Dodaj do ulubionych

Gliwiczanie wygrali z ciężarówkami?

08.05.07, 23:34
Urzędnicy posłuchali wreszcie mieszkańców i chcą zamknąć centrum Gliwic dla
tirów. Muszą się jednak na to zgodzić Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i
Autostrad oraz Ministerstwo Transportu.

To dobra wiadomość dla mieszkańców śródmieścia, którzy od kilku lat domagają
się wyrzucenia tirów za miasto. - Projekt jest już gotowy, ale żeby mógł
zostać wprowadzony w życie musi mieć pozytywną opinię Generalnej Dyrekcji
Dróg Krajowych i Autostrad oraz Ministerstwa Transportu - zastrzega Martyna
Bubik, zastępczyni dyrektora Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.

Urzędnicy zastrzegają, że o zgodę na proponowane rozwiązanie wcale nie będzie
łatwo. Ministerialni urzędnicy będą szczegółowo badać, jakie to wywoła skutki
w sąsiednich gminach. Dlatego w Gliwicach o projekcie zmiany organizacji
ruchu na razie mówi się ostrożnie.

Według radnego Marka Berezowskiego miasto nie musi wcale czekać w tej sprawie
na decyzję GDDKiA i Ministerstwa Transportu. - Prezydent może sam podjąć taką
decyzję. To zależy tylko od jego dobrej woli. Zgodnie z ustawą to w jego
kompetencji jest ograniczenie ruchu pojazdów ciężkich na terenie Gliwic, na
wszystkich drogach z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych.

W gliwickim ratuszu nikt nie bierze takiego rozwiązania pod uwagę. - Zmiany
na drogach krajowych nie mogą być robione po partyzancku. W przypadku takich
działań konieczne są uzgodnienia z GDDKiA i Ministerstwem Transportu. Na
pewno nie może tego dokonać samowolnie prezydent Frankiewicz - utrzymuje
Marek Jarzębowski, rzecznik gliwickiego magistratu.

miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4116411.html
Zanim pogratulujemy radnemu Berezowskiemu, zaczekajmy aż się okaże, co
oznacza ten znak zapytania w tytule artykułu...
Edytor zaawansowany
  • mieszko966 09.05.07, 00:35
    > Urzędnicy posłuchali wreszcie mieszkańców

    Nie podoba mi się to stwierdzenie. Powoduje ono takie właśnie skojarzenia,
    jakie miał zukovsky, że oto Berezowski wygrał z urzędnikami. Nieścisłość polega
    na tym, że urzędnicy tak samo, jak i Berezowski chcieli wyprowadzenia tirów ze
    Śrómieścia (no bo kto by nie chciał?). Gdyby nie Berezowski, to by się z tym
    grzebali znacznie dłużej, ale prędzej czy później ruch tak czy owak by
    wyprowadzili z miasta. Trudno więc to nazwać jakimś oszałamiającym sukcesem
    Berezowskiego.


    > Na głównych drogach dojazdowych miałyby stanąć znaki zakazujące wjazdu do
    > Gliwic pojazdów o masie powyżej 7 ton.

    5 ton byłoby lepsze.


    > Według radnego Marka Berezowskiego miasto nie musi wcale czekać w tej sprawie
    > na decyzję GDDKiA i Ministerstwa Transportu. - Prezydent może sam podjąć taką
    > decyzję. To zależy tylko od jego dobrej woli. Zgodnie z ustawą to w jego
    > kompetencji jest ograniczenie ruchu pojazdów ciężkich na terenie Gliwic, na
    > wszystkich drogach z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych.

    Oj musi, musi. Problem polega na tym, że ten nowy projekt na pewno
    wykorzystuje autostradę i stąd jest właśnie niezbędna konsultacja z GDDKiA.


    > Takie rozwiązanie wprowadził np. prezydent Wrocławia. Przykładu można szukać
    > też w sąsiednim Knurowie. Podczas remontu drogi do Rybnika tiry puszczono
    > przez centrum. Po miesiącu prezydent Knurowa wprowadził ograniczenie tonażu i
    > nie pomogły nawet naciski Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad -
    > mówi Berezowski.

    Tak się składa, że prezydent Wrocławia konsultował się z GDDKiA i to ona
    oficjalnie firmowała projekt objazdu wokół Wrocławia. Natomiast knurowskie
    drogi gminne nie są "drogami krajowymi prowadzącymi do granicy państwa", więc
    ograniczenia tonażu można tam stawiać bez ograniczeń i bez konsultacji.
    Sytuacja Gliwic jest jednak diametralnie inna.


    PS. Nie wiem, jakie są założenia nowego projektu, ale doszedłem ostatnio do
    wniosku, że możnaby całą sprawę obejść trochę na skróty. Tzn. drogi krajowe
    mogą zostać w takim przebiegu, w jakim są (bo to na zmianę ich przebiegu nie
    godził się minister), a na autostradzie wrzuciłoby się tylko żółte tablice
    informujące o objeździe dla pojazdów powyżej 5 ton i kierujące je przez
    Kleszczów na DK-88. Myślę, że to by był najprostszy w realizacji pomysł. Swego
    czasu coś takiego było już praktykowane w centrum Gliwic. DK-78 szła wtedy
    ulicą Częstochowską, a na ul. Strzody prowadziły właśnie żółte strzałki objazdu
    dla tirów.
  • stasiek17 09.05.07, 08:04
    mieszko966 napisał:

    > Nieścisłość polega na tym, że urzędnicy tak samo, jak i Berezowski chcieli
    > wyprowadzenia tirów ze Śrómieścia (no bo kto by nie chciał?). dyby nie
    > Berezowski, to by się z tym grzebali znacznie dłużej, ale prędzej czy później
    >ruch tak czy owak by wyprowadzili z miasta. Trudno więc to nazwać jakimś
    >oszałamiającym sukcesem Berezowskiego.


    :)

    Klakierom Frankiewicza ciężko się pogodzić z sukcesem Berezowskiego, który w
    kilka miesięcy zrobił w tej sprawie więcej niż Frankiewicz i jego armia
    nieudolnych urzędasów przez ostatnie 14 lat. Ci ostatni do dzisiaj nie rozumieją
    prostego tekstu ustawy *Prawa o ruchu drogowym* o czym świadczy wypowiedź
    Jarzębowskiego.
  • Gość: greg IP: *.crowley.pl 09.05.07, 12:27
    > Klakierom Frankiewicza ciężko się pogodzić z sukcesem Berezowskiego, który w
    > kilka miesięcy zrobił w tej sprawie więcej niż Frankiewicz i jego armia
    > nieudolnych urzędasów przez ostatnie 14 lat.

    Ale naciagasz fakty :((((
  • kl-2 09.05.07, 13:48
    Gość portalu: greg napisał(a):
    > Ale naciagasz fakty :((((

    Naciąganiem faktów jest wyłacznie próba przypisania tej załugi komukolwiek poza
    panem Berezowskim, który poświęcił kilka lat na działania w kierunku
    ograniczenia ruchu TIRów w Gliwicach. I jeżeli to się uda, będzie to jego
    zasługa. Proponuję powiedzieć DZIĘKUJĘ. Czy to tak trudno?
  • Gość: mles IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 14:23
    Witaj KL-2
    W swoim poscie napisalas:
    > Naciąganiem faktów jest wyłacznie próba
    > przypisania tej załugi komukolwiek poza
    > panem Berezowskim, który poświęcił kilka
    > lat na działania w kierunku ograniczenia ruchu
    > TIRów w Gliwicach. I jeżeli to się uda, będzie
    > to jego zasługa. Proponuję powiedzieć DZIĘKUJĘ.
    > Czy to tak trudno?
    To pewnie bylo do grega, ale moze ja wtrace swe 3 grosze.
    Jestem zywotnie zainteresowany usunieciem TIRow z centrum miasta. Wielokrotnie
    podpisywalem odpowiednie pisma do UM kierowane chyba przez Berezowskiego
    (mozliwe, ze bylo to jednak inne nazwisko, ale na pewno na Wyszynskiego).
    Nie podobala mi sie jednak - podobnie jak gregowi - wypowiedz MW.
    Zauwaz, ze nawet Twoja opinia rozmija sie z tamta, a mimo to jestes w stanie
    napadzac na grega, a nie na mw.
    Ty napisalas o latach starania Berezowskiego, a MW twierdzi o kilku miesiacach.
    To pierwsza roznica. Druga to fakt, ze Berezowski ze sprawy TIRow zrobil misje
    i wywiazuje sie z niej na razie dobrze. UM ma jednak conajmniej setke problemow
    z ktora sie zmaga i nie sadze, aby TIRy stanowily dla nich priorytet. Nie mozna
    wiec porownywac takie rzeczy, bo to po prostu nie w porzadku.

    > Klakierom Frankiewicza ciężko się pogodzić z sukcesem Berezowskiego, który w
    > kilka miesięcy zrobił w tej sprawie więcej niż Frankiewicz i jego armia
    > nieudolnych urzędasów przez ostatnie 14 lat.

    To jakbym napisal, ze Malyszowi w ciagu 1sezonu udalo sie dokonac tego, czego
    nie udalo sie Bonkowi czy Listkiewiczowi i calemu PZPN przez cale zycie.
    Prawdziwe? Prawdziwe, ale czy ladnie takie rzeczy porownywac?

    Mam nadzieje, ze niedlugo problem TIRow zniknie calkowicie (OBY!) i bedzie byc
    za co wdziecznym Berezowskiemu bez cienia watpliwosci. Ja juz jestem mu
    wdzieczny za to co robi, aczkolwiek posluguje sie metodami dla mnie nie do
    przyjecia czasami to jednak wspieram go w imie slusznej ideii. Inna sprawa, ze
    jestem calkowitym zwolennikiem DTŚ (nawet w obecnym ksztalcie), a to juz mojemu
    sasiadowi sie bardzo nie podoba :) aczkolwiek nigdy z tego powodu nie byl dla
    mnie niemily czy wrogi. Obaj wiemy, ze walczymy w imie slusznej sprawy (TIRy na
    naszych ulicach).

    TIRY precz z Wroclawskiej, Strzody i Wyszynskiego :))) bo wlace nie musza
  • Gość: mW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 15:11
    Gość portalu: mles napisał(a):

    > Ty napisalas o latach starania Berezowskiego, a MW twierdzi o kilku miesiacach.

    Gdzie i jaki MW coś pisał? czy coś wycięto?

    Wybierając drzewko, takiego Nicka w ogóle nie ma, zaś później ja, ale o jakichś
    miesiącach nie wspominałem.
  • Gość: rohan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 15:38
    >
    > Gdzie i jaki MW coś pisał? czy coś wycięto?

    Chyba chodzi o 'Stasiek17'
  • m.turek.sgdg 12.05.07, 09:07
    O jakich metodach Berezowskiego piszesz?Nie do przyjęcia jest forma listów i pism przez niego wysyłanych?chyba że wiesz cos więcej?
  • mieszko966 12.05.07, 09:46
    > Nie do przyjęcia jest forma listów i pism przez niego wysyłanych?

    Pytanie nie było do mnie, ale się wtrącę, bo pisma (interpelacje) wysyłane
    przez radnego rzeczywiście bywają nie do przyjęcia. Czasami brak mu po prostu
    zwyczajnej ogłady i umiejętności zachowania pewnej rezerwy w konaktach
    urzędowych. Widać to choćby w poniższym piśmie, w którym jeden wykrzyknik
    pogania kolejne. Tymczasem nie od dziś wiadomo, że w pismach urzędowych z
    wykrzykników raczej się nie korzysta. A już na pewno nie przystoi, że radny w
    swej interpelacji pouczał prezydenta. W końcu interpelacje służą składaniu
    zapytań, a nie czynieniu wykładów. Tak czy inaczej, wychodzi czasem z radnego
    Berezowskiego, że się tak wyrażę, cham grubymi nićmi szyty.

    www.berezowski.neostrada.pl/wyslane/interp14.pdf
  • fesia 12.05.07, 10:34
    mieszko966 napisał:

    Tak czy inaczej, wychodzi czasem z radnego
    > Berezowskiego, że się tak wyrażę, cham grubymi nićmi szyty.


    Przeholowałeś mieszko !!! są granice, po przekroczeniu których człowiek staje
    się bydlaczkiem.
    I to niezależnie od powodów, które nim kierowały...
  • mieszko966 12.05.07, 10:49
    > są granice, po przekroczeniu których człowiek staje się bydlaczkiem.
    > I to niezależnie od powodów, które nim kierowały...

    To właśnie miałem na myśli pisząc o Berezowskim. ;)
  • mieszko966 09.05.07, 15:12
    > Naciąganiem faktów jest wyłacznie próba przypisania tej załugi komukolwiek
    > poza panem Berezowskim, który poświęcił kilka lat na działania w kierunku
    > ograniczenia ruchu TIRów w Gliwicach.

    W gwoli ścisłości, pan Berezowski poświęcił kilka lat nie na usunięcie tirów z
    centrum, tylko na zagonienie urzędników, żeby to zrobili. Krótko mówiąc, to
    urzędnicy usuwają tiry z centrum, a Berezowski co najwyżej ich nadzoruje.
    Zresztą, nie robi tego charytatywnie, tylko z pobudek osobistych. Zauważyć
    jednak należy, że bez udziału Berezowskiego tiry też wyniosłyby się z miasta, a
    bez udziału urzędników byłoby to niemożliwe. Tak więc większe słowo "dziękuję"
    należy się urzędnikom, a nie Berezowskiemu. Nie mniej, tak jak piszę, i on ma w
    tym swoją cegiełkę.
  • kl-2 09.05.07, 22:37
    Mieszko, ja to ci nawet współczuję. Twoje wypowiedzi w tym wątku sprowadzają
    się do dylematu:

    - gdyby miało się okazać, że będziemy mieli ograniczenie tonażu na drogach
    krajowych w mieście, to trzeba wykazać, że to efekt ciężkiej pracy urzędników i
    zasługa prezydenta, generalnie - ukces UM!

    - gdyby zaś okazało się, że prezydent znów się wykręci i nie wprowdadzi
    ograniczenia, to trzymamy się starej wersji - TIRy są tylko nocnym widziadłem
    obserwowanym przez sfrustrowanych mieszkańców kilku głównych arterii w
    Gliwicach, hałas to problem nadwrażliwców, a wdychanie spalin jest generalnie
    korzystne dla zdrowia :)
    Czyli problem nie istnieje, a radny Berezowski to działacz hobbysta.

    Proponuję - wyluzuj i cichutko zaczekaj, jak się sprawy potoczą. Bo inaczej się
    zapętlisz.
  • Gość: mW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 22:40
    Jestem za, a nawet przeciw!
  • mieszko966 10.05.07, 23:19
    > - gdyby zaś okazało się, że prezydent znów się wykręci i nie wprowdadzi
    > ograniczenia, to trzymamy się starej wersji

    Dlaczego miałby nie wprowadzić?? Jeśli GDDKiA nie będzie protestowało, to zakaz
    zostanie wprowadzony. A jeśli będzie, to skargi proszę zgładzać do GDDKiA, a
    nie do UM.

    A Berezowski swoje zrobił i chwała mu za to. Zastanawiam się tylko, co będzie
    biedak robił, jak tiry rzeczywiście się stracą. Chyba, tak jak ktoś tu
    prorokował, rzeczywiście zabierze się za eliminację tramwajów ze Zwycięstwa. ;)
  • kl-2 30.07.07, 13:39
    Zastanawialiśmy się nie raz na tym forum, co oznaczają wypowiedzi prezydenta
    Wieczorka odnośnie Tirów, które muszą jeździć przez miasto, bo tędy mają
    krótszą drogę. Zastanawialiśmy się, dlaczego rzecznik praw obywatelskich pisze,
    że prezydent może wprowadzić ograniczenie tonażu, a prezydent mówi, ze nie
    może. Zastanawialiśmy się, co prezydent uzgadnia z GDDKiA i dlaczego rzecznik
    UM twierdzi, że nowy projekt organizacji ruchu w mieście nie zostanie
    zaakceptowany przez GDDKiA.

    No i chyba znamy już odpowiedź. Otóż pani Bubik z Zarządu Dróg Miejskich mówi,
    że nowy projekt organizacji ruchu w Gliwicach (ten z ograniczeniem tonażu na
    rogatkach) został praktycznie zaakceptowany przez GDDKiA, ale warunek jest
    taki, że ten projekt ma być TYMCZASOWY. Dlaczego? Bo w przyszłości autostrada
    A1 ma być płatna….

    Cóż powiedzieć… Nasi panowie prezydenci, Frankiewicz i Moszyński nie przestają
    się chwalić, że „przyciągnęli” autostradę A1 do Gliwic. Teraz się okazuje, co
    nam „przyciągnęli”: ponadnormatywne poziomy zanieczyszczeń, hałasu i drgań.

    Skoro ci panowie są takimi świetnymi negocjatorami, to może niech teraz
    negocjują bezpłatny przejazd autostradą A1 wokół Gliwic?
  • whelp 31.07.07, 06:51
    kl-2, no co ty, nie wiesz, że dla ciężarówek autostrady są bezpłatne w całej
    Polsce?
  • Gość: rohan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 15:39
    Czy problem TIRow jest od 14 lat czy od 1998 roku?
    Pytam z ciekawosci.
  • mieszko966 09.05.07, 16:05
    > Czy problem TIRow jest od 14 lat czy od 1998 roku?

    Oficjalnie to jest od listopada 2005 roku. Mieszkańcy mówią jednak, że skarżyli
    się już wcześniej, ale dopiero po otwarciu A4 stracili do reszty cierpliwość.
  • faar 09.05.07, 21:44
    mieszko966 napisał:

    > > Czy problem TIRow jest od 14 lat czy od 1998 roku?
    >
    > Oficjalnie to jest od listopada 2005 roku. Mieszkańcy mówią jednak, że skarżyli
    > się już wcześniej, ale dopiero po otwarciu A4 stracili do reszty cierpliwość.

    Wydaje mi się jednak, że właśnie wcześniej - gdzieś od 99 roku, bo wtedy
    Wyszyńskiego stała się DK-awką - tak coś kojarzę - i wtedy masowo pojawiły się TIRy.
    Jak się mylę to proszę mnie poprawić.
  • Gość: glos_pszczynskiej IP: *.bpsc.com.pl 11.05.07, 16:56
    Oczywiście że wczesniej, zwłszcza przez 2005, kiedy czekaliśmy na połączenie A-
    4. Fatalnym błędem było wówczas wpierw połączenie katowic z gliwicami a dopiero
    potem gliwic z wrocławiem. Ale to już przeszlosc i dzis jest o wiele lepiej.
    Poweim jeszcze apropos DTS. Jestem jej zwolennikiem, ale jesli ma ona dzieki
    GdG nie powstac, to optuje za tym, żeby wogóle nie łączyć jej z A-1. Cały ruch
    z DTS-ki doda sie do ruchu z autostrad i znowu ta cicha i pokorna większość
    gliwiczan dostanie w dupe.
  • stasiek17 09.05.07, 08:25

    mieszko966 napisał:

    > . Nieścisłość polega
    >
    > na tym, że urzędnicy tak samo, jak i Berezowski chcieli wyprowadzenia tirów ze
    > Śrómieścia (no bo kto by nie chciał?).

    tjjjja, szczególnie ci zatroskani o rachunek ekonomiczny wielkich firm
    przewozowych "wieczorkowicze".







  • Gość: mW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 09:51
    Przecież *stoi* jak *byk* napisane w zajtung-u, że w gliwickim ratuszu nikt nie
    bierze takiego rozwiązania pod uwagę.
    Więc jeden mieszko wie więcej od wszystkich w urzędzie?
    I powiem więcej, że chyba wie lepiej!
    Nie rozumiem jedynie tych rozbieżności, za cholerę
  • betoniarz-zbrodniarz 09.05.07, 13:36

    Uściśliłbym na "Gliwiczanie z ul.Wyszyńskiego", bo gdzieś te tiry i tak będą
    jeździć.


    --
    czuj-duch!

    b-z
  • kl-2 09.05.07, 13:49
    Betoniarz, sorry, ale ty niedzisiejszy jesteś.

    Projekt dotyczy wyprowadzenia ciężkiego tranzytu na OBWODNICĘ miasta, której
    rolę ma pelnić A4 i DK88 (po skończonym remoncie)
  • stasiek17 09.05.07, 14:12
    betoniarz-zbrodniarz napisał:

    > Uściśliłbym na "Gliwiczanie z ul.Wyszyńskiego", bo gdzieś te tiry i tak będą
    > jeździć.
    >

    Nie tylko po ul.Wyszyńskiego jeżdżą TIR-y, są więc jeszcze Gliwiczanie z
    ul.Pszczyńskiej, Gliwiczanie z ul.Wrocławskiej, Gliwiczanie z ul.Strzody,
    Gliwiczanie z ul.Gliwiczanie z ul.Orlickiego, Gliwiczanie z ul.Dworcowej i wiele
    innych ulic, a także pozostałych mieszkańców miasta, którzy na co dzień muszą
    manewrować swoimi samochodami pomiędzy TIR-ami.
    To tak w ramach uściślania ;)

    Hasło "Gliwiczanie z ul.Wyszyńskiego" - to klasyczna manipulacja mająca
    zminimalizować problem w oczach opinii publicznej do rzekomej garstki
    mieszkańców jednej ulicy.
  • Gość: rohan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 15:47
    > Projekt dotyczy wyprowadzenia ciężkiego tranzytu na OBWODNICĘ miasta, której
    > rolę ma pelnić A4 i DK88 (po skończonym remoncie)

    A jak wyglada to w kontekscie przepisow? Skoro A4 ma byc platna? Wiem, ze dla
    TIRow to obojetne, ale wiem, ze wlasnie tak uzasadnial negatywna decyzje
    min.Polaczek w odpowiedzi na pismo Frankiewicza.
  • Gość: zic. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 17:32
    Gość portalu: rohan napisał(a
    > A jak wyglada to w kontekscie przepisow? Skoro A4 ma byc platna? Wiem, ze dla
    > TIRow to obojetne, ale wiem, ze wlasnie tak uzasadnial negatywna decyzje
    > min.Polaczek w odpowiedzi na pismo Frankiewicza.

    To należy jeszcze jakoś dyskretnie sprawdzić, ale według mnie, uzasadnienie
    pisane to było ręką urzędnika z Gliwic. Bo oprócz tego że autostrada dla tirów
    jest bezpłatna, to jeszcze autor tego uzasadnienia mataczył w sprawie przejazdu
    drogą krajową (chyba 44), z Mikołowa do Zabrza.
    Nie mam przed sobą w tej chwili odnośnego pisma, ale w razie wątpliwości, mogę
    odszukać w archiwum.
    Mniej więcej chodziło tam o to, że jadące od Mikołowa samochody w przypadku
    wykorzystania A-4 jako obwodnicy, musiałyby wjeżdżając na autostradę (A-4),
    jechać nią aż do Kleszczowa, i tam poprzez DK 88 w kierunku Zabrza.
    Podczas gdy każdy zawodowy kierowca jeżdżący po Śląsku- i nie tylko- wie, że aby
    dojechać z Mikołowa dojechać do Zabrza, należy zjechać z DK 78 już w
    Pszyszowicach, jadąc przez Zabrze Makoszowy, albo jeszcze wcześniej- w
    Paniówkach, przez Zabrze Kończyce.
    Nie trzeba wiec w tym wypadku wjeżdżając w ogóle na (A-4), a jeśli już, to w
    przeciwnym kierunku, i wyjechać w Zabrzu Kończycach, wyjazd ten jest wspólny dla
    Zabrza i Rudy Śląskiej, czyli Bielszowic.
    Podobnie sprawa się ma z Droga Krajową DK-78, biegnącej z Rybnika do Zabrza i na
    odwrót.
  • Gość: rohan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 11:17
    Gość portalu: zic. napisał:

    > Gość portalu: rohan napisał(a
    > > A jak wyglada to w kontekscie przepisow? Skoro A4 ma byc platna?
    > > Wiem, ze dla TIRow to obojetne, ale wiem, ze wlasnie tak uzasadnial
    > > negatywna decyzje
    > > min.Polaczek w odpowiedzi na pismo Frankiewicza.
    >
    > To należy jeszcze jakoś dyskretnie sprawdzić, ale według mnie,
    > uzasadnienie pisane to było ręką urzędnika z Gliwic.
    Wiesz - jakos dziwnie mi sie czyta takie rzeczy :( - podwazasz wiarygodnosc
    uzasadnien pisanych w ministerstwie i jeszcze tworzysz powiazania z gliwickim
    magostratem. Nie obraz sie, ale to naprawde masz problem. Chyba, ze to byl jakis
    zart, to po prostu go nie zrozumialem. Jak slucham takich tekstow, jak Twoj to
    mi skora cierpnie (naprawde), bo czuje ze mam do czynienia z wariatem.

    > Bo oprócz
    > tego że autostrada dla tirów jest bezpłatna, to jeszcze autor tego
    > uzasadnienia mataczył w sprawie przejazdu
    > drogą krajową (chyba 44), z Mikołowa do Zabrza.
    > Nie mam przed sobą w tej chwili odnośnego pisma, ale w razie
    > wątpliwości, mogę odszukać w archiwum.
    No to juz jest jakis konkret - bardzo prosze o znalezienie jakiegos odnosnika.

    > Mniej więcej chodziło tam o to, że jadące od Mikołowa samochody
    > w przypadku wykorzystania A-4 jako obwodnicy, musiałyby wjeżdżając
    > na autostradę (A-4), jechać nią aż do Kleszczowa, i tam poprzez
    > DK 88 w kierunku Zabrza.
    Jak rozumiem chodzi o jazde do Tarnowskich Gor? Czy moze z Mikolowa do Zabrza?
    Jesli to pierwsze to:
    samochody jadace takim obrazdem rzeczywiscie powinny zjechac na A4 W Sosnicy, -
    Kleszczow - DK88 - zjazd na Tarnogorska i prosto do Tarnowskich Gor.

    Jesli drugie to:
    Samochody nie jada wcale DK44 tylko w Pszyszowicach, albo w okolicach Chudowa
    (Paniowki?) odbijaja do Zabrza i nie wjezdzaja wcale na A4, ale to jest bez
    sensu, bo alternatywa dla DK44 nie dotyczy kierunku Mikolow Zabrze, tylko
    Mikolow Gliwice (w szczegolnosci chodzi o mix DK78 i DK44 czyli przejazd z
    Mikolowa do Tarnowskich Gor, albo do Pyskowic).

    > Podczas gdy każdy zawodowy kierowca jeżdżący po Śląsku-
    > i nie tylko- wie, że aby dojechać z Mikołowa dojechać do Zabrza,
    > należy zjechać z DK 78 już w Pszyszowicach, jadąc przez Zabrze
    > Makoszowy, albo jeszcze wcześniej- w Paniówkach, przez Zabrze Kończyce.
    > Nie trzeba wiec w tym wypadku wjeżdżając w ogóle na (A-4)
    No pewnie, ale to co napisales to jest po prostu bez sensu bo nie ma zwiazku z
    objazdem DK44

    > Podobnie sprawa się ma z Droga Krajową DK-78, biegnącej z Rybnika
    > do Zabrza i na odwrót.
    Tu juz kolego namieszales dokumentnie, bo DK78 ma tyle wspolnego z Zabrzem, co
    nic :)

    Napisz moze konkretnie o co chodzi.
  • Gość: mW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 14:56
    Nic nie uściślaj, tylko przeczytaj co pisze mieszko,i nie podpuszczaj ludzi
    wzajemnie na siebie.
    Jeśli za zjeździe z autostrady, zostawione zostaną znaki zakazu wjazdu tirom, a
    na Rybnickiej i innych skrzyżowaniach z możliwością ominięcia Gliwic- takie
    same, to tiry do miasta wjeżdżać w ogóle nie będą.
  • mieszko966 09.05.07, 15:18
    Już nie raza było tutaj pisane, że tirowcom wcale nie zależy na wjeżdżaniu do
    miasta. Niestety w większości przypadków jadą oni po prostu za znakami
    drogowymi, więc jeśli znak każe im wjechać do miasta, to wjeżdżają. Natomiast
    magiczny jest właśnie wpływ żółtych tablic. Na DK-78 są dziś ustawione tablice
    z "zalecanym objazdem" do Rybnika i Chałupek. Nie ma tam żadnych zakazów, droga
    jest przejezdna, a objazd wielokilometrowy, ale większość tirów rzeczywiście z
    niego korzysta. Stąd właśnie moja refleksja, żeby podobną strategię zastosować
    w Gliwicach. Nie wymaga to wprowadzania żadnych zmian w przebiegu dróg
    krajowych w mieście, a jedynie ustawienia przy autostradzie i DK-88 paru
    żółtych tablic.
  • Gość: Rudzanin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 21:06
    Objazd jest (tylko) zalecany od jakiegos roku, a jest to zwiazane z remontem
    DK78 Gliwice-Rybnik(gliwicki odcinek już dawno wyremontowany ;)) i rzeczywiscie
    wiele samochodow, nie tylko tirow, ale i osobowych jezdzi tym objazdem, przez
    co rozjezdzane i zakorkowane(to okreslenie jest moze troche na wyrost) sa Rudy
    a na trasie czeka jeszcze ruch wahadlowy na moscie w Rudach.
  • mieszko966 09.05.07, 22:26
    Fakt, Rudy kiepsko na tym wychodzą. Zresztą nie tylko Rudy. Takie Pilchowice
    wychodzą jeszcze gorzej. Nie mniej, podawałem to tylko jako przykład,
    że "zalecany objazd" to sprawdzony sposób na skierowanie potoku tirów w
    bardziej pożądane rejony miasta.
  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 18:54
    Zgadzam się z Mieszko999: od ładnych kilku lat istnieje w Gliwicach ten opisany
    przez niego rodzaj objazdu (na żółtych tablicach-dla pojazdów powyżej 16 ton)m.
    in. ulicami Śliwki i Świętojańską. Obserwowałem że tiry faktycznie jadą tym
    objazdem: np. jadąc z ulic Wyspiańskiego i Orlickiego w stronę Zabrza pchają
    się w Śliwki i w Świętojańską, zamiast skręcić w Portową i w DK88 i prosto do
    Zabrza. Liczę,że w nowym projekcie organizacji ruchu zniknie ten bezsensownie
    wyznaczony objazd.
  • mieszko966 12.05.07, 00:03
    > Liczę, że w nowym projekcie organizacji ruchu zniknie ten bezsensownie
    > wyznaczony objazd.

    Zniknął już w grudniu, gdy montowano nowe tablice kierukowe. Nie wiem, jak
    teraz rozwiązany jest dojazd do Zabrza, ale żółte tablice z ul. Wrocławskiej
    zniknęły na dobre.
  • a_d_a_m_1 15.05.07, 11:05
    Ruch jest najbardziej płynny w tych miastach, w których do centrum prowadzi
    niewiele dróg

    To sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem stwierdzenie może pomóc architektom w
    zapobieganiu korkom, ponieważ wystarczy pozamykać drogi, zamiast dobudowywać
    kolejne - czytamy w najnowszym "New Scientist".

    Takie stwierdzenie jest efektem nowego podejścia do złożonych sieci (a taką
    jest sieć dróg miejskich), jakie zaproponowali Neil Johnson, Douglas Ashton i
    Timothy Jarrett z Uniwersytetu Oksfordu.

    Naukowcy ci zaczęli od uproszczenia skomplikowanej sieci miejskiej. Później
    sprawdzali, w jaki sposób zmieni się średni czas podróży do centrum w
    zależności od wzrostu liczby wiodących tam dróg.

    Jeśli model z góry zakładał, że centrum nie było przeciążone, wówczas - gdy
    przybyło dróg - średni czas podróży skracał się.

    Sytuacja zmieniała się jednak, gdy naukowcy zmodyfikowali model. W kolejnej
    wersji założyli z góry, że podróż przez centrum musi trwać długo.

    Okazało się wówczas, że jeśli do centrum prowadziło niewiele dróg, i dodano
    kolejne, to przejazd do centrum początkowo się skracał, jednak gdy liczba dróg
    przekroczyła pewną określoną liczbę, średni czas przejazdu do centrum zamiast
    skracać, zwiększał się.

    Optymalna liczba dróg zależała od tego, jak duże było dodatkowe opóźnienie dla
    osób jadących przez centrum.

    Model odzwierciedla to, co obserwowano w miastach, w których jazda na skróty
    powoduje powstawanie większej ilości korków i przeciążenia - mówią naukowcy.

    Jak podkreślili, pierwszy raz udało się przedstawić to zjawisko na modelu
    matematycznym.

    Pozdrawiam
  • kl-2 15.05.07, 16:01
    a_d_a_m_1 napisał:

    > Ruch jest najbardziej płynny w tych miastach, w których do centrum prowadzi
    > niewiele dróg

    Bardzo ciekawa koncepcja. Możesz podać jakieś źródło?

    Podobne tezy postawiono w artykule "Rospuda pod Newbury" w 16 nr Polityki
    (21.04.2007). Polecam - ciekawa lektura. Niestety chyba bniedostepna w
    internecie.
  • a_d_a_m_1 15.05.07, 20:06
    > Bardzo ciekawa koncepcja. Możesz podać jakieś źródło?

    info.onet.pl/1044350,69,item.html
  • stasiek17 15.05.07, 20:22
    strona nie istnieje, masz inny link ?
  • Gość: wilczur IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 16.05.07, 11:04
    Chciałbym się odnieść do kilku założeń które zostały przytoczone w artykule:
    > Ruch jest najbardziej płynny w tych miastach, w których do centrum prowadzi
    > niewiele dróg
    Oczywiście jeżeli będzie mniej dróg będzie mniejszy problem z ich uregulowaniem
    mówimy tutaj o swobodnym przepływie gdzie kierowca sam decyduje którędy ma
    jechać więc o pojazdach osobowych indywidualnych do których tyczy się owy artykuł.

    > Naukowcy ci zaczęli od uproszczenia skomplikowanej sieci miejskiej. Później
    > sprawdzali, w jaki sposób zmieni się średni czas podróży do centrum w
    > zależności od wzrostu liczby wiodących tam dróg.
    > Jeśli model z góry zakładał, że centrum nie było przeciążone, wówczas - gdy
    > przybyło dróg - średni czas podróży skracał się.
    NO właśnie i to jest chyba sytuacja Gliwic u nas w centrum nie ma przestojów -
    nie tworzą się kilkukilometrowe korki (jeżeli się mylę to proszę o
    sprostowanie). Dlatego wg tego modelu jeżeli przejazd przez centrum nie jest
    wydłużony to dobudowanie kolejnego pasa - skróci średni czas przejazdu i do tego
    zwiększy bezpieczeństwo (do tego wrócę).


    > Jeśli model z góry zakładał, że centrum nie było przeciążone, wówczas - gdy
    > przybyło dróg - średni czas podróży skracał się.
    Prawda jeżeli przejazd przez centrum jest utrudniony i przez to wyjazd to
    kolejne wjeżdżające jednostki tylko pogarszają te sytuację i przez to wydłużają
    podróż. Jeżeli do tego odjęli drogi to ukrócili największy problem przytaczany
    na początku czyli KOMBINACJE z cwaniakami którzy poszukują drogi na skróty,
    czyli wpakowali wszystkich do jednego kanału w którym przepływ jest stały ze
    stałą prędkością i nie zakłócony - co jest oczywiste że przepływ niezakłócony
    będzie poruszał się szybciej niż zakłócony. Czyli zmniejszenie ilości dróg w tej
    sytuacji zmniejsza ilość możliwych występujących zakłóceń pojazdów poruszających
    się w centrum i przez to przyśpiesza ich przejazd.


    > Model odzwierciedla to, co obserwowano w miastach, w których jazda na skróty
    > powoduje powstawanie większej ilości korków i przeciążenia - mówią naukowcy.
    No właśnie :) a nie mówiłem :))

    Wrócę jeszcze do kwestii bezpieczeństwa na naszym podwórku proszę przemyśleć
    następującą rzecz: gdzie przejedzie szybciej karetka czy inny pojazd
    uprzywilejowany przez poszerzoną ulicę andersa czy zwycięstwa?. Zmniejszanie i
    "kanalizowanie" przepływu pojazdów w centrum odbywa się kosztem bezpieczeństwa i
    nie bez powodu artykuł ten prezentowany jest z lutego 2005 bo od tamtej chwili
    Unia Europejska zwróciła się w stronę poprawy bezpieczeństwa poprzez REGULOWANIE
    przepływu przez miasta ALE z wykorzystaniem teleinformatyki czyli systemów
    Inteligentnego Transportu (ITS).
    Pozdrawiam i mam nadzieje że ktoś to przeczyta bo sam wiem że długich postów się
    nie czyta :))) ale jakoś nie mogłem.....
  • a_d_a_m_1 16.05.07, 11:23
    >Zmniejszanie i
    > "kanalizowanie" przepływu pojazdów w centrum odbywa się kosztem
    bezpieczeństwa
    > i
    > nie bez powodu artykuł ten prezentowany jest z lutego 2005 bo od tamtej chwili
    > Unia Europejska zwróciła się w stronę poprawy bezpieczeństwa poprzez
    REGULOWANI
    > E
    > przepływu przez miasta ALE z wykorzystaniem teleinformatyki czyli systemów
    > Inteligentnego Transportu (ITS).

    Właśnie w Gliwicach taki system działa (na sygnalizatorach pojawiły się
    wideodetektory, a w drogę wklejono pętle indukcyjne). Działa to w sposób
    skracania "zielonego" przy wjazdach do centrum z jednoczesnym
    wydłużeniem "zielonego" na wylocie z miasta.(duże uproszczenie)Ma to na celu
    likwidację zatorów na newralgicznych skrzyżowaniach.

    Więcej o wideodetekcji tutaj:
    www.msrtraffic.com.pl/detektory_wideodetekcja.html
    Pozdrawiam

  • a_d_a_m_1 16.05.07, 11:47
    Gość portalu: wilczur napisał(a):

    > Prawda jeżeli przejazd przez centrum jest utrudniony i przez to wyjazd to
    > kolejne wjeżdżające jednostki tylko pogarszają te sytuację i przez to
    wydłużają
    > podróż. Jeżeli do tego odjęli drogi to ukrócili największy problem przytaczany
    > na początku czyli KOMBINACJE z cwaniakami którzy poszukują drogi na skróty,
    > czyli wpakowali wszystkich do jednego kanału w którym przepływ jest stały ze
    > stałą prędkością i nie zakłócony - co jest oczywiste że przepływ niezakłócony
    > będzie poruszał się szybciej niż zakłócony. Czyli zmniejszenie ilości dróg w
    te
    > j
    > sytuacji zmniejsza ilość możliwych występujących zakłóceń pojazdów
    poruszającyc
    > h
    > się w centrum i przez to przyśpiesza ich przejazd.
    >
    Z tego artykułu i twojej obserwacji wynika, że czy to będzi "cięciwa" w postaci
    DTŚ czy "ring" jako mała obwodnica to należy budować skrzyżowania możliwie
    bezkolizyjne i tu chyba nie ma sprzeciwu.
    Dlatego nie rozumię przeciwników DTŚ, którzy dopuszczają budowę przez centrum
    ale tylko ze skrzyżowaniami jako droga miejska.(wykluczają węzły bezkolizyjne)

    Pozdrawiam
  • kl-2 16.05.07, 12:17
    a_d_a_m_1 napisała:

    > Dlatego nie rozumię przeciwników DTŚ, którzy dopuszczają budowę przez centrum
    > ale tylko ze skrzyżowaniami jako droga miejska.(wykluczają węzły bezkolizyjne)

    Wydaje mi się, że problem jest bardziej złożony. Zacząć należy od tego, że w
    żadnym projekcie docelowego układu komunikacyjnego dla Gliwic

    1. nie kładzie się należytego nacisku na wyprowadzenie z miasta ruchu
    tranzytowego (w tym ciękkiego transportu)

    2. Nie rozważa się negatywnych skutków lokowania ośrodków ruchotwórczych
    wewnątrz miasta, a nie na jego obrzeżach.

    Gdyby przyjąć jako priotytet, że wyprowadzamy tranzyt na obwodnice, sytuacja
    poprawiłaby się znacząco, nawet bez nowych inwestycji drogowych w mieście

    Gdyby przyjąć jako zasadę, że inwestycje o charakterze generatorów ruchu
    bezwzględnie lokuje się na obrzeżach miasta, zredukowalibyśmy przyszłe problemy
    komunikacyjne.

    Działania w Gliwicach idą w odwrotnym kierunku - lokujemy generatory ruchu w
    centrum i kombinujemy, jak do tego dostosować układ komunikacyjny. Stąd bierze
    się potrzeba DTŚ przecinającej miasto.

    Ten fragment trasy ma dowieźć zaopatrzenie i klientów do Forum, Focusa, sklepów
    nad planowanym tunelem i Areny. Ten fragment DTS ma też przejąć rolę skrótu do
    gliwickiej KSSE i ŚCL, którą dziś pełnią ulice Pszczyńska i Wyszyńskiego.

    Mamy do czyniena z błędnym, krótkowzrocznym planowaniem przestrzennym. A budowa
    trasy bezkolizyjnej w niespełna 200-tysięcznym mieście to jest nieporozumienie
    urbanistyczne.
  • a_d_a_m_1 16.05.07, 12:34
    > Gdyby przyjąć jako zasadę, że inwestycje o charakterze generatorów ruchu
    > bezwzględnie lokuje się na obrzeżach miasta, zredukowalibyśmy przyszłe
    problemy
    >
    > komunikacyjne.

    Tak właśnie powstają "Nowe Gliwice" na ul. Bojkowskiej

    > Ten fragment trasy ma dowieźć zaopatrzenie i klientów do Forum, Focusa,
    sklepów
    >
    > nad planowanym tunelem i Areny. Ten fragment DTS ma też przejąć rolę skrótu
    do
    > gliwickiej KSSE i ŚCL, którą dziś pełnią ulice Pszczyńska i Wyszyńskiego.

    W końcu zrozumiałaś potrzebę budowania DTŚ w Gliwicach.
  • Gość: wilczur IP: 212.2.101.* 16.05.07, 12:59
    kl-2 napisała:

    > a_d_a_m_1 napisała:
    >
    > > Dlatego nie rozumię przeciwników DTŚ, którzy dopuszczają budowę przez cen
    > trum ale tylko ze skrzyżowaniami jako droga miejska.(wykluczają węzły bezkoliz
    > yjne)
    Zgoda ale nie wszędzie da się zorganizować skrzyżowanie bezkolizyjne i do tego
    takie rondo nie daje możliwości sterowania jak już będzie korek to się zakorkuje
    wszystko bo nikt nie wjedzie i wyjedzie z ronda. Przy skrzyżowaniach sterowanych
    mamy możliwość ustawienia priorytetu dla pewnych pojazdów (zielona fala), mamy
    możliwość blokowania ciągów które korkują i przepuszczać ruch przez
    skrzyżowanie. Różnica polega na tym że PRZED wjazdem na skrzyżowanie widzisz co
    się na nim dzieje i NIE MOŻESZ na nie wjechać jeżeli nie masz pewności że je
    opuścisz - z rondem jest niestety inaczej SPECJALNIE ogranicza się widoczność
    żebyś przy wjeździe zachował ostrożność i nie "przeleciał" przez nie, co za tym
    idzie nie wiesz jak wygląda sytuacja na rondzie i czy po przeciwnej stronie
    tworzy się korek. Ale i tak ronda bardziej mi się podobają :).

    >
    > Wydaje mi się, że problem jest bardziej złożony. Zacząć należy od tego, że w
    > żadnym projekcie docelowego układu komunikacyjnego dla Gliwic
    > 1. nie kładzie się należytego nacisku na wyprowadzenie z miasta ruchu
    > tranzytowego (w tym ciężkkiego transportu)
    w Twoim odczuciu.
    >
    > 2. Nie rozważa się negatywnych skutków lokowania ośrodków ruchotwórczych
    > wewnątrz miasta, a nie na jego obrzeżach.
    w Twoim odczuciu. Wg mnie takie coś się rozważa. Dla mnie Forum jest na obrzeżach.

    > Gdyby przyjąć jako priotytet, że wyprowadzamy tranzyt na obwodnice, sytuacja
    > poprawiłaby się znacząco, nawet bez nowych inwestycji drogowych w mieście
    Wracasz jak pijany do płotu. Tranzyt jest elementem ruchu miejskiego i ja jako
    transportowiec wolę skupiać się nad problemem transportowym miasta a nie na
    tranzycie który jest jego elementem i który można wyprowadzić jednym znakiem, za
    chwilę zaczną przeszkadzać autobusy, później tramwaj następnie samochody
    dostawcze i na końcu samochody prywatne. Moim zdaniem nie tędy droga.
    >
    > Gdyby przyjąć jako zasadę, że inwestycje o charakterze generatorów ruchu
    > bezwzględnie lokuje się na obrzeżach miasta, zredukowalibyśmy przyszłe
    >problemy komunikacyjne.
    Bzdura, nigdy nie wyeliminujesz generatorów ruchu z miasta bo to TUTAJ są
    organizowane imprezy masowe i tutaj będą ludzie ściągać. Najważniejsze jest to
    żeby robić to przez pryzmat bezpieczeństwa dla mieszkańców tego centrum i
    uczestników "okazjonalnych".

    >
    > Działania w Gliwicach idą w odwrotnym kierunku - lokujemy generatory ruchu w
    > centrum i kombinujemy, jak do tego dostosować układ komunikacyjny. Stąd bierze
    > się potrzeba DTŚ przecinającej miasto.
    bezedura :) dodatkowo proszę zwrócić uwagę że Gliwice nie są jedynym miastem
    aglomeracji Śląska a w tej gęstej zabudowie jest szereg miast i DTŚ`ka nie
    przebiega TYLKO przez Gliwice.
    >
    > Ten fragment trasy ma dowieźć zaopatrzenie i klientów do Forum, Focusa,
    > sklepów>
    brawo czyli krótko mówiąc MNIE :) i wszystkich chętnych dostać się do centrum
    rozrywki i sklepów. A ciekawe gdzie umieściła byś teatr w gliwicach? tylko taki
    duuży. Czy Kościoły w centrum miast nie są wystarczającym generatorem ruchu w
    mieście? Dlaczego by ich nie wynieść na obrzeża?.

    > nad planowanym tunelem i Areny. Ten fragment DTS ma też przejąć rolę skrótu do
    > gliwickiej KSSE i ŚCL, którą dziś pełnią ulice Pszczyńska i Wyszyńskiego.
    > Mamy do czyniena z błędnym, krótkowzrocznym planowaniem przestrzennym. A
    > budowa trasy bezkolizyjnej w niespełna 200-tysięcznym mieście to jest
    >nieporozumienie urbanistyczne.

    według Ciebie.
  • mieszko966 16.05.07, 17:59
    > Jak podkreślili, pierwszy raz udało się przedstawić to zjawisko na modelu
    > matematycznym.

    Koncepcja ciekawa, ale jako socjolog mam wrodzony wstręt do modeli
    matematycznych, które próbują symulować zachowania społeczne. Człowiek jest
    istotą zbyt skomplikowaną, żeby opisać go wzorem matematycznym. Poza tym, ma
    duże skłonności do działań innowacyjnych i nieracjonalnych, których matematyka
    nie potrafi opisać. Tak więc, modele matematyczne są bardzo przydatne jeśli
    opisują ruch impulsów w nauronach albo elektronów w przewodniku, ale w
    przypadku ludzi (a więc także kierowców) ich zastosowanie jest znikome.


    Co do lokowania "generatorów ruchu" poza miastem, to już pisałem, że wszystkich
    i tak nie da się z centrum wyprowadzić. Generatorami ruchu są przecież i
    urzędy, i sklepy (jeśli wyprowadzamy z miasta Forum, to wyprowadźmy też całą
    ul. Zwycięstwa), i muzea, i kościły, a nawet parki i mieszkania. Jeśli to
    wszystko wyprowadzimy z centrum to zostanie w nim tylko pustynia. :/


    Nie sądzę również, żeby Gliwice były zbyt małym miastem, jak na budowę dróg
    bezkolizyjnych. Skoro wybudowano DTŚ w kilkudziesięciotysięcznych
    Świętochłowicach, to tym bardziej można ją wybudować w Gliwicach. Poza tym,
    istotna jest tu nie tyle wielkość miasta, co wielkość ruchu samochodowego, a
    ten w Gliwicach wciąż rośnie - zarówno ze strony mieszkańców miata, jak i
    przyjeżdżających do nas gości z okolicznych miast. Tak więc, to akurat nie jest
    moim zdaniem żaden argument.
  • kl-2 17.05.07, 23:12
    Na wczorajszym posiedzeniu komisji ds. kumunalnych RM podano informację, że
    Ministerstwo Transportu oczekuje przesłania uchwały RM w sprawie zmiany
    kategorii drogi krajowej 44 w terminie do 29.05.2007.
    Problem w tym, że RM takiej uchwały dotądnie podjęła, a przed 29.05 nie ma
    posiedzenia RM.
  • stasiek17 18.05.07, 12:37
    kl-2 napisała:

    > Problem w tym, że RM takiej uchwały dotąd nie podjęła, a przed 29.05 nie ma
    > posiedzenia RM.


    No tak, po co ma się zbierać RM, przecież nie ma nić pilnego do uchwalenia.
    TIR-y i ciężarówki niech sobie jeżdżą po mieście - komu to przeszkadza ?
  • a_d_a_m_1 18.05.07, 12:50
    stasiek17 napisał:

    > kl-2 napisała:
    >
    > > Problem w tym, że RM takiej uchwały dotąd nie podjęła, a przed 29.05 nie
    > ma
    > > posiedzenia RM.
    >
    >
    > No tak, po co ma się zbierać RM, przecież nie ma nić pilnego do uchwalenia.
    > TIR-y i ciężarówki niech sobie jeżdżą po mieście - komu to przeszkadza ?

    Nie ma co się martwić. Radny ma "czarodziejski datownik" to się da cyknąć datę
    wymaganą i po strachu.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=61019491&a=61758224
  • stasiek17 18.05.07, 13:40
    a_d_a_m_1 napisała:

    > Nie ma co się martwić. Radny ma "czarodziejski datownik" to się da cyknąć datę
    > wymaganą i po strachu.

    Powiadasz, że radni sami sobie datowniki w urzędzie przybijają ? Odpowiedzi też
    sami do siebie piszą ? Fajny ten urząd, samoobsługowy.
    Na temat zmiany kategorii dróg i brakującej w tej sprawie uchwały RM masz jakąś
    wiedzę, może się podzielisz ?
  • Gość: elwer 11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 17:14
    Przecież to widać jak byk, że to pieczęć UM, i została dokonana korekta przez
    tenże UM właśnie. Komuś się "pozajączkował" dzień z miesiącem, i wstawił
    dwukrotnie 05, no i wyszło tak jak wyszło.

    Więc kpisz sobie Waść, czy o drogę pytasz?
  • a_d_a_m_1 19.05.07, 18:06
    Gość portalu: elwer 11 napisał(a):

    > Przecież to widać jak byk, że to pieczęć UM, i została dokonana korekta przez
    > tenże UM właśnie. Komuś się "pozajączkował" dzień z miesiącem, i wstawił
    > dwukrotnie 05, no i wyszło tak jak wyszło.
    >
    > Więc kpisz sobie Waść, czy o drogę pytasz?

    Porównaj dwa pisma (tego samego autora) skierowane do prezydenta
    www.berezowski.neostrada.pl/wyslane/wglad4.jpg
    www.berezowski.neostrada.pl/wyslane/interp17.jpg
    jeżeli nie widzisz to Ci podpowiadam d_a_t_o_w_n_i_k, a jeszcze dokładniej to
    różnica w treści datownika(to co nad datą).

    I taka ciekawostka dokument widziałem na stronie radnego w dniu 3 maja w takiej
    postaci:img502.imageshack.us/img502/922/pismo5majayl0.jpg

    Więc tłumaczenie o pomyłce daruj sobie.
  • Gość: w-cio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 17:25
    Nie sądzę żeby to zignorowali, bo zakładali by sami sobie (mam na myśli UM),
    pętle na szyję.

    Ludzie są skłonni wyjść z wieżowca i przydrożnych kamienic, i w godzinach
    szczytu, przyblokować przejście na skrzyżowaniu z ulicą Zwycięstwa.
    W końcu wszystko u nas załatwia się dopiero pod presją, taka już widać nasza
    narodowa tradycja, jak mawiał Pawlak ze "Samych swoich".
  • Gość: ifigenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 01:52
    Za slabi są, musi im ktoś pomoc z zewnątrz przepędzić wewnętrznego wroga.
  • zuk_o_vsky 21.05.07, 00:16
    marek_berezowski napisał:

    > Pismo Z-cy Prezydenta:
    > www.berezowski.neostrada.pl/otrzymane/odpinterp16.jpg
    Gratuluje skutecznosci!

    Tylko jedna drobna uwaga. Nawet srednio zorientowany w sprawach Gliwic wie, ze
    objazd skonczy sie z chwila konca remonku starej autostrady. No ale panu
    radnemu poprawia sie statystyki w interpelacjach. Nie mniej, szczere
    gratulcje :)
  • mieszko966 21.05.07, 00:38
    > Tylko jedna drobna uwaga. Nawet srednio zorientowany w sprawach Gliwic wie,
    > ze objazd skonczy sie z chwila konca remonku starej autostrady.

    Słuszna uwaga. To zresztą wynika z praw logiki, że jeśli objazd został
    wprowadzony tylko i wyłącznie z uwagi na remont DK-88, to jest oczywiste, że po
    zakończeniu tego remontu zostanie on anulowany. Po co więc o to pytać??

    Nie posądzam pana radnego o totalne bezmóżdże, więc domyślam się, że miał to
    być koronny dowód na to, że pana radnego jednak obchodzi los mieszkańców ul.
    Daszyńskiego. Oczywiście wcześniejsze jego pisma absolutnie temu przeczą, stąd
    nie przekonuje mnie ta interpelacja. Myślę, że to po prostu tania sztuczka ze
    strony radnego, któremu widocznie nie podoba się łatka "radnego jednej ulicy".
    To, że łatka mu się nie podoba, to oczywiście dobrze. Nie mniej, można by
    jednak oczekiwać od niego realnego zaangażowania się na rzecz innych rejonów
    miasta, a nie tylko udawania, że jest się zaangażowanym. :/
  • Gość: promocja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:58
    > > Pismo Z-cy Prezydenta:
    > > www.berezowski.neostrada.pl/otrzymane/odpinterp16.jpg
    > Gratuluje skutecznosci!
    > Tylko jedna drobna uwaga. Nawet srednio zorientowany w sprawach Gliwic wie, ze
    > objazd skonczy sie z chwila konca remonku starej autostrady.

    Tak?! Jestes tego pewien? No no. Tak wierzysz obenemu prezydentowi?! Obys sie
    nie oszukal. To dlaczego nie jest takie oczywiste, ze tiry znikna z centrum po
    skonczeniu remontu starej autostrady? Malo masz dowodow, ze tutejsze wladze
    miasta wprowadzaja w blad mieszkancow, nie dotrzymuja slowa itd? Poza tym radny
    nie pytal o objazd, a odnosnie planow wyelimonowania ciezkiego transportu z
    Ostropy itd.
    www.berezowski.neostrada.pl/wyslane/interp16.jpg
  • Gość: daszynski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 00:05
    > Gratuluje skutecznosci!
    Owszem, gratuluje i wiem czego, w przeciwienstwie do ciebie. Otoz tego, ze
    ludzie z Ostropy, Daszynskiego i innych ulic maja teraz czarno na bialym od
    prezydenta, ze tiry znikna w jesieni. Maja teraz prawo protestowac gdyby
    prezydent zaczal cos krecic, tak np. jak kreci w sprawie skrzyzowania w Knurowie
    i w wielu innych sprawach. Radny uzyskal od prezydenta slowo, liche bo liche,
    ale zawsze.
  • mieszko966 23.05.07, 02:17
    > Owszem, gratuluje i wiem czego, w przeciwienstwie do ciebie. Otoz tego, ze
    > ludzie z Ostropy, Daszynskiego i innych ulic maja teraz czarno na bialym od
    > prezydenta, ze tiry znikna w jesieni. Maja teraz prawo protestowac gdyby
    > prezydent zaczal cos krecic [...]

    Jakoś nie widzę, żeby ludzie z Daszyńskiego przeciwko czemuś protestowali. A
    czarno na białym mieli już wcześniej, bo było to wiele razy omawiane w prasie.
    Zresztą, czy zdarzyło się w Gliwicach kiedykolwiek, żeby jakiś tymczasowy
    objazd okazał się trwały i to nawet po zakończeniu danego remontu?? Z tego, co
    wiem, to nigdy się nie zdarzyło, więc wywołany temat uważam za zupełnie
    oderwany od rzeczywstości.
  • Gość: poinformowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 03:50
    Istnieja bardzo powazne przeslanki, ze prezydent planuje utrzymanie ciezkiego
    transportu na Daszynskiego po zakonczeniu remontu DK88, szuka tylko do tego
    wytlumaczenia i wymowki. Na razie nie mial innego wyjscia, musial odpisac na
    interpelacje radnego tak jak odpisal. Ciekawe jak z tego wybrnie.
  • mieszko966 23.05.07, 16:04
    > Istnieja bardzo powazne przeslanki, ze prezydent planuje utrzymanie ciezkiego
    > transportu na Daszynskiego po zakonczeniu remontu DK88, szuka tylko do tego
    > wytlumaczenia i wymowki.

    Jakie to niby "bardzo powazne przeslanki"?? Poproszę o konkrety!!
  • faar 23.05.07, 19:45
    mieszko966 napisał:
    > Jakie to niby "bardzo powazne przeslanki"?? Poproszę o konkrety!!

    Mieszko :)))) Wiem, że dzisiaj upały kolejny dzień, ale weź na to spojrzyj
    chłodno. Anonim nie ma konkretów :) On ma tylko oszczerstwa - tym nas karmi od
    miesięcy :)
    O konkretach więc raczej zapomnij :) Konkrety to pokazuje tylko znienawidzony
    Frankiewicz (ale w ICH retoryce to nie są konkrety) :)))
  • Gość: malkontent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 09:48
    Swoją interpelację w oczywistej sprawie radny Berezowski złożył natychmiast po
    ukazaniu się artykułu w Informatorze Rynkowym, w którym zarzucono mu, że
    interesują go wyłącznie tiry jeżdżące po ul. Wyszyńskiego. Jak zauważył mieszko
    interpelacja miała stworzyć wrażenie, że radny interesuje się również innymi
    ulicami po których jeżdżą tiry. Tylko, że w tym wypadku mniej chodzi o
    mieszkańców a kontrowersyjną sprawą jest przeprowadzenie objazdu przy Szkole
    Podstawowej na ul. Ligonia. Nie ma tam świateł a wszystkie wprowadzone już
    rozwiązania związane z bezpieczeństwem ruchu nie zdają egzaminu. Ale tego pan
    radny, już nie wie. Dlatego ta interpelacja jest po prostu g... warta.
  • Gość: promocja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 17:46
    Przede wszystkim to prezydent ma dbac o miasto. Tak wiec, jak juz, to odpowiedz
    na interpelacje jest g. warta. Poza tym radny Berezowski juz w kampanii
    wyborczej pisal na swojej stronie wyborczej:
    "6.Jednym z podstawowych moich celów będzie wyprowadzenie z całych Gliwic
    ciężkiego transportu samochodowego (TIR-ów)."
    www.berezowski.blog.interia.pl/
    Widzisz tam slowo "calych"?

    Teraz jako radny od poczatku wystepuje o wyprowadzenie tirow z CALEGO miasta,
    poprzez zamkniecie wszystkich wjazdow dla tirow do miasta. Swiadcza o tym jego
    wnioski i interpelacje. Np.:
    www.berezowski.neostrada.pl/wyslane/wniosek5.jpg
    www.berezowski.neostrada.pl/wyslane/interp8.jpg
    www.berezowski.neostrada.pl/wyslane/wniosek9.pdf
    www.berezowski.neostrada.pl/wyslane/wniosek10.pdf
    www.berezowski.neostrada.pl/wyslane/wniosek11.jpg
    W centrum tiry nie spadaja z nieba, jada przez cale miasto. Metoda Frankiewicza
    jest minimalizowac problem ile sie da. A wiec glosi, ze to tylko Wyszynskiego
    walczy z tirami, a w zasadzie tylko 1 czlowiek (reszta miaszkancow jest wrecz
    zachwycona calodobowa nawalnica tirow), to tylko garsta nawiedzonych walczy z
    DTS-ka (a konkretnie 4 osoby). Tyle tylko, ze ta garstka zebrala az 4,5% glosow
    w ostatnich wyborach samorzadowych. To olbrzymia ilosc! Zwlaszcza, ze w ramach
    walki wyoborczej UM zlozyl nieuzasadnione doniesienie na NSI do prokuratury i
    tym samym zablokowal obieg informacji wyborczej GdG.
    Tak wiec jestes bezczelnym klamca, kompromitujesz swoich wodzow i realizujesz
    taktyke Frankiewicza sklocenia mieszkancow dla zakamuflowania nieudolnosci jego
    rzadzenia. Zupelnie nieistotne co zauwazyl mieszko czy jakikolwiek inny najemnik
    forumowy Frankiewicza. Wszystkie dokumenty radnego sa dostepne na jego stronie i
    kazdy sam moze wyrobic sobie zdanie, a przy okazji zdanie o podnozkach
    prezydenta ujadajacych na forach internetowych.
    Poza tym, czy tylko jeden radny jest w miescie? Kto jest radnym w Ostropie,
    Daszynskiego itd? Co robia radni koledzy Frankiewicza, ktorych mial na swoich
    plakatach i ulotkach?
  • mieszko966 22.05.07, 21:22
    > Poza tym radny Berezowski juz w kampanii wyborczej pisal na swojej stronie
    > wyborczej:
    > "6.Jednym z podstawowych moich celów będzie wyprowadzenie z całych Gliwic
    > ciężkiego transportu samochodowego (TIR-ów)."
    > www.berezowski.blog.interia.pl/
    > Widzisz tam slowo "calych"?

    Kampania wyborcza ma to do siebie, że się przy jej okazji różne rzeczy pisze.
    Dla mnie ważniejsze jest to, co Berezowski pisał przed kampanią. A pamiętam, że
    pisał między innymi o tym, że puszczenie ruchu tirów w nocy przez ul.
    Daszyńskiego jest sprawiedliwe i generalnie, że należy jak najszybciej to
    zrobić.


    > A wiec glosi, ze to tylko Wyszynskiego walczy z tirami, a w zasadzie tylko 1
    > czlowiek (reszta miaszkancow jest wrecz zachwycona calodobowa nawalnica
    > tirow), to tylko garsta nawiedzonych walczy z DTS-ka (a konkretnie 4 osoby).
    > Tyle tylko, ze ta garstka zebrala az 4,5% glosow w ostatnich wyborach
    > samorzadowych.

    4,5% głosów to zebrała garstka od DTŚ, a nie od tirów. Pan od tirów zebrał
    raptem 319 głosów, z czego wśród swoich sąsiadów raptem 46 (ci sami sąsiedzi
    odali 170 głosów na Frankiewicza!!). Co zaś się tyczy innych ulic, to pisje tu
    czasem kolega z Pszczyńskiej i mówi, że od czasu oddania do użytku autostrady
    A4 odczuwa wielką ulgę, że ruch tirów zmalał i że nie popiera metod
    Berezowskiego w kwestii dalszego ograniczania tego ruchu.


    > Co robia radni koledzy Frankiewicza, ktorych mial na swoich
    > plakatach i ulotkach?

    Sporo różnych rzeczy. Taki na przykład radny Gornig prowadzi ostatnio akcję
    przeciwko graffiti na ścianach budynków. Zresztą robi to bardzo profesjonalnie.
    Berezowski mógłby się od niego uczyć, jak się robi kampanie społeczne.
  • sss9 22.05.07, 21:26
    :))) radny Gornig, to do dnia dzisiejszego nie uprzątnął swoich plakatów
    wyborczych. może by zacząć od siebie? to dobry zwyczaj.
  • Gość: wybiorca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 01:11
    > :))) radny Gornig, to do dnia dzisiejszego nie uprzątnął swoich plakatów
    > wyborczych. może by zacząć od siebie? to dobry zwyczaj.

    Tu nie o zwyczaj chodzi, a o prawo, które nakazuje uprzątnąć swoje plakaty do
    określonego czasu (chyba do miesiąca). Radny Gornig (który wszedł do rady tylko
    dlatego, że Karasiński odszedł), nie musi sprzątać, bo jest protegowanym
    Frankiewicza. Frankiewicz też nie musiał usuwać swich bilbordów długo po
    terminie, bo jest za pan brat z komendantem SM.
  • mieszko966 23.05.07, 02:22
    > Tu nie o zwyczaj chodzi, a o prawo, które nakazuje uprzątnąć swoje plakaty do
    > określonego czasu (chyba do miesiąca).

    W takich sytuacjach lubię zwykle przypominać, że na moim osiedlu od dwóch lat
    wiszą plakaty senator Rudnickiej. ;)

    PS. A gdzie wy w ogóle widzieliście te plakaty Gorniga??
  • fesia 22.05.07, 21:57
    mieszko966 napisał:

    > Taki na przykład radny Gornig prowadzi ostatnio akcję
    > przeciwko graffiti na ścianach budynków. Zresztą robi to bardzo profesjonalnie.
    >

    ;)) zwrócił sie z apelem do mieszkańców :
    - dom, którym mieszkasz ma pomazane mury – zobowiąż zarządcę żeby je zamalował
    - pomalowano bohomaz na Twoim budynku – zgłoś na policję,
    - zauważyłeś wandala natychmiast - poinformuj policję,
  • sss9 22.05.07, 22:03
    fesia napisała:

    > mieszko966 napisał:
    >
    > > Taki na przykład radny Gornig prowadzi ostatnio akcję
    > > przeciwko graffiti na ścianach budynków. Zresztą robi to bardzo profesjon
    > alnie.
    > >
    >
    > ;)) zwrócił sie z apelem do mieszkańców :
    > - dom, którym mieszkasz ma pomazane mury – zobowiąż zarządcę żeby je zama
    > lował
    > - pomalowano bohomaz na Twoim budynku – zgłoś na policję,
    > - zauważyłeś wandala natychmiast - poinformuj policję,

    sie napocił. :)
  • fesia 22.05.07, 22:38
    sss9 napisał:

    > sie napocił. :)

    :)


    a jakże. W roku 2007 radny Gornig postanowił zając sie poprawą jakości usług
    sanitarnych w Gliwicach. Na początek jednak ochłodził głowy wszystkich tych ,
    którzy uważali, że to prosta sprawa. Stwierdzając,że sprawa nie jest prosta .
    Po głębszym rozpoznaniu problemu Gornig znalażł rozwiązanie. Oto jego plan
    poprawy jakości usług sanitarnych:
    - Mniej śmiecić, zwracać uwagę innym, którzy śmiecą
    - Zgłaszać Straży Miejskiej fakt zaśmiecania .
    - Zwracać uwagę na niedokładne lub nieterminowe sprzątanie Straży Miejskiej.
    - Ustawić więcej kubłów na śmieci
    - Ogłosić publicznie harmonogram sprzątania ulic.
  • mieszko966 23.05.07, 02:27
    > ;)) zwrócił sie z apelem do mieszkańców [...]

    Nie należy zapominać, że radny Gornig jest też Przewodniczącym Komisji
    Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska. Na posiedzeniach tej komisji też
    się zajmuje kwestią graffiti. Może radny Berezowski też mógłby mocniej promować
    swoje postulaty na komisjach, a nie zamęczać nimi mieszkańców na forach
    internetowych??
  • Gość: promocje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 23:46
    > Kampania wyborcza ma to do siebie, że się przy jej okazji różne rzeczy pisze.
    Jasne: Tylko konkrety! To puste haslo Frankiewicza.

    > Dla mnie ważniejsze jest to, co Berezowski pisał przed kampanią. A pamiętam, że
    >
    > pisał między innymi o tym, że puszczenie ruchu tirów w nocy przez ul.
    > Daszyńskiego jest sprawiedliwe i generalnie, że należy jak najszybciej to
    > zrobić.
    Tak pisal? W takim razie podaj natychmiast dokument, w ktorym to napisal.
    Inaczej zdecydowanie bedziemy go namawiac, by podal Cie do sadu lub prok. o
    oszczerstwo i pomowienia. Bedziesz mial kolejna sprawe i Twoj guru ZF Ci nie
    pomoze, nie licz na to. Czekamy na dowod!
    >
    > 4,5% głosów to zebrała garstka od DTŚ, a nie od tirów. Pan od tirów zebrał
    > raptem 319 głosów, z czego wśród swoich sąsiadów raptem 46 (ci sami sąsiedzi
    > odali 170 głosów na Frankiewicza!!).
    To oznacza, ze pan B. otrzymal olbrzymia ilosc glosow (zwlaszcza przy tak skapej
    kampanii), skoro ZF (14 letni prezydent) tylko 170(!). Dzieki za te informacje!
    Poza tym ZF w ogole slabiutko wypadl, raptem 18% uprawnionych do glosawania na
    niego glosowalo w calym miescie...Teraz niech sie martwi zeby go z PO nie
    wyrzucili za zdrade.

    > Co zaś się tyczy innych ulic, to pisje tu
    > czasem kolega z Pszczyńskiej i mówi, że od czasu oddania do użytku autostrady
    > A4 odczuwa wielką ulgę, że ruch tirów zmalał i że nie popiera metod
    > Berezowskiego w kwestii dalszego ograniczania tego ruchu.
    Nawet wiemy co to za kolega, nazywa sie Piotr Wieczorek i jest wiceprezydentem
    Gliwic. On chcialby nawet wiecej tirow niz jest, pzreciez to czysty zysk dla
    wielkich firm przewozowych. A p. Wieczorek bardzo dba o ten zysk, jak sam
    powiedzial.

    > > Co robia radni koledzy Frankiewicza, ktorych mial na swoich
    > > plakatach i ulotkach?
    >
    > Sporo różnych rzeczy.
    Innymi slowy, kupe.
    > Taki na przykład radny Gornig prowadzi ostatnio akcję
    > przeciwko graffiti na ścianach budynków. Zresztą robi to bardzo profesjonalnie.
    Nie kompromituj Gorniga tak strasznie! Czy on moze lata ze szmata po miescie? A
    poza tym w cywilizowanym kraju graffiti jest mile widziane. W Gliwicach mile
    widziane sa odrapane mury i potworny brud na ulicach.
    >
    > Berezowski mógłby się od niego uczyć, jak się robi kampanie społeczne.
    Demagogia i zaklamaniem. Daj spokoj. Jestes zalosnym pionkiem.
  • gliviczanin 23.05.07, 00:02
    Nie podniecaj się tak, bo ktoś jeszcze gotów pomysleć, że jesteś Berezowskim :-)
  • mieszko966 23.05.07, 02:38
    > To oznacza, ze pan B. otrzymal olbrzymia ilosc glosow (zwlaszcza przy tak
    > skapej kampanii), skoro ZF (14 letni prezydent) tylko 170(!). Dzieki za te
    > informacje!

    Ty chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem, prawda?? 170 głosów Frankiewicz
    dostał w jednym tylko obwodzie nr 46 (w tym samym obwodzie Berezowski dostał 46
    głosów). Natomiast w całym okręgu wyborczym Frankiewicz uzyskał blisko 3 tys.
    głosów.


    > Tak pisal? W takim razie podaj natychmiast dokument, w ktorym to napisal.
    > Inaczej zdecydowanie bedziemy go namawiac, by podal Cie do sadu lub prok. o
    > oszczerstwo i pomowienia.

    Już przywykłem do tego, że straszy się mnie prokuraturą. Poniżej zamieszczam
    link do dokumentu, w którym Berezowski (zapewne) wnosi o "przeniesienie
    ciężkiego ruchu samochodowego z centrum miasta na trasę Ostropa, Daszyńskiego
    itd. co najmniej na godziny nocne". Dalej zaś określa ten wniosek
    mianem "minimalnych, naturalnych i oczywistych wymagań", a ewentualne
    zignorowanie go określa jako przejaw złej woli.
    img149.imageshack.us/img149/7669/niemiec4strona26ud.jpg
  • Gość: i. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:03
    którego również używa pod innymi nickami.
  • faar 23.05.07, 19:51
    mieszko966 napisał:

    > Już przywykłem do tego, że straszy się mnie prokuraturą. Poniżej zamieszczam
    > link do dokumentu, w którym Berezowski (zapewne) wnosi o "przeniesienie
    > ciężkiego ruchu samochodowego z centrum miasta na trasę Ostropa, Daszyńskiego
    > itd. co najmniej na godziny nocne". Dalej zaś określa ten wniosek
    > mianem "minimalnych, naturalnych i oczywistych wymagań", a ewentualne
    > zignorowanie go określa jako przejaw złej woli.
    > img149.imageshack.us/img149/7669/niemiec4strona26ud.jpg

    No toś teraz dowalił z grubej rury :)
    Raczej nie spodziewaj się merytorycznej dyskusji z bereklonem :) Jeśli już to
    dostaniesz garść epitetów :) OCZYWIŚCIE od kogoś innego, jakiejś irmy, może
    michała, a może mW, a może jeszcze kogoś :)

    Inna sprawa, że wychwycono już na forum tyle kłamstw (głównie bereklona), że
    przydałoby się z tego złożyć cały wątek i najlepiej podkleić go do samej góry,
    aby każdy kto broni tego typu zachowań - od razu zapoznał się z treścią tych
    wszystkich przekłamań.
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 00:39
    > Taki na przykład radny Gornig prowadzi ostatnio akcję
    > przeciwko graffiti na ścianach budynków. Zresztą robi to bardzo profesjonalnie.

    Osobiście ściera szmatą? Rozumiem, że to jest największy wyczyn z wszystkich
    radnych Frankiewicza. Gdbyby mieli coś jeszcze trabiłbyś w niebogłosy, nie?
    Proponuję zacząć rozliczać każdego radnego z osobna zgodnie z ich ulotkami, a
    rozpoczać od prezydentem.
  • Gość: franek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 10:58
    >Co zaś się tyczy innych ulic, to pisje tu
    > czasem kolega z Pszczyńskiej i mówi, że od czasu oddania do użytku autostrady
    > A4 odczuwa wielką ulgę, że ruch tirów zmalał
    A to dziwne, że koleś z Pszczyńskiej jeszcze widzi jakieś TIRy bo ja pracuję w
    UM i wcale nie widzę , nie słyszę i nie czuje żadnych TIRów. No i też BARDZO nie
    podobają mi się metody Berezowskiego
  • Gość: Irma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:00
    Tylko różnica pomiędzy nami polega na tym, że Ty pszczółko zabierasz
    czteroliterówkę i idziesz odpoczywać a później nynać do chapci, a my jesteśmy
    zrywani ze snu, kiedykolwiek śpimy.
    Bo ludzie pracują- w tym i ja też na zmiany.

    A tak w ogóle to nie wiesz co piszesz, albo udajesz wariata do kwadratu.
    Pamiętaj że los może się na Tobie okrutnie zemścić, bo przykładasz rękę do złej
    roboty. Zapewne Wojna w Iraku czy w Afganistanie też Ci nie przeszkadza, ale
    Irakijczykom i Afgańczykom na pewno tak, no i giną tam masowo ludzie.

    Zastanów się jeśli coś piszesz, bo tego nie cofniesz, a ludzie powinni oddawać
    pod sąd tego człowieka który świadomie naraża ich zdrowie na szwank.
    I to wcale nie Berezowskiego, który próbuje tych ludzi ratować i bronić, a
    jedncześnie ratuje w jakiś sposób Frankiewicza, który za tę zbiorową "eutanazję
    na raty" (żeby nie powiedzieć zbiorową zbrodnię)jest odpowiedzialny
  • faar 23.05.07, 19:57
    Gość portalu: Irma napisał(a):

    > Zastanów się jeśli coś piszesz, bo tego nie cofniesz, a ludzie powinni oddawać
    > pod sąd tego człowieka który świadomie naraża ich zdrowie na szwank.
    > I to wcale nie Berezowskiego, który próbuje tych ludzi ratować i bronić, a
    > jedncześnie ratuje w jakiś sposób Frankiewicza, który za tę zbiorową "eutanazję
    > na raty" (żeby nie powiedzieć zbiorową zbrodnię)jest odpowiedzialny

    Już raz była akcja aby w ten sposób zawiadamiać prokuraturę o nieistniejącym
    przestępstwie :) Mało, że zadałem roboty kilku prokuratorom i ten czas był
    czasem, który poszedł na marne? Przez takich właśnie ludzi procesy w sądach
    ciągną się latami, bo prokuratura oprócz rzeczy ważnych musi zajmować się
    głupotami. Podobnie sprawa radnego MB z załatwianiem znajomej sprawy piwnicy
    przy próbie pominięcia w tym wszystkim wspólnoty (czyli po prostu próbie
    oszukania innych właścicieli mieszkań na Wyszyńskiego 7). Tam też kilku
    urzędników musiało tracić czas, aby załatwiać prywatę radnego i jego znajomej.
  • stasiek17 22.05.07, 18:25
    Sesja 14 czerwca, czy to nie będzie za późno ?
    Była wcześniej informacja, że Minister Transportu czeka do końca maja, na
    uchwały w sprawie zmiany kategorii dróg.
  • kl-2 22.05.07, 19:12
    stasiek17 napisał:

    > Sesja 14 czerwca, czy to nie będzie za późno ?
    > Była wcześniej informacja, że Minister Transportu czeka do końca maja, na
    > uchwały w sprawie zmiany kategorii dróg.

    Chyba będzie musiał poczekać dłużej :(

    O ile wiem, do Ministerstwa poszło pismo z UM Gliwice z informacją, że taka
    uchwała będzie rozważana na sesji RM w kwietniu. Nie pamiętam, kto podpisał to
    pismo - chyba prezydent.

    No to Ministerstwo myślało, że skoro UM pisze "w kwietniu" to w maju można
    poprosić o odpowiecnie dokumenty i popchnąć sprawę dalej. Skąd Ministerstwo ma
    wiedzieć, że w Gliwicach nikomu się z tym nie spieszy...
  • stasiek17 22.05.07, 19:34
    No tak, nic pilnego.
  • a_d_a_m_1 22.05.07, 19:38
    stasiek17 napisał:

    > No tak, nic pilnego.

    Radni mają "cudowny datownik"(^^^), więc termin nie ma znaczenia
  • mieszko966 22.05.07, 21:35
    > No to Ministerstwo myślało, że skoro UM pisze "w kwietniu" to w maju można
    > poprosić o odpowiecnie dokumenty i popchnąć sprawę dalej. Skąd Ministerstwo
    > ma wiedzieć, że w Gliwicach nikomu się z tym nie spieszy...

    A myślisz, że w ministerstwie się komuś śpieszy?? ;)
  • mieszko966 23.05.07, 02:21
    > Czy to też nie ich sprawa???

    Pośrednio ich. Nie mniej, tiry jeżdżą tam od kilkunastu lat, więc kilka
    dodatkowych miesięcy nikogo nie zbawi. Natomiast ważne jest, żeby wszystko
    robić spokojnie i z rozmysłem, bo "gdzie się człowiek śpieszy, tam się diabeł
    cieszy". Lepiej, jak ta cała procedura potrwa kilka miesięcy dłużej, ale będzie
    przeprowadzona jak trzeba, niż żeby wszystko było zrobione natychmiast, ale
    byle jak.
  • Gość: promocja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 00:12
    > Sesja 14 czerwca, czy to nie będzie za późno ?
    > Była wcześniej informacja, że Minister Transportu czeka do końca maja, na
    > uchwały w sprawie zmiany kategorii dróg.
    Skad masz te informacje? Nie widze w pismie min. transportu terminow:
    www.berezowski.neostrada.pl/otrzymane/mintransp2.pdf
    Ale ustawa mowi, ze rzad musi zaakceptowac zmiany do konca kwartalu br, czyli do
    konca wrzesnia.
  • Gość: pepe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 10:03
    Radnemu, który jawi się specjalistą w dziedzinach wszelakich a nie tylko od
    chaosu do perfekcji opanował składanie interpelacji w oczywistych sprawach.

    Jeżeli faktycznie uda się wcześniej zakończyć remont DK 88 to już słyszę biedną
    Kl wraz z poplecznikami piejących z zachwytu, że to Berezowski sprawił, że DK
    została oddana wcześniej do użytku. On Ci to sparwił, on - dobroczyńca nasz
    gliwicki.
    Aby dalej budować image radnego można napisać interpelację, że np. radny domaga
    się otwarcia Forum 28 czerwca, albo żeby kąpielisko było czynne w lecie itp.
    Dziwne, ze radny nie chwali się sprawą piwnicy sąsiadki, w której próbował
    interweniować.
  • Gość: forumowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 23:51
    W Żyrardowie mieszkańcy zablokowali przejazd tirów przez miasto chodząc przez 3
    godz po przejściu. Na czele protestujących szedł prezydent Żyrardowa. To podał
    Kurier TVP3. Tamci nie mają obwodnicy, ale za to mają prezydenta, który ich
    broni. My mamy obwodnicę, ale nie mamy prezydenta, który by nas bronił.
  • mieszko966 06.06.07, 00:10
    > Tamci nie mają obwodnicy, ale za to mają prezydenta, który ich
    > broni. My mamy obwodnicę, ale nie mamy prezydenta, który by nas bronił.

    Takiego wybraliśmy, to takiego mamy. Święte prawo demokracji. A chodzić
    po pasach możecie i bez prezydenta. Tylko radziłbym chodzić nie na
    ul. Wyszyńskiego, ale na pl. Piłsudskiego, bo tam nie ma świateł.
  • Gość: forumowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 00:15
    Czy ktoś jest w stanie sobie wyobrazić jak prezydent Gliwic idzie na czele
    mieszkańców (czyli swoich wyborców) w proteście? Przeciwnie prezydent pyta o
    zgodę Generalną Dyrekcję i Ministerstwo czy mu wolno wypełnić jego ustawowy
    obowiązek. Ale za to potrafi ująć się za rachunkiem ekonomicznym wielkich firm
    przewozowych, jak się wyraził jego zastępca w NG.
  • Gość: wilczur IP: *.gprspla.plusgsm.pl 06.06.07, 08:42
    Po pierwsze w moim odczuciu prezydentowi nie przystoi takie zachowanie. Jeżeli
    przykłada rękę do protestujących to d**** a nie prezydent. Albo robi to
    ewidentnie pod publikę, jego miejscem pracy jest urząd a nie protest na
    przejściu dla pieszych.
    Po drugie każdy protest strajk uderza w grupę pośrednią i jest formą pośredniego
    nacisku. Każdy protest w takiej formie kogoś krzywdzi. A co z ludźmi którzy
    jechali do/z pracy, co z komunikacją publiczną? Blokując drogi nie blokuje się
    tylko TIRów ale cały ruch i moim zdaniem jest to nieodpowiedzialne. Dobrze że
    nie skończyło się jak na jednej z blokad chyba w mazowieckim gdzie kierowca
    'utorował' sobie przejazd przez taki protest.

    Takie formy są dla mnie śmieszne i nadające się dla elektoratu Samoobrony i
    LPR`u ale z tego co widzę to także i PiS`u. :(
  • jeanalesi 08.06.07, 19:12
    zapraszam na wycieczke do Zyrardowa. albo od razu się tam przeprowadzcie. jak
    tam pięknie.
  • mieszko966 13.08.07, 10:49
    > Ostatnie badania, przeprowadzone przez Politechnikę Śląską na
    > zlecenie UM w Gliwicach, wykazały natężenie ok. 3000 samochodów
    > ciężarowych na dobę [...]

    Widzę, że pan radny profesor ciągle jeszcze nie załapał różnicy
    pomiędzy "autem ciężkim" a "autem ciężarowym". Nic dziwnego, że mu
    się tiry mnożą w oczach. Tymczasem, jak podaje MSI w ślad za
    ekspertami, auta ciężkie to nie tylko tiry, ale też autobusy,
    tramwaje i zwyczajne ciężarówki.

    www.um.gliwice.pl/pub/msi/MSI_28_2007.pdf [str. 5]
  • Gość: ... IP: 193.178.243.* 06.07.07, 17:05
    marek_berezowski napisał:

    > List RPO o zasadności działań Prezydenta ws. projektu organizacji ruchu:
    > www.berezowski.neostrada.pl/otrzymane/rzecznikpo4.jpg

    Ooooooooo, to jednak pan prezydent sciemniał, że musi się konsultować z GDDKIA?
    A pan wiceprezydent to już nawet napisał w NG, że GDDKIA się nie zgodzi na
    wprowadzenie ograniczenia tonażu i reorganizacje ruchu. Jasnowidz, czy znów coś
    kombinują?
  • Gość: monka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 19:53
    Prezydent Gliwic najmuje internetowych pismaków, którzy pisząc niby obronne
    opinie o nim, kopia mu de facto "polityczny grób".

    Róbta tak dalej chłopaszki, a wywiozą kiedyś "Frania" na jednokołówce jak nic!
    Ani mu Nowak nie pomoże, bo Strażnicy też już mają po dziurki w nosie, tych
    bolesnych eksperymentów.
  • whelp 04.07.07, 23:07
    ja rozumiem że pan się martwi, że jakąs prywatę odwalają :) ale jakby pan sobie
    troche poczytał nawet na stronie internetowej to wczoraj i dziś była zamknięta
    Bydgoska z powodu remontu mostu/wiaduktu.

    z drugiej strony remont wykonuje firma NCC Roads i nawet były tam telefony do
    nich podane, może wystarczyło zadzwonić co się z ich sprzętem dzieje? :)

  • Gość: wilczur IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 05.07.07, 09:00
    no co Ty!
    Pan MB nie jest od szukania jak zresztą jego poplecznicy na forum a od
    wykrywania spisków i blokowania. Sprawdzania i budowania nie ma w swoim
    programie wyborczym i zakresie obowiązków.

    Takie pisma się smaruje to trzeba na prawdę nie wiedzieć na czym polega wolny
    rynek. Odpowiedź nasuwa się sama: harmonogram budowy remontu jest zachowany a
    wykonawca wygrał inny kontrakt wiec przerzucił sprzęt bo tam ma braki. PROSTE?
    Ale Pan MB na pewno zwietrzył spisek że nie chcą wyremontować DK88 żeby pod jego
    oknem (i pod UM) jeździły TIRy jak najdłużej............ LOL
  • Gość: kocur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 20:12
    REGULAMIN RADY MIEJSKIEJ w GLIWICACH
    § 59
    2. Na wniosek wyborców radni mają prawo podejmować interwencje i składać wnioski
    w instytucjach, których te wnioski dotyczą. Wystąpienia takie odbywają się za
    pośrednictwem Przewodniczącego Rady lub Prezydenta Miasta i musi im być nadany
    dalszy bieg.

  • Gość: wilczur IP: *.gprspla.plusgsm.pl 06.07.07, 09:51
    na wniosek wyborców czy kolegów sąsiadów - ja jestem wyborcą i chcę żeby Pan MB
    nie pytał o rzeczy oczywiste co ma dwa skutki:
    1. każdy się w końcu uodparnia i na życzliwość ludzką i zaufanie trzeba sobie
    zasłużyć
    2. wydłuża to pracę osoby która zamiast zajmować się meritum sprawy odpisuje na
    pisma NIC nie wnoszące.
  • Gość: kocur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 11:35



    Gość portalu: wilczur napisał(a):
    Odpowiadasz na :

    Gość portalu: wilczur napisał(a):

    > na wniosek wyborców czy kolegów sąsiadów - ja jestem wyborcą i chcę żeby Pan MB
    Jesteś wyborcą ale nie pana MB więc się nie wtrącaj i dyskutuj sobie z tymi
    których sobie (na nasze nieszczęśćie) wybrałeś
    > nie pytał o rzeczy oczywiste co ma dwa skutki:

    > 2. wydłuża to pracę osoby która zamiast zajmować się meritum sprawy
    odpisuje na
    > pisma NIC nie wnoszące.
    To racja, odpisujące osoby nie zajmują się meritum sprawy, tylko produkują
    CYNICZNE, NIC NIE WNOSZĄCE i nie na temat ODPOWIEDZI
  • Gość: wilczur IP: *.gprspla.plusgsm.pl 06.07.07, 12:19
    > > 2. wydłuża to pracę osoby która zamiast zajmować się meritum sprawy
    > odpisuje na
    > > pisma NIC nie wnoszące.
    > To racja, odpisujące osoby nie zajmują się meritum sprawy, tylko produkują
    > CYNICZNE, NIC NIE WNOSZĄCE i nie na temat ODPOWIEDZI

    dziwisz się? ja wcale - reakcje ludzie są do przewidzenie i jeżeli ktoś przegina
    to się druga strona usztywnia - tak jest wszędzie.
  • Gość: kocur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 14:47

    Gość portalu: wilczur napisał(a):

    >to się druga strona usztywnia
    Rzecz w tym, ze druga strona jest juz tak sztywna jak beton od 15-u lat, ze juz
    sie bardziej nie moze usztywnic. No ale zbyt sztywne struktury w koncu pekaja i
    rozpadaja sie i w tym nasza nadzieja
  • Gość: wilczur IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 07.08.07, 15:01
    i odpowiedź:
    www.berezowski.neostrada.pl/otrzymane/odpinterp31.jpg
    jakież zdziwienie że kolejny spisek nie został odkryty :) P U D Ł O :)
  • Gość: wilczur IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.08.07, 13:44
    czyli jednak Prezydent powinien konsultować się z GDDAiK :)? nie słyszę?

    Dziękujemy że Pan Radny MB od razu ustawia Ministra co jest najlepsze dla
    Gliwic. Które nota bene jest zbieżne z planem UM w Gliwicach.

    Czyżby 'konflikt' zażegnany?
  • faar 29.08.07, 14:38
    > czyli jednak Prezydent powinien konsultować się z GDDAiK :)?
    Moim zdaniem tak było od początku

    > Czyżby 'konflikt' zażegnany?
    Zobaczymy - w każdym razie może ta retoryka zastosowana przez MB w
    piśmie (powołanie się na opinię RPO oraz wyniki badań w Gliwicach)
    może wymusić niejako na GDDKiA poprzez MT właściwą dla Gliwic
    decyzję. Jak rzadko - uważam, że radny MB punkt po punkcie realizuje
    słuszną strategię usunięcia TIRów z centrum. Brawo - naprawdę
    szczerze.
  • marta502 11.09.07, 19:43
    Dlaczego nie od natychmiast, czyli od uruchomienia dekawki, ruch ciężkich aut
    zostanie wstrzymany przez zamieszkałe centrum miasta?.
    Czy naprawdę wszyscy maja to w d.pie, i jeszcze mało nas mordowano.
    To jest morderstwo na raty, powtórzę to po stokroć, i życzę Frankieiczowi, by
    musiał kiedyś żyć w takich warunkach jak my.
    Według niego mamy przy tym tranzycie wersal, więc nic złego mu zatem nie życzę.
  • marek_berezowski 25.09.07, 14:35
    Jestem w obowiązku poinformować, że - jak przekazano mi w Sekretariacie
    Prezydenta - odpowiedź na pismo
    www.berezowski.ovh.org/wyslane/interp36.jpg
    udzielona zostanie miesiąc po jego otrzymaniu, tj. dopiero 9.10.2007 r., mimo że
    rzecz dotyczy najbardziej palącego problemu mieszkańców!
    Równocześnie donoszę, że z uzyskanej od p. Dyr. Bubik z ZDM informacji wynika,
    że ciężki transport może zostać wyprowadzony z miasta dopiero w lecie 2008 r. (a
    więc w zasadzie za rok), mimo, że projekt organizacji ruchu został już
    praktycznie zatwierdzony:
    www.berezowski.ovh.org/otrzymane/odpwniosek28.pdf
    Pozytywną opinię wyraziła GDDKiA jeszcze w lipcu tego roku, sugerując drobne
    poprawki i deklarując jak najkrótszy czas jego rozpatrzenia po otrzymaniu
    poprawionego projektu:
    berezowski.neostrada.pl/otrzymane/raj5.jpg
    Od lipca do września b.r. opinii tej (jak informuje p. Dyr. Bubik) nie
    przekazano głównemu projektantowi w Gliwicach!
    Tak długi termin wdrażania projektu (jak poinformowała mnie p. Dyr. Bubik)
    wynika z konieczności ustawienia znaków drogowych: zamówienie tablic,
    zabetonowanie słupów itd. Wydaje się, że w takim przedziale czasu można nie
    tylko postawić znaki drogowe, ale wybudować autostradę. Dobrym przykładem jest
    remont odcinka DK-88 między Zabrzem, a Bytomiem (wystarczyło zaledwie kilka
    tygodni). Dobrym przykładem (jeśli chodzi o ilość znaków drogowych potrzebnych
    dla wyprowadzenia ciężkiego transportu z miasta) jest Bytom i Rybnik. Jest to
    zaledwie kilka tablic.
    Natomiast na spotkaniu Komisji Gosp. Komunalnej i Ochr. Srod. z Dyrekcją ZDM
    dowiedzieliśmy się, że remont nawierzchni na moście nad torami (w okolicach ul.
    Portowej), tj. odcinka o dł. 200 m, potrwałby aż 9 miesięcy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka