Dodaj do ulubionych

Co myślicie o Syndromie Willsona,czy ktoś stosuje?

04.10.10, 17:58
Mam pytanie do wszystkich chorych na hashimoto,czy ktoś słyszał o syndromie Willsona, a jeśli tak to czy ktoś próbował stosować jego metodę. Wiem,że jest kontrowersyjna -trochę przeczytałam o niej na forum, ale chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej.
Leczę się na hashimoto od 3 lat. Wyszły mi przeciwciała anty TPO 1300 norma do 66 i na USG tarczyca 6,5 ml.W tym okresie 3 lat przyjmowałam euthyrox w dawce od 25 nawet do 175,na tej dawce 175 euthyroxu) w kwietniu wyniki miałam następujące:
TSH 0.015 (0.27-4.7)
ft3 2.63 (2.57-4.43) 3%
ft4 1.44 (0.699-1.554) 86%
Zaczęłam więc od kwietnia tego roku schodzić z tak wysokiej dawki (zaczęły mi puchnąć nogi i boleć stawy,bardzo przytyłam w górnych częściach ciała ,a brzuchu zrobiła mi się "piękna" oponka) i przyjmować żelazo,kwas foliowy i selen - ferrytynę miałam w dolnej granicy normy.
W lipcu będąc na 100 euthyroxu i żelazie+kwas foliowy+selen,miałam takie wyniki:
TSH 0.027 (0.27-4.7)
ft3 2.68 (2.57-4.43) 6%
ft4 1.24 (0.699-1.554) 63%
Już było troszkę lepiej,ale rozbieżność nadal duża ,a temperatura przez cały czas nie przekraczała 36,2.
Endo powiedziała,że skoro i tak nie ma przemiany, to mogę zejść jeszcze na 75 i tak brałam.Strasznie zaczęły wypadać mi włosy, ale opona na brzuchu się zmniejszyła.
Dziś odebrałam wyniki i złapałam się za głowę!
TSH 2.419 (0.27-4.7)
ft3 2.26 (2.57-4.43) -16%
ft4 0.83 (0.699-1.554) 15%
Nie wiem co robić ,może w takim razie znowu podnieść euthyrox,ale już byłam na takiej wysokiej dawce ,a ft3 było niziutkie.
Dlatego pytam o tę metodę Willsona,może spróbować całkiem odstawić euthyrox i zacząć leczyć się samym T3,bo może mam dużo zablokowanego ft3?
Proszę o radę sugestię ,cokolwiek,będę bardzo wdzięczna. Na lekarza już nie liczę.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

Edytor zaawansowany
  • stapelia 04.10.10, 18:20
    hej
    nie wiem co to Syndrom WIllsona (tzn wygooglałam sobie), specem od hashi nie jestem, ale na mój gust to należy ci się Novothyral żeby wspomóc przemianę Ft4 do Ft3. Poszukaj może innego endo.
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    doggiewoogie.pl
  • anka.83 04.10.10, 22:41
    A co to syndrom Wilsona? Jakie są jego objawy?
  • hado8769 04.10.10, 23:09
    Syndrom Willsona podejrzewa się ,kiedy jest duża różnica w poziomie procentowym ft4 (wyższe) i ft3 (niskie) i dodatkowo niska temperatura ciała, a tych objawów nie można zlikwidować stosując suplementy takie jak żelazo ,czy selen. Jakiś amerykański lekarz Willson zbadał ludzi z takimi objawami i zaczął leczyć ich tylko czystym T3. To podobno bardzo skuteczna metoda i z tego co udało mi sie przeczytać na amerykańskich forach osoby leczone tą metodą bardzo szybko dochodzą do siebie i zaczynają czuć się lepiej i przechodzą im objawy niedoczynności. Ale słyszałam też,ze ta metoda jest bardzo kontrowersyjna, bo trzeba bardzo uważać przy dawkowaniu T3, no i że w Polsce kiedyś leczyło sie tą metodą,ale podobno zdarzały się przypadki śmiertelne(z powodu przedawkowania) i zakazali sprzedaży tylko czystego T3.
  • wierka-5 05.10.10, 08:26
    Nie słyszałam o metodzie Wilsona.Według mnie obniżanie dawki eutyroksu było błędem.
    W Polsce nie ma samegoT3, ale jest lek skojarzony T4 +T3 Nowotyrol. Jeśli nie ma przemiany trzeba najpierw podnieść FT4, a potem dodawać nowotyrol zaczynając od małych dawek.
  • anka.83 05.10.10, 08:58
    Brakuje Ci tutaj ważnej informacji - w tym "syndromie" konieczność leczeniem tylko T3 wymusza b wysoki poziom rT3 czyli reverse T3, czyli odwrotnego T3, niekatywnej formy tego hormonu, która "wkleja" się w receptory tkankowe zamiast normalnego T3. Dzieje się to, o ile dobrze pamiętam, przy problemach z przemianą. Podobno - dr Wilson tak twierdzi - łatwiej jest organizmowi stworzyć rT3 z T4 i właśnie tak robi, gdy za dużo krąży T4 w organizmie a nie ma zapotrzebowania na T3 lub możliwości jego stworzenia.

    Cała ta teoria jest dla mnie trochę naciągana, opiera się na badaniu rT3, którego w Polsce się nie robi. I jeżeli masz Ty niskie FT3, to nie możesz mieć syndromu Wilsona - wolne rT3 i FT3 w badaniu wychodzą jako FT3 (lub T3). Więc tylko zbyt duża ilość FT3 w stosunku do samopoczucia wskazującego na niedoczynność może budzić podejrzenie tego syndromu i potrzebę zbadania rT3 (za granicąwink)

    rT3 normalnie występuje w każdym organizmie, natomiast w innych proporcjach, tzn jest go proporcjonalnie w stos. do FT3 mniej.

    W leczeniu T3 chodzi o to, żeby dostarczać gotowego hormonu organizmowi, by sam nie musiał kombinować z przemianą T4 do T3, z którą ma problemy ( i w wyniku której przez to nie robi T3 tylko rT3). W pewnym momencie znika nadmiar rT3 i juz można leczyć się normalnie.

    Jeszcze raz powtarzam, naciągana teoria jak dla mnie.

  • anka.83 05.10.10, 09:00
    Aha no i wniosek: w Polsce musisz dostać Novothyral, za granicą może i by Ci dali samo T3, ale nie wiem, w których krajach jest w ogóle dostępne, bo jak sama zauważyłaś, substytucja czystym T3 jest bardzo trudna.

    Jak dla mnie pędź po novo i zaordynuj sobie selen plus inne suplementy wspomagające przemianę.

    Pozdrsmile
  • djpa 05.10.10, 09:51
    Anka, czy mogłabyś proszę rozwinąć to, co napisałaś:
    wolne rT3 i FT3 w badaniu wychodzą jako FT3 (lub T3).

    Wydawało mi się, że fT3 to fT3, a fT3 to fT3...
    Czy to znaczy, że fT3 = fT3 prawdziwe aktywne + rT3??
    --
    Hashi od 13 lat.
  • anka.83 05.10.10, 10:04
    djpa napisała:


    > Czy to znaczy, że fT3 = fT3 prawdziwe aktywne + rT3??

    Dokładnie. W zwykłym badaniu, dostępnym także w Polsce, wolne T3 i wolne rT3 wychodzą jako wolne T3, ponieważ oba sa do siebie bardzo podobne. Na tyle, że pasują do tych samych receptorów komórkowych (przy czym rT3 jest niekatywne).

    To się zdaża w chemii często, są w organizmie substancje b do siebie zbliżone. Gdzieś czytałam, że w dawnych czasach podobno laby natrętnie myliły TSH z FSH albo LH, już nie pamiętam, ale stąd kiedyś norma TSH była do 10 - bo w badaniu sumowane były oba hormony. Teraz badania są o wiele czulsze i wykrywają te różnice bez problemu. Natomiast T3 i rT3 są teoretycznie prawie takie same - nie wiem, może przyrównanie do odbicia lustrzanego pomoże to zobrazować, w każdym razie na razie widoczne w badaniu są jako (f)T3.

    Gdzieś też czytałam, że w kandydozie grzybole produkują substancję b podobną do TSH, która rozbi zamieszanie z tarczycą - ale na ile to prawda, to nie wiem.

  • anka.83 05.10.10, 10:14
    www.czytelniamedyczna.pl/show_pnm.php?ktory=139
  • hado8769 06.10.10, 11:17
    anka.83-Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź,bo w tym momencie rozwiałaś moje wątpliwości, co do tego ,czy mogę mieć za dużo tT3 ,czy nie. Podejrzewałam,że skoro byłam przez kilka miesięcy na tak dużej dawce euthyroxu to może właśnie mi "zalepiło" receptory tym rT3 ,ale nie wzięłam pod uwagę,że byłoby wtedy wysokie ft3. Bardzo ci dziękuję ,bo strasznie mi pomogłaś.Pozdrawiam serdecznie smile
  • anka.83 06.10.10, 11:55
    nie ma za cosmile

    pozdr i powodzenia w leczeniusmile
  • hado8769 06.10.10, 11:12
    Będąc na 50 euthyroxu wzięłam dziś po raz pierwszy 12,5 novothyralu,czyli wychodzi,że 62,5 t4 i 2,5 t3,może to tylko moja siła sugesti,ale od razu czuję się lepiej.Tak sobie myślę,że będę podnosić powolutku novo o 2,5 i robić sobie badania co 6 tygodni. Poza tym jak przestaną lecieć włosy garściami to już będzie znak,że ft3 jest w normie.Jeszcze raz dzięki za odzew smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka