Dodaj do ulubionych

Preparaty do suplementacji

11.01.12, 09:46
Witam!
Jestem na forum dość nowa, ale nie zakładam osobistego wątku, bo na razie moje leczenie postępuje do przodu. Stworzyłam go wcześniej na alternatywnym forum, ale nie widzę na razie sensu wklejać go teraz tutaj.

W tym momencie interesują mnie sprawdzone preparaty do suplementacji żelaza i witaminy b12. Niedługo po rozpoczęciu leczenia euthyroxem za radą djpa zrobiłam sobie badania ferrytyny, b12, d3 i kwasu foliowego. Wszystko oprócz kwasu foliowego wyszło bardzo nisko - kilka lub ciut powyżej 10% zakresu normy. Lekarz gastroenterolog, internistka i neurolog uważali, że wszystko jest ok, ale nie uwierzyłam im, zaczęłam suplementację najpierw bioferem 18mcg, witaminą b12 10mcg, juvit d3 (ok. 5000jm). Potem przerzuciłam się na prenatal classic, a ostatnio zamówiłam witaminę b12 1000mcg na allegro (jest niewiele droższa od tej 10mcg). Z sorbiferem miałam złe doświadczenia po porodzie, pomógł na anemię, ale problemy jelitowe u mnie i karmionej piersią córeczki skutecznie mnie od niego odrzucają.

Nie robię badań, żeby sprawdzić te poziomy, bo minęło dopiero kilka tygodni, a żeby zrobić badania trzeba preparaty odstawić, na co nie mogę sobie pozwolić, bo np. nawet 2-dniowy brak witaminy b12 powoduje drżenie w środku, które ustaje niedługo potem, jak ją znów przyjmuję. Wygląda na to, że jest zużywana na bieżące potrzeby, a przecież chodzi o to, aby mieć zapas. Anemię nadal czuję chodząc po schodach. Witaminy d3 na razie tez nie zbadam, bo to strasznie drogie badanie, a wapń mam na poziomie 65% normy, więc chyba nie przedawkowuję.

Wpisujcie, proszę jakie preparaty sprawdziły się w waszym przypadku. Myślę, że wątek przyda się i innym, chyba że jest, to proszę o przytoczenie. Tylko nie piszcie, że na b12 najlepsze są zastrzyki. Na razie nie ma chętnych, by mi je zapisać.
--
www.inteligentny-projekt.pl/
Edytor zaawansowany
  • czupakabra27 12.01.12, 12:39
    Dorota_u mnie najlepsza była witamina B12 którą chyba Ty właśnie kupiłaś. Firmy Now Food 1000mcg.
    Czy robiłaś już badanie na przeciwciała przeciwko komórkom okładzinowym żołądka i czynnikowi Castle'a? Zrób koniecznie. Badanie obu tych czynników tanie nie jest ,ale warto mieć wynik. Bo jeśli będą dodatnie, to w przyszłości tylko zastrzyki z B12. Rozumiem, że ciśnienie Ci skacze jak to czytasz bo jestem w podobnej sytuacji. Wyjściowy wynik miałam niski a później okazało się ze przeciwciała mam dodatnie, a zastrzyków jak nie mam tak nie mam. Walka o nie była walką z wiatrakami. Na szczęście jeszcze mi się wchłania z tych tabletek 1000mcg. Co dalej będzie nie wiadomo.
    --
    www.jeze.com.pl/o-fundacji/
  • mama_dorota 12.01.12, 17:07
    Ja kupiłam z Puritan's Pride. Myślę, że jakoś się wchłania u mnie z tabletek, bo nawet ta 10 mcg jakoś jednak działa, tylko jest za uboga.

    Nie robiłam tego badania. Jakie objawy są w tym przypadku?

    Na razie wydaje mi się, że te niedobory mam z powodu zaniedbanej przez lata niedoczynności. Ostatnio wydobyłam z LM swoje stare wyniki, sprzed 6 lat i okazuje się, że były podobne jak teraz, nawet ciut gorsze, tylko wtedy ten sam lekarz mi nie badał przeciwciał. Teraz to zrobił, wyszły zdecydowanie za duże i od razu zaczął leczenie, które przyniosło skutek początkowo niewielki, ale gdy zaczęłam brać żelazo, to wręcz natychmiastowy. O b12 już pisałam.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • czupakabra27 13.01.12, 21:06
    Mogą być problemy z żołądkiem - bóle czy refluks, ale może nie być żadnych objawów, poza typowymi dla niedoboru B12.
    Te przeciwciała pokazują nam, że organizm sam niszczy komórki wyścielające żołądek, które mają kluczowe znaczenie we wchłanianiu B12. Bez czynnika Castle'a najpierw nie wchłania się witamina, później pojawiają się problemy neurologiczne, a na koniec anemia Addisona-Briemera czyli tzw. anemia złośliwa.
  • mama_dorota 17.01.12, 10:43
    Mam do ciebie pytanie. Biorę tę amerykańską witaminę b12 w tabletkach w dawce 1000 mcg, toleruję ją bez problemów i zastanawia mnie to, że mocz nie ma po niej silnego zapachu typowego dla witamin b. Po tej polskiej 10 mcg, którą brałam dotąd miał, a jak wzięłam kiedyś 2 tabletki polskiej, zapach był bardziej intensywny, do tego zawsze niedługo po połknięciu jej żółte zabarwienie. Po amerykańskiej nic z tych rzeczy, więc obawiałam się, że to jakaś podróbka, choć opakowanie wygląda na oryginalne, ale za jej autentycznością przemawia też fakt, że wewnętrzne drżenie, które pojawiało się po odstawieniu polskiej nie wraca, a jej już w tej sytuacji nie biorę.

    Kojarzysz jak było u ciebie? A tak w ogóle to czy twoje wyniki się po niej wyraźnie poprawiły? A na jakieś objawy miało to wpływ?

    Pytam, bo mnie i moją rodzinę męczy od lat moja nerwowość, szczególnie odczuwana dotąd przed miesiączką, ale odkąd biorę euthyrox przed miesiączką jest lepiej, gorzej jakby w trakcie owulacji. Czytałam, ze niedobór b12 powoduje nerwowość.

    Nie wiem od jak dawna brakuje mi b12, mój wynik z 23.11.2011 to 15%, więc kiepsko, ale raczej nie tragicznie. Wydobyte ostatnio z LM wyniki badań hormonów sprzed 6 lat okazały się nawet gorsze, niż w momencie włączenia leczenia, tylko wtedy ten sam lekarz nie zbadał mi przeciwciał, a o b12 nawet jeszcze nie słyszałam. Wtedy czułam się niezbyt dobrze, dokuczała mi nerwowość, ale m chwili rozpoczęciu leczenia samopoczucie, zmęczenie, zimno było dużo gorsze. Sam hormon na zmęczenie i zimno pomaga, więc teraz b12 drążę. Moja dieta jest bardzo bogata w składniki zawierające ją już od dawna.

    Wiem, pisałaś o czynniku Castle'a. Być może to kiedyś zbadam, ale wydałam ostatnio na badania sporo kasy, bo zrobiłam dużo na raz, włącznie z badaniem w kierunku celiakii, więc na razie próbuję suplementować, zrobię badanie za jakiś czas, jak nie będę się bała odstawić tabletek na 2 tygodnie i jak się okaże, że wynik się nie poprawia znacząco, to wtedy zbadam czynnik Castle'a.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • pies_z_laki_2 19.01.12, 01:50
    Łykam na zmianę co drugi dzień B12 z B Komplex , obie Solgara.

    Niemal od razu mocz zrobił mi się cytrynowy smile a skóra pachnie witaminą B, tak samo, jak przy łykaniu B compositum Polfy smile

    Podobno kolor moczu zmienia na wściekle żółty B2 (ryboflawina), zapachu nie sprawdzałam smile
  • mama_dorota 19.01.12, 08:40
    > Podobno kolor moczu zmienia na wściekle żółty B2 (ryboflawina), zapachu nie spr
    > awdzałam smile

    Ja nie musiałam specjalnie sprawdzać wink. Był wystarczająco intensywny.

    A jak z suplementowaniem żelaza? Co się sprawdza?
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • mama_dorota 17.01.12, 10:53
    Wyczytałam już na forum informację, że b12 w tych dużych dawkach wielu osobom pomaga, ale jeszcze zostaje kwestia autentyczności mojego preparatu, czyli brzydko podsumowując ... koloru i zapachu moczu uncertain
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • czupakabra27 17.01.12, 11:05
    Nie przypominam sobie żebym miała specyficzny zapach moczu po tej witaminie. Po witaminach typu B-complex zwykłych tak, a po B12 z Now nie zauważyłam czegoś takiego. Teraz czekam na przesyłkę wiec jak pobiorę to jeszcze napiszę. Postaram się zwrócić szczególną uwagę na to zagadnieniewink
    Ja też czuję się nieszczególnie w okolicy owulacji. Przez całą pierwszą część cyklu. Jest lepiej niż było ale jeszcze nieidealnie.
    Prolaktynę masz dobrą?
  • mama_dorota 17.01.12, 11:17
    Ciekawe, może to kwestia otoczki, a może po prostu ta polska tak fatalnie się wchłania w porównaniu z amerykańską.

    Prolaktynę mam dobrą, 9,34 (5,18-26,53). Też ją już dawno podejrzewałam, że jest sprawcą nerwowości. Chyba w wolnej chwili założę wątek na ten temat, bo tu miało być o suplementach. Szkoda, że nikt oprócz ciebie nie dzieli się doświadczeniem sad Dzięki za pomoc smile
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • finka77 19.01.12, 12:33
    Stosował ktoś może wit B12 szwedzkiej firmy Naturell .
  • monokrome 19.01.12, 13:09
    Już kiedyś pisałam chyba tutaj o B12 Putirans Pride w kroplach pod język (do kupienia na Allegro):
    www.puritan.com/vitamin-b-12-328/ener-b-shot-b-12-018187
    www.puritan.com/vitamin-b-12-328/vitamin-b-complex-sublingual-liquid-with-vitamin-b-12-002871
    U mnie zadziałały, poparte wynikami z krwi smile Wynik był lepszy niż po zastrzykach.
    Drugorzędna kwestia tego, czy B12 była w postaci aktywnej, ale holo-TC (holotranskobalaminy) nigdzie nie zbadam.


    --
    www.youtube.com/watch?v=aue3NrdtzN0&
  • czupakabra27 01.02.12, 13:51
    Miałam napisać jak po powrocie do B12 z Now Food wygląda mój moczwink
    Wygląda normalnie, zapach się nie zmienił, mimo że biorę też magnez z B6 (Olimp) i DMG czyli B15 (Now). Widać nie wszystkie witaminy B dają taki mocny efekt.
    Spytam jeszcze mamy jak u niej po zastrzykach z B12 sprawa wygląda.
  • bebelu 02.02.12, 09:58
    Popieram monokrome, witamina B12 complex w płynie z Puritan's Pride jest super, tylko trzeba brać 1 ml, a nie kroplę wink. Poziom B12 bardzo mi się po niej podniósł, teraz znowu czas na badanie.
    Co do żelaza, to ja jednak polecam preparaty na receptę (sorbifer, tardyferon), mama_dorota, może po porodzie miałaś po prostu problemy z tarczycą, to i żołądek źle reagował, a teraz jak sie leczysz to już nie będzie sensacji?
  • mama_dorota 02.02.12, 10:26
    Wzięłam kilka tabletek z tych, które syn dostał na receptę i nie miałam problemów, więc poproszę moją lekarkę, żeby wypisała receptę na sorbifer. Na ostatniej morfologii krwinka czerwona wyszła mi w normie, jak zawsze, ale nadal niemal w dolnej granicy tej normy, a to było tuż przed miesiączką. Pewnie po byłoby gorzej. b12 z puritan's pride biorę w tabletkach.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • bebelu 02.02.12, 20:59
    Jak już pobierzesz trochę te tabletki B12 PPride to zbadaj i podaj wyniki. Jestem ciekawa, czy działają tak samo jak płyn. Ja brałam tabletki wit B12 Solgara i nie zadziałały, może PP ma lepszego kopa smile.
  • pies_z_laki_2 04.02.12, 00:53
    A ile tabletek, które i jak długo brałaś Solgara? Dlaczego mówisz, że nie pomagały? Ja właśnie łykam na zmianę tabletki b12 + kwas foliowy z tabletką B komplex, mam nadzieję, że mi się poziom B 12 we krwi podniesie! Nie zabieraj mi złudzeń, proszę!
  • mama_dorota 04.02.12, 10:42
    Nie potrzeba złudzeń. Trzeba sprawdzić samemu, bo tutaj bywa różnie. Rosteda na swoim forum zawsze twierdzi, że tabletki nic nie pomogą, bo ona miała z nimi złe doświadczenia i bóle żołądka, ale ktoś tam z nią dyskutował, że po tabletkach Solgara już po kilku tygodniach miał dobry wynik, znacznie lepszy niż wcześniej i to po tym odstawieniu na 2 tygodnie. Mnie właśnie ten post zachęcił, żeby spróbować z tabletkami, ale wolałam większe dawki, bo mi się ten niedobór mocno dał we znaki. Każdy inaczej wchłania. A jak już coś stwierdzisz, to się dopisz z wynikami smile
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • pies_z_laki_2 05.02.12, 15:48
    No łykam, łykam, ale jak poczytałam, że Rosteda miała po takich tabletkach (B12) bóle żoładka i powtarzalo się to kilka razy, to dziś nie wzięłam i ... żołądek mnie nie boli (wielkie oczy!!!). Może jednak rzeczywiscie muszą być zastrzyki...

    Jutro znowu łyknę i dam znać, czy boli, czy nie...
  • harmoniak 21.05.13, 21:40
    Hej dziewczyny,

    Po 3 latach nieruszania b12 wyszedł mi słaby jej wynik:
    B12 234 (189 - 883), 6.48%

    Dlatego przymierzam się do suplementacji. Jeśli nie uda mi się załatwić zastrzyków, to spróbuję z preparatem Puritan's Pride B-complex z wit. B-12 1200mcg, w kroplach. Czy ktoś to stosuje i ma może do polecenia sprawdzonego sprzedawcę na Allegro? Jeśli tak to poproszę o info, może być na priv smile

    Czy macie jakieś nowe spostrzeżenia na temat konkretnie tego suplementu, a może odkryłyście jakieś lepsze źródło b12? smile
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - Przewodnik po forum
    - test na niedoczynność
  • agcerz 21.05.13, 22:49
    Agcerz donosi, że stosuje od grudnia z dobrym skutkiem. Po serii zastrzyków, podtrzymująco. Na razie B12 mam w górnych granicach normy, jaśniej myślę, brak zajadów, nie pękają mi usta. Niestety, właśnie wyrzuciłam kopertę, gdzie miałam nazwę sprzedającego sad((.
  • mama_dorota 23.05.13, 09:28
    Ja stosowałam tylko tę w tabletkach i bardzo szybko mój poziom się podniósł z 11 to 50% - w 2 tygodnie. Sprawdzałam po pół roku i tez było dobrze, zresztą objawy minęły. O tej w kroplach wyczytałam na którymś forum. Osoba pisała, że wchłanianie zachodzi w dużym stopniu w jamie ustnej, więc tym z problemami żołądkowymi powinno to pomóc.

    Co do sprzedawców to ja sprawdziłam dwóch sprzedających PP i obu polecam: gregtech i DJProfit, ale wiadomo, niekoniecznie wszystko mają w ciągłej sprzedaży. W aukcji zawsze podają termin przydatności.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • mama_dorota 23.05.13, 09:33
    Harmoniak! Wysłałam ci link do aukcji na gazetowego.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • asi_a84 24.04.15, 22:37
    Dziewczyny ja rowniez poprosze o info na temat sprawdzonego sprzedawcy na allegro??? Wczoraj odebralam wyniki : b12 190 (nirma 211-911), ferrytyna 30,3 (norma 13-150). Dzis bylam u internistki i stwierdzila, ze nie tak niskie b12 widziala, a reszta wynikow w miare w normie, wiec nie ma potrzeby zastrzykow. Dala mi tylko neurovit.
  • niedu 22.05.13, 10:40
    Ja się trochę tego nabrałam:

    Sorbifer durules - nie polecam! To, co się dzieje z przewodem pokarmowym, jest straszne! Chociaż koleżanka brała i twierdzi, że z nią było wszystko w porządku. Ja jednak jestem za mniejszymi dawkami, bo można takie tabletki sobie dzielić na kilka porcji.

    Biofer / Biofer Folik - całkiem dobry, ale nie brałam na tyle długo, żeby stwierdzić, że to najlepszy preparat w tej kategorii.

    Chelaty żelaza od Olimpu - całkiem niezłe, ale zawierają maltodekstrynę, która mi chyba nie służy, niezależnie od tego czy jest od zbóż glutenowych (których unikam) czy nieglutenowych. Panie farmaceutki kręcą na ten preparat nosem, bo nie ma napisane, że to lek.

    Actiferol - zawiera maltodekstrynę z soji, nie wiem, dlaczego ale nie czułam po nim szału, do tego atrakcyjność sposobu przyjmowania polegająca na rozpuszczaniu proszku w wodzie jest dla mnie dyskusyjna.

    Ascofer - dla mniej jak na razie najlepszy, można dawkować mniejsze porcje, ale po maksymalnej dawce (4 razy po dwie tabletki) też mnie zatykało sad .

    Ferovit - ma posmak żelazawy w ustach, a to nie jest zbyt fajne, małe dawki.

    Falvit - całkiem dobrze wspominam ten preparat, ale podobno w takim miksie minerałów, nie wchłaniają się one zbyt dobrze, wiec unikam tego typu preparatów, chociaż rozważam powrót do Falvitu, bo naprawdę czułam się na nim dobrze!

    Iron Comlex z NOW Food - całkiem niezły, chociaż chyba mnie po nim troszkę zatykało...

    Profilaktin Koncetracja Herbapol Lublin - całkiem niezły smakowo, ale wydajność kiepska. tongue_out Osobiście uważam, że lekarstwo nie powinno smakować, tylko działać! Tym bardziej zawartość syropu glukozowo-fruktozowego w preparacie dla dzieci jest dla mnie kwestią sporną.

    Tabletki musujące z żelazem - trochę brałam z różnych firm i prawdę mówiąc, to za bardzo nie polecam, dla mnie to za słodkie, a samopoczucie też po nich było byle jakie.

    Brałam jeszcze takie tabletki z żelazem i laktoferryną (nie pamiętam nazwy i nie mogę jej teraz znaleźć), ale ja z tym mlekiem chyba mam coś naprawdę nie tak, skoro nie czułam się na tym dobrze uncertain .

    REASUMUJĄC: Mi najbardziej podpasował Ascofer (obecnie biorę), ale w miarę polecić mogę też Biofer. Ale i tak dobór preparatu z żelazem odbywa się na zasadzie prób i błędów. Zastanawiałam się też czy nie spróbować żelków z żelazem, ale na razie chyba dam sobie spokój.
  • niedu 22.05.13, 11:19
    A tak w ogóle, to miałyście kiedyś tak, że przed suplementacją żelaza miałyście bardziej obfite miesiączki, a po rozpoczęciu brania tabletek krwawienie się nieco zmniejszyło? Bo ja coś takiego u siebie obserwuję i lekarz jak na razie mi nie chciał wierzyć. Może to niej jest jakaś diametralna różnica, bo i tak mam niedobory żelaza, więc skąd by się miało tej krwi nabrać na nieograniczona odpływy, ale jednak ja coś takiego odczuwam...
  • agcerz 22.05.13, 11:45
    Sama nie mogę jeść popularnych preparatów z żelazem dwuwartościowym, boli mnie żołądek, więc piję żelazo trójwartościowe - preparaty typu Ferrum Lek, tutaj odpowiednikiem jest Ferricure (w Belgii na receptę, w Luksemburgu bez).
  • mama_dorota 22.05.13, 13:04
    > Sama nie mogę jeść popularnych preparatów z żelazem dwuwartościowym, boli mnie
    > żołądek
    To jest ciekawe. Sorbifer brałam po porodzie i było okropnie. Karmiłam córeczkę piersią i ona miała kolki, a ja okropne wzdęcia i trochę to trwało zanim dotarło do mnie, że winny był zdecydowanie sorbifer. 10 lat później, po rozpoczęciu leczenia tarczycy bałam się brać jakiekolwiek żelazo, a ferrytynę miałam na poziomie 8% normy, więc trzeba było. Biofer działał fajnie (pomógł na sen), ale ma mało żelaza, sorbifer wzięty na próbę z lękiem okazał się całkiem łagodny. Niestety był dla mnie towarem nieosiągalnym wręcz, więc wyczaiłam Easy Iron na all, też z Puritan's Pride. Ma 65 mg żelaza w formie siarczanu żelaza, czyli jak sorbifer. Nie mam po nim skutków ubocznych i naprawdę nie wiem co się przez te 10 lat zmieniło. Ja stawiam na dietę bezglutenową, ale nie mam na to dowodów. Przed wprowadzeniem diety miałam wzdęcia non stop, po wprowadzeniu nie mam niemal nigdy.
    http://www.ubuy.com.kw/images/productImages/3358/3358-242012113330.jpg
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • mama_dorota 22.05.13, 13:09
    Przepraszam bardzo. Miało być to:
    http://zielonysklep.com.pl/product/image/1440/041383.jpg
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • djpa 22.05.13, 13:23
    Możliwe, że żelazo pomaga na krzepnięcie krwi albo na hormony kobiece?
    Dotychczas myślałam, że anemia jest skutkiem, a nie przyczyną obfitych miesiączek, ale może być i odwrotnie?
  • harmoniak 22.05.13, 13:39
    Dziewczęta, moje powyższe pytanie o b12 wciąż aktualne! smile
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - Przewodnik po forum
    - test na niedoczynność
  • semi-dolce 22.05.13, 14:07
    Ja próbowałam b12 PP w kroplach - u mnie nie działa. Jedyna, która przynosi efekt to iniekcyjna. Badania przeciwciał przeciwko komórkom okładzinowym i Castla miałam dobre, tzn. przeciwciał brak. Próbowałam tez b12 Naturel w tabletkach i tak samo zero efektu.

    Z preparatów żelaza toleruję jedynie sorbifer oraz biofer, tego drugiego trzeba jeść jednak bardzo dużo. Kwasu foliowego nie suplementuję, bo po każdym preparacie czuję się fatalnie.

    Moja endo dr Sylwia Pietrzyk (Warszawa) nie ma oporów przed wypisywaniem recepty na b12 przy dużo wyższym poziomie niż ww. 6% normy.
  • semi-dolce 22.05.13, 14:10
    A chyba jeszcze była wcześniej pytanie o d3. Mam porównanie między vigantoletten 1000 a PP (też 1000 j.m.) - ta druga zdecydowanie lepsza, w formie kapsułek, bez recepty.
  • stapelia 22.05.13, 22:32

    -- harmoniak ja te krople zażywam i fantastycznie podniósł mi sie poziom b12. Osobiście polecam
    pozdrawiam
    Stapelia
    doggiewoogie.pl
  • harmoniak 23.05.13, 19:50
    Na początek moje krwiste wyniki:
    hgb 14.3 (12-16)
    mcv 91.7 (80-94)
    mch 31.2 (27-31), H

    ferrytyna 46.61 (4-204)
    kwas foliowy 4.4 (2.3 - 17.5)
    b12 234 (189-883)

    Różowo nie jest, ale hgb i ferrytyna nawet przyzwoite (jak na mnie). mcv przy górnej granicy i mch ponad normę wskazują na niedobór b12 i/lub możliwy niedobór kwasu foliowego.

    Tyle wyniki, a życie?

    Dostałam receptę na zastrzyki, 5 x 1000 mcg b12 (milgamma). Trochę jestem jednak zażenowana wizytą. Cytuję: "pani ma dużą krwinkę, to na pewno nie jest niedobór b12". Przy niedoborze b12 krwinka jest właśnie duża, tak też powiedziałam. "No nie...." i cisza. Mówię, że chce zastrzyki, "Można brać tabletki". Mówię: "Od endo słyszałam (ekhm) że w niedoczynności b12 z tabletek słabo się wchłania", odpowiedź: "no tak, ale ale...". Potem nastąpiło moje żebranie, którego szczegóły przemilczę, dzięki któremu wyszłam z gabinetu z wymęczoną receptą w garści.

    Jednak z takim długim stażem chorowania jaki mam wciąż nie mogę się przyzwyczaić do ignorancji lekarzy. Doktor nawet nie spojrzała na mój marny kwas foliowy. Uzupełniam go więc wg własnego rozsądku.

    Mam nadzieję, że te krople PP zadziałają, bo na dłuższą metę chciałabym uniknąć sytuacji takich jak dzisiaj.

    I jeszcze na koniec, z ulotki milgammy, fragment o wskazaniach: "(....) oraz jako preparat wzmacniający". To był mój "tajny" smile argument, nie musiałam go używać, ale warto pamiętać, że preparaty witaminowe ożywiają zombiaki, którymi czasami jesteśmy smile
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - Przewodnik po forum
    - test na niedoczynność
  • harmoniak 23.05.13, 19:50
    No i dzięki dziewczyny za wasze wypowiedzi ws. b12 smile
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - Przewodnik po forum
    - test na niedoczynność
  • mama_dorota 24.05.13, 12:25
    Ignorancja, najgorsze jak dotyczy kogoś innego. My jesteśmy przynajmniej świadome co i jak i najwyżej jest dla nas barierą, ale i tak zdobędziemy co trzeba, ale mam takie 2 przykłady:

    1. Moja mama leczona interferonem z powodu wzw C miała olbrzymią czerwoną krwinkę. Mówię mamie - masz ogólnie awitaminozę, a czerwona krwinka w takim rozmiarze świadczy o niedoborze b12, nawet jej tabletki przywiozłam, a ona bała się je wziąć, bo "komuś musi ufać" (to rozumiem, zawiodła się na lekarzach wcześniej wiele razy, a ten w końcu pomógł). Nietety, lekarz wypisał jej tylko zwykłe b complex, w którym b12 nie było wcale, ale nie udało mi się mamy przekonać i cały czas ma anemię. Pewnie i tak by miała, ale może czułaby się lepiej.

    2. Koleżanka z wyraźnymi objawami niedoczynności tarczycy. Namówiłam ją na badania, na co dość chętnie przystała, bo miała kiedyś guzki i to zaniedbała. Wyszło jej ft4 poniżej normy, ft3 nie pamiętam, ale w normie i TSH około 1. Pokazuję czarno na białym, że ma problem z tarczycą, bo tarczyca produkuje głównie ft4. Niestety, namówiłam ją też na USG. Niestety, bo pan radiolog chyba uznał, że jest specjalistą od wszystkiego i przekonał ją, że ma dobre wyniki, choć zmiany w tarczycy są i sam je opisał. Oczywiście do endo już nie poszła i zastanawia się do jakiego lekarza teraz powinna pójść, żeby leczyć te objawy.

    A my jesteśmy tylko pacjentkami. Jak tu ktoś na forum napisał "nikt nie pomoże ci lepiej niż siostra-hashimotka smile
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • tuasiczek 01.06.13, 18:18
    witam smile))
    szukaja zelaza, wpadlam na taki preparat- mineraly Schindela-jest to zmielona skala ktora zawiera b. duze ilosci mineralow: w duzej ilosci zelazo magnez potas- ale tez poziostale, a nawet zloto srebro- za duzo zeby wyminic... cenowo wydaje sie przystepne- widzialam puszke kg za 100 zl (nokaut albo cenea)..a bierze sie lyzeczke rozpuszczona w wodzie plus wit C 2 razy dziennie...
    sama tego nie stosowalam, mam duze braki zelaza- a potas i magnez bede badala, jesli mi wyjda braki innych mineralow, to moze sprobuje, kusza mnie te inne pierwiastki- zloto srebro, ktore jak wiadomo dzialaja bakterio-bojczo...wklejam link, wypowiedzcie sie...a moze ktos juz to bral i wie jak dziala??
    www.era-zdrowia.pl/suplementy-zdrowia/mineraly-schindele/mineraly-schindele-zastosowanie.html
  • mama_dorota 01.06.13, 20:19
    Nie znam preparatu, ale obawiałabym się mając niedobór jednego lub kilku pierwiastków brać wszystko w hurtowych ilościach.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • tuasiczek 02.06.13, 09:59
    Dzis znalazlam ciekawy artykul o wit D3
    o nowych badaniach i podniesieniu norm dawek:

    "Żeby uzyskać właściwy poziom, większość dorosłych potrzebuje około PIĘĆ TYSIĘCY jednostek dziennie. Większość ludzi zażywa do 1 000 IU z przekonaniem, że są to wysokie dawki. Nie oszukuj się, będąc dorosłym potrzebujesz znacznie wyższych.
    Należy jednak zauważyć, że około 10 procent ludzi potrzebuje znacznie ponad 5 000 jednostek. Niektórzy nawet 30 000 jednostek, żeby osiągnąć terapeutyczny poziom witaminy D w krwi.
    W oparciu o najnowsze badania obecne zalecenia to 70 IU witaminy D na ok 1 kg wagi ciała.
    ...Poziom witaminy D nigdy nie powinien spaść poniżej 32 ng/ml, a każdy poziom poniżej 20 ng/ml jest uważany za stan poważnego deficytu zwiększajacy ryzyko pojawienia się 16 rodzajów raka i chorób autoimmunologicznych takich, jak stwardnienie rozsiane czy reumatoidalne zapalenie stawów."
    bardzo ciekawy artykul, ponizej link:

    www.dobrametoda.com/ARTYKULY/D_noweinfo.htm
  • mama_dorota 02.06.13, 21:46
    > ...Poziom witaminy D nigdy nie powinien spaść poniżej 32 ng/ml, a każdy poziom
    > poniżej 20 ng/ml jest uważany za stan poważnego deficytu zwiększajacy ryzyko po
    > jawienia się 16 rodzajów raka i chorób autoimmunologicznych takich, jak stwardn
    > ienie rozsiane czy reumatoidalne zapalenie stawów."

    Szok! a ja miałam 9 i zagadnięta o to lekarz powiedziała, żebym sobie brała kropelkę d3 dziennie.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • tuasiczek 08.06.13, 11:02
    wiesz, moje najsilniejsze dolegliwosci minely oczywiscie po dobraniu dobrej dawki tyreksu, ale uspokoilam sie i powrocil mi humor radosc zycia i optymizm po tygodniu brania tej witaminy big_grin
    sama sie troche przerazilam ze taki niski poziom D3 (jak u Ciebie i u mnie) grozi juz nowotworami, ale to jest witamina podnoszaca odpornosc ktora nas chroni smile))
    ostatnio uzupelniam tez zelazo i magnez:
    zelazo wykupilam z recepty- niestety mialam biegunke, musialam brac stoperan... ostatnio maz przywiozl mi z Polski chelatowe (chelatowane) i nie mam problemu, wogole nie czuje ze jakis lek biore!
    natomiast teraz zaczelam uzupelniac magnez i pojawil sie problem jak z zelazem : wczoraj wzielam reklamowany Mg plus B6 i nie oddalalam sie od toalety!!! dzis poczytalam i tez znalazlam materialy ze przyswajalny jest magnez chelatowy lub w postaci chlorku magnezu (moze to to samo??) ze taka forma magnezu nie musi byc przetwarzana w watrobie tylko sie od razu wchlaniasmile))
    ale po takich nauczkach jakie przeszedl moj organizm nastepnym razem zwroce uwage zeby taki wlasnie kupic, a poki co mecze to co mam i lykam magnez ze stoperanem- podziele na male dawki i moze jakos sie przyjmie smile))
    nizej troche o magnezie, jaki tez jest wazny! i co sie dziwic ze takie ciezkie sa objawy tarczycy, skoro przy niej dochodzi do brakow podstawowych mikroelementow i witamin???
    www.eioba.pl/a/1olj/magnez-dlaczego-jest-tak-wazny-dla-naszego-organizmu
    prawdaxlxpl.wordpress.com/2012/01/10/chlorek-magnezu-najlepszy-magnez/
    pozdrawiam big_grin

  • mama_dorota 08.06.13, 11:12
    Magnez jest nie mikro-, a makropierwiastkiem. Przez lata miałam niedobory, w ciąży musiałam łykać, bo budziły mnie skurcze łydek - straszliwe. Dopiero gdy zaczęłam unikać białego pieczywa nastąpiła poprawa, potem leczenie niedoczynności jeszcze to poprawiło. Mój endo uważa, że polska żywność jest wyjątkowo uboga w ten pierwiastek i przywiązuje do niego dużą wagę. Łykam magnez w okresach, gdy piję kawę. Gdy robię od niej dłuższą przerwę, to już nie.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • mama_dorota 10.06.13, 10:48
    O! Nie wiedziałam, że jest coś takiego. Może gdzieś znajdę. Dzięki za podpowiedź.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • czupakabra27 10.06.13, 12:45
    Ja zaczęłam eksperyment z olejkiem magnezowym. Nie wiedziałam, że magnez wchłania się przez skórę a jednaksmile Z tabletek niestety wchłaniają mi się śladowe ilości, albo mój organizm od razu wszystko zużywa. Zauważyłam, że jest bardzo łasy na wszystko - na hormony, na witaminy na minerałysmile
    W tej chwili łączę magnez ze Slow Magu B6 z olejkiem i mam nadzieję, że tężyczka mnie porzuci i nie wróci.
    Co do B12, to nadal uważam że krople są super ale... co zastrzyk to zastrzyk. Seria zastrzyków oznaczała dla mnie lepsze wyniki hormonów i na jakiś czas zaprzestanie picia kawy. Pielęgniarki pytały się mnie czy biorę to "na wzmocnienie" bo każdy czasem powinien dostać taką serię. Eh... pielęgniarki doceniają, a lekarze traktują te zastrzyki z przymrużeniem oka. Wyprosiłam je na problemy kręgosłupowo-korzonkowe (autentyczne) ale z innych przyczyn na pewno bym nie dostała.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • mama_dorota 10.06.13, 12:51
    > Wyprosiłam je na problemy kręg
    > osłupowo-korzonkowe (autentyczne) ale z innych przyczyn na pewno bym nie dostał
    > a.

    Widzisz, a ja też próbowałam wyprosić na kręgosłup i się nie dało. Pani neurolog współczuła mi, powiedziała, że to nie od tego, tak samo bóle głowy i wypisała wspaniałomyślnie zabiegi. Pewnie bym na nie poszła, choć to z LM, więc płatne, ale tego samego dnia bóle kręgosłupa mnie opuściły jeszcze przed suplementacją tymi tabletkami dla wegetarian, więc moim zdaniem, po samym euthyroxie.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka