoje mity sa niewiele warte. i oprucz wlazidupnej rity jakos nikt sie
    nimi nie podnieca . A ze Rita ci z tylka nie wylazi to juz jej sprawa.

    jak masz cos na przeciw to zasyp slazakow mailami i udowadniaj im
    podtrzymwanie mitow ...
    to Slazacy redagowali ten tekst i Slazak opowiadal

    ""podczas walk o klasztor na Monte Cassino"
    "tuz po zdobyciu klasztoru na Monte Cassino"
    " Podczas polskiego szturmu na klasztor"


    I wszystko na ten temat
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 13.05.05, 22:43
    ależ braid , Rita przeca godo iże prowda pomału na wierch wypływo , tzn.
    laballestowe "prowdy" osiadajom na dnie ,tam kaj ich miejsce w mule.
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 13.05.05, 22:44
    a prowdy jako te dogmaty na wierch wypływajom ! prowda. ; )))))
  • ballest 13.05.05, 22:47
    Kloc sie z wieczorkiewiczem Braid, znowu dudkiem jestes, nadwornym dudkiem
    PRAWDA!

    BOLI CIE to ? ale nie wij sie chyba sie juz do tej roli w miedzyczasie
    przyzwyczailes!

    Co znowu mieszasz rodzicow Rity w to, przeciez nie znasz ich ! jestes BURAKIEM
    i koniec, zreszta zawsze nim byles

    www.angora.com.pl/spistresci.xhtml?i=224
    --
    pyrsk
    Ballest
  • Gość: Braid IP: *.net-htp.de 13.05.05, 22:52


    dziwnym zbiegiem okolicznosci dzieci dwojga kanali
    hitlerowskiej i komucha chca o pradzie pisac???

    dobraliscie sie idealnie ...
    przy czym jej tatko zrozumial swoj blad i ......

    Najbardziej mnie smieszy jak dzieci degeneratow z zaczynaja innych pouczac.

    To ty sie kluc z autorami tekstu o Slazakach pod Cassino
    Twoi zieloni zwiali z Cassino ;)))) wiec koncowke sobie domyslili:))
    a ty powielasz te brednie wraz z rita wlazidupem
    dobrana z was para ;)))))))))))
  • rita100 14.05.05, 21:07
    >dziwnym zbiegiem okolicznosci dzieci dwojga kanali
    >hitlerowskiej i komucha chca o pradzie pisac???

    pewnie obydwoje chcą ją zanać, bo przyznasz , ze historia bywa zaklamama :)
    jeszcze o tym nie wiesz ?

    >dobraliscie sie idealnie ...
    >przy czym jej tatko zrozumial swoj blad i ......
    To co zrozumiał mój tatko to ani ja ani Ty nie wiemy, szkoda , że o swoim tatku
    nic nie piszesz - ideale chodzący ;)

    >Najbardziej mnie smieszy jak dzieci degeneratow z zaczynaja innych pouczac.
    Kim Ty jesteś ? - Jedyny Sprawiedliwy do osądzania ;)
    motto:
    Wszystko przemija, a słońce zachodzi i wschodzi.

  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 13.05.05, 22:53
    O hoho ! balleści! burak wtwoich ustach (brrr!) to istna obelga! racz jednak
    uzywajac jej powoływać się na mnie , bo to moja OBELGA! i to kierowana raczej w
    twoim kierunku!prowda!
    prawo autorskie sobie zastrzegam. sss.
    komiku!
  • braid 18.05.05, 08:40
    dyskutuj sobie sam gdzie chcesz ..tylko przestan plesc twoje bzdety
    wszechslazackie
    iprzeczytaj sobie kaleko psychiczna to co sam czesto podajesz !!!
    16 i 17 maja Polacy zdobywaja wzgorze podchodzac pod sam Klasztor.
    W nocy z 17 na 18 maja spadochroniarze uciekaja z Klasztoru bojac sie okrazenia
    zostawiaja rannych ( przy zorganizowanym odwrocie rannych sie zabiera)
    Polski swiadek ktorego cytujesz sam pisze ze wychodzac 18 rano w strone
    klasztoru
    do kolejnego ataku spodziewal sie walki ... Polacy nie wiedzieli ze
    Niemcy uciekli w nocy na tyly, ale szli zdobywac klasztor jak dnia poprzedniego.
    A ze dzieki ucieczce wroga dopadli w ataku pustego Klasztoru to juz nie ich
    wina. Niemcy uciekli z bronionych pozycji ..ktore przeszly w rece wroga.
    A ze ty sobie sam koniec bitwy interpretujesz inaczej ..to juz wina twojej
    zakompleksionej psychiku...nie nasza
  • Gość: ballest IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 18.05.05, 08:46
    Tak , Wiesz co opamietaj sie w koncu, na zwiady szli, nic wiecej !

    Kazdy o tym wie, tylko Wszechpolacy zaprzeczaja, he, he !
    --

    pyersk

    ballest
  • braid 18.05.05, 08:49

    tak jak w tekscie stalo co sam wklejales ...
    "oczekiwali walki" ..a ze weszli do klasztoru z ktorego Niemcy uciekli to juz
    nie wina atakujach...
    wiem ze masz kompleks na tym punkcie ..ale dlaczego leczysz kompleksy na
    forum???
  • Gość: sss IP: *.pc.tek.pl 18.05.05, 09:33
    braid napisał:
    > wiem ze masz kompleks na tym punkcie ..ale dlaczego leczysz kompleksy na
    > forum???

    ano dlatego , że lekarze ballesta poddali się bezradnie. ; )))))))
  • braid 18.05.05, 09:43

    wiesz ... oni moze nie poddali sie ;))) tylko ballest uciekl z izolatki i nie
    wraca do kliniki.
    Wlasnie tym ze sie teraz ukrywac musi ..mozna wytlumaczyc fakt ze caly jego
    dzien to siedzenie na forum ...bo to teraz jego wirtualny swiat ..i srodowisko.
    Dlatego tez jego posty sa praktycznie co dzien przez caly dzien ...
    od 6 rano do 1:30 w nocy . Potem tez powstaja takie wpisy jak..
    " wlasnie mam odiwdziny bo przyszli znajomi " --> ale siedzi dalej przed
    kompem.
    " moj syn ma wlasnie slub" ----> ballest dalej przed kompem ;)))))))
    Smutne to .... wlasciwie to mi go zal.
  • szwager_ze_laband 14.09.05, 17:18
    Kto moge oglondac Discovery Ciwilization to polecom tera temat Bitwa Monte
    Casino
    --
    .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.