Dodaj do ulubionych

Pytanie do elementu nalywowego

25.03.06, 14:33
Z jakich okolic przybyliscie (lub wasi przodkowie) do Gliwic?


--
FORUM ANTYPOLSKIE
Edytor zaawansowany
  • Gość: Tell IP: *.freesurf.ch 25.03.06, 14:49
    To Ty jestes elementen nalanym
  • somepoint210 25.03.06, 15:07
    arnold7 napisał:

    > Z jakich okolic przybyliscie (lub wasi przodkowie) do Gliwic?

    Zdefiniuj pojecie 'element naplywowy'?
    Jakie znaczenie maja przodkowie? Jak daleko siegac w przeszlosc? W tym sensie
    tez jestes elementem naplywowym, mam na mysli Slask naturalnie. Chociaz w
    samych Gliwicach jestes elementem naplywowym przy okazji przejazdu, czy pobytu
    czasowego.
    Codzienne uzywanie A4 powoduje, ze jestes rownoczesnie elementem naplywowym
    i odplywowym:)

    IMHO, w swej masie forumowicze tu piszacy nie przybyli, ale urodzili sie w
    Gliwicach, ewentualnie na Slasku. To jest ich ziemia. Masz co do tego jakies
    watpliwosci?
  • arnold7 25.03.06, 15:27
    OK, chodzi mi o forumowiczow, ktorych zwiazki ze Slaskiem i z Gliwicami datuja
    sie nie wczesniej jak od 1945 roku i ktorzy nie maja autochtonow wsrod przodkow.


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • somepoint210 25.03.06, 15:50
    W dalszym ciagu bede podnosil fakt urodzenia i zamieszkania.
    Mam w zwiazku z tym dwie hipotetyczne relacje zwiazane z okresleniem 'element
    naplywowy' i pytania. Czy Turek, urodzony w trzecim pokoleniu w Berlinie jest
    w stosunku do mieszkanca Kolonii, ktory dopiero co przybyl do Berlina i nie ma
    autochtonow wsrod przodkow elementem naplywowym? Kim wiec jest Niemiec z
    Kolonii? Czy ja, mieszkajac ponad dwukrotnie dluzej w moim doroslym zyciu w
    Pennsylvanii, niz w Polsce jestem elementem naplywowym w kontrze do wlasnie
    przybylego mieszkanca NJ, ktory kupil tu dom, ale nie urodzil sie i nigdy w
    Pennsylvanii nie mieszkal, ani nie ma przodkow-autochtonow? Kim wiec jest
    Amerykanin z NJ?
  • liza1000 25.03.06, 16:22
    Jak nazwać element w postaci arnold7 , który ze Śląskiem komunikuje się za
    pomocą internetowych Forum ?
    Przecież element arnold7 nie jest mieszkańcem Śląska, a nawet Polski.
  • arnold7 25.03.06, 18:08
    liza1000 napisała:

    > Jak nazwać element w postaci arnold7 , który ze Śląskiem komunikuje się za
    > pomocą internetowych Forum ?
    > Przecież element arnold7 nie jest mieszkańcem Śląska, a nawet Polski.

    Oczywiscie, Katowice to nie Polska, ale na pewno Slask:)


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • liza1000 25.03.06, 18:14
    arnold7 napisał:

    > liza1000 napisała:
    >
    > > Jak nazwać element w postaci arnold7 , który ze Śląskiem komunikuje się z
    > a
    > > pomocą internetowych Forum ?
    > > Przecież element arnold7 nie jest mieszkańcem Śląska, a nawet Polski.
    >
    > Oczywiscie, Katowice to nie Polska, ale na pewno Slask:)
    >
    >

    Trafiłam ! Ty chłopcze cierpisz na nie tyle megalomanię co na chorobliwą
    nienawiść do otaczającej Ciebie rzeczywistości. Trudno ale można to jesze
    wyleczyć jeżeli jestes młody , jeżeli nie jesteś to mozna Ciebie spisac na straty.
  • arnold7 25.03.06, 18:45
    Bredzisz, a moze po prostu za duzo wypilas?


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • liza1000 26.03.06, 00:39
    arnold7 napisał:

    > Bredzisz, a moze po prostu za duzo wypilas?
    >
    >
    Proszę o wyłuszczenie zarzutu pełnym zdaniem albo przyjmyjemy za pewnik , że
    jest Pan obarczony kompleksami uniemożliwiającymi prowadzenie normalnego ,
    cywilizowanego dyskursu nt Pańskiej klasyfikowanej przez medycynę przypadłości ,
    potocznie w naszych warunkach nazywanej "przypie..niem się do wszystkiego co
    polskie".
    Życze wnikliwej autoanalizy swoich dotychczasowych wystapien na forum.
    Każdą (podobno nawet Panską) chorobę uda się wyleczyć.
  • arnold7 25.03.06, 18:06
    Trzymajmy sie mojej definicji w odniesieniu do Gliwic. Ty za daleko mieszkasz
    Some i gynau nie piszemy tu na temat autochtonicznosci czy naplywowosci
    mieszkancow Pennsylwanii.

    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • somepoint210 25.03.06, 19:16
    A gdzie ja pisalem Arni o Pennsylvanii, gdzie wspomnialem o Turku w Berlinie,
    o Niemcu z Kolonii, przybyszu z NJ, gdzie mowilem o Berlinie?
    Nigdzie.
    Pisalem o symetrii.
    Stchorzyles Arni, jak zwykle:)
  • arnold7 25.03.06, 19:33
    A ja Some wcale nie uwazam, ze element naplywowy jest gorszy od mieszanego czy
    autochtonicznego. Jest po prostu inny, w duzym stopniu asymiloejbyl i poza tym
    chcialem sie dowiedziec, skad przybyl.

    Walnij sie piwko Some, jes uikynd.


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • somepoint210 25.03.06, 22:32
    A ja Arni uwazam, ze sa u sia:) Nie przybyli znikad, urodzili sie tu, to jest
    ich ziemia, ze sie powtorze.
  • somepoint210 28.03.06, 00:45
    rico-chorzow napisał:

    > somepoint210 napisał:
    >
    > > A ja Arni uwazam, ze sa u sia:) Nie przybyli znikad, urodzili sie tu, to
    > jest
    > > ich ziemia, ze sie powtorze.
    >
    > A jest ta ziemia gdzie Pan mieszka,Pana i pańskiego narodu?

    A czy ja sie na tej ziemi obecnego pobytu urodzilem?
    Ech, logika Rico, ze sie powtorze:)
  • rico-chorzow 28.03.06, 00:49
    somepoint210 napisał:

    > rico-chorzow napisał:
    >
    > > somepoint210 napisał:
    > >
    > > > A ja Arni uwazam, ze sa u sia:) Nie przybyli znikad, urodzili sie t
    > u, to
    > > jest
    > > > ich ziemia, ze sie powtorze.
    > >
    > > A jest ta ziemia gdzie Pan mieszka,Pana i pańskiego narodu?
    >
    > A czy ja sie na tej ziemi obecnego pobytu urodzilem?
    > Ech, logika Rico, ze sie powtorze:)

    Logika?,a co powiedzę pańskie dzieci,Polacy?


    --
    mlodziezgornoslaska.org/index.html

    mlodziezgornoslaska.org/assets/historiaOS.jpg
  • somepoint210 28.03.06, 00:57
    Hamerykany:) Przeciez sie tu urodzili, sa u sia, ze sie znowu powtorze:)
  • somepoint210 28.03.06, 01:05
    Jakie to ma znaczenie w sytuacji ich tutejszego urodzenia?:)

    Rico, zebys w alogice nie zabrnal za daleko, male ulatwienie; tutaj stosowane
    jest prawo ziemii, troche inaczej niz w Niemczech:)
  • somepoint210 28.03.06, 01:14
    Alez drogi Rico, odpowiedz uzyskales, nie chcesz jej tylko przyjac do
    wiadomosci:) Oto ona raz jeszcze;

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=39172441&a=39308602
    "Hamerykany:) Przeciez sie tu urodzili, sa u sia, ze sie znowu powtorze:)"
  • somepoint210 28.03.06, 01:25
    To o to ci Rico chodzilo w tej wymianie zdan?:))) To trzeba bylo tak od razu,
    a nie o lekcjach logiki, na drugi raz zaplacisz podwojnie:)



  • somepoint210 28.03.06, 01:32
    Chcesz jeszcze raz od poczatku, dla utrwalenia?:)

    Twoje pierwsze pytanie do mnie w tym watku;
    "A jest ta ziemia gdzie Pan mieszka,Pana i pańskiego narodu?"

    I moja odpowiedz;
    "A czy ja sie na tej ziemi obecnego pobytu urodzilem?
    Ech, logika Rico, ze sie powtorze:)"

    Jak bedziesz gotow, to walimy dalej.
  • somepoint210 28.03.06, 01:39
    To bylo pozniej i musialem sie powtarzac, mam to zrobic po raz trzeci?:) Nie
    moge Rico, i tak nie wyrobimy normy Ballesta:)

    PS; Milo mi bylo pogadac, ale wylogowuje mnie co 2 minuty, chyba odpuszcze.
    Pozdrawiam Rico i milej nocy.
  • somepoint210 28.03.06, 01:36
    rico-chorzow napisał:

    > ja nigdzie o logice nie pisałem,sprawdzimy kto?

    Zgadza sie, nie tylko nie pisales, ale tez nie uzyles:)
  • somepoint210 28.03.06, 01:42
    rico-chorzow napisał:

    > Widzę poddajemy się,bo zbaczamy z tematu,więc co jest z tymi dziećmi?

    Juz odpowiedzialem dwa razy, patrz wyzej:)
    Milej nocy Rico.
  • somepoint210 29.03.06, 01:05
    Zwiezle, bo zwiezle, ale odpowiedzialem. Nic nie poradze, ze nie chcesz
    zrozumiec. Moze poddam nastepna podpowiedz, sformuluj pytanie tak, by
    postawic mnie pod sciana, probujac tym samym zmusic mnie do odpowiedzi,
    ktorej oczekujesz, by zakrzyknac 'aha, tu cie mam' i przypuscic frontalny,
    wykanczajacy atak. Trzymam kciuki:)
  • ichklaus 29.03.06, 01:16
    czyzby pan SP210 mial problemy?
  • somepoint210 29.03.06, 01:19
    A jak byla tresc tej odpowiedzi, ze zabrzmiala az tak wymownie?
  • somepoint210 29.03.06, 01:33
    No to jeszcze raz dla przypomnienia:)

    rico-chorzow napisał:
    > A jest ta ziemia gdzie Pan mieszka,Pana i pańskiego narodu?

    somepoint210 odpowiedzial:
    > A czy ja sie na tej ziemi obecnego pobytu urodzilem?
    > Ech, logika Rico, ze sie powtorze:)

    Czy moze chodzilo o dzieciaki?;

    rico-chorzow napisał:
    > Pańskie dzieci też,są Polakami?

    somepoint210 odpowiedzial:
    > Hamerykany:) Przeciez sie tu urodzili, sa u sia, ze sie znowu powtorze:)

    Ktore z tych odpowiedzi zabrzmialy bardzo wymownie w kontrascie ze
    stwierdzeniem; "Obecni Gliwiczanie sa u sia, to ich ziemia:)"
  • somepoint210 29.03.06, 01:49
    rico-chorzow napisał:

    > Teraz hipotetycznie,tylko co zrobią te dzieci jak w zasięg ich zamieszkałej
    > ziemi przyjdzie Polska?

    Prosze sprecyzowac pytanie, jezeli pytasz w korelacji z sytuacja powrotu Polski
    na Slask po II WS. Wszak ziemie obecnie zamieszkane przez moje dzieci nigdy do
    Polski nie nalezaly.
  • rico-chorzow 29.03.06, 02:09
    Mam ja użyć waszych sloganów -nie zrozumiałeś,nie potrafisz czytać słowa
    pisanego-,chyba napisałem "hipotetycznie",więc w zasięgu miejsca zamieszkania
    pańskich dzieci zjawia się Polska,one potrafią po polsku?,przepraszam głupie
    pytanie,więc co dzieje się z Amerykanami-dziećmi pańskimi,a założymy jeszcze że
    cała miejscowość jest zamieszkana przez podobnych,sądzę,Pan wie do czego zmierzam.
    --
    mlodziezgornoslaska.org/index.html

    mlodziezgornoslaska.org/assets/historiaOS.jpg
  • somepoint210 29.03.06, 06:24
    Alez zrozumialem Rico, jestem wyznawca doktryny dyskursywizmu, hipoteza,
    by miala sens, musi opierac sie na mozliwych, przypuszczalnych fundamentach,
    a nie na abstrakcji. Hipoteza to nic innego, jak zalozenie oparte na
    prawdopodobienstwie, a tego brak w pojawieniu sie Polski w obecnym miejscu
    zamieszkania moich latorosli. Hipostazujesz, ot co. Chyba musze po raz
    kolejny wyciagnac pomocna dlon i podpowiedziec po raz trzeci; czesc rodziny
    pochodzi z Kurlandii, teraz na pewno bedzie latwiej:)

    PS; Poniewaz wiem do czego zmierzasz, nie moge ulatwic Ci zadania zbyt dalece...
  • somepoint210 29.03.06, 01:44
    Aha, dokladnie tak samo, jak urodzeni na Slasku Gliwiczanie sa Gliwiczanami,
    Slazakami, Polakami.
    Ech, ze tez musialem Rico az trzy razy powtarzac:)
  • arnold7 28.03.06, 18:32
    Niejeden urodzil sie w samolocie.

    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • somepoint210 28.03.06, 18:58
    W mysl "ius soli" moze to byc samolot, statek morski, a nawet placowka
    dyplomatyczna, bier sie Arni do roboty, zwlaszcza, ze jastrzebie republikanskie
    naciskaja na zmiane i stosowanie "ius sanguinis":)
  • arnold7 28.03.06, 19:06
    Nie podwazam prawa, kazde prawo ma za to swoje smieszne oblicza.


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • somepoint210 28.03.06, 19:39
    Zgadzam sie, ech te niemieckie prawo nafaszerowane sprzecznosciami.
  • Gość: Derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.03.06, 20:39
    odpowiedz jest bardzo prosta. Zarowno Turek jak i Kolonczyk sa na terenie B/BRB
    obcymi. Autochtonami staja sie dopiero po asymilacji, co oznacza przejecie
    kultury autochtonow.
    w przypadku elementu naplywowego na Slask po 1921 lub 1945 ta asymilacja
    nastapila w bardzo niewielu przypadkach. A raczej to polska i polacy zaczeli
    narzucac autochtonom swoja "kulture". Dlatego tez nalezaloby raczej mowic o
    okupacji slaska.
  • arnold7 25.03.06, 20:53
    POLSKA I POLACY PISZEMY Z DUZEJ LITERY.


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • sss9 26.03.06, 04:13
    arnold7 napisał:

    > POLSKA I POLACY PISZEMY Z DUZEJ LITERY.
    >
    >
    jak na patriotę przystało. :)
    tylko po co ten ryk... na puszczy?
  • Gość: sztift IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.06, 21:27
    Dobrze, irzes'ciy ta "kultura" wziyni we cudze suowja! :-)
  • arnold7 25.03.06, 22:10
    Heh, uoni tego ny docyniajom:)

    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • somepoint210 25.03.06, 22:37
    arnold7 napisał:

    > Heh, uoni tego ny docyniajom:)

    To prawie jak Ty Arni, nie doceniasz naszej goscinnosci na FG. Pamietaj, ze
    jestes tu elementem naplywowym:) A o "kulturze" niektorych Twoich pobratymcow
    dyplomatycznie przemilcze:)
  • arnold7 25.03.06, 22:40
    A o twoich to wogole zapomnijmy.

    Nie ten poziom Some, dajesz sie wciongnonc?

    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • somepoint210 25.03.06, 22:45
    Dlatego milcze i Ty zamilcz tez.
  • oppelner_os 25.03.06, 22:12
    Buhahahahahha:-)))))))))))))))))))
  • somepoint210 25.03.06, 22:30
    Gość portalu: Derreck napisał(a):

    > odpowiedz jest bardzo prosta. Zarowno Turek jak i Kolonczyk sa na terenie
    >B/BRB obcymi. Autochtonami staja sie dopiero po asymilacji, co oznacza
    >przejecie kultury autochtonow.

    Dla celow dydaktycznych przyjmijmy, ze po opuszczeniu Polski i Slaska jestes
    mieszkancem Monachium i Bawarii.
    Czyli kolego Derreck w miejscu obecnego miejsca zamieszkania, po poddaniu sie
    asymilacji stales sie autochtonem bawarskim i przestales byc Slazakiem, w tym
    sensie Twoja produkcja na forach slaskich traci racje bytu:) Jezeli nie ulegles
    jeszcze asymilacji, wniosek narzuca sie sam, jestes elementem naplywowym, obcym
    i probujesz narzucac swoja "kulture" autochtonom, tak? Juz nawet nie chce
    wnioskowac, ze okupujesz Bawarie:)
    Wychodzi wiec na to, by byc w zgodzie z logika, wszyscy Slazacy, ktorzy
    opuscili Polske i Slask, przenoszac sie do Niemiec i poddajac sie asymilacji,
    stali sie tamtejszymi autochtonami, przestali wiec byc Slazakami (czemu wiec
    wylewaja gorzkie lzy na forach slaskich?:), lub tez ciagle (tu przypominam,
    gdyby przyszlo Ci do glowy uzyc argumentu Slaska jako czesci Niemiec, casus
    Kolonczyka, na ktory tak latwo dales sie zlapac:), sa elementem naplywowym,
    de facto wiec sa Gorolami w miejscu swojego obecnego pobytu.
    Dzieki, ze to potwierdziles, od dawna to podejrzewalem:)

    PS; Arniemu nie dorastasz do piet, on wyczul podpuche na kilometr:)
  • arnold7 25.03.06, 22:36
    Tyle ze widzisz Some, Slazacy nie opuscili Slaska dlo podpuchy:)

    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • somepoint210 25.03.06, 22:43
    Dla pieniedzy?
    Bo nie powiesz mi przeciez, ze Slazacy wyjezdzajacy w latach
    70-tych, a szczegolnie 80-tych kierowali sie innymi przeslankami. Nie uwierze:)
    To byla czysta emigracja ekonomiczna, do koryta. I wcale ich nie potepiam, ale
    pieprzenie teraz o przywiazaniu do ziemi brzmi bardzo falszywie. Zupelnie inna
    sprawa ma sie z tymi, co zdecydowali sie zostac. Oni maja mandat do krytyki.
  • arnold7 25.03.06, 22:51
    My zostalismy Some.


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • somepoint210 25.03.06, 23:01
    Ty zoatales. Zostal tez Slezan, Eichendorf, Herman5, Sett, Bartoszcze i wielu
    innych. Zostalo Was 173 tys. Dlatego zawsze z uwaga wsluchuje sie w Wasza
    krytyke panstwa polskiego i Polakow. Bo w przeciwienstwie do niektorych dupkow
    z Niemiec, podkreslam niektorych, zarzuty brzmia niejednokrotnie logicznie
    i zgadzam sie z nimi.
  • arnold7 25.03.06, 23:10
    Wiysz cio Some - Twoje Zdrowko:)


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • somepoint210 25.03.06, 23:45
    Zdrowie. Wracam teraz do podatkow. Parafrazujac slowa Linekera, ze pilka nozna
    to taka gra, w ktorej i tak zawsze zwyciezaja Niemcy, moje dysputy niezaleznie
    od tematu i tak koncza sie na podatkach:) Na strony RAS nie planuje dzisiaj
    zagladac, a i mam wrazenie, ze Ty jestes daleki od nynania:)
    Pozdr.
  • liza1000 26.03.06, 01:33
    somepoint210 napisał:

    > Ty zoatales. Zostal tez Slezan, Eichendorf, Herman5, Sett, Bartoszcze i wielu
    > innych. Zostalo Was 173 tys. Dlatego zawsze z uwaga wsluchuje sie w Wasza
    > krytyke panstwa polskiego i Polakow. Bo w przeciwienstwie do niektorych dupkow
    > z Niemiec, podkreslam niektorych, zarzuty brzmia niejednokrotnie logicznie
    > i zgadzam sie z nimi.

    Komentarz miał być inny. Ale po przemyśleniu powyższego tekstu ogarnął mnie
    smutek który stłumił złość.
    Wyżej wymienieni nie są przecież jedynymi słusznymi krytykami naszego państwa.
    Tyle że im idzie o coś innego , innego niż "nieślązakom".
    Nie sa nawet ich szpicą.
    To My , obywatele RP mamy najwięcej do zarzucenia naszemu panstwu i robimy to od
    lat gremialnie , poprzez teksty w mediach , lokalne sprzeciwy w sprawach
    drobnych może , ale dotyczących nas obywateli , którym chce sie narzucić
    niekonsultowane z nami dyrektywy ustalane w magistratach bez udziału lokalnych
    środowisk ; kończąc na nieuczestniczeniu w wyborach co jest chyba najlepszym
    dowodem na brak zaufania do panstwa.
    Ale to przecież coś zupełnie innego od jawnej nienawiści do panstwa polskiego
    deklarowanej w mniej czy bardziej czytelny sposób przez wielu z odwiedzających
    ten portal internautów z gembami nafutrowanymi banialukami o tradycyjnej
    śląskiej uczciwości , pracowitości i tolerancji jakby te walory zarezerwowane
    były jedynie dla mitycznej nacji ślaskiej!
    Sam tytuł wątka eliminuje element tradycyjnej śląskiej tolerancji>>>
  • Gość: Obserwator IP: 196.40.31.* 26.03.06, 01:54
    Impreza sie nie udala?
    Chlopak rzucil?
    Alkoholu zabraklo?
    Wodka byla za ciepla?
    Zagrycha byla nieswieza?

    a moze
    "ciotka" wlasnie przyjechala?

    Dlaczego kobieto jestes tak upierdliwa?
  • liza1000 26.03.06, 03:24
    Gość portalu: niezorientowany płciowo na zicher Obserwator napisał(a):
    > Dlaczego kobieto jestes tak upierdliwa?

    Zdziwiony kiedy uzyjesz jego "sposobu na jestestwo w sieci" ?
    Pozwole sobie użyc Waszego nibysląskiego powiedzonka - "Wal sie na ryj ciulu" .
    Albo - "Całuj mie w rzić tandemie".
  • somepoint210 26.03.06, 15:32
    Spokojnie Lizo. Mowilismy o Slazakach, ktorzy sa obywatelami polskimi, choc nie
    czuja sie Polakami. Jako wazny fakt, ktory Ci umknal dodam, ze nie czuja sie
    takze Niemcami. Jako obywatele polscy maja prawo do krytyki, tak jak kazdy inny
    obywatel polski, w sumie niezaleznie od wyznawanej tozsamosci.
    Przeciez nie napisalem, ze my Polacy nie krytykujemy panstwa polskiego w ogole.
    Robimy to znacznie czesciej w kazdej mozliwej formie. Glos obywatela polskiego
    o innej tozsamosci jest jednak zawsze akcentowany i widoczny mocniej, niz
    krytyka padajaca z ust przecietnego Polaka.
    Natomiast zgadzam sie, ze zarzuty obywateli polskich z tozsamoscia inna, niz
    polska sa czesto nienaturalnie krzykliwe:)
  • Gość: anty-jankes IP: *.racsa.co.cr 26.03.06, 17:11
    Brawo Liza:)

    Co jankesi wiedza o Slasku?
    Ten Somepoint to taki specjalista od wszystkiego.
  • arnold7 26.03.06, 23:30
    Tys jes Gorol pasowany na Slonzoka:)


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • oppelner_os 26.03.06, 23:48
    Co ty sie tak podlizujesz?

    A moze Bartoszcze nie chce byc Slazakiem z nadania?
  • oppelner_os 27.03.06, 09:02
    Fakt, juz byla mowa o trzech paszportach:)
  • somepoint210 27.03.06, 01:25
    bartoszcze napisał:

    > Jo jes generalnie Gorol:))

    Ulegles silenizacji:) A Arni mowi, ze tylko polonizacja i polonizacja, a tu
    prosze. Chyba trzeba bedzie protesty jakies wzniecic przeciwko silenizacji
    Slaska (sic!:)
  • liza1000 26.03.06, 00:54
    arnold7 napisał:

    > My zostalismy Some.
    >
    >
    Dopiero co czytałam że Pan nie mieszka w Polsce. Pan ma powazne problemy z
    akceptacją rzeczywistości. To się udaje wyleczyć.
    Naprawdę powinien Pan spróbować , to nie kosztuje więcej niż permanentna trauma
    jaką Pan dotąd przeżywa.
  • sss9 26.03.06, 04:12
    jezuuu, ales się nagadała lisa...
    tak czy siak, miło cię znowu widzieć. podobno z zimowych pieleszy wyłażą śpiochy. ;)
  • Gość: Derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 10:19
    zakladajac, ze mieszkam jako Slazak czy tez Kolonczyk w Bawarii i nie asymiluje
    sie z bawarska kultura pozostane Slazakiem lub tez Kolonczykiem - i wcale nie
    chce nikomu poza Slaskiem mojej kultury narzucac. Okupantem tez nie jestem, bo
    jestem czescia tego samego narodu :), a jezeli wrocimy do przykladu bawarii, to
    my slazacy powinnismy byc wdzieczny dzielnym chlopakom z FK Oberland, ktorzy
    wspierali nas w ciezkich chwilach w naszym Heimacie.
  • myha1 26.03.06, 11:49
    Gość portalu: Derreck napisał(a):

    >
    > jestem czescia tego samego narodu :), a jezeli wrocimy do przykladu bawarii,
    to
    >
    > my slazacy


    gdybyś miał szacunek o jakim trąbisz ,to dla przypomnienia Ślązacy piszemy z
    dużej literki....


    --
    Ufaj tylko tym ,co na to zasłużyli...

    MyHa
  • Gość: derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 12:10
    jezeli dla Ciebie o szacunku decyduje ortografia, to zal mi ciebie.
  • Gość: derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 12:11
    szczegolnie, jezeli uwzglednic fakt, ze jezyk ktorego tutaj uzywam jest dla mnie
    jezykiem obcym.
  • aka10 26.03.06, 13:15
    Gość portalu: derreck napisał(a):

    > szczegolnie, jezeli uwzglednic fakt, ze jezyk ktorego tutaj uzywam jest dla
    mni
    > e
    > jezykiem obcym.


    A to dopiero dowcip dnia :-))....
    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • myha1 26.03.06, 12:21
    Gość portalu: derreck napisał(a):

    > jezeli dla Ciebie o szacunku decyduje ortografia, to zal mi ciebie.

    ...może mam więcej szacunku dla Śląska i Ślązaków niż Ty....żal , nie jest
    konieczny, mam sie całkiem dobrze.


    --
    Ufaj tylko tym ,co na to zasłużyli...

    MyHa
  • Gość: dereck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 12:29
    moji polscy kumple z piaskownicy ze starych czasow mowili: "morze jest glebokie
    i szerokie". I mieli racje, ja tego szacunku jakos nie zauwazam. Moze okazujesz
    go tylko tzw. "polskim Slazakom", ale czy to jeszcze Slazacy?
  • myha1 26.03.06, 12:33
    Gość portalu: dereck napisał(a):

    > moji polscy kumple z piaskownicy ze starych czasow mowili: "morze jest
    glebokie
    > i szerokie". I mieli racje, ja tego szacunku jakos nie zauwazam. Moze
    okazujesz
    > go tylko tzw. "polskim Slazakom", ale czy to jeszcze Slazacy?





    hehehe...najlepiej pieprzyć z de. o wielkiej miłości do Śląska ...
    No i ta nieznośna maniera bycia "lepszym Ślązakiem"...to takie znajome ..prawie
    jak .... ;))

    --
    Ufaj tylko tym ,co na to zasłużyli...

    MyHa
  • sss9 26.03.06, 12:35
    a jaki ma kolega przekaz do zakomunikowania bo jak dotąd nie chwytam?
  • Gość: dereck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 12:38
    a kto mowi o lepszych i gorszych Slazakach? to ktos z twojej grupy powiedzial,
    ze Turek i Kolonczyk w Berlinie nie sa automatycznie Berlinczykami. To samo
    dotyczy naplywowych na Slasku, ktory na Slasku kultywuja nie slaska ale polska
    kulture. To samo dotyczy Slazakow, ktorzy przestali kultywowac swoja kulture.
    Te obydwie grupy sa po prostu obiektywnie Polakami na Slasku.
  • sss9 26.03.06, 12:42
    uhmm, poza tym wszystko gra? co rano słońce wstaje na wschodzie, kawa ma ten sam
    smak, a samotność nie doskwiera bardziej niż zwykle?
    jestem dziwnie spokojny... jak czytam takie pieniackie posty, to wiem, że się
    wykańczacie sami. :)
  • Gość: derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 15:14
    a w ktorym miejscu sie ze mna nie zgadzasz? i dlaczego?
  • myha1 26.03.06, 12:44
    Gość portalu: dereck napisał(a):

    > a kto mowi o lepszych i gorszych Slazakach? to ktos z twojej grupy powiedzial,
    > ze Turek i Kolonczyk w Berlinie nie sa automatycznie Berlinczykami. To samo
    > dotyczy naplywowych na Slasku, ktory na Slasku kultywuja nie slaska ale polska
    > kulture. To samo dotyczy Slazakow, ktorzy przestali kultywowac swoja kulture.
    > Te obydwie grupy sa po prostu obiektywnie Polakami na Slasku.




    widzę kłopoty z pamięcią ...a może własnego tekstu też nie rozumiesz ???


    Re: Pytanie do elementu nalywowego
    Autor: Gość: dereck
    Data: 26.03.06, 12:29 + dodaj do ulubionych wątków

    skasujcie post

    + odpowiedz cytując + odpowiedz

    --------------------------------------------------------------------------------
    moji polscy kumple z piaskownicy ze starych czasow mowili: "morze jest glebokie
    i szerokie". I mieli racje, ja tego szacunku jakos nie zauwazam. Moze okazujesz
    go tylko tzw. "polskim Slazakom", ale czy to jeszcze Slazacy?




    --
    Ufaj tylko tym ,co na to zasłużyli...

    MyHa
  • somepoint210 26.03.06, 15:19
    Gość portalu: Derreck napisał(a):

    > zakladajac, ze mieszkam jako Slazak czy tez Kolonczyk w Bawarii i nie
    asymiluje
    >
    > sie z bawarska kultura pozostane Slazakiem lub tez Kolonczykiem - i wcale nie
    > chce nikomu poza Slaskiem mojej kultury narzucac. Okupantem tez nie jestem,
    bo
    > jestem czescia tego samego narodu

    Jestes elementem naplywowym, obcym w miejscu obecnego zamieszkania, nie wazne
    czy to Berlin, czy Bawaria, wlasciwie upraszczajac, jestes imigrantem:) Obecni
    mieszkancy Slaska nie sa obcymi, bo sie tu urodzili, to ich ziemia. Sa czescia
    narodu.
    Swoja droga dwa posty wyzej Kolonczyk byl obcym, by pozniej zmaterializowac sie
    jako czesc narodu:))) Nie zmienia to faktu, ze Slazacy opcji niemieckiej,
    szczegolnie emigracja (nazywam ja emigracja korytowa:) z lat 70-tych i 80-tych
    jest emigracja sricte ekonomiczna. Jestes po prostu Gastarbeiter:) Czescia
    narodu i ewentualnie Bawarczykami, Berlinczykami, Kolonczykami itp. moze
    zostana Twoje pociechy:) A na razie pracuj nad integracja:)
  • aka10 26.03.06, 16:10
    Some:
    "Czescia
    narodu i ewentualnie Bawarczykami, Berlinczykami, Kolonczykami itp. moze
    zostana Twoje pociechy:) A na razie pracuj nad integracja:)"

    Some!Nie w sensie prawnym.Pociechy beda sie nazywaly emigrantami drugiego
    pokolenia.Dopiero pociechy tych pociech beda mogly byc 'rodowitymi'
    Bawarczykami.
    Pozdrawiam.

    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • Gość: dereck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 16:28
    i tu sie mylisz. albo sie stana (nawet w pierwszym pokoleniu) albo nigdy. To
    przeciez proste.
  • Gość: alois IP: *.dedicated.hosteurope.de 26.03.06, 16:48
    Gość portalu: dereck napisał(a):
    > i tu sie mylisz. albo sie stana (nawet w pierwszym pokoleniu) albo nigdy. To
    > przeciez proste.

    masz racje derrick, ale czy oni to zrozumieja? sam moglbym tutaj rzucic pare
    przykladow z NRW. Jezeli Ausländer lub Aussiedler (juz tutaj maja nasi
    przyjaciele z polskich Gliwice problemy w rozumieniu) obracaja sie w kregu np.
    polonii, to trzeba naprawde wielu pokolen, by sie z tzw. Leitkultur
    zasymilowac. W innych przypadkach nastepuje to o wiele szybciej. Czesto w
    przypadku Aussiedlerjuz w 1-szym pokoleniu. Ja np. od momentu opuszczenia
    Slaska ZE WZGLEDOW POLITYCZNYCH (a troche czasu juz uplynelo) na terenie
    Niemiec jeszcze nigdy nie spotkalem Polaka lub osoby mowiacej po polsku. Bo
    moze takich kontaktow nigdy nie szukalem, albo nigdy w moim otoczeniu Polak nie
    przelecial mi przez droge. Niewazne. od czasu do czasu tutaj na tym forum
    sprawdzam, czy jezyk ten jeszcze znam. Tak jak czynie to z moim francuskim i
    angielskim. Nistety wielu Polakow czyni z jezyka polskiego kryterium bycia
    rodakiem. A to jest jawny przerost formy nad trescia. Niestety.
  • somepoint210 26.03.06, 16:44
    Witaj Aka, dlatego uzylem trybu warunkowo-zyczeniowego "moze zostana":)

    A w ogole to interesujacy temat.
    Temat integracji imigrantow ze spoleczenstwem przyjmujacym. Mozna dostrzec
    rozne koncepcje integracji imigrantow w panstwach europejskich. Ha, na przyklad
    Szwecja:) Szwedzi od 1975 roku prowadza polityke wielokulturowosci (czyli
    przeciwnie do Niemcow, zwlaszcza ostatnio), ktora zastapila wczesniejsza
    polityke asymilacji. Struktury opiekuncze calkowicie kontroluja proces
    integracji. Podstawowymi czynnikami polityki integracyjnej w Szwecji sa;
    rownosc (np; do opieki socjalnej), wolnosc wyboru (np; tozsamosci kulturowej
    i narodowej-znow stoi to w kontrascie z Niemcami), wspolpartnerstwo (rozumiane
    jako np; wlaczanie w struktury polityczne panstwa). No i do tego dochodzi
    liberalna polityka nadawania obywatelstwa (zupelnie inaczej, niz Niemcy
    pietrzacy coraz wiecej biurokratycznych wymogow). Problemem jest brak poparcia
    spoleczenstwa dla polityki wielokulturowosci, ale to mozna zaobserwowac w
    kazdym panstwie europejskim, polityka mieszkaniowa i tworzenie ghett
    narodowosciowych (tu znam to na przykladzie Danii i Kurdow), bezrobocie i zbyt
    wielka ilosc uchodzcow wsrod imigrantow, slabiej integrujacych sie ze
    spoleczenstwem przyjmujacym.
    Pozdr.
  • Gość: derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 16:50
    czy ty naprawde wierzysz w to co napisales? jezeli tak, to wyrazy wspolczucia.
  • somepoint210 26.03.06, 16:56
    Ja takze ci wspolczuje, ale coz wymagac od fanatyka slasko-niemieckiego
    i do tego bedacego elementem naplywowym, obcym w miejscu obecnego pobytu.
    Frustracja?

    PS;Radze poczytac o polityce wielokulturowosci prowadzonej przez Szwecje, nie
    zaszkodzi inny punkt widzenia. Na szczescie Niemcy nie tworza polityki
    integracyjnej w Szwecji)
  • Gość: derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 17:01
    a co powiesz o Niemcach w Polsce, ktorzy sa na swoim i sa ciagle przesladowani?
    czy to wypedzenia, pozbawianie mienia, zakaz poslugiwania sie jezykiem
    niemieckim (czego nie bylo w odniesieniu do polskiego nawet za Bismarcka i do
    1942 na Annabegu). Czy Polska troszczyla sie kiedykolwiek o tych swoich "innych"
    obywateli?
  • somepoint210 26.03.06, 17:10
    Gość portalu: derreck napisał(a):

    > a co powiesz o Niemcach w Polsce, ktorzy sa na swoim i sa ciagle
    przesladowani?

    A co mnie obchodza Niemcy w Polsce? I gdzie sa przesladowani, maja dwoch poslow
    w Sejmie, czyzbys sugerowal, ze ich reprezentanci przesladuja swoja wlasna
    mniejszosc?:) Dobre. Super. Co za gbur z tego Krolla:)

    > czy to wypedzenia, pozbawianie mienia, zakaz poslugiwania sie jezykiem
    > niemieckim (czego nie bylo w odniesieniu do polskiego nawet za Bismarcka i do
    > 1942 na Annabegu). Czy Polska troszczyla sie kiedykolwiek o tych
    swoich "innych obywateli?

    Ble, ble, ble. Typowy placz sfrustrowanego dupka:) Mowimy o terazniejszej
    integracji, gdybys nie zauwazal. Chcesz, zeby Polska zaczela integrowac
    mniejszosc niemiecka, prowadzac polityke asymilacji stosowana przez Niemcy?
    Ja sie calkowicie zgadzam:))) Brawo:)
  • Gość: derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 17:25
    ty nadal nic nie rozumiesz/ nie chcesz rozumiec.
  • somepoint210 26.03.06, 17:31
    Kolejne ble, ble, ble:) Jak nie masz nic do dodania, to wroc na grilla:)
    I tak niczego nie zrozumiesz, swiat nie kreci sie wokol Aldika:)
  • Gość: derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 17:31
    sa pewne fakty, o ktorych ja tu pisze, ale i o ktorych inni juz czesto pisali.
    Dlaczego ty (i tobie podobni) nie chcesz tych faktow po prostu przyjac do
    wiadomosci i o nich dyskutowac? czyzby byly one dla ciebie za niewygodne i
    dlatego jedna twoja argumentacja jest ich osmieszanie?
  • somepoint210 26.03.06, 17:41
    Gość portalu: derreck napisał(a):

    > sa pewne fakty, o ktorych ja tu pisze, ale i o ktorych inni juz czesto pisali.
    > Dlaczego ty (i tobie podobni) nie chcesz tych faktow po prostu przyjac do
    > wiadomosci i o nich dyskutowac? czyzby byly one dla ciebie za niewygodne i
    > dlatego jedna twoja argumentacja jest ich osmieszanie?

    Powinienes zdecydowanie uzyc cudzyslowu przy ich prezentacji:)
    Niewygodne? Przeciez pisalem o 173 tys. obywatelach polskich krytykujacych
    panstwo polskie. Bardzo wyraznie podkreslilem, ze nie czuja sie Polakami...i co
    bardzo frustrujace dla ciebie nie czuja sie takze Niemcami:) Psubraty, nie chca
    nalezec do wspanialego narodu niemieckiego:)
  • Gość: derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 17:48
    i znowu nie zroumiales. Ale zostawmy ten temat. bedziesz mogl poczytac o nim w
    innych watkach adresowanych do innych, ktorzy sa w stanie o nim dyskutowac. A
    jak ciebie znam, to wiem, ze je czytasz i bedziesz je nadal czytal :). moze
    kiedys zrozumiesz.

    Glück Auf!
  • somepoint210 26.03.06, 17:56
    Masz zapewne na mysli miszcza i czytanie "miedzy wierszami", czy to choroba
    cywilizacyjna pokolenia emigrantow ekonomicznych do Niemiec z lat 70-tych i 80-
    tych?:) Jezeli to masz na mysli, to na forum prowincjonalnym znajdziesz
    tylko "miszczow", ktorzy sa w stanie o takich tematach "dyskutowac":) Popros
    miszcza, by zalozyl watek o orgazmach emigrantow korytowych do Niemiec, bedzie
    w sam raz w linii prezentowanych "faktow":)
  • Gość: dereck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 17:58
    czy nie widzisz, ze sie osmieszasz? dokladnie tak samo jak wasz kaczor w
    Berlinie. czyzby to byla wylacznie polska przypadlosc?
  • somepoint210 26.03.06, 18:04
    Koniecznie napisz do Kaczynskiego o jego kompromitacji w Berlinie, moze cie
    wyslucha i juz wiecej nie bedzie:)
  • myha1 26.03.06, 18:03
    somepoint210 napisał:
    Popros
    > miszcza, by zalozyl watek o orgazmach emigrantow korytowych do Niemiec,
    bedzie
    > w sam raz w linii prezentowanych "faktow":)


    właśnie Some miałam poradzić naszemu koledze derreckowi, aby udał sie
    do "kurnika" zarządzanego przez miszcza ...tam może przeżyje bez udawania kilka
    orgazmów ;)))
    ...tu się biedaczysko nudzić musi okrutnie .


    :))))
    --
    Ufaj tylko tym ,co na to zasłużyli...

    MyHa
  • somepoint210 26.03.06, 18:09
    Tez mi przyszlo na mysl, ze ich zycie seksualne jest watpliwej jakosci.
    Zdaje sie, ze wazniejsza jest dla nich przynaleznosc orgazmu do niemieckiej
    narodowosci, niz sam fakt jego zaistnienia:)))))
  • myha1 26.03.06, 18:14
    somepoint210 napisał:

    > Tez mi przyszlo na mysl, ze ich zycie seksualne jest watpliwej jakosci.
    > Zdaje sie, ze wazniejsza jest dla nich przynaleznosc orgazmu do niemieckiej
    > narodowosci, niz sam fakt jego zaistnienia:)))))




    some, co można wiedzieć o przeżywaniu orgazmu , jak sie na forum spędza całe
    dnie i noce ???
    ;)
    No , ale to zdaje się jest zamiast :)

    ...biedni tylko Ci partnerzy życiowi....jeśli są :)
    --
    Ufaj tylko tym ,co na to zasłużyli...

    MyHa
  • somepoint210 26.03.06, 18:35
    A wiesz, ze tez o tym pomyslalem kilka dni temu, czujac niewypowiedziana
    sympatie i wspolczucie dla ich partnerek:) Spedzac przyslowiowe 24/24 na forum,
    pracujac w systemie trzech zmian (jak brat czyjejs zony) musi wplywac na zycie
    rodzinne i seksualne. Gdzie tu miejsce na kultywowanie tradycji slaskich?
    No chyba, ze forum jest substytutem orgazmu, tradycji i geszichty:)))
  • Gość: derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 16:27
    czy wasze pociechy na Slasku staly sie Slazakami? watpie. Turek urodzony w
    Berlinie nie staje sie automatycznie Niemcem/Berlinczykiem, tak jak Polak
    urodzony na Slasku nie staje sie automatycznie Slazakiem, czego wielu z was by
    pragnelo:)
    a dlaczego? bo przerwaliscie ciaglosc kulturowa tych ziem!

    wracajac do twojego pojecia twojej "emigracji korytowej", to po pierwsze
    mentalnosc Slazakow jest inna, a po drugie nie jestem tutaj nauczycielem
    Zainteresuj sie prosze nastepujacymi tematami: "Die deutsche Frage", "das Tor
    bleibt offen". powodzenia. Pistulka podal juz tutaj bardzo dobry przyklad, ktory
    mozna by mnozyc bez konca.
  • somepoint210 26.03.06, 16:51
    Gość portalu: derreck napisał(a):

    > czy wasze pociechy na Slasku staly sie Slazakami? watpie. Turek urodzony w
    > Berlinie nie staje sie automatycznie Niemcem/Berlinczykiem, tak jak Polak
    > urodzony na Slasku nie staje sie automatycznie Slazakiem, czego wielu z was by
    > pragnelo:)

    Znowu cos sie wydaje, znowu wkladanie wlasnych pragnien w polskie dusze:)
    Polak urodzony na Slasku jest Polakiem-Slazakiem i nic nie pomoze niemiecki
    punkt widzenia Niemca-Slazaka, z bardzo prostego powodu, Polak na Slasku nie
    musi niczego pragnac, bo automatycznie owo pragnienie otrzymuje w momencie
    urodzenia:) Przeciez to takie proste:)
  • Gość: derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 17:03
    dokladnie tak. bardzo proste to jest. Poalk urodzony na Slasku pozostaje
    Polakiem. przeciez to logiczne. Dlaczego mialby stac sie Slazakiem, jezeli poza
    miejscem urodzenia nic go ze slaskiem nie laczy.
  • somepoint210 26.03.06, 17:15
    Gość portalu: derreck napisał(a):

    > dokladnie tak. bardzo proste to jest. Poalk urodzony na Slasku pozostaje
    > Polakiem. przeciez to logiczne.

    Znowu nie doczytales, albo wyczytales miedzy wierszami:) Przeciez napisalem cos
    innego:) Sprobuj raz jeszcze, tym razem powoli. Jak zwykle masz problem ze
    zrozumieniem tekstu, a z frustracji i zdenerwowania literki ci sie chromola:)

  • Gość: dereck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 17:24
    nie denerwuj sie. wiem, ze wam Polakom nie przychodzi to latwo, kiedy inni maja
    inne zdanie od waszego. ale to nic, moze twoje dzieci to kiedys rozumieja,
    jezeli ich nie wychowasz na polskich nazioli.
  • somepoint210 26.03.06, 17:29
    Nie ten adres, nie te forum, z takim punktem widzenia zapraszam na forum
    prowincjonalne. Chociaz tam nie moga zrozumiec, ze inni maja inne zdanie od
    waszego:) Byc moze tez ich dzieci i twoje zrozumieja, ze wychowanie na
    broszurkach neonazistowskich jest droga do nikad. Ale czy "wy" mozecie to
    zrozumiec?:)
  • Gość: derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 17:34
    czy ja pisalem cos kiedys o jakis neonazistowskich broszurkach? moze napiszesz
    jasniej o co tobie chodzi i w ktorym miejscu sie ze mna nie zgadzasz i dlaczego.

    poza tym:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=39172441&a=39222155
  • somepoint210 26.03.06, 17:44
    A czy ja pisalem o polskich naziolach?:) Poza tym nie masz juz nic do dodania
    i zaczynasz spamowac dajac skroty do innych wypowiedzi:) Zaraz usne:)
  • somepoint210 26.03.06, 18:02
    Gość portalu: dereck napisał(a):

    > to usnij. poza tym (link do mojej wypowiedzi, bo nie lubie sie powtarzac):

    Wlasnie to zrobiles:) Ale co tam do cholery, przeciez z logika nie chcesz miec
    nic wspolnego:)
    Ide skosztowac kawy, bo usne:)
  • sss9 26.03.06, 17:32
    Gość portalu: derreck napisał(a):

    > dokladnie tak. bardzo proste to jest. Poalk urodzony na Slasku pozostaje
    > Polakiem. przeciez to logiczne.

    logiczne? czyżby??? podobno wystarczy powiedzieć o sobie "jestem Ślązakiem" i
    już jest Naród. przecież to logiczne...
  • Gość: derreck IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.06, 17:35
    widzem ze znowu nie doczytales do konca. jezeli taki Polak sie zasymiluje, to
    moze stac sie Slazakiem.
  • arnold7 26.03.06, 18:09
    Wez pod uwage Some, ze w miejsce Slazakow, ktorzy wyjechali w latach 70-tych i
    80-tych przybylo (dotyczy to rozniez Gliwic) sporo ludzi z sasiedniej Polski i
    w odroznieniu do wielu dzieci czy wnukow powojennych repatriantow jest to, przy
    okazji w calkowitej zgodnosci z Twoimi argumentami dotyczacymi Slazakow
    mieszkajacych od tamtego czasu w Kolonii czy Bawarii, typowy element naplywowy.
    Co do dzieci i wnukow ludzi przybylych z Polski na Slask zaraz po wojnie -
    wielu z nich zapewne zasymilowalo sie - w tamtych czasach Slazacy stanowili
    tutaj nadal wiekszosc, czesto pochodza z malzenstw mieszanych, ale napewno jest
    tez grupa czujaca sie na Slasku nadal obco, nie majaca zadnych powiazan
    rodzinnych z autochtonami i nie chcaca znac skomplikowanej historii tej ziemi.
    To rowniez element naplywowy.

  • somepoint210 26.03.06, 18:29
    Moze nie jest to 'typowy' element naplywowy, ale element wbudowany w procesy
    wewnetrznych migracji ludnosci na obszarze danego panstwa. Ten proces bedzie
    sie nasilal i zanik cech regionalnych wlasciwych dla danego obszaru bedzie sie
    wzmagal, bo w przeciwienstwie do Kolonczyka w Berlinie, na Slasku jest to
    element dominujacy. Natomiast urodzeni tu w trzecim, a nawet juz w czwartym
    pokoleniu, choc ciagle przez Ciebie okreslani elementem naplywowym juz takim w
    moim przekonaniu nie sa, ich ojcowie bowiem w duzym stopniu poddali sie
    integracji regionalnej, w tym wypadku slaskiej (choc powierzchownej), ciagle
    pozostajac na wysokosci Vaterlandu Polakami. Istnieje grupa, ktora integrowac
    sie nie chce lub tez nie widzi ku temu powodow ze wzgledow powiedzmy
    kosmopolitycznych.
  • arnold7 26.03.06, 18:42
    Wlasnie przed chwila napisalem, ze nie wszystkich majacych przodkow z tego
    powojennego naplywu okrelam jako element naplywowy, natomiast migranci
    korytowi, ci przybyli z polskich wiosek i malych miasteczek w latach 70-tych
    czy 80-tych, to w wielu przypadkach typowy element naplywowy, bo choc
    autochtoni sa mniejszoscia na Slasku, to jednk mieszkaja tu w calkiem sporej
    ilosci i wydaje mi sie, ze nasza obecnosc jest odczuwalna nawet w tak
    zgorolizowanym miejscu, jak centrum Gliwic.

    W kazdym razie chyba nadal nikt nie odpowiedzial na tytulowe pytanie.

  • somepoint210 26.03.06, 18:48
    No to w miare sie porozumielismy;)
    Pennsylvanski element naplywowy udaje sie teraz ze szklaneczka zlocistego
    trunku z Tennessee (juz prawie poludnie, wiec mozna zaczac:) w ramiona
    niemieckiej zony, w duzym juz stopniu spolonizowanej:)
  • aka10 26.03.06, 19:00
    Some...zastanow sie,czy ta zona tak na pewno calkiem niemiecka;-)Pozdrawiam.
    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • somepoint210 27.03.06, 01:29
    aka10 napisała:

    > Some...zastanow sie,czy ta zona tak na pewno calkiem niemiecka;-)Pozdrawiam.

    To na uzytek "czystych" Germanow odwiedzajacych nasze slaskie, skromne progi:)
    Niech poczuja sie dowartosciowani.
    Pozdr.
  • arnold7 26.03.06, 23:37
    Lyjowice to stare slaskie miasto, wiela tam spermy W. Opolczyk uostawiu to som
    pieron wiy.


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • Gość: Pytek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 22:16
    Kiedy odpłyniecie?
  • Gość: Pit IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.06, 23:28
    Gość portalu: Pytek napisał(a):

    > Kiedy odpłyniecie?

    It is very good question, nazi-szlyzjerze. Kiedy spłyniecie do szamba z tej
    muszli. Pływacie w niej jak gó...no po kacu. Smród nazizmu idzie od was
    straszny, nikt tak nie capi jak nazi-szlyzjer, "zapach" negra przy was to
    perfumy Coco Chanell.

    Z narofdowo-rzymskim pozdrowieniem, na pohybel nazi-szlyzjerstwu.

    Pit
  • arnold7 28.03.06, 00:09
    Tys sie zas nadupcyl na ONR-owskim praniu mozgow Pit?


    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • Gość: Pit IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.06, 00:16
    arnold7 napisał:

    > Tys sie zas nadupcyl na ONR-owskim praniu mozgow Pit?

    Nie Arnoldzie, ino mie wq...jammmmm takie szowinistyczne wisty. Ja mom to w
    du...pie bo nie mieszkam na Śląsku ale odczuwam jakąś ludzką solidarność z
    ludzmi poniżanymi przez was.
  • rico-chorzow 28.03.06, 00:32
    Gość portalu: Pit napisał(a):

    > arnold7 napisał:
    >
    > > Tys sie zas nadupcyl na ONR-owskim praniu mozgow Pit?
    >
    > Nie Arnoldzie, ino mie wq...jammmmm takie szowinistyczne wisty. Ja mom to w
    > du...pie bo nie mieszkam na Śląsku ale odczuwam jakąś ludzką solidarność z
    > ludzmi poniżanymi przez was.

    Więc dlaczego poniża się Pan jak kałmuk?


    --
    mlodziezgornoslaska.org/index.html

    mlodziezgornoslaska.org/assets/historiaOS.jpg
  • Gość: Pit IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.06, 00:34
    Więc dlaczego poniża się Pan jak kałmuk?



    ??????
  • Gość: Pit IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.06, 00:45
    rico-chorzow napisał:

    > Panu bardzo znajome słowo,co?:)

    Oczywiście to dla mnie nie tylko emanacja zła w sensie rasowym, ale także
    narzędzie sprawiedliwosci dziejowej na wschodnich terenach dawnej Rzeszy. Nie
    muszę chyba panu wyjaśniąc szczegułów. Ale tak na pocieszenie ci "dzielni"
    wojacy słuzyli nie tylko w szeregach bohaterskiej Armii Czerwonej ale także w
    szeregach mniemieckich. Ich protektorem był niejaki Otmar Wierba, vel Otton
    Doll. Może to był Szlyzjer.....? Tak się jakoś losy Kałmuków splataja ze
    Szloonckiem.
  • Gość: nagnioutek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 08:10
    Podwjel bydzie we Polsce nacyjoonalizmus, wspjyrany bez Radyjo Maryja, to to:

    "Lech Nijakowski, doradca sejmowej komisji mniejszości narodowych
    i etnicznych. Wyszczególnił:
    - promowanie praw mniejszości narodowych i etnicznych, językowych oraz
    kulturowych to ma być wspieranie liberalnego światopoglądowo i otwartego
    demokratycznie społeczeństwa
    - mówienie o historii, ale także mając na uwadze historię innych wspólnot
    w Polsce, (...)"

    niy bandziy myjglih!?

    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3237408.html
  • arnold7 28.03.06, 18:25
    Gość portalu: Pit napisał(a):

    > arnold7 napisał:
    >
    > > Tys sie zas nadupcyl na ONR-owskim praniu mozgow Pit?
    >
    > Nie Arnoldzie, ino mie wq...jammmmm takie szowinistyczne wisty. Ja mom to w
    > du...pie bo nie mieszkam na Śląsku ale odczuwam jakąś ludzką solidarność z
    > ludzmi poniżanymi przez was.

    Skoro przez nas, to rozniez przeze mnie. Gdzie ja tu qrva kogos ponizam Pit???

    --
    FORUM ANTYPOLSKIE
  • ichklaus 28.03.06, 19:27
    nie widzisz, ze pit to polski naziol?

    a kazda argumentacja, ktora mu nie pasuje jest "wymyslem"
    A) osoby niepoczytalnej,
    B) alkoholika,
    C) niemieckiego potomka Hitlera.

    i takie osoby jak on w zaleznosci od "nastroju" decyduja sie na odpowiedz A, B
    lub C.

    jakbys takim jak on opowiedzial troche wiecej o Geschwister Scholl lub Graf von
    Moltke, to by ich zaraz (zaleznie od "nastroju" :) zaliczyli do jednej z grup
    spektrum od A do C
    :)
    Gruß
  • oppelner_os 29.03.06, 10:07
    Pit to osobnik o dwoch obliczach:(
  • Gość: Pit IP: 150.254.85.* 29.03.06, 11:23
    oppelner_os napisał:

    > Pit to osobnik o dwoch obliczach:(

    Mylisz się nie jestem żadnym Janusem. Ale jak ktoś mi sika na oczy to nie będę
    mówił, że to deszcz pada. Nawet gdyby to byli ludzie podający się za Ślązaków,
    których bardzo lubię.
  • Gość: ... i kaj ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 13:01
    Jou tyrz Wous moom rod!
    Na absztand.

  • oppelner_os 29.03.06, 23:39
    he he he dobre:)
  • oppelner_os 29.03.06, 23:40
    O ile mnie pamiec nie myli nikt ci wtedy nie sikal na oczy, gdy pisales te
    bzdury o Slazakach czy Niemcach.
  • sss9 30.03.06, 08:24
    oppelner_os napisał:

    > O ile mnie pamiec nie myli nikt ci wtedy nie sikal na oczy, gdy pisales te
    > bzdury o Slazakach czy Niemcach.

    :))) okej, skoro jesteś przygłupie taki dociekliwy, zapytam:
    jaka pamięć cię nie myli skoro nie brałeś udziału w tamtym wątku? mało tego, ty
    w owym czasie nie byłeś jeszcze gościem Silesiany. a może spaliły ci się inne nicki?
  • oppelner_os 01.04.06, 01:59
    Nie tylko slynny wpis Pita ale rowniez przebieg calej dyskusji mozna poprostu
    odnalezc w archiwum, pseudointeligencie.

    Reszty twoich bzdetow nie bede komentowac.

    Powiem krotko: Bujaj sie frajerze...
  • sss9 01.04.06, 10:49
    rozumiem op chłopcze, że data twojego postu wyjaśnia jego humorystyczny
    charakter. :)))
  • oppelner_os 02.04.06, 01:35
    Chlopcze? Hmmmmm:)
    Data nie ma z tym postem nic wspolnego
  • Gość: zagranica? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 08:13
    Yno nazi-polactwo je myjglih i w coukos'ci we Prawje?

    PS
    Capi z ty "Pit"-y jak ze fiszhale lebo gnojouka! :-)

  • Gość: cash flow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 23:39
    Co wraz z Wami napłynęło na Górny Śląsk, czego tu wcześniej nie było?
  • Gość: Była tu Autonomia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 13:15
    " RZECZPOSPOLITA
    Barcelona oddala się od Madrytu
    Katalonia się usamodzielnia. To wielki sukces hiszpańskiej demokracji - mówi
    rząd. Raczej początek końca państwa - ostrzega opozycja
    Hiszpański Kongres Deputowanych przyjął wczoraj nowy statut Katalonii
    rozszerzający autonomię gospodarczą i finansową tego zamożnego regionu, który
    już teraz cieszy się dużą samodzielnością. Kompromisowy tekst - wynik miesięcy
    negocjacji Madrytu z Barceloną - poparło 189 deputowanych. Przeciwko głosowało
    154. Przede wszystkim przedstawiciele prawicowej opozycji, ale także - z innych
    powodów - katalońscy separatyści. Projekt trafi teraz do Senatu. W czerwcu ma
    zostać poddany referendum w Katalonii.
    Szef barcelońskiego rządu Pasqual Maragall mówił wczoraj, że jego region zdołał
    osiągnąć ostatnio więcej niż w ciągu minionych 300 lat: Hiszpania uznała
    jego "osobowość".
    Premier José Luis Zapatero osobiście zaangażował się w negocjacje z
    Katalończykami. Największy jego sukces to usunięcie określenia "naród" w
    odniesieniu do Katalończyków z całego statutu z wyjątkiem niezobowiązującej z
    prawnego punktu widzenia preambuły. Mieszkańcy Katalonii (ponad 6 milionów
    ludzi) powinni władać językiem katalońskim, ale nikt nie może być
    dyskryminowany z powodu używania hiszpańskiego. Katalończycy zrezygnowali na
    razie z prawa do zarządzania barcelońskim lotniskiem El Prat oraz portami w
    Barcelonie i Tarragonie. A także z prawa do posiadania narodowej reprezentacji
    w piłce nożnej. Będąza to odprowadzali mniej podatków do budżetu centralnego.
    Głosowanie poprzedziła trzygodzinna debata. Rządzący socjaliści ostro starli
    się z opozycyjną Partią Ludową. Wicepremier Maria Teresa Fernandez de la Vega
    zapewniała, że nowy statut Katalonii jest całkowicie zgodny z konstytucją z
    1978 roku. Lider prawicy Mariano Rajoy straszył "początkiem końca państwa" i
    wzmocnieniem nacjonalizmów. Szef klubu parlamentarnego socjalistów Alfredo
    Perez Rubalcaba oskarżył ztego powodu jego partię o "katalonofobię". Nowy
    statut nie spełnił oczekiwań radykałów z Republikańskiej Lewicy Katalonii
    (ERC). Ich przedstawiciel Joan Puigceros oznajmił, że Zapatero "zostawił
    Katalonię w połowie drogi". - Katalonia zasługuje na więcej - zakończył swą
    mowę.
    "Hiszpania wspólnot" - to było jedno z głównych haseł socjalistów podczas
    kampanii przed wyborami w 2004 roku. Partia Zapatero wyraźnie odcinała się od
    prawicy, która nie chciała nawet słyszeć o poszerzaniu autonomii regionów.
    Spełnianie oczekiwań nacjonalistów - zwłaszcza Katalończyków i Basków - Partia
    Ludowa traktowała jako "bombę z opóźnionym zapłonem". Ostrzegała
    przed "niebezpieczeństwem bałkanizacji Hiszpanii".
    Po objęciu rządów Zapatero wezwał regiony do pracy nad nowymi statutami.
    Pierwszy przedstawił swój projekt Kraj Basków. Zaproponował zastąpienie jego
    obecnego statutu umową o luźnym stowarzyszeniu z państwem hiszpańskim.
    Madryt nie tylko natychmiast odrzucił ten pomysł, ale wykluczył nawet możliwość
    podjęcia negocjacji w tej sprawie z baskijskim rządem. Na projekt kataloński
    rząd od początku patrzył łaskawszym okiem. Było to prawdopodobnie jedną z
    przyczyn ogłoszenia przez baskijskich terrorystów zawieszenia broni.
    Separatyści zrozumieli, że terror ETA jest dla Basków największą przeszkodą w
    realizacji ich planów.
    Subskrypcja z serwisu www.msz.gov.pl "

    Która dopiero teraz budują Hiszpanie w swoich Regionach.

    Czy "przybysze" mają o tym jakiekolwiek pojęcie?


  • sss9 01.04.06, 13:19
    na ja, przeca momy 1 kwiecień. :)
  • myha1 01.04.06, 13:29
    arnold7 napisał:

    > Z jakich okolic przybyliscie (lub wasi przodkowie) do Gliwic?

    ;)
    ...ja ,na ten przykład przybyłam z Marsa ;))
    >
    >


    --
    Ufaj tylko tym ,co na to zasłużyli...

    MyHa
  • sss9 01.04.06, 13:40
    serio? a mnie wydobyli górniki z poziomu 500. to muszam byc w pewnym synsie
    solom tyj ziemi, abo?
  • Gość: ??? IP: *.anon-online.org 01.04.06, 19:09
    albo jestes po prostu prehistorycznym gadem,

    albo popiol do popiolu, pyl do pylu
  • oppelner_os 02.04.06, 01:36
    Dobre i jakie trafne z tym...gadem:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka