Dodaj do ulubionych

Dziesięciolecie Melyny

26.11.19, 00:00
Dziesięciolecie klubu Melyna

Szanowni Towarzysze i Towarówki, Forumowicze i Forumki, Foremki

Mam zaszczyt zawiadomić Was, jako aktywnych członków kieliszka, że w dniu dzisiejszym firma Melyna obchodzi dziesięciolecie jej istnienia.
Po wielu latach topienia się w morzu alkoholu, kacach, spółkowaniu z białymi mewami, kotami, misiami, a czasem wzajemnym, oraz niewiarygodnych ekscesów nieraz opisywanych w prasie w działach towarzyskim i kryminalnym, osiągnęliśmy dziesięciolecie trwania naszej czcigodnej instytucji. Było to możliwe dzięki pełnemu poświęcenia trwaniu na stanowisku melyniarzy płci obojga, którzy w niezmiernym trudzie wyrabiania 100 % normy poświęcali swe szare komórki oraz wątroby, abyśmy dzisiaj mogli świętować ten wynik.
Wiele nicków do dzisiaj zaginęło w czasoprzestrzeni, parę ich niestety odeszło na zawsze, a my tutaj zawsze wychylimy za ich nieobecność kielonek lub dwa, bo o ludziach, jacy by nie byli, pamiętać trzeba. A czasem nawet wroga poratować w chwili głodu oraz stressu snopkiem żyta w płynie, bo aż takie wredne ludzie to my też nie jesteśmy. Nieraz chciano pozbawić nas naszego obywatelskiego prawa do najebania się. Nieraz wraże siły abstynenckie i świętojebliwe chciały odebrać nam oręż butelkowy i zamienić go na butelki pozbawione procentów, co normalnemu melyniarzowi w głowie się nie mieści i nie zmieści. Jednakże wrogie te knowania udało nam się odeprzeć siłom, godnościom osobistom oraz łyczkiem procentów.
Ale święto to święto.
Robimy festyn.
Dla zaproszonych oraz niezaproszonych gości przygotowaliśmy specjalny program, aby uczcić godnie naszą wspaniałą rocznicę

Przewidywany program uroczystości:

-Inauguracyjne wysmalenie ćwiary w salonach melyny i zagryzienie śledziem specjalnie ukradzionym na tę okazję przez nasz oddział cichociemnych

-Przemówienie prezesa fabryki spirytusu na temat dobroczynnego działania etanolu na organizm ludzki i jego zbawczego oddziaływania na rozmnażanie się ludzkości, jak też na poczucie humoru wzrastające wprost proporcjonalnie do ilości promili alkoholu we krwi

-Wyczołganie się z melyny na ulicę, oraz uroczyste zaintonowanie pod osiedlowym sklepem monopolowym pana Zenka pieśni „Góralu, czy Ci nie żal!” z udziałem zaproszonego zespołu sznapsbarytonów, składającego się z najtwardszych zakapiorów z miejscowości Ząb na Podhalu, pod batutą Teletubisia znanego też jako Mario

-Wychylenie poświęconej przez księdza z parafii w Muchoborze Dolnym tradycyjnej sety na głowę, ufundowanej przez zakład produkcji napoi alkoholowych w B. oraz zapicie kolejną setą, fundowaną przez towarzystwo kultywacji chuci różnych z siedzibą w Koniakowie Górnym

-Przemarsz melynowej procesji po mieście, z przewidywanym postojem we wszystkich okolicznych sklepach monopolowych, wypijaniu w każdym z nich kolejnej setki (zniżka 10 % dla każdego członka melyny) i późniejszym, rytualnym nurzaniem się w rynsztokach i ściekach miejskich

-Mały festiwal pieśni pijackich pod agendą Piotra Bałaganowicza i jego superprzeboju pt.
„Weź nie pierdol”. Niestety, nie gwarantujemy udziału patrona ze względu na jego prawdopodobne przebywanie w klinice odwykowej

-Gwarantujemy natomiast darmowy przydział 10 tabletek alkaprim lub apap na koszmarny dzień następujący niestety, zawsze po uroczystości. Tupot białych mew jak w banku.

-Zapewniamy przy tym bezpłatne środki transportu radiowozami miejskiej komendy policji, oraz specjalne miejscówki do izb wytrzeźwień położonych w granicach miejskich miasta. Pacjenci z melyny będą poddawani specjalnej opiece naszych zaufanych sanitariuszy, śpiewających czułe kołysanki do snu w malignie oraz drapaniu za uszkiem nawalonych misiów.

Niniejsze kultowe nagranie dedykujemy wszystkim członkom melyny oraz tym, którzy nie umiejąc odnaleźć właściwej drogi życiowej, nadal się wahają by rzucić się na głęboką wodę.












Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka