Karbieniec przy leczeniu nadczynn...

Karbieniec przy leczeniu nadczynności tarczycy.

Po raz kolejny praktyka potwierdza to co dr. Różański pisze na swym blogu. Nalewka z karbieńca okazuje się bardzo skutecznym lekiem na tę chorobę.
rozanski.li/?p=838
Oto mail jaki dostałem trzy tygodnie temu
Moja mama po 3 tygodnia brania poprawila wynik TSH z 014 na 030 wiec bierze jeszcze po miesiacu znow zrobi wynik.
Teraz zaś
Mama miala o polowe lepsze wyniki. Teraz kazalam jej zrobic za 2 tygodnie
Myślę że dobrym rozwiązaniem jest też stosowania przytuli właściwej o której w samych superlatywach wyraża się Maria Treben w Aptece pana Boga. Cytuję:
W medycynie ludowej przytulia polecana jest także w padaczce, histerii, pląsawicy, schorzeniach nerwowych, zatrzymaniu moczu, w dolegliwościach związanych z występowaniem piasku i kamieni. W chorobach spowodowanych wolem pomaga wielokrotnie powtarzane w ciągu dnia intensywne płukanie gardła herbatką z przytulii. Pewna kobieta poinformowała mnie, że po takiej kuracji nie tylko zniknęło wole, ale ustąpiło także schorzenie trzustki. Każdego roku w sanatorium stosującym metody doktora Kneippa spotykam zaprzyjaźnione małżeństwo z Wiednia, z dzielnicy Módling. Gdy spotkaliśmy się w 1979 roku stwierdziłam, że kobieta ma wyraźnie widoczne wole. Obawiała się operacji. Doradziłam jej przytulię. Zaparzała ją i ciepłym płynem głęboko płukała gardło tak często, jak było to możliwe. W lutym 1980 znów spotkałyśmy się w sanatorium. Wola już nie było. Niezmiernie szczęśliwa opowiedziała mi, że mąż przynosił jej często świeżą przytulię. Już od początku stosowania zabiegów czuła, że wole się zmniejsza, aż zniknęło zupełnie. W ostatnim czasie często zdarzają się przypadki porażenia więzadeł głosowych. Wydaje się, że prawdopodobnie chodzi tu o schorzenie wirusowe. Płukanie i przepłukiwanie gardła herbatką z przytulii pomaga szybko. Herbatka ta, według szwajcarskiego księdza Kiinzle, jest także niezawodnym lekiem w ciężkich chorobach nerek i roponerczu nawet wtedy, gdy wszystkie inne środki zawiodły. Działanie jest szczególnie skuteczne, gdy przytulia jest zmieszana w równych częściach z nawłocią i jasnotą gajowcem. W tym wypadku efekt leczniczy występuje bardzo szybko - w ciągu 14 dni, jak podaje ksiądz Kunzle. Herbatkę zaparza się i pije łykami najpierw pół szklanki na czczo, 30 minut przed śniadaniem, a resztę wypija się w ciągu dnia. Przy ciężkich schorzeniach należy wypić cztery szklanki dziennie.
W dawnych czasach przytulia była bardzo ceniona przez kobiety mające dolegliwości macicy. Kobiecie przed rozwiązaniem wkładano do łóżka przytulię, aby ułatwić poród. To wierzenie związano później z Dziewicą Maryją, nazywając przytulię „słomą łóżka naszej kochanej Pani"; Matka Boska miała użyć jej na swoje święte posłanie. Według innego podania Maryja wymościła przytulia kołysankę Dzieciątka. Z kolei jedna ze śląskich legend powiada, że Święta Panienka włożyła do kołyski „słomę łóżka Maryi" ponieważ tylko przytulii nie zjadł osiołek. I to się zgadza. Bo chociaż przytulia jest chętnie jedzona przez krowy, to świnie i osły nią pogardzają. Ksiądz Kunzle w swoich pismach opowiada o około 45-letnim mężczyźnie, który ciężko chorował na nerki i jego stan wciąż się pogarszał. W końcu usunięto mu jedną nerkę. Druga nerka również ropiała i przestała prawidłowo funkcjonować. Mężczyzna rozpoczął leczenie przytulia. Dziennie wypijał 4 szklanki herbatki z wyżej wymienionej mieszanki przytulii, nawłoci i jasnoty gajowca. Często w ciągu dnia wypijał po jednym łyku herbatki. W wyniku tego choroba przeszła całkowicie. Herbatkę z tej mieszanki ziołowej stosuje się także w marskości nerek i innych ciężkich chorobach nerek. Podczas gdy znany austriacki botanik Richard Willfort w książce „Gesundheit durch Heilkrauter" („Zdrowie dzięki ziołom") zwrócił uwagę na to, że płukania oraz herbatka z przytulii są doskonałym środkiem w raku języka, a świeżo wyciśnięty i zmieszany z masłem sok pomaga przy wrzodach rakowych wszelkiego rodzaju i w rakowatych chorobach skóry, to dr Heinrich Neuthaler w „Das Krauterbuch" („Zielnik") napisał o przytulii co następuje: „biało kwitnąca przytulia w niektórych okolicach jeszcze obecnie jest polecana na raka, co jest niedorzecznością, której nie potrafimy się dość ostro przeciwstawić." Wobec tego chcę szanownym Czytelnikom przedstawić do oceny moje własne doświadczenia z przytulia. Przed około dziesięciu laty dowiedziałam się, że jeden ze stomatologów w Linzu zachorował na raka języka. Po operacji bardzo schudł i miał jechać na naświetlania do Wiednia.
Poradziłam mu, aby płukał gardło przytulia. Już w tydzień później dowiedziałam się, że naświetlania w Wiedniu nie były już konieczne, chory stopniowo coraz bardziej dochodził do sił. W krótkim czasie był zdrowy. Nieco później dowiedziałam się o 28-letniej kobiecie, która również chorowała na raka języka. Doradzono jej, aby zasięgnęła rady u jednego z lekarzy w Karnten. Ten obiecał, że wyleczy ją całkowicie w ciągu pięciu lat i dał jej zioła do picia, które kiedyś mi przypadkowo pokazała. Rozpoznałam przytulię. Aby zaoszczędzić kobiecie dużych wydatków na podróże do Karnten i innych kosztów pokazałam jej w terenie jak wygląda przytulia, aby mogła ją sama zbierać. Wyleczyła się z tej groźnej choroby.
A oto jeszcze inny przykład: Było to w końcu marca, gdy młoda kobieta z Wiednia opowiedziała mi, że jej matka, mająca 63 lata, jest ciężko chora i czeka ją druga operacja, którą wyznaczono na 19 kwietnia. Ponad pół roku wcześniej, chorej wyrósł nagle na krtani rakowaty guz. Lekarz wówczas zataił przed nią prawdę i przedstawił chorobę jako tworzenie się wola, po czym doszło do pierwszej operacji. Przez sześć miesięcy wszystko było dobrze. Potem jednak wystąpiły szalone bóle w lewym ramieniu, które utrzymywały się dzień i noc.
Ręka była spuchnięta, dłoń i ramię bez czucia, tak że nie mogła utrzymać kartki papieru. Aby zmniejszyć bóle, ordynator, który przeprowadził pierwszą operację, zaproponował drugą operację, która miała odbyć się, tak jak powiedziano, 19 kwietnia, i w czasie której miał być przecięty nerw między szyją a obojczykiem, aby uwolnić chorą przynajmniej od najsilniejszych bólów. Była to według niego jedyna pomoc medyczna jakiej można było jej udzielić. Poradziłam kobiecie, aby mimo wszystko piła herbatkę z przytulii oraz płukała nią gardło. Poza tym zaleciłam picie herbatki z przeciwnowotworowej mieszanki składającej się z 300 g nagietka, 100 g krwawnika i 100 g pokrzywy (półtora litra dziennie, jeden łyk co 20 minut) a ponadto nacieranie maścią z przytulii. Możecie sobie państwo wyobrazić moje radosne zaskoczenie, gdy dowiedziałam się, że bóle ustały już po czterech dniach. Do 19 kwietnia kobieta odzyskała czucie w dłoni i ramieniu i mogła nimi poruszać. Ordynator był wyraźnie zdumiony, gdy córka poprosiła go, aby nie operował matki po raz drugi. Dokładna informacja o leczeniu ziołami zrobiła na nim duże wrażenie. I powiedział: „Matka pani powinna je nadal kontynuować!" Po pewnym czasie dowiedziałam się, że kobieta, jak mi dosłownie powiedziano, ma się „cudownie" i może już zajmować się domem swojej sześcioosobowej rodziny. Wyleczenie rakowatych wrzodów jest także możliwe. W ostatnim czasie zdarzają się często złośliwe schorzenia skóry, które przejawiają się ciemnymi, ostro, wyraźnie odgraniczonymi szorstkimi plamami. Przypuszczalnie jest to schorzenie zakaźne. W tym wypadku leczenie świeżym sokiem z przytulii i maścią nagietkową przynosi rezultaty. Jednocześnie konieczne jest picie herbatki czyszczącej krew, a składającej się z nagietka, pokrzywy i krwawnika.
Pewna kobieta z Górnej Austrii miała guzek na łuku podniebiennym i straszne bóle w obrębie całej jamy ustnej. Dzięki płukaniom herbatką z przytulii po czterech dniach zniknął guzek, a z nim wszystkie bóle. Twierdzenie, że stosowanie przytulii w takich chorobach jest niedorzecznością nie może się utrzymać. Zapewne to nie tylko zioła przynoszą pomoc, ale także wszechmoc Bog
  • Karbieniec przy leczeniu nadczynności tarczycy. -
    gumppek 28.09.11, 21:14

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.