Dodaj do ulubionych

nietypowe wyniki :-(

14.07.11, 08:14
możecie cos podpowiedziec w sprawie interpretacji takich wyników:
TSH - 3,94 ( 0,27-4,2) - ok
fT3 - 4,66 ( 2,5-4,3) - ok.120%
fT4 - 2,35 ( 0,93-1,7) - 180%
ferrytyna 12,15 ( norma 4,63-204)
Edytor zaawansowany
  • 14.07.11, 10:51
    Wyniki nietypowe (w sumie nietypowe jest tu wysokie fT4 tylko, podwyższone fT3 w niedoczynności często się zdarza), ale wskazujące na niedoczynność. Podaj proszę, jakie masz objawy (zrób test z nagłówka forum). Jeżeli jesteś młodą osoba, to TSH na granicy górnej jest absolutnie za wysokie.

    Musisz iść do endokrynologa, koniecznie zrobić USG tarczycy (zwariowane hormony mogą wskazywać na chorobę Hashimoto), ew później inne badania (ferrytyna).

  • 14.07.11, 11:33
    czegoś nie rozumiem, podwyższone fT3 i 4 to raczej nadczynność chyba?
  • 14.07.11, 11:40
    zrobiłam test i wyszło 12pkt
    ferrytynę też badałam 12,15...
  • 15.07.11, 10:17
    Bierzesz hormony? Wyniki wyglądają tak, jakbyś wzięła tabletkę przed badaniem.
    Albo jest to błąd laboratorium.


    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • 15.07.11, 10:27
    nie, nic nie biorę
    w ogóle to moje pierwsze badanie tarczycy...
    chyba je powtórzę...
  • 20.07.11, 22:29
    Takie wyniki moga wskazywac na stan zapalny gdzies w organizmie, niekoniecznie bezposrednio w tarczycy.
  • 21.07.11, 08:30
    badanie powtórzyłam i teraz czekam na wyniki
    jutro mam też USG tarczycy...
  • 21.07.11, 08:34
    jesli badania się potwierdzą to - z tego co doczytałam w necie - dalej powinna być diagnostyka w kier. gruczolaka przysadki lub zespołu opornosci na hormony....
    obbdzwoniłam wszystkie poradnie endo w okolicy - na ten rok już nie mają limitów, a na przyszły nie zapisują
    jak się będę musiała dalej diagnozować prywatnie ( np. rezonans) to chyba zbankrutuję....masakra sad
  • 21.07.11, 19:32
    Moja mama ma tą samą sytuację, i dziś powtórzyła badania, jutro bedzie wynik, tyle ze ona miała rezonans głowy i był ok.
    A u Ciebie jak bedzie podejrzenie gruczolaka to chyba neurolog może Cie skierowac na rezonans, a do neurologa nie czeka sie długo?
    Masz ostre bóle głowy?
  • 22.07.11, 11:06
    odebrałam wyniki:
    TSH 4,38 ( norma 0,27-4,2)
    fT3 3,89 ( 2,5 - 4,3)
    fT4 2,1 (0,93-1,7)

    prolaktyna 8,4 ( 4,79-23,3)
    żelazo 82 (50-145)
    USG tarczycy:
    płat lewy 18x17x43
    płat prawy 18,5 x18,5x42
    budowa prawidłowa

  • 22.08.11, 09:32
    witam ponownie
    moje ostatnie wyniki:
    TSH 4,41 ( 0,27-4,2)
    fT3 4,62 (2,5-4,3) 118%
    fT4 2,46 (0,93-1,7) 199%

    badania powtórzyłam , tendencja sie utrzymuje sad
    fajnie by było jakby ktoś mógł coś podpowiedzieć
    z endo jestem umówiona na przyszły tydzień dopiero
    to i tak prywatnie,ale teraz był sezon urlopowy i nie dało się nagrać wizyty wcześniej...
    o co dopytać? na co zwrócić uwagę?
  • 19.09.11, 12:24
    po pierwszej wizycie niestety dalej jestem w ciemnej d....
    pobrano po raz kolejny krew do badania - bo endo chce mieć wyniki ze swojego lab
    ustnie (tel) dowiedziałam się, ze wyniki ma mam lepsze niż poprzednio, ale dokładnie jeszcze nie wiem jakie
    kolejnym krokiem ma być test TRH, ale nie wiem kiedy, bo endo pojechała na jakąś konferencję...
    tak więc dalej niewiele wiem sad
  • 20.09.11, 09:56
    Dopisz co i ile łykasz, proszę.
    Na tej wizycie w sierpniu endo zmieniała coś w twoim leczeniu?
  • 20.09.11, 10:38
    jak na razie nie mam wdrożonego żadnego leczenia
    zwróć uwagę, ze mam za dużo hormonów tarczycy przy jednoczesnym nadmiarze TSH ( hormon przysadki)
  • 06.10.11, 08:38
    byłam na teście TRH
    ale wyniki dopiero w przyszłym tyg. sad
  • 22.10.11, 11:36
    no i ciemnej d... ciag dalszy
    badania poziomów hormonów wykazały podyższone fT4, TSH i fT3 w górnym zakresie normy
    niestety nie wiem dokładnie jakie wartości - ale to są wyniki z innego lab. niż wcześniej robiłam

    zrobiony test TRH wykazał TSH wzrost z ok. 2 do ponad 20 ( nie wiem jakie jednostki)
    interpretacja - to nie gruczolak, ale wyrzut TSH jest wysoki, zbyt wysoki jak na oporność
    raczej jak na niedoczynność tarczycy, ale z drugiej strony fT4 podwyższone, fT3 w górnej granicy - to się nie trzyma kupy sad na razie brak diagnozy


    teraz mam brać przez 5 dni Cynomel ( 2xdz), potem ponowne badanie hormonów
    nie znalazłam nic po polsku o tym Cynomelu... możecie coś podpowiedzieć?
  • 22.10.11, 12:31
    Cynomel czy Cytomel? Cytomel to sam hormon fT3. Bez fT4. A co to jest Cynomel to nie wiem.
  • 22.10.11, 16:30
    Cynomel to jest to samo, tylko inna nazwa handlowa.
    Patria jaką dawkę Ci przepisali, bierzesz już? Ja miałam troche problemów z załatwieniem Thybonu, ale się udało i biorę już od tygodnia.
  • 23.10.11, 10:49
    na pewno Cynomel, 0,025mg, dostałam w ramach wizyty 1 listek tego leku
    wzięłam jak na razie 3 tabletki
    trochę dziwnie się czuję - mam wrażenie "guli" w gardle

    w tym cąłym procesie diagnstycznym jest coś co mnie niepokoi - rozbieżność wyników badań pomiędzy różnymi labami
    zaczęłam robić badania jakiś czas temu w najbliższym mi, dość popularnym lab - zrobiłam je 3krotnie - wyniki wskazywały na stałą tendencję zbyt wysokiego poziomu hormonów, zaczęłąm więc drążyć dalej - endo w renomowanym ośrodku ( instytut) - wyniki z ich lab już zupełnie tej wczesniejszej tendencji nie potwierdzają... czy to wynika ze zmiany mojego stanu zdrowia ( bo przeciez próbki były pobierane nie jednego dnia, tylko po kolei w pewnym odstepie czasowym, w miare jak drążyłam temat) czy też możliwe jest , że wyniki z któregoś tych lab sa "tendencyjne"? korci mnie, zeby znw zrobić badanie w starym lab teo samego dnia co w instytucie i porównać wyniki... tylko wiadomo - kasa....
  • 23.10.11, 21:15
    Możliwa jest opcja, że lab robi inaczej, abo że u ciebie się coś zmieniło, a nawet obie opcje jednocześnie, czyli lab robi inaczej i u ciebie trend się zmienił.

    Dlatego przeliczamy na procenty normy smile Procenty można sensownie porównywać, ale do tego trzeba znać normy.
  • 31.10.11, 13:45
    po 5 dniowym Cynomelu TSH spadło ponizej normy...
    dalej mam wrażenie guli w gardle choć już nie biorę hormonów ( piąty dzień nie biorę)
    jak długo organizam się bedzie pozbywał tych syntetycznych hormonów z tabletki?

    moja endo nie zajęła stanowiska - bedzie się konsultowac z jakąś p. prof.

    jedyny wniosek jak na dziś to taki, że wyniki laboratoryjne mogą być mylące i różnić się miedzy labami; ja rozumiem, że wartosci konkretnego parametru mogą się różnić miedzy labami i wtedy dla porównania mozna przeliczyć na %; ale ja najpierw w jednym lab zrobiłam badania 3-krotnie i one potwierdziły stałą tendencję ( TSH, fT3 i fT4 przekroczone), a kolejne badania w innym lab wcale tego nie potwierdzają
  • 31.10.11, 17:25
    Lab, stosują rózne metody i czasami zdarza sie ,ze u niektórych osób są zakłócenia przy badaniach(coś przeszkadza w oznaczeniu, wchodzi w interakcję). Dlatego przy wątpliwosciach trzenba powtórzyc badania w innym lab, stosującym inną metodę.
    Nie napisałaś czy TSH też się różniło? Z drugiej strony wyniki mogły być dobrze oznaczone w dwóch lab, a sytuacja się zmnieniła- jak ktos wcześniej pisał.
  • 21.03.12, 10:31
    witajcie ponownie
    minęło prawie 5 miesięcy
    zrobiłam znów badania - dokładne wyniki wpiszę po wizycie u endo po świętach dopiero sad
    z informacji ustnej mam TSH ok. 3,9, fT3 i fT4 znów powyżej normy
    ferrytyna 18 ( 10-291)

    na własną rękę zaczęłam brać biofer ( 2x1tab)
    czy macie moze jakieś informacje n/t II-rzędowej nadczynności tarczycy?
  • 23.04.12, 23:31
    moje ostatnie wyniki:
    TSH 4,57 ( 0,27-4,2)
    fT3 4,26 (2,5-4,3)
    fT4 2,25 (0,93-1,7)
  • 24.04.12, 09:17
    A może ty masz to reverse-T3, czyli odbicie lustrzane T3, czego nasze polskie laboratoria nie wykrywają. Reverse-T3 (w skrócie rT3)nie pasuje do receptorów T3 w komórkach, nie spełnia tej funkcji, jest bezużyteczne. Może się tak robić z powodu stresu lub innych czynników. Wydaje mi się też, że przysadka "wie", że to taki fałszywy hormon i dlatego TSH może być wysokie mimo wysokiego, bo zafałszowanego wyniku ft3. Szerzej o tym jest napisane w książce z przyklejonego wątku.

    Po polsku trudno coś w sieci o tym znaleźć. Tu masz po angielsku: www.stopthethyroidmadness.com/reverse-t3/

    Rozwiązaniem jest podawanie T3 w tabletce, ale może być problem z przekonaniem lekarza do takiej próby, bo jeśli w wynikach ma za wysoko, to ... Poszukaj jednak, może gdzieś to w Polsce badają.

    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • 24.04.12, 09:53
    Przeczytaj też ten wątek. Przejrzałam go tylko, ale jest tam po drodze sporo przydatnych informacji o rT3.
    forum.gazeta.pl/forum/w,24776,84264133,84264133,Krew_mrozic_Pytanie_.html?v=2
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • 24.04.12, 10:04
    Nie poczytałam dokładnie. Dostałaś cynomel (czyli t3) bez namawiania i wygląda na to, że ci pomógł, więc to chyba jest to, o czym pisałam. Wygląda na to, że masz dobrego lekarza, który naprawdę stara się pomóc i naprawdę rzadkim przypadku.

    Ale jedno mnie zastanawia. Cały czas piszesz o wynikach, a o samopoczuciu raczej nie. Podałaś tylko wynik testu, ale samą punktację i ona wiele nie mówi. Jak właściwie się czujesz?
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • 24.04.12, 10:20
    o, dzięki za podpowiedź
    moze to jest jakiś trop? poczytam w wolnej chwili.....
    jeśli chodzi o moje samopoczucie to psychicznie jest dość dobrze, fizycznie - umiarkowanie dobrze ( dokuczają mi spojówki, pobolewają mięśnie i stawy, ale co dla mnie najważniejsze już od dawna nie miałam ostrego bólu głowy - to był bezpośredni powód moich poszukiwań przyczyny takiego stanu), mimo regularnych intensywnych ćw. fiz. i raczej zdrowego trybu odżywiania nic nie chudnę sad - może rzeczywiście mam ten rT3..?
  • 24.04.12, 10:21
    i jak na razie nie miałam wdrożonego żadnego lecznia, ten Cynomel był podany tylko testowo na 5 dni, żeby sprawdzić czy organizm reaguje na hormony ( czy nie ma oporności)
  • 24.04.12, 10:25
    Pamiętam jeszcze wynik ferrytyny 12,5, ale norm wtedy nie podałaś. Jeśli wartości referencyjne były typowe, to jest ona bardzo nisko, dużo poniżej normy, a to utrudnia i gospodarkę hormonalną (bo żelazo w tkankach, nie tylko we krwi jest potrzebne) i odchudzanie. Czytałam tu na forum wątki osób, które doszły do tego, że bez uzyskania właściwego poziomu ferrytyny odchudzanie było nieskuteczne. Myślę osobiście, że także bardzo męczące, bo trudno się odchudzać w anemii. A jak twój organizm zareagował na biofer?
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • 24.04.12, 12:14
    podawałam normy smile
    ferrytyna 12,15 ( norma 4,63-204)
    potem podawałam jeszcze raz
    ferrytyna 18 ( 10-291)
    teraz badałam znów po miesiącu Bioferu - poziom ferrytyny w zasadzie nie uległ zmianie, jakieś dziesiąte części....
    na razie nie obserwuję znaczących różnic, może tylko trochę mniej wypadają włosy....smile
    jeśli natomiast chodzi o wysiłek fizyczny to ja to widzę tak, że mimo regularnych, intensywnych treningów nie nabywam np. wytrzymałości czy zwiększonej wydolności oddechowej; zdarza mi się przy cwiczeniach na skakance czy na stepie, ze robi mi się niedobrze, zaczynam ziewać i zatykają mi się uszy ( mam takie wrażenie)
  • 24.04.12, 12:44
    Musiałam nie zauważyć tych norm, przepraszam. Nie wiem jak jest w przypadku twojego problemu, ale myślę, że podobnie. Nam, hashimotkom znacznie poprawia się samopoczucie po podbiciu zapasów żelaza w organizmie. Są lekarze, którzy stosują mimo norm laboratoryjnych swoje, sporo głosów na forum jest na ten temat, że poniżej 60-70 to jest cieniutko. Mój 12-letni syn miał badanie ferrytyny jesienią i dopiero z tego badania można było odkryć u niego utajoną anemię, która nie wychodziła w morfologii, miał tylko dość nisko hemoglobinę i wielkość czerwonej krwinki. Po suplementacji żelaza przez 3,5 miesiąca skoczył ciut poniżej normy do zaledwie 6%, ale wyniki morfologii ma już bardzo ładne. Najdziwniejsze były u niego objawy tej anemii - nie czuł się słaby, miał za to często bóle głowy, do tego pojawił się problem z grą na trąbce (jest w szkole muzycznej), mianowicie nie potrafił grać wystarczająco głośno mimo systematycznego ćwiczenia (co na tym instrumencie nie oznacza, że nie było go słychać wink). Teraz, już przy tej wyższej ferrytynie głowa go nie boli, na trąbce może grać głośno niezbyt długo, ale jednak. Za to ja przy 8%-wej ferrytynie czułam się źle, miałam problemy ze spaniem, miałam wręcz osłabienia jak dłużej np. kilka minut stałam, częste bóle głowy. Syn miał zastosowaną normę dla mężczyzn, której górna granica jest wyraźnie wyżej, niż dla kobiet, ale z tego, co powiedziała mi djpa (z forum) wynika, że do niedawna te dolne granice kobiet i mężczyzn nie różniły się zbytnio.
    A twój wynik ferrytyny w % jest słabiutki - 3,95% i biofer jest na to za słaby. Ja biorę witaminy dla kobiet w ciąży prenatal classic, bo tam jest 60mg żelaza, czyli najbogatszy w nie preparat dostępny bez recepty. Biofer jednak na sen mi pomógł i to dość szybko, synowi także.

    W swojej chorobie nauczyłam się uważać, aby ważnych wyników nie mieć blisko dolnej granicy normy, jeśli może to przeszkadzać w dobrym samopoczuciu. Od jesieni ferrytyny sobie nie badałam, ale nie zamierzam odstawić żelaza aż dojdę do połowy normy.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • 24.04.12, 13:05
    nie przepraszaj smile
    to ja dziękuję za komentarz!
    dziś "podrzucę" temat rT3 mojej endo...
  • 11.06.12, 08:33
    po wizycie smile
    endo na hasło rT3 uśmiechnęła się tylko po nosem sad
    ale zleciła mi szereg innych badań hormonalnych m.in. testosteron, DHEA i in.
    oraz mam mieć rezonans przysadki - wybieram się w tym tygodniu
    sama ponownie zrobiłam badania tarczycowe i jest tak:
    fT4 18.1 ( norma 9,0-20,0) 82.73%
    fT3 6,9 ( norma 4,0-8,3) 67.44%
    TSH 2,06 ( norma 0,25-5,00)
    ferrytyna 21,63 ( norma do 160, dolnej nie podają)

    tak więc moje wyniki tarczycowe sa OK
    tylko ciągle ferrytyna b. nisko - kończę drugie opakowanie Bioferu ( 2x1tab)
    chyba mi jednak nie bardzo słuzy, bo po pierwsze słabo się wchłania, po drugie dokuczają mi wzdęcia...
    jak sę nazywa ten preparat z żelazem do ssania?

  • 11.06.12, 09:34
    Do ssania jest Ferrum Lek. To jest żelazo trójwartościowe. Niektórym bardzo służy, innym niezbyt. Na receptę.
  • 11.06.12, 11:45
    dzięki
    a wiecie moze czy ten typ preparatu można stosować jak się nosi aparat ortodontyczny stały? czy to ma jakieś znaczenie?
  • 27.06.12, 08:53
    dziś odebrałam wyniki z rezonansu przysadki - wniosek: obraz przysadki w normie
    jest jednak komentarz " zewnątrzmózgowo widoczny hiperintensywny obszar wielkości do 8mm - niewielki oponiak?"...hm.... macie jakieś doświadczenia w temacie takich zmian jak oponiaki?
  • 02.10.12, 20:28
    wyniki kolejnych badań
    12.07.2012
    TSH 2,17 (0,25-5,00)
    fT3 5,73 (4,0-8,3)
    fT4 19,3 (9,0-20,0)

    01.10.2012
    TSH 1,74 (0,25-5,0)
    fT3 6,57 (4,0-8,3)
    fT4 19,4 (9,0-20,0)
    a więc "tarczycowe" są w porzadku, ale
    ferrytyna 11,28 ( do 160)
    witamina D3 (25-OH) 16,46 - norma (30-100)

    ferrytyna kiepska, nawet spadła MIMO suplementacji żelaza - na zmianę Biofer, Biofer Folic, Chela Ferrum ( 1xdz) - jak widac za mało
    natomiast wit.D3 - katastrofa - może to jest przyczyna moich kłopotów?
    zaraz przekopię internet w poszukiwaniu info, ale może macie jakieś sugestie?
  • 03.10.12, 12:58
    Poczytaj tu:
    - www.endokrynologia.polska.viamedica.pl/darmowy_pdf.phtml?indeks=47&indeks_art=682
    - www.czytelniamedyczna.pl/3977,witamina-d-a-choroby-przewodu-pokarmowego.html
    - medycynawiekurozwojowego.pl/pl/articles/item/17025/plejotropowe_dzialanie_witaminy_d3_ze_szczegolnym_uwzglednieniem_jej_roli_w_chorobach_ukladu_pokarmowego_u_dzieci
    - www.medscape.com/viewarticle/731722_5
    - www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=62034&spec=35&_tc=DD49FEE17A52791B56136F52CC7A1477
    - www.mp.pl/artykuly/?aid=14995
    - www.vitamind3-cholecalciferol.com/vitamin-d-deficiency.htm
    - www.easy-immune-health.com/vitamin-d-and-thyroid.html
  • 10.10.12, 08:46
    lekarka POZ zleciła suplementację wit D3 ( 1xdz 2tab Alfadiolu 0,25micrograma)
    i dodatkowe badania - morfologie, wątrobowe, cholesterol, wit B12
    wszystko w normie oczywiście smile
    tak więc na razie pozostanę przy suplementacji D3 - z zalecenia lekarza
    oraz żelaza bez recepty ( z powodu niskiej ferrytyny) na własna rękę
  • 10.10.12, 08:55
    Patria5, wrzuć w wyszukiwarkę forumową alfadiol i zobacz, czy komuś to pomogło. Z mojej lektury wynika, że nie ma co sobie robić nadziei. Poczytaj jak należy uzupełniać takie braki w poziomie wit. D, było już bardzo dużo na ten temat. Trzymaj się. Ania
    --
    <a href="www.suwaczki.com/"><img src="www.suwaczki.com/tickers/bl9cp07wbyvfd5mh.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • 10.10.12, 12:17
    dzięki
    rzeczywiscie poczytałam trochę wątków i niestety sa również liczne głosy negatywne nt Devikapu czy Vigantolu...
    czy ktoś wie jaka jest różnica między wit D3 w postaci związku o nazwie zaczynającej się na: alfa-
    i na choli-...?
    np. Alfadiol zawiera 0,25mikrograma alfacalcidolum

    a wit. D3 NOW FOOD ( z Allegro):
    Skład:
    Porcja: 1 Kapsułka
    Zawartość jednej porcji % Dziennego zapotrzebowania
    Witamina D3 (as Cholecalciferol) 5,000 IU 1250%
  • 24.01.13, 09:50
    moje ostatnie wyniki
    TSH 1,8 (0,25 - 5,00)
    wit D3(25-OH) - 28,56 (30-100) - niestety dalej poniżej normy ;-(
    ferrytyna 29,01 ( do 160) - troszkę urosło smile ciągle biorę żelazo
  • 24.01.13, 10:03
    Patria, jaką dawką i jakim specyfikiem podnosiłaś wit D3? Zdecydowałaś się ostatecznie na Alfadiol? Gdzie są wyniki wolnych hormonów?
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • 24.01.13, 11:18
    brałam ten Alfadiol - wg zaleceń lekarza, ale już jakiś czas temu mi się skończył
    badania zrobiłam oczywiście na własną rękę i za własną kasę , stąd brak fT3 i fT4 - nie zrobiłam bo TSH jest ok
    jutro się wybiorę do lekarza POZ po kolejną receptę na wit.D3....
    zauważyłam, że jak brałam D3 to miałam lepszą skórę na twarzy, bez wyprysków przed @, teraz jakiś czas nie biorę i znów mnie wysypuje..
  • 25.01.13, 17:20
    W zimie (od listopada do kwietnia) łykaj porządną dawkę D3 (5 tys. jednostek dziennie), najlepiej w płynie i razem z posiłkiem (śniadanie albo obiad). Mozesz sobie darować badanie poziomu D3, Hashimotki mają ten niedobór wpisany do repertuaru na stałe, więc szkoda kasy. Zimą łykamy D3, latem wystawiamy się na słońce i tyle.

    Żelazo łykaj zaś z kolacją, żeby było daleko od tabletki z tyroksyną.

    Może uda ci się wydębić badanie trójki tarczycowej od endo?
  • 17.07.13, 08:42
    witam ponownie po półrocznej przerwie smile
    wpiszę swoje ostatnie wyniki:
    TSH 3,04 (O,25-5,0)
    wapń Ca2+ 1,14 (1,0-1,3)
    potas 1,5 (3,5-5,1)
    fosfor 4,44 (2,5-5,0)
    magnez 2,52 (1,6-2,55)
    ferrytyna 13,91 (do 160)
    badania Ca, K, P i Mg zrobiłam po lekturze wątków dot. tężyczki, jako że stale mam problem z łatwą męczliwością i bolesnością mięśni - ale wyniki mam piękne w tym zakresie, więc raczej nie tędy droga...
    natomiast znów spadła mi ferrytyna - rzeczywiście poprzednio w styczniu 2013 miałam ok.29, brałam żelazo jakoś do kwietnia, potem zrobiłam przerwę i oto efekty.. zresztą podejrzewałam, ze jest coś na rzeczy bo znów obserwuję zwiększone wypadanie włosów...
    dodatkowo wzrosło TSH ( było poniżej 2, a jest powyżej 3) - sądzę że wskutek niedoboru żelaza... jak na razie mam zamiar uzupełniac żelazo, a potem sprawdzę poziom za jakieś 2-3 miesiące, pewnie jesienią - razem z wit. D, zeby wiedziec na jaką suplementację się nastawiać na jesień - zimę
  • 17.07.13, 09:01
    Szkoda, że nie zrobiłaś hormonów tarczycowych, bo biorąc pod uwagę twoją historię zdecydowanie powinnaś. Badałaś krew w tym samym miejscu co zawsze? Potas jest tragicznie niski albo pomyliłaś się przy przepisywaniu. Ferrytyna bardzo niska. Ja nic bym z tych badań nie wiedziała, poza tym, że trzeba suplementować żelazo.

    Pytałam o laboratorium, bo ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu jedna lekarka zwróciła mi uwagę na wyniki TSH i miała rację. Nasze lokalne ośrodki zdrowie przekazują krew do badania pewnemu laboratorium i u nich typowe są wyniki TSH około 3. Faktycznie wszystkie wyniki mojej rodziny u nich jakie znalazłam z ostatnich 10 lat to powyżej 3, natomiast wyniki, czasem w odległości 2 tygodni z mojego labu przy akademii medycznej u tych samych osób to około 1. O sobie nie wspominam, bo to inna historia.
    --
    inteligentny-projekt.pl
  • 17.07.13, 09:05
    "badania Ca, K, P i Mg zrobiłam po lekturze wątków dot. tężyczki, jako że stale
    > mam problem z łatwą męczliwością i bolesnością mięśni - ale wyniki mam piękne w
    > tym zakresie, więc raczej nie tędy droga..."
    Możliwe, że tędy smile Prawidłowy poziom wapnia i magnezu o niczym nie świadczy smile Masz niedobór d3 a to jest pierwszy klocek uruchamiający domino pt "niedobór magnezu i wapnia".
    Zrujnuj się jeszcze na badanie poziomu parathormonu albo wybierz do neurologa na próbę tężyczkową.
    Poziomu magnezu w tężyczce utajonej nie karze badać nawet najlepsza pani neurolog zajmująca się leczeniem tego schorzenia.
  • 05.12.13, 08:51
    najnowsze wyniki 3.12.2013:
    fT3 - 7,31 ( 4,0-8,3 pmol/l)
    fT4 - 19,8 ( 9,0-20,0pmol/l)
    TSH - 3,13 (0,25-5,0 ulU/ml)
    witamina D3 32,4 - nie podali norm
    ferrytyna 14,4 ( K: 20-250ng/ml)

    coś z tego wynika? że moja tarczyca "daje rade" smile chyba muszę zmienić forum sad tylko na jakie? tu mi dobrze....
    nie suplementowałam żelaza od wiosny i widać to w wyniku - ferrytyna ciągle nisko
    nie suplementowałam też wit D3
    brałam magnez i tabletki na wzmocnienie włosów - Dermena Complex
    efekty sa takie - włosy mniej wypadają, zdecydowanie jest poprawa - kończę drugie opakowanie Dermeny
    sprawy mięśniowo-wydolnościowe leżą i kwiczą sad chodzę na fitness 2xtyg plu 1xtyg jogging - najtrudniejsze sa dla mnie ćwiczenia wydolnościowe, dziwny objaw to ziewanie przy wysiłku, potem zatykanie uszu i to, ze robi mi się niedobrze
    od jakiegoś czasu korzystam z pulsometru - tętno spoczynkowe ok.90, podczas biegania ( lekki truchcik) już "za rogiem" mam 180.... dlatego tak kiepsko mi się biega - żeby mieć tętno w tzw. strefie fitness ok.140-160 mi wychodzi prawie marszobieg, nawet nie trucht sad

    nie wiem tylko czy utrzymujacy się wynik TSH na poziomie >3 to powód do dalszej diagnostyki czy taka moja uroda?
    czyli na zimę obstawiam uzupełniania żelaza, wit D3 - chyba nabędę na All...
  • 05.12.13, 09:07
    Będziemy wdzięczne za przeliczanie wyników na procenty wink
    FT4 98.18% [ wynik 19.8, norma (9 - 20)]
    FT3 76.98% [ wynik 7.31, norma (4 - 8.3)]

    Myślę, że musisz się kierować przede wszystkim samopoczuciem, poważnie traktować test na niedoczynność, bo rzeczywiście korelacja pomiędzy ft3/4 i TSH u ciebie jest nietypowa. Albo masz wysokie zapotrzebowanie na hormony tarczycy, być może nawet przekraczające normę, albo coś jest nie tak z przysadką Tylko chyba przysadka już była przebadana, prawda?

    jest jeszcze taka możliwość, że samo ft3 jest dla ciebie za niskie. Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale coś mi się zdaje, że biorąc samo t3 z tabletki lepiej się poczułaś. Może powinnaś przyjmować je stale? Różnica między ft3, a ft4 jest dość spora. Ja też taką mam, ale mi to zbytnio nie przeszkadza.

    Poza tym może to także być rzut Hashimoto. Nie było dotąd zdiagnozowane, ale trzeba brać je pod uwagę.

    Te problemy, które opisujesz mogą być spowodowane samą anemią, tylko skąd anemia przy wysokich wolnych hormonach.

    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 05.12.13, 09:38
    dzięki za komentarz Mamo-Doroto
    hormon brałam tylko kilka dni już dawno - testowo - żeby sprawdzić czy przysadka zareaguje... to nie było stałe zlecenie i nie miało wpływu na moje samopoczucie; przysadka byla przebadana i nic szczególnego nie stwierdzono
    na razie zobaczę jak po suplementacji żelaza zachowają się hormony; poprzednio zauważyłam że TSH spadło po podniesieniu ferrytyny
    muszę też wrócić do sprawy potasu - właściwie dopiero teraz zauważyłam ( po Twojej sugestii) że potas w badaniu sprzed pół roku był bardzo nisko - nie wiem jak mogłam tego nie widzieć? jakieś zaćmienie.... - musze wyciągnąć to stare badanie i sprawdzić, czy rzeczywiscie się nie pomyliłam w przepisywaniu... potas może być winowajcą w sprawach mięśniowych
  • 05.12.13, 10:04
    Przejrzałam cały wątek.
    Czy ty kiedykolwiek robiłaś przeciwciała antyTPO i antyTG i TRAB?

    Zrób test na niedoczynność, jak poleca Dorota smile
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - test na niedoczynność i kalkulator %
    - Ferrytyna | Witamina b12 | Witamina D
  • 05.12.13, 10:08
    dziwny objaw to ziewanie przy wysiłku, potem zatykanie uszu i to, ze robi mi się niedobrze
    od jakiegoś czasu korzystam z pulsometru - tętno spoczynkowe ok.90


    Ziewanie u Ciebie pewnie wiąże się z tym, że organizm chce więcej tlenu, hemoglobina przenosi tlen. A Ty masz ciągle anemię. Podwyższone tętno też od anemii -- sama tak miałam. Jakby co to na Allegro można kupić mocniejsze żelazo (Puritan's Pride). Dorota chyba je brała.
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - test na niedoczynność i kalkulator %
    - Ferrytyna | Witamina b12 | Witamina D
  • 05.12.13, 10:18
    > Jakby co to na Allegro można kupić mocniejsze żelazo (Purita
    > n's Pride). Dorota chyba je brała.

    Dokładnie tak.

    Patria! Nie zmieniaj forum, tylko spróbuj się stosować do naszych porad. I zaglądaj do wątku, gdy zadasz pytanie, tak jak teraz. Poprzednio chyba nie zajrzałaś i tkwisz w anemii już od dawna, a do tego zamęczasz organizm ćwiczeniami. Skutkiem takiego działania bywa tycie. Wiem to z forum.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 05.12.13, 11:44
    Dzięki Dziewczyny
    biorę się za zelazo i wit.D3
    potas jeszcze posprawdzam
  • 05.12.13, 11:51
    aa, i zrobiłam test - teraz mam tylko 8pkt, poprzednio było 12...
    przeciwciała miałam robione w czasie diagnostyki w Instytucie ( już dawno - chyba 1,5roku temu) - żadne nie były podwyższone...
  • 05.12.13, 12:54
    patria5 napisała:

    > aa, i zrobiłam test - teraz mam tylko 8pkt, poprzednio było 12...

    Jeśli za kilka tygodni poczujesz się znacznie gorzej i punktów w teście przybędzie, to bardzo prawdopodobne, że to, co masz teraz jest rzutem Hashimoto. W rzucie przeciwciała atakują tarczycę, z której kawałków pod wpływem rozpadu do krwi dostaje się więcej hormonów, ale już bezpowrotnie, to znaczy, że potem już działa tylko mniejsza tarczyca i hormonów jest mniej.

    Przeciwciała we krwi raz się ma, a raz nie. USG za to pokazuje stan po ich działaniu. Czupakabra ma Hashimoto, a przeciwciał nigdy nie uchwyciła, tak więc ogólnie
    brak wyniku z podwyższonymi przeciwciałami nie jest tożsamy z brakiem choroby autoimmunologicznej.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 12.02.14, 08:57
    najnowsze badania ( ponieważ nic nie chudnę to wybieram się do dietetyczki - przy okazji dorobiłam kilka badań wg zaleceń forum wink )
    TSH 2,38ulU/ml (0,25-5,0)
    wit. D3 39,6 ng/ml (20-100)
    ferrytyna 48,25ng/ml (30-350)
    hemoglobina 14,6g% (14-16,6)
    MCHC 31,9% (32-36)
    od ostatnich badań przyjmowałam wit D Purritans Pride 5000j i żelazo też tej firmy - wniosek jest taki, ze te preparaty spełniają u mnie swoją rolę, żelazo brałam średnio regularnie, ale wit D bardziej regularnie i to widać
    przyjmowanie Bioferu, Sorbiferu, Alfadiolu to strata kasy i czasu sad
    i chyba kierunek niedokrwistości z niedoboru żelaza to dobry kierunek bo innne wskaźniki "żelazowe" też nisko; TSH jest niżej niż ostatnio
    powód niedoborów - zła dieta? słabe przyswajanie? duże ubytki -obfite miesiączki... (nie miałam żadnych zabiegów związanych z ubytkiem krwi)
  • 12.02.14, 09:35
    Patria! Ty masz cały czas TSH powyżej 2 i nie badasz sobie ft3 i ft4. To błąd. TSH między 2 a 2,5 wymaga obserwacji, a obserwacja to przede wszystkim czujność na objawy i regularne badanie wolnych hormonów tarczycy, czyli ft3 i ft4. A ty ciągle nam tu podrzucasz TSH i coś dodatkowo. Przekonywanie ciebie do zbadania się w kierunku anemii trwało baaardzo długo.

    Jak to właściwie z tobą jest? Chcesz być czuć się dobrze i schudnąć, czy badania robisz dla rozrywki?

    I tak prawdopodobnie przeczytasz moją odpowiedź za jakieś kilka tygodni lub miesięcy.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 12.02.14, 09:59
    no nieprawda wink
    raz się zagapiłam z odczytaniem odpowiedzi, raz!
    za każdym razem wolne hormony mam wysoko więc ( z powodów oszczędnościowych) nie zawsze je badam;
    przekonanie mnie do anemii też nie było problemem, bo suplementowałam i żelazo i wit D3 ale z różnych źródeł i z marnym skutkiem; mój wątek ma pokazać innym osobom, że w pewne rzeczy warto zainwestować a w inne nie, bo po prostu są mało skuteczne
    mój wątek ma też pokazać, że jak się ma TSH wysoko ( na początku mojej przygody z tym forum) lub w środku normy jak obecnie - to można nie mieć niedoczynności
  • 12.02.14, 10:22
    > no nieprawda wink
    > raz się zagapiłam z odczytaniem odpowiedzi, raz!

    No to może przynajmniej odpowiadaj jak przeczytasz, bo ile razy przeglądam twój wątek, tyle razy mam takie wrażenie, jak napisałaś.

    Czy masz wolne hormony cały czas tak wysoko, to nie wiadomo, bo tych wyników w wątku tak znów wiele nie ma. Jeśli musisz oszczędzać, to może przynajmniej badaj ft3 i ft4 albo na zmianę, raz TSH i raz wolne.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 12.02.14, 10:38
    2.07.2012
    TSH 2,17 (0,25-5,00)
    fT3 5,73 (4,0-8,3)
    fT4 19,3 (9,0-20,0)

    01.10.2012
    TSH 1,74 (0,25-5,0)
    fT3 6,57 (4,0-8,3)
    fT4 19,4 (9,0-20,0)

    najnowsze wyniki 3.12.2013:
    fT3 - 7,31 ( 4,0-8,3 pmol/l)
    fT4 - 19,8 ( 9,0-20,0pmol/l)
    TSH - 3,13 (0,25-5,0 ulU/ml)

    zupełnie niedawno robiłam badania wolnych hormonów i widać, ze były wysoko
    dlatego tym razem nie zrobiłam.... bo ja nie mam niedoczynności tarczycy ( najprawdopodobniej) smile
    tu na forum w większości przypadków sugerowana jest choroba tarczycy - najczęściej niedoczynność
    a ja jestem przypadkiem gdzie rozchwianie hormonalne było okresowe - nie związane z niedoczynnoscią tarczycy! jedyne co uzupełniam to niedobór wit D3 i żelaza
    niestety dalej mam wysokie tętno przy prawidłowym ciśnieniu tj. ok.90/min, 135/80 - akurat dziś byłam na badaniu, miałam też EKG - w normie
    dalej mam słabą wydolność tlenową chociaż jest pewien postęp - ostatnio w ramach joggingu pokonuję ok.5-6km/50min - wiem że to wolno, nie cały czas truchtam (idę -biegnę)
  • 12.02.14, 11:35
    1.07.2012
    FT4 93.64% [ wynik 19.3, norma (9 - 20)]
    FT3 40.23% [ wynik 5.73, norma (4 - 8.3)]


    01.10.2012
    FT4 94.55% [ wynik 19.4, norma (9 - 20)]
    FT3 59.77% [ wynik 6.57, norma (4 - 8.3)]

    3.12.2013
    FT4 98.18% [ wynik 19.8, norma (9 - 20)]
    FT3 76.98% [ wynik 7.31, norma (4 - 8.3)]

    Po tych kilku wynikach widać, że ft3 jest coraz wyższe przy takim samym ft4.

    Czyli problem prawdopodobnie rzeczywiście nie leżał w samej tarczycy, tylko w przemianie t4 na t3, a ta się poprawia pod wpływem żelaza. Chyba to ft3 z lipca było dla ciebie za niskie, skoro teraz organizm, mając żelazo, produkuje go więcej.

    > niestety dalej mam wysokie tętno przy prawidłowym ciśnieniu tj. ok.90/min, 135/
    > 80 - akurat dziś byłam na badaniu, miałam też EKG - w normie
    > dalej mam słabą wydolność tlenową chociaż jest pewien postęp - ostatnio w ramac
    > h joggingu pokonuję ok.5-6km/50min - wiem że to wolno, nie cały czas truchtam (
    > idę -biegnę)

    Ferrytyna jest nadal niska:
    ferrytyna: 5.70% [wynik 48.25, norma (30 - 350)
    hemoglobina niby dobra, ale średnie stężenie hemoglobiny w erytrocytach poniżej normy
    MCHC 31,9% (32-36)

    czyli anemia nadal jest i trzeba nieprzerwanie brać żelazo jeszcze przez długi czas.

    Od kiedy bierzesz ten preparat z żelazem z PP?
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 12.02.14, 11:39
    Swoje leczenie anemii zaczęłam od 8% ferrytyny, potem brałam żelazo przez kilka miesięcy regularnie, a potem w kratkę i po 9 miesiącach ferrytyna mi nie drgnęła. To mnie ostatecznie przekonało, że muszę się przyłożyć. Wynik w środku normy uzyskałam po kolejnych kilkunastu miesiącach, a wtedy już brałam raczej stale to z PP.

    Anemię mogłaś mieć z różnych przyczyn - ciąża i poród, dieta uboga z ten pierwiastek itd.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 12.02.14, 12:02
    ciąża ostatnia 9 lat temu
    uwielbiam i jadam wątróbkę i buraki
    żelazo PP biorę od połowy grudnia 2013 i mam zamiar brać dalej smile
    ja tej anemii upatruję w częstych, obfitych miesiączkach ( ostatnie 2-3 lata cykl ok.21dni)
    ale moja gin twierdzi , ze w moim wieku smile powinnam się cieszyć, bo już @ mogłaby zanikać....
    niemniej dziękuję za wszystkie komentarze i pozdrawiam serdecznie smile
  • 12.02.14, 12:13
    Moje dzieci miały w momencie, gdy odkryłam anemię 10 i 12 lat, a już po 2. porodzie musiałam brać żelazo, bo hemoglobina mi spadła poniżej 10. Nie przyszło mi do głowy, że po jednym opakowaniu sorbiferu należało jeszcze coś zbadać.

    Możliwe, że u ciebie przyczyną są ta miesiączki, Hashimotki bez leczenia takie mają, ale przyczyny tego mogą być też inne.

    Zbadaj ferrytynę gdzieś w wakacje.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 12.02.14, 12:22
    taak jest !
  • 12.02.14, 12:01
    I zobacz, że samo TSH niewiele mówiło o tym, co się dzieje z wolnymi hormonami.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 12.02.14, 12:35
    Myślę, że dobrze byłoby się przyjrzeć przysadce.
    Masz wysokie wolne hormony i wysokie TSH.
    Plus obfite, powodujące anemię miesiączki.
    Trochę o tym pisał endo w sąsiednim wątku o teorii procentowej - poczytaj.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/f,246288,Tezyczka_utajona_.html
  • 13.02.14, 08:13
    przysadkę już miałam przebadaną - wtedy gdy wyniki grubo przekraczały normy - i badanie MRI nie wykazało gruczolaka; inne badania np. test TRH takze nic jednoznacznie nie pokazał... przy obecnych wynikach nawet mój endo priv nie skieruje mnie na ekstra badania, a co dopiero ten na NFZ.....
  • 07.11.14, 08:57
    witajcie po kilku kolejnych miesiącach
    moje najnowsze wyniki:
    05.11.2014
    FT4 104.55% [ wynik 20,5, norma (9 - 20)]
    FT3 59.07% [ wynik 6.54, norma (4 - 8.3)]
    ferrytyna -2,15% [ wynik 15, norma (20-250)]
    TSH 4,19 [ norma 0,4-4, dla kobiet chcących zajść w ciążę <2,5]
    hemoglobina 14,6 [ norma 12-15]
    MCHC 32% [norma 32-36]
    wit D3 38,8 [ norma wystarczająca 30-100]
    OB 5 [1-12]

    czyli u mnie wszystko "po staremu" od wiosny nie suplementowałam ani zelaza ani wit D3
    spadem ferrytyny i wzrost TSH, jednocześnie fT4 wysoko
    samopoczucie psychiczne umiarkowanie dobre, fizycznie bez większych zmian ( bo i skąd? wink)

    oczywiscie wiem, musze suplementować żelazo i już się za to zabieram ( PP)
    ciekawi mnie jednak jak to jest, że u mnie się żelazo nie magazynuje,
    czy długotrwały nadmiar TSH jest niebezpieczny czy po prostu "taka moja uroda"....

    czy może jednak mam coś na tej przysadce , chociaż w badaniu sprzed 2 lat nic nie wykryli?
    umówiłam się znów do endo i będe ją gnębić, ale termin dopiero na grudzień, eh....
    albo może jednak powinnam pójść do jakiegoś innego lekarza, może do hematologa?
  • 07.11.14, 10:12
    Bierz żelazo i nie martw się na zapas przysadką smile
    Możliwe, że tak Twój organizm reaguje na braki ferrytyny. Uzupełnisz i będzie OK.
    Długotrwały nadmiar TSH chyba nie jest niebezpieczny o ile fT3 i fT4 są w normie.
  • 07.11.14, 10:47
    A czy wiesz jak u ciebie z prolaktyną?
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 07.11.14, 12:04
    Podczas diagnostyki 2 lata temu miałam badaną - była w normie
    ostatnio nie badałam
  • 09.12.14, 10:03
    byłam u endokrynologa; dr skłania się jednak w kierunku oporności na hormony tarczycy; dostałam Eutyrox 25 (1xdz.) - trochę "testowo", żeby ocenić samopoczucie na małej dawce przez miesiąc czy 2, potem oczywiście zrobić badania... dostałam też Jodid i żelazo Sorbifer Durules ( 2x1dz.). Już mam trochę kłopot żeby ułożyć plan dnia pod katem brania tabletek zwłąszcza ze przyjmuję też Tetralysal (Limcyklina) od dematologa na trądzik różowaty
  • 28.12.14, 00:48
    Ja zaczęłam odczuwać różnicę w samopoczuciu po ok 6 miesiącach ostrej suplementacji żelazem. Wtedy też wypadanie włosów nieco się mniejszyło i zaczęły pojawiać się "Baby hair".
    Teraz po ok 9 m-cach brania żelaza zaczynam robić delikatne podejścia do treningów, bo wcześniej przy jakimkolwiek wysiłku tętno skakało mi kilkadziesiąt ponad normę, brakowało mi tchu i robiło się słabo.
    Żelazo biorę dalej choć już nie 7 dni w tygodniu, raczej 3-4 bo mam inne rzeczy do uzupełnienia, choćby magnez a z żelazem mi ciężko.
    NIe zamierzam jednak zupełnie przestać bo miesiączki mam dalej obfite jak miałam a chcę wrócić do formy bo pracuję m.in jako trener personalny i instruktor na siłowni.
    Dziewczyny tutaj na forum również uzupełniają tutaj żelazo miesiącami, więc przyłoż się i pociągnij co najmniej pół roku.
    Powodzenia

    --
    72/95-> 30G/FF
  • 13.01.15, 09:40
    Elayne, masz sporą wiedzę z racji wykonywanego zawodu i osobistych doświadczeń, w związku z tym chciałam zapytać o problem bólu mięśni po intensywnym wysiłku fizycznym ( tzw. opóźniona bolesność mięśniowa). Jak sobie z tym radzić? Mam tu na forum swój wątek pt. "Nietypowe wyniki" - jeśli by ci się chciało to zajrzyj smile - ale w skrócie: mam TSH ponad normę i równocześnie hormony tarczycowe ponad lub w górnym zakresie normy; do tego w badaniach jedynie ferrytyna regularnie poniżej normy. Ostatnio dałam sobie popalić - w niedzielę wzięłam udział w marszu Nordic Walking przy okazji WOŚP - fakt ,tempo sporo wyższe niż chodzę zazwyczaj - ale od wczoraj czuję się jak 100letnia staruszka... i wiem że tak będzie jeszcze ze 2 dni... masakra, nie umiem normalnie iść po schodach, założyć spodni czy rajstop... czy znasz jakiś sposób, żeby złagodzić te bóle? ( dodam, ze ćwiczę regularnie - klasyczny fitness - tabata, BPU, TBS rónie+chodzę na kijki 1xtrydz. - to nie był wysiłek jednorazowy po dłuższej przerwie)
    Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti
    Odpowiedz
    elayne_trakand 13.01.15, 09:21
    tak na szybko bo lece do pracy
    może pomóc BCAA brane rano i przed i po wysiłku, może pomóc witamina C brana kika godzin prze i kilka godzin po
    niektórym pomaga ciepło (np sauna, ciepla kapiel),niektorym zimno
    może być potrzebna większa ilosć snu
    Myślę jednak, że dobrze bylo by zbadac kinaze kreatynowa (czy jak to się zwie po polsku) czy aby jakiej miopatii nie ma
  • 13.01.15, 09:52
    BCAA- nie mam żadnych doświadczeń z tymi preparatami.... wyczytałam ,że sa stosowane m.in. w celu szybszego przyrostu masy mięsniowej... ja mam sporo mięśni - nie pamiętam dokłądnie wyniku - ale po badaniach u dietetyka ok. 1 rok temu wyszło, ze mam dużo mięśni; nie chciałabym już ich bardziej rozbudowywać - tylko rzeźbić smile czy są jakieś wytyczne stosowania tego BCAA - np. ile na kg masy ciała... czy jakieś inne wskaźniki?
  • 13.01.15, 21:47
    Sorki, pisze z pracy I nie mam polskich literek

    Jesli to wyniki z wagi typu TANITA, to mozesz je sobie schowac w kieszen wink
    Albo lepiej - podlicz co Ci wyszlo I zobacz czy jak zsumujesz tluszcz I miesnie to zostanie jeszcze cos na kosci I organy wewnetrzne oraz krew.

    Miesnie nie buduja sie same, jesli nie sa odpowiednio stymulowane do wzrostu to mozesz sobie lykac co chcesz a organism I tak uzna, ze budowa miesni mu sie nie oplaca.

    Tkanka miesniowa jest zbudowana z m.in z bialek a bialka z aminokwasow. Niektore aminokwasy organizm potrafi sobie przetworzyc z innych a niektorych nie. W BCAA sa wlasnie takie aminokwasy, ktorych organizm ludzki nie potrafi sobie skombinowac.

    Kazdy trening niszczy miesnie (I to wlasnie boli) ale zeby sie odbudowaly (albo nawet lekko nadbudowaly w przygotowniu do nastepnego ciezkiego treningu) potrzebny jest budulec I odpoczynek. Jesli zabraknie jednego I drugiego, to odbudowa nie nastapi.

    Wyobraz sobie, ze budowa miesni to jak budowa domu, potrzebujesz roznego budulca w odpowiednich proporcjach. Jesli dostarczysz tylko okna I dachowki, to chocbys stanela na rzesach, domu nie zbudujesz (tak czesto robia wegetarianie)
    Zalozmy, ze masz zbudowane juz cale pietro I zaczynasz budowac drugie. Potrzebujesz kawalek preta zbrojeniowego, ale nie zostal dostarczony. Co robi organizm w takim przypadku?
    Rozwala cala sciane, zeby dobrac sie do kawalka pretu w fundamentach.

    BCAA sprawia, ze dostarczasz te podstawowe materialy budowlane, ktorych organism nie potrafi przerobic sobie z czegos innego I dzieki temu odbudowa nastepuje szybciej I jest mniej stresujaca dla organimzu, nie ma az tylu zniszczen.

    Taka ciekawostka, zeby uzyskac 1g niektorych bialek organism potrafi rozebrac 40g czy 90g innych.


    Inna sprawa, ze DOMSy przy zmianie aktywnosci czy nawet zwiekszeniu intensywnosci to sprawa normalna nawet u wytrenowanych osob
    --
  • 14.01.15, 08:22
    Czy te BCAA należy brać regularnie czy doraźnie przed spodziewanym większym niż zazwyczaj wysiłkiem fizycznym?
  • 14.01.15, 09:18
    Jeśli spodziewasz się, że będziesz robić coś po czym wystąpi DOMS z którym nie będziesz potrafiła sobie poradzić, to weź rano (opcjonalnie), przed treningiem, po treningu, możesz przed snem i następnego dnia.

    Spróbuj też z większymi dawkami wit.c kilka godzin przed i po, może wystarczy a będzie znacznie taniej wink

    Warto też następnego dnia to takim evencie po prostu rozchodzić/rozruszać mięśnie. Nie mówię o treningu ale o delikatnym ruchu
    --
  • 14.01.15, 15:22
    Qrcze, podziwiam samozaparcie do tak duzego wysiłku fizycznego, wydaje mi się, że ten schemat mięśniowy elayne_trakand dotyczy ludzi całkowicie zdrowych, natomiast dla Hashimotek taki ogromny wysiłek nie jest w ogóle wskazany (poza umiarkowanym smile) z dwu powodów:

    1 - w czasie wysiłku jak i stresu - zużywa się doraźnie hormon T3, dlatego jest taki spadek na drugi dzień w samopoczuciu. Gdzieś tu była dyskusja na którymś z trzech forów o tym, że ktoś kto przyjmował Thybon - T3 dorzucał sobie troszeczkę w czasie biegów, wtedy na drugi dzień pomijał spadek T3. Być może to jest jakieś rozwiązanie, ale z T3 ostrożnie i z głową (sama przyjmuję)

    2- przy Hashimoto występuje coś takiego - limfocytarne nacieki w mięśniach poniżej cytat od Pieska z "Zespół przypominający zapalenie wielomięśniowe (polymyositis-like syndrom) oraz inne objawy ze strony układu ruchu w przebiegu chorób tarczycy
    Małgorzata Przygodzka
    Reumatologia 2006; 44, 6: 349–352":

    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,144862028,144872353,Re_Istne_wariactwo_.html
    i jeszcze w tym artykule w połowie:

    wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,15995996,Jak_zyc_z_Hashimoto__Opowiada_dr_Wieslaw_Grzesiuk.html
    pan mówi o glikozaminoglikanach, nie wiem czy to nie to samo co te wyżej "limfocytarne nacieki".
    Czytałam jakiś art niemiecki (w translatorze wink) jak lekarz starej daty badał ciało pacjenta m.in. szczypiąc mięsień przedramienia, nie można w tym miejscu złapać samej skóry jak np w ramieniu i inne ciekawostki przed wtargnięciem na rynek badań laboratoryjnych a służacych do rozpoznawania Hashimoto.
    Pozdrawiam
  • 14.01.15, 18:10
    Chodzi o to właśnie, że każdy trening niszczy mieśnie.
    Zdrowy organizm dużo łatwiej i szybciej poradzi sobie z regeneracją, natomiast chory czasem trzeba nieco bardziej wspomóc.
    --
  • 14.01.15, 18:35
    Dziewczyny, dziekuje za poruszenie tego tematu. Moje miesnie nie potrafia sie zregenerowac nawet po 30min na orbitrekusad Myslalam, ze taki lekki wysilek ale regularnie poprawi moja kondycje, ale po cwiczeniach czuje sie gorzej niz przed. Miesnie - szczegolnie plecow zamieniaja sie w bolacy pancerz i zaczyna mnie bolec glowa. Nie mam 40, a czuje sie jak schorowana staruszka. Musze sprobowac tych aminokwasow i wit C. Zazdroszcze ludziom, ktorzy po cwiczeniach sa radosni i pelni energii.
    --
    mój wątek:forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
    -----------------------
    odwiedzam i lubię:
    www.holistycznehashimoto.blogspot.com
  • 14.01.15, 19:07
    Ja jestem, bo uwielbiam treningi siłowe ale to trwa tylko kilka godzin dopóki endoriny nie opadną a potem dochodzę do siebie przez 2 tygodnie i to nawet nie chodzi o ból mieśni ktory pojawia się po byle czym tylko czuję, ze akumulator zdechł i potrzebuję minimum tygodnia, żeby się podładować.
    Kilka tygodni temu prowadziłam nowe zajęcia "SKI FIT". Pokazałam dosłownie 1-2 powtórzenia każdego ćwiczenia i to nie wszystke na raz tylko z przerwami jak dochodziliśmy do następnego ćwiczenia. Ból mięśni pojawił się już po godzinie i utrzymywał przez tydzień.

    Moje normalne treningi to było zwykle 8 do 11 TON przerzucongo złomu (obciążenie x liczba powtórzeń) a DOMSy trwały najwyżej 2-3 dni i dało się normalnie unkcjonować ale to było jak się jeszcze w miarę czułam.
    W okolicach świąt zrobiłam dwa lekkie takie na rozruch treningi i do dzisiaj nie czuję się na siłach, żeby zrobić następny.

    A co do BCAA to głownym przesłaniem było, że to nie coś od czego mieśnie nagle cudownie urosną, to coś co pomaga je zregenerować a dopiero jak ktoś stoworzy odpowiednie warunki (odpowiednie obciążenia, nadwyżka kaloryczna itp.) to mogą pomóc w ich budowie.

    Przeciętna kobieta, z racji nie posiadania jąder, jeśli optymalnie dobierze treningi i dietę to w ciagu roku jest w stanie zbudować około 3 kg masy mięśniowej.
    --
  • 14.01.15, 19:16
    Ja niestety mam przybicie psychiczne chwile po prysznicu.
    Na miesniach zalezy mi srednio.Beda to beda, nie to trudno. Jesli juz, chcialabym rozwinac troszke gorna czesc ciala.
    Wspolczuje Ci, przy takiej pracy jak Twoja takie kwiatki.
    --
    mój wątek:forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
    -----------------------
    odwiedzam i lubię:
    www.holistycznehashimoto.blogspot.com
  • 15.01.15, 08:16
    Ja lubię ćwiczyć, lubię zarówno treningi grupowe jak i samotne przebieżki czy nordic w. Po ćwiczeniach z instruktorem ( 2xtydz) zazwyczaj lekko pobolewają mnie mięśnie - zwłaszcza że chodzę na różne treningi jak mi pasuje i zwykle ćwiczą inne grupy mięśni - ale to wszystko jest OK - nie tylko "do wytrzymania", ale nawet powiedziałabym "przyjemne". Natomiast czasami tak jak ostatnio ( po tym marszu orkiestrowym 10km czas 1h 23min) to ból był bardzo intensywny np. przy wysiadaniu z samochodu musiałam pomagać sobie rękami żeby przełożyć nogę bo nie byłam w stanie jej normalnie podnieść... podobnie mam po nartach - ból łydek i mięśni nad kolanami po bokach jest tak ogromny, że nie potrafię chodzić po schodach ehh...
  • 15.01.15, 08:18
    czy te BCAA są stosowane tylko doustnie, czy np. są też w maści do stosowania miejscowo?
  • 15.01.15, 08:25
    To co widzialam w sklepach pakerskich to tylko duze kapsuly i proszek do rozpuszczania. Dla mnie jedynym minusem jest to, ze produkty dla cwiczacych sa naladowane sztucznymi slodzikami. Bralam taki rozpuszczalny magnez i uwazam ze byl b.skuteczny, natomiast przez intensywny smak i slodziki zrezygnowalam po kilku opakowaniach. Wolalabym zwykly cukier. Jak ktos cwiczy to przeciez spali.

    Patrio, pisalas juz b.dawno ze przy cwiczeniach stopniowo nie poprawia Ci sie wydolnosc. Czy to dalej trwa?
    --
    mój wątek:forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
    -----------------------
    odwiedzam i lubię:
    www.holistycznehashimoto.blogspot.com
  • 15.01.15, 08:31
    no niestety nie... przy takiej regularności treningów życzyłabym sobie widzieć jakieś rezultaty... np. spokojnie przebiec 5 km, a nie udaje mi się... zazwyczaj biegnę - idę naprzemiennie...
  • 15.01.15, 08:46
    Pytam, bo jakis czas temu ogladalam na BBC Knowlege ciekawy dokument o nowych badaniach dot. diet i cwiczen. Okazalo sie, ze prowadzacy dr Mosley (chyba medyczna gwiazda na wyspach) nalezy do grupy cwiczacych ktorzy nigdy nie poprawia swojej wydolnosci. Taka ma konstrukcje genetyczna (sprawdzali strukture DNA) i nic tego nie zmieni. Moze cwiczyc dla przyjemnosci, dla miesni czy obnizenia ryzyka cukrzycy ale nie bedzie bral udzialu w maratonach. Gdybysmy mieli takie testy genetyczne przed rozpoczeciem aktywnosci to mozna by oszczedzic sobie wielu rozczarowan.
    --
    mój wątek:forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
    -----------------------
    odwiedzam i lubię:
    www.holistycznehashimoto.blogspot.com
  • 15.01.15, 08:56
    Przy tak niskiej ferrytynie ciężko o poprawę wydolności tlenowej.

    Mnie też się jeszcze niewiele poprawiła ale ja praktycznie nie ćwiczę.
    Kiedyś była znacznie lepsza, choć nigdy nie rewelacyjna.
    --
  • 15.01.15, 11:33
    włąśnie byłam u endo
    żadnych rewelacji nie stwierdziła... zrobiła mi USG - tarczyca prawidłowa, bez zmian, wielkość obu płatów razem 10ml; mam znów skierowanie na rezonans przysadki....
  • 15.01.15, 17:50
    Czy ja dobrze przeczytałam?

    10 ml razem to prawidłowa tarczyca? Kochana, jak mi zrobili USG, to powiedzieli, że jest za mała, a miała ponad 11 ml.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 16.01.15, 09:26
    no niby jest niezbyt duża, ale pracuje ponad normę... nie wiem co o tym myśleć...
  • 16.01.15, 10:49
    patria5 napisała:

    > no niby jest niezbyt duża, ale pracuje ponad normę... nie wiem co o tym myśleć.
    > ..

    To jest bzdura. Nie spotkałam jeszcze nikogo, kto ma za małą tarczycę i czuje się dobrze, ale każdemu lekarz mówił, że ta jego mała tarczyca pracuje bardziej intensywnie i radzi sobie. Bzdura i jeszcze raz bzdura.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 16.01.15, 11:17
    Moja tarczyca radzi sobie, bo wyniki wolnych hormonów mam ponad normę lub w górnych wartościach, to o co ci chodzi? zazwyczaj wypowiadasz się konstruktywnie, a ty razem coś się chyba uczepiłaś...
  • 16.01.15, 11:22
    Tak, uczepiłam się tego, że tarczyca jest za mała i że nie jest to ok. Nie wiem, dlaczego jednak hormony masz tak wysoko, nie wiem dlaczego TSH masz wysoko mimo to. Po prostu dostaję białej gorączki gdy lekarze ignorują za małe tarczyce. Zbyt wiele znam ofiar takiej taktyki lekarskiej.

    Mimo wszystko ktoś próbuje coś robić, próbują kombinować z wprowadzaniem euthyroxu. Być może to jest rozwiązanie.

    Ale ty sama miej świadomość, że tarczyca za mała. Skontrolują ją za 1-2 lata. Może się okazać, jak u mnie, że zostało jej pół, czego ci oczywiście nie życzę.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 16.01.15, 11:22
    Chodziło mi o to,żebyś ty ją skontrolowała za 1-2 lata.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 16.01.15, 11:41
    No chyba masz dziś gorszy dzień... ok. - przyjmuję do wiadomości smile moja tarczyca jest raczej mała, poniżej normy. Mam świadomość, że trzeba ją obserwować. Na razie przyjmuję ten Eutyrox 0,25mg - nie obserwuję różnicy. Jedynie co - od 2 miesięcy nie miałam zapalenia spojówek ( a jesienią miałam 6 razy od września do listopada - ale przyjmuję jednocześnie antybiotyk na trądzik i nie wiem, który z leków przysłużył się moim oczom), przyjmuję też żelazo i biotynę - włosy mniej wypadają i widzę rosnące baby hair, okazjonalnie biorę wit.D3. Kolejne badania tarczycowe mam zrobić w marcu i zgłosić się do endo, mam też zrobić rezonans przysadki ( albo TK bo nosze retainer metalowy na zębach po aparacie ortod.) - ale to nie wiem jeszcze kiedy mi się uda zrobić
  • 19.01.15, 15:34
    Dziewczyny, wrzucam na szybko wyniki mojego syna 10lat,
    Tsh 4,9
    fT3 6,11 (4,0-8,3)
    fT4 18,1 (9,0-20,0) badania "tarczycowe" z normami dla dorosłych, widac wyraźnie tendencję tak jak u mnie
    Wysoki fT4, Tsh ponad normę, słaba konwersja
    Wit D3 18, cholesterol całk. 219...
  • 19.01.15, 16:58
    Szkoda, że ferrytyny mu nie zrobiłaś - u Ciebie była kiedyś za niska, prawda?

    Kiedyś zrobiłam sobie i córce badania na krzepliwość krwi, 5 parametrów, ona i ja w odstępie paru miesięcy. Trzy wyniki miałyśmy zupełnie identyczne, jeden różnił się o najmniejszą możliwą wartość - zdaje się, że o 0.1, i tylko jeden różnił się tak normalnie smile Wdaje mi się, że medycyna nie docenia znaczenia genów.
  • 19.01.15, 17:01
    Od endo dziecięcej słyszałam, że przy D3 poniżej 20 zaleca ona 4 tysiące D3 na dzień dzieciom.
    Swoim tyle nie daję, ale powinnam im zrobić badania i sprawdzić.
    Podobno bez badań dzieci mogą dostawać 2 tysiące dziennie.
  • 09.03.15, 08:32
    no i co teraz? ;-(
    zrobiłam badania sobie
    TSH 3,05 ( 0,4-4)
    fT3 3,29 ( 4,0-8,3) -16,5%!
    fT4 19,4 ( 9,0-20) 94,5%
    brałam poprzednio Euthyrox 0,25 od grudnia do stycznia, w lutym przestałam ( nie widziałam/odczuwałam żadnej różnicy), brałam żelazo ( Sorbifer Durules 1x100) i biotynę
    samopoczucie różnie, ostatni PMS to jakiś gigant sad, stopień krytycyzmu jakieś 1000%

    nie mam przy sobie badań syna - ale miał powtarzane 3 krotnie TSH, fT3 i fT4 na zlecenie pediatry i w badaniach ma tendencję taką jak ja wcześniej - wysokie TSH ( w 2 badaniach ponad normę, w trzecim około 3,5), fT3 i fT4 w górnym zakresie... ehh

    szukam dobrego endo dziecięcego na Śląsku - ktoś zna?
  • 09.03.15, 09:25
  • 09.03.15, 09:49
    Na Śląsku o dobrego endo w ogóle niesamowicie trudno, a co dopiero o endo dziecięcego. Wydaje mi się, że z rok temu ktoś kogoś sensownego polecił, ale nie pamiętam kto i kogo. Musiałabyś tego poszukać przy pomocy wyszukiwarki.

    Co do wyników, to t4 ma naprawdę długi okres półtrwania, więc jeszcze 10 dni po połknięciu tabletki, połowa jej zawartości t4 pływa ci we krwi, a mniejsza ilość jeszcze dłużej. T3 jest produkowane na bieżąco. Brak poprawy po euthyroxie często wynika z tego, ze dawka jest za niska, choć w twoim przypadku, gdy przy niezłych wynikach wolnych hormonów hormon był podawany na próbę, przyczyna może być inna.

    Na twoim miejscu zrobiłabym badanie jeszcze raz, ale przynajmniej 6 tygodni po odstawieniu euthyroxu i jeśli wyniki nadal będą tak wyglądały, to poszłabym z tym do lekarza. Jeśli jednak odstawiłaś go przynajmniej 4 tygodnie przed pobraniem, to w zasadzie nawet nie ma na co czekać, tylko szukać lekarza, bo wyobrażam sobie, że samopoczucie przy tak niskim ft3 masz koszmarne. Niestety, byle jaki endo może uznać, ze TSH jest w normie, ft4 wysoko, a ft3 się nie liczy, co będzie bzdurą, ale kasę za to weźmie sad Niektóre dziewczyny ze Śląska jeździły specjalnie do dr Bobrowskeigo w Krakowie.

    Warto też na pewno zrobić test na niedoczynność i spisane na kartce objawy pokazać lekarzowi.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 03.06.15, 10:28
    ostatnie wyniki:
    TSH 2,73 ( 0,4-4,0)
    fT3 6,36 ( 4,0-8,3)
    fT4 22,7 ( 9,0-20,0)
    ferrytyna 18,7 ( 20-250)
    skończył mi sie Sorbifer Durules i brałam co popadnie ( tzn. jakiś Chela-ferr...) i widać że ferrytyna znów poniżej normy ( włosy znów więcej wypadają)
    niedługo wybieram się na TK głowy w poszukiwaniu gruczolaka.....

    z poprzednimi wynikami syna udałam się do endo - prof Katarzyna Ziora
    zleciła młodemu Jodid i wit D3
    bieżące wyniki syna:
    TSH 4,12( 0,4-4,0)
    fT3 7,25( 4,0-8, 3)
    fT4 18,7 ( 9,0-20,0)
    na koniec miesiąca wybieram się znów do endo ... bo jak widac tendencja się utrzymuje, ale nie spodziewam się konkretnej diagnozy, pewnie dalej będziemy obserwować sad
  • 03.06.15, 12:29
    czy ktoś z was pił herbatę z pokrzywy na uzupełnienie niedoborów zelaza? z jakim skutkiem?
  • 18.08.15, 11:39
    endo wstępnie stawia diagnozę - zepół oporności na hormony tarczycy - jak chcę to mogę sobie jeszcze zrobić badania genetyczne, żeby to potwierdzić....
    oczywiście kolejne badania - tym razem rezonans głowy nie potwierdził gruczolaka
    wygląda więć, że to rzeczywiście "taka moja uroda" uwarunkowana genetycznie ;-(
    w praktyce - w moim organizmie nie ma / jest za mało/ za dużo receptorów, które powinny reagować na obecność hormonów tarczy - to może być zróżnicowane w obrębie organizmu np. obwodowo mogę ich mieć mniej a w narządach wewn. za dużo - tak mi tłumaczyła endo;
    u mnie to objawia się tym, ze mam stale wysokie tętno ( serce) i stosunkowo niską wydolność tlenową/ męczliwość mięśni...
  • 18.08.15, 12:07
    Co endo proponuje, żeby ci pomóc?
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 18.08.15, 12:21
    he.... no cóż - obserwację sad
    a doraźnie na obniżenie tętna - propanolol ( czy jakoś tak)
  • 18.08.15, 12:39
    Pewnie propranolol.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 18.08.15, 12:58
    ja chętnie pod tą diagnozę podciągnę jeszcze problemy z utrzymaniem wagi smile
    a serio - to ostatnio czytałam, że po 40 surprised to już nie wystarczy jeść zdrowo i utrzymywać aktywność - trzeba jeszcze jeść mniej, niestety... a ja lubię jeś i lubię gotować wink
  • 18.08.15, 13:14
    Świetnie cię rozumiem i też to obserwuję. Dawniej mogłam jeść wszystkiego ogromne ilości i nie tyłam, od czasu ciąży to się zmieniło i u mnie tarczyca raczej nie jest temu winna.

    Ratuje mnie ostrożność ze słodyczami i węglowodanami w ogóle. Warzywa, mało słodkie owoce, a nawet białka nie powodują u mnie tycia bez względu na ilość, jednak rzadko się obżeram. No i jeśli widzę, że tyję, to staram się schudnąć z 4-5, a nie 14-15 kg smile. Odstawiam węgle, powracam do ich ograniczonej ilości i wtedy jest ok.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 19.08.15, 08:35
    na jesień ( wrzesień, październik) mam taki plan - zrobię podstawowe badania, żeby wiedzieć co suplementować zimą i obserwować jak się zmieniają TSH, fT3 i fT4, ale raczej odpuszczę sobie dalsze chodzenie do endo....
    moje dzieci są teraz w okresie intensywnego wzrostu i jedzą jak konie wink lepiej je ubierać niż żywić wink
    a ja ciągle coś gotuję lub szykuję do jedzenia.... jak mam pod ręką, to jem....
  • 15.01.15, 08:52
    Tylko doustnie, to po porostu forma białka
    --
  • 15.12.15, 08:29
    witajcie ponownie po prawie rocznej przerwie
    właśnie zrobiłam badania - trochę z ciekawości, ale głównie dlatego że wybieram się znów do dietetyka i potrzebne są aktualne wyniki
    czuję się dość dobrze, ćwiczę 2-3 razy w tyg, nic nie chudnę a nawet niestety tyję...
    wyniki podstawowe krwi w śrdoku norm
    cholesterol całko. 198, LDL 119, HDL 58,5 - szału nie ma , ale w normie
    natomiast wyniki "tarczycowe" znów nie halo....
    TSH 2,93 (0,4-4,0) 70,28%
    fT3 5,56 (4,0-8,3) 36,28%
    fT4 31,15 ( 9,0-20,0) 201,36%
  • 16.12.15, 17:32
    Czy przyjmujesz tyroksynę? W jakiej ilości? Jakie masz aktualnie przeciwciała? a-TPO. a-TG. TRAB-y? Nie sprzed roku a obecne.
    Co przyjmujesz? Jakie leki, suplementy?
    Jaką masz ferrytynę? Niskie Ft3 może świadczyć o braku.
  • 17.12.15, 08:51
    nie przyjmuję tyroksyny
    przeciwciała pewnie powinnam zbadać - wybiore się niedługo, zrobię przy okazji krzywa cukrową i insulinową
    biorę wit D 5000j i biotynę
    nie zbadałam ferrytyny, ale sądze że znów włączę suplementację żelaza bo z poprzednich badań wynikało,że podczas przyjmowania żelaza była lepsza konwersja doT3
  • 18.12.15, 14:16
    Przeczytałam Twój wątek z nadzieja ,ze na koncu znajde odpowiedź a tu... nici. Od trzech lat robisz badania, cos jest nie tak i dalej żadnego leczenia. Ja mam odwrotnie niż Ty - wszystko nisko. Liczyłam,ze znajdę choć jakas podpowiedź sad Zdziwiło mnie tylko,że przy bardzo wysokiej ft4 dostalas eutyrox i ft3 na minus!!! Kiedys wzięlas na próbę cytomel (czy jakos tak) samo t3 i wtedy wyniki sie poprawiły. Czemu do tego nie wróciliście (tzn. Ty z endo)?
  • 18.12.15, 15:17
    Jeszcze mam pytanie, czy masz/ miałaś kiedykolwiek objawy nadczynności?
  • 21.12.15, 09:19
    Z objawów nadczynności to chyba jedynie przyspieszone tętno... nie mam wola. Czemu nie wróciliśmy do Cytomelu? wtedy fT3 tez było wysoko, w górnej granicy normy albo nawet powyżej. Wówczas nie postawiono żadnej konkretnej diagnozy. a Cytomel był testowo żeby zobaczyć czy przysadka w ogóle zareaguje - no i TSH spadło.Potem poszłam do innej endo, która zaproponowała Euthyrox też tak na próbę.... wtedy Ft3 spadło super nisko. Potem za radą forumek suplementowałam różne rzeczy m.in żelazo i wyniki były przyzwoite.

    Po dalszej obserwacji wyników można dojść do wniosku że rzeczywiście potrzebne mi może samo T3... na razie czuję się dość dobrze, mam energię "psychiczną" bo z mocą fizyczną nie jest dobrze ( jak zwykle, ćwiczę ciągle)... postanowiłam jeszcze spróbowac z dietą , byłam u dietetyczki - prosiłam o dietę redukcyjną, ale z uwzględnieniem większej ilosci żelaza, zobaczymy....
  • 22.03.16, 08:47
    udało mi się zrzucić parę kilo... dieta 1500kcal
    psychicznie ok, fizycznie bez zmian - ćwiczę regularnie ale wystarczy zmiana typu ćwiczeń ( np byłam biegać zamiast stepu) juz ogromnie bolą mnie nogi...
    ostatnie wyniki paskudne:
    TSH 4,79 ( 0,27-4,2)
    fT3 4,91 (2,0-4,4)
    fT4 2,51 ( 0,93-1,7)
    wpisuję bo traktuję ten wątek troche jak pamiętnik... ale tez mam nadzieję że może kiedyś zajrzy tu ktoś , kto będzie umiał podpowiedzieć coś konstruktywnego smile
    całą zimę suplementowałam D3 5000j ( co kilka dni)
  • 22.03.16, 17:39
    Nie masz anemii?
    Masz wyjątkowe wyniki smile Wyjątkowa jesteś smile
    Ale pewnie nie czujesz się jak na wyniki aż tyle ponad normę? Ja bym po ścianach chodziła jakbym miała tyle fT3 i fT4, a serce by mi wyskoczyło.
  • 23.03.16, 08:12
    zapisałam się znów do endo, do innej tym razem - szukałam takiej, która ma opinię ze się przejmuje...
    a nie że usłyszę tylko "taka moja uroda", ale to chyba ostatnie moje podejście...
    przed wizytą ( maj) zrobię jeszcze aTPO, aTG i krzywą cukrową i insulinową, ferrytynę
    moje samopoczucie nie jest najgorsze smile obserwuję nawet niewielką poprawę wydolności tlenowej ( na bieżni), natomiast mięśnie i stawy mnie ciągle pobolewają...oczy dalej często czerwone...
    w sumie często mnie coś boli ;-(, aż mi głupio czasem mówić, ze znów mnie coś boli...
  • 23.03.16, 15:53
    Wiesz, co? Osobiście przy takich wynikach zmieniłabym laboratorium smile żeby zobaczyć, czy są podobne:

    TSH 4,79 ( 0,27-4,2)
    fT3 4,91 (2,0-4,4)
    fT4 2,51 ( 0,93-1,7)

    No, chyba, ze brać pod uwagę rzut, wtedy wszystkie mogą być ponad normę (albo tylko jeden, albo dwa) ale Twoje samopoczucie na to na razie nie wskazuje? Chociaż u mnie wynik poprzedzał rzut.
  • 23.03.16, 21:10
    Ze sie wtrace smile moim zdaniem problem rft3 moze byc u Ciebie kluczem, tym bardziej ze na suplementacje t3 ladnie zareagowalas, a calosc problemu skutecznie poglebia problem z nieustajaca anemia, co tez zaburza wytwazanie prawidlowego t3. Ktos juz wczesniej to sugerowal i mysle ze warto sie wykosztowac na badanie rft3. ale niewrazliwosc na hormony tez musi wystepowac bo inaczej nie funkcjonowalabys w miare ok przy tych poziomach hormonow. pzdrL
  • 24.03.16, 08:29
    o ile wiem rfT3 nie badaja w Polsce? wiesz coś więcej?
    tak sobie myślę naiwnie wink że skoro mam taką nietypową konfigurację hormonalną to mogliby mnie przebadać w jakiejś klinice, zrobić na mnie niejako jakieś polskie badania w kierunku rfT3 albo oporności... fajnie by było, nie?
    jeśli chodzi o potwierdzanie wyników badań w innym lab to wydaje mi się, ze nie jest to konieczne. Badania robiłam na przestrzeni kilku lat i większość potwierdza stałą tendencję, tak więc jeśli nawet będą się różnić co do konkretnych wartości to nie będzie miało znaczenia... poza tym żeby to miało sens trzeba by pobrać w 2 różnych labach jednego dnia, co i logistycznie i finansowo jest trudne wink.
  • 24.03.16, 10:40
    znalazlam cos takiego, celowo daje w cudzyslowie, ze nie spam "sklep.hashimoto.pl/pl/p/Odwrotna-trojjodotyronina-rT3/87" test robi sie w domu i probke wysyla do badania.
  • 24.03.16, 12:10
    dzięki, zastanowię się nad tym badaniem....jeszcze pogadam z kolejną endo..i zobaczę co mi może zaproponować
    Chociaż... nie jestem chemikiem ani lekarzem i tak kombinuję, ze skoro ja mam za dużo także fT4 to chyba bardziej sugeruje oporność na hormony... ale może się mylę...
  • 24.03.16, 20:32
    Może być, że to niewrażliwość na hormony. Osobiście już przy delikatnym przekroczeniu normy fT4, fT3 bardzo źle się czuję, wyspać się nie można, oczy bolą, szczypią, serce bije, każdy problem to góra itp.
    A jaki masz cholesterol? Kiedyś leczono tarczycę na podstawie wyniku cholesterolu.
  • 25.03.16, 08:15
    patria5 ale te wyniki w 2016 rozumiem, ze nadal bez tyroksyny, tak? A czy przyjmujesz jakiekolwiek inne leki?
  • 25.03.16, 08:31
    tak, wyniki sa bez tyroksyny;
    nie przyjmuję na stałe innych leków - tylko suplementy jak D3, nieregularnie żelazo; bardzo okazjonalnie coś p.bólowego
    cholesterolu teraz nie badałam... ale jakieś 3 miesiące temu przed wizytą u dietetyczki badałam
    cholesterol całko. 198, LDL 119, HDL 58,5 - szału nie ma , ale w normie
  • 26.03.16, 08:52
    dziewczyny piszecie o problemie z rft3 ale czy on nie występuje tylko w przypadku suplementacji syntetycznym hormonem?
    Czy organizm sam na własne hormony może reagować odwrotnym T3???
    Patria rzuć ostatnie wyniki:
    ferrytyny, D3, B12, kwasy foliowego, przeleciałam dużo wątków do góry i nic nie widzę smile poza D3
    Regularność w kontrolowaniu jaki suplementowaniu -ważna rzecz.
    Czy endo nigdy nie zastanawiał się nad pogłębioną diagnostyką przysadki?
  • 29.03.16, 08:52
    przysadkę miałam przebadaną pod kątem poszukiwania gruczolaka ( 2 x MRI i 1x tomografia) - nie stwierdzono gruczolaka; nowe badania ( w tym ferrytynę) zrobię przed wizytą u endo, teraz nie robiłam.
  • 20.11.16, 20:22
    I jak dalej się to potoczyło?
  • 21.11.16, 08:54
    Trochę już odpuściłam poszukiwania...
    Ale do końca listopada jest taka akcja w Sląskich Laboratoriach Medycznych - badanie trójki tarczycowej za 29 PLN - postanowiłam skorzystać.
    Moje wyniki są bez zmian - tj. fT3 i fT4 ponad normę, a TSH w górnej granicy normy.
    Samopoczucie umiarkowanie dobre, ból mięśni po wysiłku bez zmian.
  • 21.11.16, 09:09
    O ile dobrze pamiętam, to ty się nie leczysz, tylko obserwujesz bardzo nietypowe wyniki hormonów. Masz zdecydowanie za wysoko wolne hormony. Przydałoby się zrobić jeszcze USG i porównać z tym poprzednim albo od razu iść do endo, który robi je podczas wizyty.

    No i ferrytyna u ciebie bardzo bardzo nisko.

    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 21.11.16, 10:40
    Nie, nie leczę. Oporności na hormony się nie leczy - to jest uwarunkowane genetycznie.
    Uzupełniam żelazo, wit D3. teraz na zimę mam 5000jm. , dodatkowo suplementy na włosy z Puritans Pride z m.in. biotyną, kwasem foliowym. Czuję się w miarę dobrze.
  • 21.11.16, 11:31
    Jak możesz to spójrz na mój wątek ,,dziwne wyniki" ja mam tylko FT4 ponad normę, została mi zaproponowana taka sama diagnoza, tylko , że ja kiedyś miałam nadczynność tarczycy, dopiero od roku mam takie wyniki, gdzie przez miesiąc uchwyciłam wyniki które były w granicach normy. Możliwa jest wtedy genetycznie uwarunkowana oporność? od zawsze masz takie wyniki ?
  • 21.11.16, 13:35
    do badania tarczycy skłoniły mnie bóle głowy
    i od kiedy badam - parę lat - mam taki uklad hormonalny ; poziomy zmieniają się co do wartości ale ogólna konfiguracja jest podobna. Nie mam typowych objawów nadczynności.
  • 21.11.16, 13:42
    jest dużo wątków pt."dziwne wyniki" jakoś nie mogę Twojego odnaleźć...
  • 21.11.16, 13:48
    forum.gazeta.pl/forum/w,24712,162788558,162788558,Dziwne_wyniki.html#p162808920 to ten
  • 22.11.16, 12:36
    TSH 3-cia generacja ... 2.998 mU/L 0.35 5.5
    FT 3 4.85 pg/ml 2.3 4.2
    FT 4 2.01 ng/dl 0.89 1.76

    To moje ostatnie wyniki - wklejam dla porzadku
  • 28.12.16, 14:29
    Nadal bez zmian? Jak się czujesz?
  • 02.01.17, 08:31
    hej, raczej bez zmian.
    Ostatnio po świątecznej przerwie znów poszłam na kijki - czyli nie jakiś wielki wysiłek - ale w tempie ok.10km/1h40min. No i dziś znów cierpię... nogi bolą - mięśnie na piszczelach, nad kolanami.
  • 18.08.17, 20:07
    Mialas kiedy badana kinaze kreatynowa?

    --
    72/95-> 30G/FF
  • 24.08.17, 13:34
    nie, nigdy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.