Dodaj do ulubionych

Jak oceniana jest prezydentura ZF ?

IP: *.kat.3s.pl 06.08.06, 10:15
Zygmunt Frankiewicz funkcję prezydenta Gliwic sprawuje nieprzerwalnie od 13 lat.
Co zyskało ,a co straciło nasze miasto za jego rządów???
.
Edytor zaawansowany
  • Gość: mańka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 11:17
    nie ma obwodnicy, przewały z nieruchmościami, wspieranie przez wiceprezydenta
    Piasta budzące wątpliwości, brudne, wiecznie zaśmiecone centrum, opóźnienia w
    pracach na DK4..........i totalna buta prezydenta
  • mieszko966 06.08.06, 13:57
    A kogo ma miasto wspierać, jak nie Piasta?? Może Górnika Zabrze. ;-)
    Piłka nożna to też jest rodzaj atrakcji kulturalnej (nie mówiąc o tych
    wszystkich dzieciakach, które mogą trenować w klubie). Niektórzy chodzą do
    kina, inni do teatru, a jeszcze inni na mecze i dobrze jest, jeśli miasto stara
    im się to ułatwić i wzmocnić lokalną drużynę, która jest naszą wizytówką na
    arenie ogólnokrajowej (to też trochę, jak inwestowanie w promocję).
  • gliwice123 06.08.06, 20:16
    mieszko966 napisał:
    > ... jeśli miasto stara
    > im się to ułatwić i wzmocnić lokalną drużynę, która jest naszą wizytówką na
    > arenie ogólnokrajowej (to też trochę, jak inwestowanie w promocję).

    Jak to dobrze, że "gliwicka władza" zorientowała się w porę, że odpowiednie
    służby kręcą się koło Marcina Ż. (wtedy jeszcze prezes Piasta) i zdążyła
    go w porę wymienić. Dzięki ich "sprytowi" w kraj poszła promocja miasta
    pt.: zatrzymano działacza Piasta Gliwice - Marcina Ż.
    Jaka szkoda, bo cóż to by była za rewelacyjna reklama gdyby media
    ogłosiły: zatrzymano prezesa Piasta Gliwice - Marcina Ż. :)
    Zadziwiające, że na tym samym posiedzeniu zarządu Piasta, oprócz wymiany prezesa
    do zarządu klubu wszedł najlepszy komendant jakiego miały Gliwice.
    Zastanawiające prawda :)
    Przy okazji proponuję żebyś w dziedzinie finansowania Piasta i tego kto
    jest w zarządze, również się podszkolił bo historia jest bardzooo ciekawa i
    pozwala zauważyć wiele zbieżności nazwisk.
  • mieszko966 06.08.06, 20:39
    Prezes Żemajtis teoretycznie sam się wymienił. Choć nie twierdzę, że ktoś mu w
    tym nie pomógł. Co do historii finansowania Piasta, to rzeczywiście jest tam
    kilka ciemnych punktów, jak choćby sprawa przejęcia za przysłowiowy bezcen
    przez klub nieruchomości przy pl. Piastów, która miała służyć tzw. celom
    statutowym, a skończyło się na zbijaniu kasy na jej wynajmie. Do tego jest
    jeszcze nie do końca jasna sprawa dzierżawienia przez klub terenów giełdy
    samochodowej. Jakby jednak tego nie oceniać, najważniejsze, że wszystko zostaje
    w domenie publicznej, a nie trafia do prywatnych kieszeni. A co do ewentualnych
    zbieżności nazwisk, to jest to głownie pożywka dla domysłów i insynuacji, niż
    jakichś realnych nieprawidłowości.
  • gliwice123 07.08.06, 06:22
    mieszko966 napisał:
    > Choć nie twierdzę, że ktoś mu w tym nie pomógł.

    i o to właśnie chodzi, że ktoś w porę zorientował się i go wymienił zanim
    było za późno. Taka reklama by była ;)

    > Co do historii finansowania Piasta, to rzeczywiście jest tam
    > kilka ciemnych punktów, jak choćby sprawa przejęcia za przysłowiowy bezcen
    > przez klub nieruchomości przy pl. Piastów, która miała służyć tzw. celom
    > statutowym, a skończyło się na zbijaniu kasy na jej wynajmie.

    i co? kontrolerzy NIK już w wynikach kontroli z 2003 na to wskazali, albo Piast
    miał używać nieruchomości zgodnie z umową, albo miasto miało odebrać im
    ten lokal. I nic, bo jak rekontrola NIK przyszła w 2005 r to ta sprawa była
    nadal nie tknięta. Dopiero po kolejnych wskazaniach miasto niemrawo zaczęło
    egzekwować to co miało być zrobione dawno.

    > Do tego jest jeszcze nie do końca jasna sprawa dzierżawienia przez klub
    > terenów giełdy samochodowej. Jakby jednak tego nie oceniać, najważniejsze, że > wszystko zostaje w domenie publicznej, a nie trafia do prywatnych kieszeni

    Skąd to przekonanie o przewadze domeny publicznej szczególnie w tym przypadku...
    Jakoś zanim Piast wszedł do II ligi miał skromny majątek. Kiedy okazało się, że
    klub aby być w drugiej lidze musi mieć odpowiednio duży majątek to nagle
    zaksięgowano na jego koncie odpowiednią sumę (jeśli dobrze pamietam 1 mln zł).
    Ciekawe, że wcześniej ta kwota nie funkcjonowała w oficjalnym obiegu, to
    gdzie była? czyżby w prywatnych kieszeniach związanych z giełdą? ahhh pewnie
    nie ;) Bo tak jak z nazwiskami nazwiesz to insynuacją :)

    > zbieżności nazwisk, to jest to głownie pożywka dla domysłów i insynuacji, niż
    > jakichś realnych nieprawidłowości.

    Widze, że jesteś o tym święcie przekonany. Nie licz na to, że jeśli napiszesz,
    że coś jest insynuacją to w realnym świecie ten problem zniknie.
    Jak to Fesia nazwała: "sitwa" --> im więcej wskazuje na jej istnienie, tym
    bardziej "sitwa" temu zaprzecza. Ale to na szczęście nie wystarczy :)
  • mieszko966 07.08.06, 07:51
    Czy wy nie potraficie napisać nic konkretnego?? Ciągle tylko ogólniki i
    slogany. Napisałbyś lepiej, drogi 123, czyją to konkretnie "prywatną kieszeń"
    masz na myśli, rzuć jakieś choćby przybliżone sumy, przedstaw jakieś dokumenty
    potwierdzające twoje przypuszczenia. Inaczej twoje zarzuty wpiszą się w podobny
    kontekst, co Tablibowie w Klewkach i dziadek Tuska w Wehrmachcie.
  • Gość: KL IP: 193.178.243.* 07.08.06, 10:54
    Mieszko, a Ty co, robisz ZF kampanie wyborcza? Forum dyskusyjne to nie jest
    miejsce, gdzie sie mowi o sumach i kieszeniach. Z tym sie idzie do Prokuratury.
  • mieszko966 07.08.06, 17:07
    Jak najbardziej się z tobą zgadzam. Jak dotąd nikt jakoś do prokuratury się w
    tej sprawie nie zgłosił, więc sprawę należy uznać za wyssaną z palca.
  • gliwice123 09.08.06, 20:09
    mieszko966 napisał:

    > Jak dotąd nikt jakoś do prokuratury się w
    > tej sprawie nie zgłosił, więc sprawę należy uznać za wyssaną z palca.

    to w prokuraturze też masz wtyki i tak dobrze wiesz, że nikt się nie zgłosił...
  • gliwice123 09.08.06, 20:06
    > Czy wy nie potraficie napisać nic konkretnego?? Ciągle tylko ogólniki i
    > slogany.

    rotfl :D naprawde jesteś zabawny!
    slogany? jak to było w poprzedniej kampanii ZF - takie ładne
    hasło: konkrety, nie slogany :)
    po co mam ci pisać o konkretach skoro kiedy podaję ci oficjalne dane i nawet
    podaję strony gdzie możesz to sprawdzić, to nawet tego nie komentujesz i
    nie chcesz zauważyć. Więc nie będę się już aż tak wysilała skoro
    i tak masz już odpowiedź na każdy fakt.

    >Napisałbyś lepiej, drogi 123

    jak już coś to "napisałabyś" :)

    > czyją to konkretnie "prywatną kieszeń"
    > masz na myśli, rzuć jakieś choćby przybliżone sumy, przedstaw jakieś
    > dokumenty potwierdzające twoje przypuszczenia.

    a po co? żebyś mógł ostrzec swoich "znajomych" na co mają się przygotować?
    poza tym nie będę się bawiła w prokuratora bo to nie moja działka.
    A skoro np. dokumenty NIK-u do ciebie nie trafiają to ciężko mi
    się domyślać co cie wogóle może przekonywać...
  • Gość: fesia IP: *.kat.3s.pl 06.08.06, 21:42
    gliwice123 napisała:

    > Zadziwiające, że na tym samym posiedzeniu zarządu Piasta, oprócz wymiany prezes
    > a
    > do zarządu klubu wszedł najlepszy komendant jakiego miały Gliwice.
    > Zastanawiające prawda :)

    hmm... PIASTowanie funkcji,czyli tworzenie grupy uprzywilejowanych :))
    W koncu nasz prezydent nade wszystko ceni lojalność. I tylko ci, którzy wyznają
    tę zasadę, mogą zostać jego współpracownikami. W zamian "wszyscy ludzie
    prezydenta" mają stuprocentową pewność, że gdy przyjdą ciężkie czasy, prezydent
    nie zostawi ich na lodzie. I zatrudni np. w spółce należącej do miasta ;)
    Nie ma to jak zgrana "sitwa".
    Ale czym tu sie przejmować , przecież mamy najlepiej zarządzane miasto jak
    twierdzi ZF . Zresztą Frankiewicz nigdy nie przyznaje się do błędów, bo jest
    święcie przekonany , że ich nie popełnia :))
  • stasiek17 07.08.06, 11:30
    PIASTA się nie czepiajcie, bo od czasu kiedy prezesem został Jacek Krzyżanowski
    wszystko jest tam OK i drużyna piłkarska gra coraz lepiej, z dużymi szansami na
    awans do I ligi, po raz pierwszy w swojej historii. Jeżeli chcecie wesprzeć ten
    zacny klub, to chodzcie na mecze - przyda sie kasa z biletów na remont stadionu.
  • mieszko966 07.08.06, 17:10
    Stadion, jak wiadomo, jest własnością miasta i to miasto inwestuje w niego
    kasę, co również można zaliczyć do sukcesów prezydenta (patrz przepiękne
    oświetlenie stadionu + plany rozbudwy).

    A na mecze i tak warto chodzić, choćby po to, żeby oglądać tak fascynujące
    spektakle, jak mecz inauguracyjny z Zagłębiem Sosnowiec. ;-)
  • gliwice123 09.08.06, 20:20
    mieszko966 napisał:

    > Stadion, jak wiadomo, jest własnością miasta i to miasto inwestuje w niego
    > kasę, co również można zaliczyć do sukcesów prezydenta (patrz przepiękne
    > oświetlenie stadionu + plany rozbudwy).

    skoro miasto inwestuje to nie jest to sukces ZF! bo to nie on
    z własnej kieszeni wyłożył na stadion-jest to robione za nasze
    pieniądze! to tak dla przypomnienia :)
    Szkoda tylko, że jak zawsze liczy się tylko piłka nożna, a zaplecze
    lekkoatletyczne jest od lat w opłakanym stanie. Ok niech sobie
    będą światełka, tylko że w mieście kluby sportowe to nie tylko kluby piłkarskie.
    Radze porozmawiać z ludźmi trenującymi inne dyscypliny w mieście.
    Oczywiście pomijając grupę kolarska p. Nowaka ;)
  • sss9 09.08.06, 20:49
    ależ dla Mieszka każde przecięcie wstęgi przez Franka wieńczące jakąkolwiek
    inwestycję czy remont, to jego osobisty sukces. podobnie z frankowymi
    "patronatami nad" - każda impreza, której patronuje z urzędu prezydent, to tak
    jakby on sam ją przygotował... :)))
    koleś ewidentnie szukał "boga" i go znalazł. ciekawe czy żeby wielbić tak
    ułomnego prezydenta wystarczy być równie zdefektowanym...
  • stasiek17 09.08.06, 20:55
    sss9 napisał:


    > koleś ewidentnie szukał "boga" i go znalazł. ciekawe czy żeby wielbić tak
    > ułomnego prezydenta wystarczy być równie zdefektowanym...


    :)

    coś w tym jest, w końcu ludzie jakoś sie dobierają ;)
  • Gość: zaba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 11:55
    Praca obecnego prezydenta oceniona zostala w ten sposob, ze prokuratura wszczela
    sledztwo:
    fotomena.blog.interia.pl/
    ZF w czasie swych ponad trzech kadencji nie zrobil dla Gliwic zupelnie nic
    pozytecznego. Wrecz przeciwnie, zniszczyl je. Gliwic juz praktycznie nie ma.
    Powstala tu i powstaje strefa przemyslowa, to jest miasto zagranicznych firm,
    ktore wykorzystuja nasza zienmie i niszcza nam miasto. Kompletna bzdura jest
    wiara w to co mowi ZF i jego rzecznik Jarzebowski, ze miasto sie rozwija!
    Rozwijaja sie jedynie firmy produkcyjne i transportowe. To miasto zostalo
    sprzedane! Na obrzezach Gliwic jest tak wiele zakladow, ze Gliwice powinny
    oplywac w dobrobycie, gdyby miasto mialo z nich jakiekolwiek korzysci.
    Mielibysmy chociazby rowne chodniki, jezdnie, parki, baseny... A nie mamy nic.
    Jeszli ZF zostanie na nastepna kadencje, bedzie to tragedia dla Gliwic i ich
    ostaeczny koniec.
  • myha1 07.08.06, 12:13
    ;)
    widzę, że fotomena dwoi sie i troi...godne podziwu poświęcenie :)
    --
    Ufaj tylko tym ,co na to zasłużyli...

    MyHa
  • Gość: zoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 01:15
    Oceniamy te prezydenture jak najgorzej.
  • Gość: KL IP: 193.178.243.* 10.08.06, 10:24
    Największym grzechem Frankiewicza, polityka o solidarnosciowym rodowodzie jest
    to, że w ciagu 13 lat swoich rządów przejął najgorsze cechy władzy
    komunistycznej, ktorą podobno kiedyś zwalczał...

    Na pierwszym miejscu wśród tych cech odziedziczonych po komunie jest AROGANCJA
    i nieliczenie się ze społeczeństwem.

    I to go zgubi, prędzej czy później :)
  • Gość: zukovsky IP: *.pl 10.08.06, 10:15
    No to jesli jest tyle glosow negatywnych, tylu przeciwnikow ZF, to macie
    niepowtarzalna szanse 12.XI pozbawic pana prezydenta stanowiska. Wystarczy
    tylko pojsc na wybory i skreslic kontrkandydata. Nic prostszego. A jak sie nie
    uda to uznam, ze albo macie malutka sile przebicia i zamiast cos robic to
    marudzicie na forum, albo rzeczywiscie jes was (przeciwnikow) tak malo i
    chcecie tylko zaistniec.
    Zatem, do wyborow!
    I watpie by ZF mial wszystkich w kieszeni i mogl sfalszowac wyniki glosowania:)
    Btw. tak sie zastanawiam - skoro przez 13 lat jest tak zle to czemu kochani
    oponenci ani razu nie probowali odwolac prezydenta z jego funkcji? Przeciez
    mozna bylo zbierac podpisy i doprowadzic do referendum, nieprawdaz? No tak.. po
    co sie wysilac jak nie bedzie frekwencji.. A moze jednak? Pomyslcie o tym w
    nastepnej kadencji. Moze Gliwice beda jedna z nielicznych gmin w Polsce, w
    ktorej udaloby sie przeprowadzic sprawnie referendum, uzyskac odpowiednia
    frekwencje, nie mowiac juz o odwolaniu wlodarza miasta. O ile wczesniej nikogo
    nie rozjada te TIRy, ktore sa wszedzie ;)
  • Gość: marina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 12:21
    W kazdej kampanii ZF jechal na tym, ze juz zaraz bedzie dobrze, i ludzie mu
    uwierzyli. Teraz tez tak gada, i moze tez mu uwierza. To, ze ludzie ewentualnie
    zglosuja na ZF bedzie swiadczyc jedynie o moralnym upadku Gliwic.
  • veto4 11.08.06, 03:11
    Grzechy główne jaśnie nam panującego

    W moim subiektywnym odczuciu

    1)Przekonanie o własnej nieomylności, co może prowadzić do wywołania
    syndromu „oblężonej twierdzy” (częste u ludzi sprawujących władzę)
    2) Personifikowanie krytyki, czyli odbieranie każdej opinii krytycznej
    dotyczącej Jego działalności w kategoriach atak na Jego osobę

    Powoduje to:
    - Awersję do wszelkiego rodzaju konsultacji z mieszkańcami miasta
    - Dobieranie współpracowników pod kątem ich umiejętności podporządkowania
    się
    - Sztywne trzymanie raz obranego kursu
    - Brak wizji alternatywnych (dotyczących rozwoju, sposobu rozwiązywania
    problemów etc.)
    - Traktowanie miasta w kategoriach absolutystycznych, czyli w myśl zasady
    Gliwice to Ja, co sprawia, że wszelakie niezależne inicjatywy społeczne są
    mocno podejrzane. Najlepiej jakby wszystkie działania były skanalizowane i pod
    kontrolą.

  • mieszko966 11.08.06, 10:35
    Prezydent Frankiewicz tak bardzo nie znosi konsultowania się z mieszkańcami, że
    aż założył centrum organizacji pozarządowych (GCOP). W innych miasta nie jest
    to zbyt popularne, gdyż żaden prezydent nie chce z miejskich pieniędzy
    utrzymywać swojej własnej opozycji, a w totalitarnych Gliwicach jednak się
    zdarzyło. Albo świadczy to o tym, że Frankiewicz jest bardzo odważny, albo
    bardzo pluralistycznie nastawiony, albo bardzo głupi. Po wyborach okaże się,
    który epitet jest najwłaściwszy. ;-)
  • stasiek17 11.08.06, 10:39
    mieszko966 napisał:

    > Prezydent Frankiewicz tak bardzo nie znosi konsultowania się z mieszkańcami, że
    >
    > aż założył centrum organizacji pozarządowych (GCOP). W innych miasta nie jest
    > to zbyt popularne, gdyż żaden prezydent nie chce z miejskich pieniędzy
    > utrzymywać swojej własnej opozycji, a w totalitarnych Gliwicach jednak się
    > zdarzyło. Albo świadczy to o tym, że Frankiewicz jest bardzo odważny, albo
    > bardzo pluralistycznie nastawiony, albo bardzo głupi. Po wyborach okaże się,
    > który epitet jest najwłaściwszy. ;-)



    nie bądź naiwny Mieszko, zorganizował ten GCOP, żeby mieć te organizacje w
    jednym miejscu i pod kontrolą
  • Gość: KL IP: 193.178.243.* 11.08.06, 10:43
    GCOP chodzi na smyczy Frankiewicza tak jak on chce. Na tym właśnie polega
    przemyślana strategia naszego włodarza: damy jakiemuś stowarzyszeniu lokal albo
    drobne wsparcie - i juz nam to stowarzyszenie automatycznie przestanie
    podskakiwać, bo sie najpierw zastanowi ile może stracić przy próbie
    jakiegokolwiek niezależnego działania.
  • mieszko966 11.08.06, 10:48
    Mam pewne doświadczenie jeśli chodzi o GCOP i wiem, jakie tam się czasami
    spotykania odbywają. Fakt, że większość tamtejszych organizacji
    jest "nieszkodliwych" lub wręcz przyjaznych prezydentowi, ale na
    przykład "Gliwiczanie dla Gliwic" też zapisali tam swoją kartę. :-)
  • myha1 11.08.06, 07:22
    Gość portalu: marina napisał(a):
    To, ze ludzie ewentualnie
    > zglosuja na ZF bedzie swiadczyc jedynie o moralnym upadku Gliwic.



    ale czy od razu moralny upadek.....nie przesadzaj, to najwyżej słaba pamięć
    wyborców...no, może jeszcze naiwność ..

    ...ale żeby zaraz upadek moralny ;(
    --
    Ufaj tylko tym ,co na to zasłużyli...

    MyHa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka