Dodaj do ulubionych

Dzień herbaty

15.12.19, 14:01
A tak, herbata ma też swój zasłużony dzień.
Może nie każdy pije, ale każdy już o herbacie słyszał.
Kawałek małego listka a jakże znaczącego w historii świata, oraz teraz, w naszej codzienności.
Piję więc za zdrowie herbaty!
Obserwuj wątek
        • leziox Re: Dzień herbaty 15.12.19, 15:46
          Pamiętam oczywiście pannę Lipcową z jej nieustającym chlaniem herbatki z cytrynką ale dzisiaj można by to potraktować jako nieszkodliwe dziwactwo.
          A herbatę sam pochlewam, wypita rano daje więcej mocy niż kawa, w sensie czasu trzymania w rześkości. Nawet taka bez prundku.
          • ruda.replay Re: Dzień herbaty 15.12.19, 16:08
            Ano, tak...w tamtych czasach każdy starał się przywlec coś z procentami na melyne....pojawia się Lipcus... będzie herbatę z cytrynkom pić i zagryzać delicje 😁😁😁
            Pamiętam, jak rzucales stołem, ale Lipcowa była nieugięta... chlipała te herbaciane z rozkoszą 😁
            Ach, te jej herbaciane wejścia...😁
            • leziox Re: Dzień herbaty 15.12.19, 16:17
              Czlek ani myślał, że tyle wpisów się nazbiera. Ale czasem fajnie tak połazic od początku, poczytać stare wątki, powspominać ludzi, te gorące wieczory i emocje.
              Nawet za Tubisiem tęskno, starym menelem.
              Ciekawe co teraz robi.
              big_grin
              • ruda.replay Re: Dzień herbaty 15.12.19, 18:34
                Trudno zgadnąć, u niego pomysły rodziły się z prędkością światła 😉
                Jape niewyparzoną miał, ale lubiłam pisać z nim. Jakieś tam potem zgrzyty były, nawet nie pamiętam już o co. A zresztą...szybko wybuchały i jeszcze szybciej zanikały. Tyle się działo, że wieczór bez forum był dniem straconym 😊 masa ludzi się przewijała, aż czasem trudno było to wszystko ogarnąć.
                  • ruda.replay Re: Dzień herbaty 15.12.19, 19:20
                    Był czas, że siedział spokojnie na dupie i pisał spokojnie, później coś strzeliło w łeb i podskakiwał 😊
                    Aż trafił na mój zły humor i poooszlo 😉 ale, alee....
                    do ekstremalnych zachowań nie dochodziło 😁
                    Ten etap użerania się miałam przed sobą dopiero
                    Ha ha ha 😛
                    • dunajec1 Re: Dzień herbaty 15.12.19, 20:50
                      Lat temu moze ok.................eee, mniejsza ile, po pracy poszedlem na plebanie "lopatowac" koks do piwnicy plebani, no i farar przyniosl mi szklanke herbaty, luuuuudziee, jaka dobra pyla , jak pachniala, do dzis to pamietam, nastepnym razem zapytalem go co to za herbata byla i jak zrobiona, uslyszalem tylko ze w samowarze. a co za herbata? hmmm, wtedy dla nas bostepna byla tylko Ulung.
                      a dzis w zasadzie tez tylko herbata, co prawda moge sobie wybrac ale samowaru nie mam, choc nieraz patrzac na to "dzielo"chcialem kupic czy nawet zamowic tylko ze cena innym glosem do mnie wedy gada. NO!!!!!

                      P.S.
                      Ale goralskiej to b. rzadko a nawet wcale nie pije.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka