Dodaj do ulubionych

Pytanie o witaminę D

21.02.11, 21:01
Teraz ja napiszę z pytaniem! smile

Ostatnio zrobiłam sobie witaminę D (70 zł...), oto wynik:
25-OH D 5.6 ng/ml (4.8 - 52.8)

Na angielskiej Wikipedii znalazłam takie normy:

Insufficient 50-100 nmol/L (20-40 ng/mL) -- poziom niewystarczający
Mild 25-50 nmol/L (10-20 ng/mL) -- łagodny niedobór
Moderate 12.5-25.0 nmol/L (5-10 ng/mL) -- średni niedobór
Severe < 12.5 nmol/L (< 5 ng/mL) -- poważny niedobór

Czyli co, kropelki powinnam dostać? Ciekawe co rodzinna powie. W lato powiedziała mi, że nie warto badać wit. D, bo słońce świeci. Teraz powie mi: zimą wszyscy mają niedobór, trzeba czekać do lata. big_grin

Jeśli chodzi o moje objawy to mogłabym się poskarżyć na słabe mięśnie (szczególnie dłoni) i szwankujące stawy. I na niską odporność.

Wierka, Twoja córka miała niedobór wit. D. Jaką w końcu brała dawkę i jak tam jej wyniki?
--
pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
•• Przewodnik po forum
•• test na niedoczynność
Edytor zaawansowany
  • agnes1704 21.02.11, 21:52
    ja na początku kuracji dostałam Vigantol 1 x dz po 7 kropli. Po ustabilizowaniu poziomu biorę Devikap (ma mniejsze stężenie witaminy w ml) po 3 krople dziennie. I oczywiście trzeba badać okresowo wapń. Co do Vigantolu, to słyszałam obecnie, że jest wycofany ze względu na jakieś zanieczyszczenia.
  • anka.83 21.02.11, 22:00
    Twój wynik i normy z wiki mają różne normy zastosowane. myślę więc, że jednak obowiązuje tu noma lab, czyli masz dolną granice normy. Standard w zimie. Proponuję solarium na 2 minuty raz na tydziensmile
  • anka.83 21.02.11, 22:01
    Tfu, przeciez podałaś normy prawidłowe...Ślepok ze mnie ostatnio.

    Ale i tak generalnie uważam, że solariumsmile Podobno niedobór wit D w naszym klimacie jest standardem...
  • kasiahashi 21.02.11, 22:04
    Promieniowanie solaryjne - to nie te fale , które produkują witaminę D w organiźmie.... szkoda byłoby pożyteczne choć w jednym.
  • anka.83 22.02.11, 12:52
    Jak to nie? Jest UVa i UVb, czyli pełne spektrum - może w trochę innych proporcjach, niż w świetle słonecznym, ale do syntezy wit D wystarcza.

    Minutka - dwie nie powinna szkodzić, lepiej w lecie ograniczyć a konto solarium, niż w lato strzaskac się na słońcu a zimą mieć niedobór.

    Można ćpać następną chemię, tylko jak sobie pomyślę, że nasze społeczeństwo całe życie uzupełnia jakieś braki witaminowe, to mi się to coraz mniej przestaje podobać. Żelazo - braki, wit d - braki, b12 - braki, magnez - braki, wit c - braki, wszędzie wszystkiego braki.

    Czy na prawdę tabletka jest dobra na wszystko?
  • kasiahashi 22.02.11, 20:21
    Czytałam , że NIE wystarcza....... ( do syntezy wit D), jeśli pomyślę jakie szkody przynosi opalanie w solarium , konsekwentnie nie polecam z żadnych powodów. Już niedługo wyjdzie słoneczko - wystarczy ok 20 min bez filtrów, z odsłoniętymi ramionami ma słońcu ( ja biegam Błonia bez filtrów rankiem, kiedy słońce już jest), może być spacer, albo książka na leżaku. Nie uwielbiam tabletek , ale czasem są niezbędne i rozsądne. O solarium doczytam .... obiecuję
  • anka.83 23.02.11, 12:34
    Nawet 2 minutki zaszkodzą? Kiedyś czytałam, że rocznie max 20 min solarium można bez szkody przyjąć.

    Tylko nie pamiętam, czy opalanie na słońcu też było brane pod uwagę.

    Ja ogólnie jestem blada i na solarium nie chodzę, ale kilka razy w życiu byłam i wygrzałam się się cudownie, humor mi się poprawił na dobry tydzień i w ogóle było bosko. Nie chodzę, bo raczka się boję, ale przy niedoborze D to by miało moim zdaniem sens.

    Ale to jak sama zauważyłaś - co kto woli.
  • fenyloetyloamina0422 16.10.14, 01:50
    Solarium jest zabronione osobom chorującym na Hashimoto. Zbyt duża dawka UV w tak krótkim czasie przyczynia się do produkcji przeciwciał. Więcej szkody niż pożytku. Byłam trzy razy, za każdym razem wychodziłam pół-żywa.
  • kasiahashi 21.02.11, 22:02
    Miałam poziom ok 18 w lecie 2010 - przez 2 meisiace brałąm 4-5 kroplek devikapu , teraz okresowo po 6-7 kropel. Poczytałam trochę na ten temat i nie boję się tak starsznie ,że przedobrzę. Swoją drogą sprawdzę jak się to zmieniło , ale koszty, koszty. sad Po wdrożeniu suplementacji witaminą poczułam się znacznie lepiej - puściły mięśnie i stawy palców rąk właśnie. Z lekarzami czasem szkoda dyskutować , nawet moja mądra gin -endo ignorowała moje teksty o witaminie D. Teraz przyznała mi poniekąd rację smile bo przyleciała z Kanady jej córka też lekarka i potwierdziła konieczność suplementacji. Nie rozumiem dlaczego nasi lekarze tak ignoruja tą witaminę????????? szkoda.....
  • wierka-5 21.02.11, 22:44
    Witam
    Faktycznie córka miała taki duży niedobór jak Ty.
    Normy dla tej witaminy sa różne zależne od lab.Twoja norma wydaje się być mocno zaniżona.
    Ja mam przedział 40-- 100, a wynik wyszedł podobny do Twojego. Wszystkie najważniejsze posty dotyczące tej witaminy zamieściłam na hashimoto w przyczepionym linku
    Badałam jeszcze PTH - powinno przy niedoborze być wysokie, w górnej granicy normy. Sprawdziłam tez poziom wapnia przed leczeniem.

    Są wzory, z których można wyliczyć ilość jednostek i czas potrzebny do uzupełnienia tej witaminy. Nie pamiętam ich. W każdym razie brałam duże dawki 10 kropli przez około 2 miesięcy, a potem dawkę podtrzymującą 3- 4 krople.
    W tym czasie trzeba sprawdzić poziom wapnia, aby wysoko nie przekraczał normy.Jeśli bardzo wzrasta należy zmniejszyć dawkę.
    Sama w listopadzie zrobiłam tę witaminę i tez miałam nisko. Cały czas ją biorę obecnie w dawce podtrzymującej i tej zimy jeszcze nie miałam kataru.
    W aptekach nie ma Vigantolu, bo został wycofany, biorę Dewikap.
  • robak.rawback 21.02.11, 23:45
    mozecie wyjasnic zaleznosc wit d i wapnia?

    --
    ......He believes in the work we do here.
    - And what would that be exactly?
    .........A moral fusion between law and order and clinical care.
    - Pardon me Doc. - A what between what and what?
  • djpa 22.02.11, 08:46
    Harmoniaku,

    Ze względu na swoją słabą odporność spędziłam wiele godzin czytając o D3.

    Swojej wit D3 w GUM w końcu nie zbadałam, bo podają normy dla niemowląt, czyli jak sama widzisz mocno zaniżone.

    Kupiłam Devikap bez recepty za 4zł i od połowy listopada biorę po około 4000 IU dziennie - z zupełną tego świadomością i po wielu godzinach, dniach lektury i myślenia. Rozmawiałam też z człowiekiem, który robi doktorat z medycyny o D3.

    Od tamtej pory kilkanaście razy coś mnie brało, ale organizm się nie dał. Tylko grypa mnie powaliła - akurat gdy przez kilka dni D3 nie brałam, bo zapomniałam. Ale w 2 dni organizm się z grypą uporał.

    D3 wspomaga odporność na całym froncie, czyli ma także działanie anty rakowe (szczególnie mocno obniża ryzyko zachorowania na raka jelita grubego), jest szczególnie polecana w przypadku chorób autoimmunologicznych, nadciśnienia. Odpowiedni poziom D3 w dzieciństwie i młodości zapobiega cukrzycy. Jej odpowiedni poziom u niemowląt skutkuje większą odpornością w wieku przedszkolnym, czyli nawet po kilku latach. Skuteczność D3 jest porównywalna ze skutecznością szczepionek na grypę.

    Do lektury o D3 skłoniły mnie moje dzieci, przedszkolaki, które chorowały mniej ode mnie. Od lat dostają "za dużo" D3 i prawie nie smaruję ich kremem z filtrem.

    W USA w ciągu ostatnich kilku lat zmieniano 2 razy wartość zapotrzebowania na D3 (to minimum dobowe): z 200IU na 400IU, a jesienią zmienili na 600IU z dopuszczalnym poziomem bezpiecznym 5000IU na dobę.

    Gdy w domu będę miała trochę czasu, mogę powklejać trochę odnośników.
  • kasia19812 22.02.11, 09:26
    mam pytanie 4000 IU ile to kropli Devikapu?
    zacznę tez brać tą wiataminę chociazby dlatego że jest polecana w nadciśnieniu.

    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-38454.png

    Mój Aniołek
  • djpa 22.02.11, 09:51
    Devikapu biorę 6 kropli, czyli 3000IU. Reszta D3 jest z preparatu wielowitaminowego, który biorę i kapsułki A + D3. Witamina A pomaga mi na oczy, bo często pracuję przy komputerze.
  • agnes1704 22.02.11, 10:12
    zapodawaj te odnośniki. Mnie bardzo interesuje ten temat, jestem na suplementacji wit od lipca tamtego roku i chorowałam raz, gdzie kontakt z ludźmi chorymi mam non stop. Dostałam tę witaminę po tym, jak zaczęło wariować moje serce. Teraz zastanawiam się, czy nie zacząć dawać jej rodzince, córka nieustannie choruje, mąż też zaczął i końca nie widać.
  • harmoniak 22.02.11, 09:51
    Dzięki za wszystkie odpowiedzi!

    @kasiahashi
    Po jakim czasie stosowania witaminy poczułaś poprawę?

    @Wierka
    To samo pytanie co do Kasi. Czy poczułaś się lepiej po suplementacji? Jakie objawy Ci dokuczały?

    @Robak
    Wit. D zwiększa wchłanianie wapnia. Podczas suplementacji można mieć wapń powyżej normy co nie jest pożądane. Stąd konieczność sprawdzania wapnia w czasie brania witaminy, trzeba też chyba zmniejszyć ilość wapnia w diecie.

    @Djpa
    Na doz.pl czytam, że Devikap jest na receptę! Skąd więc go wytrzasnęłaś? Mam nadzieję, że rodzinna uzna normy z wyniku jako normy dla niemowląt. Niemowlęciem nie jestem.
    Linki są jak najbardziej pożądane smile

    @Kasia19812
    Zanim zaczniesz brać witaminę w dużych dawkach może porób badania...


    I pytanie do wszystkich: ile kropelek braliście/bierzecie devikapu?


    Jeszcze raz dzięki za odp!
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • djpa 22.02.11, 10:01
    Są apteki, w których Devikap sprzedają bez recepty bez problemu, jest wtedy jedynie o 1zł droższy. Poszukaj. Rodzinna też powinna przepisać.

    O normy na D3 w GUM-ed się pytałam i powiedzieli mi, że maja normy tylko dla niemowląt.

    Tu jeden link.
    www.healthiertalk.com/vitamin-d-conspiracy-leads-straight-big-pharma-3396
    Ale najciekawsze mam w domu...

    Aha, latem nie będę brać Devikapu. Będę się opalać big_grin Oczywiście rozsądnie.
  • djpa 22.02.11, 10:03
    Aha, i eksperci od D3 piszą, że w zasadzie D3 to hormon, a nie witamina.
  • kasia19812 22.02.11, 11:29
    jakie masz na myśli badania?
    miałam wszytskie dokładne badania robione
    tu mój watek
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,120039693,120039693,Bardzo_prosze_o_interpretacje_i_rady_dziekuje.html
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-38454.png

    Mój Aniołek
  • wierka-5 22.02.11, 11:30
    Trudno mi powiedzieć,ze odczułam poprawę po jakimś czasie.
    tak jak pisałam wyżej nie choruję w tym roku.
    Bardzo ładnie i prosto o witaminie było napisane na innym forum podaję link i fragment dyskusji.
    Podobni pisało w literaturze naukowej.

    www.grupy.senior.pl/vit-D3,t,373477,p,4,2.html

    > Podawanie 250 ug (10000 IU) na dobę powoduje osiągnięcie poziomu 120 nmol/l po
    niecałych 2 miesiącach, a stałe przyjmowanie 100ug (4000IU) na ogół gwarantuje
    utrzymanie 100 nmol/l. Z krzywej zależności od dawki wynika, że poziom 250 nmol/l
    zostanie przekroczony przy dziennej dawce 20-40 tys. IU (500-1000ug) (oczywiście nie
    po jednej, lecz po systematycznym używaniu). Co gorsza, ta dawka powoduje przełamanie
    mechanizmów regulacyjno-kompensacyjnych (które nie stykają się z taką ilością
    prowitaminy w naturze) i uzyskujemy klasyczną liniową krzywą zależności stężenia od
    dawki. W praktyce na przykład do toksycznego efektu podania witaminy doszło u
    pacjenta, któremu z powodu niedoczynności przytarczyc podawano co miesiąc 7500 ug
    (300 000 IU) w zastrzyku, chociaż dziennie jest to "tylko" 250ug (10 000 IU).

    Po pierwsze, trzeba rozgraniczyć dwa tryby zażywania witaminy D. Tryb
    leczenia i suplementacji - różniące się dawką i poziomem kontroli
    lekarskiej.
    Gdy mamy stwierdzony niedobór za pomocą badania, musimy być w trybie
    leczenia. Po uzupełnieniu witaminy D do odpowiedniego poziomu
    przechodzimy do trybu suplementacji.
    Nikt nie będzie zażywał bardzo dużych dawek przez cały czas, te są
    właściwe tylko w trybie leczenia.
    Tymczasem Pan Lech zakłada sobie, że właśnie będą zażywane przez cały
    czas i nie będą kontrolowane żadne parametry.
    No niestety w polskiej służbie zdrowia takie założenie jest prawidłowe
    - tutaj lepiej jest, gdy nie trzeba kontrolować żadnych parametrów, bo
    wtedy na pacjenta nie idą pieniądze - szczególnie przy takiej "mało
    znaczącej" sprawie, jaką jest niedobór witaminy D - i dlatego
    agresywna terapia dużymi dawkami jest niezbyt często stosowana.

    *** A jak powinien wyglądać tryb leczenia?

    W trybie leczenia mamy na celu dość szybkie doprowadzenie poziomu
    witaminy D do normalnego.
    Przy dawkach zwyczajowo przepisywanych przez lekarzy (1000 iu)
    doprowadzenie poziomu witaminy D do normalnego mogłoby trwać
    przykładowo 3 lata przy bardzo niskim poziomie we krwi. Tak było u
    mnie.
    Tak więc na sam początek zakładamy dość duże dawki, później możemy je
    zmienić. Dawkę należy też uzależnić od masy ciała.
    Przy dużym niedoborze (ok. 10 ng/ml) osoby drobne (typu 50 kg) powinny
    zacząć od 4000 iu dziennie, osoby obszerne (typu 120 kg) powinny
    zacząć od 10000 iu dziennie. Należy pamiętać, jaką dawkę się bierze.

    Przed rozpoczęciem zażywania należy zrobić badania we krwi witaminy D,
    wapnia i PTH. Z moczu wapń.
    Po rozpoczęciu zażywania należy wykonywać badania wapnia, co tydzień,
    co dwa tygodnie. Muszę tutaj zaznaczyć, że częstotliwość wykonywania
    badań wapnie podaję częstszą niż to jest w polskiej literaturze, ale
    też dawki, które podaję są wyższe. Dzięki dużej częstotliwości badań
    wapnia, możemy być dość pewni, że wyłapiemy na czas ewentualne
    pojawienie się hiperkalcemii.

    Po jakimś miesiącu, czy dwóch należy zrobić ponownie badanie witaminy
    D. Wtedy będzie widoczne, czy przy zażywanej dawce witaminy D osiągamy
    odpowiedni efekt w postaci zwiększenia poziomu we krwi w rozsądnym
    czasie. Możemy założyć, że ten rozsądny czas, to osiągnięcie poziomu
    minimalnego (30 ng/ml) w ciągu pół roku, a podczas następnego pół roku
    lub roku osiągnięcie poziomu optymalnego (50 ng/ml). Tutaj wszystko
    można wyliczyć - ile czasu będzie trwało leczenie, przy danej dawce.

    W trybie leczenia należy być na diecie niskowapniowej, czyli zero
    przetworów mlecznych i suplementów wapnia.
    Zażywanie magnezu pomoże zredukować wydzielanie się hormonu PTH
    powodującego zwiększenie wchłaniania wapnia. Poziom PTH może być
    zwiększony przy niedoborze witaminy D, aby po prostu zrekompensować
    ten niedobór.
    PTH powinien zredukować się samoczynnie po zażyciu witaminy D, ale
    czasami się nie zredukuje i jest problem - PTH i witamina D w większej
    ilości powodują duże wchłanianie wapnia i to jest właśnie ta
    "nadwrażliwość" na witaminę D, chociaż nie tak to powinno się nazywać.
    Tak więc zażywać należy magnez, aby tego uniknąć - może nie na 100%,
    ale nie zaszkodzi.

    Nie zaszkodzi także większe spożycie soli, niż zwykle. Sód we krwi
    umożliwia szybsze wydzielanie wapnia przez nerki. Ten sposób jest
    stosowany przy leczeniu ostrej hiperkalcemii w szpitalach. Co prawda
    ten sposób w warunkach domowych może nie odnosić dużego efektu, ale
    ziarnko do ziarnka...>

  • kasiahashi 22.02.11, 20:06
    Dokładnie to mam zapisane i podczytuję , kiedy mam wątpliwości smile miałam zalączyć, ale już jest smile.....
  • kasiahashi 22.02.11, 20:13
    Myślę ,że ok 2 tygodni i już było fajniej..... teraz od jakiegoś czasu zażywam rzadko bardzo , bo w młynie codziennym i dzieleniu dawki ( rano i popołudniu novo) i magnez i żelazo i....... często zapominam o witaminie - efekt jest prawie natychmiastowy - dostałam opryszczkę okrrropną sad... teraz zbadam poziomy i zobaczy się. Witaminę kupuję sama , ma taka aptekę bez recepty. Jakby co pisz smile
  • djpa 22.02.11, 10:20
    Udało się znaleźć smile

    www.vitamindcouncil.org/
    Tu o D i chorobach autoimmunologicznych. Są linki do artykułów naukowych wykazujących na fakt zapobiegania wystąpieniu chorób autoimmunologicznych przez odpowiedni poziom D3.
    www.vitamindcouncil.org/researchAutoimmune.shtml
    A to mój ulubiony artykuł
    www.cortlandtforum.com/what-lies-behind-the-vitamin-d-revolution/article/165306/
    Tu baza artykułów naukowych o D3 (głównie abstrakty, ale nie tylko)
    www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed?term=vitamin%20d
    A tu dwie książki
    www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK32603/
    www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK38410/
  • djpa 22.02.11, 10:22
    i jeszcze czytałam, że 21 chorowitym dzieciom dawano przez 10 tygodni po 60000IU witaminy D3 na tydzień (prawie łyżeczka Devikapu na tydzień). Potem przez prawie rok te dzieci wcale na nic nie chorowały.
  • anka.83 25.02.11, 20:31
    www.solarium.pl/index.php/aktualnosci/37/terapia/144/solarium-najlepszym-zrodlem-naturalnej-witaminy-d3
  • kasiahashi 25.02.11, 23:01
    Pozostanę przy swoim przekonaniu o szkodliwości solarium - wielkie NIE , nie jest warte wątpliwego TAK - dla korzystania z tego typu "leczenia". Jedyne co mnie przekonuje to wpływ światła na objawy zimowej depresji , no i wszyscy lubimy ciepełko smile
    Wracając do solarium - używane w nich są lampy emitujące promieniowanie o dł 315 do 400 nm (uVA) , a współczynnik procentowy do UVB waha sie od 0,7 do 3,3% w solariach. Wikipedia mówi ,że do przekształcenia prowitaminy D w prewitaminę D potrzebne jest promieniowanie o dł 290 do 315 nm - a tego w lampach solaryjnych niewiele baaardzo niestety. Niestety pisma i portale nakłanijace do kupowania solariów i opalania się w nich potrafią bardzo przekonująco pisać o cudowności tychże smile
    Moim zdaniem najlepiej biegać bez filtrów kilkanaście minut dziennie ( po rosie, na boska i w promieniach porannego słońca - niekoniecznie nago wink.
    Mamy niedobory , a wiele z nas niestety nie toleruje jodu sad ... choć ja tam lubię tran ( a zdania są podzielone , czy w nim jod jest - bo witamina napewno)......
    Echhh życie....
    pozdrawiam
    K
    www.ekliniki.pl/artykul_czy-warto-chodzic-na-solarium--kilka-prawd-o-solarium-34.php
    www.maximus-solaria.pl/lampy.htm tu także trochę solaryjnej reklamy smile ale i info o lampach



  • anka.83 26.02.11, 16:32
    odebrałaś mi nadzieję...
  • kasiahashi 26.02.11, 17:28
    Wybacz ...... ale niedługo już wiosna, słoneczko, trawka zielona....... bedzie fajnie i witaminka będzie "wisiała" w powietrzu smile
  • anka.83 25.02.11, 20:36
    wg wikipedii:

    tran i oleje rybne
    ryby (łosoś, dorsz, tuńczyk, śledź, makrela, sardynki) (ok. 350 IU D3/100 g przyrządzonej ryby)
    wątroba (olej z wątroby dorsza: ok. 1400 IU D3/łyżeczkę)
    jaja (żółtko jaja kurzego: 20 IU D3/szt.)
    grzyby (suszone grzyby shiitake: 1600 IU D2/100 g)


    Poza tym - suszone pestki dyni też mają jej dużo.


    Uwaga za skutki uboczne nadmiaru wit D!
  • harmoniak 26.02.11, 17:01
    OK, to dostałam receptę od rodzinnej, ale tylko dlatego, że powiedziałam: "bardzo proszę o wypisanie recepty" -- czyli komunikat brzmiał: "chcę to brać", a nie "czy mogę brać". Różnica subtelna, ale podziałało, mimo, że musiałam się powtarzać.

    Tak jak się spodziewałam rodzinna wiąże wit. D tylko z niemowlętami, więc nie mogę na nią liczyć w tym względzie. Jednak chciałam się miło rozczarować.

    Dostałam z łaski receptę na 1 buteleczkę Devikapu, więc kolejne będę musiała "skołować" w inny sposób. Jak ktoś zna namiar na aptekę w Gdańsku, gdzie można te kropelki zakupić bez recepty to bardzo proszę pisać. smile

    Zacznę od dawki 4000 IU. 1 butelka starczy mi na na ponad miesiąc, więc chyba będę brać witaminę przez marzec, kwiecień, kawałek maja, potem może zmniejszę dawkę do 1000 UI i taką będę brać do połowy września. Po czym zrobię przerwę na 2 tygodnie i zbadam ponownie poziom wit. D. Ma to sens?
    I za miesiąc zbadam sobie wapń, ale z moczu, żeby się nie kłuć.

    O, taki mam plan, zobaczymy co z tego wyjdzie. Jak coś mi się poprawi, to napiszę.

    smile
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • djpa 27.02.11, 10:15
    Trochę grzebałam w sieci i oto, co znalazłam.

    W angielskiej Wikipedii piszą, że D3 jest produkowane w skórze pod wpływem promieniowania UVB o długości od 270 do 300 nm, przy czym największa synteza D3 jest przy promieniowaniu między 295 a 297 nm.

    Możliwość wytwarzania D3 w skórze jest możliwe tylko wtedy, gdy UV index jest większy od 3, a także w solarium. Lampy w solarium głównie wytwarzają promienie UVA, ale 4% do 10% promieniowania UV to właśnie UVB.

    Mój komentarz: można się spytać w konkretnym solarium, jakie parametry mają ich lampy i wtedy możemy zdecydować, czy się opalamy tam w celu wytworzenia D3 czy nie.

    Z Wikipedii cd. Indeks UV – międzynarodowy standard pomiaru promieniowania ultrafioletowego (UV) emitowanego przez Słońce danego dnia, w określonym miejscu.

    A tu jest link podający wartość aktualnej wartości indeksu UV w Polsce
    www.imgw.pl/internet/zz/pogoda/uv.html#BEGIN

    W kolejnych zakładkach można zobaczyć, jaki jest aktualny indeks UV oraz wartości średnie indeksu UV w Polsce mierzone w okolicach południa. Można z nich odczytać, że np. na północy Polski od połowy września promieniowanie UV nawet w południe i przy bezchmurnym niebie jest zbyt słabe, aby jakakolwiek ilość D3 się w skórze wytworzyła.

    W Wikipedii jeszcze piszą, ilość promieni słonecznych docierających o Ziemi w okolicach tropików jest taka, że D3 wytwarza się tam codziennie, w strefie umiarkowanej D3 ma szansę się wyprodukować tylko wiosną i latem, a poza kołami podbiegunowymi prawie nigdy D3 się nie wyprodukuje w skórze.

    Na stronach poświęconych indeksowi UV piszą, że od indeksu UV 3 w górę należy używać filtru SPF 30+, założyć okrycie na głowę, okulary przeciwsłoneczne i być w cieniu.
    en.wikipedia.org/wiki/UV_index

    I co o tym myślicie?
    Bać się promieniowania UV czy się nie bać i wytwarzać samemu witaminę D3?
    Ile latem przebywacie w południe na słońcu bez ochrony skóry?

    A tu jeszcze artykuł twierdzący, że rozsądne opalanie tak naprawdę chroni przed rakiem skóry, bo D3 ma działanie antyrakowe, a skóra tak czy siak się starzeje i starzeć będzie.
    www.dailymail.co.uk/health/article-1301722/The-melanoma-epidemic-Dont-panic--terrible-mistake.html?ITO=1490
  • kasiahashi 27.02.11, 12:29
    Współczynnik procentowy UVB w solariach w Polsce to 0,7 do 3,3 % sad niestety . Ja jestem soalriom na NIE - uawżam ,że nie pomagają w produkcji witaminy D. Kopię w tej chwili za info czy białe lampy antydepresyjne nie są skuteczniejsze ...... ale narazie też kiszkowato niestety.
    Jestm za słońcem w rozsądnych ilościach i wspomaganiu kropelkami ( z kontrolą wapna w organiźmie). Słonecznej wiosny i lata życzmy sobie.
  • pies_z_laki_2 18.10.11, 13:53
    Up ^
  • harmoniak 18.10.11, 16:39
    Brałam wit. D w lutym, marcu. Odczułam nieoczekiwaną poprawę nastroju już po kilku dniach, wręcz po pierwszej dawce. Było mi jakoś weselej.

    Poza tym z tego co pamiętam to miałam trochę więcej energii. Być może wit. D uwrażliwiła moje receptory hormonów tarczycy (patrz: prezentacja slajd 27).

    Ale pojawił się problem: zaczęło mi dokuczać serce. Okazuje się, że biorąc wit. D warto brać też magnez!

    Cytat
    We know, that vitamin D to get absorbed in the bloodstream requires magnesium to convert it into its active state, and it is also a fact that vitamin D blood levels will fail to rise in those who are already magnesium deficient, irrespective of their vitamin D consumption. Therefore, it becomes important to study vitamin D magnesium interrelationship. The vitamin D magnesium relationship can be easily understood from the following:

    In order to convert into its active form, vitamin D uses magnesium as a medium and gets absorbed into the bloodstream. Magnesium is also an essential element to help the conversion of vitamin D to its active state

    evitamind.com/2011/taking-magnesium-with-vitamin-d/
    Czyli w skrócie: magnez jest potrzebny do przekształcenia wit. D do formy aktywnej oraz poziom wit. D nie podniesie się przy jej przyjmowaniu jeśli jest niedobór magnezu.

    Zatem przerwałam suplementację, zaczęłam brać magnez, a potem było lato. Koniec sprawozdania smile


    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • harmoniak 29.10.11, 16:31
    Moje wyniki 25-OH D

    Luty 2011
    5.6 ng/ml (4.8 - 52.8)

    Październik 2011
    14 ng/ml (4.8 - 52.8)

    Czyli wg Wikipedii przeszłam od średniego niedoboru do łagodnego niedoboru.
    Tak jak pisałam wyżej, przerwałam wiosenną suplementację i nie wypiłam nawet jednej buteleczki Devikapu. Teraz mam 3 i moim celem jest skonsumowanie ich przez najbliższe 3-4 miesiące. Kontrola na wiosnę smile
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • truskawa2525 01.11.11, 22:39
    Ja rok temu we wrześniu miałam poziom 11 z ogonkiem, a norma laboratorium 10-60 i lekarz (dr n. med. pracujacy w szpitalu) stwierdzil, ze w normie (bo oni widza tylko wyniki, a mnie mdlilo i niemalze czolgalam sie po schodach).
    Takze lecze sie na wlasna reke, jednak kapsulki czy Juvit baby drogo wychodzasad((

    W jakiej aptece dokladnie kupilyscie bez recepty?? Bo sa sieci w calej Polsce jak DOZ, Slowianska itp. i to by mi pomoglo. Chyba, ze wszystko zalezy od przychylnosci aptekarek...
    Pzdr
  • djpa 02.11.11, 07:46
    Poproś w zwykłej aptece, nie w sieci. Takiej droższej. Najlepiej iść z dzieckiem, przedszkolakiem lub młodszym. Przy Twoim wyniku możesz poprosić innego lekarza o receptę, bo przecież idzie zima. Powinien dać zapobiegawczo. Zwróć uwagę na jednostki, bo jeśli są inne niż w np. Wikipedii, to Twój wynik może rzeczywiście być zupełnie OK.

    W DOZ była niedawno witamina D 1000IU 100 tabletek za około 16zł, ale zniknęła, albo ja nie potrafię jej znaleźć...
  • pies_z_laki_2 02.11.11, 10:26
    Bez recepty - preparaty najbogatsze w wit D3 w DOZ:
    - www.doz.pl/apteka/p54260-VitaDerol_Forte_witamina_D_800_kapsulki_30_szt
    - www.doz.pl/apteka/p54962-Ambiovit_D_kapsulki_twist-off_z_witamina_D_dla_niemowlat_30_szt
    - www.doz.pl/apteka/p50110-Bio-Witamina_D3_D-Pearls_kapsulki_40_szt
    - www.doz.pl/apteka/p52788-Vitamin_D3_kapsulki_40_szt
    - www.doz.pl/apteka/p51488-Ostercal_1250_D_tabletki_90_szt
    - www.doz.pl/apteka/p49910-Cod_liver_oil_tran_570_mg_kapsulki_100_szt
    - www.doz.pl/apteka/p4148-Iskial_kapsulki_z_olejem_z_watroby_rekina_120_szt
    - www.doz.pl/apteka/p17764-Ekogal_kapsulki_suplement_diety_150_szt (olej z rekina)
    - www.doz.pl/apteka/p9587-Tran_kapsulki_z_witamina_A_i_D_150_szt
    Zawsze musi mieć dodatek wapnia, albo wit A czy K, wrrr. Czysta wit D3 jest na receptę. Ważna jest jeszcze ilość jednostek D3, niska przy suplementacji wystarcza, ale przy uzupełnianiu niedoborów trzeba by łykać chyba jedno opakowanie dziennie sad Starałam się oczywiście wybrać najbogatsze źródło witaminy D3 bez recepty.
  • czupakabra27 02.11.11, 10:46
    Jestem po pierwszej aptecznej porażce, która była dość pouczająca. Starsza pani która stała za mną spytała się mnie czy mi ta witamina pomaga na odporność ja że tak, na co aptekarka zrobiła wielkie oczy. Czyli personel apteczny nie zawsze ma podstawowe informacje.
    Myślę, że wysłanie kogoś starszego to też niezły pomysł. W końcu osteoporoza...Nie dziwi mnie że kobieta nie chciała mi sprzedać w końcu wyglądam jak okaz zdrowia. Nadal wybieram się do internistki, ale wizja oczy okrągłych ze zdziwienia trochę mnie odstrasza. No ale jak mus to mus. Wynik poniżej normy mimo suplementacji.
    Juvit jeśli są już niedobory a nie profilaktyka rzeczywiście finansowo zabija.
  • kaj-ma 02.11.11, 13:40
    U mnie lekarz stwierdził niedobót wit d3, której był wynik wynosił 11,1 przy normie 11-42. Lekarz przepisał mi Vigantolette 1000 j.m, brałam je 2 m-ce tj. wrzesień-październik i poziom wit D3 podskoczył mi do 32,2. Ale niestety pomimo dobrego poziomu wit d3 mam nadal za mało wapnia w organiźmie. Obecnie mocno uzupełniam wapń i mam pytanie - jakie preparaty są dobre na szybkie podniesienie jego poziomu?
    Vigantolette przepisywał mi najpierw endo, a póxniej poprosiłam ginekologa i ten bez przeszkód mi zapisał.
  • truskawa2525 02.11.11, 20:02
    Dostalam Devikap w prywatnej aptecebig_grin wczesniej Juvit (1600-2000/dzien . starczal na tydzien, o kapsulkach wyciskanych juz nie wspomne....). Bralam miesiac zima, potem znow w maju, bo jak jest niski poziom to organizm zdaje sie nie przyswaja w pelni wit. D. Na allegro jest wit. D3 w plynie, ale najtaniej za 37 zł+dostawa.
    No i zapomnialam napisac, ze bylam 2 tyg temu na densytometrii - mam osteopenie w nogach, w kregoslupie jeszcze nie (tam zaczyna rozwijac sie u strszych osob). Ortopeda, u ktorego bylam z powodu plaskostopia poprzecznego, kazal brac tylko Kalcenatol (b. niska zawartosc wit D3) i za 3 lata do kontroli - i tak wyglada publiczne leczeniesad
    Z tej calej radochy za bardzo polasilam sie dzis- wzielam 1,5 tys j, a po chwili dolozylam drugie tyle=3 tys jedn. Po godz. Zaczelam dziewnie sie czuc, zrobilo mi strasznie zimno, choc bylam w domu grubo ubrana i myslalam, ze mna zacznie trzasc, ale tak sie nie stalo. Poszlam spac i teraz juz troche lepiej... ech moglam zostac jednak przy tych 1,5 tys. j. Jednak 3tys. to nie jest ilosc toksyczna czy cos, a ostatnio bralam w maju przeciez... tak poza tym badam sie, badam, wyniki dobre (poza osteopenia) i nadal nie wiem, co mi jestsad napisze wiecej w moim watku
  • duzooka 02.11.11, 23:36
    Ja biorę 10 000 jednostek na dobę od 2 tygodni bo wyszedł mi wynik 23 przy normie od 35, przy niedoborach z tego co się zorientowałam można przez pierwsze 6 tygodni brać dawki 50 000 a osoby otyłe nawet 100 tys, i nie ma ponoć strachu że się przedawkuje, potem nalezy już brac mniejsze dawki.
    Ja biorę 10 kropli devikapu i do tego zamowiłam na ebayu tabletki za 34 zł 120 sztuk o mocy 5 tys, mocniejszych nie znalazłam, toleruje chyba dobrze, nie zauważyłam zmian w samopoczuciu.
  • truskawa2525 02.11.11, 23:45
    to może po prostu mój organizm przeżył taki mały szok, ale od jutra będę brać juz 2tys j, całe lato sie opalalam, ale wit. D szybko spada i zalezy mi na odbudowie masy kostnej. Qrcze, zrobiłabym znów to badanie (znalazlam dokladny wynik 12.61ng/ml, n: 11.1-42.0, normalnie ludzie powinni miec koło 50, tak jest na tej stronie z wynikami badan naukowych po ang), ale to kolejne prawie 100 zł mniej i ode mnie wysylaja do lab 150 km. A może wit D pobudzila u mnie tarczyce -negatywnie-bo zaczelo mi byc zimno. W tej chwili jest dobrze, uspokoilam sie. Poza tym biore antybiotyk Augmentin na paciorkowca w drogach rodnych, ale przyjmuje dopiero wieczorem i na ulotce nic nie napisano o interreakcji wit. D z antybiotykami. Ehhh
  • pies_z_laki_2 03.11.11, 11:37
    > do tego zamowiłam na ebayu tabletki za 34 zł 120
    > sztuk o mocy 5 tys, mocniejszych nie znalazłam,

    Jaki to dokładnie preparat? Podaj dokładną nazwę, producenta, a najlepiej odnośnik smile
  • duzooka 03.11.11, 17:51
    > Jaki to dokładnie preparat? Podaj dokładną nazwę, producenta, a najlepiej odnoś
    > nik smile

    ależ proszę smile

    www.ebay.pl/itm/DVit-ECO-PACK-VITAMIN-D3-120x5000iu-VEGETARIAN-Tablets-/250829710406?pt=UK_Health_Beauty_Vitamins_Supplements&hash=item3a669da446#ht_1231wt_932
    Tabletki są nie drogie ponieważ nie mają opakowania, na przesyłkę czekałam kilka dni.
    Skład tabletki ten sam co w devikapie, więc chyba powinno działac tak samo.
    Biorę dwa tygodnie, trudno mi w sumie cos powiedzieć czy działa czy nie, bo biorę od 3 tyg też Thybon, więc trudno teraz rozróżnicować co od czego, ale mam nadzieje ze w końcu nadejdzie ulga dla moich zbolałych mięśni, i senności.
  • czupakabra27 07.11.11, 12:44
    Poszłam do internistki, specjalizującej się w leczeniu dzieci i bez żebrania dostałam Vigantoletten tabletki. Mam brać 2tys jednostek dziennie. Cieszę się, że gładko poszło ale bez szaleństw. Na dotychczasowej dawce 1600jednostek tyle, że z Juvitu dociągnęłam do wyniku 25 przy normie od 35. Narazie połykam co mam. Może po tyg zwiększę dawkę. Ostatecznie te 5tys z allegro wydaje mi się całkiem dobrym rozwiązaniem. Finansowo także.
    Jedyna ciekawostka - internistka poleciła mi omówić temat wit D z endo. Mam poprosić o badanie kalcytoniny i parathormonu bo interna tego nie może zlecić.
    Patrząc na ulotkę widzę, że 2tys to już i tak wg producenta b.dużo i interna była "rewolucyjna" w działaniu. A ja i tak wierze w to co przeczytałam tutaj:
    www.dobrametoda.com/ARTYKULY/Stosowanie%20witaminy%20D%20w%20praktyce%20klinicznej.pdf
    Po 3 msc mam zrobić znowu bad D we krwi.
  • ona1.2.3.4.5.6 07.11.11, 13:23
    ojoj, to ta twoja internistka jakas rewolucyjna (mowiac zartobliwiebig_grin). niezle sie zainteresowala -w sensie jakies dodatkowe badania zasugerowala itd.
    u mnie bylo tak: wynik 25 przy normie 35-80, a lekarze tak:
    * internista1- prosze sie skonsultowac z endo,
    *internista 2-prosze brac preparaty takie multiwitaminowe z wit d (czyli tam jest ile, pewnie z 400jednostek),potem wyprosilam devikap i mam brac 1 kropelke (500jednostek)
    *endo 1- dal mi 0,25 alfadiolu (wg jednego radiologa to alfadiol w ostatecznosci powinien byc stosowany,jesli zwykla wit d nie poprawia wynikow, bo tak to malo co pomaga)
    *endo 2- brac preparaty multiwit, powiedzial ze wynik wit d bez pozostalych badan ( nie pamietam co dokladnie mowil, chyba wapn i fosfataza czy costam innego) nic nie znaczy, ale tez nie zlecil zadnych badan.

    tymczasem biore ten devikap 5tys staram sie,chociaz przyznac ze z przerwami,bo zapominam. tez czytalam kiedys ten artykul co linka podalas i przekonal mnie,ze te kilka tysiecy to nie jest duzo. Kontole pranuje po zimie,pewnie w lutym-marcu, oczywiscie sama sobie oplace badania.
    powodzeniawink
  • czupakabra27 07.11.11, 14:22
    Widzę, że wreszcie miałam szczęściesmile
    Na niedouczenie lekarzy o których piszesz nie wiadomo co powiedziećsad Może trzeba im ten artykuł kserować i rozdawać. Interna powiedziała że temat wit. D staje się teraz "modny". Nie było to złośliwe. Po prostu stwierdziła fakt, że ważność tej wit znów się dostrzega. Może ta "moda" coś da.
  • pies_z_laki_2 08.11.11, 12:14
    No to poproszę o namiary na tę panią "internę" smile
    Jeśli nie tu, na publicznym, to poproszę na priv (chyba pies_z_laki_2@gazeta.pl).

    Taka doktorka to cud mniemany, że nie patrzy z wysokości autorytetu, nie odprawia z kwitkiem, tylko ... rozmawia, doradza i sugeruje, a na koniec uzgadnia co i jak i przepisuje to co trzeba. Od takiego lekarza to nawet drobne złośliwostki mogę przyjąć smile Wszyscy i tak wiemy, że lekarz jest kształcony i mądry, ale miło jest, jeśli ten lekarz nie traktuje pacjenta jak opóźnionego w rozwoju (nawet jeśli sam pacjent czasem się tak czuje smile).

    Dobrze jest znaleźć takiego lekarza... smile
  • truskawa2525 08.11.11, 20:24
    Zdecydowalam sie brac troche wiecej, 3 tys, bo po 2ch nie widze roznicy i jestem obalala po wyslku.
    Co do PTH - mialam podejrzenie pierwotnej nadczynnosci przytarczyc (one wydzielaja PTH), gdyz wynik PTH przekroczyl norme. Jednak na moje oko byla to wtorna nadczynnosc, wywolana niskim poziomem witaminy D i wymywaniem wapnia z kosci (mam osteopenie). Wyniki z wrzesnia 2010 mialam takie, ze niska wit. D, przekroczony PTH i wapn przy gornej granicy, utrzymujacy sie od conajmniej 3ch lat.
    Po tych wakacjach, w czasie ktorych bardzo intenesywnie sie opalalam i to nad cieplym morzem, wapn sam sie wyrownal bez zadnych suplementow (jest w polowie normy), PTH spadl i jest daleko od gornej normy, a wit. D nie badalam, jednak wiadomo, ze jej poziom bardzo szybko spada, gdy zabraknie slonca, a i wolno sie przyswaja, jesli sa juz niedobory. Na razie nie mam kasy na badanie, ale zle sie czuje, wiec ładuje wit. D i troche innych rzeczy.
  • djpa 09.11.11, 21:09
    Masz dobre oko smile

    W ulotce Vigantolu piszą, że witamina D hamuje wydzielanie parathormonu z przytarczyc.

    A mój wapń w surowicy jest ciut poniżej połowy normy, czyli OK?
  • truskawa2525 09.11.11, 21:38
    hm, niepokojącym powinno być, gdy poziom wapnia jest tuż przy górnej lub dolnej granicy. Pewnie masz dobry wynik, ale nie chcę brać za to odpowiedzialności. Wyniki zależą też od jakości laboratorium, stanu zdrowia, kondycji itp. Ja, np., miałam badany wapń i inne w szpitalu, 5 minut po przebudzeniu ok. 5-6 rano ;P
    Z moim wysokim (ale nie przekroczonym) poziomem wapnia miałam częstomocz, a nawet teraz wydaje mi się, że moglabym chodzić rzadziej do WC, bo to uciążliweuncertain ale też mam polipa w pęcherzyku żółciowym, więc on też może być winien.
  • djpa 10.11.11, 09:52
    O, ja piję dużo i stosunkowo rzadko chodzę do toalety. Chyba mam duży pęcherz smile
    Wapń badałam o 6:45. Czy godzina ma wpływ na badanie wapnia?
  • truskawa2525 10.11.11, 19:07
    raczej nie. Na pewno kortyzolu i in. hormonów, których poziom się zmienia w ciągu dnia.
  • marylamar54 23.11.11, 18:34
    Dziś dostarczono mi zamówioną na www.doz.pl witaminę D3 dla dorosłych ( bez recepty) - 100 kapsułek po 1000 j.m = 25 ug/kapsułkę; cena opakowania ok. 28 zł.
  • djpa 25.11.11, 10:39
    Co to za specyfik? Kiedyś na niego natrafiłam na doz, ale teraz nie potrafię go znaleźć.
  • pies_z_laki_2 25.11.11, 12:08
    Może to te?
    - www.doz.pl/apteka/p57523-Witamina_D3_kapsulki_100_szt
  • djpa 25.11.11, 12:40
    Tak, to jest to. Dziękuję smile
  • pies_z_laki_2 30.11.11, 10:22
    Jakąś godzinkę wstecz w Polsat News pojawił się jako gość pan doktor medycyny. Nazwisko wymienił, ale nie zapamietałam, taki szczupły blondyn w średnim wieku, kiedyś prowadził w którejś stacji medyczne programy popularno-naukowe, może ktoś pamięta smile

    Pan doktor mówił o jesienno-zimowych wirusówkach, o braku leczenia, o roli zapobiegania i wzmacniania organizmu i ... potwierdził rolę witaminy D. Powiedział, że na podstawie badań upublicznionych w zeszłym tygodniu wystarczy 200, 300 albo najwyżej 400 jednostek wit D dziennie, żeby łatwiej uporać się z atakiem wirusów. Zalecał naturalne źródła, ale o ile wiem to standaryzowane źródła witamin (czytaj dokładnie policzone w jednostkach) są tylko w aptece w postaci kropelek czy tp. Powtórzę, pan doktor mówił o wspomaganiu organizmu, raczej o prewencji, a nie o leczeniu niedoborów witaminy D, gdzie dawki winny być zapewne wyższe.

    Nie wiem, czy to te badania, ale są ciekawe, więc podaję odnośniki:
    - www.medscape.com/viewarticle/744333
    - www.medscape.com/viewarticle/747623?src=mp&spon=17
    - www.medscape.com/viewarticle/742625
    - www.medscape.com/viewarticle/731722_5
    - www.medscape.com/viewarticle/707434
    - www.merckmanuals.com/professional/nutritional_disorders/vitamin_deficiency_dependency_and_toxicity/vitamin_d.html#v885187
  • katis1 30.11.11, 12:11
    Witam, ten lekarz mówi, że 400 jednostek starczy, czy w takim razie wiecej zaszkodzi? Ile wy bierzecie.Pytam bo mam kiepski okres, miesiac temu sie przeziebiłam,niby mi przeszło a po 5 dniach nagle zaniemowiłam, dostałam zapalenia krtani i antybiotyk oczywiscie i od tej pory cały czas mam jakis katar jest niby juz ok, to znów cos mnie bierze i do tego złamałam noge, tzn 5 kośc śródsopia.Najgorsze jest to że sobie szłam i postawiałm krzywo noge tak jakbym przekreciła i od tego czegoś poszła mi ta kosc.Kolezanka nie mogła uwierzyć, bo szła ze mna,że od czegos takiego mozna złamać kosc- no cóz widac można.Leklarz mi powidział, że mam brac jakies wapno, moze byc z d3, zastanawiam sie jakie, czy takie własnie z iloscia rzedu 400 jed. czy moze takie co koleznka powyżej podała link- te ma 1000 jednostek. Witaminy D3 we krwi nie zrobie teraz bo nie mam kasy, a badanie u mnie kosztuje 150 zł.Czy jezeli np nie mam dużych niedoborow d3, to te 1000 moze zaszkodzić?
  • arronia 30.11.11, 13:07
    Mi ostatnio endo powiedział, że „Amerykanie uznali”, że bezpieczna dawka to do 4000 jednostek. Tzn. rozumiem, że chodziło o bezpieczną dawkę, jeśli uzupełnianie jest uzasadnione. O dawce „prewencyjnej” nie rozmawialiśmy.

    Ja brałam przez 2 miesiące 10 000, pomogło ładnie, teraz jeszcze trochę podnoszę – biorę 10 000. Badam i witaminę D3, i wapnie z krwi i moczu.
  • djpa 30.11.11, 15:05
    Mi ostatnio endo powiedział, że „Amerykanie uznali”, że bezpieczna dawka to do 4000 jednostek

    Im nie chodzi o uzupełnienie niedoboru. Im chodzi o The Tolerable Upper Intake Level is defined as "the highest average daily intake of a nutrient that is likely to pose no risk of adverse health effects for nearly all persons in the general population

    Czyli, że prawie wszystkim zdrowym dorosłych taka dawka nie zaszkodzi. Wszystko jedno, czy mają braki czy nie.

    Piszą, że trzeba by brać 50000IU codziennie przez kilka miesięcy, aby się zatruć. Tzn. większość zdrowych dorosłych.

    Na podstawie angielskiej Wikipedii.
    en.wikipedia.org/wiki/Vitamin_D
    Poczytajcie sami smile
  • pies_z_laki_2 01.12.11, 15:27
    do tego złamałam noge, tzn 5 kośc śródsopia.Najgo
    > rsze jest to że sobie szłam i postawiałm krzywo noge tak jakbym przekreciła i o
    > d tego czegoś poszła mi ta kosc.Kolezanka nie mogła uwierzyć, bo szła ze mna,że
    > od czegos takiego mozna złamać kosc- no cóz widac można.Leklarz mi powidział,
    > że mam brac jakies wapno, moze byc z d3,

    Jeśli masz Hashi i w taki sposób złamałaś kość (kości), to maszeruj po skierowanie na densytometrię! Możesz mieć osteoporozę, albo jesteś na dobrej drodze sad
  • czupakabra27 01.12.11, 20:53
    O właśnie miałam napisać że trzeba densytometrię zrobićsmile Dziwi mnie, że lekarz nie zlecił. No i to"jakieś wapno".
    Osteopenia wymaga wnikliwej obserwacji organizmu i zmian w trybie życia, a osteoporoza to już wogóle. Młodszym osobom robi się sito np w kości biodrowej, w nogach rękach. Starszym w kręgosłupie. Moja mama ocknęła się kiedy okazało się, że ubyło jej 7cm!!! Kręgosłup jej "siadł" bez żadnych dolegliwości bólowych.
  • katis1 01.12.11, 22:53
    Juz to widze jak mi cokolwiek dobrowolnie zlecą, ale bede szła na kontrole to powiem o tym, tym bardziej ze babcia ma osteoporoze. A o co chodzi z kregpaosłupem, bo ja miałam niedawno rtg kregosłpa, bo mam w jednym miejscu w okolicy piersiowej kregosłupa bole, raz mniesze raz gorsze, szczegolnie jak siedze bez oparcia to mnie boli, ale jak sie połoze to przejdzie, niby to przeciązeniowe od miesni, bo rtg kregoslupa jest ok, tylko ze boli zawsze po jednej stronie, to dziwne ze nie całe plecy na tym odcinku tylko takie jedno miesce. Teraz mam miec rezonans, to moze cos wyjdzie. A nie wiecie czy w rezonansie magnetycznym mogą wyjśc jakies zmiany w kierunku osteoporozy? Chyba w początkowym stadium to raczej nie.
  • marylamar54 11.12.11, 16:05
    Dzięki nieocenionej "Pies z Łąki", która ma dar do wyszukiwania takich ciekawych miejsc w internecie (głęboki ukłon w Twoją stronę!) znalazłam portal Czytelnia Medyczna - a tam fajny artykuł o witaminie D3 www.czytelniamedyczna.pl/787,nowe-nieznane-funkcje-witaminy-d.html
    Malutki przykład "... Prowadzone aktualnie badania nad analogami witaminy D mogą rozwiązać ten problem. Związki te bowiem zostały tak zmodyfikowane, że ich wpływ na homeostazę wapniową jest znacznie mniejszy niż kalcitriolu. Dzięki temu, można je będzie podawać w większych dawkach bez ryzyka wystąpienia hiperkalcemii...";
    "...Zależność między poziomem witaminy D a otyłościąWiele publikacji donosi o odwrotnej zależności między poziomem witaminy D a otyłością. Zaobserwowano, że niedobór witaminy D występuję częściej u ludzi otyłych (45, 54, 55). Oprócz negatywnej korelacji między poziomem witaminy D a wskaźnikiem BMI (53), zarejestrowano również odwrotną zależność między surowiczym stężeniem witaminy D a występowaniem otyłości typu centralnego (otyłości brzusznej, czyli otyłości jabłkowej) (54). Można by zadać pytanie: czy deficyt witaminy D związany jest z niedostateczną ekspozycją na promienie słoneczne, czy wynika z samej otyłości? Wortsman i wsp. zaobserwowali, że po ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe, poziom witaminy D3 w surowicy krwi wzrósł zarówno u pacjentów otyłych, jak i u osób z grupy kontrolnej. Biorąc pod uwagę fakt, iż osoby z nadwagą mają większą powierzchnię ciała wystawioną na działanie promieni słonecznych, powinny one produkować więcej witaminy D. Tymczasem, zarejestrowana koncentracja witaminy D w surowicy krwi była u nich o około 57% mniejsza niż w grupie kontrolnej ..";
    "...witamina D podawana doustnie wydaje się być bardziej biodostępna, prawdopodobnie dlatego, że zaraz po absorpcji trafia poprzez układ limfatyczny do krwioobiegu. Wydaje się zatem, że doustna podaż witaminy D pozwoli na uzupełnienie jej niedoborów u ludzi z otyłością ";
    "..Z powyższego wynika, że witamina D hamując aktywację komórek Th1 i ekspresję prozapalnych cytokin chroni przed autoagresją wynikającą z nadmiernej aktywacji układu odpornościowego. W związku z prewencyjną funkcją 1,25(OH)2D, witaminę D traktuje się jako hormon immunosupresyjny .."
  • czupakabra27 11.12.11, 17:18
    To jeszcze i ja coś dorzucę, o ile wcześniej nie wklejałam:
    fitness.wp.pl/zdrowie/wirtualny-poradnik/art41.html
  • djpa 11.01.12, 15:06
    A tu jest film o powiązaniach między witaminą D a tarczycą, na którym wypowiada się Prezes Polskiego Związku Endokrynologicznego. Film jest na samym dole strony.

    www.tarczyca.pl/choroby-tarczycy/filmy
  • djpa 17.01.12, 13:39
    Dopytałam się w końcu o witaminę D w GuMed, a w zasadzie to o ich normę.

    A więc.
    Ich norma to jest tzw. średnia populacyjna. Czyli zbadali ileś tam ludzi (chyba z Pomorza?) i tyle im wyszło. Czyli 4.8 - 52.8, bo prawie wszyscy mamy niedobory tej witaminy.

    Natomiast od miesiąca na wydrukach wyniku tej witaminy z GuMed oprócz tej niskiej normy jest adnotacja, że poziom docelowy u dorosłych wynosi 30 - 60, a u dzieci 20 - 50. Czyli jest to spójne z innymi laboratoriami w Gdańsku, które mają normy na D3 30 - 90 lub 30 - 100.

    Zastanawiam się, czy można prosić o taką adnotację na swoim wyniku wykonanym w tym lab wcześniej. O to się niestety, nie spytałam. Ale to chyba powinno być możliwe, bo przecież można prosić o kopię wyniku.
  • pies_z_laki_2 07.02.12, 13:37
    Jak się bierze Vigantoletten? Łykać czy rozpuszczać pod językiem?
  • czupakabra27 07.02.12, 14:30
    Łykać, jak w ulotcesmile
  • pies_z_laki_2 07.02.12, 18:29
    Ulotkę czytałam, ale mam nadal problem z żołądkiem i wchłanianiem, więc pomyślałam że może... różne dobre rady dajecie... ale jak łykać, to łykać, najwyżej żoładek nie przestanie mnie boleć... Prosiłam o receptę na wit D w kroplach, ale dostałam na tabletki, a w aptece panie nie chciały / nie mogły zamienić. No cóż, poczekamy, zobaczymy...
  • djpa 10.03.12, 11:47
    Dziś i za tydzień w sobotę w GuMed w Gdańsku można wziąć udział w badaniach o poziomie witaminy D u ludzi na Pomorzu. Koszt 60zł i 2 grosze. W cenę wliczone są badania wit D, parathormonu, wapnia, fosforu i fosfatazy alkalicznej, a także pisemny komentarz lekarza. Wyniki można odebrać przez internet.

    W tygodniu można takie badania zrobić w Gdańsku w Ednomedzie w Gdańsku: www.endomed.pl
  • djpa 12.03.12, 15:11
    Najpierw historia D:
    Od listopada 2010 bez badania D brałam 4000IU dziennie, latem jeśli się dało, opalałam się rozsądnie, z zegarkiem w ręku, od października 2011 do końca roku brałam 3000IU D, w styczniu brałam 2000IU, w lutym i w marcu około 1200IU. Wzięłam też D w piątek wieczorem, a krew zbadałam w sobotę rano i oto co mi wyszło:

    Witamina D 30.5
    , norma od 30 do 80. Czyli w normie. Przed badaniem lekarz z którym rozmawiałam mówił mi, że wszystkim którym do tej pory D zbadali mieli jej poniżej 10, więc ogromny niedobór.

    Wapń 32%, fosfor 37%. Więc OK.

    Fosfataza alkaliczna 7%. Trochę mało, ale na tym się nie znam. Fosfataza alkaliczna (ALP) jest enzymem związanym z procesem wapnienia rozwijających się kości. Wysoki poziom ALP powodowany jest przez choroby kości i wątroby, ale także zawał serca czy nadczynność przytarczyc. Niski poziom ALP jest wynikiem głównie niedożywienia.

    Parathormon 115%. Czyli nadczynność przytarczyc. Może być spowodowana różnymi rzeczami, ale nic oprócz niedoboru witaminy D mi do tej nadczynności nie pasuje. Chyba, że o czymś nie wiem. Wzrost poziomu PTH powoduje również demineralizację kości, uwalnianie wapnia i fosforu z rezerwuaru kostnego i wydzielanie fosforanów przez nerki. Koniec końców celem jest normalizacja poziomu wapnia. Wapnia jem raczej sporo, zjadam około pół kg sera zółtego na tydzień, do tego jem jogurty naturalne i twarogi. W listopadzie miałam więcej wapnia, był w połowie normy.

    Wszystkie badania kosztowały mnie 60zł i 2 grosze. Dostanę jeszcze interpretację od lekarza endokrynologa pisemnie, pocztą. Przed badaniem wypełniałam kwestionariusz o swojej diecie, stylu życia i chorobach.

    Synek, lat 7 ma wszystko w wynikach w normie, witaminę D ma 26 przy normie dla dzieci 20-60. Codziennie od około 4 lat dostaje tran (400IU D) multiwitaminę dla dzieci (400IU D), zimą czasami Devikap. Latem wystawiam go na słońce regularnie i rozsądnie. Prawie wcale go nie kremuję kremami z filtrami, jednak tylko raz w życiu miał czerwony rumień od opalania - raz niedopatrzyłam.
  • czupakabra27 15.03.12, 19:41
    Odebrałam dziś mój wynik wit D po ponad 3msc brania 2000 jednostek. Skoczyło mi z 25 na 27 przy normie od 35sad Czyli Vigantoletten się nie wchłania się. Myślicie, że Devikap będzie lepszy?
    Ten pierwszy wynik, było po wielomiesięcznym braniu Juvitu 1600 jednostek.
    Jakbym chciała mieć wynik np. 40 czy 50 to pozostaje tylko wyprowadzka w tropiki?

    Czy dla tej witaminy jest odpowiednik czynnika Castle'a dla B12?
  • mama_dorota 15.03.12, 19:58
    Ja brałam juvit d i efekty były takie, że biorąc bardziej lub mniej regularnie przez kilka tygodni 3500 jednostek miałam wapń w górnej granicy, a jak brać przestałam, to zszedł mi do połowy. Zaznaczam, że tylko wapń badałam, bo witaminę d zbadała tylko na początku leczenia, kilka miesięcy temu i wynik był równy 9.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • truskawa2525 15.03.12, 21:43
    suplemtujac witamine D3, trzeba jednoczesnie przyjmowac magnez (bo organizm zuzywa go na przyswojenie D3) oraz wapn (jesli nie ma jego wystrczajacej ilosci, poziom magnezu tez bedzie spadal -albo odwrotnie). W kazdym razie te 3 rzeczy bierzemy razem. Ja to robie i wreszcie poziom wapnia mis ie unormowal, a wczesniej mialam na gornej granicy z powodu osteopenii.
  • djpa 16.03.12, 06:44
    Mnie się wydaje, że 2000IU to za mało aby witamina D urosła do poziomu 40-50. Im więcej D się bierze, tym więcej organizm jej zużywa. Im większa waga, tym więcej D jest potrzebne. Moim zdaniem Vigantoletten dobrze się wchłania, problemem jest za mała dawka w stosunku do potrzeb. Myślę też, że jeszcze sporo czasu upłynie, zanim medycyna będzie wiedzieć, ile D brać aby skutecznie uzupełnić niedobory.

    Magnez jest polecany przy suplementacji D, ale z wapniem jest różnie. Niektórzy nie polecają wapnia przy suplementacji D dużymi dawkami, a nawet każą ograniczyć źródła wapnia. smile
  • rosebush 16.03.12, 09:27
    Bez względu na to, czy u danej osoby Vigantoletten wchłania się dobrze, czy nie, ja też jestem zdania, że 2000 i.u. to za mało. Teraz przyjmuję 2500 i.u. dla podtrzymania wyniku. Wcześniej, żeby go podnieść z poziomu 11,4 ng/ml zażywałam przez ponad rok po 5000 i.u., a potem (ponieważ wynik był nadal poniżej 30 ng/ml) przez 4 miesiące po 10000 i.u..
    Nawiasem mówiąc, moja rodzinna przy wyniku 11,4 ng/ml sugerowała przyjmowanie po 500 i.u. dziennie. I nawet nie chciała wypisać recepty. Brałam więc witaminę D3 Now Foods, Country Life i Puritan's Pride (ta ostatnia wchłania mi się najlepiej), a nie Vigantoletten.
  • pies_z_laki_2 16.03.12, 13:35
    "In recent years, it has become apparent that the recommended daily allowances for vitamin D intakes adopted by the US (200 i.u./day for all up to age 50, 400 i.u./day for age 50–70 and 600 i.u./for those over age 70) are set at unrealistically low levels for the prevention of osteoporosis and bone fractures. This controversy has been extensively aired in several AJCN review articles that focus on optimal daily doses to assure serum levels of 25(OH)D that are consistent with prevention of bone fractures, and the urgent need to revise current recommended daily intakes is summarized in a recent AJCN review.26 For example, Heaney27 pointed out that while most laboratory ranges for normal levels of serum 25(OH)D extend from about 37.5 to 100 nmol/l (15 ng/ml to 40 ng/ml), a composite of studies indicate that the maximal physiological absorption of calcium is not reached below serum 25(OH)D levels of at least 80 nmol/l (32 ng/ml). An extensive meta-analysis of 12 randomized control trials established relationships between bone mineral density and serum 25(OH)D levels in more than 13 000 US adults enrolled in the US National Health and Nutrition Examination Survey, who were grouped by age younger and older than 50 years. As shown in Fig. 2, while there was some discrepancy according to race, optimal bone mineral density values were obtained at serum 25(OH)D levels near 100 nmol/l (40 ng/ml). The same study showed that the daily intake of at least 1000 i.u. vitamin D was associated with blood levels of 25(OH)D at 75 nmol/l in just half the subjects with optimal bone mineral density, suggesting need for higher intakes to sustain adequate bone health.28 Whereas the US Food and Nutrition Board established 2000 i.u. as the upper limit of tolerable daily vitamin D intake, an extensive review of multiple studies found that toxicity manifest by hypercalcaemia and hypercalciurea was not evident at daily doses as high as 10 000 i.u.29"

    "W ostatnich latach stało się oczywiste, że dzienne zalecane spożycie witaminy D ujęć przyjęte przez USA (200 IU / dzień dla wszystkich w wieku do lat 50, 400 jm / dzień dla wieku 50-70 i 600 jm / dla osób w wieku powyżej 70) są ustawione na nierealistycznie niskich poziomach w zapobieganiu osteoporozy i złamań kości. Kontrowersje te zostały szeroko nagłaśniane w kilku artykułach przeglądowych AJCN które koncentrują się na optymalnych dawek dobowych do zapewniających stężenie 25 (OH) D, które są zgodne z prewencji złamań kości, a także pilną potrzebę dokonania przeglądu obecnych zalecanej dziennej dawki przedstawiono w ostatnie AJCN review.26 na przykład Heaney27 wskazał, że choć większość zakresów laboratoryjne dla normalnego poziomu stężenia 25 (OH) D rozciąga się od około 37,5 do 100 nmol / l (15 ng / ml do 40 ng / ml), kompozytu badania wskazują, że maksymalne fizjologiczne wchłanianie wapnia nie została osiągnięta poniżej stężenia 25 (OH) D poziomach przynajmniej 80 nmol / l (32 ng / ml).Obszerny metaanaliza 12 randomizowanych badań kontrolnych ustalono zależności między gęstością mineralną kości i stężenia 25 (OH) D poziomach w ponad 13 000 dorosłych Amerykanów włączonych do badania National Health USA i Nutrition Examination Survey przeprowadzonego, który zostały pogrupowane według wieku młodszych i starszych niż 50 lat. Jak pokazano na rysunku. 2, podczas gdy były pewne rozbieżności w zależności od rasy, optymalne wartości gęstości mineralnej kości uzyskano przy poziomie 25 (OH) D w surowicy w pobliżu 100 nmol / l (40 ng / ml). To samo badanie wykazało, że dzienne spożycie co najmniej 1000 jm witamina D wiązało się ze stężeniem we krwi 25 (OH) D w 75 nmol / l u zaledwie połowy badanych z optymalną gęstością mineralną kości, co sugeruje konieczność zwiększenia dawek do utrzymania odpowiedniego stanu zdrowia kości. 28 Podczas gdy US Food and Nutrition Board ustanowił 2000 jm jako górną granicę dopuszczalnego dziennego spożycia witaminy D, obszerny przegląd wielu badań potwierdził, że toksyczność manifestowana hiperkalcemią i hypercalciurią nie była widoczna przy dawkach dobowych sięgających 10 000 iu (29)"

    - fampra.oxfordjournals.org/content/25/suppl_1/i44.full?sid=90fbe733-5b54-4bd0-9d4e-cc708aaa4be4
    (tłumaczenie automat Googla)

    "Suplementy witaminy D mogą wchodzić w interakcje z kilku rodzajów leków. Kortykosteroidy zmniejszają wchłanianie wapnia, co powoduje zaburzenia metabolizmu witaminy D [6]. Ponieważ witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach, orlistat i cholestyramina może zmniejszyć jego wchłanianie i powinny być brane kilka godzin poza nim. [6] Fenobarbital i fenytoina zwiększają wątrobowy metabolizm witaminy D do nieaktywnych związków i zmniejszają przyswajanie wapnia, który również ogranicza metabolizm witaminy D [6]."
    www.medscape.com/viewarticle/731722_6
  • czupakabra27 16.03.12, 14:46
    Nie biorę żadnego z tych leków. Myślę, że taka dawka Vigantoletten wystarcza mi na utrzymanie poziomu w okolicy poniżej 30 i nie spadniecie na samo dno niedoborów. Jeśli chcę podwyższyć czas zrobić zakupy na allegro i czekać na polskie słońcesmile
  • pies_z_laki_2 17.03.12, 18:27
    Najpierw łykałam Vigantoletten 1 x 1000 jedn. dziennie, potem 1 x 2000 jedn. dziennie.
    Po zakończeniu jednego opakowania przepisanego przez lekarza rodzinnego kupiłam wielki słój Healthy Origins, Vitamin D3, 5,000 IU, 360 Softgels. Teraz łykam jedną porcję dziennie aż do kwietnia (z całą rodziną smile), a potem sprawdzę poziom we krwi i ew. zacznę od nowa.
  • mama_dorota 17.03.12, 20:23
    A ja się dziś opalałam, tylko muszę krem do twarzy zmienić, bo filtr ma, 20-kę. Samą twarz, bo jestem tuż po zapaleniu zatok, ale koleżanka opalała ręce. Ciepło nam było, aż za bardzo chwilami.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • djpa 17.03.12, 22:16
    Niestety, nie da się teraz w większości terenu Polski wytworzyć witaminy D w skórze. Słońce za słabo świeci. Słońce musi na tyle mocno świecić, aby indeks UV był wyższy niż 3.0.
    Wg mapy IMGW w Zakopanem można było dziś (17 marca) wytworzyć witaminę D w skórze w okolicach południa, a w pozostałych miejscach słońce świeci jeszcze zbyt nisko nad horyzontem. Dodatkowo Zakopane jest w górach, a w górach więcej promieniowania uv dociera na powierzchnię niż na nizinach.

    www.imgw.pl/wl/internet/zz/pogoda/uv.html#BEGIN

    Według informacji z plakatu o badaniu poziomu witaminy D u ludzi z Pomorza kremy z filtrem drastycznie obniżają produkcję witaminy D w skórze. Nawet filtr SPF 8 obniża syntezę witaminy D o 95%.

    Sunscreen absorbs ultraviolet light and prevents it from reaching the skin. It has been reported that sunscreen with a sun protection factor (SPF) of 8 based on the UVB spectrum can decrease vitamin D synthetic capacity by 95 percent, whereas sunscreen with an SPF of 15 can reduce synthetic capacity by 98 percent (Matsuoka et al., 1987)
  • pies_z_laki_2 19.03.12, 01:47
    Znalazłam jeszcze coś smile

    7) Postępowanie w ciężkich niedoborach witaminy D
    W ciężkich niedoborach witaminy D[6,8,9] (stężenie 25-OHD w surowicy <10 ng/ml) zaleca się stosowanie dawek leczniczych przez 3 miesiące:
    - u dzieci <1. miesiąca życia - 1000 IU/24 h,
    - u dzieci 2.-12. miesiąca życia - 1000-3000 IU/24 h,
    - u dzieci >12. miesiąca życia - 5000 IU/24 h,
    - u dorosłych - do 7000 IU/24 h.
    źródło: www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=49024&_tc=E02F2412DDA58782EBEFA39B80D9EA5C

    Aktualne (2009) polskie zalecenia dotyczące profilaktyki niedoboru witaminy D
    prof. dr hab. med. Jadwiga Charzewska, prof. dr hab. med. Danuta Chlebna-Sokół, prof. dr hab. med. Alicja Chybicka i wsp.
    Data utworzenia: 01.02.2010
    Opublikowano w Medycyna Praktyczna Pediatria 2010/01
  • comic 17.03.12, 23:38
    Czytam ten wątek i jestem zaniepokojona. Biorę Vigantoletten, przypisaną przez endo już 2m-ce. Biorę razem z nią Mg. Jednak nie sprawdzałam ani wapnia w moczu/krwi? ani poziomu witD3 we krwi. A miałam w GUM badaną tylko D3 na początku, i było niziutko. Z tego co piszecie warto sprawdzić jak jest teraz i ew zwiększyć dawkę... Zaniepokoiłam się tym co piszecie o wapniu. Co prawda nie jem mleka z wyjątkiem sera koziego/owczego zatem chociaż to nieświadomie zastosowałam.
    Ważę ok56kg i ciekawam jak uważacie, jakie dawki D powinnam brać (tzn po kontroli D3)? Bo gdzieś doczytałam że to od wagi też zależy.

    Pozdrawiam serdecznie smile
  • djpa 20.03.12, 10:11
    Comic, z witaminą D jest różnie u różnych osób.

    Chyba jestem z tych bardziej "opornych" na tę witaminę, ale znajoma uzupełniała D nieregularnie i w mniejszych dawkach, a ma ją na poziomie 47, norma od 30 do 80. Moja mama podobnie, brała D mniej niż ja, waży więcej ode mnie, a w badaniach wyszło jej ciut więcej D niż u mnie.

    Gdybyś chciała wapń i fosfor sprawdzić, to w GUM kosztują dużo mniej w porównaniu do kosztów zbadania witaminy D.
  • truskawa2525 20.03.12, 12:14
    to pewnie zależy od stopnia zaawansowania choroby danej osoby, czym wywołany był niedobór wit. D.
    A co to jest to GUM???
  • rozterka47 02.06.12, 20:27
    truskawa2525 napisała:
    > to pewnie zależy od stopnia zaawansowania choroby danej osoby, czym wywołany by
    > ł niedobór wit. D.


    Witamsmile

    Zalezy też od bieżącego stopnia zuzywania witaminy D , w tym od ogólnego stanu zdrowia nie tylko konkretnej rozpoznanej choroby , również od receptorów vit d , jeżeli ktos ma je np. uszkodzone nie będzie przyswajał vit.D , do jej przyswajania potrzebny jest tez magnez i tłuszcz.
    Przed żazywaniem najlepiej zrobic badania na poziom : wapnia, magnezu,fosforu, PTH i fosfatazy alkalicznej, dodatkowo wapnia w dobowej zbiórce moczu - szczególnie jak ktoś ma problemy z koścmi. relacje pomiędzy tymi wynikami mogą dużo powiedziec o stanie zdrowia i gospodarce wapniowo-fosforanowej.
    Np. wysoki parathormon przy stosunkowo dobrym poziomie vit.D i wysokim poziomie wapnia wskazuje na nadczynnośc przytarczyc spowodowaną guzkami nie nalezy wtedy przesadzac z vit D bo mozna doprowadzic się do zwiekszonego wchłaniania wapnia i niebezpiecznej hiperkalcemii, odwodnienia, kamicy nerkowej ( badania wapnia co 2 tyg.) , ale przy niskim poziomie vit d a więc małym wchłanianiu wapnia z układu pokarmowego wysokie PTH może świadczyc o jego podwyższeniu jedynie celem uzupełniania wapnia do odpowiedniego poziomu we krwi poprzez pobieranie wapnia z kości (grozi to osteopenią czy osteoporozą a raczej osteomalancją - warto zrobic densytometryczne badanie kości ) nie jest to więc nadczynnośc przytarczyc a jedynie działanie kompensacyjne , po wzroście poziomu vit D przy właściwym poziomie przyjmowanego wapnia z pozywienia poziom PTH powinien spaśc, ucieczka wapnia z kości powinna byc przyhamowana a poziom wapnia we krwi powinien się unormowac.
    Nie mniej jeżeli jednak doszło do przerostu przytarczyc z powodu długotrwałego niedoboru vit D, to z obniżenem PTH może byc problem wtedy vit D nalezy stosowac ostrożnie regularnie kontrolując wapn..
    Przy niedoczynności przytarcZyc z kolei leczniczze są wysokie dawki vit D.
    Jak więc widac w niektórych sytuacjach vit D trzeba przyjmowac z wapniem lub przynajmniej zapewnic jego odpowiedni poziom w deiecie w innych nie.
    Przyjmowanie większych dawek vit D przez osoby całkowicie zdrowe , z prawidłowa pracą przytarczyc i gospodarki wapniowej nie jest niebezpieczne ale jezeli nie ma się pewności tego zdrowia lepiej najpierw zrobic badania niż potem płakac.
    Badania poziomu wapnia i fosforu nie są drogie.
  • pies_z_laki_2 03.06.12, 12:44
    Rozterka - dzięki za wyjaśnienia, poprosimy o więcej!!!

    Mnie zainteresował temat wpływu długotrwałego niedoboru wit D na przytarczyce (przerost), a szerzej na inne organy wewn. Możesz napisać ciut więcej o tym? Tj. czy i jeśłi tak, to jaki wpływ na poszczególne organy ma niedobór D3.
  • kaj-ma 05.06.12, 15:20
    Mam za niski poziom wit D3, choć brałam codziennie Vigantolette 1000 jm i teraz dostałam od lekarza alfadiol 1 mikrogram. Jak to się przelicza na jednostkę j.m? Gdzieś czytałam że to odpowiada 4000 jm, ale chcę się upewnić.
  • pies_z_laki_2 06.06.12, 10:47
    Kajma, a jaki miałaś poziom D3?

    W dawkach leczniczych powinno się brać 2000 a nawet 5000 jednostekD3 dziennie smile
  • kaj-ma 06.06.12, 11:48
    Mój poziom wit D3 to 26,2 przy normie 32-70
  • finka77 06.06.12, 13:12
    A jak to jest z pora roku czy wiosna latem jesli przebywa sie duzo na słońcu tez sa potrzebne takie duże dawki ,ja dostałam Vigantoletten 1000 1 tabl a reszta ze słońca ,pani doktor spytała czy jestem na słońcu i tak dobrała dawke (przyznam że dużo przebywam to znaczy jak jest pogoda to jestem bardzo często )
    Moja witamina D3 to 16,5 przy normie 30-80 czy jednak ta dawka to nie za mało
  • jurmik 07.06.12, 22:50
    W wikipedii napisano, że 15-20 min. opalania się w bikini to ok.10 tys. jednostek wit.D wyprodukowanej przez skórę - tylko nie wolno się wtedy smarować kremem z filtrem.
    Skoro korzystasz ze słońca, a pewnie będzie go trochę latem, zalecona Ci dawka przez naszą endo (bo chyba mamy tę samą) mnie wydaje się nie za mała. Przecież także w jedzeniu trochę jest tej wit.D - np.w jajkach (żółtko).
    Jak długo masz brać - całe lato czy tylko 1-2 miesiące?
  • rozterka47 03.07.12, 01:21
    pies_z_laki_2 niestety nie mam wiedzy ( przynajmniej na razie smile ) , co do konkretnego wpływu vit d na inne organy, interesowłam się vitD z uwagi na moje problemy z koścmi i pod tym katem zbierałam informacje na stronach medycznych, blogach lekarskich i opisach przypadków ( równiez co nieco na na zagranicznych )

    vitD została doceniona stosunkowo niedawno i niewiele jest badan randomizowanych dotyczacych jej wpływu , wiadomo ,że receptory vit D są w większości organów a nawet w mózgu , więc na pewno ma znaczenie ( natura nieczego nie czyni bez powodu ) ale naukowo potwierdzonych informacji nie ma zbyt wiele.
    Z tego , co pamiętam jest ona istotna dla układu krążenia i to niezaleznie od jej wpływu na poziom wapnia i fosforu w surowicy, jej niedobory są zagrozeniem dla prawidłowego funkcjonowania układu krązenia.
    Jakis związek tez ma z poziomem cholesterolu , ale nie pamietam w jakim kontekście.

    Co do przerostu przytarczyc, przy poziomie PTH przekraczającym górna norme lub nawet w okolicy górnej normy i jednoczesnym deficycie lub znacznym niedoborze vit D warto zrobic usg przytarczyc lub scyntygrafię , mozna obserwowac PTH przy zwiększaniu poziomu vitD , jak spada ze wzrostem vitaminy to raczej nie powinno byc przerostu. Z tego , co sie orientuje tego przerosty czyli nadprodukcji PTH chyba nie da sie leczy inaczej jak usunięciem przytarczyc lub ich częsci , o ile ten podwyższony PTH ma negatywney wpływ na zdrowie.
    --
    ...........................................
    NIE dla ACTA !
  • elayne_trakand 15.11.12, 20:49
    Trafiłam tutaj bo w związku z niedoborem wit. D u córki szukam info w necie. Przeczytałam wątek i widzę, że często poszukujecie preparatów bez recepty. Ja mieszkam za granicą i często zaopatruję się w tym sklepie www.simplysupplements.net/product/550/vitamin-d3-2000iu-new/ i z tego co wiem wysyłają w świat. Może komuś się przyda, jeśli nie może zdobyć w PL.
    --
    72/95-> 30G/FF
  • harmoniak 18.06.13, 12:16
    thyroid.about.com/b/2010/09/30/vitamin-d-important-thyroid.htm
    Wywiad z Richard Shames, MD, z jego książki pochodzi nasz forumowy test na niedoczynność smile

    Thyroid treatment isn't optimal -- and may not work -- if you do not have adequate Vitamin D for the crucial final metabolic step, which takes place at the site where thyroid hormone actually works. This happens inside the nucleus of the cell. Vitamin D needs to be present at sufficient levels in the cell in order for the thyroid hormone to actually affect that cell. That is why vitamin D is so crucial.

    W skrócie: jeśli masz niski poziom witaminy D, leczenie hormonami tarczycy może być nieoptymalne lub nie przynosić rezultatów. Poziom wit. D w danej komórce musi być odpowiednio wysoki, żeby hormon tarczycy odpowiednio na nią "zadziałał".
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - Przewodnik po forum
    - test na niedoczynność
  • anka.83 18.06.13, 13:54
    Bardzo istotna informacja. Dzięki! Dziś pędzę na badanie wit d
  • co-dalej-2013 20.07.13, 19:02
    bardzo, bardzo cenna informacja...


    ..."nie lubię niewiedzieć" smile
  • ola33333 20.07.13, 22:06
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,145029692,145825432,witamina_D_KALKULACJA_DAWKI.html
  • aniolek-kb 23.10.13, 11:20
    Witam!
    Mam pytanie odnośnie suplementacji witaminy D3. Może zacznę od początku.
    W maju poprzedniego roku stwierdzono u mnie niedoczynność tarczycy oraz Hashimoto. Byłam wtedy w ciąży i zaczęłam brać euthyrox. W styczniu urodziłam zdrową córeczkę. Niedawno endokrynolog zaleciła mi badanie 25(OH)D. Wynik bardzo niski -
    25(OH)D - 13,5 norma (30-100)
    Endo zapisała mi tabletki Vigantoletten 1000 jedna tabletka dziennie podczas posiłku. Zastanawiam się, czy brać tą witaminę tak jak przepisała mi pani doktor, czy na początku brać dwie tabletki? Piszecie tutaj o bardzo wysokich dawkach początkowych tej witaminy i dlatego się zastanawiam. Dodam, że mam 28 lat i ważę ok. 63 kg.
  • muktprega1 23.10.13, 19:32
    Witaj
    Ten tysiąc, to Ci nic oczywiście nie da, sama miałam 9 przy normie >30 i brałam przez jakiś czas 5000. bo te 7000 zalecane przez 3 m-ce wydawało mi się ogromnie dużo i przez 1/2 roku nie mogłam podnieść z 28-30 smile
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,147332454,147541633,Re_selen.html
  • djpa 23.10.13, 21:08
    Vigantoletten 1000 brał mój synek ważący 5kg na niedobór witaminy D3. Nie wiedziałam wtedy, że jego niedobór D3 wynika z tego, że ja tej witaminy nie miałam...
  • djpa 31.03.14, 08:39
    Ulotka o roli witaminy D3:
    www.strefalekow.pl/product_leaflets/solgar-witamina-d3-cholekalcyferol-25-g-100-kapsulek_ulotka.pdf
  • djpa 02.05.14, 21:07
    elayne_trakand 02.05.14, 11:35
    W związku z pracą czytam różne ciekawe rzeczy i niektóre mogą zainteresować sosby na tym forum. Nie wiem za bardzo gdzie można wkleić link do tego artykułu więc wrzucam u siebie
    o suplementacji wit.D i nie tylko (warto doczytać do końca)

    www.precisionnutrition.com/stop-vitamin-d


    djpa 02.05.14, 15:23
    Przeczytałam do końca smile
    Zdroworozsądkowy artykuł, zachęcający do samodzielnego myślenia i nie brania D3 w ciemno, nawet jeśli jest niedobór D3. Autor pisze o magnezie, witaminie K2 i A jako koniecznych przy braniu D3.

    Czytając artykuł warto pamiętać, że autor pochodzi z USA, które leży bardziej na południe niż Polska. On pisze o 49 równoleżniku - w Polsce jest trudniej o wytworzenie D3 ze słońca, my w okolicach 53 równoleżnika jesteśmy.

    Wiem, skąd u mnie był niedobór D3.
    Po pierwsze uwierzyłam kłamstwu, że nawet odrobina słońca jest szkodliwa.
    Po drugie przez lata nieleczonej niedoczynności tarczycy z zimna musiałam ubierać się cieplej niż inni. Mieszkam na północy Polski nad morzem - dni w których było mi dość ciepło aby długi rękaw lub długie spodnie z siebie zdjąć, było naprawdę niewiele.
    Po trzecie przez 4 lata bez przerwy byłam w ciąży lub karmiłam piersią. Po takim maratonie niemal każdemu może wszystkiego brakować.

    mama_dorota 02.05.14, 16:48
    Też czytałam i tak sobie myślałam, że my namawiamy do badań, zaznaczając, że jest ono drogie, ale że warto. Czasem, gdy wiemy, że ktoś mało przebywa na słońcu i nie jeździ w tropiki, a nie może zrobić badań, sugerujemy przyjmowanie dawki podtrzymującej d3.

    Mój endo twierdzi, że Amerykanie to bardzo bardzo dużo suplementów biorą.
  • chloe-chloe 02.05.14, 21:48
    Może to nie będzie nic merytorycznego, ale...

    U mnie w laboratorium (przyszpitalne) ostatnio bardzo spadła cena badania wit. D z 52 zł na 35 zł.

    To jest z pewnością związane z tym, że lekarze tego szpitala i przychodni przyszpitalnej musieli zlecać, co raz więcej tego typu badań, więc cena spadła. Nie jest to już tak rzadko wykonywane badanie jak kiedyś.
    To nie jest laboratorium prywatne, które ma przynosić zyski, tylko pacjenci prywatni płacą podobną cenę, jaką szpital wynegocjował z pewną prywatną siecią laboratoriów (część badań specjalistycznych i wysokospecjalistycznych jest robiona przez tą sieć).
  • czupakabra27 02.05.14, 22:17
    A gdzie taki fajny lab?smile
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • chloe-chloe 02.05.14, 23:40
    w Toruniusmile
  • papysia 16.06.14, 21:12
    Jeśli ktoś ma nadmiar czasu wink - polecam labroots.com/user/webinars/details/id/270

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka