Dodaj do ulubionych

Plusy i minusy hormonów systetycznyvh (euthyox)

05.09.10, 22:15
Postanowiłam zrobić benchmark jakie osoby leczace sie euthoryxem odczuły plusy i minusy jego
zazywania.
Dodam, aby mogło to być porwywalne, to musi to dotyczyc osob z poprawnym obrazem tarczycy
na USG, gdzie zapalenie etc. nie zostało jednoznaczeni stwierdzone i moze tarczyca nie jest
uskodzona jeszcze albo wogle nie bedzie.

Plusy u mnie:
Metabolizm - całkowicie praktycznie odeszły mi: uczucie ciężkości, zgada etc. No byłam glodna co 3 h
smile
Uczucie ciepła - było mi cieplej.
chyba? ciezko to jednoznacznie ocenic, ale chyba lepsza koncentacja, pamiec.
Minus:
Koniecznośc siusiania 2-3 razy w nocy (zaburzenia w wytwarzaniu wazopresyny przez organizm)
Arytmia serca
Wypadanie włosów.

Biorac to powyzsze pod uwage: nie przespane noce, wariiowanie serca podjełam decyje, ze jet cos
nie tak?
Jak to jest u Was? Czy nie mozna tego jakos wyposrodkowac: najgorsze to wypadanie wlosow,
dramat - NIGDY przedtem i tak nie wypadały i te noce to tez DRAMAT!

Edytor zaawansowany
  • jurmik 05.09.10, 22:35
    Nie rozumiem - ma to dotyczyć osób z prawidłową tarczycą w usg - no to dlaczego mają brać
    Eutyrox?
    Czy dotyczy to osób z przeciwciałami przeciwtarczycowymi czy bez? Jak napisałaś, że być może
    tarczyca nigdy nie bedzie uszkodzona, to rozumiem, że te osoby nie mają wysokich przeciwciał,
    mają też prawidłową tarczycę w usg - to po co miałyby brać Eutyrox?
    Albo niejasno napisałaś albo ja głupia jestem.
    A co do włosów, że Ci wypadają - to na pewno od Eutyroxu? A może dawkę masz złą, a może
    masz niedobory żelaza (badałaś ostatnio hormony i ferrytynę?) Jak masz arytmię, to coś z dawką
    pewnie nie jest jak potrzeba, tak myslę.
    Ja też biorę Eutyrox i ani włosy mi nie lecą, ani nie wstaję w nocy, więc skąd wiadomo, że to przez
    Eutyrox?
  • wierka-5 06.09.10, 08:19
    Minus:
    Koniecznośc siusiania 2-3 razy w nocy (zaburzenia w wytwarzaniu wazopresyny
    przez organizm)
    Arytmia serca
    Wypadanie włosów.

    Te minusy nie są od euthyroksu, raczej od jego niewystarczającej ilości.
  • stapelia 06.09.10, 14:42
    pikawa mi latała albo po niedoborze euthyroxu albo B12 bo oba naraz zaczęłam i mi przeszło.
    Wypadanie włosów to od żelaza albo niedoczynnoścismile
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    doggiewoogie.pl
  • grudzien2007 06.09.10, 20:12
    Napewno od euthyroxu - 100%, gdyz znalazłam potwiedzenie naukowe na to sisianie, zaczeło sie jak zaczełam brac leki, tak samo zaczeło sie wypadanie włosow jak i artmia.
    To była teoria, a praktyka.
    teraz jestem na dawce 25 przez ok 6 tyg ..i wypadanie włosow zwolniło, ale jeszcze nie ustało (napisałąm, ze ngdy przedtem gdy wyniki nie były super włosy mi nie wypadały, NIGDY a miałam naprawde duzo wlosow, na szczescie mam z czego gubic, ale mam tego dosyc).
    Od okola tygodnia spie całe noce huraaa nie budzi mnie pecherz, widze ze znowu siusiam "złóto" nerki zaczeły zageszczac mocz znowu tak jak kiedys. Im dluzej byłam na dawce 25 tym bylo coraz lepiej z arytmia, wypadaniem i co wazne, spaniem buziłam sie coraz pozniej, potem juz tylko raz wnocy, a teraz juz nie!
    A jak powiedziałam to lekarz to powiedziała, abym pojadła sobie zurawiny.
    Widze, iz wy takze nie wierzycie, ... M mowi, ze jak lekarz mnie nie slucha, powinnam go zmienic.
    Przy 50 wyniki miałam super, ale 3 skutki uboczne z ktorymi nie da sie zyc.
    Przy 25 jest lepiej... ale jak jeszcze raz mi lekarz powie, ze nie ma roznicy pomiedy syntetycznym hormonem a tym wytwarzanym przez tarczyce to zawyje.
    Ja to sama muisałam wyczytac o nerkach, o wplywie TSh na pecherz etc. bo lekarz NIE WIEM (oslawiony lekarz).
    ALe nic to pojde jeszcze raz do niej i powiem, ze ustąło tak jak przypuszczałam...

    Aby pomoc tarczycy zaczynam sie wiecej ruszac, jade zaraz na taniec, potem inne formy, mam nadzieje, iz to pobudzi tarczyce do wysiłku, pracy.
    Poziom ferrytyny mam teraz pow 60 i b12 tez w porzo.
  • czupakabra27 08.09.10, 16:16
    Plusy przeważają. Trudno je zliczyć ale z grubsza:
    -Mniej wypadające włosy (tak!)
    -Większy napęd życiowy (ogólnie, bo różnie to czasem bywa)
    -Koniec z dreszczami i uczuciem zamrożenia w dzień i potężnym rozgrzewaniem się w nocy
    -Lepsza koncentracja
    -Odnowienie życia towarzyskiegosmile

    Minusy:
    -Przy wdrażaniu hormonu dramatyczny ból głowy (ponad tydzień)
    -Niestety wzmożony apetyt co zmniejsza moje szanse na schudnięciesad Wysiłek jeszcze nasila tą żarłoczność. Wcześniej zapominałam o jedzeniu a i tak tyłam.
    - Krosty(?) wysypka(?) na plecach. Na dole i bokach są malutkie i lekko swędzą. W dotyku są szorstkie jak piasek przyklejony do pleców. Na łopatkach większe, w kolorze skóry. Siłą rzeczy mam mały kontakt ze swoimi plecami, a ostatnio coś takiego odkryłam po ponad 4msc brania leku. Myślałam, że to po B12, ale po odstawieniu tabletek nie znika. Nie widzę żadnej innej przyczyny jak tylko Euthyrox. Gdybym miała coś takiego na twarzy natychmiast popędziłabym wymienić E na Letrox, ale lato się kończy i nie mam wielkiej motywacji. A może źle robię? Może powinnam zmienić lek?
  • grudzien2007 08.09.10, 19:56
    A tak mi tez było cieplej. Na poczatku to wrecz za goraco, potem sie ustabilizowalo.
    Ale nie jest mi jeszcze "za zimno" - jest poki co w normi, ale fakt to tez sie poprawilo
  • labelia 11.10.18, 22:32
    Ja ci wierze to od Euthyroxu. Przed braniem tego G.... miałam piękne włosy i żadnych skutków ubocznych ale jakiś „Lekarz „ przepisał mi go bo TSH 3.8 wzięłam i się zaczęło straciłam polowe włosów puchłam i puchną . Tycie . Zanik owłosienia pod pachami za to zaczęły mi rosnąć włoski białe na całym ciele a na głowie wypadają . Świecenie twarzy . Koszmar . Mogłam od razu przestać to brać ale lekarze wmawiali mi ze to nie od tego . Diagnoza to od czego ? Euthyrox powoduje insulinoopornosc uważajcie na ten lek .!!!! Są na to badania naukowe ciekawe czy jakikolwiek lekarz o tym mówi.
  • grudzien2007 08.09.10, 19:54
    ale poziomy hormonów miałąm piekne pow 50% TSH ok 0,8 i tak sie utrzymywało miesiacami, a właosy wypadały, tsh zaburzyło nerki etc. Domiemam "niedoczyność naturalną"
    Moze nie ta dawka dla mnie, mimo dobrych wyników?
  • grudzien2007 08.09.10, 19:52

    "więc skąd wiadomo, że to przez
    Eutyrox"
    objawy zaczeły sie gdy utrzymałam dawke 50 przez kilka tyg, organizm sie do niej przyzwyczail, skonczylo sie wiele innych ubocznych skutkow z ktorymi nie bylo latwo ale sie skonczyly ale zaczelo i nasilaly sie opisane przeze mnie. W opracowaniach dla lekarzy znalazłam opis jak poziom TSH moze wplywac na prace nerek i pecherza i wszystko sie zgadzalo z opisem - DOKLADNIE. Jak zaczełam zmniejszac dawkę, teraz biore ponizej 25 to systematycznie ustepowalo.
    Czy potrzeba innego dowodu - jak teoria + praktyka sprawdzona empirycznie?

    Mam wrazenie, ze poprostu dostałam niedoczynność (taka naturalną spowodowaną bakiem naturalnych hormonow, zmianą w poziomie THS etc).
    A dodam, ze przy 50 wyniki miałam wg. teorii IDEALNE.... a jednak moze nie dla mnie? Moze?
  • jurmik 09.09.10, 09:48
    A gzie wyczytałaś o tym, że TSH działa na pęcherz? Jak możesz, podaj źródło, bo dotąd wiedziałam, że TSH działa tylko na tarczycę (stąd nazwa - TSH czyli hormon stymulujący tarczycę, a nie pęcherz). Chyba, że na pęcherz działają hormony tarczycy, a ich zmiany zmieniają też TSH.
    A co do syntetycznych hormonów - jasne, że to co naturalne i własne nie może nie byc lepsze od czegoś sztucznego - proteza nawet najlepsza przyklejona najlepszym klejem nie może być lepsza czy nawet tak dobra jak własne zęby, prawda?
    Poza tym każdy jest inny i różnią się nasze odczucia po Eutyroxie, choć te Twoje chyba zdarzają się rzadko.
  • gralint 17.05.11, 17:28
    jurmik napisała:

    > A gzie wyczytałaś o tym, że TSH działa na pęcherz? Jak możesz, podaj źródło, bo
    > dotąd wiedziałam, że TSH działa tylko na tarczycę (stąd nazwa - TSH czyli horm
    > on stymulujący tarczycę, a nie pęcherz).

    smile z samej nazwy niczego sie nie dowiesz o dzialaniu hormonow...Podrecznik
    endo to dosc opasla kniga..
    TSH dziala synergistycznie z FSH i LH np moze rozwalac jajnik, moze powodowac bóle
    piersi itp itd dziala na wiele rzeczy nie tylko pecherz.

    Objawy wymienione przez nia sa jak najbardziej od euthyroxu!
    Czytalam ,ze euthyrox powoduje czasem nagromadzienie frakcji kortyzolu 17-OH-kortyzolu
    i stad wypadanie wlosow, czasem tez wywoluje nadmiar estradiolu co tez zle wplywa na wlosy.
  • harmoniak 08.09.10, 18:18
    Moje ostatnie USG: 8 ml, brak niepokojących zmian typu niższa echogeniczność. Po prostu tarczyca cud miód.

    Plusy Euthyroxu (i Novo):
    - mam siły wstać rano
    - mam siły zrobić sobie śniadanie
    - mam siły pracować, robić zakupy i sprzątać (to ostatnie nie zawsze smile)
    - czyli podsumowując w/w przybyło mi znacznie sił witalnych. To duży skok od spędzania całego dnia w łóżku.
    - mniej obfity i bolesny okres
    - normalna czynność mózgu smile (no mniej więcej, bo ostatnio spadła mi ferrytyna)
    - stabilny nastrój, optymizm
    - i inne drobiazgi (włosy, skóra na +)

    Minusy:
    - brak?
    hm.
    - a, syntetyki nie są takie dobre jak hormon świński, do tego nie uwalniają się stopniowo do krwi
    - oczywisty minus, że tabletka to nie to samo co tarczyca odpowiadająca na zapotrzebowanie.


    No wiadomo, że mam przykre przewlekłe objawy (zapalenie spojówek, suche oko), które jednak są związane raczej z niedoczynnością, a nie braniem syntetyków. Tego w sumie jestem pewna.

    1) Koniecznośc siusiania 2-3 razy w nocy (zaburzenia w wytwarzaniu wazopresyny przez organizm)
    2) Arytmia serca

    czy 1) i 2) miałaś jakoś oficjalnie stwierdzone?

    ad 2.
    na początku leczenia też miałam problemy z sercem (ból, kłucie, puls w spoczynku 90), ale wynikały one z :
    - anemii (Fe)
    - dłuższego czasu nieleczonej niedoczynności. Hormon był dla mojego organizmu małym szokiem.
    Dlatego przez pierwsze miesiące leczenia brałam magnez, nie piłam kawy/herbaty po 15 itp. Jeśli ma się takie objawy, to po prostu trzeba je przetrzymać, o ile nie są poważne.

    Widze, iz wy takze nie wierzycie
    No, mamy wątpliwości. Możliwe, że należysz do rzadkich przypadków osób nietolerujących syntetyków.


    Myślę też, że wzmożony apetyt to dobry znak. Niedoczynność = obniżony metabolizm i problemy z wchłanianiem = niedobory. Więc apetyt można przyjąć jako komunikat: "uzupełniamy niedobory!" smile
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • grudzien2007 08.09.10, 20:00
    Tak ta przemiana to faktycznie fajne bylo i tego mi najbardziej brakuje teraz ... jakby było mozna znalezc jakis kompromis ale zaczełam sie wiecej ruszac. Moze to pomoze? I mam nadzieję, ze włosy mi odrosną.
    Moze znasz cos na poprawe przemiany, w sensie meczy mnie zgaga i uczucie kamienia w zoladku. Jednego dnia jest lepiej drugiego gorzej i to chyba zalezy od tarczycy, chociaz do tej pory ZADEN lekarz mi nie wskazał, ze to moze byc od tarczycy.
    Jak mogłam miec te objawy od niedoczynności, podczas gdy wyniki były piekne kilka miesiecy a negatywne bjawy sie utrwalily i trwały miesiącami.
  • junkersica 08.09.10, 20:06
    Może warto uda się na gastroskopię? Na wszelki wypadek.
    A poza tym proponowałabym dietę oczyszczającą wątrobę. Dużo o tym piszą w książce "Leczenie chorób tarczycy" Cabot i Jasińska (autorki). W przyszłym tygodniu idę na spotkanie z dietetyczką, więc oczywiście podzielę się z Wami tym, co mi zaproponuje.
    --
    Pozdrawiam, junkersica.
  • harmoniak 09.09.10, 09:24
    Może jesz coś nie teges?
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • wierka-5 20.09.10, 22:42
    file://localhost/C:/Documents%20and%20Settings/SX270/Pulpit/pecherz.pl%20-%20Inne%20choroby%20pęcherza.mht
    Podaje adres strony to odnośnie częstego siusiania.
  • grudzien2007 21.09.10, 23:01
    podałaś linka na dysk C smile Nie dostaniemy sie do tego pliku.
    W googla mozna wrzucic pecherz reaktywny, wazopresyna, obnizone, za niskie TSH, mocznica prosta i tez wyjdzie. Ja mam dostep do portalu dla lekarzy, tam doczytałam. Linka nie moge dac.
    Generalnie chodzi o to, ze przy obnizonym TSH moze wystapic mocznica prosta, reaktywny pecherz, TSH wplywa na wytwarzanie wazopresyny. Ja niby nie miała za niskiego TSH przy euthyrox 50 wynik 0,8, jednakze organizm reagował jakby było za niskie. Nerki nie zageszczały moczu, pecherz reaktywny w nocy jak w dzien. Nie wspomnę o wypadających włosach etc.

    Teraz 3 x w tyg. chodze na tance i przemiana sie poprawiła, nie mam kamienia w żołądku, czuje sie dobrze, jeszcze pozostało mi ok 2 tyg. do zejscia z lekow (teraz biore dawke 12). Potem 6 i 0. Nadal ruch + troche zelaza, mniej slodyczy (chociaz i tak mało tego jem bo nie lubie za bardzo) i sprawdze wyniki.
    Teraz czuje się dobrze, spie dobrze, no jest ok poprostu. Wlosy jeszcze troche wypadaja, ale widze juz sporo odrostów, wiec moze ufff odzyskam je. Może? i oby!
    Wydaje mi się, ze mimo nie idealnych wynikow, nie zawsze odpowiedzią włąściwa jest wzięcie hormoów, bo ja dopiero biorąc euthyrox wpadłam w prawdziwa niedoczynność (tak sztuczne FT4 potraktował moj organizm) albo moze problem jest w tym, ze to tabletka i np w nocy, czy nad ranem brakuje hormonu, jest strzał, a potem dołek i to da się odczuć niestety. Jak ja mowiłam do M, mam ok 16-17 zjazd, ale taki ze masakra : tylko lezec naprawde tylko lezec przez ok 30 minut.
  • wierka-5 22.09.10, 19:21
    Faktycznie, nie sprawdziłam, przepraszam. Nie mam dziś dostepu do tego artykułu. Postara się przekopiowac przynajmniej częsc. Też opieram się na artykułach medycznych. Interesowała się tym bo miałam z tym problem. Na szczęscie przeszło.Moje TSH 0,0, dawka eutyroxu 150.
  • grudzien2007 22.09.10, 22:44
    Moze twoj organizm sie przyzwyczail i dąl sobie z tym rady. Ja ewidentnie od Euthyroxu miałam problem. Ja moze nie dałam za duzo czasu na przyzwaczajenie, ale czułam, ze nie tedy droga, jak wypadaja wlosy (przez dłuższy okres i sporo) naogol jest to ewidentny dowod, ze nie cos sie tak dzieje w organizmie. Dla mnie to byla ostrzegacza flaga.
  • deepblue 14.10.10, 16:54
    duży minus....
    bardzo duży minus...
    chyba muszę iść do urologa, a jutro powiem o tym endo...
    a mianowicie, sikam "co pięć minut" , w nocy kolęduje do ubikacji, mocz jest przeźroczysty....
    czy mnie siadają nerki..????
    - duży kolejny minus: suchość, no wiecie "gdzie" big_grin, zero śluzu, a zawsze sporo...
    - minusem jest..zaczynanie dnia od tabsy...ale przede wszystkim fakt że tak już będzie do końca........sad , chyba że coś innego wymyślą smile

    plusy:
    - przestały wypadać włosy [a wypadały garściami, myślałam że wyłysieje]
    - nie mam śpiocha, tylko normalnie funkcjonuje [no oprócz "siusiania"]
    - przestałam mieć problemy z koncentracją
    - generalnie poprawiła mi się jakość życia
  • harmoniak 14.10.10, 17:46
    Nie sądzę, żeby te minusy były od E.

    > a mianowicie, sikam "co pięć minut" , w nocy kolęduje do ubikacji, mocz jest pr
    > zeźroczysty....
    Zapalenie pęcherza? Polecam na to sok z żurawiny. Miałam podobnie, sok bardzo pomógł.
    www.doz.pl/apteka/p47960-Sok_Polska_Roza_zurawina_nieslodzony_05_l
    > - duży kolejny minus: suchość, no wiecie "gdzie" big_grin, zero śluzu, a zawsze spor
    > o...
    Nie wiem czego sporo, ale suchość w tamtych obszarach jest objawem niedoczynności oraz m.in. niskiego estrogenu.


    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • grudzien2007 15.10.10, 14:16
    Czeste siusianie (szczegolnie co 5 min) moze byc powodem zapalenia. takowe rzeczy sie przydarzaja.
    Ja miałam to na 100% od E. Poziom TSH steruje wytwarzaniem wazopresyny. Ja zaczełam odstawiać E i problem zaczął sie zmniejszac. Przy mniejszej dawce, wstawałam potem juz tylko raz w nocy, siki ze tak to ujmnę, zaczeły mieć jakąs barwę, przy dawce 6 i potem odstawieniu NIE musze wstawać w nocy siusiac, no chyba ze sie opije na noc to inna historia, a tak to od 18 do 23 praktycznie nic nie pilam i co wstawałam min 2 razy, a nie daj boze cosik wypiłam na noc, to sie nachodziłam smile

    Ode mnie update w kwestii plusów i minusów (juz od 2 tyg. nie biore E):
    Przy E byla lepsza pamięc (troszeczkę, troszeczkę, nie zacinałam sie tak, ze oj po co ja tu przyszłam, albo oj co ja teraz miałąm zrobic - tego typu sprawy, bo sprawnośc umysłowa jest ok teraz jak nie biore, dobra była jak brałam).
    Siusiam normalnie
    Włosy mniej wypadaja (walcze z tym powoli odrastaja).
    Samopoczucie juz jest rowne, przy braniu E bylo czasami koszmarne miedzy 16-18 godz. przy odstawianiu tez bywąło różnie i ciężko - nie mam juz zjazdów.
    Bicie serca przy E i przy odstawianiu - spory problem - teraz powrot do normalnosci, nie mam defibrylatora jak to nazywam.
    W sumie nigdy nie miała problemu z nadmierna potrzeba snu, takze czy brałam czy nie nie musze spac po 12 h - 7-8 jest i jest ok.
    Przemiana materii, ktora przy E byla boska (zero kamienia w brzuszku). W okresie przejsciowym odstawiania bywało kiepsko, teraz jest bardzo dobrze, ale... mam sporo więcej ruchu i to pomaga.
    Słuchajcie kiedy zrobic kontrolne wyniki + bilans samopoczucia? i pojde do lekarza jak mnie nie wywali za drzwi, ze odstawiłam wink Początek grudnia będzie ok na wizytę?
    A i na włosy biore odzywke WAX i zaczne brac witaminki merz special - co o nich sadzicie?
    I tak jak pisałam więcej ruchu, aby pobudzić tarczycę do pracy.
  • czupakabra27 15.10.10, 14:25
    Przy intensywnym ruchu wzmożone jest zapotrzebowanie na hormony. Czy Twoja tarczyca da radę je wyprodukować? Nie słyszałam, żeby sam ruch pobudzał tarczycę do działania. Gdyby tak było w okresie kiedy regularnie chodziłam na siłownie czułabym się dobrze, a miałam wielkie zejścia, trzęsące nogi i inne jazdy.
  • anka.83 15.10.10, 15:19
    grudzien2007 napisała:

    > Czeste siusianie (szczegolnie co 5 min) moze byc powodem zapalenia. takowe rzec
    > zy sie przydarzaja.
    > Ja miałam to na 100% od E. Poziom TSH steruje wytwarzaniem wazopresyny.

    Tu kierunek jest odwrotny - wazopresyna stymuluje wydzielanie TSH poprzez działanie na komórki przysadki.

    Ja zacz
    > ełam odstawiać E i problem zaczął sie zmniejszac. Przy mniejszej dawce, wstawał
    > am potem juz tylko raz w nocy, siki ze tak to ujmnę, zaczeły mieć jakąs barwę,
    > przy dawce 6 i potem odstawieniu NIE musze wstawać w nocy siusiac, no chyba ze
    > sie opije na noc to inna historia, a tak to od 18 do 23 praktycznie nic nie pil
    > am i co wstawałam min 2 razy, a nie daj boze cosik wypiłam na noc, to sie nacho
    > dziłam smile

    Może problemy z przysadką?
  • anka.83 15.10.10, 15:24
    Jeżeli już coś winić, to nie euthyrox, tylko:

    pl.wikipedia.org/wiki/Mocz%C3%B3wka_prosta
  • grudzien2007 15.10.10, 21:40
    Hmm ja iwm jedno, przy zmniejszaniu dawki problemu z sikaniem czestym w nocy jak i sikaniem "woda" powoli sie zmniejszały, az do ustąpienia.
    Spoko nawet endikrynolog mi mowiła, z emam jesc zurawine smile
    Raz trafiłam na lekarz, który wierzył pacjentowi i uslyszałam od pani ordyynator "nie słyszałam o takiej reakcji na kurcaka, musze doczytac, porozmawiamy o tym na kolejnej wizycie", a Pani ponoc byla trudna w obyciu "bo ona wiedziała najlepiej" kuchnia ona mi 3 razy udowodniła, ze to co mi się wydawąło niemożliwe, bezsenu... tak było. Takze wiem, ze sa lekarze "moze ni mili" ale prawdziwi specjalisci i do tego pokorni na swoj sposób. Pojde jeszcze raz do Pani dokor.

    Tak mam nadzieje, ze ruch pobudzi ja do pracy, zobaczymy, wieksze zapotrzebowanie, to bedzie test czy sobie poradzi, w ciazy sobie poradzila.
    Ja teraz eksperymentuje, chce sprobowac naturalnie sie ratowac jak sie da.
    Przemiana materii mi sie bardzooo poprawiła, jest tak jakbym brała euthyrox, z ta roznica na + ze nie musze jesc co 2-3 h, bom głodna. Poprostu ładnie mi się trawi. Takze jest poprawa, a nie czuje sie osłabiona poki co.
    Zobaczymy, warto sprobowac uwazam.
  • djpa 15.10.10, 21:10
    Stosowałam WAX wiele lat - miałam wtedy nie zdiagnozowaną niedoczynność tarczycy i przez to słabe włosy. WAX jest super, ale jeszcze lepszy na moje włosy był i jest Euthyrox smile
    Poza tym Euthyrox jest tańszy niż WAX (mam długie włosy i WAXa sporo mi szło) i wygodniejszy w użyciu big_grin
    --
    Hashi od 13 lat.
  • pumeczka77 16.10.10, 10:49
    Nie wszystko o czym piszesz jestem w stanie zrozumiec, albo piszesz niezrozumiale albo powinnam zwiekszyc dawkę eut.smile Ja mam zmniejszona tarczyce, hashi wiec chyba nie należę do grupy, o którą Ci chodzi ale napiszę; jestem na dawce 82,5.
    Plusy: mniejsza senność i zmęczenie, więcej energii, ustąpiły bóle stawów, rzadsze bóle głowy, rzadziej uczucie "jak za szybą", niestety nadal utrzymuje się sucha skóra, wypadają mi włosy i prawie zerowe libido
    Minusy: okresowo uczulenie na brzuchu i plecach (czego nie było nigdy), potrzeba zwiększania dawki- po około 2 miesiącach poprawy objawy wracają- może tez związane ze zwiększonym zapotrzebowanie na hormony jesienią? Trudno mi też pogodzić się zmyśla dożywotniego brania leku. Na pewno żadne sztuczne specyfiki nie zastąpią natury, to oczywiste. Nie mamy tez możliwości szybkiego reagowania na zwiększone zapotrzebowanie hormonu jak to się dzieje w przypadku prawidłowo działającej tarczycy. Sztuczne witaminy też nie są zdrowe co wiadomo od dawna. Ostatnio był w necie artykuł nt. korelacji pomiędzy braniem preparatów wielowitaminowych a zapadalnością na raka piersi, badania przeprowadzono w Szwecji, korelacja dodatnia. Ale cóż, koncerny farmaceut. robią co mogą, żeby sprzedawać jak najwięcej różnych tabsów, z tego żyją...
  • czupakabra27 16.10.10, 10:54
    Jak wygląda to Twoje uczulenie na plecach i brzuchu?
  • pumeczka77 16.10.10, 11:04
    Hmm, no takie małe pryszczyki troszkę ciemniejsze niż skóra (różowe), lekko swędzące. Pojawiły się w dużej ilości po paru dniach brania eutyr. a teraz pojawiają się okresowo, najwięcej na brzuchu, po bokach ciała i trochę na plecach. Po paru dniach same znikają. Ja niestety mam skłonność do uczuleń i kiedyś strasznie mnie uczuliło po antybiotyku.
  • czupakabra27 16.10.10, 16:21
    Hmmm... bo mnie tak wysypało w lecie plecy i boki i najpierw myślałam, że to uczulenie (na B12 lub Euthyrox), a później że trądzik polekowy. Lekkie swędzenie było i jest nawet teraz kiedy zmiany wreszcie (odpukać!) zaczęły się samoczynnie goić.
  • djpa 18.10.10, 10:58
    Opowiem CI moją historię wink

    Zachorowałam na tarczycę po maturze (lub wcześniej), ale 8 lat byłam bez leczenia, bo nie było diagnozy, nie było wiadomo co mi jest, choć miałam mnóstwo objawów niedoczynności. Jak sobie z mini radziłam?

    Ćwiczyłam aerobik, bardzo dużo chodziłam.

    Chodziłam normalnie ubrana mimo, że ciągle trzęsłam się z zimna oraz z zimna i złego krążenia straciłam czucie w palcach u nóg. TSH wzrasta pod wpływem zimna. Chodząc lekko ubrana i marznąc lepiej się czułam psychicznie i intelektualnie.

    W akcie desperacji rozpoczęłam drugi kierunek studiów - w życiu szukałam stresu, najgorzej psychicznie mi było w czasie wakacji. TSH wzrasta pod wpływem stresu. Stres pomagał mi normalnie funkcjonować, był konieczny dla mojej psychiki i intelektu.

    Wtedy wcale nie wiedziałam, że tak działa TSH. Po prostu zobaczyłam, że mi stres, ruch i zimno pomagają, więc do tego lgnęłam. Po 8 latach miałam TSH 5.6, a fT4 35%, czyli znacznie bliżej środka normy niż dołu. Dorobiłam się też kilku dość sporych guzków na przepracowanej tarczycy... Przypuszczam, że moje nadnercza też lekko nie miały... A i tak większość objawów nadal była ze mną (za wysoka prolaktyna, bezpłodność, wypadanie włosów, brak apetytu, wzdęcia, zatwardzenia, infekcje, ...)

    Te 8 lat... byłam jak żołnierz... gdyby nie moje samozaparcie, ambicja i zaciśnięte zęby, nie wstawałabym z łóżka wcale.

    Myślę, że po prostu lepiej dać organizmowi to, czego mu brakuje i nie zmuszać do pracy na pełnych obrotach, jeśli nie trzeba. Pełne obroty są potrzebne organizmowi w czasie ciąży. Tak myślę i pozdrawiam autorkę wątku. smile
    --
    Hashi od 13 lat.
  • grudzien2007 18.10.10, 14:17
    za historię smile tak jak piszesz sama powoli dochodze do wniosku, ze musze powoli... bo... i właśnie. Ps pisze nieskładnie, pewnie, tak, ale spoko ty takze tak jak ja należysz do loży szyderców wink
  • djpa 18.10.10, 14:32
    ale spoko ty takze tak jak ja należysz do loży szyderców

    Do jakiej loży szyderców?? Nie rozumiem sad
    --
    Hashi od 13 lat.
  • stapelia 19.10.10, 20:26
    kurcze, nie łączyłam nigdy suchości "tam" hihi z niedoczynnością. Ale zauważyłam właśnie po zwiększeniu dawki do 50mg codziennie jakby poprawę jakości pożycia smile) oby tak dalejsmile)
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    doggiewoogie.pl
  • deepblue 19.10.10, 22:11
    Djipa.....moja historia jest bardzo, ale to bardzo podobna...
    z tymże w tamtym roku jesienią miałam "zjazd masakryczny"... już nie miałam totalnie sił na nic.. poszłam do lekarza I kontaktu, bo już mi wzdęcia i historie jelitowe tak dawały popalić że nie wyrabiałam... Porobiłam wszystkie badania [oprócz anty -TG i anty - TPO] i wszystko niby było w normie..dostałam 2 tygodnie zwolnienia na "przepracowanie"... i dopiero we wrześniu tego roku okazało się, że ja sobie tę niedoczynność "hodowałam"...

    == byłam u endo, jego zdaniem spadek z 1,14 TSH do 0,495 THS na 1/2 25mg Euthyroxu jest ok. [co u tym sądzicie?], ja się czuję ok. Mam zwiększyć dawkę do 1 tabletki [może też mi się poprawi "tam" big_grin
    == jego zdaniem często pacjenci narzekają na suchość: a to oczu, a to "tam" ... niektórzy mają wzmożone pragnienie
    == nocnej sikawki nie umiał wytłumaczyć [ma to zrobić na następnej wizycie]
    ==mam porobić profile wątrobowe, lipidowe, mocz, morfologię [ łacznie w wymazem], żelazo, THS, FT3

    gdyby nie ta "sikawka nocna" to byłaby rewelacja!, ale cóż , spróbuję żurawinkę..

  • grudzien2007 19.10.10, 22:32
    Masz za niskie TSH.
    Ja wiem, ze na watku sie pisze, ze TSH nie ma znaczenia, przy jeszcze pracującej tarczycy wedlug mojej dodam zaobserwowanej i wyczytanej wiedzy czasami ma Jak podniesiesz TSH problem powinien ustapic (u mnie to musiałbyc poziom pow. 1 to sikawka zanikała i ustapiła). Sorki ja z tym nie chciałam zyc, daj spokoj 0 przespanych noc.

    Ps ja tez przy E miałam lepsze libido wink Tzn przed ciąża miałam o wiele wyzsze, jak walneła sie tarczyca to wszystko poszlo się...To kwestia estrogenów, jak tarczyca źle działa to te kobiece te sa niskawe i za tym idzie mniej śluzu.
    Ejjj zobaczymy.
    Dziewczyny a czy hormon świński byłby lepszy? Zastanawiam sie nad nim, jak mi E nie słuzy, a okaze się, ze powinnam brac hormony, to moze to?
  • czupakabra27 20.10.10, 14:27
    Deepblue_z mojego wieloletniego doświadczenia osoby ze stanami zapalnymi w ukł. moczowym mogę polecić olej z dyni w kapsułkach. Ja biorę Prostogal, ale można znaleźć też coś innego. Z żurawiną rożnie bywa, u niektórych osób powoduje podrażnienie - szczególnie jeśli śluzówki są w złym stanie. U mnie są też bakterie, ale jak śluzówka jest mocna to bakterie mają trudniej. I o to chodzi. Kiedyś na forum dot. spraw pęcherzowych polecono mi olej z ogórecznika, a ja sam dorzuciłam sobie ten z dyni i jak nie zapominam to jest ogromna poprawa, a jak sobie odpuszczam to się pogarsza.
    Niezłe jest, że jak tak często kupuję olej z dyni w jednej aptece, to aptekarka myślała, że kupuję dla faceta z chorą prostatą i jeszcze coś z tej półki zaczęła mi doradzaćsmile A tu trzeba myśleć nieschematycznie.
  • jurmik 20.10.10, 16:22
    Ja też mam często problemy z zapaleniem pęcherza i mnie na pewno wtedy pomaga Urosept - ziołowe tabletki, a od czasu, kiedy zaprzyjaźniłam się z żurawiną - soki, dżemy, suszona, a okresowo i w tabletkach, znacznie rzadziej nawiedza mnie to paskudztwo czyli kolejna infekcja pecherza. A więc polecam żurawinę.
  • kropelka.bez_kitu 20.10.10, 14:03
    djpa podziwiam Twój upór i samozaparcie.
    Też nie wiem kiedy dokładnie zaczęła sie niedoczynność i podobnie jak Ty zauważyłam,że niekorzystne warunki pomagaja mi przetrwać i zmuszaja do działania.
    Za tydzień pierwsza wizyta u endo,boje sie ,ale nadzieja ze skończy sie męka dodaje skrzydeł.
    Pozdrawiam
    --
    Jest tylko jedno lekarstwo na duże kłopoty-małe radości(K.Waggerl)
  • deepblue 20.10.10, 21:11
    == zaczęłam wsuwać żurawinę, żurawinę w tabletkach i pić herbatę z żurawiny...
    == nie mam zapalenia pęcherza....raz mi się to paskudztwo trafiło i uczucia wówczas nie zapomnę nigdy tudzież bólu.... teraz mam sikawkę smile, chyba zrobię mocz + posiew, może mam jakieś bezbolowe.. zapalenie..

    == zgodnie z zaleceniem endo dziś łyknęłam rano 25mg [ a nie pół tabletki] euthyroxu.. i wiecie co?..śpioch wrócił..czy to możliwe??? nie było takiego szoku jak po pierwszych 1/2 tabletki.. czy mam poczekać kilka dni i jeśli będę się kiepsko czuć wrócić do 1/2 tabletki...?
    Jak myślicie...?
  • zuzka_francuzka 16.05.11, 22:39
    Witajcie
    Jestem bardzo zaskoczona tym co przeczytałam w tym wątku. Otóż, a szczególnie piszę do 'grudzien2007' - miewam podobne objawy ale co dziwne zdarzają się one obecnie raz w miesiącu i trwają kilka dni. Mianowicie mam wtedy takie napady dużego osłabienia, wrażenie, że moje nerki są nadaktywne (muszę poczytać o związku TSH i wydzielaniem wazopresyny - to interesujące - coś w tym musi być). Jednak ponieważ taki stan nie trwa ciągle ale zawsze pomiędzy miesiączką a owulacją czyli w fazie folikularnej wnioskuję, że musi mieć związek z estrogenami - być może z ich niskim poziomem w tym okresie. Co ciekawe nie dzieje się to przed i w czasie okresu - może reakcja organizmu jast opóźniona??

    Co do arytmi z przedawkowania leków - mogę powiedzieć, że jest to stan bardzo uciążliwy i nie chodzi tu o kołatanie serca czyli szybkie bicie nawet podczas spoczynku ale o nierównym biciu i tzw zrywach serca. Nie wiem co mialaś na myśli (do grudzien2007) z tym defibrylatorem - przez myśl mi przeszło, że może chodzi Ci o uczucie jakbyś nagle dostała zastrzyk adrenaliny ??- też tak miewam w momentach osłabienia. Wtedy też chudnę, mam bardzo zmęczone oczy i wyglądam na staszą o kilka lat (mam 30l.)

    Dla sprostowania dodam, że mam stwierdzone Hashimoto, które zostało stwierdzone po ciąży, kiedy czułam się bardzo słaba i ciągle zmęczona. Wtedy tez trafiłam najpierw do szpitala z odwodnieniem i niskim potasem - takie epizody związane z nerkami miały miejsce też wtedy. Moje TSH wynosiło wówczas ponad 100 (sto) jednostek a hormony tarczycy FT4 były poniżej dolnej granicy--> 5,55-(norma 12,00-22,00), również dość wysokie przeciwciała >600 (norma do 34) Na początku byłam na dawce 100 - TSH spadło do ok 1,00 ale po kilku miesiącach okazało się, że nadal się obniża, zmieniłam dawkę na 75 - czuję się lepiej - chociaż nadal miewam comiesięczne osłabienie jak wspominalam wyżej i inne objawy wskazujące na nadczynność, natomiast w innym czasie także objawy z niedoczynności (Osłabienie mięśni może wskazywać na nadczynność a nie na niedoczynność stąd tak ciężko interpretować symptomy) Dodam jeszcze, że przy takich osłabieniach czuję się jakby wygłodniała, mam wrażenie, że mój metabolizm bardzo przyspiesza a ja jestem tak słaba, że nie mam siły na zrobienie sobie jedzenia co zamyka to błędne koło) Gdzieś w głowie świta mi, że moj organizm albo nie potrzebuje aż takiej dawki Euthyroxu albo mam objawy uboczne?? Estrogeny badałam - podobno w normie.

    Jestem bardzo ciekawa jak się teraz czujesz i czy wróciłaś do Euthyroxu?

    Do innych osób: Czy któraś z Was zauważyła jakąś cykliczność związaną z występowaniem niekorzystnych objawów w trakcie przyjmowania hormonów tarczycy? Ja przeszłam z niedoczynności w nadczynność polekową - teraz nie wiem dokładnie jakie mam TSH - ale na lażdym z tych etapów nie było tak jak dawniej - czyli zanim brałam Euthyrox.

    Pozdrawiam smile
  • gralint 17.05.11, 17:53
    >zrywy serca

    zrywy serca to inaczej arytmia charakterystyczny objaw nadczynnosci.
    oslabienie moze byc w nadczynnosci i niedoczynnosci.
  • wierka-5 19.05.11, 09:23
    Ustawiasz dawkę tylko na podstawie TSH w hashimoto nie zawsz się to udaje.
    Myślę ,że masz za mało hormonów FT3 i FT4.
    Odróżnienie nadczynności od niedoczynności jest faktycznie trudne,ale pomocne w tym są badania FT4 i FT3.

  • zuzka_francuzka 19.05.11, 10:50
    o estrogenach, selenie, %FT3 itp...

    Hej, dzięki za zainteresowanie. Co do mnie to problem w tym, że przy wyższych dawkach niż 75 dostaje takiej arytmii serca, że nie jestem w stanie długo tego znosić, a ustępuje to zawsze po obniżeniu dawki, poza tym poza arytmią zaczynam chudnąć w ekspresowym tempie czyli pewnie jednak jest to nadczynność polekowa.
    Dodatkowo odkryłam, że moje ostatnie wyniki estrogenów (estradiolu) były bardzo niskie (159 pmol/L) w 6 d.c. i 344 w okolicach owulacji. Niestety nie mialam norm ale po porównaniu z normami które znalazłam w internecie okazało się, że w moim wieku wynik jest bardzo niski. Dlatego chciałam wszystkie z Was uczulić, żę przy problemach z tolerancją hormonów tarczycy a szczególnie wyższych dawek (nawet jeśli z badań TSH i FT) wynikałoby, że dawka jest odpowiednia - niski estrogen zaburza obraz kliniczny. Innymi słowy, przy zbyt niskim estrogenie ciężo jest tolerować właściwą dla siebie dawkę tyroksyny, bo występują różne objawy, które pasują i do nad i do niedoczynności. Ja taki niski poziom estrogenów mam po ciąży.
    Dodatkowo, często natykam się na komentarze dotyczące potrzeby regulacji dawki pod kątem wyników FT3 i FT4. O ile FT4 jestem w stanie zrozumiec, to FT3 już nie - ten wskaźnik jest bardzo zmienny - różny w róznych tkankach - jego zmiennoś jest często przejawem adaptacyjnym organizmu i ingerencja w postaci np podnoszenia dawki tyroksyny może przynieść nawet tragiczne skutki. osoby u których wprowadza się tyroksyne i dodatkowo Trójjodotyroninę T3 są podyktowane rzadkimi defektami szlaków metabolicznych które dotyczą przemiany FT4 w FT3 (np genetyczne eficyty pewnych enzymów)
    Ponadto, ponieważ wiele osób propaguje selen jako minerał, który powinien być w dużych dawkach stosowany przez osoby z problemami autoimmunologicznymi chciałabym zaznaczyć, że ostatnie badania na ten temat wskazują iż oczywiście przyczynia się do obniżenia przeciwciał np przeciwtarczycowych, ale w żadnym wypadku nie doprowadza do cofnięcia się już istniejącej niedoczynności tarczycy. Co bardziej niepokojące, dawki selenu 200mikrogramów dziennie już w niedługim czasie znacząco podnosi ryzyko zachorowania na cukzycę oraz choroby układu krążenia. Jedynym czasem kiedy powinien on być stosowany jest ciąża - zmniejsza ryzyko zapaleń tarczycy po porodzie. Poza tym dawka 200 mikrogramów znacznie przewyzsza zapotrzebowanie organizmu. Dawka zalecana w ciąży to o ile się nie mylę to tylko ok 50 mikrogramów.
  • zuzka_francuzka 19.05.11, 10:58
    przepraszam za nie składniowe zdanie:
    > osoby u których wprowadza się tyroksyne i dodatkowo Trójjodotyroninę T3 są podyktowane rzadkimi d
    > efektami szlaków metabolicznych które dotyczą przemiany FT4 w FT3 (np genetyczn
    > e eficyty pewnych enzymów.

    Chciałam napisać:
    potrzeba wprowadzenia T4 i T3 u niektórych osób jest podyktowana rzadkimi d
    > efektami szlaków metabolicznych które dotyczą przemiany FT4 w FT3 (np genetyczn
    > e eficyty pewnych enzymów)
    smile
  • wierka-5 19.05.11, 14:48
    Choruje juz trochę. Miałam juz ustawianą dawkę na podstawie TSH i było ciągle żle ze mną.
    Wiem, że w zwykłej niedoczynności moze wystarczy TSH i FT4, ale nie w hashimoto, a w kazdym razie nie u wszystkich. Mam sporo badań hormonów i zapisków samopoczucia, przy niskim FT3 czuję sie żle i przerażająco smutno. Więc nie uwierzę,ze nie jest ono potrzebne.
    Zresztą jest sporo doniesień zagranicznych na temat tego hormonu i potrzeby jego monitorowania u osób chorych na hashimoto. Jeśli ktoś ma zdrową tarczycę to zmienność FT3 mu nie przeszkadza bo organiz produkuje tyle ile potrzeba. W hashimoto nie zawsze tak jest.
    Stąd potrzeba ustawienia hormonów w górnej ćwiartce przedziału normy.
    Zgadzam się z Tobą w temacie zależności tarczyca hormony płciowe.
    Natomiast jeśli chodzi o przyśpieszone bicie serca to zdarza się po wprowadzeniu wi.ększej dawki, u mnie normalizowało się po 2 tygodniach.
  • czupakabra27 19.05.11, 14:36
    Zuzka_ile masz lat i jakie inne objawy poza osłabieniem wiążesz z brakiem estrogenów? Masz regularne cykle? Czy z tymi wynikami byłaś już u lekarza i czy dostałaś jakąś kurację?Robiłaś sobie badanie prolaktyny przed i po obciążeniu?
    Może warto założyć własny wątek bo się offtop robismile
  • czupakabra27 19.05.11, 15:02
    W laboratorium w którym robiłam badania estradiolu wyniki są podane w pg/ml i są zupełnie inne niż normy znalezione w różnych miejscach w necie. W fazie folikularnej normy w necie zaczynają się od 50pg/ml czyli 180pmol/l , a w moich wynikach od 12,5pg/mol. Zupełnie nie przekonuje mnie że są różne odczynniki kiedy są takie duże różnice. Nie dziwne że gin uznał ze wynik jest ok mimo ewidentnych objawów. Swoja droga Zuzka, mamy prawie taki sam wynik estradiolu po przeliczeniu jednostek więc tym bardziej ciekawi mnie jak się czujesz.
  • zuzka_francuzka 19.05.11, 18:29
    witajcie ponownie, dzięki za pomysł z nowym wątkiem, przenieśmy się zatem do
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,125356901,125356901,Hormony_tarczycy_vs_hormony_plciowe_i_inne.htmlzapraszam

  • zuzka_francuzka 19.05.11, 18:32
    zapraszam do nowego wątku

    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,125356901,125356901,Hormony_tarczycy_vs_hormony_plciowe_i_inne.html
  • psychofinka 19.05.11, 20:07
    Cóż, od pewnego czasu mnie nęka ta przypadłość w ogromnym nasileniu. Po tym, jak którejś nocy wstawałam sześć razy, postanowiłam się za to zabrać i to w końcu zbadać.
    Być może przypadłość ta ma podłoże neurogenne, stres itp. W takim przypadku jestem skłonna brać nawet psychotropy - ktoś, kto ma taką przypadłość, mnie zrozumie.

    Denerwuje mnie, że w takim przypadku od razu zaleca się żurawinę i sugeruje automatycznie zapalenie pęcherza. Wyniki badania moczu miałam ostatnio idealne. Zero pieczenia, bólu. Tylko niezwykle częste oddawanie jasnożółtego moczu w małych ilościach.
    Jestem na etapie sprawdzania tego. TSH mam od czasu rozpoczęcia leczenia niepomiernie niskie.
    A żurawina, cóż. Jak wszystko, nie jest niezawodnym antidotum, ponieważ ze względu na obecność szczawianów może czasem bardziej zaszkodzić niż pomóc.
  • czupakabra27 19.05.11, 20:23
    A może z nieznanej przyczyny ujawnił Ci się pęcherz nadreaktywny?
    www.pecherz.pl/pecherz-nadreaktywny-oab.html
  • psychofinka 19.05.11, 20:32
    Tak, ale właśnie z JAKIEJ przyczyny smile Oto zagadka.
    W lipcu mam dwa MRI - przysadki i odcinka lędźwiowego kręgosłupa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.