Dodaj do ulubionych

S O S - Na ratunek bo dom nasz się zawali.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 16:48
Mieszkam na I- szym piętrze kamienicy budowanej jeszcze przed I- szą wojną światową. To chyba był schyłek XIX wieku. Stropy oddzielające nasze mieszkania w pionie- pomiędzy piętrami (sufity i podłogi), są wykonane z desek przytwierdzonych do drewnianych kantówek, o wymiarach około 20 x 20 cm. Mieszkania też są stosunkowo duże- ok. 35 - 40 m kw.

W lokalu pod naszym mieszkaniem wymieniono drzwi wejściowe do tego lokalu. Kiedyś były metalowe zamykane za pomocą samozamykacza ze spowalniaczem, ale obecnie wymieniono je na większe ale lekkie i drewniane, stosowanie samozamykacza wydaje się być bezcelowe.
No i zaczął się koszmar.
W trakcie szybkiego zamykania tych drzwi, następuje taki niesamowity wstrząs podłogi, że aż w meblach tuż przy ścianie dzwonią szybki.
Boje się że cały dom niedługo runie, bo drzwi do tego lokalu usytuowano obecnie pod naszymi ciężkimi balkonami.
Może ktoś zetknął się już z takim zjawiskiem, i wie co należałoby zrobić, aby przynajmniej pozbyć się tej przykrej uciążliwości.
Nie mam pojęcia czy to może mieć jakieś znaczenie, ale ponieważ mieszkania są bardzo wysokie (3.5 - 4.5 m), w tym lokalu poniżej wykonano coś w rodzaju obniżonego (podwieszonego) sufitu.
Złośliwość sąsiedzka nie wchodzi w rachubę. Zastanawiamy się wspólnie jak problem rozwiązać, i co w związku z tym mamy zrobić.
Obawiam się jednak że to może mieć również wpływ na stan budynku, chociaż powód zda się być prozaiczny.
Edytor zaawansowany
  • Gość: gosc IP: 195.205.21.* 14.05.08, 20:31
    ... eeee założyć samozamykacz ze spowalniaczem? Ale to byłoby za proste, prawda?
  • Gość: sursumka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 21:52
    Gość portalu: gosc napisał(a):

    > ... eeee założyć samozamykacz ze spowalniaczem? Ale to byłoby za proste, prawda
    > ?


    Nie wiem czy to za proste czy zbyt skomplikowane, ale żeby kaleczyć nowe wyrzeźbione i wypiglowane dźwiyrze drewniane konstrukcją samozamykacza- skoro masa tych drzwi jest niemal jak piórko, no to chyba taki zabieg mija sie z celem. Chyba że jest jakieś pneumatyczne zjawisko- precedens, czy wręcz paradoks, no to wówczas będzie takie działanie zasadne.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 10:12
    Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, ul. Zygmunta Starego 13,
    44-100 Gliwice. Może obecy stan budynku jest efektem remontów i
    przeóbek, których dokonali lokatorzy, a nie instalacją nowych drzwi
    wejściowych.
  • jeanalesi 20.05.08, 11:24
    Ja stawiam na Frankiewicza, magistrackich i TIR-y i jestem na 100 %
    pewien że ta tragedia wydarzy się na wyszyńskiego.
    Nie jestem budowlańcem ale tak serio od kiedy wymiana drzwi
    wejściowych moze doprowadzić do zawalenia kamienicy?
  • gliwicjus 20.05.08, 11:28
    Jak to od kiedy? Od kiedy Frankiewicz jest prezydentem Gliwic, to chyba proste? :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka