Dodaj do ulubionych

Gdzie ten kot?

18.06.19, 18:21
Co to byl poszukiwany juz od wtorku?
Edytor zaawansowany
  • leziox 18.06.19, 20:08
    Ostatnio siedział w worku.
    Jeśliby kto wiedział, czy coś się zmieniło, niech daje znać.
    W nagrodę kwasiorek, albo dwa tanie browarki.
  • dunajec1 18.06.19, 22:08
    Kici kici, wychodzisz z tego wora bo jak nie to wor do jeziora.
    Co prawda b. rzadko pije browarka ale chetnie sie napije bo...cieplo.
  • leziox 19.06.19, 13:42
    Ciepło wiecej niż bardzo.
    I więcej niż trzeba.
    A kot znowu się gdzieś zawieruszył.
    Jak to kot ma w zwyczaju.
  • iga1 19.06.19, 23:24
    Dunajec, a może kocica też się nada?
  • dunajec1 20.06.19, 02:04
    Moze byc i kocica co tam.
    "...predko predko po doktora bo kocica bardzo chora
    doktor idzie z lekarstwami a kocica......"?
  • iga1 20.06.19, 23:52
    Oj, ja pazury mam jak trzasmile niech no który podskoczy, wydrapię mu oczysmile Powinniśmy się uczyć od kotów, po pierwsze chodzić własnymi drogami, po drugie mieć wywalone, co na nasz temat sądzą inni, a po trzecie robić to, na co mamy ochotę...Kurczę, dlaczego ja nie jestem kotem?
  • cambria1.2 20.06.19, 15:09
    Ojjj tam, znów pytanie, znów odpowiedź:

    Udzielał raz wywiadu kotek, że jest zdrowy,
    Wtem uszki mu opadły, oczki wyszły z głowy,
    Pękł mu brzuch, ogon, płuca i głosowa struna,
    Wreszcie zdębiał, ocipiał, zesrał się i umarł. Amen.


    A. Waligórski

    --
    Take care, Ninoczka!
  • leziox 20.06.19, 22:09
    No tak.
    Horror na dobranoc.
    A potem człek dziwi się srodze, skąd ta bezsenność?
  • dunajec1 20.06.19, 22:33
    Moze kota "zbafcy) to czeka? Hmmmm
  • leziox 20.06.19, 22:49
    Koty lubię. Zbaffcy to juz rozni byli tego swiata.
    Od Kaliguli poprzez Lenina, Stalina i Adolfa H.
    Nie pasuje mi towarzystwo. Poza kotami oczywiście.
  • leziox 20.06.19, 23:39
    PS. na razie kot jest u mnie.
    Siwy w prążki. Sasiadka gdzies wyleciała i zapomniała że kot za drzwiami jest.
    Teraz jest w opiece.
    Miauczy i wyje.
    Pani mu znikła.
    I nie jest wcale w worku.
    Kot w sensie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka