• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Polecam lekarza - małop, śląsk, dolnoślk, opolskie

  • 18.12.09, 20:39
    tu jak mówi nagłówek wpisujemy polecanych lekarzy z województwa małopolskiego,
    śląskiego,dolnośląskiego i opolskiego.
    proszę w tytule posta wpisać nazwę miejscowości, żeby łatwiej było znaleźć.
    Edytor zaawansowany
    • 18.12.09, 21:54
      Dr Andrzej Bobrowski- przyjmuje w Hormon-Medzie na ul. Mazowieckiej. Jestem bardzo
      zadowolona. Siedziałam godzinę, dr wszystko pięknie tłumaczył. Podoba mi się w
      nim to, że nie patrzy tylko na wyniki ale na
      objawy pacjenta i stan w jakim przyszedł. Robi usg podczas wizyty.
      inne opinie o nim tutaj:
      www.znanylekarz.pl/22897/hormon-med-lek-med-andrzej-bobrowski/endokrynolog/krakow
      • 18.12.09, 22:10
        Adam Nazim
        Małopolskie Centrum Medyczne Kraków 30-510, ul. Rejtana 2, tel. (12) 295-41-00
        Ja miałam przez niego robione wszystkie biopsje - bardzo dokładny, robi dużo
        preparatów z guza. Ma dobre opinie.

        www.znanylekarz.pl/19410/dr-adam-nazim/endokrynolog/krakow
        • 26.04.10, 09:52
          Być może dobry przy guzach.
          Jeśli tarczyca jest jednorodna - nie daje rady. U mnie zdiagnozował
          autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, ale stwierdził, że leczenie podejmiemy,
          jak mi się jeszcze bardziej pogorszy, a w ogóle, to mam mniej jeść.

          Przyjmuje już całkiem gdzie indziej - na Woli Duchackiej.

          --
          Profesjonalna bra-fitterka maheda.eu
          Czy POTRAFISZ założyć stanik?
        • 20.06.10, 15:50
          Niestety przy Hashimoto nie daje rady. Leczyłam się u niego na nfz,przyjmuje w przychodni na os Złotej Jesieni. Trafiłam do dr Nazima m.in dzięki forum o tarczycy,czekałam ponad pół roku na termin. Na pierwszej wizycie w marcu,przy tsh 36 przepisał mi Euthyrox 50. Kiedy zapytałam kiedy mam zrobić kontrolne badania ,powiedział że przed następną wizytą,za 3 miesiące.Zapytałam więc czy w razie gdybym wcześniej dalej się źle czuła,mogę przyjść żeby ustalić nową dawkę powiedział,że nie jest ze mną tak źle i że za 3miesiące zobaczymy czy nie podnieść dawki. Dzięki forum podniosłam dawkę na 81 w ciągu tych 3 miesięcy robiąc co 4 tyg badania ft3 i ft4. Po 3 miesiącach zjawiłam się na wizycie z wynikiem tsh które mi zlecił.Wyszło 0.6. Nie zapytał o moje samopoczucie,choć sam zdiagnozował Hashi. W ogóle o nic nie zapytał,spojrzał na wynik i stwierdził że jestem już ustawiona i zabrał się za wypisywanie takiej kartki do lekarza pierwszego kontaktu że leczenie specjalistyczne nie jest już potrzebne. Napisał tam,że raz na pół roku mam robić tsh,raz w roku usg.. Kiedy powiedziałam że mam problemy z emocjami,powiedział że to na pewno nie wina tarczycy bo mam bardzo dobry wynik tsh. Robił mi też usg,w porównaniu do poprzedniego wyniku,objętość tarczycy zmniejszyła się,guzek urósł o 2mm ale dr powiedział,że on wierzy tylko wynikom usg które sam robi. Mam przyjść za rok i wtedy zobaczy.
          Nie jestem histeryczką ale młodą,wyczerpaną kobietą która chce żyć normalnie.
          Słyszałam w poczekalni dużo pozytywnych opinii o dr Nazimie,niemniej jednak jeśli chodzi o Hashimoto mam wrażenie że nie jest to dla niego oddzielna choroba. W ogóle jak tylko zaczynałam mówić o objawach,zmieniał temat. Patrzy tylko na tsh i nic więcej.
      • 26.04.10, 09:54
        Tutaj tylko uwaga, że to nie jest endokrynolog.
        Jako internista jest świetny w leczeniu tarczycy (i bardzo dobrze, tyreologiem
        może być właśnie internista), ale trzeba być pewnym, że endokrynologicznie
        chorym się jest wyłącznie na nią.

        --
        Profesjonalna bra-fitterka maheda.eu
        Czy POTRAFISZ założyć stanik?
        • 26.04.10, 09:56
          a możesz napisać o jakim lekarzu mówisz?
          --
          pozdrawiam
          Stapelia
          www.chorobytarczycy.eu
          • 20.11.15, 14:51
            Pewnie chodzi o dr Bobrowskiego. Niestety, jak wynika z internetowych poszukiwań, to jest internista. W ogóle w sieci jest mało informacji o nim - chodzi mi o dane, które można znaleźć przy większości lekarzy - typu kiedy zdobywał dyplom, w jakich konferencjach uczestniczył itp. Owszem, jest on wychwalany, ale czy warto się do niego zapisywać jeśli ma się więcej problemów endokrynologicznych niż tylko sama tarczyca?
            • 20.11.15, 14:59

              Aha, wszyscy się zachwycają, że tyle czasu poświęca, wysłuchuje itd., a mnie to jakoś nie wprawia w zachwyt, bo za wielu lekarzy już niestety przerabiałam. To jest cwana metoda, wytworzyć w pacjencie poczucie, że może się wyżalić, że znajdzie nareszcie zrozumienie, a tak naprawdę to wcale nie warunkuje, że lekarz obierze odpowiednią-skuteczną ścieżkę leczenia. Ile razy przejechałam się na lekarzach, którzy zadają pytania, wykazują zrozumienie, sumiennie przez pół godz. spisują sobie wyniki, a potem i tak guzik z tego wynika. Takie niepotrzebne przeciąganie wizyty, a rezultatów brak. Zupełnie jak u niektórych fryzjerów - więcej się nagada niż narobi, a co zarobi to jego smile
      • 28.06.10, 10:59
        Potwierdzam pozytywną opinię dla dr Bobrowskiego. (Zapomniałam hasła i dlatego inny nick zamiast maleńka_aga)
        Byłam u niego na wizycie po tym,jak dr Nazim kazał mi się zgłosić na kontrolę za rok bo moje tsh to obecnie 0,6 i to wg niego oznacza że jestem wyleczona.
        Zacznę może od ceny-pierwsz wizyta kosztuje 90zł,każda następna to 70zł. Kiedy zapytałam jak często będziemy się widywać,dr powiedział że początkowo raz na dwa miesiące a od kiedy będę "unormowana" nie częściej niż raz na pół roku. Dla mnie to było ważne pytanie bo nie zarabiam jeszcze na siebie i chciałam wybadać czy nie jest przypadkiem jednym z wymuszaczy wizyt jak już niestety miałam przykre doświadczenie przy innych lekarzach.
        Największym zaskoczeniem dla mnie było to że wypytał mnie o większość objawów z testu na niedoczynność który jest w stopce forum. Byłam naprawdę w szoku że ktoś zapytał mnie czy nie mam chrypki,czy nie boli mnie głowa,ile i w jakim okresie przytyłam,jak czuję się przy obecnej dawce..Zadał mi pytania chyba o wszystko,o miesiączki,libido,samopoczucie w ciągu dnia,zmiany nastrojów..Czułam się pierwszy raz serio potraktowana.
        Ustalił mi nową dawkę,powiedział że choć wyniki zdają się być w normie,moje samopoczucie wskazuje,że coś jednak nie do końca jest dobrze ustawione.
        Najlepsze,że kazał mi zadzwonić jeśli coś będzie nie tak po dwóch tygodniach,powiedział w jakim zakresie mogę manipulować dawką i kiedy mam się zjawić z kompletem tsh ft3 i ft4 a nie tylko samym tsh.
        A i jeszcze był zdumiony że przy tsh 2,9 prywatna endo zdiagnozowała mi nadczynność.Wg niego normalne tsh powinno wynosić ok 1.
        Polecam po pierwszej wizycie,mam nadzieję że wreszcie trafiłam na kompetentnego lekarza..
        • 28.06.10, 11:11
          Mnie się w nim też to podoba, że jak kończą mi się leki a nie mam potrzeby do
          niego iść to dzwonie i recepta czeka na mnie w recepcji - za darmo!
          --
          pozdrawiam
          Stapelia
          doggiewoogie.pl
      • 14.07.10, 19:30
        witam
        dr Bobrowski jak dla mnie super byłam dopiero na pierwszej wizycie i z USG
        tarczycy zapłaciłam 130 zł to naprawde niewiele w porównaniu z innymi a i
        terminów tez nie ma długich polecam
        --
        Nie pozwól by strach przed nieznanym wykluczył Cię z gry !!!
      • 17.07.10, 20:32
        POlecam - dr. Andrzej Bobrowski..... byłam dziś - cierpliwie
        wysłuchał, nie uśmiechał się ironicznie na hasło forum, pytał o
        samopoczucie, zrobił usg , rozmawiał jak równy z równym ( co tak
        rzadkie wśród lekarzy), przeanalizował wykres tsh, ft3 i ft4 - nie
        boi się novo i z sensem wytłumaczył dlaczego należy go włączyć, dał
        telefon "jakby co". Ogólnie odniosłam wrażenie wiedzy, zrozumienia
        dla dyskomforu pacjenta i empatii. Na dziś polecam - jaki będzie
        efekt leczenia zobaczę za jakiś czas . K
      • 23.04.13, 14:14
        Jeśli chodzi o dobrego lekarza od operacji tarczycy to polecam dr Marcina Barczyńskiego z Krakowa. Bardzo konkretny lekarz, jest specjalistą od wszelkich zmian nowotworowych i zajmuje się chirurgią ogólną. U mnie operował tarczyce. Polecam go z całego serca. Z tego co wiem to teraz przyjmuje na Wiślanych Tarasach w Klinice SCM
    • 19.12.09, 20:25
      dr Tomasz Tomkalski, bardzo dobry lekarz, super człowieksmile
      • 07.01.10, 19:46
        iwonagos rozwiń proszę ten wątek bo ja z okolic Ząbkowic z dużymi
        problemami i szukam dobrega lekarza dziekuję z góry.
      • 06.05.10, 23:04
        iwonagos napisała:

        > dr Tomasz Tomkalski, bardzo dobry lekarz, super człowieksmile

        Jeśłi chodzi o hashimoto, to nie jestem do końca przekonana do tego
        lekarza. Nie zwraca uwagi na poziom Ft3 i FT4, a jedynie na TSH.
        BYłam u niego 4 razy i zawsze wyrażał dezaprobatę co do wykonywanych
        przeze mnie badań FT3 i FT4, skoro zlecał jedynie TSH.
        W przyszłym tygodniu idę do dr Gawrysia, mam nadzieję, ze ten wybór
        będzie trafiony.
        • 07.05.10, 15:50
          Hmmm, ja hashimoto nie mam. Wiesz, dziwi mnie to, że lekarze ednokrynolodzy nie przywiązują uwagi do ft3 i 4, a przecież przy hashi to konieczne badanie.
          Gawryś jest ponoć ok, ale cena wizyty.... Ludzie, kogo na to stać...
          --
          W życiu musisz wiedzieć quo vadis i komu wadziszwink
          • 10.05.10, 19:45
            iwonagos
            Wizyta u dra Tomkalskiego kosztuje dokładnie tyle samo, co u dr
            GAwrysia.
            Jeśli chodzi o dr Tomkalskiego, to muszę jeszcze powrzucać kilka
            kamyczków do jego ogródka. Przede wszystkim razi mnie jego podejście
            do pacjentów. Potrafi być nieprzyjemny i być może jemu wydaje się, że
            jest dowcipny, natomiast mnie zupełnie to nie odpowiada. Powiedziałam
            mu kiedyś, że zamierzam zajść w ciążę, więc zostało to skwitowane
            uśmieszkiem, puszczaniem perskiego oka i komentarzem, żebym męża od
            siebie nie odganiała uncertain. BYć może komuś coś takiego odpowiada, mnie
            natomiast zupełnie nie, zwłaszcza kiedy zostawiam tam pieniądze.
            Kiedy robił mi usg tarczycy, to nie powiedział czy jest ona w dobrym,
            czy złym stanie. Kiedy zapytałam, odczytał mi medyczne terminy, które
            kompletnie nic mi nie mówią.
            NIestety nie polecam tego lekarza zwłaszcza przy hashimoto. BYć może
            jest dobry w innych schorzeniach tarczycy i pomógł wielu ludziom, ja
            niestety nie mogę tego powiedzieć.
    • 30.12.09, 14:22
      dr.Izabela Kobusinska-Libergal bardzo dobry lekarz polecam jest w Jeleniej Gorze . czy ktos jest na forum z jelonki pozdrawiamsmile)
      • 30.12.09, 17:02
        Ja jestem z Jelonki smile Nowa w temacie, ale bardzo zainteresowana! Napisz, dlaczego uważasz ją za dobrego endokrynologa? Pozdrawiam.
        • 30.12.09, 17:22
          polecam bo rozumie człowieka potrafi rozmawiac i niczego nie narzuca . moge zadac 100 pytan na wszystkie odpowie . poprostu dobrze sie u niej czuje.bylam u 2 lekarzy wiem jakie maja podejscie do mlodej dziewczyny ktora niczego nie wie.U kogo ty sie leczysz junkersica?
          • 30.12.09, 17:57
            Byłam raz u endo - właśnie u niej. Rzeczywiście, wizyta trwała prawie godzinę, usg zrobiła, tylko nie wiem, co mam myśleć o tym, ze przepisała mi euthyrox, ale powiedziała, że na moim miejscu by go nie brała i że lepiej poczekać na wiosenne wyniki. W styczniu będę u dr Gawrysia, ponoć jest wybitnym specjalistą (Wrocław, Pieszyce), żeby się skonsultować. Potem zobaczymy. A na co się leczysz, jeśli można wiedzieć? I od jak dawna?
            • 30.12.09, 19:10
              JA lecze sie na niedoczynnosc (hashimoto), faktycznie jest ostrozna co do lekow bo zaszkodzic tez morzna.Widac nie takie zle te wyniki byly morzesz je podac/Ja jej ufam potwierdze to tym iz jestem w 15tc ,i ona prowadzi mnie od poczatku , odpukac puki co wyniki mam super.Na pierwsze wizycie mialam tsh 9.04 przy normie 1.45-4.00 , dzis mam 1.9 i przy ciazy to super wynik.podejzewam ze twoje tsh nie było takie zle i po dawce eutorux morzesz wpasc w nad czynnosc.lecze sie od roku. smile
              • 30.12.09, 20:56
                Witajcie towarzyszki niedoczynności. Również trafiłam do
                wspomnianej pani doktor. Moje TSH równe 7 z kawałkiem zbytnio nie
                zdziwiły lekarza pierwszego kontaktu. Wszystkie dolegliwości, które
                podawałam od jakiegoś czasu były lekceważone. W końcu sama zrobiłam
                badanie i wyszło podwyższone TSH. Tak miałam w lutym ale były
                problemy z wybraniem a potem z dostaniem się do lekarza, gdyż do
                Jeleniej Góry mam ok 50 km. Potem D w czerwcu jeszcze raz zrobiłam
                TSH(już było mniejsze)i dodatkowo Ft3 i Ft4.
                Z tymi wynikami trafiłam do pani doktor na początku lipca,
                prywatnie, bo innej opcji nie było, a ja już miałam dość porannego
                bólu stawów, ciągłego zmęczenia, ospałości itd.
                Wizyta rzeczywiście trwała godzinę, wypytałam o wszystko, co tylko
                możliwe. Było równiez badanie USG i wyjaśnienie tego, co się dzieje.
                Tzn. w moim przypadku tarczyca wyglądała normalnie (jeszcze).
                Dostałam dawkę 1/2 tabletki Eutyrox 75.

                Po 4 dniach zauważyłam poprawę. To było niesamowite, że budziłam się
                rano wyspana, wypoczęta i bez bólu. Doktor zaleciła wyniki TSH i
                przeciwciała anty - TPO oraz wizytę za pół roku, czyli w styczniu
                będę się wybierać. Leków mam jeszcze na 2 tygodnie.

                Napiszcie moje drogie, czy byłyście u pani doktor prywatnie czy z
                NFZ i jeśli tak, to czy już rejestrują na 2010 rok i ile teraz się
                czeka.
                Pozdrawiam
                • 31.12.09, 08:45
                  Witaj,ja tez sie lecze u pani izabeli podzielam twoje zdanie jest super jako lekarz.Niestety na wizyte na kase chorych morzesz pujsc raz tylu ma pacjentow , a i czeka sie bardzo długo. dlatego ja chodze prywatnie zawsze bo w ciazy te wizyty musza byc co miesiacsmile,wizyta prywatna czekasz 2 tyg, wizyta na NFZ czekasz chyba pół roku. Ja jestem juz na dawce 75 ale ty jak bedziesz sie pilnowac długo długo do dakiej nie dojdziesz. pozdrawiam goraco. szczesliwego nowego rokuwink
    • 07.01.10, 14:37
      No więc dr to uroczy człowiek, ma poczucie humoru (dla mnie podstawa przy kontakcie z lekarzem), DOCENIA PRZYGOTOWANIE PACJENTA do wizyty!
      Spodobał mi się, bo nie straszył, rzeczowo odpowiadał na pytania, nie poganiał mnie, wysłuchał 2 stron z zeszytu moich symptomów i obaw, historii choroby rodziny... Obejrzał stertę badań z ostatnich dwóch lat ( w tym niezliczone USG, lipidogramy, morfologie itd.). Ponadto wziął pod skrzydełka, zaprosił na dodatkowe badania, nie zlekceważył ani jednego objawu. Chyba można czuć się z nim bezpiecznie!
      • 13.02.10, 15:19
        Docent Robert Krysiak.
        Ogromna wiedza, dokładność w badaniu oraz szczegółowość w zlecaniu i
        intepretowaniu wyników badań. Bardzo duża kultura osobista. szerokie
        spojrzenie na problemy zdrowotne pacjenta (choroby innych gruczołów
        endokrynologicznych, ale też zupełnie innych narządów). Jest autorem
        wielu publikacji naukowych w prestiżowych czasopismach (również
        amerykańskich i zachodnioeuropejskich) z zakresu endokrynologii.
        Poza tytułem naukowym i specjalizacją z endokrynologii i interny
        jest jednym z nielicznych w Polsce specjalistów farmakologii
        klinicznej. Dzięki temu zna się więc na rzeczy jak mało kto przy
        zlecaniu leczenia endokrynologicznego osobom stosującym inne leki
        (możliwe interakcje lekowe) oraz u osób, u których przemiany
        hormonów mogą przebiegać nietypowo (np. kobiety w ciąży i w czasie
        laktacji). Pomimo dużego zainteresowania pacjenci są umawiani na
        określoną godzinę. W przypadkach pilnych panie w rejestracji starają
        się iść na rękę i ustalają szybki termin wizyty (są również bardzo
        życzliwe). Moje opinie nie są odosobnione, o czym świadczą
        wypowiedzi osób na forum "Znany lekarz"
        Telefon kontaktowy dla zainteresowanych: 326082352 - trzeba
        powiedzieć, że chcemy się zapisać do docenta Krysiaka, gdyż w
        ośrodku tym przyjmują również inni endokrynolodzy.
        • 15.02.10, 22:40
          Mam zgoła odmienne zdanie nt tego lekarza... Przed operacją musiałam mieć zaświadczenie od endokrynologa dla anestezjologa o dopuszczeniu do operacji, po które udałam się prywatnie rzecz jasna, do rzeczonego lekarza. Wrażenia negatywne, wiedza o hashimoto (bo z tym schorzeniem przyszłam) żenująco niska, nie chcę się wdawać w szczegóły ale na moje pytanie jak dawkować tyroksynę bezpośrednio po operacji uzyskałam informację porażającą swoją beztroską i brakiem wyobrazni, natomiast lekarz prowadzący o zupełnie innej specjalizacji poinformował mnie, że KAŻDY pacjent na tym oddziale, typowo operacyjnym chorujący na tarczycę, nawet w dniu operacji bierze normalną dawkę tyroksyny! Dla pana doktora endokrynologa z tytułem docenta nie było to tak oczywiste. Być może ma on osiągnięcia w przypadku trudnosci z zajściem w ciąży, na co miały zapewne wskazywać uśmiechnięte fotki maluchów w gabinecie, jednak ja przyszłam z zupełnie innym problemem.
          I jeszcze jedno, osoba o nicku martamf z uporem reklamuje tego lekarza na podobnych forach od dobrych kilku lat, proponuję zmienić nicka tongue_out
          Cytuję: "Ogromna wiedza, dokładność w badaniu oraz szczegółowość w zlecaniu i
          > intepretowaniu wyników badań. szerokie
          spojrzenie na problemy zdrowotne pacjenta (choroby innych gruczołów
          endokrynologicznych, ale też zupełnie innych narządów)." Miałam pecha czy pan doktor miał gorszy dzień??
          • 01.03.10, 20:14
            Witam Ja na temat Pana doktora Krysiaka zmianiłam też zdanie. Kiedy
            miałam problemy z hormonami wpadłam w nadczynność zadzwoniłam do
            niego a on powiedził, że powinnam udać sie do specjalisty!!! A u
            kogo byłam w takim razie cały czas?
          • 01.03.10, 22:33
            A dlaczego mam zmieniać nick. Skoro miejsce to ma być poświęcone
            polecaniu lekarzy, to to robię. Nie widzę nic złego w tym, że
            wcześniej polecałem tego samego lekarza na innych forach.
            Skoro zuzaneczko1 tak nisko oceniasz osobę, którą poleciłam, to może
            z łaski swojej przedstawisz kogo ty polecasz. Z tego co wiem, to na
            innych forach wiecznie krytykujesz lekarzy, określając ich mianem
            nieuków, konowałów, itp. i twierdzisz cytuję "ja nie miałam dotąd
            szczęścia trafić na kompetentnego endo..".

            Więc z łaski swojej przedstaw nam proszę, kto na terenie województwa
            śląskiego twoim zdaniem zasługuje na nazwę dobrego endokrynologa i
            zna się na hashimoto.




            • 01.03.10, 23:53
              Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
              • 02.03.10, 09:41
                Martamf: Ten post został usunięty. Powód: nieelegancka osobista wycieczka.
                --
                pozdrawiam, Harmoniak
                Hashimoto+niedoczynność od 2008. Biorę Novo.
                Przewodnik po forum
                Kalkulator %
                Test na niedoczynność
                • 02.03.10, 11:28
                  Uważam wypowiedź uczestniczki firmującej się nikiem zuzaneczka1 za
                  skandaliczną. Brakuje mi słów, które w cenzuralny sposób określiłyby
                  takiej zachowanie. Jest dla mnie rzeczą bulwersującą, że można
                  obrażać wspaniałych ludzi i robić to pod przykrywą nicku. Jeśli
                  zuzaneczka1 podaje nazwisko lekarza i miasto, to zwykła kultura
                  wymagałaby przedstawienia samej siebie. Raczej nie mam wątpliwości,
                  że wówczas nie pisałaby takich opinii.
                  Dr Krysiak jest moim zdaniem najlepszym lekarzem na świecie. Tylko
                  jemu zawdzięczam to, że żyję i mogę cieszyć się moją rodziną. Pan dr
                  dzięki swojej wiedzy i umiejętnościom lekarskim oraz wykonaniu
                  biopsji rozpoznał u mnie nie tylko chorobę Hashimoto, ale i
                  chłoniaka tarczycy. Dosłownie w ostatniej chwili usunięto mi
                  tarczycę i zastosowano chemioterapię. Dzięki temu mogę cieszyć się
                  zdrowiem i moimi dziećmi. Lekarz, który mnie operował w Gliwicach,
                  na początku był zdziwiony tym, że komuś udało się rozpoznać u mnie
                  chłoniaka na etapie umożliwiającym leczenie radykalne, ale kiedy
                  podałam nazwisko dr Krysiaka od razu przestał się dziwić.

                  Za każdym razem, kiedy przychodzi listopad i odwiedzamy groby, zdaję
                  sobie sprawę, że pewnie wśród nich byłby i mój, zaś dwójka moich
                  pociech byłaby pozbawiona matki. Byłaby, gdyby nie ten wspaniały
                  człowiek. Jakoś do mnie nie dociera, że ktoś umie rozpoznać chorobę
                  dotykającą 1 osoby na 300 000 (chłoniak tarczycy) i napisał
                  kilkadziesiąt, jeśli nie więcej prac na temat chorób tarczycy, a ma,
                  jak to określono żenujący poziom wiedzy na temat schorzenia, na
                  którego cierpi 5% kobiet. Zresztą, jak wspomniałam poza chłoniakiem
                  miałam rozpoznaną chorobę Hashimoto i ma ją przynajmniej kilka osób,
                  którym poleciłam dr Krysiaka i jakoś wszystkie są z opieki
                  lekarskiej bardzo zadowolone. Tak jak i pozostałe osoby, które
                  spotykam w poczekalni gabinetu, a które jadą czasami wiele
                  kilometrów z odległych miejscowości.
                  Nie zgadzam się również z drugą opinią. Po operacji, kiedy mój
                  organizm wymagał ustawienia odpowiedniej dawki tyroksyna chodziłam
                  do pana doktora co dwa tygodnie i co warte podkreślenia na
                  większości z tych wizyt nie płaciłam. Śledząc wpisy speedg widać, że
                  nie przestrzega zaleceń lekarskich, wiecznie narzeka i sama się
                  próbuje leczyć na własną rękę. Przecież to oczywiste, że przez
                  telefon nie można dawać innych niż doraźne zaleceń lekarskich.
                  Każdy, kto chodzi do dr Krysiaka wie, że nie odmawia on nigdy wizyt
                  lekarskich, zleca częste badania i w miarę możliwości finansowych
                  proponuje częste wizyty lekarskie.

                  A teraz wielka prośba do administratorek.
                  Świetnie, że jest to forum i że można na nim swobodnie się
                  wypowiadać. Ale ta wolność słowa nie może przysłaniać prawa
                  jednostki do uczciwego traktowania. Z tego co wiem, nawet na forum
                  Hashimoto, co o nim nie powiedzieć, jednak unikano krytykowania
                  konkretnych osób z nazwiska. Nawet w sądzie najgorsi kryminaliści
                  mają prawo do obrony. Jeśli zdaniem kogoś jakiś lekarz nie spełnia
                  się w swoim zawodzie to taka osoba ma prawo złożyć skargę do NFZ lub
                  wystąpić na drogę sądową. Chociaż w takich przypadkach trzeba
                  pamiętać o możliwości poniesienia odpowiedzialności cywilnej (a być
                  może i karnej) za naruszenia czyjegoś dobrego imienia w przypadku,
                  jeśli zarzut taki będzie bezpodstawny. Bardzo nie podoba mi się
                  możliwość krytykowania konkretnych osób przez osoby zachowujące
                  anonimowość na tym forum i uważam, że zjawisko takie nie powinno
                  mieć miejsca. Swoboda wypowiedzi, choć bardzo cenna, musi mieć pewne
                  granice i posty jw. powinny być usuwane, chyba że osoba, która to
                  pisze przedstawi się z imienia i nazwiska, licząc się z ewentualnymi
                  konsekwencjami napisanych słów.
                  • 02.03.10, 17:23
                    Ciąg dalszy dyskusji nt. dr K:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,108106447,108106447,Kontrowersje_wokol_bazy_lekarzy.html
                    --
                    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
                    •• Przewodnik po forum
                    •• hashimoto.pl/test na niedoczynność
                    • 03.03.10, 13:34
                      dr Krysiak to najlepszy lekarz od chorób tarczycy przynajmniej na śląsku. Ja od
                      kilku lat leczę u niego chorobę hashimoto i jestem mu wdzięczna za rozpoznanie i
                      leczenie (wcześniej przeszłam wielu endokrynologów).
                      To przykre, że można obrażać tak świetnego lekarza i człowieka
                      • 04.03.10, 11:12
                        Posty przeniesione do wątku- kontrowersje wokół bazy lekarzy.

                        Jutzbi możesz tutaj wyrazić ponownie swoją opinie na temat lekarza, ale wątek
                        dyskusyjny przeniosłam.

                        Harmoniak dodała zasady bazy lekarzy do zbiorczego wątku przyklejonego.
                        • 17.07.10, 21:49
                          Krysiak polecam lecze sie... na moje klopoty przy zaczeciu leczania konsultacja
                          telefoniczna 2 razy bez zadnego problemu, dobra diagnoza wdrozenie leczenia
                          takze novo, ubolewal ze nie moge byc u niego czesciej jestem dosc trudnym
                          przypadkiem( nie przetwazam syntetycznych hormonow tarczycy) a jestem u niego
                          srednio raz w roku.... slyszalam takze dobra opinie o dok Klajnowicz w
                          myslowicach...ale nie bylam i niewiem a teraz raczej nie mam w planch zmiany
                          lekarza bo mu ufam.
                          --
                          Nataniel
                          Mysza
                          "A bad woman is a sort of woman a man never gets tired of" O. Wilde
                          • 08.11.10, 18:08
                            Gabinet 4Health został przeniesiony na Żelazną. To jest niemalże na przeciwko Tesco (CH Silesia), w dużym budynku jakiejś kliniki.
                            Pozdrawiam
                            • 04.12.10, 20:31
                              Hej
                              Dowiedzialam sie, ze za wizyte u Dra w innym punkcie, w Bytomiu placi sie mniej niz w Katowicach, bo 120 zl z USG, w K-cach natomiast 200 zl. Prosze o rade, czy bedzie "kicha" jak po pierwszej wizycie w Kat. (w lipcu) na nastepna udam sie do Byt? Jak to bedzie wygladalo?
                              Pozdrawiam
            • 20.05.11, 11:22
              Zasadniczo paromorfolog, ale też endokrynolog.
              Od niedawna pracuje też w Instytucie Onkologii w Gliwicach.
              Fantastyczny lekarz.
              Bardzo dokładna, bardzo rzeczowa.
              www.doz.pl/lekarze/l55510-Indywidualna_Specjalistyczna_Praktyka_Lekarska_dr_n._med._Bogumila_Labudzinska-Kasprzak

              --
              Profesjonalna bra-fitterka maheda.eu
              Czy POTRAFISZ założyć stanik?
      • 04.09.10, 13:23
        junkersico, czy wciaz jestes tak bardzo zadowolona z dra Gawrysia?? minelo troche czasu od
        Twojego ostatniego wpisu o nim....

        czy slyszeliscie cos o doktorze Balcerzaku?? polecano mi go jako super specjaliste od
        tarczycy....ciekawe czy jest rownie wspanialy jesli chodzi o hashi?
        • 04.09.10, 14:56
          Właściwie nie wiem, co napisac. Ponieważ byłam u niego raz prywatnie (relacje z wizyty znacie), potem zlecil mnóstwo badań na NFZ, zrobił biopsję, pocieszał mnie, gdy się zjawiłam z niepokojącymi mnie wynikami, złego słowa o nim powiedzie nie moge.
          Kilka dni temu konsultowałam się przez internet.
          Poradził mi, żeby odstawic euthyrox na miesiąc, czego sobie nie wyobrażam (podejrzewa, że jest winien szybkiej akcji serca i kilku innych objawów nadczynnosci), ale zarezerwował mi termin u siebie w szpitalu na wypadek takiej konieczności i zlecił dodatkowe badania.
          Z całą pewnością nie zostawia pacjenta samemu sobie i zawsze stara się pomóc, nie wyrzuca z gabinetu po 10 minutach i tłumaczy chorobę.
          Natomiast czy leczy hashi efektywnie, tego nie umiem ocenic, bo nie zastosowałam się dotąd do jego zaleceń i leczyłam się zgodnie ze standardami forum.
          Na pewno ważne jest dla niego tsh, bo po pojedynczym moim wyniku 0,24 stwierdził epizod nadczynności.
          Ważne jest dla niego samopoczucie pacjenta i nie odżegnuje się od E, jeśli moze to poprawic nasz komfort życia.
          W sumie uważam, że warto byc pod jego opieką, nawet, jeśli leczy się człowiek sam, przecież nie zawsze jest tak, że dokucza nam tylko tarczyca, można przeoczy inną chorobę auto.
          Jego strona: e-endokrynolog.pl/ To mi się też podoba, że nie musze za każdym razem jechac do Wrocławia, mogę się skonsultowa przez net.

          --
          Pozdrawiam, junkersica.
          • 04.09.10, 19:12
            E, nie dr Balcerzak to świetny, wybitny wręcz chirurg. Do wycięcia tarczycy idealny, blizny po nim nie widać wcale. Do leczenia chorób tarczycy nie polecam go.
            --
            Zdania są jak d*py. Podzielonewink
            • 04.09.10, 23:07
              iwonagos napisała:

              > E, nie dr Balcerzak to świetny, wybitny wręcz chirurg. Do wycięcia tarczycy ide
              > alny, blizny po nim nie widać wcale. Do leczenia chorób tarczycy nie polecam go
              > .


              no tak masz rację polecała mi go koleżanka, której wyciął tarczycę...

              junkersico dzięki wielkie smile
        • 25.05.13, 14:31
          Zalazłam namiary na panią doktor Annę Bohdanowicz-Pawlak.
          Czy ktoś u niej był i może coś powiedzieć?
        • 25.05.13, 14:44
          W 2011 r. robiłam u tej pani doktor USG tarczycy.
          Stwierdziła, że moja jest wielkości poniżej 10 ml, a dodatkowo jeden płat jest prawie dwa razy większy od drugiego. Uznała, że wielkość tarczycy jest w normie, a przecież norma to 13-18 ml, poza tym takiej asymetryczności nie nazwałabym normą.

          Dodam jeszcze, że w recepcji siedziała pielęgniarka, która sama, jak i jej córka (akurat trafiłam tak, że córka do niej przyszła), miały otyłość i wyglądały jak osoby z problemami hormonalnymi (zaczynając od nalanej, obrzmiałej twarzy), co chyba nie najlepiej świadczy o pani doktor. Mam nadzieję, że od tamtego czasu stan wiedzy pani doktor się poprawił w kwestii niedoczynności i nie usypia już czujności pacjentów, stwierdzając, że u nich jest wszystko w normie.
          • 25.05.13, 14:45
            Aj, rozkojarzona jestem, tu są lekarze polecani. Czy admini mogliby skasować poprzedni post? albo go gdzieś przenieść???
        • 04.09.15, 13:17
          madawi napisała:

          > czy slyszeliscie cos o doktorze Balcerzaku?? polecano mi go jako super specjali
          > ste od
          > tarczycy....ciekawe czy jest rownie wspanialy jesli chodzi o hashi?

          Balcerzak jest dobrym chirurgiem i tylko chirurgiem o leczeniu nie ma bladego pojęcia, no i jest z tych co TSH uważa za święte, nie ma pojęcia o Hashimoto
      • 11.09.10, 16:15
        czy dr Gawryś patrzy również na b12 i ferr.? szukam sobie nowego lekarza i ta wiedza bardzo by mi pomogła w podjęciu decyzji smile
        • 11.09.10, 17:31
          Ja mu swoje wyniki B12 i ferrytyny pokazałam, on mi powtórzył je u siebie na oddziale i przepisał mi zastrzyki (musiałam się upomnieć, ale nie było żadnego problemu) i sorbifer.
          --
          Pozdrawiam, junkersica.
    • 06.05.10, 09:54
      Doktor Łukasz Pluta, człowiek otwarty na pacjenta, tłumaczący szczegółowo,
      dlaczego organizm zachowuje się tak, a nie inaczej, z dużą wiedzą, a
      jednocześnie ze świadomością, że nawet lekarz może mieć braki w wiedzy.
      Podczas konsultacji słucha uważnie i bierze pod uwagę, że pacjent może wiedzieć
      więcej, niż sam lekarz, na temat choroby, choćby z tego powodu, że to pacjent
      odczuwa jej objawy.
    • 11.11.10, 20:30
      Leczę się u tej pani od 7 miesięcy, co o niej myślicie, bo ja nie znalazłam na nią ani jednego złego słowa? Ja nie mogę o niej nic złego powiedzieć. Jest miła i ostrożna. Skierowała mnie na wszystkie badania i od razu znalazła przyczynę mojego poronienia - hashimoto. Na wizyty jeżdżę co 3 miesiące póki mam nieunormowane hormony. Ostatnio chciałam zwiększyć dawkę, bo strasznie powoli mi TSH spada, ale stwierdziła, że lepiej zrobić to powoli i stopniowo niż wpędzić potem pacjenta w nadczynność. No i ma chyba rację. Za każdym razem każe robić badania TSH i FT4. Jest też podobno dobrym dietetykiem, ale tego nie sprawdziłam.
      --
      Ania S
      mama:
      Patryka ur. 13.03.2004
      Aniołka - Anastazja *13.04.2010 www.wirtualnycmentarz.pl/
    • 20.05.11, 11:33
      Czy wie ktos moze gdzie dr Dorota Pach przyjmuje w ramach NFZ?
      --
      Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. — św. Augustyn
      58,5
      "Kto nie naraża się na szwank - ten głównej stawki nie wygrywa"
    • 26.05.11, 10:24
      witam, jestem po wizycie u dr Gawrysia. Lekarz według mojej opinii kompetentny, zainteresowany pacjentem, zleca dużo badań (niestety trzeba je wykonać odpłatnie co wiąże się z dużymi kosztami). Zwraca dużą uwagę na TSH. FT3 i FT4 ogląda raczej pobieżnie (albo to tylko moje wrażenie). nie wiem czy jest dobrym specjalistą w leczeniu hashimoto (nie wydaje mi się, ale to też moja subiektywna opinia).

      z całą pewnością mogę odradzić endokrynolog Osińską (Formica) i prof Mędrasia. osobiście w życiu nie byłam u gorszego specjalisty niż profesor Mędraś. koszmar!

      czy był ktoś u dr Iwony Zięby lub dr Jakubaszko? może ma ktoś doświadczenia z wizyty u tych Pań?
      mam nadzieję w końcu trafić na dobrego specjalistę w leczeniu hashimoto bez potrzeby jeżdżenia 300 km od domu. pozdrawiam
    • 17.04.13, 09:43
      Endokrynolog z powołania i doświadczenia - lek. med. Franciszek Mazur;
      pacjentów przyjmuje w Żorach, Rybniku i Świerklanach. Dokładna i sprawna diagnostyka + szczegółowe prowadzenie pacjenta.
      • 17.04.13, 14:04
        Warto podać jakie badania zleca. To bardzo istotne dla wielu pacjentów. Przez brak dogłębnej diagnostyki wiele wystraszonych i sfrustrowanych osób trafia na forum i leczy się w internecie.
        --
        www.inteligentny-projekt.pl/
        • 24.04.13, 10:37
          Na pewno usg i biopsję guzków.
          To prawda, że wiele osób "leczy się" na forach - często dlatego, że lekarze odsyłają z kwitkiem i każą się nie martwić, kiedy pacjentowi naprawdę coś dokucza i go niepokoi. Dr Mazur potrafi się skupić na pacjencie.
          • 22.05.13, 15:24
            Potwierdzam, że doktor Franciszek Mazur zagłębia się w sytuację pacjenta i stara się dobrać jak najodpowiedniejsze metody leczenia. Mnie prowadzi z moim Hashimoto, chodzę na wizyty prywatne i nie mam na co narzekać.
            • 02.07.13, 20:34
              Lista lekarzy na Śląsku jest mało aktualna. Czy ktoś z Was mógłby polecić dobrego endokrtynologa na Śląsku (Katowice i okolice)?
      • 10.08.16, 15:44
        w Rybniku zdecydowanie polecam dr Dragon. Jestem pod wrażeniem jej wiedzy i opanowania, nie tylko w przypadku chorób tarczycy ( mój problem jest zdecydowanie bardziej złożony). Niestety, z wizyt u dr Mazura nie byłam zadowolona
    • 25.08.13, 17:19
      Hej, szukam dobrego endo we Wrocławiu.
      Polecacie głównie Gawrysia, o którym też zdania są podzielone. Do osób, które u niego były: czy jest w stanie podwyższyć dawkę, skoro mam TSH 2+ i hormony w niskich granicach? A może odsyła takiego pacjenta i mówi mu, że jego objawy nie są związane z tarczycą?

      I co? Na tym koniec? Do jakich innych lekarzy trafiliście? Komu można zaufać?
      Ja się na razie przejechałam na dwóch - Bohdanowicz-Pawlak i Kiełczewskiej.
      Do kogo warto pójść, a do kogo nie? Są tu osoby z Wrocławia?

      I gdzie dobrze robią USG? Np. Czy do Medixu warto się przejść?
      • 12.02.15, 21:16
        Jeśli chodzi o USG to polecam olecam pracownie USG przy ulicy Wszystkich Świętych we Wrocławiu:
        USG tarczycy
        Mają naprawdę dobry aparat. Można się umówić praktycznie na ten sam dzień. Bada młody lekarz ale widać że bardzo obeznany w uSG.
    • 28.05.14, 12:55
      Dr Roskosz, świetny jeśli chodzi o nowotwory, moją znajomą wyciągnął z grobu, ale jeśli chodzi o hashi to do dupy. Potraktował mnie w sposób bezczelny, wyśmiał wszystkie moje objawy i gadał bzdury, tak samo zrobił mojej znajomej, która obecnie ma zjechaną tarczycę z milionem guzków i waży 100kg
      Dr Nasiek, zaczęła mi wmawiać, że jest to u mnie na podłożu psychicznym, usiłowała zrobić ze mnie wariatkę tak samo jak Roskosz. Mam się monitorować, a usg kłamie.

      Opisy wizyt są w moim wątku.
    • 16.11.15, 01:40
      Kraków : dr. Renata Stępień- Dutka. Fachowiec w każdym calu. Wytłumaczy co i jak, nie zbywa pacjenta "bo czekają następni". Pani dr jest bardzo miła i dogłębnie analizuje problem szukając przyczyny.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.