Dodaj do ulubionych

ft3, ft4: 49% - czy ok?

21.01.11, 21:39
witajcie,
wlasnie otrzymalam wyniki hormonow (tsh, anty-tpo, anty-TG, ft3,ft4) i morfologii, wszystko jest w normie, zastanawia mnie, czy ft3 i ft4,oba na poziomie 49% (no z roznica 0,5%) to ok? wydaje mi sie ze tak,ale wole zasiegnac porady.

Dodam ze lekow zadnych nie biore, czekam na wizyte u ENDO, wtedy tez poprosze o USG tarczycy. Jak pare lat temu mialam ją badana (2006 i 2007) to byla bardzo mala, w 2007 pojemnosc 4,6ml (w 2006 była większa),ale TSH i anty-TPO w normie. Przez jakis miesiąc bralam letrox.

Moje kolejne pytanie jest takie, czy usg tarczycy moze wykazac np. hashimoto przy jednoczesnych prawidlowych wynikach hormonow tarczycy? albo inne schorzenia choroby tarczycy (ze jednego guzka mam to wiem).
Edytor zaawansowany
  • anka.83 21.01.11, 23:49
    ona1.2.3.4.5.6 napisała:

    > witajcie,
    > wlasnie otrzymalam wyniki hormonow (tsh, anty-tpo, anty-TG, ft3,ft4) i morfolog
    > ii, wszystko jest w normie, zastanawia mnie, czy ft3 i ft4,oba na poziomie 49%
    > (no z roznica 0,5%) to ok? wydaje mi sie ze tak,ale wole zasiegnac porady.

    Wyniki same w sobie niewiele mówią, ważne do tego są Twoje objawy. Przy Twoich wynikach niektórzy mogą czuć się normalnie, inni wciąż mieć objawy niedoczynności. Więc przede wszystkim - jak się czujesz?

    Poza tym - jakie było TSH? W normie to ono może być, ale czy to Twoja norma (zgodna z przedziałem wiekowym; btw - ile masz lat?)? Wielu lekarzy uważa np, że młode osoby do ok 30-35 lat) nie powiny mieć TSH większego niż 2,5 uI/ml (z normą do 4). Część lekarzy na świecie w ogóle optuje za obniżeniem normy TSH do właśnie 2,5.

    > Dodam ze lekow zadnych nie biore, czekam na wizyte u ENDO, wtedy tez poprosze o
    > USG tarczycy. Jak pare lat temu mialam ją badana (2006 i 2007) to byla bardzo
    > mala, w 2007 pojemnosc 4,6ml (w 2006 była większa),ale TSH i anty-TPO w normie.
    > Przez jakis miesiąc bralam letrox.

    Mała tarczyca jest zwykle efektem zaniku przy chorobie autoimmunologicznej. Twoja jest bardzo mała. Na jakiej podstawie lekarz letrox Ci przepisał? Mówił coś na ten temat?

    > Moje kolejne pytanie jest takie, czy usg tarczycy moze wykazac np. hashimoto p
    > rzy jednoczesnych prawidlowych wynikach hormonow tarczycy?

    Jak najbardziej. Ba, może wykazać hashimoto przy "normalnych" hormonach tarczycy (czyli w normie) i do tego ujemnych przeciwciałach aTPO i antyTG. I nie jest to nic nietypowego.
    albo inne schorzenia
    > choroby tarczycy (ze jednego guzka mam to wiem).

    Jak najbardziej, hashimoto, zapalenia bakteryjne, wola wszelkiej maści, itp itd. Oczywiście dla postawienia jak najbardziej pewnej diagnozy zwykle robi się dodatkowe badania (przeciwciala, biopsję gruczołu, scyntygrafię czasem, hormony)
  • ona1.2.3.4.5.6 22.01.11, 11:09
    dzięki za tak wyczerpującą odpowiedz

    lat 24
    objawy: wieczne ospała,niewyspana, zmarznieta, wahania nastrojow, czasem problemy z zaczerpnieciem powietrza. (wiem ze rownie dobrze nie musza to byc objawy zadnej choroby..)
    punktow w tescie na niedoczynnosc 24,czyli ryzyko jest.

    TSH:
    listopad 2005: 0,823 (norma 0,4-4) 11,8%
    styczen 2006: 0.825 (norma 0,4-4) 11,8%
    maj 2007: 1.62 (norma 0,4-4) 34%
    maj 2009: 2,174 (norma 0,35-5,5) 35%
    styczen 2010: 1,23 (norma 0,34-5,6) 17%

    letrox był -nie wiem po co, bylam mloda i nieswiadoma ;/

    jezeli chodzi o biopsje, to lekarz mowil ze nie kazdemu sie robi i nei chcial mi zlecic jej ;/ mam nadzieje ze teraz trafie na dobrego i wszystko pojdzie ok i bez denerwowania sie

    jezeli chodzi o ewentualne branie letroxu/euthyroxu w przyszlosci - jakby wyszla jedynie mala tarczyca, jakas nie rozpuchnieta, obraz normoechogenny, to myslisz ze by przepisał leki? bo to wtedy byloby bez sensu,bo wtedy wszystko by mi sie rozregulowalo?czy np wzrosłoby po rowno ft3 i ft4? i tsh?

    a jezeli chodzi o przeciwciala na minusie, to u mnie to niemozliwe, bo norma jest u mnie od 0, a anty-TPO 0,9 (10%) i anty-TGO 0

    dzieki za zainteresowaniewink
  • ona1.2.3.4.5.6 22.01.11, 11:11
    aha, anty-TPO z 2007 było doslownie napisane "<10" przy normie 10-40
  • anka.83 22.01.11, 18:46
    To inaczej - dlaczego brałaś tylko miesiąc?

    Z objawów wynika, że jesteś w dużej niedoczynności. A TSH jest u Ciebie niemiarodajne.
    Udaj się do tego samego endo, który ten letrox Ci przepisał, nie do nowego. Bo dawka imho do zwiększenia
  • ona1.2.3.4.5.6 22.01.11, 19:16
    chyba lekarz powiedzial ze juz nie mam brac;/ bo pewnie poprawy nie zobaczyl czy cos. a ja nie wiedzialam ze tarczyca mala,nie wgłębialam sie w to. Potem po USG jakos nie poszlam na kontrole, cos chyba bylo z przesunieciem terminow - termin usg sie przesunal i wizyta u endo przepadla i zaniedbalam sprawe... jestem zapisana do innego lekarza,ale odkopią moją dokumentacje, bo w tej samej przychodni.

    wizyta u endo 18lutego. Jeszcze planuje zbadac b12 i ferrytyne. O ile dobrze zrozumialam, to moge miec zelazo w normie (czyli to jest zelazo w krwi), a ferrytyna odpowiada za zelazo wiązane do tkanek i jesli jest ona niska to moze byc to anemia zlosliwa?
  • ona1.2.3.4.5.6 22.01.11, 19:40
    wycztalam jednak ze anemia zlosliwa to moze byc niedobor b12. robilam kiedys zelazo,to bylo w normie.
  • anka.83 23.01.11, 20:30
    Prawda, możesz mieć żelazo w normie (albo nawet trochę ponad), jeżeli dzień wcześniej np. najadłaś się mnóstwo kiszonej kapusty. Ale zapasu żelaza (ferrytyny) możesz mieć za mało. I jednorazowo większa dawka nie jest w stanie uzupełnić braków. Ferrytyna to takie białko magazynujące żelazo w takiej forme, żeby nie było szkodliwe (nadmiar wolnego żelaza jest szkodliwy, dlatego organizm musiał wykombinować sposób, żeby za dużo go nie pływało w krwioobiegu i nie siało spustoszenia ale też aby zawsze było "pod ręką"; 1 cząsteczce ferrytyny może się znajdować ok 4500 molekuł żelaza!).

    B12 - jej niedobór powoduje anemię złośliwą (która już dawno nie jest "złośliwa", ale nazwa została).

    Idź do lekarza, pokaż mu listę objawów, historię itp. Miejmy nadzieję, że się Tobą dobrze zajmie

  • ona1.2.3.4.5.6 23.01.11, 22:34
    aha dzieki, czyli b12 i ferrytyne sobie zrobie.

    niby wyniki hormonow i morfologii uspokoily mnie(bo "w normie"), ale niestety tylko na pol dnia, bo to tylko cząstkowy obraz, bo usg nie mam jeszcze.

    troche przetrawilam temat i mam teorie: ze moja tarczyca juz prawie nie produkuje przeciwcial bo jest taka mala, mimo opytmalnej ilosci ft3 i ft4 dla wiekszosci osob,czyli 50% to jest malo dla mojego organizmu, bo jak tarczyca kiedys byla większa, to produkowala odpowiednia ilosc tych hormonow, a jak sie zmniejszyla, to produkuje ich za malo ,mimo ze jest ich po rowno, dlatego mam wieczne uczucie zmeczenia i zimna. (to mniejwiecej to samo co ty pisalas;p)

    to zglosze sie jak bede miala kolejne wynikiwink poki co wnikliwie i obsesyjnie studiuje forum..
  • djpa 23.01.11, 22:41
    troche przetrawilam temat i mam teorie: ze moja tarczyca juz prawie nie produkuje przeciwcial bo jest taka mala,

    Tarczyca na pewno nie produkuje przeciwciał. Tarczyca produkuje hormony. A przeciwciała powstają gdzie indziej. Pewne szczególne przeciwciała mogą niszczyć tarczycę.
  • ona1.2.3.4.5.6 23.01.11, 23:35
    *organizm nie produkuje przeciwciał
  • ona1.2.3.4.5.6 24.01.11, 19:50
    zapisalam sie na czwartek prywatnie na usg tarczycy, bo juz nie moge przez to wszystko spac. wyczytalam wczoraj ze moze w gardle sciskac, i co? chwile potem, na dodatek to bylo przed snem oczywiscie mialam gardlo scisniete ;p nie ma to ja autosugestia.
  • ona1.2.3.4.5.6 27.01.11, 17:38
    hej!

    bylam na usg, objętosc tarczycy zmalała
    obecnie-2011: 3,5ml
    2007: 4,5ml
    2006: 5,5ml

    pozatym normoechogenna struktura,jednorodna,
    guzek wiekszy niz poprzednio, bylo 7x4x7 a jest 11x6x10, z drobymi plynnymi zmianami wstecznymi i mikrozwapnieniami.

    Jak myslicie, co mi jest, skoro hormony mam w normie a zmniejszajaca sie tarczyce? A guzek? znowu bede sie denerwowala przed wizyta u endo a potem biopsja,o ile mi dadza skierowanie. .. Endo przepisze mi jakies leki?
  • ona1.2.3.4.5.6 27.01.11, 17:54
    *guzek jest hypoechogenny niejednoodny
  • ona1.2.3.4.5.6 29.01.11, 11:24
    podnosze wątek.
    bardzo prosze o odpowiedzi!
  • harmoniak 29.01.11, 11:54
    Tak mała tarczyca i to, że się zmniejsza wskazuje na Hashimoto. Obecnie Twoje przeciwciała są ujemne, ale nie musiało być tak kilka miesięcy czy lat temu, poza tym spekuluje się, że są inne przeciwciała niszczące tarczycę, których jeszcze się nie bada.

    Podaj może wyniki FT4 i FT3 z normami, dla pewności. Wierząc Ci na słowo, że są na wyrównanych poziomach mogę jedynie podpowiedzieć, że albo
    1) poziom 49% to dla Ciebie za mało i powinnaś dostać hormon, żeby ten poziom podnieść
    2) masz anemię i stąd te objawy, które mogą być albo od anemii albo od niedoczynności. Jaką masz hemoglobinę?

    Twoje TSH jest w porządku, hormony tarczycy też w miarę spoko (mogłyby być wyższe), a Twoja tarczyca jest zdecydowanie za mała. Trzeba tutaj dobrego lekarza, który spojrzy na Ciebie całościowo i który wie, że Hashimoto można poznać po małej tarczycy (choć ten pogląd jest kontrowersyjny).

    Na Twoim miejscu spróbowałabym leczenia, lekarza możesz przekonać tym, że kiedyś brałaś już hormony. Możesz powiedzieć, że czułaś się lepiej. Uważam, że mogłabyś spróbować zacząć się leczyć, a jeśli nie będzie efektów leczenia, to hormon zawsze możesz (stopniowo) odstawić.

    W przypadku braku leczenia sprawdzałabym TSH, FT4, FT3 co 3 miesiące.

    I koniecznie sprawdź ferrytynę i b12. Też miałam problemy z oddychaniem przy anemii.


    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • ona1.2.3.4.5.6 29.01.11, 13:13
    dzieki z atak obszerna odpowiedzwink planuje zrobic b12 i ferrytyne, bede jeszcze badala prolaktyne i inne hormony zenskie i od razu to sobie zrobie.

    ft3 3.18 pg/mL (norma 2.5-3.9)
    ft4 0.86 ng/dL (norma 0.61-1.12)

    hemoglobina 14.2 g/dL (norma 11.7-15.5) czyli 66%

    jak pojde do lekarza to moze odkopią moją starą dokumentacje i zapiski lekarza. boje sie ze
    1. oleje mnie,ze wyniki ok
    2. opieprzy mnie ze sie nie leczylam ;/ faktycznie zaniedbalam sprawe

    pozdrwink
  • anka.83 29.01.11, 19:44
    Raczej opieprzysmile A Ty musisz przyjąć opieprz na klatę z pokorą, bo Ci się kochana należysmile

    Twoja tarczyca to taki mikrusek, że nie powinien jej żaden normalny lekarz zignorować.
  • ona1.2.3.4.5.6 30.01.11, 22:17
    no, oby sie zainteresował

    a te mikrozwapnienia i plynne zmiany wsteczne na moim hypoechogenicznym guzku ?? (jego wymiary 11x6x10) niedlugo zaczne xxxx po gaciach przez to wszystkosad
  • ona1.2.3.4.5.6 31.01.11, 19:26
    to jak to wreszcie z tymi gukami jest?
  • anka.83 01.02.11, 15:27
    guzek - musisz iść do lekarza i tyle.
  • anka.83 01.02.11, 15:29
    Przeczytaj:

    www.endokrynologia.net/?q=content/%26quot%3Bpodejrzane%26quot%3B-guzki-w-usg
  • ona1.2.3.4.5.6 02.02.11, 11:26
    dzieki, przegladalam ta strone.myslalam ze moze ktos cos wiecej mi napisze,cos z doswiadczenia czy cos.. pozdr!
  • psychofinka 02.02.11, 12:54
    Do lekarza i możliwe, że trzeba będzie guzka nakłuć (biopsja), żeby go sprawdzić. Też tak miałam i wszystko dobrze się skończyło. Zatem kiedy masz wizytę? smile
  • ona1.2.3.4.5.6 02.02.11, 14:55
    dzieki za wsparcie!:
    wizyta u endo 18lutego,czyli 2 tygodnie jeszcze. a potem na biopsje czekac, o ile tym razem mi ją łaskawie zlecą.
  • anka.83 02.02.11, 15:22
    Musi zlecić.
  • ona1.2.3.4.5.6 02.02.11, 18:09
    pare lat temu mi nie chcial lekarz zlecic,bo "nie kazdemu guzkowi robi sie biopsje". tylko wtedy byl tylko hypoechogenny na obwodzie i zaden z wymiarow nie przekraczal 1cm, a teraz jak bylam na usg to (inny lekarz) powiedzial ze teraz robienie biopsji to niekoniecznie jest celowe, bo trzeba bylo jak zaczynal sie guzek rozwijac, a teraz to wynik moze byc niemiarodajny czy cos?! i wez tu zrozum i polub lekarzy
  • anka.83 03.02.11, 22:37
    powiedz, że nie śpisz po nocach i raki Ci się śnią. A jak jeszcze będzie oporny, to porycz mu się tam w gabineciesmile

    Nie no, żartuję, ale powiem Ci taką historię: na mammografii bliskiej osobie wyszła zmiana, lekarz od mammo stwierdził, że lagodna. Jej to nie pasowało, poszła na konsultację do specjalisty onko, on stwierdził, że łagodna i nie ma co się przejmować. Wciąż jej nie pasowało, w końcu wymusiła na lekarzu biopsję. Biopsja wyszła trochę podejrzana, ale bez wskazania na raka. Wciąż jej nie pasowało, wróciła do specjalisty, który stwierdził, że jest upierdliwa i nie ufa specjaliście, ale ponieważ on widzi, jak ona to przeżywa, to wytnie jej to.
    Konkluzja wiadomo oczywiście, rak to był.
    Nie piszę tego by Ciebie czy kogokolwiek straszyć, że to rak (bo szanse są wiadomo małe). Piszę po to, żeby Ci uzmysłowić, że jak czujesz, że sprawa Twojego zdrowia jest zaniedbana to idziesz i załatwiasz ją do końca. To Twoje zdrowie. Lekarz może się mylić. Ale on jest tam po to, aby dać skierowania na wszystkie niezbędne badania. Komfort psychiczny pacjenta jest równie ważny, jak fizyczny. Więc o ile nie latasz do niego raz na miesiąc z nową wymyśloną chorobą, to powinien zlecić to badanie. Guzek rośnie, to samo w sobie jest już wskazaniem na biopsję. Ty się niepokoisz. To też jest czynnik przemawiający za. Biopsja tarczycy to może nie jest pobranie krwi, ale nie jest też obciążającym zabiegiem obarczonym duzym ryzykiem powikłań.

  • psychofinka 04.02.11, 14:38
    Swoją drogą to jest żałosne, żeby pacjent tracił zdrowie dodatkowo na obmyślanie strategii, jak przekonać lekarza do zlecenia niezbędnego badania diagnostycznego.

    Anka ma rację, walcz o swoje. Ja miałam coś podobnego, tyle że nie z tarczycą, a ze sprawami kobiecymi, po prostu wiedziałam, że coś jest nie halo, czułam to, choć kilku lekarzy wciskało mi kit, że nic nie ma, że mam urojenia, w końcu skończyło się operacją, bo coś BYŁO.

    U Ciebie może być wszystko ok, oczywiście, ale masz pełne prawo się przekonać, w razie czego śmigaj prosto do onkologa, tam skierowania nie trzeba. A nawet do kilku, póki nie będziesz całkowicie pewna.

    Wszędzie trąbią o profilaktyce, a jak przychodzi co do czego, to człowieka olewają, wrr. Tego ja nigdy nie pojmę.
    Aha, nawet jeśli byłoby coś nie tak z tym guzkiem, to rak tarczycy jest jednym z najłagodniejszym nowotworów i nie ma powodów do obaw. Wiadomo, miłe to nie jest, ale są gorsze rzeczy.

    Powodzenia!
  • ona1.2.3.4.5.6 04.02.11, 23:19
    no wiem, ze musze walczyc. smile oby sie udalo. Dzieki dziewczynywink ciekawa jestem co wyjdzie u mnie, ciekawe ile na biopsje bede czekala i wogole. Na szczescie juz sie tak nie stresuje,mniej czytam i mniej sie denerwuje.

    A swoja droga- namowilam mame na zrobienie jej ft3 i ft4,bo tez ma wizyte u endo i co wyszlo? ft3 -7%, ft4 17%. W poniedzialek odbieramy tsh,niestety w innym miejscu robione. A niektorzy lekarz wogole nie wymagają robienia tych badan,albo nie patrza.
  • djpa 06.02.11, 19:30
    Guzki potrafią w sposób niekontrolowany uwalniać do krwi hormony tarczycy.

    Synek, gdy miał 3 i pół i około 100cm wzrostu miał robione USG tarczycy, na którym wyszło, że ma tarczycę wielkości "około 3mm, tj. w dolnej granicy normy dla danej długości ciała i w normie dla danego wieku".

    Twoje objawy i wielkość tarczycy nie pasują mi do wyników. Tu mógł guzek namieszać. Może być tak, że kolejne badania wyjdą zupełnie inaczej?
  • djpa 06.02.11, 19:31
    Synek miał objętość tarczycy 3ml.
  • ona1.2.3.4.5.6 07.02.11, 14:05
    moze to wina guzka.. zrobie biopsje i sie zobaczy co z nim, chociaz biobsja pokaze czy sa jakies zmiany powazne,ale "sposobu dzialania guzka" (np ten wyrzut hormonow o ktorym mowisz) chyba raczej nie pokaze.

    Ostatnio troche mnie sciska w gardle,ale raczej ze stresu niz ucisku tarczycy na tchawice, skoro tarczyce itak mam małą. Najlepiej lekarz ktory mi robil USG, jak powiedzialam (juz po czesciowym zmyciu tego zelu z szyi) ze na poprzednim usg mialam w okolicach naczyn szyjnych drobne wezly chlonne (5-6mm po stronie prawej, czyli po stronie guzka + jeden wezel chlonny o stluszczalej wnece 2x8mm po stronie lewej) , to jeszcze dodatkowo mi przejechał aparatura po szyi, ale nic nie zapisal na wyniku USG. Powiedzial ze nic nie ma. A gdzies czytalam ze wezly chlonne wokol naczyn szyjnych maja duze znaczenie przy diagnostyce powazniejszych rzeczach zwiazanych z tarczyca. Ciekawa jestem czy to ze juz zmylam ten zel z szyi moglo miec wplyw na bledna diagnostyke.
  • anka.83 08.02.11, 15:50
    ona1.2.3.4.5.6 napisała:

    > moze to wina guzka.. zrobie biopsje i sie zobaczy co z nim, chociaz biobsja pok
    > aze czy sa jakies zmiany powazne,ale "sposobu dzialania guzka" (np ten wyrzut h
    > ormonow o ktorym mowisz) chyba raczej nie pokaze.

    Nie, to jest w stanie wykazać tylko scyntygrafia tarczycy.

    gdzies czytalam ze wez
    > ly chlonne wokol naczyn szyjnych maja duze znaczenie przy diagnostyce powazniej
    > szych rzeczach zwiazanych z tarczyca. Ciekawa jestem czy to ze juz zmylam ten z
    > el z szyi moglo miec wplyw na bledna diagnostyke.

    Chodzi tu o raka tarczycy, który pierwsze przerzuty daje do okolicznych węzłów chłonnych. Wszelkie węzły hypoechogeniczne, nieruchome, niebolsesne są podejrzane i do dalszej diagnostyki. Trzeba umieć to rozróżnić, bo np. przy hashimoto występują węzły chłonne szyi powiększone i tkliwe (jak u mnie) oraz przy każdym przeziębieniu praktycznie, czy ropnym zębie.
  • ona1.2.3.4.5.6 10.02.11, 14:56
    tak,raka,ale nie chcialam wymawiac tego glosnowink u mnie na usg nie zauwazyl zadnych wezlow chlonnych w okolicach naczyn szyjnych, ale mowie,ciekawe czy to przez to ze juz ten żel do USG starlam,czy faktycznie ich nie ma.

    z innych badań, zrobilam sobie dzis b12 i ferrytyne
    i prolaktyne i inne hormony zenskie (moj gin mi zlecil,bo mam niepokojace objawy, a pozatym moze to byc z tarczyca powiazane)
    .ciekawe co mi wyjdzie. pewnie w sr lub czw odbiore, a w pt 18stego juz ENDO. niestety prolaktyny z obciazeniem nie udalo sie,bo nie mieli tabletki.

    Tak sie zastanawiam jak ENDO mnie zdiagnozuje... jezeli nie bedzie chcial wprowadzic leczenia, to co ja mam powiedziec? jakich argumentow uzyc?
    No bo tarczyca mała,a hormony przeciez w normie.
    moze sa jakies sensowne pozycje literaturowe (najlepiej w pdf w necie z jakiejsc ksiazki), które sugerują zwracanie uwagi na ft3 i ft4 powyzej 50% i zwiazane z tym samopoczucie, ze dla kazdego jest indywidualny poziom? No i super mała tarczyca a przeciwciala w normie.
    Bo na biopsje to wiem ze musi mi dać skierowanie i raczej nie bedzie oponował,bo są widoczne wskazania.

    jeszcze jedno: a jak to jest, jak bym zaczela brac tyroksyne, to na zasadzie sprzeżenia zwrotnego, TSH tez mi pewnie wzrosnie?
  • djpa 10.02.11, 15:47
    Sprzężenie zwrotne -- czyli teoretycznie:
    przy niskim fT3 i fT4: TSH wysokie
    przy wysokim fT3 i fT4: TSH niskie.
  • ona1.2.3.4.5.6 11.02.11, 16:15
    no tak,ale ft3 i ft4 mam ani niskie ani wysokie,bo 49%. ..

    jakies pomysly jaka taktyke przyjąc u lekarza??
  • ona1.2.3.4.5.6 13.02.11, 11:16
    hm?
  • ona1.2.3.4.5.6 16.02.11, 17:34
    mam kolejne wyniki

    ferrytyna 57,25 ng/ml (norma 4,63-204) 26%
    b12 442,00 pg/ml (norma 189-883) 36,5%

    hormony żeńskie (faza folikularna)
    FSH 10,00 mlU/ml (norma 3,5-12,5) 72%
    estradiol 41,4 pg/ml (norma 12,5-166) 19%
    progesteron 0,554 ng/ml (norma 0,2-1,5) 27%
    prolaktyna 40,61 ng/ml (norma 6-29.9) 145%

    tak patrze: ferrytyna i b12 chyba ok?
    a hormony marnie. Wiem ze wysoka prolaktyna moze byc spowodowana przez choroby tarczycy. Pewnie Bromergon bede brala? pytanie, czy ma on wpływ na hormony tarczycy?
    ciekawa jestem jak wyglada interakcja lekow (o ile mi je przepiszą):
    na niedoczynnosc tarczycy, na obnizenie prolaktyny i antykoncepcyjne.

    Czy moze nie mozna ich laczyc? Czy pokazac endokrynologowami wynik prolaktyny? w koncu prolaktyna to tez hormon. Bo np boje sie ze dostane lek na tarczyce,a potem ginekolog nie bedzie wiedział jak dopasowac dawke leku na obnizenie prolaktyny. Czy to nie ma wplywu? Do tego chcialabym zaczac brac leki anty....
  • czupakabra27 16.02.11, 18:27
    Ona_napiszę o prolaktynie bo ostatnio ten problem i mnie dotyczy. Masz ja stanowczo za wysoką i powinnaś mieć badanie po obciążeniu. Powinnaś wynik koniecznie pokazać endokrynologowi. Nie może być tak, że ginekolog coś zapisuje, endo też i nic o sobie nie wiedzą. Obawiam się, że bez obniżenia tabletkami się nie obejdzie. Mnie narazie udało się od tego wywinąć, bo leki mają często full skutków ubocznych. Najczęściej prolaktyna jest podwyższona przy niedoczynności tarczycy, więc moja endo chce narazie pracować nad tarczycą, no ale ja mam hiperprolaktynemię czynnościową i bez tabletki wynik trochę ponad 17.
    Hormony tarczycowe i leki na prolaktynę raczej się "lubią", bo tyroksyna dodatkowo obniża prl. Antyki zwiększają zapotrzebowanie na tyroksynę.
  • ona1.2.3.4.5.6 16.02.11, 18:48
    czupakabra no wlasnie pamietam ze mialas cos z prolaktyną.. Ja osobiscie chcialam zrobic prolaktyne z obciazeniem,ale nie mieli tabletki w przychodni, a mój gin powiedział ze on chyba nie ma uprawnien na wypisanie mi z obciazeniem... A Ty po prostu probujesz zbic prolaktyne lekami na tarczyce? Hmm moze jeszcze jakies badania powinnam zrobic? upomnieć sie o cos u gina albo endo?
    Narazie nie planuje zachodzic w ciąże,ale widze tez ze wynik FSH świadczy o obnizonej rezerwie jajnikowej(FSH mam 10, a 9-12 swiadczy o tym ponoc,mimo ze niby norma jest do 12), czyli ciężej moze byc mi zajsc w ciąże ,a z wiekiem moze byc coraz gorzej (mam 24lata).. No i obserwuje u siebie tez pewne objawy (nawet tygodniowe plamienia), przez które poszlam do gina i dostalam skierowanie na te badania.
  • czupakabra27 16.02.11, 19:12
    No właśnie ja też mam plamieniasad Brałam 9 lat antyki bez przerwy właściwie i teraz nie wiadomo, czy mi to bardziej pomogło czy zaszkodziło. Endo chciała dać coś na zbicie prolaktyny, a wcześniej zanim jeszcze wyszło, że z tarczycą cienko gin proponował mi na plamienia luteinę. Ale na nic z tego się nie zdecydowałam. Może to głupie, ale jak pomyślałam, że tyle lat faszerowałam się antykami to już lepiej sobie dać spokój. Na sprawę leków antyprolaktynowcyh jestem otwarta ale traktuję je jako ostateczność. Strasznie przytyłam, po tyroksynie nie chudnę, po diecie z niskim IG też, więc może bez bromka nie da rady. Narazie mam 2 msc żeby sprawdzić czy coś mi się poprawi.
    Szkoda, że nie mieli tabletki w przychodnisad Cieszyłam się, zrobiłam ten test, bo mam różne dolegliwości neurologiczne i ewentualnie mógł być gruczolak, a jak prl mocno skoczyło to go nie mam.
    Jesteś młodziutkasmile nie musisz się martwić tym, że nie zajdziesz w ciążę. Co nie zmienia faktu, że trzeba sprawę diagnozowania doprowadzić do końca.
  • ona1.2.3.4.5.6 16.02.11, 19:30
    ja jeszcze leków anty nie bralam, zadnych regularnie nie bralam, a widze ze zapowiada sie ze bede.... jak nie na tarczyce to chociaz na prolaktyne. Dziwi mnie ze nie bierzesz lekow na obnizenie prolaktyny..
    Jeszcze jedno, masz moze pomysl jak przekonac endokrynologa do leczenia mnie ze wzgledu na to ze mam małą tarczyce, a hormony tarczycy w normie? Bo dla mnie to nie jest fakt do przyjecia, zostawienia w spokoju. Ostatnio bylam oburzona, bo moja mama ft3 ma ponizej normy,a lekarz nie chce jej leczyc,mowi ze tylko przy nadczynnosci patrzy sie na ft3 i ft4;/ Boje sie co to bedzie z moim lekarzem (na szczescie inny niz mojej mamy)
  • ona1.2.3.4.5.6 16.02.11, 19:32
    bo u Ciebie przynajmniej przeciwciał bylo wiecej i rozbierznosc miedzy ft3 i ft4, a u mnie pozornie wszystko ok..
  • czupakabra27 17.02.11, 09:54
    Przeciwciał więcej ale w normie. Na szczęście już 2 lekarzy powiedziało, że one lubią znikać i znów się pojawiać. Warto o tym mówić tym, którzy którzy patrzą na to czy wyniki są wiele razy ponad normę.
    Nie ma niestety sposobu na to, jak skłonić lekarza żeby zapisał lek kiedy słaniamy się na nogach, a on nie widzi powodu żeby dać receptę. Twoja tarczyca jest jeszcze mniejsza niż moja, to powinien być dobry argument. Prędzej czy później przestanie się wyrabiaćsad Jesteś młoda, strach pomyśleć co z Twojej tarczycy zostanie za 10 lat.
    W moim przypadku decydujące było to, że pani profesor znana w środowisku zdecydowała się dać mi leczenie. Później inni już z tym nie dyskutowali.
    Ale już np. moje boje o B12 w zastrzykach są do dzisiaj pasmem porażek.
  • ona1.2.3.4.5.6 17.02.11, 23:29
    jakos mam nadzieje ze sobie poradze jutro.

    Jakies ewentualne sugestie jeszcze?? Jutro posegreguje wyniki i spisze na jednej kartce wyniki TSH z poprzednich lat i ze musze powiedziec o prolaktynie,poprosic skierowanie na prolaktyne z obciazeniem i spytac o ewentualne polaczenie lekow anty i obnizajacych prolaktyne. Ciekawe, ze skierowania na prolaktyne z obciazeniem moj gin mi nie chcial dac, bo "chyba nie ma uprawnien", ciekawe czy teraz by zmienil zdanie widzac ze mam prolaktyne ponad norme. No i ciekawe czy (od gina) bede miala jeszcze jakies inne badania hormonow zenskich,czy dopiero jak bede planowala zajsc w ciaze. No i czy faktycznie FSH jest za wysokie.... Moge sie zapytac o to endokrynologa,czy jak dopiero do gina pojde?
  • czupakabra27 18.02.11, 09:02
    Spisz pytania na kartce i przemagluj endo o wszystko! Od tego jest. Nie ma podziału że endo to od tarczyc i od nadnerczy, a gin od jajników. Endo jest od wszystkich narządów wewnątrzwydzielczych.
  • czupakabra27 18.02.11, 18:50
    I jeszcze jedno:
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,122046027,122335059,prolaktyna_WAZNE_.html
    Zastanów się czy zastosowałaś się do tych zasad, bo lekarze o tym nie mówią.
  • ona1.2.3.4.5.6 19.02.11, 10:59
    tak,stosowalam sie co do zasad. Nie pamietam jaka kolacje jadlam,ale rano juz bylam glodna,wiec nie ma mowy o przejedzeniu. Co do wysilku fizycznego dzien wczesniej to nie wiedzialam,ale ostatnio nie cwicze,wiec nie ma problemu z tym punktem.

    Bylam u lekarza i tak:
    * czulam sie jak małolat przy tablicy nie znajacy odpowiedzi i jak jakis rzep czepiajacy sie
    *ogolnie wydawal sie niemily,mówil ze za duzo chce naraz, tu tarczyca, tu prolaktyna, tu ciaza(bo o FSH powiedzialam,ze chcialabym kiedys miec dziecko i czy nie jest one za duze)
    *powiedzial ze skoro hormony w normie i teraz i poprzednio, to nie ma co sie czepiac malej tarczycy, ze sobie jeszcze radzi z produkcja hormonow,ale dal mi skierowanie na biopsje, ktora mam dopiero pod koniec marca, a wizyte pod koniec maja
    * dał mi skierowanie na powtórzenie prolaktyny, PRL z obciazeniem nie chcial mi dac, skoro nie wiadomo jeszcze czy wynik faktycznie zawyzony (ze trzeba powtórzyc)
    *powiedzial ze jakbym miala brac lek na obnizenie PRL i antykoncepcyjne to nie ma problemu, ze mozna tak robic
    * wyniki biopsji i PRL dopiero do wgladu u lekarza, wiec sprawa prolaktyny zajmie sie moj gin do którego moge dostac sie na bierząco - rano dzwonie i za pare godz ide

    Ogólnie niezadowolona z wizyty, na sprawe malej tarczycy chyba zaczne lać, jedynie ciekawi mnie co biopsja pokaze.. Chociaz wiadomo ze tak raz dwa tego nie oleje;p I sprawe oczywiscie dociagne do konca, czyli biopsja,bo widze ze na tarczyce lekow mi nie zapisze.
  • ona1.2.3.4.5.6 20.02.11, 17:57
    powinnam sie pogodzic z tym ze moja tarczyca jest mala i martwic dopiero jak wyniki hormonow beda poza norma??

    aha, lekarz znalazl w karcie tez ze kiedys bralam letrox 25 (ponoc najmniejsza dawka,ktorej teraz juz nie ma) na zmmniejszenie guzka(nie bylo napisane na ile ta kuracja miala byc), a on twierdzi ze juz sie nie stosuje tego-brania lekow na guzka. pewnie i ma racje
  • anka.83 21.02.11, 13:38
    ogolnie wydawal sie niemily,mówil ze za duzo chce naraz, tu tarczyca, tu prola
    > ktyna, tu ciaza


    Kiedy oni wreszcie przestaną nas traktować jak upierdliwe muchy a zaczną jak klientów? Jak to - za dużo? Te wszystkie 3 rzeczy są ze sobą bezpośrednio powiązane. Traczyca za mała (więcj jest problem), prolaktyna za duża (z powodu najpewniej niedoczynności) więc następny problem, ciąża - bez uregulowanych hormonów to sobie możesz o dzidzi pomarzyć. On się chyba nie specjalnie zna na swojej robocie.

    > *powiedzial ze jakbym miala brac lek na obnizenie PRL i antykoncepcyjne to nie
    > ma problemu, ze mozna tak robic

    pl.wikipedia.org/wiki/Hiperprolaktynemia - powód za wysokiej prolaktyny ma głównie przyczyny, które należy zbadać. Nie ma sytuacji, że ktoś ma po prostu naturalnie ją za wysoką! Zawsze jest jakaś przyczyna, którą należy znaleźć i zlikwidować. Dawanie tabletek na obniżenie prolaktyny bez znanej przyczyny podwyższenia jest jak "leczenie" bolącego zęba przez podawanie tabletek przeciwbólowych.

    Wiej od tego nieuka. Oraz generalnie od każdego, który w ten sposób traktuje problem za wysokiej prolaktyny.

    Uważam, że nie powinnaś odpuszczać tematu tarczycy absolutnie. Moim zdaniem to w niej tkwi problem.
  • ona1.2.3.4.5.6 21.02.11, 18:12
    aha..czyli jednak sugerujesz kontynuowac drążenie sprawy.. tylkoze nie tak łatwo zmienic lekarza,bo musialabym miec nowe skierowanie mieć,jakbym miejsce leczenia zmienila. No chybaze spytac sie o drugiego lekarza który tam przyjmuje (mam nadzieje ze nie beda marudzili ze tak skacze od lekarza do lekarza,albo ze mam u jednego sie leczyc). Tylko oby nie bylo na duzo pozniej wizyty (obecnie mam na koniec maja).

    Aha, jeszcze ten lekarz powiedział ze nie mam mlekotoku, to nie mam hiperprolakt (uznal ze blędnie wyszedl wynik, dlatego kazal powtorzyc, a na kartce z wynikami jest ze oznaczenie powtorzono' no chybaze chodzilo mu predzej o niespelnienie warunkow przed badaniem np odpoczynek,jedzenie itp,ale juz nie powiedzial tego). Nie chcial dac skierowania na PRL z obciazeniem, bo jeli nie mam nadmiaru prolaktyny to po co. Z tymze nie wzial pod uwage faktu ze na wizyte nie idzie sie z dnia na dzien,tylko kilka miesiecy sie czeka. A pozatym powiedzial, jak sie spytalam, czy to nie jest tak ze kazdy ma swoj odpowiedni poziom hormonow przy ktorym sie dobrze czuje to powiedzial ze jak jest w normie to nie ma co leczyc, a te niskie TSH to bylaby predzej nadczynnosc, a objawy (ktorych itak nie uznaje, bo powiedzial ze to nie od tarczycy i mnie wysmial) wskazuja na niedoczynnosc.

    tak czy inaczej planuje na dniach pojsc do mojego gina i pokazac wyniki bez wspominania najpierw o wizycie u endokrynologa(i jego skierowaniu na PRL, na ktorej wyniki bym musiala czekac do konca maja),zobacze co powie. Pewnie kaze powtorzyc badanie.. tylkoze poprzednio twierdzil ze chyba nie ma nawet uprawnien do wystawienia skierowanie na prolaktyne z obciazeniem (a tabletka jest na recepte)... wiec mi nie wystawi pewnie i tu moga sie pojawic komplikacje, bo tutaj juz powinnam powiedziec ze bylam u endo i nie chcial dac mi skierowania na PRL z obciąż. .... no i tez kwestia ze PRL moze byc od tarczycy , a jej tez endo nie chce mi leczyc. No ale ogolnie zeby mnie nie odesłał z tym wszystkim do tego ENDO,bo on raczej nic nie pomoze i bede czekala wieki. Może przy najblizszej wizycie GIN poprostu da mi skierowanie na powtórzenie PRL i poczekam na wyniki i dopiero wtedy powiem o ENDO. ........ Moze to wyglada na kombinowanie,ale nie chce zostac na lodzie.
  • czupakabra27 21.02.11, 19:21
    Ona_z tym melkotokiem to bzdura. Mlekotok może być może go nie być! Może jednak gin da Ci skierowanie na badanie z obciążeniem, bo po co masz kilka razy chodzić. Przecież można mieć średni poziom PRL naczczo, a już w stresie, po posiłku, po wysiłku bardzo wysoki. Ty masz i bez tabletki wysoki. Eh... Ręce opadająsad
    Dlaczego pacjent musi ciągle kombinować? Trafiłaś na lekarza, który leczy normy i wyniki a nie człowieka.
  • djpa 21.02.11, 20:05
    Miałam przez lata PRL około 200% normy i żadnego mlekotoku. Koleżanka podobnie.

    Zaszłam w obie ciąże z PRL powyżej normy zupełnie bez problemu (wystarczyło zacząć Euthyrox jeść).
  • ona1.2.3.4.5.6 21.02.11, 21:06
    no, ja sama bym chetnie przetestowała tyroksyne. o ile dobrze zrozumialam, to ft3 i ft4 by mi wzrosło, a tsh by sie zmniejszylo ??

    dobra,dzieki dziewczyny, krok nastepny to wizyta u gina i badanie PRL a potem pojde sie spytac o wizyte u ENDO u innego lekarza..
  • ona1.2.3.4.5.6 22.02.11, 11:31
    tak siedzialam w nocy i myslalam,szukalam i znalazlam wyniki i wymyslilam
    * żelazo
    maj 2009 : 77qg/dl (norma 50-170) 22,5% - teraz ferrytyna tez mi jakas duza nie wyszla, bo 26%) - tak więc planuje suplementować żelazo

    *TSH
    sierpien 2004 1,81 (norma 0,27-4,20) 49%, a juz kolejne lata nizej
    listopad 2005: 0,823 (norma 0,4-4) 11,8%
    styczen 2006: 0.825 (norma 0,4-4) 11,8%
    maj 2007: 1.62 (norma 0,4-4) 34%
    maj 2009: 2,174 (norma 0,35-5,5) 35%
    styczen 2011: 1,23 (norma 0,34-5,6) 17%
    czy takie wahania sa normalne?? tak tez sie zastanawiam od czego zależy że są różne normy, od czulosci aparatu, jednostki pod ktora sie podporządkowuje dana pracownia analityczna? jak dla mnie bez sensu to jest i powinno byc to ujednolicone dla wszystkich miejsc,przynajmniej jezeli chodzi o 1 kraj

    * glukoza na czczo
    sierpien 2004: 73mg/dl (norma 70-110) 7,5%
    grudzien 2005: 85mg/dl (norma 75-115) 25%
    tak czy inaczej wydaje mi sie niskie - czy mam nie kominowac? wiem ze za niska glukoza moze byc przyczyna slabego samopoczucia. wymyslilam ze chce zrobic badanie glukozy + lipidogram

    * moze wezmiecie mnie za wariatke, ale zauwazylam rowniez ze eozynocyty (EOS) zawsze mam bardzo male i zrobilam dochodzenie : w 2004r eozynocyty ponizej normy, a w pozniejszych latach zawsze na granicy normy (10% normy).. znalazlam ze :
    niskie eozynocyty--> od hormonow nadnerczy (kortyzol w 2007 mialam na poziomie 15% normy ) ,więc chyba zrobie sobie tez kortyzol.

    * wynik anty-TG - u mnie to bylo robione na jakiejs angielskiej aparaturze, wiec po angielsku było wszystko napisane i to bylo jako ThgAb i wynik wyszedl "No value" (brak wartosci) - a laborantka przekreslila ręcznie i napisala 0,0 wiec sie zastanawiam czy to chodzilo faktycznie o wartosc "zero" czy błędne oznaczenie

    tak więc chce zrobic kortyzol, glukoze,lipidogram, moze anty-TG (w zaleznosci od cen wszystko) i suplementowac zelazo.... prosze o jakies sugestie,tylko delikatnie prosze wink nie moge sie doczekac na biopsje tarczycy oraz jej wyniki i rozwiązanie sprawy z prolaktyną (moze jutro pojde do gina,to jakies dodatk badania powinien mi dac) ,wiec troche wariuje juz
  • ona1.2.3.4.5.6 23.02.11, 16:59
    aha i jeszcze jedno. Ciekawe, bo przegladalam jedna ksiazke dla studentow akademii medycznej dot hormonow i tarczycy i nic nie bylo o prawidlowych jej rozmiarach ani nic..
  • ona1.2.3.4.5.6 24.02.11, 16:56
    szkoda ze nikt nic nie pisze...

    kupilam sobie tak:
    Chela-Ferr Bio-complex (pomyłka, bo mialo byc Forte- ktos stosował?)
    Skład 1tabl: żelazo(w postaci chelatu aminokwasowego zelaza) 14mg (100%), wit c 50%, wit b6 100%, wit b12 1ug (100%) kwas foliowy/folian/ 100%

    Zamówiłam Prolady Antystress: na stres i lepsze samopoczucie,wiecej energii
    1 kapsułka zawiera: izomaltuloza 600 mg, melisa lekarska 300 mg, theobroma cacao 135 mg, magnez 45 mg, witamina B6 (pirydoksyna) 2 mg. (znowu b6)

    W ziarnach kakaowca obecne są alkaloidy poprawiające samopoczucie poprzez oddziaływanie na komórki nerwowe. Izomaltuloza to forma glukozy o niskim indeksie glikemicznym, która długotrwale dostarcza energii, poprawiając samopoczucie w sytuacjach stresowych.

    mam jeszcze Aplefit "odchudzający" ktory postanowilam brać jednak, a nóż pomoże bo zawiera jod. i jakies ginko biloba na pamięć i belissa anti-red na naczynka

    A nóż taka mieszanka wybuchowa pomoże mi osiągać większe poziomy energii?? wczoraj przyjaciolka mnie widziala to mowi ze marnie wyglądam i mam odpocząć .
  • ona1.2.3.4.5.6 01.03.11, 19:32
    a co tam, popisze sobie.

    bylam u gina z prolaktyna i dal mi skierowanie do ginekologa-endokrynologa. W piątek ide sie zapisac, zapisy ponoc na kwiecien. u tamtego endo mam kontunuowac, bo wyniki biopsji do niego przyjdą,samemu nie mozna odebrac (a wizyta dopiero koniec maja). Ciekawe jak to wyjdzie ;] w koncu gin-endo ma wieksze doswiadczenie z powiazaniami hormonow płciowych i tarczyca, wiec moze cos wymysli, a u tamtego tylko biopsje odbiore. Trudno,nie podpisywalam cyrografu ani nic ze bede mu wierna;p zwlaszcza ze byl niemily
  • gralint 19.04.11, 17:55
    A robilas TRab? Czytalam ,ze zanikanie tarczycy moze wystepowac w przypadku kiedy sa nieobecne we krwi przeciwciala aTpo i aTg. Ile masz wzrostu i ile wazysz?
  • gralint 19.04.11, 17:58
    Czytalam ,ze TRab jest odpowiedzialny za atroficzne zapalenia wlasnie, u Ciebie moze tak jest? Bylo to napisane w niemieckim linku podanym przez hashi-tess, ze za zanikanie odpowiada TRab.
  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 18:50
    hej, JUTRO IDE DO GIN- ENDO, PISZCIE PROSZE SUGESTIE JAKIES

    nie badałam TRAB, bo ponoc te przeciwciala sa podwyzszone przy Gravesie-Basedovie , który to jest chorobą nadczynnosci tarczycy, a nadczynnosc u mnie odpada. Chybaze masz jakies potwierdzone uzasadnienie zeby zbadac? pewnie masz na mysli to co tam dziewczyny pisaly w ktoryms watku ze mozna miec takze TRAB podwyzszony przy niedoczynnosci ,jak i antyTPO przy Gravesie?

    moze uzupelnie moje wyniki, wprawdzie w innym watku je pisze,ale moze tu ktos jeszcze cos madrego napiszesmile

    kwiecien 2011
    *morfologia ok oprocz plytek kwi 153, norma 150-400 (czyli 1,2%).. zawsze mialam je w miare niskie,ale nie az tak! ostatnio mialam jakies 7,5%
    *TSH 1,33 (0,55-4,78) 18,5%
    *glukoza 83 (74-106) 28%,
    *żelazo 130 (50-170) 67%, - niestety bralam zelazo w tabletkach ostatnio
    *ft3 43%
    ft4 49% (poprzednio ft3 i ft4 byly po 49%)
    *kortyzol 27,5% (poprzednio chyba 15%)
    * PRL (przeliczylam) 33,4 ng/ml (3,9-29,2) -->poprzednio mialam PRL 40 (norma do 29,9)
    PRL po 1h po obciazeniu --> wzroslo 8,3 razy

    sod 140 mmol/l (135-145)
    potas 4,42 mmol/l (3,6-5,5)
    wapn 9,77mg/dl (8,5 -10,8)

  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 18:57
    wyzej napisalam wyniki ostatnie, jeszcze dodam wynik biopsji:

    "Krew, koloid-skąpy, rozproszone komorki tarczycy. Obraz cytologiczny moze odpowiadac guzkowi koloidowemu tarczycy. Wskazane ponowne badanie USG za trzy miesiace i ponowne BAC"

    - wynik odebralam z gabinetu. lekarz spojrzal na wynik i zaczal myslec,a jego asystentka powiedziala ze na wszystkich wynikiach biopsji jest jak u mnie,ze usg i biopsja do powtorzenia -ze lekarz pewnie tak sie asekuruje. i wtedy lekarz powiedzial ze wyniki sa ok.. Jakos zaczelam watpic w fachowosc odczytu biopsji. No ale miejmy nadzieje ze faktycznie jest ok. Biopsji zreszta nei powinno sie czesto robic, mnie np 2 tyg pobolewalo np przy wyginaniu czy przelykaniu, chociaz mam wrazenie ze moglo tam cos zostac pobudzone. No i wklucie jest tylko w malu fragment guzka, wiec kto wie..
  • gralint 19.04.11, 20:36
    > owiedzial ze wyniki sa ok.. Jakos zaczelam watpic w fachowosc odczytu biopsji.

    Jak robilas na NFZ to pewnie zrobili to na odwal się. Usg i biopsje czy histopatologie
    nalezy oddawac w rece kogos sprawdzonego a nie byle kogo.
  • gralint 19.04.11, 19:24
    ona1.2.3.4.5.6 napisała:

    > nie badałam TRAB, bo ponoc te przeciwciala sa podwyzszone przy Gravesie-Basedov
    > ie , który to jest chorobą nadczynnosci tarczycy, a nadczynnosc u mnie odpada.
    > Chybaze masz jakies potwierdzone uzasadnienie zeby zbadac? pewnie masz na mysli
    > to co tam dziewczyny pisaly w ktoryms watku ze mozna miec takze TRAB podwyzszo
    > ny przy niedoczynnosci ,jak i antyTPO przy Gravesie?

    Nie, mam na mysli link do niemieckiej stronki z praktyki jakiegos niemieckiego lekarza
    o tym:

    www.schilddruesenpraxis.de/lex_autoimmun.shtml
    Wczoraj to przeczytalam. Anty-Tpo i TRab wystepuje w Graves ale tez w niedoczynnosci immunologicznej typu atroficznego tj przy zanikaniu tarczycy moze byc brak atpo i atg a moze wystepowac Trab. Objetosc masz mala ale zalezy w ktorej polowie cyklu robilas usg, w pierwszej objetosc moze byc mala a w drugiej wzrastac nawet o 50%. Tu masz link:

    www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3524236
  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 19:42
    ostatnie USG robilam w 2 polowie cyklu,czyli moglo byc o 50% wieksze ;]. Ciekawe badania (w tym linku),a wcale sie o tym nie mowi. Pewnie malo badan w tym kierunku bylo robionych. A ciekawe ktory rozmiar uwaza sie za "prawdziwy" , w sumie chyba nie ma takiego ;]

    a jezeli chodzi o niemiecka strone,to wrzucilam sobie do tlumacza google, bo jestem pelzajaca w niemieckim;p i faktycznie tam tak pisza.. rzadko mozna takie stwierdzenie gdziekolwiek znalezc.

    moze jeszcza jakies komentarze do moich wynikow??

    Ide jutro na wizyte, planuje zaczac tak: ze mam podwyzszona prolaktyne (+ plamienia) i mała tarczyce (+ kiepskie samopoczucie). Napisalam to na kartce, plus moje objawy. dobry pomysl? czy inaczej zaczac?


  • gralint 19.04.11, 19:51
    Nic Ci nie poradzę sensownego.
    Plamienie - moze byc tysiac przyczyn, tarczyca minn, mięsniaki itp. Po pierwsze cytologia i usg ginekologiczne.

    W Graves bada sie TSAb a nie TRAb. Choc TRAb i aTpo wystepuja w Graves.


  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 20:54
    piszesz:
    > W Graves bada sie TSAb a nie TRAb. Choc TRAb i aTpo wystepuja w Graves.

    a ja z kolei ja znalazlam www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20305330 ;
    kawalek abstraktu:
    Choroby Gravesa-Basedowa jest spowodowana przez stymulację receptora TSH mieszczacego się na tarczycy przez przeciwciała, który jest znany jako TSH receptor antibody (TRAb). Ponadto, może to prowadzić do rozrostu i nadczynności tarczycy. Z drugiej strony, przyczynę choroby Hashimoto doszukuje sie w TSH stimulation-blocking antibody (TSBAb), która blokuje działanie hormonu TSH i przynosi szkody i zastępnie zanik tarczycy. U Około 15-20% pacjentów z chorobą Gravesa-Basedowa wykryto spontaniczną niedoczynność tarczycy W wyniku przewlekłego zapalenia tarczycy (choroby Hashimoto)

    angielska wersja:
    Graves' disease is caused by stimulation of TSH receptor located on the thyroid gland by an antibody, which is known as TSH receptor antibody (TRAb). Furthermore, this may lead to hyperplasia and hyperfunction of the thyroid gland. On the contrary, the cause of Hashimoto's thyroiditis is thought due to a TSH stimulation-blocking antibody (TSBAb) which blocks the action of TSH hormone and subsequently brings damage and atrophy to thyroid gland. Approximately 15-20% of patients with Graves' disease had been reported to have spontaneous hypothyroidism resulting from the chronic thyroiditis (Hashimoto's disease)
  • gralint 19.04.11, 21:09
    > Choroby Gravesa-Basedowa jest spowodowana przez stymulację receptora TSH mieszc
    > zacego się na tarczycy przez przeciwciała, który jest znany jako TSH receptor a
    > ntibody (TRAb). Ponadto, może to prowadzić do rozrostu i nadczynności tarczycy.
    > Z drugiej strony, przyczynę choroby Hashimoto doszukuje sie w TSH stimulation-
    > blocking antibody (TSBAb), która blokuje działanie hormonu TSH i przynosi szkod
    > y i zastępnie zanik tarczycy. U Około 15-20% pacjentów z chorobą Gravesa-Basedo
    > wa wykryto spontaniczną niedoczynność tarczycy W wyniku przewlekłego zapalenia
    > tarczycy (choroby Hashimoto)

    Byc moze i TSab i Trab moze bruździc w obu tych schorzeniach. Tak samo jak tpo w Graves moze byc i Hashi. Poki co w laboratoriach bada sie tylko te stare markery Tpo, Tg i Trab. Tsab jest niedostepny. Tak samo badanie jodu w moczu czy selenu we krwi jest niedostepne w Polsce.
  • gralint 19.04.11, 19:46
    Objetosc tarczycy zmienia sie podczas przyjmowania antykoncepcji wiec tez wez to pod uwage.
  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 19:53
    nie stosowalam jeszcze tabletek anty, dopiero planuje zaczac. czyli co, tarczyca sie zmniejsza po anty?
  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 20:02
    cytologia i usg ginekogiczne robione - wlasnie w celu wyjasnienia plamien i wyszlo ok. Tzn USG ok, cytologia II st. ,nadzerka (byla wymrazana,wlasnie sie goi). Ale to raczej nie od niej bylo plamienie, bo bywalo zawsze w prawie tym samym terminie- kilka dni po okresie (od 2 do 7 dni nawet plamienie).Ostatnio cos sie uspokoilo bo globulki na infekcje stosowalam i moze jakos to wplynelo.
  • gralint 19.04.11, 20:31
    A to FSH o ktorym piszesz robilas w ktorym dniu cyklu dokladnie?
  • gralint 19.04.11, 20:32
    Podaj mi tez ile masz cm wzrostu i kg wagi.
  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 20:40
    badania hormonow zenskich robilam w 8 dniu cyklu

    moje BMI wynosi jakies 23, tak wiec nadwagi nie mam (juz o to zadbalamwink
  • gralint 19.04.11, 20:51
    miona1.2.3.4.5.6 napisała:

    > badania hormonow zenskich robilam w 8 dniu cyklu

    to źle.
    fsh i lh oraz estradiol bada sie w 3dc.
    progesteron w 21dc.
    o ile cykl masz 28dniowy.

    > moje BMI wynosi jakies 23, tak wiec nadwagi nie mam (juz o to zadbalamwink

    mi chodzi o to bys podala dokladnie wzrost w cm i wage w kg bo chce sprawdzic jak to sie ma do twej objetosci tarczycy a nie BMI!



  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 20:57
    obecnie w wiekszosci laboratoriow jezeli chodzi o wyniki hormonow jest podzial norm na faze folikularna, owulacyjna i lutealna , tak wiec moj gin powiedzial ze dzien badania jest dowolny,byleby zapamietac w ktorym dniu cyklu sie bylo. ponadto skierowanie na badania mialam na jednym swistku,wiec nie moglam rozdzielic tego sobie jak chcialam

    178cm, 70kg
  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 20:59
    z tego co czytalam to objetosc tarczycy 4ml odpowiada objetosci tarczycy wymaganej dla 6letniego dziecka
  • gralint 19.04.11, 21:05
    Ferrytyna musi byc powyzej 70 wtedy mozna mowic o czlowieku, ponizej 70 to jest ktos kto sie nosem podpiera.
  • gralint 19.04.11, 21:02
    To źle Ci Twoj gin powiedzial. O wydolnosci jajnikow rezerwie itp swiadczy fsh, lh i estradiol ale robione w 3dc. W 8dc takie badanie jest do kosza.
    W 21 dc bada sie progesteron gdyz plamienie moze byc na tle niedomogi cialka zoltego np.

    178cm i 70kg wagi - to na pewno masz za mala tarczyce i na pewno cos musisz z tym zrobic. pewnie masz obnizona echogenicznosc tylko jakis konowal robil Ci usg.
  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 21:12
    no niestety, ale tak mialam zrobione te badania hormonow. jak bede planowala ciaze to blizej sie tym zajme,bo wiem ze jak jest cos nietak to moga byc problemy z donoszeniem itp. Wazne ze wykrylo podwyzszona prolaktyne (ktora wiem ze zaburza FSH i LH)

    a USG tarczycy kazde z trzech jakie mialam robione w moim zyciu robil mi za kazdym razem ktos inny,ale w tym samym gabinecie..

  • gralint 19.04.11, 21:29
    Wazne sa objawy, jak sie zle czujesz to bierz euthyrox i sprawdz czy Ci pomaga po prostu. Jak pomoze to OK jak nie to go wywalisz. Faktycznie dosc dziwny przypadek z Ciebie.
  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 21:33
    > owiedzial ze wyniki sa ok.. Jakos zaczelam watpic w fachowosc odczytu biopsji.

    Jak robilas na NFZ to pewnie zrobili to na odwal się. Usg i biopsje czy histopatologie
    nalezy oddawac w rece kogos sprawdzonego a nie byle kogo.

    TAK, na NFZ.
  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 22:19
    znalazlam w abstrakcie jednego artykulu takie cos:
    TSBAb is a TSH-receptor antibody (TRAb).

    czyli mozliwe ze przeciwcial TRAb jest wiele, a jednym z nich jest TSBAb
  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 22:41
    a z kontekstem tak:
    Są dwa typy autoimmunologicznych zapalen tarczycy: Hashimoto i zanikowe zapalenie tarczycy. Chorzy na te ostatnie (zanikowe zapalenie tarczycy) posiadaja TSBAb. Przeciwciala TSBAb sa przeciwcialami TRAb. TSBAb powoduje zanik tarczycy i niedoczynnosc. [www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20477052]

  • gralint 19.04.11, 22:44
    Tak. W jednych miejscach pisza Tsab w innych Trab, a TSab to inaczej anty-Trab.
  • anka.83 20.04.11, 11:18
    Tarczyca "zanika" w regularnym Hashimoto, bez przeciwciał TRAb (przeciwciała przeciwko receptorom TSH).

    Po kategorią TRAb mamy:
    1) TSAb - thyroid stimulating antibody - naśladują TSH, prowadzą do nadczynności
    2) TSBAb - TSH -stimulation blocking antibody - hamują działanie TSH i TSAb, prowadzą do niedoczynności
    3) TGI - Thyroid growth stimulating antibodies – pobudzają tarczycę do wzrostu
    4) TBII - Thyroid binding inhibiting immunoglobulins – hamują wiązanie TSH

    Istotne są 2 pierwsze w Gravesie, bo mogą występować równocześnie i, w zależności od stadium choroby, raz przewagę mają pierwsze, raz drugie.

    A w ogóle, to limfocyty dokonują dzieła zniszczenia (stąd na tarczycy nacieki limfocytarne). Zwłóknienia czy zwapnienia to bezpośrednio ich sprawka.

    Kurczę, co artykuł, to inne teorie.
  • nalepcia82 14.06.13, 16:43
    A przypadkiem Hashimoto to nie to samo co zanikowe zapalnie tarczycy? Ja mam Hashi i moja tarczyca się zmniejsza, właśnie przez przewlekłe jej zapalenie!
    --
    ♥Kacper♥ 11.11.2008, ♥Amelka♥ 02.07.2010.
  • gralint 19.04.11, 22:50
    ona1.2.3.4.5.6 napisała:

    > znalazlam w abstrakcie jednego artykulu takie cos:
    > TSBAb is a TSH-receptor antibody (TRAb).

    TSAb tsh stimulating hormon blocking antibodies
    TRAB tsh receptor antibodies.

    Najprawdopodobniej to jest to samo. Ale nie pytaj mnie.



  • gralint 19.04.11, 22:51
    A czy moge spytac jakie masz objawy ze szukasz przyczyny w tarczycy? Co Ci najbardziej dokucza?
    Pomijam ze masz mala tarczyce co jest dziwne.
  • gralint 19.04.11, 22:57
    tak, tsab i tsbab to to samo co trab. trab to ogolna nazwa na 2 rodzaje przeciwcial.

    tu masz o tym link:

    www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11383928
  • gralint 19.04.11, 23:13
    w kazdym razie z tego linku wynika ze nie wazne czy jestes Graves czy Hashimoto to musisz badac trab!
  • ona1.2.3.4.5.6 19.04.11, 23:20
    najbardziej mi ospalosc dokucza i slabosc miesni, no i apatia (mimo ze mam wiele powodow do bycia zywa i szczesliwa) . Jak musze siedziec w domu i ostatnio duzo czytac, to raz dwa oczy sie mecza i zmeczona sie robie. W sumie troche lepiej jest ostatnio jak slonca wiecej jest i cieplej.

    objawy: wieczne ospała,niewyspana, zmarznieta(stopy,dlonie,nos,uszy, a jak poloze sie spac tylko pod koldra to rano sie chlodna budze,dlatego spie pod kocem i koldra), wahania nastrojow, czasem uderzenia goraca, worki i cienie pod oczami (wygladam na zmeczona,nawet jak sie wyspie itp), meczliwosc oczu (nawet od rana)
    punktow w tescie na niedoczynnosc 24, lat 24
  • gralint 20.04.11, 09:01
    A czy cwiczysz? Tj ile razy w tygodniu uprawiasz sport?
    Ospalosc moze byc wynikiem problemu z tarczyca.
    Moze zrob trab i wtedy sie wyjasni czy zanik jest czy taka Twoja uroda ze ten
    organ jest mniejszy.
  • ona1.2.3.4.5.6 20.04.11, 09:39
    Ostatnio nie ćwicze regularnie. Jakies spacery, zakupy, troche brzuszkow czasem. Ps. Wlasnie czekam przed gabinetem. Ciekawe ile sie zejdzie:p
  • czupakabra27 20.04.11, 11:03
    Ona_widzę, że jeszcze coś nas łączy poza małą tarczycąwink Dokładnie w którym dniu cyklu masz te plamienia i ile czasu trwają? Towarzyszy im pogorszenie nastroju, osłabienie? Bo dużo się pisze o plamieniach przed @ a mało po, a takie właśnie mam. Dodatkowo okropny depresyjny nastrój w tych dniach, ból brzucha, zawroty głowy itd. Trwa to już od kliku lat. Robiłam badania hormonów kobiecych w 2c 2 lata temu ale nic z tego nie wynikło więc endo stwierdziła, że mam zbadać właśnie wtedy kiedy plamienie trwa czyli 8-10dc. Robienie badań wtedy nie jest bez sensu jeśli lekarz ma jakąś teorie i chce ja sprawdzić.
  • ona1.2.3.4.5.6 20.04.11, 13:02
    czupakabra, mnie te plamienia zaczely sie we wrzesniu 2010, a co do czasu trwania i w ktorym dniu sie zaczynaly,to roznie. najpierw trwaly 3 dni (tak ze 2 dnia musialam wlozyc podpaske jak bylam w gorach), a w grudniu i styczniu az 7 dni. W lutym 2 dni, a w marcu zero, moze dlatego ze mialam wymrazanie nadzerki i cos tam sie zmienilo, bo i cykl trwal dluzej (33dni, a zazwyczaj 30) . Zaczynaly sie one jakos kilka dni po okresie, w styczniu w 11dniu cyklu, a w lutym w 15. Wczesniej to bylo jakos w 12-13dniu. Co do samopoczucia - jakostak nie zwracalam uwagi czy pogorszenie nastroju bylo, brzuch mnie lekko bolal jak przy okresie troche,ale nie zawsze. Tez dostalam kolejne badania hormonow zenskich, tylkoze znowu lekarz sie nie wypowiedzial co do dnia w ktorym nalezy zrobic (myslalam ze pani u ktorej sie zapisywalam mi powie,a wreszcie zapomnialam sie spytac)..... a zapisalam sie na 30dzien cyklu (chybaze okres mi sie zacznie,to moze byc 1/2 dzien)
  • ona1.2.3.4.5.6 20.04.11, 13:23
    Jestem po wizycie u endokrynologa-ginekologa, a wiec tak:
    *pan byl zainteresowany glownie prolaktyna, na tarczyce -usg i wyniki zerknal, powiedzial ze jak dla niego wporzadku, a jak sie spytalam o USG to zebym poszla do endokrynologa zwyklego
    *spisal wyniki PRL zwyklej i z obciazeniem, dal skierowanie na powtorzenie badan - PRL z obciazeniem po 1 h i 2h. , LH, E2, progesteron, testosteron, TSH. Nie podał dnia badania. Zapisalam sie na pobranie krwi (u pani ktora zapisuje zarowno na pobrania krwi jak i wizyty),ktore wypada 30 dnia cyklu, ewentualnie moze to byc 1/2dzien, chociaz niekoniecznie, ale mam wszystko jednego dnia zrobic,tak wiec nie rozrozniaja ze te badania tego a te innego dnia trzeba. Myslicie ze jesli nie dostane okresu,to wartoby przepisac sie nawet o 1 dzien na to pobranie krwi, z nadzieja ze okres sie zacznie i bedzie to 1 dzien cyklu? bo potem jest weekend i moge sie rozminac z tym 1-3dniem cyklu itak
    * z pozytywow to pani mnie zapisala na 25maja na ponowna wizyte(endokrynolog-ginekologwink (a 27maja mam wizyte u zwyklego endokrynolga tez, wiec akurat)
    * przynajmniej nie czulam sie jak glup,chociaz pan duzo pytal, to nie komentowal zbytnio, nie mowil o ewentualnosciach itp, tak czy inaczej z tabletkami anty musze poczekac

    A takie ogolne przymyslenie - nie myslec o tym, a wiecej przebywac na swiezym powietrzu,zeby byc bardziej dotleniona, moze bedzie lepiej wtedy ;]
  • ona1.2.3.4.5.6 26.04.11, 19:42
    up
  • ona1.2.3.4.5.6 29.04.11, 16:32
    myslicie czy warto zbadac TRAB (przeciwciala przeciw tarczycy)? czytalam w kilku artykulach anglojezycznych ze w niedoczynnosci tez moga one byc....
  • ona1.2.3.4.5.6 12.05.11, 21:26
    zbadalam zelazo, cholesterol i magnez.wszystko w normie

    zelazo 124 (35-150) - 77%
    magnez 46%
    cholesterol calkowity 177 (140-200)
    HDL 54 (40-60)
    LDL 110 (0-130)
    TG 66 (30-150)

    zaczynam watpic ze moja przypadlosc to tarczyca.. nie chce o tym myslec juz. coraz slysze ze wszystko jest ok albo "w moim wieku" powinnam sie czuc dobrze,nie byc chora == czyli nie badac sie i nie dociekac, bo wychodze na hipochondyczke. najgorsze jest to ze czesto czuje sie obojetnie lub zle, a nie mam przeciez powodow az takich..np. jezdzilam sobie dzis na rolkach, niby powinnam sie cieszyc i wogole endorfiny,ale nagle przyszla cholerna obojetnosc nawet gorsze samopoczucie .. jakby odwrotna reakcja na sport
  • czupakabra27 16.05.11, 15:20
    Ona_ w moim wątku:
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
    piszę o badaniu żywej kropli krwi. Z lektury sąsiedniego forum wiem, że Cię to interesujesmile
  • ona1.2.3.4.5.6 16.05.11, 16:33
    dzieki ,juz zerkamwink
  • ona1.2.3.4.5.6 25.05.11, 15:40
    witajcie, bylam u endo-gin. ,moje wyniki maj 2011:
    LH 4.37 (norma 0,6-10)
    Progesteron 5.2 (norma 1.7-27)
    Testosteron 0.163 (norma 0,06-082)

    PRL 39 (norma do 27)

    PRL po MTC 1h wzroslo 8razy,
    PRL po MTC 2h spadlo troche.
    E2(estradiol) - 523 (norma 43-211) -faza lutealna.
    TSH 1.47 (norma 0,27-4,2)

    lekarz mowi ze:
    "PRL wzrosla 10razy to nie ma podstaw do gruczolaka" hmm chyba to nie tak bylo z tym wzrostem? , ale tak czy inaczej faktycznie chyba za niska PRL mam by cos tam bylo nietak.

    co do estradiolu to powiedzial ze moze jajeczko nie peklo i dlatego taki wysoki. (poprzednio mialam w normie, nawet blizej dolnej niz gornej normy)

    TSH w normie......

    Tak czy inaczej zapisal mi Castagnus na PRL i Yasmin na uregulowanie (bole miesiaczkowe, skrzepy, plamienia). Ma ktos doswiadczenie z tymi dwoma lekami?? Mam sie czego bac?wink

    Aha i jeszcze jedno -przejrzalam moje wyniki USG ginekologicznego i tam jest ze jajniki mam 25,9 x13,8mm i 24,8x13,8mm - czy to nie jest malo? lek mi powiedzial ze nie az na tyle aby sie martwic. a znalazlam w necie ze norma to 25-50 x 15-25 ... Aha, a trzon macicy 31x41x44mm jednorodna echostruktura w przodozgieciu. Endometrium 5mm. Nie mam co sie martwic?
  • anka.83 26.05.11, 13:01
    Więszość pytań to raczej na forum ginekologiczne, niż nasze o tarczycysmile

    Lek C. - kobiety z niezbyt wysoką PRL chwalą go sobie, że ladnie reguluje.
    Yasmin - wiem tylko tyle, że dobrze wplywa na ceręsmile

    Powiedział Ci lekarz, dlaczego jajeczko nie pękło w ogóle?
  • ona1.2.3.4.5.6 27.05.11, 13:45
    nie, lekarz nie powiedzial dlaczego pecherzyk nie peknal. zreszta to bylo tylko gdybanie.

    moj watek traktuje jako taki ogolny traktujacy o moim samopoczuciu, ale rozumiem ze forumowiczki z tego forum moga poprostu nie miec doswiadczenia w dziedzinie problemow czy spraw ginekologicznych. chociaz czasem wiaza sie rozne sprawy, no i kazda kobieta powinna robic jak na jakis czas cytologie i usg, dlatego sie pytamwink
  • ona1.2.3.4.5.6 27.05.11, 14:39
    bylam wczoraj na badaniu zywej kropli krwi,troche spraw sie rozjasnilo.

    w skrocie - mam rulonizacje krwinek i gesta krew(od zakwaszenia organizmu, co moze byc przyczyna niedotlenienia i marzniecia. i mam grzyby, drozdze, pasozyty. zalecona dieta.(a gdzie leczenie??)

    wersja dluzsza dla zaciekawionychwink
    badanie skladalo sie z 2 czesci - badania jakims takim przeplywomierzem energii(?) poszczegolnych punktow na dloniach i stopach,ktore odpowiadaja konkretnym organom. Na tym wyszlo mi m.in ze mam gesta krew, co sie potwierdzilo podczas badania krwi. Wogole duzo rzeczy uslyszalam,ale skupie sie na najwazniejszych - ze mam rulonizacje krwinek b duza od zakwaszenia organizmu. Fakt, jem b duzo miesa i nabialu,a one zakwaszaja. Pan mi powiedzial ze to jest tak, ze jak krwinki sie zlepiaja, to nie sa w stanie dotrzec do wszystkich zakamarkow ciala (konczyn),bo sa za duze i sie nie przecisna,tym samym nie przenosza tlenu z te miejsca (marzniecie). No i ogolny spadek energii, niedotlenienie,bo przeczytalam wczoraj czyjas teorie, ze krwinki oddaja tlen cala powierzchnia, a jak sa zlepione to maja jakby mniej tej powierzchni, no i by sie zgadzalo. Wyszlo mi ze mam grzyby, drozdze, pasozyty.. Ogolnie pani zalecila diete polegajaca na odkwaszeniu organizmu i nie dostarczaniu pozywki dla drozdzy itd.(jakas masakra- m.in. zero drobiu, wieprzowiny, nabialu, rzeczy zaw cukier) Fakt, zastanawiam sie, czy by sie do tego nie dostosowac, ale tez czy by nie pojsc z tym do lekarza? wyczytalam tez,ze jak drozdze itd sa w krwi ,tzn ze juz cos nietak .bo normalnie sa w przewodzie pokarmowym w jakiejstam ilosci,ale jak ich sie zrobi za duzo albo przedostana sie do krwi to jest juz zle. Aha, i ze przez gesta krew serce musi ciezej pracowac,zeby ta krew przepchnac i moge miec w przyszlosci problemy z sercem. czytalam ze wlasnie od tych wszelkich drozdzy itd moze byc wlasnie samopoczucie podobne do mojego.

    Hmm co o tym wszystkim sadzicie? A moze isc do lekarza rodzinnego w zwiazku z drozdzami grzybami pasozytami (i o co poprosic?czy juz sam sie mna zajmie?) i sprobowac chociaz czesciowo stosowac sie do tej diety? A moze hematolog w zwiazku gesta krwia? myslicie ze dieta cos jej pomoze?

  • anka.83 27.05.11, 16:33
    Co to za czary mary z tą żywa krwią? Ale Wy kombinujecie.

    Jeżeli chodzi o grzybki - candida (rożne jej odmiany), to obecność zarodników grzybni w krwi oznacza, że musialo dojść do takiego przerośnięcia grzybnią jelit, że doszło do mikroperforacji (dziur) wewn wyściólki jelita, grzybki dostały się do krwioobiegu i hulają. To by musiala być jakas zaawansowana kandydoza, na pewno czulabyś się - i wyglądałabyś! - fatalnie. Podrażnione jelita do tego stopnia musialyby dawać jakieś objawy (myślę, że na pewno krew utajona z kału wyszłaby pozytywnie, no i ilość grzyboli w kale bylaby astronomicznie wielka, IgE na candida tez ogromne).

    "i mam grzyby, drozdze, pasozyty."

    Drożdże to też grzybole. Jakie znów pasożyty?!

    Gęstość krwi - na to chyba może mieć wpływ jedynie ilość wody, jaką dostarczasz organizmowi. Może jakieś tam komplikacje przy zatrzymywaniu wody w organizmie.

    Zlepianie się krwinek i reszta teorii - nie umiem się do nich odnieść.

    Ogólnie mam wrażenie, że to trochę znachorstwo, to badanie.
  • czupakabra27 27.05.11, 21:21
    No to widzisz - masz podobne wyniki do moich. Tylko pasożytów nie mam. Ciekawe że u wszystkich wykrywają podobne rzeczy. Czy ktokolwiek miał takie badanie i nie wyszły mu grzyby ? I czy to są wogóle grzyby? Mam wiele wątpliwości. Co do gęstości krwi to w moim przypadku akurat się zgadza, bo tyle razy przy pobieraniu to słyszałam i widziałam, że tylko się potwierdziło. Jest wiele czynników wpływających na gęstość krwi - można mieć mało płytek a gęstą krew. Najczęściej wynika to z odwodnienia, ale np. u mnie to się nie sprawdza, bo ciągle piję (wodę) i dużo sikam, a krew jak klej.
    Obawiam się, że hematolog na nasze rozważania tylko by się zaśmiał.
  • ona1.2.3.4.5.6 27.05.11, 22:54
    anka, ja czuje sie fatalnie;] niby moze i troche znachorstwo,ale skoro sporo sie zgadza... aha, a ta gestosc krwi to wlasnie przez zlepianie sie krwinek.

    czupakabra, wiadomo,tez mam jakiestam watpliwosci, ale chyba lepiej sprawdzic?posiew z kalu czy cos takiego. aha, ja tez duzo pije i nic.
  • ona1.2.3.4.5.6 27.05.11, 23:16
    bylam wczoraj u ENDO.
    nic nowego. skierowanie na tsh, ft4 (zrobie sama ft3), uprosilam usg. wizyta w pazdzierniku. pokazalam mu tez wyniki PRL,to powiedzial ze by nie leczyl takiego poziomu (nie powiedzialam mu ze dostalam leki na to)
  • czupakabra27 28.05.11, 10:28
    Moja endo na ost. wizycie tez się do leczenia hiperprolaktynemii czynnościowej nie paliła. Ginekolog tak. Widać dla każdej specjalności istnieją osobne "szkoły" leczenia.
  • ona1.2.3.4.5.6 28.05.11, 12:26
    tak samo jak na forum o tarczycy jedyna sluszna przyczyna zlego samopoczucia jest tarczyca ;] a za wszelkie inne czynnosci i poszukiwania przyczyn zlego samopoczucia mozna byc potepionym..
  • anka.83 30.05.11, 14:16
    Hej, no trochę to niesprawiedliwe nas podsumowałaś, mówimy o żelazie, kortyzolu, cukrze, prolaktynie, celiakii, o psychiatrę też zahaczamy... Osobny wątek o kandydozie przecież ja założyłam dawno temu.

    Grzybica ogólnoustrojowa to bardzo poważne schorzenie, Ty jesteś jeszcze w stanie pisać na kompie, czyli aż tak źle być nie może. Zrób chociaż IgE na candidę. Albo gastro do jelita.

    I cały czas nie wiem - jakie pasożyty autor badania miał na myśli?

  • czupakabra27 30.05.11, 16:01
    Ale Ona nie pisze o NASZYM forumsmile
    Ja też wg tego badania mam pleśnie we krwi. Pani pokazywała mi takie zaszarzenia, ale co to było? Nie wiem... Trzebaby posiew krwi zrobić. Choć pani badając uprzedziła mnie, że w posiewach rzadko coś wychodzi. I tak to właśnie jest - nic nie wiadomo.
  • anka.83 30.05.11, 16:03
    Jak nie wiadomo o co chodzi - to chodzi o pieniądze.
  • czupakabra27 30.05.11, 16:13
    Posiewy owszem robią w wielu miejscach ale bakteryjne a mykologiczne nie.
  • ona1.2.3.4.5.6 30.05.11, 22:51
    pisalam o tym forum, tylkoze ania tez niesprawiedliwie napisalas ze zajac sie tym co juz zdiagnozowane. Bo wlasciwie nic nie zdiagnozowanie,to jest samodiagnoza, wiec ciezko cos poczynic jak lekarz nie chce sie przyczynic do lekarza (a nawet dwoch). Piszesz zeby nie szukac juz,a z drugiej str ze oceniamy tez inne wyniki badan, wiec kazdy szuka. Niestety taki nasz ciezki nawyk crying

    a o posiewach to pomyslalam z kalu. ogolny. chyba bylby ok? to wtedy by i candida wyszla i inne cokolwiek tam nie mam? Pani powiedziala kilka razy ze Candida Albicans, Aspergillus i pasozyty.Ale to nie byly kolonie,tylko pojedyncze. a pasozyty to u mnie byl taki ruchliwy jakby ogonek, pani powiedziala ze sporo moze to byc z nowalijek,bo blisko ziemi i niedokladnie sie plucze. Kto wie,lepiej sprawdzic.
  • anka.83 31.05.11, 00:11
    ona1.2.3.4.5.6 napisała:

    > Piszesz zeby nie szukac juz,a

    Gdzie ja Ci tak napisalam? Raczej odwrotnie:

    "Uważam, że nie powinnaś odpuszczać tematu tarczycy absolutnie. Moim zdaniem to w niej tkwi problem."

    Sama wciąż łażę po lekarzach, to jak moglabym komuś cos innego sugerować. Ja się tylko przyczepiłam do tego cudacznego badania. Żebyś na nim nie opierala diagnozy stanu swojego zdrowia.

    Inna rzecz - mówilam, wiej od tego endo i znajdź lepszego. Twój wątek ma już ponad 100 postów a Ty mi mówisz, że jeszcze nikt Cię nie zdiagnozowal? Hashimoto i niedoczynność jak byk a Ty szukasz 55 innych przyczyn.

    Najpierw tarczyca.

    Potem reszta.

  • ona1.2.3.4.5.6 31.05.11, 09:16
    ania,no ok,moze troche przeinterpretowalam.

    ale czego lekarz moze sie przyczepic u mnie? tylko malej tarczycy, "ale skoro dobrze pracuje,produkuje hormony", to co zrobic? oni tez nie moga "w razie czego" serwowac ludziom hormonow, bo to powazne sprawy... Nie to ze nie chcialabym leczeniawink ale widzisz,patrze realnie.

    ania, mozesz podac mi link do twojego watka o kandydozie?
  • ona1.2.3.4.5.6 06.06.11, 18:35
    hej,
    od tygodnia ponad biore castagnus, niestety zaczely mnie piersi bolec,a nigdy sie to nie zdarzalo... zobaczymy jak bedzie dalej.

    pozatym mam wizyte u endo-gin w lipcu, a u endo w pazdzierniku, a w sumie teraz nawet dobrze sie czuje ;]
  • czupakabra27 07.06.11, 09:32
    To nieźle bo Castagnus jest na bolące piersi właśniewink
  • anka.83 07.06.11, 18:19
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,109740774,,kandydoza_grzybica_ogolnoustrojowa_a_tarczyca.html?v=2
  • ona1.2.3.4.5.6 12.06.11, 20:08
    dzieki za linka. moze jutro wreszcie sie wezme za jakies badania..
  • ona1.2.3.4.5.6 11.08.11, 11:36
    witajcie!
    zrobilam sobie w lipcu badania:

    *witd3 i mialam wynik ok 24, norma 35-80. Endo przepisał mi alfadiol 0,25. Obawiam sie ze to jest mala dawka(nie mam pojecia w sumie),pozatym lekarz nie przewiduje kontroli poziomu witd 3,aby sprawdzic czy suplementacja cos daje. No i biore jeszcze 2-3 tabl witd3+a,czyli 800-1200j.m.
    *dhea so4 wynik ok 151 norma 148-407 (dla wieku 20-24 lata -niedlugo bede miala 24) tak mnie natchnelo jak przeczytalam ze jest to hormon mlodosci i decyduje o zywotnosci i energii jaka posiada. Jestem w wieku w ktorym powinnam tryskac energia,a tu wynik hormonu prawie ponizej normy. Tak więc biore Biosteron 2x10mg=20mg. Endo nie chcial mi przepisac recepty, a jak z nim troche podyskutowalam to wydusilam ze moge kupic sobie dawke 10mg i brac 2tabl. (a na recepte jest 25mg albo 50mg) Wogole dziwny byl,bo nie spojrzal na normy,tylko pamietal z glowy jakies normy (30-60) i myslal najpierw ze mam powyzej normy (a i tym sie nie przejal,tylko sie spytal-ze chyba nie mam wasika i nadmiernego owlosienia -bo dhea jest hormonem ktory przeksztalca sie w estradiol i testosteron)
    *kupilam sobie proszek zasadowy

    moze ktos zazywal alfadiol i moze sie wypowiedziec na temat dawki? wiem ze przecietna dawka na osteoporoze to 0,5-1, chociaz wiem ze dla mojej babci te dawki byly za duze(pewnie wyniki krwi wykazaly) i musiala zmniejszyc do 0,25
  • ona1.2.3.4.5.6 27.09.11, 15:18
    witam!
    najnowsze wiesci z dzisiaj- TSH 2,731 !!! najwyzsze jakie mialam. Mozliwe ze od tabletek anty.. hmm

    Tak czy inaczej to jest przedsmak, poniewaz w najblizszym czasie mam oddac krew, (tsh i ft4,a za ft3 doplace), USG mam za tydzien, a wizyte za 2,5tygodnia jakos ;> trzymajcie kciuki

    aha, cholesterol mam w normie, ale trojglicerydy troche za wysokie -204, a norma do 200.
  • ona1.2.3.4.5.6 14.10.11, 21:54
    a więc tak moi drodzy mam nowe wyniki( z 12.10.2011) i jestem po wizycie u lekarza, PROSZE O RADY:
    TSH 2,35 (2tyg temu bylo 2,74)
    ft3 6,01 (4-8,3) 47%
    ft4 19,84 (9-20) 98,5%!!!!!!!!

    Tarczyca - dwa razy wieksza niz poprzednii, prawie 7ml (!!!!!), a poprzednio 3,5ml.

    Opis USG:
    Tarczyca dwuplatowa, prawidlowo polozona, niepowiekszona, bez cech wola zamostkowego, o prawidlowej echogenicznosci, prawidlowo unaczyniona, bez cech AZT (autoimmunol zapal tarczycy- moj dopisek;p), z obecnoscia drobnego guzka na granicy ciesni i PP o wym 10x4x8mm = 0,17cm3 , z brzeznym unaczynieniem, z cechami krystalizacji koloidu, o cechach guzka koloidowego, bez cech dynamiki w porownaniu z badaniem poprzednim.
    PP 12x 15x39mm = 3,51ml (poprzednio 11x12x37)
    LP 12x13x44mm = 3,43ml (poprzednio 10x10x21)
    ciesn do 2mm. powiekszonych wezlow chlonnych nie uwidoczniono

    Rozmowa z lekarzem (po kolei jego komentarze):
    -hormony ok
    -tarczyca (USG) ok
    -jak jestem zmeczona to moze kardiolog,proba wysilkowa na bierzni, to mi odpowie czy sie szybko mecze (ale ja bez wysilku jestem juz zmeczona! a bol oczu od rana to masakra)
    - pokazuje mu ft3 (bo prywatnie zrobilam) i TSH sprzed 2tyg -pan mowi ze wahania są z dnia na dzien i zaleza od roznych czynnikow,ale tutaj to w druga strone hormony poszly (mowa o ft4 jakby w str nadczynnosci -czego nie powiedzial doslownie -ale pewnie mial na mysli ze nie bylabym zmeczona w nadczynnosci)
    - pokazuje mu poprzednie USG i mowie ze tarczyca byla mniejsza - a on ze nie jest przeciez powiekszona,przeciwcial tez nie mam ( hm no tylko dwa razy badalam w zyciu) porownuje- faktycznie sie zwiekszyly wymiary, patrzy na szyje tak z daleka -oj, powiekszona ma pani tarczyce (smiac mi sie chcialo)
    -pytam sie o wit d3 to recepty mi nie chcial zadnej wypisac,bo za malo badan,ale ze mam brac preparaty multiwitaminowe (dobre sobie) -poki co mam kropelki Devikap od Lek rodzinnego.............
    OGÓLNIE : tarczyca do obserwacji, wizyta w kwietniu, przepisane TSH, morf i OB .......

    CO O TYM SADZICI
  • ona1.2.3.4.5.6 12.11.11, 22:08
    witajcie,
    ponawiam pytanie, co sadzicie o tak wysokim poziomie ft4??

    pozatym- mam wizyte u endo w grudniu i chce sie przygotowac. Jako ze sami nie zlecaja badan, to mam do Was prosbe o podpowiedz,jakie badania warto by zrobic. oczywiscie jakos rozsadnie,bo to kosztysad

    Myslalam tak - co o tym myslicie??:
    - powtorzyc TSH (tak,na nie lekarze najpierw patrza), ft3,ft4
    - przeciwciala wszystkie- aTPO,ATG, TRAB (kiedys mialam robione dwa pierwsze,ale wyszlo niskie, w normie), a TRAB chcialam bo mnie oczy bolą ciągle, rano po spaniu, w ciagu dnia, wieczorem, czasem mniej,czasem bardziej.juz tak od roku zauwazylam. no i te ft4 niepokojące.
    - PRL - i tu pytanie. otoz przeczytalam na ulotce, ze Castagnus sie bierze 3 miesiace. a ja biore juz pol roku. Mam odstawic? poprzednio lekarz w sumie jakos mi odburknąl, ze zrozumialam ze brac dalej, a moze mowil zeby odstawic ,ale nie powiedzial jasno? Przypomne ze dwa razy mialam PRL 35 przy normie do 30. Po obciazeniu wzroslo juz nie pamietam, 7-9 razy. Kontroli PRL od czasu brania Castagnusu nie mialam,jedynie lekarz sie spytal czy juz nie plamie (tak,juz nie plamie). i ile czasu po odstawieniu tabletki mam odczekac ze zbadaniem PRL?? dodam ze biore tabletki anty, ponoc moga one podnosic PRL ??(ten sam lekarz mi tabletki anty przepisal)
  • pies_z_laki_2 15.10.11, 23:09
    > wiadomo,tez mam jakiestam watpliwosci, ale chyba lepiej sprawdzic?
    > posiew z kalu czy cos takiego. aha, ja tez duzo pije i nic.

    Robiłaś jakieś posiewy, czy jakieś badanie przeciwciał przeciw jakimś patogenom?
  • ona1.2.3.4.5.6 12.11.11, 21:53
    pies_z_laki_2 napisała:
    > > wiadomo,tez mam jakiestam watpliwosci, ale chyba lepiej sprawdzic?
    > > posiew z kalu czy cos takiego. aha, ja tez duzo pije i nic.
    >
    > Robiłaś jakieś posiewy, czy jakieś badanie przeciwciał przeciw jakimś patogenom
    > ?


    nie, nie wiedzialam z ktorej strony sie za to zabrac i przerosło mnie to.
  • ona1.2.3.4.5.6 13.11.11, 17:09
    oj cos w zlym miejscu mi sie wstawilo:

    ponawiam pytanie, co sadzicie o tak wysokim poziomie ft4 98,5%, a ft3 tylko 47%??

    pozatym- mam wizyte u endo w grudniu i chce sie przygotowac. Jako ze sami nie zlecaja badan, to mam do Was prosbe o podpowiedz,jakie badania warto by zrobic. oczywiscie jakos rozsadnie,bo to kosztysad

    Myslalam tak - co o tym myslicie??:
    - powtorzyc TSH (tak,na nie lekarze najpierw patrza), ft3,ft4
    - przeciwciala wszystkie- aTPO,ATG, TRAB (kiedys mialam robione dwa pierwsze,ale wyszlo niskie, w normie), a TRAB chcialam bo mnie oczy bolą ciągle, rano po spaniu, w ciagu dnia, wieczorem, czasem mniej,czasem bardziej.juz tak od roku zauwazylam. no i te ft4 niepokojące.
    - PRL - i tu pytanie. otoz przeczytalam na ulotce, ze Castagnus sie bierze 3 miesiace. a ja biore juz pol roku. Mam odstawic? poprzednio lekarz w sumie jakos mi odburknąl, ze zrozumialam ze brac dalej, a moze mowil zeby odstawic ,ale nie powiedzial jasno? Przypomne ze dwa razy mialam PRL 35 przy normie do 30. Po obciazeniu wzroslo juz nie pamietam, 7-9 razy. Kontroli PRL od czasu brania Castagnusu nie mialam,jedynie lekarz sie spytal czy juz nie plamie (tak,juz nie plamie). i ile czasu po odstawieniu tabletki mam odczekac ze zbadaniem PRL?? dodam ze biore tabletki anty, ponoc moga one podnosic PRL ??(ten sam lekarz mi tabletki anty przepisal)
  • anka.83 13.11.11, 17:28
    Hormony tarczycy - wygląda na trochę za dużą dawkę.
  • ona1.2.3.4.5.6 13.11.11, 18:30
    nie lecze sie, jestem dopiero na drodze rozpoznania choroby.
    a tyle wpisow juz mam, bo zle samopoczucie nie daje mi spokoju
  • anka.83 14.11.11, 14:17
    OMG, jakim cudem dorobiłaś się więc tak długiego wątku? Z góry założyłam, że się leczysz już od dawna.

    Te 98% - trudno powiedzieć, czy przemiana, czy błąd lab, bo z tego, co przeglądałam, to dopiero drugie wyniki.
  • ona1.2.3.4.5.6 05.12.11, 00:28
    witam, zeby zachowac ciaglosc wpisów to dodaje najnowsze wydarzenia. Juz powoli obojetnieje mi ta tarczyca, prolaktyna, gorzej ze nie moge schudnac mimo staran. Kardiologiczne sprawy w toku. Czekam na holter EKG. Teraz to on jest priorytetem. Badan ostatnio prywatnie nie zrobilam, bo bylam chora i by wyszly niemiarodajne ponoc.

    Byłam u Gin-endo, nie zainteresował się dokonaniem badan kontrolnych poziomu prolaktyny. Dla przypomnienia: bralam przez kilka miesiecy Castagnus, zalecony przez lekarza, lacznie z tabletkami anty (leczniczo) - na plamienia i bolesny okres + troche podwyzszona prolaktyna.
    Teraz takie PYTANIE - to po kiego grzyba wogole castagnus mi zalecil brac wczesniej (teraz ponoc juz go nie potrzebuje brac), skoro nie chce nawet skontrolowac czy spadl poziom prolaktyny?? dla mojego swietego spokoju?? powiedzial ze takiego nieznacznego podwyzszenia PRL sie nie leczy.

    Jesli chodzi o tarczyce, to powiedzial ze wszystko ok.

    Moja historia(dla przypomnienia):
    nie biore hormonu tarczycy,ani obecnie nic na prolaktyne. kiedys bralam przez krotki okres hormon tarczycy ze wzgledu na guzek,ale potem lekarz juz nie mowil ze mam go brac, a ze bylam mloda, a TSH tylko lekarz mi badal, to powiedzial ze skoro guzek nie zmalal to da mi spokoj

    ________________
    PRL
    02.2011 40 (6-29,9)
    04.2011 0h: 33,4 (3,9-29,2); 1h po obciazeniu: 8,3x wzrost
    05.2011 0h: 39,2 (1-27); 1h: 7,8x wzrost; 2h:spadek

    Tarczyca
    najbardziej niepokojaca jest jej objetosc
    2006 5,5ml
    2007 4,5ml
    01.2011 3,5ml
    09.2011 7ml

    01.2011 TSH 1.23; ft3 49%; ft4 49%; anty-TPO 0,9 (norma 0-9); anty-TG 0 (norma 0-4)
    4.2011 ft3 43% ft4 49%
    9.2011 TSH 2,74
    10.2011 TSH 2.35 ft3 47%, ft4 98,5%

    TSH
    11.2005: 0,823 (norma 0,4-4)
    01.2006: 0.825 (norma 0,4-4)
    05. 2007: 1.62 (norma 0,4-4) 34%; anty-TPO <10 (norma 10-40) - b.dziwna ta norma.
    05.2009: 2,174 (norma 0,35-5,5)
    01.2011: 1,23 (norma 0,34-5,6)
    04. 2011 1,33
    09.2011 2,74
    10.2011 2,35

    aha, dodam ze mialam taka kontrole hormonow ze wzgledu na bordowe rozstepy na brzuchu (2006 rok),ale kortyzol wyszedl OK (w sensie nie za wysoki)

    samopoczucie:
    marzniecie (najbardziej konczyn), wieczna ospalosc i niewyspanie, bol oczu, oponka na brzuchu (jak schudlam kilkanascie kg, to ona nadal zostala,tylko troche spadla -pewnie PRL), rozdraznienie,szybkie zloszczenie sie ;] , czasem napady gorąca (juz od kilku lat), problemy z termoregulacja (nie moge na pelnym sloncu siedziec dluzej niz 30min, bo żyly mi sie gotują), potliwosc

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka