Dodaj do ulubionych

Brrrr......

18.09.19, 11:18
... wpadłam, żeby się rozgrzać - jak to na melynie, a tu pustki uncertain nawet pod blatem nikogo nie widać.... i na stole też pustki... uncertain
Edytor zaawansowany
  • dunajec1 18.09.19, 12:21
    Poczatki rozgrzewania to zazwyczaj w piatki po poludniu sie zaczynaja, ale bywa ze i w inne dni tez sie dzieje.
  • coco.franelka 18.09.19, 12:51
    A Pismo Święte mówi, że "głodnego nakarmić i spragnionego napoić"... to i myślałam, że ktoś z kielonkiem albo browarkiem się zjawi, a tu dalej o suchym pysku trza.. uncertain I rozgrzewki żadnej suspicious U ciebie też taki ziąb? Dziś to mi zimą już zapachniało...
  • coco.franelka 18.09.19, 14:16
    Ale nie z takim marnym końcem! Toż to marnotrawstwo! suspicious winkbig_grin
  • coco.franelka 18.09.19, 14:27
    Wystarczyłby jeden browarek... na początek wink No i jakaś życzliwa gęba obok, żeby nie do lustra...
  • cambria1.2 18.09.19, 14:46
    Browarek chętnie, po 16.

    --
    Take care, Ninoczka!
  • coco.franelka 18.09.19, 15:02
    Jak za PRL-u suspicious ... tylko wtedy czekało się do 13!
  • leziox 18.09.19, 15:27
    Czyli co? Za Peerelu lepiej bywało?
    big_grin
    Witamy siostrę marnotrawną, siostrę w piciu ponownie przy stole.
    Tyle razy było mówione, że pełna flaszka stoi za kotarą przy oknie. Browarek w szafce przy zlewie, a kawa "Katuchowa", bo podciągana z pojemnica pobliskiego sklepu, w szafie, zaraz obok środka na mole.
    Proszę się częstować.
  • cambria1.2 18.09.19, 16:17
    Moment!
    Kotary nie ma, mole zjadły (zaraz po tym, jak zjadły środek na mole i kawę na sucho).
    To nie browarek, to butelka po. A w środku chyba Ludwik, w płynie.

    Miałam wcześniej zgłosić, ale tak jakoś misie...


    --
    Take care, Ninoczka!
  • cambria1.2 18.09.19, 16:18
    Co do flaszki, to owszem, stoi.

    --
    Take care, Ninoczka!
  • coco.franelka 18.09.19, 16:36
    Czemu mnie nie ostrzegłaś?! Mogłam się struć jakimś paskudztwem.... suspicious
  • cambria1.2 18.09.19, 16:39
    Leciałaś na Ludwika? tongue_out

    --
    Take care, Ninoczka!
  • coco.franelka 18.09.19, 16:40
    Katar mam, mogłabym nie wyczuć suspicious
  • coco.franelka 18.09.19, 16:33
    Witaj braciszku nad wiek wyrośnięty tongue_out wink
    Za PRL-em nie tęsknię za cholerę, a już szczególnie za godziną 13 wink
    Dawno mnie nie było, więc grzeczność nie pozwoliła na takie buszowanie w celu znalezienia czegoś... Wiadomo, grzeczność na melynie obowiązuje. Trza czekać aż gospodarz coś podstawi pod nos... potem to już nikt nie będzie na nic zważał, ale pierwsze wrażenie (dobre) musi być no nie? wink
    Ale cam wyjaśniła i sprawa się rypła! big_grin Co tak cieniutko? Podwyżki dopiero po Nowym Roku! big_grin
  • cambria1.2 18.09.19, 16:39
    Nie ma, że cieniutko suspicious
    Butelka ma grube dno!

    --
    Take care, Ninoczka!
  • coco.franelka 18.09.19, 16:42
    I tylko dno, bo nad nim już nic suspicious
  • leziox 18.09.19, 18:43
    Problem polega na tym, że CC sama wychlała flaszki po cichu, a teraz zwala na kierownictwo, że niby nie dostarczyło zaopatrzenia. A zasłony mole też nie zżarły. Wystarczy zobaczyć, z jakiego materiału spodnie sobie uszyła. Te w kwiatki. A kawę panna CC pochłania tonami, więc i tutaj sprawa jest jasna, jakie to mole wszystko wyżarły...Takie małe czarne zdaje się.
  • coco.franelka 18.09.19, 19:30
    A niech se tę kawę żłopie ile chce, byleby browarkiem z innymi się podzieliła suspicious A swoją drogą, to kierownictwo powinno mieć wszystko na oku i w razie braków - uzupełniać. I to na bieżąco! Ot co. wink A te spodnie... kobiety wszystko potrafią, nawet z byle czego zrobić kreację i tu ją pochwalam tongue_out Zdecydowanie lepiej na niej się te zasłony prezentują wink
  • leziox 18.09.19, 20:57
    Tak, uzupełniać, a z czego i za co uzupełniać?
    Myśli tu kto może, że mnie Dunajec paczki z Hameryki przysyła?
  • coco.franelka 18.09.19, 21:07
    No! big_grin a co, nie wspiera nic a nic? sknera taki??? wink
  • leziox 18.09.19, 21:24
    Paczki pewnie dosyć drogie stamtąd...
  • coco.franelka 18.09.19, 21:38
    ... i pewnie daleko na pocztę... wink
  • cambria1.2 18.09.19, 21:41
    Może przez rzekę, a tratwy brak.

    --
    Take care, Ninoczka!
  • coco.franelka 18.09.19, 21:45
    A w rzece krokodyle... a może i piranie nawet. Nie, nie, to zbyt niebezpieczne!
  • cambria1.2 18.09.19, 21:47
    Czyli co? Suszymy?

    --
    Take care, Ninoczka!
  • coco.franelka 18.09.19, 21:51
    Na to wygląda... wytrzymam, jutro dostawa winkbig_grin
  • leziox 18.09.19, 21:56
    Ja też suszę.
    No to siup! Oraz na zdroffie oczywiscie, jak to mawiała Girl 32.
  • coco.franelka 18.09.19, 22:00
    No to siup, na dobre spanie big_grin
  • cambria1.2 18.09.19, 22:06
    Dobranoc Państwu wink

    --
    Take care, Ninoczka!
  • leziox 18.09.19, 22:08
    Pora na dobranoc, bo juz ksiezyc swieci
    Dzieci lubia misie-misie lubią dzieci.
    Ale tylko z musztardą.
  • coco.franelka 18.09.19, 22:16
    Dobrze, że dzieci tego nie czytają big_grin
    Dobranoc big_grin
  • dunajec1 18.09.19, 22:14
    "No to siup.....cztery baby osiem dup..."
    A co do paczek, hmmm, to co do paczek sie daje to tanie, a poczta? No na poczte mam blisko ale teraz te poczty to "zajebiscie" drogie, a specjalna firma co to robi zn. przewozi tez nietania, ale do niej mam tylko ok 30 km,
    No chyba ze przyjedziecie w odwiedziny to to w barku zawsze cos jest , jak nie krople zoladkowe to walerianowe albo i inne, aaaa, mam i wino swoje, z czeresni i morwy, zapraszam.
  • coco.franelka 18.09.19, 22:20
    A to ci zaproszenie! najpierw krople żołądkowe i walerianowe, a potem już małym druczkiem - swoje wino.... Oj, bo zrobimy ci najazd i już nie będziesz miał swojego winka! tongue_out
  • leziox 18.09.19, 22:36
    Chyba że nas Trump nie wpuści.
    Bo zbyt ładni my jak na Hamerykę...
  • coco.franelka 18.09.19, 22:48
    No pacz... o tym nie pomyślałam.... dobrze, że kierownictwo zrobiło to za mnie... wink
  • leziox 18.09.19, 22:59
    Pierwszy sekretarz melynowy przestrzega przed zbyt daleko idącym zaufaniem do kapitalizmu.
    Tylko teraz co: komuna juz była i też się nie sprawdziła.
    Ktoś, coś? jakiś nowy ustroj pod ręką może ma?
    Byle nie skończyło się, jak zwykle, rozstrojem żołądka.
  • coco.franelka 18.09.19, 23:07
    Żeby tylko rozstrojem żołądka... obawiam się, że jak dobrze "przyciśnie" to i żołądka nie będzie... bo i po co zresztą uncertain
  • coco.franelka 18.09.19, 23:13
    Jutro też jest dzień!
    dobrej nocy i kolorowych snów - temat wg potrzeb... wink
  • leziox 18.09.19, 23:16
    yes yes yes...Dobrej nocki niezbyt trzeźwej... big_grin
  • dunajec1 19.09.19, 03:02
    No nie zalapala te krople walerianowe .
    Nie dalej jak pare dni temu tez synowi gadam, jedz do apteki i kup mi krople zoladkowe, on zdziwiony ze co???? jakie krople i do jakiej apteki ma jechac, no to mu objasnilem ze gdzie jest ta apteka a on na to , przeciez tam gorzala i wino jest, a ja na to , a jak do cholery myslisz, zaprosiles 12 kolegow na moje urodziny i co ja im mam dac? Aaaaaa, on na to , juz wiem.
    I tlumacz tu takim, czy oni "ni pisate ni cytate"?
    A wina jest dosc, nie wychlapiecie ani za tydzien, a jakby co to jakis "cud" zrobie bo mam dojscie do mszalnego wina, uuuuuuu, dobre.
  • coco.franelka 19.09.19, 08:16
    Aaaaaaaaa! wiesz.... jaki pijak takie zrozumienie wink a przecież to takie proste jak drut! big_grin DOBRE! big_grin COFAM wszystko co powiedziałam! big_grin (odnośnie kropelek)... A co do odwiedzin, to... no nie wiem jakby to było... mogłoby być tak jak z tym góralem....
    Spotyka sąsiad bacę w poniedziałek, idącego z książeczką do nabożeństwa w ręku. Pyta zdziwiony:
    - a dokąd to idziecie baco?
    - a do burdelu big_grin
    - do burdelu z książeczką do nabożeństwa???
    - a bo jak bedzie piknie to do niedzieli ostanę big_grin
    My by też tak mogli wink Tak zachwalasz swój zapasik, że... może być bardzo piknie! tongue_out
  • leziox 19.09.19, 16:50
    Jak się pomyśli, ile kosztowałby bilet do Dunajca w te i wewte, to za tę kasę można w melynie pić trzy miesiące, bez przerwy, w cztery osoby i to z zakąską z Aldika. Na wsi wyjdzie jeszcze taniej, biorąc pod uwagę ceny KPN-u.
  • coco.franelka 19.09.19, 17:21
    Dlatego, jak już dotrzemy do dunajca to tak szybko go nie opuścimy. Bilans musi wyjść na zero, no nie? wink
  • leziox 19.09.19, 17:35
    Duuunajeeec! Szybko buduj jakąś nową chatę.
    Dla gości.
    Nigdy Cię nie opuścimy.
    big_grin
  • coco.franelka 19.09.19, 17:39
    Cicho! nie strasz go, bo jeszcze wywinie nam numer i to on DO NAS przyjedzie! i zostanie na nasz wikt i opierunek suspicious A żeby było śmieszniej to okaże się, że w Hameryce zbankrutował i goły jak święty turecki wink
  • dunajec1 19.09.19, 18:30
    Trzy pokoje , jeden przejsciowy, lazienka i kuchnia wolne, tak ze spac i nie tylko jest gdzie, tylko ten czas, zapomnieliscie ze gosc jest jak ryba? po trzech dniach wonieje?
    No z tym bankructwem to moze cos jest, hehehe, jak "zbafca" nawoluje zeby przyjezdzac to moze by tak jednak....da jakies 2x500+?
    A co kurfa, nalezy sie.
  • coco.franelka 19.09.19, 18:50
    Hej, dunajcu big_grin A która u ciebie teraz godzina? bo mnie się zawsze kićka obliczanie (nie wiem w którym regionie mieszkasz). A goście są różni... wiesz są i tacy co jak się dobrze zakotwiczą, to i kijem nie wygonisz wink i wcale nie zważają na zapach jaki "produkują" big_grin Takie pijawki... jak się przyssają, to koniec wink
  • cambria1.2 19.09.19, 21:28
    Teraz nie odpowie, bo albo śpi, albo będzie spał wink

    --
    Take care, Ninoczka!
  • coco.franelka 19.09.19, 20:00
    Dwie burze dziś przeżyłam (słabiutkie), taka trauma, a tu nie ma z kim, ku pokrzepieniu, napić się choćby piwa suspicious Widać, że ginie tradycja w narodzie.... uncertain
  • cambria1.2 19.09.19, 21:27
    Mogę się dosiąść z miętą. Też po burzach, a nawet po gradobiciu. Tęcza była na osłodę smile

    --
    Take care, Ninoczka!
  • dunajec1 19.09.19, 21:56
    Teraz jest 15:55, 6 godz. "do zadku" ze tak powiem, prawie co z pracy wrocilem.
    A co do gosci czy wynajmu mieszkania, w lecie wypowiedzenie mieszkania musi wynosic dwa tyg. w zime miesiac, a reszte to to sie wynosi za drzwi,nie ma tak jak w kraju.
  • cambria1.2 19.09.19, 21:58
    Weźmiemy sobie do serca wink

    --
    Take care, Ninoczka!
  • leziox 19.09.19, 22:35
    No to pomieszkali w tej Hameryce...
    Znaczy jak goście za dlugo siedzą, to komandosów pan domu może na nich nasłać.
    smile
    I pozamiatane.
  • dunajec1 20.09.19, 02:00
    Co do komandosow, heheh, nie trzeba tych, wystarczy po klutnii z zona ze zadzwoni na policje, przyjada i pierwsze pytanie do zony, chce zostac w domu czy chce na inne mieszkanie, powiedzmy ze chce zostac , daj 15 minut mezowi na spakowanie i won z domu, nie obchodzi ich czy ma gdzie isc, gdy np. ona chce wyjsc z domu, zabieraja ja i zawoza do miejsc gdzie inne takie przebywaja, i od razu ma (jak chce) zalatwiane mieszkanie i zaplacone za niego (jesli nie pracuje)
    Ciekawie tu jest, hehehe,
  • coco.franelka 20.09.19, 10:00
    I bardzo mi się podoba takie rozwiązanie! U nas niestety jest inaczej, zupełnie inaczej.... uncertain
  • leziox 20.09.19, 13:13
    U nas potrafią jeszcze dokopać dopiero co pobitej żonie, że niby się za mało starała a i zupa była za słona. Więc jako faceci komandosi mogą wykazać zrozumienie dla ciężkiej sytuacji faceta. A jeszcze jak kobita notorycznie nie gasi światła w lodówce...od razu do sądu i oskarżenie o znęcanie sie moralne nad mężem. Wszak te siniaki pod oczami to też jej wina, facet jakoś odreagować się musi.
    Ciekawie tu jest, hehehe.
    smile
  • coco.franelka 20.09.19, 14:01
    Jak baby się nie bije, to jej wątroba gnije. Taką naukę młody żonkoś dostaje.... suspicious
  • leziox 20.09.19, 14:13
    No, co w tym jest. Swojej ex nie tlukłem i sie ze mna rozwiodła...Pewnie przez tę wontrupkie...
  • coco.franelka 20.09.19, 14:18
    big_grin tradycji się nie trzymałeś, znaczy nieczuły byłeś big_grin "Bije, bo kocha"...
  • leziox 20.09.19, 15:45
    No właśnie. Teraz sam nie wiem czy nie powinienem żałować.

    Czasami faktycznie należało się jej w dziób. smile
  • coco.franelka 20.09.19, 16:44
    Mądry Polak po szkodzie.... wink
  • leziox 20.09.19, 17:05
    Ano widzisz, jakie to te nasze przysłowia narodowe mundre są...
    Jak można, trza znaczy zawsze korzystać.
  • coco.franelka 20.09.19, 17:58
    Wiadomo. Przecież już wiele lat temu mądrzy to wymyślili i tyle czasu to się sprawdza, a jak coś się rypnie, to wiadomo od razu czyja to wina... wink Tylko trzeba odpowiednie przysłowie zastosować... wink
  • leziox 20.09.19, 19:10
    No teraz to i tak dobrze się ma, bo wszystko można zrzucić na Tuska.
    big_grin
  • coco.franelka 20.09.19, 19:36
    No jasne.. WINA TUSKA big_grin Po rządach PiS-u kto inny go zastąpi suspicious
  • cambria1.2 20.09.19, 21:21
    Nie ma takiego drugiego wink

    --
    Take care, Ninoczka!
  • leziox 20.09.19, 21:35
    Nie no, że coś to wina Tuska, to tak się już w narodzie utrwaliło, że chyba w międzyczasie też stało się przysłowiem big_grin
  • cambria1.2 20.09.19, 21:44
    No, nośne powiedzonko smile

    --
    Take care, Ninoczka!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka