Dodaj do ulubionych

darmowy telefon w Arenie

IP: *.ip.netia.com.pl 22.08.08, 13:27
w Arenie stoi darmowy telefon firmy Tartel -działa fajnie, super słychać. A
czy ktos używa tego w domu ? Chodzi mi o to czy to nie jest przypadkiem tylko
reklamowy pic a jak już kupie to będzie w domu mi trzeszczało :) (mam neta od
netii)
Edytor zaawansowany
  • Gość: kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 13:48
    Też się zdziwiłem dobrą słyszalnością, jak na netowy telefon. Podejrzewam połączenie 'stacjonarne'.

    Ryzyko kupna duże, bo w razie niezadowalającego doświadczenia z nabytkiem, bramkę nigdzie wykorzystać chyba się nie da.

    Może odezwie się ktoś z Tartela i wyjaśni wątpliwości?
  • Gość: zając IP: *.broker.com.pl 22.08.08, 20:26
    e, jak się dzwoni to widać że lampki na bramce migają. Choć przyznam że na
    początku też podjrzewałem jakiś kant :-))

    Ja sprawdzilem najpierw tym ich darmowym testem i programikiem ze strony i jako
    ze dzialalo dobrze to kupilem bramke Linksysa i potwierdzam ze w domu na
    sikorniku (broker) też słychać dobrze :-)
  • Gość: zając IP: *.broker.com.pl 22.08.08, 20:29
    aha, bramkę zawsze możesz wykorzystać gdzie indziej bo nie blokują jej
  • Gość: kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 20:36

    W takim razie spróbuję zaryzykować jak tylko skończy mi się cyrograf z tepsą.
  • wilczur_123 22.08.08, 14:22
    to że fajnie słychać to nie zasługa telefonu a łącza i określonego poziomu
    jakości usług które twój dostawca internetu oferuje.

    Żeby mieć dobrą jakość musisz mieć QoS a inaczej będzie ci rwać i szumieć....
    --
    "każdemu baranowi wydaje się, że trawa po drugiej stronie rzeczki jest bardziej
    zielona"
    "Po pismach Berezowskiego widać, że facet wali na oślep pismami bez ładu i
    składu. A dla Pieczyraka nie jest ważne o czym się pisze, a kto za tym stoi, jak
    za komuny, bo kilkakrotnie jedyne co go interesowało, to personalia dyskutantów,
    żeby ich trochę
    postraszyć. Z takimi 'autorytetami' to można gonić Leppera i Giedroycia, a nie
    postęp w rozwoju miasta." <pr51> - great!
  • Gość: de Bill IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 23:12
    To prawda co piszesz choć nie do końca. Ważne jest też, gdzie oni
    rozmowę przesyłają dalej i po jakich łączach... Jeśli mają
    kiepskiego odbiorce (np. GSM) to niestety Twój QoS niewiele da.
  • wilczur_123 23.08.08, 11:50
    Gość portalu: de Bill napisał(a):

    > To prawda co piszesz choć nie do końca. Ważne jest też, gdzie oni
    > rozmowę przesyłają dalej i po jakich łączach... Jeśli mają
    > kiepskiego odbiorce (np. GSM) to niestety Twój QoS niewiele da.
    a Ty w ogóle wiesz co to QoS? mnie nie obchodzi gdzie i jak oni to będą dalej
    pchali... GSM jest stworzony do rozmów głosowych więc wąskim gardłem jest tutaj
    sieć WAN. deBillu

    --
    "każdemu baranowi wydaje się, że trawa po drugiej stronie rzeczki jest bardziej
    zielona"
    "Po pismach Berezowskiego widać, że facet wali na oślep pismami bez ładu i
    składu. A dla Pieczyraka nie jest ważne o czym się pisze, a kto za tym stoi, jak
    za komuny, bo kilkakrotnie jedyne co go interesowało, to personalia dyskutantów,
    żeby ich trochę
    postraszyć. Z takimi 'autorytetami' to można gonić Leppera i Giedroycia, a nie
    postęp w rozwoju miasta." <pr51> - great!
  • Gość: de Bill IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.08, 12:46
    O i tu się kolega myli... nie można ignorować toru analogowego w
    telefonii (nie myślę oczywiście o połączeniach PC-PC). Telefonia GSM
    jest szczególnie podatna na zakłócenia, jeśli ruch puszczamy np. na
    bramki GSM... Wierzę, że kolega wie o czym mowa, a jeśli nie to
    szybko doczyta aby nie okazać się głupszym od de Billa :-))
  • wilczur_123 23.08.08, 14:07
    :)
    połączenie PC-PC nie jest połączeniem PC-GSM. Przy PC-GSM wszyscy mają tak samo.
    Przy połączeniu VoIP PC-PC liczy się tylko QoS.
    Nie testowałem tego aparatu w ARENIe ale czy ktoś dzwonił na 3 różne numery w
    sieci GSM? Plus, Orange, ERA i jak z jakością było?

    Pozdrawiam
    --
    "każdemu baranowi wydaje się, że trawa po drugiej stronie rzeczki jest bardziej
    zielona"
    "Po pismach Berezowskiego widać, że facet wali na oślep pismami bez ładu i
    składu. A dla Pieczyraka nie jest ważne o czym się pisze, a kto za tym stoi, jak
    za komuny, bo kilkakrotnie jedyne co go interesowało, to personalia dyskutantów,
    żeby ich trochę
    postraszyć. Z takimi 'autorytetami' to można gonić Leppera i Giedroycia, a nie
    postęp w rozwoju miasta." <pr51> - great!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka