Dodaj do ulubionych

S.Cabot: "Świeże soki z warzyw i owoców mogą..."

14.03.10, 16:16
Kupiłam jakiś czas temu książkę S. Cabot (współautorki książki "Leczenie chorób tarczycy", omawianej na forum).

Tytuł: Świeże soki z warzyw i owoców mogą uratować Twoje życie!


Tytuł wziął się z historii S. Cabot. Jej babcia miała kłębuszkowe zapalenie nerek i lekarze powiedzieli, że wkrótce umrze (były to lata 30.). Dziadek Cabot przyrządzał dla swojej żony soki (był dietetykiem), które ocaliły jej życie. Babcia dożyła 78 lat.

W książce można poczytać trochę o tym, że soki nie obciążają jelit i że organizm może wchłonąć nawet do 99% zawartych w nim substancji odżywczych.

Rozdział 1. Urządzenia do wyciskania soków -- krótkie omówienie, wady i zalety

Rozdział 2. Ogólne zasady dotyczące wyciskania soków.

Rozdział 3. Lecznicze właściwości soków.
Tabelka przedstawiająca zawartość odżywczą poszczególnych warzyw i owoców oraz ich właściwości lecznicze.

Rozdział 4 (od str. 45 do str. 152) ABC leczniczych soków na różne choroby.
Są tutaj przepisy, które stanowią większość książki. Są podzielone alfabetycznie wg chorób i pomniejszych dolegliwości (np. uderzenia gorąca, migrena, kac smile), na początku są alergie, anemia, astma a na końcu zespół przewlekłego zmęczenia i żylaki. Jest też endometrioza, fibromialgia, nadwaga, problemy z oczami, trądzik, wypadanie włosów, wyczerpanie nerwowe, depresja i inne. Każda choroba jest pokrótce omówiona i do każdej z nich jest podany co najmniej jeden przepis. Łącznie przedstawiono 67 chorób i dolegliwości.

Rozdział 5. Soki i koktajle zapewniające zdrową rozkosz.
suspicious


Przepisów jeszcze nie wypróbowałam. Część z nich zawiera egzotyczne dla mnie składniki, może wiecie, gdzie można je kupić, np. w Gdańsku? smile
Te składniki to przede wszystkim liście mniszka lekarskiego, świeży korzeń imbiru, kiełki lucerny.

Poza tym w moim warzywniaku nie ma: chrzanu, szpinaku, selera naciowego, rzepy, więc muszę iść do PiPa (Piotra i Pawła) i poszukać tych składników. Nie mam czasu -- stąd nie mogę się pochwalić, że jakieś soki zrobiłam.


Myślę, że warto kupić tę książkę, trzeba mieć jednak sprzęt do przyrządzania soków. Ja mam blender brauna i przyrządzam nim nie soki, a "pitne przeciery", czyli smoothies.


Koszt książki: ok. 17 zł.

allegro.pl/listing/search.php?string=cabot+%C5%9Bwie%C5%BCe+soki&from_showcat=1&category=0&description=1

Zastanawiam się:
- na ile mrożone owoce są gorsze od świeżych pod względem ilości składników odżywczych
- na ile "zdrowe" jest spożywanie warzyw i owoców w większych ilościach, które nie pochodzą z upraw ekologicznych.

Jeśli ktoś zna odpowiedzi na te pytania, to uprzejmie proszę o oświecenie mojej osoby. smile
--
pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
•• Przewodnik po forum
•• test na niedoczynność
Edytor zaawansowany
  • 14.03.10, 16:29
    Imbir kupisz w większości hiperów albo na jakimś targu.
    Mój naturoterapeuta mówi, że mrożone warzywa i owoce sporo tracą i często
    czujemy się po nich ociężale.
    Mniszek lekarski to na łąkach na wiosnę smile
    Z tymi warzywami to wiesz jak jest - pewnie że lepiej jeść bio ale jak nie ma
    wyjścia to trzeba obierać ze skórki i szorować i jeść smile
    kurcze chyba kupię smile
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    www.chorobytarczycy.eu
  • 14.03.10, 16:32
    HA!
    Dr Cabot odradza samodzielne zbieranie dziko rosnących ziół.
    Bo:
    - spaliny, pestycydy i odchody zwierzęce sprawiają, że rośliny mogą mieć dużą ilość toksyn
    - można się pomylić i zerwać coś trującego; trzeba mieć doświadczenie.
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • 14.03.10, 17:08
    Jeżeli chodzi o mniszek lekarski(mlecz, dmuchawiec) to napewno nie
    pomylisz się big_grin
    tiny.pl/hgr8f wiec tak jak stapelia, proponuję wiosenną
    łączkę ale z dala od dróg! Myślę, że zioła z łąki nie są zatrute
    bardziej niż zioła z plantacji ziół.
    Z czym miksować mniszek?
    Imbir często widzę w Tesco a kiełki lucerny w sklepach ze zdrową
    żywnością.

    --
    Już marzec i za chwilę będzie wiosna...
    Hashimoto VIII/2008
    Niedoczynność sad od zawsze
  • 14.03.10, 17:16
    www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=1950&page= naczynie do kiełkowania można
    sobie sprawić i samemu na raz hodować 3 rodzaje kiełek. Mam i sobie bardzo chwalę smile
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    www.chorobytarczycy.eu
  • 14.03.10, 16:32
    chomikuj.pl/chomiczekgosi?fid=197903388 tu można ściągnąć jej inną
    książkę o oczyszczaniu wątroby.
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    www.chorobytarczycy.eu
  • 14.03.10, 17:54
    Kiedyś aplikowałam sobie takie różne soki. Na czczo, nie brałam
    jeszcze tyrosyny. Na pewno samopoczucie bylo lepsze, i energii
    więcej.
    Najohydniejszy wyprodukowany sok: z rzodkwi (rzepy?) białej. Dałam
    radę wypić tylko pół.
    A sok z mniszka robi się wiosną i naprawdę ciężko go pomylić z czymś
    innym. Ja zbieram ze swojego ekologicznego trawnika smile

    I taka uwaga techniczna: to wszystko najlepiej pic na czczo. Biorąc
    tyroksynę sie nie da, więc może 30 min przed następnym posiłkiem,
    kilka godzin po poprzednim?
  • 14.03.10, 19:07
    Niestety nie posiadam trawnika sad
    big_grin

    Cabot podaje, że:
    - max powinno się wypić 1/2 litra soku dziennie
    - pierwszą szklankę trzeba wypić tuż przed śniadaniem.

    Ja piję "pitne przeciery" (nie są to soki) przy drugim śniadaniu i nie zastanawiałam się, jak to jest z tyroksyną. Ze względu na to, że soki mogą mieć dużo wapnia lub żelaza może lepiej nie pić przed śniadaniem? Nie wiem.

    Pasuje mi opcja kilka godzin po poprzednim posiłku.
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • 14.03.10, 19:22
    Może podam konkretny przepis -- na przewlekłe zmęczenie, które może towarzyszyć niedoczynności.

    Przyczyny przewlekłego zmęczenia:
    - infekcje wirusowe
    - ukryte infekcje
    - zaburzenie flory j. grubego (bakterie, drożdżaki)
    - źle leczona depresja
    - choroby autoimmunologiczne
    - przewlekła choroba
    - zaburzenie czynności wątroby
    - niedobory hormonów -- złe funkcjonowanie tarczycy i nadnerczy
    - niedobory substancji odżywczych


    PRZEPIS 1
    Chlorofilowy przebój dodający energii
    1 marchew
    1/2 średniego buraka z liścmi
    2 liście rzepy
    1 szklanka posiekanej pietruszki (musi być świeża) to trochę dużo...
    2 liście szpinaku albo kapusty
    2 średnie jabłka ze skórką, wydrążone
    1/2 ząbka
    czosnku albo mały kawałek imbiru (niekoniecznie)
    1/3 szklanki zielonej pszenicy gluten...

    Posiekane składniki włóż do sokowirówki.


    PRZEPIS 2
    Wysokobiałkowy koktajl energetyczny

    1 szklanka mleczka sojowego, migdałowego*, kokosowego albo owsianego
    1 surowe jajko organiczne
    1 łyżka sproszkowanej serwatki białkowej
    1 łyżka zmielonego siemienia lnianego
    1 banan albo 1/2 szklanki świeżych miękkich owoców
    1 łyżka sproszkowanego chleba świętojańskiego (niekoniecznie)

    Zmiksować na gładką masę.

    * żeby je otrzymać trzeba zmiksować całe migdały z wodą, a następnie odcedzić wodę

    Inne przepisy z książki są "w ten deseń".
    smile

    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • 14.03.10, 19:45
    to ja poproszę jakiś w wolnej chwili w temacie depresji, lęków, bezsenności itpsmile
    do tych przepisów to ja jeszcze proszę zatyczkę do nosa albo flaszkę wódki bo na
    trzeźwo bym tego nie łyknęła big_grin
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    www.chorobytarczycy.eu
  • 14.03.10, 19:52
    Kup se książkę :p

    A tak serio to dziś nie mam czasu już, może jutro przepiszę co nieco.

    Jutro idę na zakupy, bo chcę zrobić sobie wysokobiałkowy koktajl big_grin
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • 15.03.10, 20:13
    Zrobiłam sobie dziś wysokobiałkowy koktalj -- wg przepisu nr 2 na przewlekłe zmęczenie.

    Użyłam własnoręcznie zrobionego "mleczka" migdałowego. Pominęłam serwatkę białkową. Użyłam ekologicznego jaja big_grin i ekologicznej mączki świętojańskiej.

    Koktajl jest baaardzo smaczny i baaardzo sycący. Zdołałam wypić tylko 200 ml. Z przepisu wychodzi ponad 500 ml koktajlu. Odkryciem dla mnie jest mączka świętojańska, która naprawdę przypomina kakako. Kakao i czekoladę odstawiłam parę miesięcy temu (ze względu na pryszcze). Miło znowu poczuć ten specyficzny smak.

    Koktajl będę sobie robić częściej. Polecam!!!

    big_grin
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • 15.03.10, 09:26
    Tu coś o gotowanych warzywach. Właśnie ostatnio się natknęłam na teorię, że gotowane są zdrowsze, ale nie mogę znaleźć źrodła. Ten link jest bardzo ogólny:
    www.doz.pl/newsy/a1363-Warzywa_gotowane_czy_surowe
    --
    Pozdrawiam, junkersica smile
  • 15.03.10, 09:48
    Książkę o diecie oczyszczającej wątrobę mam.Stosowałam się do
    najważniejszych punktó.Efekt?Schudłam i czułam się lepiej.Nie wiem
    jednak jakie miałam wtedy wyniki tarczycowe.
    Najważniejsze zalecenia:
    -stosować mieszankę zmielonego lnu,słonecznika i migdałów-do
    wszystkiego najlepiej)bardzo dobre w smaku,zepsułam tzry młynki do
    kawu i czwartego już nie mam)
    -MAło mięcha,dużo omega3,świerze orzechy,pestki dynii-uzależniłam
    się o d masła orzechowego(bez soli i cukru za to podjadane z miodem)
    -owoce,soki,głownie rano zamiast śniadania
    -Śniadanie jak najpóźniej i najlepiej lekkie,orzechowo-owocowe
    -żadnego smarowanka do chlebka,a chlebek najlepiej ciemny bądź
    żytni,najlepiej bez drożdży(z tego powodu przez pół roku piekłam
    sobie chlebek,fajna zabawa,tylko czasochłonna i
    ciepłochłonna,zrezygnowałam po otzrymaniu dopłaty do ciepła w kwocie
    prawie 1000zeta.
  • 15.03.10, 09:56
    Imbir i rzodkiew w intermarche np.Niektóre warzywka wystarczy
    zetrzeć na tartce i odcisnąć soczek.Sokowirówki to
    urządzenia,których mycie doprowadza do apopleksji.

    Mrożonych nie polecam.One inaczej smakuja i najpierw są
    obgotowywane,potem mwrożone,chemia pewnie-jak sama zamrozisz owocki
    to już troszkę lepiej.
    CAbot poleca surowe,dieta pięciu przemian-gotowane.NApewno surowizna
    nie jest wskazana w dużych ilościach-żle znoszona przez żołądek
    powoduje wzdęcia.Więc ostrożnie.A jak jeszcze zerkniemy do diety wg
    grupy krwii,to część owoców i warzyw pójdzie w odstawkę.Najlepiej
    tolerowane sa owoce i warzywa sezonowe,więc egzotykę też by można
    sobie odpuścić.
    A ponoć po godzinie 15stęj owocki i inne surowizny są już nie
    spalane przez organizm i odkładane na rano.Nie wiem ile w tym prawdy.
  • 15.03.10, 10:04
    Soja dobra czy zła,to można sobie poczytać.Zdania podzielone.
    JA mam uczulenie na nikiel i mleko sojowe mi nie służy,choć super
    smakuje.Nie wiem w jaki sposó to mleko jest otrzymywane,a koszt to
    około 8zeta.I najczęściej jest słodzone,dobrze jak choć brązowym
    cukrem.
    POlecam mleko kokosowe.Jeszcze droższe,ale równie pyszne,bez cukru,a
    słodkawe i delikatne.Nadaje się do gotowania,smakowo pasuje do wielu
    potraw,zwłaszcza ostrych.
    A mleko krowie,to czytam we wszystkich dietach jakie dorwałąm,jest
    ciężkostrawne,białko z niego trudno przyswajalne i można z niego
    zrezygnować.Tu się zgadzam,ale ciądnąc to dalej,wykluczenie serów z
    mleka i zastąpienie ich tofu iinnym sojowym twarożkopodobnym-to
    chyba nie jest dobry pomysł.Pozbycie się wszystkiego co z białka
    krowiego mleka mi nie służy.TAk myślę.Sobie podjadam białe serki
    typu włoskiego-mniam,albo fetę albo kozie specjały.
  • 15.03.10, 09:49
    Gotowane mają mieć tę przewagę, że są miękkie. Jeśli zje się je do tego w postaci papki, to lepiej się wchłoną.

    Tak samo jest z surowymi sokami/przecierami.

    Jestem za surowymi warzywami, m.in. dlatego, że gotowanie zwiększa znacznie IG* niektórych warzyw.
    Np. marchew surowa ma IG 30, a gotowana już 70,
    buraki surowe: 35, gotowane: 65
    seler surowy: 35, a gotowany aż 85.

    Muszę spożywać produkty o niskim IG, wolę więc warzywa surowe.


    *Źródło wartości IG
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • 15.03.10, 10:06
    Z dedykacją dla Stapelii smile

    Depresja i wyczerpanie nerwowe

    Przyczyny:
    - depresja endogenna
    - utrata ważnej rzeczy
    - stres
    - zaburzenia hormonalne

    Sok nr 1
    - 6 truskawek albo mała kiść winogron
    - 1 szklanka posiekanych brokułów
    - 1 marchew
    - 6 strąków fasolki szparagowej
    - 2 liście sałaty

    Umyj, posiekaj, włóż do sokowirówki.

    Sok nr 2
    - 2 duże liście szpinaku
    - 2 łodygi selera naciowego
    - 2-3 liście sałaty
    - 1 średni burak z liścmi
    - 1 szklanka winogron albo 1 średnia marchew
    - 1 pomidor (najlepiej dojrzały w słońcu albo organiczny)
    - kropla sosu tabasco (niekoniecznie)

    Umyj, posiekaj, włóż do sokowirówki. Wypijaj ok. 1/2 litra soku dziennie.

    Można dodać ogórek, który działa uspokajająco.


    O składnikach:
    seler zawiera dużo magnezu i działa kojąco na system nerwowy
    buraki zawierają Mg, Ca i chrom
    marchew - Ca, potas, Mg i wit. B
    sałata zawiera naturalny środek uspokajający o nazwie lactuarium
    sos tabasco zawiera pieprz kajeński i chili, które uwalniają endorfiny z mózgu


    Bezsenność

    Sok na bezsenność:
    - 2-3 duże liście sałaty
    - 1 gruszka lub jabłko
    - 1 marchew
    - 1 słodki ziemniak
    - 1/4 - 1/3 średniej bulwy kopru włoskiego
    - 1 grejpfrut

    Umyj, posiekaj, włóż do sokowirówki. Wypijaj 1/2 litra soku dziennie: połowę tej porcji rano i połowę wieczorem.

    Dodatkowo w książce zostały opisane przyczyny bezsenności, przydatne wskazówki i działanie składników soku.


    Źródło:
    Dr Sandra Cabot, "Świeże soki z warzyw i owoców mogą uratować Twoje życie!", Wydawnictwo Mada, Warszawa 2007

    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • 15.03.10, 10:18
    dzięki harmoniak - nooo to przynajmniej da się pić smile nie wiem tylko jak z
    surowym ziemniakiem. Bleee i kopru włoskiego się nie tknę smile
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    www.chorobytarczycy.eu
  • 16.01.15, 12:57
    A piliście kiedyś sok z dodatkiem jarmużu?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.