Dodaj do ulubionych

Biała wstążka

16.12.09, 15:14
Co jest szczególnego w niemieckiej etyce ? To stałe dążenie do
doskonałości. Podobnie jak w pracy materialnej, gdzie Niemcy nie
lubią bylejakości tak i w pracy nad charakterem człowieka standardy
muszą być wysokie. Dążenie to realizowane jest poprzez
elimininację
niedoskonałości. Nie jest to naturalne ale można to
wyuczyć w dzieciach. Inna sprawa co dzieci zrobią z ta wiedzą, kiedy
dorosną.

**

Takie myśli naszły mnie po obejrzeniu filmu "Biała wstążka".
Edytor zaawansowany
  • 29.12.09, 10:14
    Jeszcze odnośnie starości odczuwanej - dzieci z "Białej wstążki"
    wydały mi się niebywale "stare".
  • 30.12.09, 01:48
    scand napisał:

    > Co jest szczególnego w niemieckiej etyce ? To stałe dążenie do
    > doskonałości. Podobnie jak w pracy materialnej, gdzie Niemcy nie
    > lubią bylejakości tak i w pracy nad charakterem człowieka
    standardy
    > muszą być wysokie. Dążenie to realizowane jest poprzez
    > elimininację
    niedoskonałości. Nie jest to naturalne ale można
    to
    > wyuczyć w dzieciach. Inna sprawa co dzieci zrobią z ta wiedzą,
    kiedy
    > dorosną.
    >
    > **
    >
    > Takie myśli naszły mnie po obejrzeniu filmu "Biała wstążka".

    Jestem z malym uznaniem dla niemieckiego perfekcjonizmu. Raczej
    widze go w malych sprawach, czystej podlodze i i posprzatanych
    chodnikach przed domem, a i tego nie jestem pewien, czy to np. nie
    jest cecha narodow skandynawskich. W duzych sprawach Niemcy wykazali
    szokujaca malosc, o czym swiadcza wszystkie niemieckie poczynania z
    okresu od dojscia Hitlera do wladzy do jego upadku. I tutaj zaczyna
    sie cos, co zaskakuje i moze wzbudzic uznanie: niemiecki realizm,
    dobrze wyuczona i zapamietana lekcje jaka wyniesli z II wojny
    swiatowej, przeciwienstwo tego co bylo obce plemionom germanskim
    przez dlugie wieki: poczucie plemiennej odrebnosci narodowej. W tym
    wszystkim duzym czynnikiem moze byc slowiansko-alanskie pochodzenie
    duzej czesci ludzi mowiacych obecnie po niemiecku.

    Filmu o ktorym tutaj mowa nie widzialem, pisze dlatego, ze jestem z
    malym uznaniem dla niemieckiego perfekcjonizmu. Jestesmy na forum
    Etyka, i w tym przedmiocie znowu szokuje latwosc z jaka Niemcy
    porzucili etyke chrzescijanstwa dla swoich, od czasow Hitlera
    przekonan nacjonalistycznych.

    Doskonalosc niemiecka w etyce? O czym tutaj ten film mowi, jezeli ci
    co co go widzieli dobrze odczytuja jego informacje etyczne? Raczej
    moze etyki niemieckiej nalezy szukac jesli nie u Hitlera, to u
    Prusakow (w odroznieniu od Prusow, ktorych "Rycerze Chrzescijanstwa"
    jezeli nie wynarodowili, to wymordowali),a wiec w wyprawach
    krzyzowych, czyli znowu w chrzescijanstwie?
  • 30.12.09, 10:04
    > Filmu o ktorym tutaj mowa nie widzialem, pisze dlatego, ze jestem
    z malym uznaniem dla niemieckiego perfekcjonizmu.

    Tyle że właśnie odwrotną stroną tego perfekcjonizmu jest właśnie to
    co Niemcy robili w czasie II WŚ -
    swoiste "czyszczenie" , "porządkowanie" świata wzięło się właśnie z
    dążenia do doskonałych form.
    Wydaje się że prawdziwie ludzka etyka musi zakładac pewnien stopień
    niedoskonałośći w otaczającym nas świecie co jest obecne np. w
    światopoglądzie chrzesjańskim. Niemiecki perfekcjonizm w połączeniu
    z wolą mocy to bardzo niebezpieczne połączenie.
  • 30.12.09, 10:14
    I tak się zastanawiam czy aby wraz z odrzuceniem bytu
    najdoskonalszego z definicji czyli Boga, bytu w sposób naturalny
    nieosiągalnego (przynajmniej za życia) nie pojawia się u człowieka
    pokusa osiągnięcia doskonałości tu na ziemi, co jest praktycznie
    niemożliwe i może prowadzić do wielu cierpień bo nie da się chyba
    takiej doskonałości osiagnąć ścisle logicznie inaczej jak poprzez
    eliminacje tych co do niej nie pasują.

    **

    W "Białej wstążce" jednak doskonałość form była inspirowana też
    religijnie (surowy protestantyzm) co może budzić wątpliowści.
  • 30.12.09, 21:59
    Pokusa eliminacji tych, którzy nie pasują do wizji doskonałości
    jest niezależna od bogopoglądu. Przecież nawet jeśli
    wierzący w Boga uznają niemożność osiągnięcia doskonałości
    tu na ziemi, to jednak mają jakąś wizję doskonałości osiągalnej.
    I zawsze znajdą się tacy, którzy nawet tej niedoskonałej
    doskonałości
    nie potrafią (bądź nie chcą) dosięgnąć.


    --
    :-))
    Ba.
  • 04.01.10, 10:26
    Czyli nie doskonałość stanu jest najwiekszą pokusą dla edukatorów
    protestanckiej etyki ale doskonała powinność. Ci którzy nie są w
    stanie jej sprostać w tym modelu (Białej Wstążki) są karani.
  • 07.01.10, 08:33
    scand napisał:

    > Czyli nie doskonałość stanu jest najwiekszą pokusą dla edukatorów
    > protestanckiej etyki ale doskonała powinność.

    Myślę, że nie tylko dla protestanckich :-)

    --
    :-))
    Ba.
  • 07.01.10, 12:08
    Z pewnością nie tylko protestanckich. Co wyróżnia północnoeuropejski
    protestantyzm to pewnego rodzaju oschłość uczuciowa choć oczywiście
    może być to złudzenie wyrobione na podstawie filmów Bergmana czy
    teraz Hanekego.
  • 16.02.11, 12:00
    Uzupełnieniem do filmu może być książka
    www.amazon.com/German-Genius-Renaissance-Scientific-Revolution/dp/0060760222/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1297853959&sr=8-1
  • 19.03.15, 16:01
    Wstrząsający film..Ukazana psychika człowieka poddawana wpływom, manipulacjom, kształtowanie jednostki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.