Dodaj do ulubionych

Znaleźli mnie w kapuście ... 😡

28.11.19, 19:40
Jako bajtel pytałem staruszków skąd się wziąłem. Odpowiedź zawsze była ta sama : " znaleźliśmy ciebie w kapuście". Pytałem kolegów z podwórka skąd oni się wzięli, odpowiadali, że przyniósł ich bocian. Doszedłem wtedy do wniosku, że bocian mnie po prostu zgubił i spadłem na pole kapuściane i dobrze, że rodzice mnie znaleźli. Od tego czasu długo nie jadłem kapuchy, bo bałem się, że zeżrę jakieś dziecko. Dzisiaj rodzice raczej takimi ciemnotami dzieci nie karmią. Podobnie było z Mikołajem. Bałem się go jak ognia, właziłem pod stół i kurczowo się trzymałem nogi, że kiedy mnie spod niego wyciągali, to stół się przesuwał razem ze mną, a ja się darłem na cały regulator jakby mnie ze skóry obdzierali. Jednego roku nawet Mikołaja ugryzłem w rękę i wtedy dostałem od niego plaskacza w łeb. Mimo wszystko to były fajne czasy 🎅👍
Obserwuj wątek
        • leziox Re: Znaleźli mnie w kapuście ... 😡 28.11.19, 19:59
          Ja też jako dziecko panicznie bałem się tych wyrośniętych, brodatych dziadów w durnych, czerwonych ubrankach. Nie chciałem od nich cukierków, wychodząc z założenia, że to tylko zwykła przynęta i gdy podejdę bliżej to oni mnie cap, hop do wora, a potem co... to już moja wyobraźnia tak daleko nie sięgała...
          • leziox Re: Znaleźli mnie w kapuście ... 😡 28.11.19, 20:04
            Ps. Gdzie mnie znaleziono, nie wiem, ale było tego pare wersji.
            -kupiono mnie od Cyganki
            -sąsiad mnie przyniósł
            -znaleziono mnie pod sklepem (pewnie monopolowym, to by się mogło zgadzać)
            -dostarczono mnie z domu dziecka
            O kapuście nie wspominano nic, czasem tylko trzeba było po nią zapierdzielać do warzywniaka.
          • gryf.vol2 Re: Znaleźli mnie w kapuście ... 😡 28.11.19, 20:13
            leziox napisał:

            > Ja też jako dziecko panicznie bałem się tych wyrośniętych, brodatych dziadów w
            > durnych, czerwonych ubrankach.
            🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹
            Ja też olewałem prezenty, ze strachu miałem chyba bielmo na oczach, a w portkach mokro. Dopiero kiedy szedłem do szkoły rodzice nieco mnie oświecili, żebym widocznie w szkole nie palnął coś i nie wyszedł na dupka.
        • gryf.vol2 Re: Znaleźli mnie w kapuście ... 😡 28.11.19, 20:05
          Druga wersja, kiedy byłem nieco starszy była taka, że mamusia miała mnie schowanego pod serduszkiem i kiedy troszkę urosłem, to przyszedłem na świat. Wtedy zacząłem wypytywać którędy się wydostałem i odpowiedź była taka, że mamusia ma takie miejsce, którędy wydostaje się dziecko. Koniecznie chciałem zobaczyć to miejsce i notorycznie się tego domagałem 😂
            • gryf.vol2 Re: Znaleźli mnie w kapuście ... 😡 28.11.19, 20:20
              leziox napisał:

              > No tak. Dla mamy nieco kłopotliwa sytuacja.
              > big_grin
              🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸
              Dzisiaj w dobie internetu dziecki uświadomione, a ja długi czas miałem dylemat, dopiero w szkole coś na ten temat cienko wspominali na lekcjach wychowawczych, a my chłopaki rozwijaliśmy ten temat na przerwach, albo po lekcjach i to dopiero były jaja.
                  • leziox Re: Znaleźli mnie w kapuście ... 😡 28.11.19, 20:46
                    Myśmy sobie pokazywali nawzajem nasze rzeczy.
                    Dziewczynki się śmiały po obejrzeniu z nas a my z nich.
                    Ale potem wiedzielismy jak to wygląda i do pewnego czasu nikogo to więcej już nie interesowało.


                    gryf.vol2 napisał:

                    > cambria1.2 napisała:
                    >
                    > > Tylko jaja?
                    > 🔹🔸🔹🔹🔸🔹🔸
                    > A no wyobraźnia nasza była kosmiczna i zaczęliśmy podglądać dziewczyny, które s
                    > ię schylały, ale miały dynamówy do kolan , a niektóre nawet z kleksem brązowym.
                    > 😀
                    • gryf.vol2 Re: Znaleźli mnie w kapuście ... 😡 28.11.19, 21:00
                      leziox napisał:

                      > Myśmy sobie pokazywali nawzajem nasze rzeczy.
                      🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹
                      Jak wygląda dziewczynka zobaczyłem u ciotki, która kąpała swoją nowo narodzoną córeczkę. To był szok, bo mi się wydawało , że to dziecko jakieś wybrakowane bez ten tego, ale już bylem z deczka z wiadomościami do przodu co nie omieszkałem przekazać kolegom. Stwierdziłem, że dziewczyny są dziurawe. 😅
                • gryf.vol2 Re: Znaleźli mnie w kapuście ... 😡 28.11.19, 20:34
                  coco.franelka napisała:

                  > Jaja, bo każdy chciał się pochwalić swoimi wiadomościami, zdobytymi różnymi dro
                  > gami wink
                  🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹
                  Tak było i dziewczyny nam się wydawały takie tajemnicze, dziwne. Do czasu 😂
              • leziox Re: Znaleźli mnie w kapuście ... 😡 28.11.19, 20:33
                Teraz, w tych nowoczesnych czasach panom rządzącym śni się jeszcze zakaz nauki o seksualności.
                Wtedy mając lat 20 nie będzie się wiedzieć nic, poza tym że radosne pszczółki zapylają coś tam.



                gryf.vol2 napisał:

                > leziox napisał:
                >
                > > No tak. Dla mamy nieco kłopotliwa sytuacja.
                > > big_grin
                > 🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸
                > Dzisiaj w dobie internetu dziecki uświadomione, a ja długi czas miałem dylemat,
                > dopiero w szkole coś na ten temat cienko wspominali na lekcjach wychowawczych,
                > a my chłopaki rozwijaliśmy ten temat na przerwach, albo po lekcjach i to dopie
                > ro były jaja.
                • gryf.vol2 Re: Znaleźli mnie w kapuście ... 😡 28.11.19, 20:40
                  leziox napisał:

                  > Teraz, w tych nowoczesnych czasach panom rządzącym śni się jeszcze zakaz nauki
                  > o seksualności.
                  > Wtedy mając lat 20 nie będzie się wiedzieć nic, poza tym że radosne pszczółki z
                  > apylają coś tam.
                  🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹
                  Tiaaaaa .... a "grzechomierz" czarnokieckowego to lody. 😜
        • gryf.vol2 Re: Znaleźli mnie w kapuście ... 😡 28.11.19, 20:25
          coco.franelka napisała:

          > big_grinbig_grin dobrze, że cię szybko znaleźli, bo co by to było gdyby ta kapusta trafiła
          > do kiszenia... winkbig_grinbig_grin
          🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸
          Byłbym smacznym mięsnym dodatkiem 😀

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka