Dodaj do ulubionych

nowa, w ciąży, prosze o interpretację

28.02.11, 14:33
witam

jestem trochę zrażona do konsultacji forumowych podejściem na forum hashimoto, ale od jakiegoś czasu podczytuję to forum i odnoszę wrażenie, że tu mogę liczyć faktycznie na poradę, sugestię a nie tylko ochrzan i internetowo doradzaną zmianę dawki

endo mam na piątek, dziś odebrałam wyniki i nie wydają mi się dobre

zacznę od tego że to 26tc
wyniki z dziś:
tsh 1,83 (0,27-4,20)
t3 (wolna) 2,32 (2,00-4,40) 13,33%
t4 (wolna) 1,04 (0,93-1,7) 14,27%
jestem na euthyrox 125
mam anemię, więc biorę biofer 3x1, od miesiąca, wynik poprawił się z 10,4 na 11, więc jest lepiej (chyba wyłącznie w tej kwestii...)

moja historia:
czerwiec 2010 - poronienie w 10tc

4.08
tsh 19,44 (0,27 - 4,2), endo przypisuje euthyrox 50, potem 75 i selen
mam objawy niedoczynności - zmęczenie, apatia, sucha skóra, brak energii itp, lecz dopiero poszukiwanie przyczyn poronienia kieruje mnie na badania tsh

5.10 (5tc)
tsh 1,64 (0,3 - 4)
ft3 2,50 (2,30-5,3) 6,67%
ft4 12,63 (7,1 - 18,4) 48,94%, endo zostawia dawkę 75, raz w tygodniu 100, odstawiam selen z racji ciąży, endo zaleca witaminy z jodem

23.12
czuję się fatalnie, skóra przesuszona, wlosy wypadają, nie mogę się dobudzić, smutek i słaby nastrój, intensywne mdłości zwłaszcza rano (nie zawsze udaje się utrzymać euthyrox w żołądku do wchłonięcia, nie chcąc przesadzić z dawką nie biore kolejnej tabletki w związku z czym nie zawsze przyjmuję całą dawkę)
tsh 11,03 (0,3 - 4,0)
ft4 15,06 (7,1 - 18,4) 70,44%
endo mimo wszystko uspokaja, choć wyniki ocenia średnio, podnosi dawkę 100/125 (co drugi dzień)
gin każe natychmiast odstawić jod, zaczynam mieć problem z żelazem, przyjmuję biofer 2x1

24.01
tsh 3,98 (0,27-4,20)
t3 (wolna) 2,21 (1,45-3,48) 37.44%
t4 (wolna) 1,06 (0,71 - 1,85) 30.70%
endo zwiększa dawkę do 125 codziennie, gin zwiększa żelazo do biofer 3x1

wg mojego endo celem było tsh poniżej 2,50, ale hormony nadal niskie...
co mogę zrobić oprócz zwiększania dawki, którą z pewnością endo mi zaproponuje?

dodam, że co wizytę mam robione usg, nie znam wyników tylko diagnozę - ok (obraz potwierdza hashimoto ale nie ma zmian/guzkow itp)

nie chcę już rozważać, czy stalo się coś Małej pod koniec 1 trymestru, kiedy to wyniki poleciały drastycznie w dół -nic już nie zmienię więc mogę tylko trzymać kciuki, że będzie ok...
i nie wiem, czy jest różnica między ft3 a t3 - robię badania w dwóch laboratoriach, zawsze prosząc o badanie ft3/ft4, a jedno laboratorium określa te hormony używając skrótu t3/t4...

i jeszcze jedno - jeśli chodzi o objawy to czuję się lepiej, choć nadal bardzo zmęczona. nie wiem jedynie czy łączyć to jeszcze z tarczycą czy to po prostu ciąża. pierwszą ciążę przechodziłam też źle, ale czułam się mimo wszystko lepiej.
Edytor zaawansowany
  • comic 28.02.11, 17:27
    Editt,
    pierwsze pytanie: kiedy bierzesz Biofer? Bo to że Euthyrox to rozumiem, że rano i na czczo i w określonej godzinie (to pomaga). Preparat żelaza najlepiej brać kilka godzin po Euthyroxie i popijać sokiem z pomarańczy (witamina C pomaga żelazu się wchłonąć).

    Druga kwestia: moja endo - polecana na tym forum i wg mnie bardzo sensowna - powiedziała, że w ciąży najważniejsze są fT3, fT4 a TSH mniej ( ja je miałam poniżej normy). U Ciebie jest wciąż wysokie. Ja startowałam w ciążę z 100 codziennie a dawka zwiększana stopniowo dobiła do 162,5. Obecnie (37,5tc) biorę mniej 125.


    Z naturalnych sposobów na zwiększenie ilości żelaza: jedzenie wołowiny, cielęciny (z czerwonego mięsa najwięcej żelaza przedostaje się do naszego organizmu), szpinak, brokuły oraz herbata z liści pokrzywy (nie jest extra - ja łykam szybko i potem popijam sokiem pomarańczowym hehe)

    I ja łykam witaminy z jodem. Moja endo twierdzi że tak trzeba.
    Jutro do niej idę.
    Pozdrawiam smile
  • edittt 28.02.11, 17:54
    biofer biorę na noc z wit c, popijam zazwyczaj wapnem z wit c więc robię co mogę żeby wchłanianie poprawić

    euthyrox rano min 30 min przed jedzeniem, zazwyczaj kolo 7, czasem jak mi dziecko zaśpi to poźniej ale trzymam raczej tę godzinę regularnie

    dietę staram się stosować, sok z buraków i morele jeszcze dołączam, choć akurat z tej listy mało rzeczy mi smakuje, najchętniej bym same lody truskawkowe i owoce jadla, na szczęście brokuły toleruję i dość często jem
    jeśli chodzi o jod to przyjęłam zasadę złotego środka - zrezygnowałam z jodu w witaminach za to zwracam uwagę na ilośc jodu naturalnie przyjmowanego (sol jodowana - mam mega ciśnienie na sól więc póki nie robią mi sie obrzęki to sobie nie żałuję)

    ja tej choroby jeszcze nie rozumiem, uczę się odczytywać sygnały organizmu ale wygląda na to, że dawkę mam nadal za niską lub jakieś problemy z wchłanianiem...

  • comic 02.03.11, 13:05
    Czasami może być właśnie problem wchłaniania... jak kiedyś miałam anemię to endo zaleciła mi zrobić krzywą żelazową (podobna do glukozowej). Pamiętam że dłużej musiałam w poczekalni poczekać przed kolejnym badaniem, ale nie pamiętam ile to było. W każdym razie u mnie wchłanianie było ok. Możesz spróbować zrobić takie badanie.
    Dawka Euthyroxu jest inaczej dopasowywana w zależności od kilku kwestii: naszego stanu zdrowia, ciąży, pory roku. Mi endo mówiła, że w zimniejszych miesiacach dawkę się podnosi bo tarczyca odpowiada również za termoregulację organizmu i potrzeba więcej hormonu w zimie co by nie marznąć. Tak, że właściwe jest chodzenie min.3-4x w roku do endo gdy zmieniają się pory roku.
    Pozdrawiam smile
  • edittt 02.03.11, 17:11
    jestem już po wizycie i endo mnie bardzo uspokoił
    twierdzi, że hormony są ustabilizowane i podniósł dawkę tylko dwa razy w tygodniu, zwrócił uwagę na żelazo i tu zasugerował raczej dietę a nie suplementy (muszę się do tego przyłożyć bardziej... nie za bardzo lubię wołowinę ale chyba jednak się przekonamwink)
    co mnie trochę dziwi, to nie widzi sensu robienia już badań do porodu (26tc), wizytę wyznaczył mi też dopiero po porodzie

    spotkał się ktoś z tym, żeby w 3 trymestrze już nie kontrolować poziomu hormonów?
  • comic 04.03.11, 16:02
    Cóż ja po świeżej wizycie (we wt) u endo - wyniki 3 hormonów to co m-c trzeba kontrolować. Bo to może się wahać i to sporo - tym bardziej, że w końcówce ciąży to mi z 162,5 przeszło do 125 a po tej wizycie (na podstawie badań) zmniejszyła do 112. A 1 konsultację w m-c po porodzie wyznaczyła. Kazała brać suplementy z jodem w trakcie karmienia.
    Editt lepiej kontrolować co m-c - to często się waha; maluszek/maluszka ma też różny popyt na hormony; zmienia się pora roku...
    Pozdrawiam ciepło smile
  • edittt 04.03.11, 23:04
    no wiem wiem, badać to ja będę ja do tej pory co miesiąc i tak nie korzystam ze skierowań
    tylko chyba endo sobie odpuszczę, zdziera strasznie wink nie chce mnie widzieć do porodu i ustalił już zmianę dawki po rozwiązaniu - mam wrócić do 125 i też około mc po zrobić badania

    moja gin jest też endo i do tego z doktoratem z chorób tarczycy więc zdam się na jej opinie na temat wyników, kurcze chciałabym uwierzyć że ta tarczyca już mi da spokój przynajmniej do porodu...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka