Dodaj do ulubionych

hashimoto - wątek bebelu

30.01.12, 13:15
Z racji zestarzenia się mojego wątku podaję link do historii i opisuję sytuację obecną, n/t której mam mnóstwo pytań.

forum.gazeta.pl/forum/w,94641,111593048,,niedoczynnosc_i_hashimoto_dawka_i_hist_choroby.html?v=2
Na niedoczyność i hashi leczę się ponad dwa lata i owszem nie jest tak źle, ale chciałabym, żeby było jeszcze lepiej, dodatkowo zaczęły wariować moje hormony płciowe, a tego już wytrzymać nie mogę.
W starym wątku ostatnie wyniki są sprzed roku na dawce 100E i wygląda na to, że zrobiłam ogromny błąd jednak zwiększając dawkę do 112 E, a potem jeszcze więcej, a trzeba było zwyczajnie przeczekać, co zresztą robię teraz, bo historia zakreśliła koło i znowu jestem na dawce 112 E. Po drodze dowiedziałam się co to nadczynnośc polekowa i nie zamierzam tego doświadzczenia powtarzać! Do zmian dawkowania skłaniało mnie oczywiście kiepskie samopoczucie, a że za szybko, to dowiedziałam się za późno.
Poniżej wpisuję wszystkie wyniki z datami i dawkami z 2011r.(normy są takie same więc podam tylko przy pierwszej dacie, a potem już tylko %:
21.02.2011, 112E, po 4 tyg stosowania
TSH 0,056 [0,27 - 4,20]
Ft3 4,50 [2,63 - 5,70] 60%
Ft4 1,20 [0,70 - 1,48] 64%
03.03.2011: Ferrytyna 97 [13 -150], B12 290 [191-663], folik 12,43 [3,1 - 17,5], wit.D 7,06 [11,1 - 42,9] (uzupełnianiałam)

24.03.2011, 125 E, po 4 tyg stosowania
Ft3 74%
Ft4 61%

19.05.2011, 137,5 E, po 6 tyg. stosowania
Ft3 65%
Ft4 107%

25.05.2011: TSH 0,015, Ferrytyna 81%

30.06.2011, 131,25 E, po 5,5 tyg. stosowania - inny lab więc Ft3 nie dowierzam
Ft3 71%
Ft4 128%
Ferrytyna 57%, B12 57%, folik 16,51 [3,1 - 17,5], Cholesterol 167 mg/dl, z morfologii HCT 39,7 [38-45], RBC 4,12 [4-5,2], HGB 13,7 [12 -16], WBC 4,7 [4-10], PLT 171 [150-400], MCH 33,3 [27 - 31]

03.08.2011, 125E, po 4,5 tyg stosowania- stare laboratorium
Ft3 88%
Ft4 87%
Progesteron 23dc 24, 17 [1,7 - 27] (ale biorę oeparol)

11.08.2011, nadal 125E, po 6 tyg. stosowania
Ft3 64%
Ft4 94%
30.08.2011, nadal 125E, po 8,5 tyg stosowania
Ft3 69%
Ft4 75%
Progesteron 22dc 27,53 [1,7-27]
Prolaktyna 9,59 [6-29]

28.10.2011, 118E, po 8 tyg. stosowania
TSH 0,014
Ft3 23%
Ft4 79%
Magnez 2,0 [1,6 - 2,6]
Morfologia: WBC 4,59 [4,0-10], RBC 4,26 [3,8-5,2], HGB 13,3 [12-16], HCT 40,4 [37-47], PLT 157 [140-440],Neutrofile 68 [40-70], Monocyty 6 [1-8]

04.11.2011
Ferrytyna 71%
B12 76%
folik 75%
Cholesterol 190
OB 10
Homocysteina 5,72 [4,44-13,56]
wit.D 20,88 [11,1-42,9] 30%
Przeciwciała APCA - ujemne

Żeby nie przynudzać, to ostatnie wyniki wpiszę w następnym pościesmile.
Edytor zaawansowany
  • bebelu 30.01.12, 13:49
    Po dawce 118E, przyszła kolej na 112E i na niej jestem obecnie.
    04.01.2012, 112E, po 8 tyg. stosowania
    TSH 0,030 [0,27-4,20]
    Ft3 4,31 [3,10 - 6,80] 32%
    Ft4 1,21 [0,70 - 1,48] 65%

    3 dc
    Estradiol 34,7 f.fol. [15,5 - 166]
    FSH 7,34 f.fol. [3,03 - 8,08]
    LH 8,00 f.fol [2,4 - 12,6]
    Stosunek FSH do LH = 1,08

    W międzyczasie wyjazd w ciepłe klimaty, dobre jedzenie, relaks, słońce i najnowsze wyniki
    23.01.2011, 112E, po 11 tyg. stosowania - te same normy, selen od 3 m-cy i magnez w dawce +/- 300 jonów.
    TSH 0,019
    Ft3 52%
    Ft4 58%

    22 dc
    Estradiol 188 f.lut. [43 - 211]
    Progesteron 17,74 [1,7 - 27] - -od dawna nie biorę wiesiołka
    Prolaktyna 13,46 [6-29]
    Prolaktyna po MTC po 1h 267,6 wzrost x20!

    Morfologia: WBC 6,01 [4-10], RBC 4,15 [3,8 - 5,2], HGB 13,3 [12-16], HCT 39,5 [37 -47]
    MCV 95,2 [81 - 95], MCH 32 [27-33], MCHC 33,7 [ 32 - 36], PLT 179 [140 - 440], Monocyty 9 [1-8]

    Z tymi ostatnimi badaniami wybieram się do ginekologa, bo nie podoba mi się prolaktyna po obciążeniu i czuję, że coś się dzieje w moich jajnikach, np. torbiel lub brak owulacji. Mam też plamienia przed miesiączką, około 4-5 dni wcześniej (najkrótsze lub wcale były na dawce 118 i tylko z tego powodu zastanawiam się czy do niej nie wrócić).
    Teraz samopoczucie. Oczywiście najlepsze było na urlopie, ale się skończyło wraz z nim. Infekcja w okolicach intymnych w drugiej poł. cyklu. zadyszka np. po przejściu po schodach, rano lepsze myślenie, po południu znośnie, ale nie tak jak rano. Wyczuwalna praca serca po 13:00/ 14:00, magnez pomaga, pojawia się ból placów i zimne ręce po 13:00, ale ostatecznie są mrozy wink. Mega PMS - był mniejszy na 118 E, teraz juz od 21 dc mam obrzmiałe piersi, mlekotok od zawsze, o dziwo na humor to nie ma wpływu bo dobry nastrój mam, suche łokcie i to mnie niepokoi, 'pstrykanie' stawów. Ogólnie na dawce 112E czuję się lepiej teraz niż rok temu, co pokazuje, że czas jest najlepszym lekarzem, ale mimo wszystko rewelacji nie ma sad.
    Dzisiaj budziłam się czesto w nocy i wstałam bardzo wcześnie więc koncentracja jest kiepska.
    Jutro pewnie będzie lepiej, bo dostanę okres, ale póki co mam plan wkrótce zbadać ferrytynę, B12, wit.D i folik i za jakiś tydzień powtórzyć h.t. i postanowić czy zmniejszać, czy zwiekszać dawkę. Czy dobrze myślę?
    Co do moich poczynań z wcześniejszym zwiększaniem dawki, to proszę - no comment wink w niczym mi to już nie pomoże.
  • bebelu 09.02.12, 10:02
    Wpiszę moje ostatnie wyniki badań, hormonów jeszcze nie zrobiłam. Idę do endo w przyszłym tygodniu, to zrobię.

    Cholesterol 179
    Ferrytyna 118.3 [13 -150] 76%
    wit. B12 423.8 [191 - 663] 49%
    kwas foliowy 9.91 [3.1 -17.5] 47%
    wit. D3 44.67 [30 - 80] 30% - badanie zrobiłam 3 tyg. od powrotu z wyjazdu do ciep,łych krajów, gdzie słońca sobie nie żałowałam. W sumie to efekt jest taki jak przed wyjazdem też poziom 30%, sama nie wiem jak ją uzupełnić, a może powinnam wykonać jeszcze jakieś badanie, żeby sprawdzić jak sie wchłania, jest coś takiego?

    OB 7 N: <12
    HCT 41.2 [38 -45]
    RBC 4.11 [4 - 5.2]
    HGB 13.7 [12 - 16]
    WBC 4.4 [4 - 10]

    MCV 100 [80-98]
    MCHC 33.2 [31-36]
    MCH 33.2 [27 - 31]
    RDW 13 [8-18]

    PLT 179 [150-400]
    PDW 15.5 [8-18]
    MPV 8.8 [8-12]

    Roz. manualnie
    neutrofile 52% [50-70]
    eozynofile 1% [1-5]
    limfocyty 42% [25-45]
    monocyty 5% [1-10]

    Czy poziom kwasu foliowego mógł wpłynąć na zawyżone wyniki MCV i MCH? A może brakuje mi innych witamin z grupy B, czy one też wpływają na te wskaźniki, czy tylko B12 i folik?

    Byłam na wizycie u mojej ginekolog, dostałam bromergon na prolaktynę (ale nie wiem czy g brać, czy poczekać na wynik badania h.t.), miałam USG, na którym widać było dojrzewający pęcherzyk i nic poza tym. A mój dyskomfort wynikający z ucisku/ lekkiego bólu w podbrzuszu nie został zdiagnozowany, doktor zasugerowała wyrostek, ale póki co nie mam ostrych bóli. Mam nadzieję, że to nie endometrioza...



  • bebelu 21.02.12, 10:56
    Byłam w zeszłym tygodniu u mojej endo dr Pietrzyk, przynajmniej nie krzyczy i słucha pacjenta, ale w świetle poniższych wyników, które jej pokazałam, to raczej mi nie pomogła - zaordynowała Novothyral zamiast Eutyroksu, 1 tabletka na czczo przed śniadaniem, no nie zamierzam raczej.

    Jestem od ponad 3 miesięcy na dawce 112 E + selen niemiecki 200 od ponad 3 miesięcy i w zasadzie wiem, że nic nie wiem. Wszystkie wyniki z tego samego labu.
    Po 8 tyg. 112 E
    TSH 0,030 [0,27-4,2]
    Ft3 4,31 [3,10 - 6,80] 32%
    Ft4 1,21 [0,70 - 1,48] 65%

    Po 11 tyg na 112 E normy j.w.
    TSH 0,019
    Ft3 5,04 52%
    Ft4 1,16 58%

    Po 14 tyg na 112 E normy j.w.
    TSH 0,016
    Ft3 4,78 45%
    Ft4 1,32 79%

    Sód 139,4 [135 - 150]
    Potas 3,73 [3,50 - 5] - niski, już biorę

    Wyniki na krzepliwość bardzo dobre.

    Ostatnie wyniki sprawiają, że nie wiem co robić, a to za sprawą tego, że bolą mnie plecy i nie mam energii na sprzątanie, na zabawę z synkiem i w sumie to z przerwami, ale coraz częściej nękają mnie złe humory, o pracy nie wspomnę. Dokucza mi PMS, plamienie na dzień lub dwa przed miesiączką, na dawce 118 E miałam bóle w okolicy prawego jajnika, które teraz na 112 się uspokoiły. A mam poczucie, że kręcę się w kółko, bo prawie dokładnie rok temu byłam na dawce 112 E i po 4 tyg. wyniki były takie (normy j.w.): TSH 0,056, Ft3 60%, Ft4 64%, objawy bardzo podobne. Ręce już mi na siebie opadają, patrząc na moją historię wstecz można zobaczyć, że byłam na wszystkich możliwych dla mnie dawkach, włącznie z tymi prowadzącymi do nadczynności polekowej i ciągle marudzę. Uzupełniłam ferrytynę (około 75%), łykam Devikap 3500 j.m, badam regularnie hormony, notuję wszystko, uspokoiłam się ze zmianą dawkowania, na jednej dawce średnio 8 - 9 tygodni, a na ostatniej ponad 14 i niech to, ale plecy mnie bolą, a obecnie przechodzę przeziębienie, które mam nadzieję nie przejdzie w zapalenie zatok. Gdzie tu sprawiedliwość?

    Stan samopoczucia i wyglądu: skóra sucha, zwłaszcza między palcami u rąk i wokół paznokci, na ciele nie, ale jest uczucie swędzenia, ogólne zmęczenie i brak energii ("nie chce się"), problem z doprowadzeniem spraw do końca, waga utknęła, apetyt spory, PMS, włosy po dwóch dniach bezwzględnie do mycia, trochę wypadają, ból pleców.
    NIE marznę, wstaję bez większych problemów, chociaż jak mogę pospać dłużej to lepiej, ale nie wpływa to na poziom energii w ciągu dnia.
    Może to nie hormony tarczycy, ale prolaktyna, która niby powinna wracać do normy, a nie wraca, bo PMS trzyma. Może błędy lab? Może insulinooporność? Może, o zgrozo, za dużo tyroksyny?? Wymiękam.

    To wszystko napisałam na forum Hashimoto kilka dni temu. Od dwóch dni objawy mi się zupełnie zmieniły, po 2 godzinach od tabletki dopadają mnie uderzenia gorąca i uczucie słabościz potliwością, skóra odrobinę mniej sucha, za to zrobiła się szorstka. Budzę się z zapchanym nosem i lekkim bólem gardła, po tabletce wszystko przechodzi. Może podziałało ogólne ocieplenie? Mrozy sie skończyły, to i zapotrzebowanie na hormon mniejsze? Mam 23 dc i od kilku dni bolą mnie piersi, nawet przy chodzeniu - czas na bromergon?
  • bebelu 02.03.12, 22:34
    TSH sobie darowałam, w ostatnich badaniach nie przekroczyło 0,016. Przez ponad 2 tyg. Ft4 spadło o 10%, a Ft3 stoi, a może powinnam poszukac innego laboratorium?

    Ft3 4,79 [3,10 -6,80] 45%
    Ft4 1,24 [0,70 -1,48] 69%
    Cholesterol 173,5 [150 - 200]

    Nie wiem jak podnieśc Ft3. Brałam selen przez ponad 3 miesiące, teraz biorę 1 lub 2 orzechy brazylijskie. Ferrytyne mam bardzo w normie, zresztą widac to w morfologii, za to B12 i folik spadają i od 3 tygodni uzupełniam kroplami (B12) i tabletkami (folik). Witamina D3 od miesiąca w dawce 3,5 lub 3 tys. j. Brałam Kaldyum a teraz Aspargin oraz oddzielnie magnez chelat. Biorę też B6 w dawce 100, może trochę spadnie prolaktyna, ale cały czas planuję wziąc bromergon.
    Ogólnie moje samopoczucie można opisac jednem słowem: zmęczona i nie to że zasypiam tylko po prostu czuję się zmęczona, tak ogólnoustrojowo a do tego od paru dniu pojawia się lekki cmiący ból głowy, sztywny kark wieczorem, lekko spuchnięte palce rąk rano. Miesiączka w 1dc to raczej b.duże plamienie, dopiero 2dc był normalny, ale nie jakoś szczególnie dokuczliwy, w 5dc nadal duże plamienie. Większy apetyt wieczorem (również na słodkie). Skóra akceptowalna, włosy umiarkowanie wypadają. Ogólne drobne problemy z układem pokarmowym: wystający brzuch, zwłaszcza wieczorem, dyskomfort w okolicy wątroby.

    Wiem, ze powinnam coś zmienic, ale nie wiem w którą stronę, może podnieśc o 6,25, tylko co z różnicą między Ft-ami. Mam Novothyral 100, ale nie chciałabym z nim zaczynac.
  • bebelu 03.03.12, 17:07
    up
  • djpa 03.03.12, 21:20
    Latem miałaś ładne fT3, ale teraz ciut niskie. TSH i tak masz niskie, więc włączenie Novo nie zmieni znacząco poziomu TSH. Możesz rozważyć dodanie 1/8 lub mniej Novo - po prostu okruszek, a gdy się zrobi cieplej, w zależności od wyników badań, możesz ten okruszek odstawić. Albo poczekać, pewnie gdy będzie cieplej znów Ci fT3 urośnie.
  • bebelu 29.03.12, 11:42
    Przeglądając moje wyniki badań odkryłam pewien problem. Zawsze badałam hormony w jednym laboratorium i skupiałam się na wynikach, nie na metodzie oznaczania i zrobiłam bardzo źle (kompletnie moja wina, bo lab podaje metodę obok wyniku), niby przeliczałam na procenty, ale nie zauważyłam, że w pewnym momencie lab zmienił metodę.

    2010. 12.02 na dawce 93,75E miałam
    Ft3 53%
    Ft4 64%
    TSH 0,36 [0,2 - 4,2] - Wszystkie badania wykonano metodą elektrochemiluminescencji "ECLIA" f-my Roche (Elecsys)

    Po tych wynikach podniosłam dawkę do 100E i po 6 tyg.
    2011.01.20 miałam takie wyniki:
    Ft3 54%
    Ft4 55%
    TSH 0,15 [0,2-4,2] - ale tu wszystkie badania wykonano już metodą CMIA f-my Abbot (Architect)

    Ponieważ moje samopoczucie jak zwykle było średnie to na podstawie samych procentów dawka poszła w górę, patrząc na to teraz nie jestem pewna czy to była dobra decyzja. Zmian laboratoryjnych oznaczeń to jednak nie koniec. Rok później znowu dziwna zmiana, która dopiero teraz zwróciła moją uwagę:
    2012.02.04, 112E od 8 tyg. + selen 200
    Ft3 32,70% - to jedno badanie wykonano metodą elektrochemiluminescencji "ECLIA" f-my Roche(Elecsys), czyli powrócono z jakiegoś powodu do poprzedniej metody
    Ft4 65%
    TSH 0,030 [0,2-4,2] - te dwa badania wykonano metodą CMIA f-my Abbot (Architect).

    Badania wykonuję w prywatnej przychodni, z której krew przwożona jest do laboratorium.

    Mam poczucie, że coś jest nie tak, bo lecząc się od 2,5 roku moje samopoczucie, z małymi przerwami, jest takie sobie. Czy mogę zrzucac to na karb różnych metod laboratorium?
    Osoby z Warszawy, może macie godne polecenia uwagi miejsce, gdzie wykonujecie badania i są one wiarygodne, tzn. odpowiadają samopoczuciu? Może jest gdzies lab medycyny nuklearnej w Warszawie, gdzie zrobią mi te badania jak należy? Dajcie namiar proszę, bo mam wrażenie, że częściowo jest to powód, dla ktorego ciągle mizernie funkcjonuję.

    I jeszcze jedno, czy bromergon może wpływac na wyniki h.t.? Na TSH wpływa redukująco, ale czy na pozostałe też? Pytam, bo chciałabym zrobic teraz badania, ale jestem w trakcie łykania bromergonu i nie chciałabym wyrzucac pieniędzy w błoto, co byc może robiłam dotychczas.
    Swoją drogą, bromergon ma nieciekawy wpływ na mój organizm, ale wyjścia nie mam, prolaktyna nie chciała spaśc po E, a PMS mialam coraz gorszy.
  • mama_dorota 29.03.12, 12:42
    Przepraszam, nie pomogę ci w problemie, ale mogłabyś napisać więcej o objawach nadczynności polekowej? Jestem na granicy górnej ft4, TSH mam jak w nadczynności, ale czuję się dobrze, więc zależałoby mi, żeby dowiedzieć się więcej.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • bebelu 29.03.12, 14:00
    Szkoda mama-dorota, bo bardzo lubię Twoje wpisy smile, wyważone i racjonalne.

    Co do nadczynności polekowej, to po pierwsze było to widoczne w poziomie Ft4, który przekraczał 100%, a po drugie w objwach: drżące ręce (zaczynając jużn około 13:00), umysł "z waty", sucha skóra - zwłaszcza między palcami rąk i pod obrączkami, wewnętrzne rozedrganie i roztrzęsienie, brak koncentracji, ciężkie zmęczenie - jakbym nosiła na plecach wór kamieni, szybsza praca serca, slabośc mięśni. Myślę, że każdy może miec inne objawy, charakterystyczne dla siebie.
    Ogólnie to ciężko było to odróżnic od niedoczynności bo zmęczenie pozostało, może inne, ale jednak było. Wydaje mi się, że zmiana metod diagnostycznych labu nastapiła w najmniej odpowiednim momencie z możliwych. Zresztą moja niedoczynnośc była tak zaawansowana, że trudno było mi się długo połapac w sygnałach wysyłanych przez mój organizm.

    Skoro czujesz się dobrze, to nie może to byc nadczynnośc polekowa, z wpsów na forum pamiętam, że niektóre osoby nawet mając Ft4 nieznacznie powyżej normy czują się bardzo dobrze i dla nich to jest właściwy poziom. Ale myślę też, że z każdym podniesieniem dawki do wyższych poziomów musisz bardziej uważac żeby nie przegapic momentu, w którym granica między nad - i niedoczynnością zostanie przekroczona. U mnie zawirowanie z lab i właśnie zbyt szybkie podnoszenie dawki doprowadziły do nadczynności polekowej (chociaż Ft3 nigdy tej granicy nie przekroczyło i pamiętam głosy, że ta moja nadczynnośc jednak nią nie jest wink. Dodatkowo musiała u mnie mocno mieszac prolaktyna, także każdy przypadek jest inny.
  • mama_dorota 29.03.12, 14:30
    Wielkie dzięki za komplement big_grin i za odpowiedź. Właśnie od czasu jak mi TSH spadło poniżej normy uważam i konsultowałam podniesienie dawki z internistką. Bałam się tylko, że coś mnie jednak z czasem zaskoczy, ale już będę spokojniejsza.

    A Wracając do twojej sprawy, bo może jednak coś dopiszę, skoro tak mnie zachęciłaś. Z doświadczenia własnego wiem, że przy podnoszeniu o 1/8 tabletki gwałtownych zmian nie doświadczałam, najwyżej była poprawa przy niedoczynności. Jak próbowałam zwiększać o 1/4, to nawet przy 25-ce czułam się podobnie jak opisałaś, następnego dnia po powrocie do tego zwiększenia tylko o 1/8 było w miarę. Jeśli lekarz nie potrafi ci pomóc, to może warto postarać się o tabletki 25, dzięki czemu można dawkę podnosić o ok. 3 mcg i skoro i tak już trzymasz stałą, to cierpliwie, po troszku podnosić np. po takim okruszku na 10-14 dni. To będzie bardzo ostrożnie, krzywdy ci nie zrobi, a może z czasem odczujesz zmiany. Z zasadzie badania w takiej sytuacji nie byłyby wiarygodne, więc może podnosić raz po 2 tygodniach, a potem po 4 i wtedy zbadać, a potem myśleć co dalej, analizując objawy.

    A swoją drogą ciekawe, że wyczułaś, że novo nie dla ciebie. Jestem pod wrażeniem.

    Z innej beczki. Dr Cabot w książce z przyklejonego wątku pisze o tym, ze oprócz tabletek z tyroksyną warto zastosować polecaną przez nią dietę. Podaje przypadki osób, które przy dobrych poziomach hormonów miały jeszcze objawy niedoczynności lub nadczynności i dieta wnosiła duże zmiany. Jej zdaniem ta dieta pomaga organizmowi bronić się przed innymi chorobami auto... Z doświadczenia wiem, że diety bezglutenowej nie wprowadza sie łatwo, bezmleczna jest dla mnie jeszcze trudniejsza i stosowałam ją za krótko (zresztą ona jest nie na zawsze), ale to jest o niebo lepsze od padania na nos.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • bebelu 13.04.12, 21:31
    13.04.2012 Dawka 112 E od prawie pół roku
    ALAB Laboratoria, godz. pobrania 8:25 (przyjęcie do badania 13:00)
    Sód 137 [135 -148]
    Potas 3,78 [3,50 - 5,20]

    Ft3 3,17 [2,30 - 4,20] 45%
    Ft4 1,45 [0,89 - 1,76] 64% (wniosek jest jeden, nie ważna metoda - patrz post wyżej, ważny wynik)

    B12 466 [211 - 911] 36%

    Tego samego dnia, godz. 9:22 (pobranie i przyjęcie materiału, czyli na świeżo), lab Fryda -szpital Wolski. Z jednego labu do drugiego przejechałam autobusem, padało, trochę zmarzłam, nastrój wyśmienity:

    Ft3 4,32 [3,1 - 6,8] 32%
    Ft4 19,75 [12 - 22] 77%

    Ferrytyna 96,38 [13-150] 60%
    Wapń 9,51 [8,4 - 10,2]
    Morfologia znośna chociaz widac spadek żelaza. Kriwnki czerwone 4,10 [4 - 5,2]

    MCH 33,4 [27 - 31]

    Samopoczucie bez zmian ze wskazaniem na zwiększoną sennośc, którą zapewne "zawdzięczam" dodatkowo bromergonowi i ciągłymi problemami z pamięcią.
    Scenariusz wygląda niezmiennie tak samo, wstaję w miarę chętnie, nie muszę leżec dłużej. Po kolejnych godzinach od przyjęcia tabletki czuję coraz bardziej zakręcona, mam zimne ręce i lekki chaos i problem żeby się zorganizowac i zabrac za cokolwiek . Myślę, że po tabletce rośnie mi Ft4 a Ft3 spada lub stoi w miejscu sad i stąd objawy niedoczynności.

    Mam dwa lub trzy pomysły na siebie, bo coś musze zrobic, inaczej pozostaje mi czołganie się do emerytury i mogę zapomniec o drugim dziecku. Wszystkie pomysły to eksperymenty:
    1. Czekam na koniec bromergonu może się polepszy po odstawieniu.
    2. Nie czekam na bromergon i zmniejszam dawkę o 6,25 - ryzykowne, ale może h.t. się zrównają, tylko co z ferrtyną i resztą, która ciągle spada.
    3. Dodaję do tego co biorę 1/8 Novothyralu i czekam na cud.
    Parę innych:
    1. Próbuję dostac się do Mizan-Gross (jestem z Wa-wy, ale trudno, tu nie ma do kogo iśc - może się mylę? chciałabym)
    2. Faszeruję się selenem, B12, żelazem, wit.d (zbadałam, wynik po weekendzie), falvitem i czym tam jeszcze i czekam na wyrównanie h.t.

    Dziewczyny są chwile kiedy się męczę, to już 2,5 roku jak próbuję się ustawic na dawce i chociaż przez miesiąc lub dwa poczuc, że żyję normalnie. No, ale nie ja jedna.
  • bebelu 19.04.12, 14:21
    najnowszy wynik

    34 [30 - 80) 8%

    drastycznie mało, zabieram się znowu za suplementację, a samopoczucie dziwne. Od paru dni budzę się nad ranem i nie moge zasnąc, czasem padam po 2 lub 3 godzinach i trudno mi wstac, mam drobne lęki - łatwiej się stresuję, opuchniete powieki i cienie pod oczami. Chyba bez Novothyralu ani rusz.
  • mama_dorota 20.04.12, 08:59
    A dlaczego tak się go obawiasz?
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • czupakabra27 20.04.12, 13:28
    Dorota, nie dziw się. Ja też naczytałam się, że po Novo można wylądować w szpitalu z palpitacjami itd. Szczególnie jak dawka początkowa jest duża. W praktyce u mnie jest zupełnie inaczej, ale zanim się nie spróbuje, to można się opierać jedynie na relacjach innych. No i jeszcze jedno - lekarze niechętnie przepisują, Novo więc aby je dostać trzeba się często nagimnastykować. Najtrudniej jeśli wyjściowe TSH jest niskie.
  • mama_dorota 20.04.12, 13:42
    Ale, o ile pamiętam, bebelu dostała receptę, tylko obawiała się spróbować, dlatego pytam o obawy. To rozumiem. Sama pamiętam jak się obawiałam samodzielnie podnieść dawkę euthyroxu, więc robiłam to po prawdziwej odrobince, 3 mcg, ale miałam dobre doświadczenia, więc do kolejnego podchodziłam już spokojniej.

    Novo nie stosuję, ale jak dotąd czytałam o złych doświadczeniach raczej wtedy, gdy lekarz kazał odstawić euthyrox i wprowadzał sam novothyral, najlepiej w docelowej dawce. Prawidłowo wprowadza się zastępując ułamek e ułamkiem novo i to na pewno jest mniejsze ryzyko.

    I jeszcze jedno bebelu, dlaczego uważasz, że nie powinnaś już podnosić dawki e? Wydawało mi się, że ta nadczynność polekowa miała u ciebie miejsce przy znacznie większej dawce. Ja mam TSH bliskie 0 po samym e, ft4 ostatnio badane ciut, ułamek % powyżej normy, a na pewno nie mam nadczynności polekowej. Też się tego bałam, ale widzę, że warto było spróbować.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • czupakabra27 20.04.12, 13:57
    Fakt! Bebelu ma Novosmile Swoją drogą wiadomo do kogo iść jakby moja endo zmieniła zdaniesmile
    Zamiana całego E na N to jest hardkor!
    Spróbowałabym Novo. Bebelu, faszerujesz się selenem i żelazem i to nic nie daje, więc chyba już czas. Ja bym jednak podmieniła T4 tak żeby go nie zmniejszać ani nie zwiększać. W miarę możliwości tabletkowych. Podejrzewam, że tej 1/8 nawet nie poczujesz.
  • mama_dorota 20.04.12, 14:03
    Ja mam jeszcze taki swój patent na odręczne dzielenie tabletek na ósemki wink
    Dzielę od razu całą tabletkę, a potem w blistrze w puste miejsca wkładam sobie po kolei te okruszki od najmniejszego do największego. Wtedy kolejno przyjmuję każdego dnia ciut większy okruszek. Tak jest najbezpieczniej zmieniać dawkę.
    To znaczy tak robiłam, jak musiałam brać ułamki.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • bebelu 23.04.12, 22:16
    Mama_dorota, nie mam ochoty na Novo, bo trzeba pilnowac wtedy dwóch tabletek i ich dawek, a ja lubie brac jedną smile ot taka fanaberia. A dodatkowo, to ogólny wydźwięk na forum jest taki, że jak by można było nie brac Novo, to lepiej tego nie robic, dokładnie dlaczego pojawia się w wielu wątkach - problemy z pracą serca, problem z dopasowywaniem dawki w przypadku jej zmiany, puchnięcie, zmęczenie, etc. czyli w sumie to co zdarza mi się teraz, hmmm, może jednak spróbuję bo sa tez pozytywne wypowiedzi.

    Co do dawki euthyroxu to mam obawy przed jej podniesiem z powodu problemów z pracą serca, potliwością, kiepskim snem, etc. na wyższych dawkach. Zresztą ja mam problem z rozjazdem między Ft4 i Ft3, który po podniesieniu dawki jeszcze się pogłębi, dodam sobie Ft4, które przecież nie zamieni sę na Ft3, więc będę miała więcej tyroskyny we krwi a Ft 3 i tak nie przybędzie - objawy niedoczynności jeszcze większe.
    Małe dawki pewnie sprawdziłyby się na początku leczenia i przy wyrównanych hormonach, a u mnie to chyba bez różnicy.

    Czupakabro27, może faktycznie czas na Novo, tylko jakoś tak ostatnio poczułam się chwilowo lepiej. Od wczoraj znowu gorzej bo złapały mnie zatoki, a to już wskazuje na bałagan w hormonach ( i tak ciągle na huśtawce), idę w piątek do ginekolog w medicoverze, może wysupła dla mnie badania tarczycy to znowu zobaczę czy coś się zmieniło. Poprosze ją też o prolaktyne, progesteron, testosteron i inne może tam coś nie gra, bo brzuch ma coraz bardziej wystający, i nie jest to ciąża.
    Dzięki dziewczyny za odpowiedzi smile.
  • mama_dorota 24.04.12, 09:21
    To może warto zrobić sobie próbę z 1/8 novo na jakiś tydzień i porównać objawy?
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • mama_dorota 24.04.12, 09:28
    Bebelu, a próbowałaś diety dr Cabot (bezglutenowa + jeszcze kilka zasad)? Ja stosuję, choć nie wytrzymałam 8 tygodni bez produktów mlecznych, jedynie 2, ale mi służy. Wiem, że nie każdemu musi pomóc, ale nie jestem wyjątkiem.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • bebelu 25.04.12, 11:38
    mama_dorota napisała:

    > To może warto zrobić sobie próbę z 1/8 novo na jakiś tydzień i porównać objawy?


    Właśnie mam taki plan na weekend smile, bo wolę nie jeździć wtedy samochodem i mieć towarzystwo, zawsze to łatwiej i spokojniej. W piątek mam wizytę u ginekolog to skonsultuję dalsze branie bromergonu, w sumie część objawów może być od niego.
  • czupakabra27 25.04.12, 11:42
    Też sobie tak zaplanowałam pierwsze spożycie ćwiartki Novo 100smile Chciałam żeby mąż był w domu i żebyśmy nie mieli planów wyjściowych. Okazało się to nadmierną zapobiegliwością z mojej strony.
    Może ten bromek tak źle na Ciebie działa i miesza.
    Powodzenia!smile
  • czupakabra27 17.05.12, 12:31
    Bebelu i jak na Novo? Czujesz że bierzesz?wink
  • bebelu 17.05.12, 21:58
    czupakabro27 miło mi, że pamiętasz smile. Novo biorę od niedzieli 06.05, czyli za chwikę będzie dwa tygodnie.
    Za wiele nie poczułam wink więc przesadna ostrożnośc była jednak niepotrzebna. Przez pierwsze dwa tygodnie miałam częste bóle głowy, uczucie skrajnego zmęczenia w godzinach 14: 00 - 17:00, które może w mniejszym stopniu, ale jednak się utrzymuje. Czasami pomaga mi drzemka, a czasami nie mogę spac i się snuję do wieczora, z tym że w godzinach wieczornych tak do 21:00/ 22:00 energia w miarę powraca. Wieczorami czesto bolą mnie kości pleców i muszę się kłaśc najpóźniej o 22:00 (własnie kończę, żeby się położycwink.

    Z plusów - straciłam 1kg i budzę się z płaskim brzuchem, ale oprócz Novo zrezygnowałam z węglowodanów, jem surowe warzywa w surówkach i duszone na oliwie, mięso, jajka, serki wiejskie i tym podobne. Myślałam, że unormuje mi się duży apetyt, ale nie, nadal mam napady głodu sad może to jednak insulinoopornosc? Zobaczymy, 29.05 mam wizytę u dr Dobrochny, może da skierowanie?
    Z innych plusów, nastrój odrobinkę się poprawił i zniknęła mi sucha i swędząca skóra pod 2 obrączkami, które noszę na dwóch różnych palcach i ogólny stan skóry odrobineczkę się poprawił. Poczekam jeszcze ok. dwa tygodnie i się zbadam.
    Mam wrażenie, że na moje samopoczucie wpływa jeszcze bromergon i pogoda, im cieplej, tym mniej we mnie energii, teraz jak jest chłodniej niby jest lepiej. Myślę, że czeka mnie zwiększenie Novothyralu 100 z 1/8 na 1/4 tabletki lub dodanie 1/8 Novo około 12:00, ale czuję że bedzie lepiej i że metodą prób i błędów da się to zrobic, nie lubię tylko tych przejściowych 2 tyg po zmianie dawki, okropnie nieprzewidywalne i meczące.

    Za dwa tyg. dam znac co u mnie, paa.
  • bebelu 27.06.12, 12:41
    Wracam z pękiem badań i nowymi "doznaniami". Piszę z wakacji nad morzem, pogoda pod psem: zimno, wietrznie i pochmurno.

    Lab Medicover, 11.06.2012
    TSH 0,022 [0,27 - 4,2]
    Ft3 5,47 [3,1 - 6,8] 64%
    Ft4 19,72 [12 - 22] 77%
    po 44 dniach Eut. 100 i 1/8 Novo 100


    Niskie limfocyty i
    WBC 3,57 [3,50 - 10]
    RBC 4,04 [3,50 - 5]
    HGB 13 [12 - 16]
    HTC 38,3 [37 - 47]
    MCV 94,8 [83 - 103]
    MCH 32,2 [28 - 34]
    MCHC 33,9 [31 - 35]
    Płytki krwi 172 [125 - 400]

    Brałam wysokie dawki folika - 15 mg (na receptę) z w/g na plany ciążowe.

    Potas 3,8 [3,5 - 5,1] - dalej niski (biorę B12 w tabletkach i chyba dołączę Kaldyum, a odstawię witaminę B12)
    Sód 143 [136 - 146] ciut wysoki choc w normie
    Cały lipidogram bardzo dobry, cholesterol 153 <200

    OB 2 mm<20 (pierwszy raz mam tak niskie)

    Ferrytyna 87,58 [13 - 150] 54% mogłoby byc lepiej
    Wapń 9,67 [8,6 - 10]
    Magnez 1,81 [1,58 - 2,55] -pomimo uzupłeniania wysokimi dawkami nadal niski - może stąd bóle pleców

    Glukoza na czczo 90,9 [70 - 105]
    po 1h po 75 g glukozy 116,1 norm nie podano
    po 2h po 75 g glukozy 92,6 [<140]
    czyli ok?

    Insulina na czczo 6,19 mU/l [2,6 - 24,9]
    po 1h po 75 g glukozy 65,02 mU/l
    po 2h po 75 g glukozy 40,77 mU/l

    nie znam się, dr Rachoń stwierdziła, że wyniki są dobre

    Prolaktyna, niestety beż obciążenia
    211 [127 - 673] 17 dc


    Badania h.t. w starym labie obok domu, gdzie zazwyczaj wykonuję badania (MULTI -LAB)
    21.06.2012,

    po 54 dniach Eut. 100 i 1/8 NOVO 100

    Ft 3 5,83 [3,10 - 6,80] 73%
    Ft4 1,16 [0,70 - 1,48] 58%

    Nadal walczę ze spadkami energii, chociaż po dodaniu tej 1/8 Novo jest odrobinę lepiej. Z sercem też jest lepiej, nie mam już napadów szybkiego bicia. Za to powróciły bóle pleców, zwłaszcza wieczorem i sucha skóra na stopach i łokciah. Ogólnie lepiej czuję się gdy jest około 20 - 25 stopni na zewnątrz, przy wyższych temperaturach jestem bardziej zmęczona. Wygląda też na to, że na moje wahania nastroju i PMS duży wpływ ma prolaktyna. Po badaniu zgodnie z zaleceniem ginekolog obniżyłam dawkę do 0,5 tabletki (14.06) , od razu zwiększył się mlekotok, obrzmienie piersi przed miesiączką i wnerwienie. Doczytałam, że po obniżeniu / odstawieniu bromergonu gwaltownie spada progesteron - może mam też nim problem, bo po obniżeniu dawki od razu w bieżącym cyklu dostałam bólu gradła przed @, co sie po wprowadzeniu bromka nie zdarzało, wcześniej owszem.

    Planuję dodac 6,25 eutyroksu do tego co obecnie biorę, czyli będzie:
    106,25 Eutyroksu + 1/8 novo 100, jeśli po tym nie będzie efektów, to pójdę po 75 Novo i odpowiednio pokombinuję z dawką.

    Wizyta u dr Rachoń pod wieloma względami była ok, Pani doktor była bardzo zainteresowana stanem mojego samopoczucia i skóry i nie przeraziła się niskim TSH. Za to podczas suplementacji Novo interesuje ją badanie TSH i Ft4, a takie dawkowanie po wywiadzie zaleciła:
    50 Eutyroxu
    50 Novo 100

    Bromergon-1 tabletka przed snem, i tu się z nią zgadzam, chociaż zamierzam się potestowac na 0,5 przez jeden pełny cykl + dodatkowe 6,25 Eut.
  • djpa 27.06.12, 13:37
    Ilości Novo nie zwiększaj, a Euthyroxu dodaj koniecznie i powinno być lepiej z suchą skórą itp.

    Nad morzem tak to już jest, ja tutaj mieszkam, krótkie spodenki od zimy w szafach leżą wink Ale może w lipcu i sierpniu będzie ładniej?
  • gralint 27.10.12, 16:46
    bebelu napisała:
    > Płytki krwi 172 [125 - 400]

    Dosc niskie plytki krwi. Sprawdzalas inne parametry krzepliwosci?

    > Insulina na czczo 6,19 mU/l [2,6 - 24,9]
    > po 1h po 75 g glukozy 65,02 mU/l
    > po 2h po 75 g glukozy 40,77 mU/l
    >
    > nie znam się, dr Rachoń stwierdziła, że wyniki są dobre

    Nie, nie sa dobre. Insulina powinna po 2h spasc w granice normy czyli <24,9
  • bebelu 27.07.12, 22:08
    Badanie po miesiącu 106 Eut. (na tej dawce T4 od miesiąca) + 1/8 Novo 100 (na Novo jestem od 3 miesięcy) znacznie poprawiło moją życiową energię, ale jestem chętna na więcej smile, tylko nie chciałabym przedobrzyc bo za 2,5 tyg. wyjeżdżam na ostatni tydzień wakacji.

    26.07.2012

    Ft3 5,13 [3,10 - 6,80] 54%
    Ft4 1,25 [0,70 - 1,48] 70%

    Chciałabym podnieśc Ft3, ale boję się 1/4 Novo 100, skoro 1/8 tego specyfiku wywindowała mi ten wskaźnik na jakieś 70% z 45%. A może zaryzykowac z tą setką- wieczorami pobolewają mnie plecy (zwłaszcza jak w ciągu dnia mam więcej energii i więcej zrobię), koncentrację chciałabym miec lepszą i ostatnimi czasy łatwiej mi się irytuje i wybucha, pięty też nadal suche, chociaz ogólnie ze skórą jest lepiej. Zdarza się dziwne bicie serca w ciągu dnia - a to też chyba od za niskiego Ft3. Najbardziej zastanawia mnie powrót bólu zatok, zwłaszcza rano - tylko to może byc zasługa i zbyt niskiego Ft3 i zmniejszenia dawki bromergonu do 0,5 tabletki - na całej z zatokami był spokój. Zdarzają mi się też sensacje żołądkowe - ale to u mnie jest chyba objaw niedoczynności.

    Chyba idealna byłaby cwiartka 75 Novo, ale nie mam i nie wiem kiedy uda mi się dostac do mojej Pani doktor.Chyba jednak spróbuję to Novo 100 w ilości cwierc tabletki.
  • mama_dorota 30.07.12, 08:24
    A ogólny lekarz nie przepisz ci niższej dawki? Może warto spróbować?
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • mama_dorota 30.07.12, 08:28
    Z drugiej strony może jednak warto spróbować raczej euthyrox podnieść, bo ta różnica procentowa między ft3 i ft4 nie jest zła. Znasz swoje "optymalne procenty"? Ja znam i to mi znacznie ułatwia sprawę. 70% ft4 to jeszcze nie jest bardzo wysoko.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • bebelu 31.07.12, 09:51
    mama_dorota, dziękuję bardzo za odpowiedź, dzisiaj jest pierwszy dzień dawki na 1/4 Novo 100, biorę w dawce podzielonej, rano i drugą wezmę około 11:00, trochę się obawiam, ale z drugiej strony kto nie próbuje, ten nie wiesmile. Zdecydowałam się podnieść Novo, bo Ft4 mam na poziomie 70%, a Ft3 54% i w sumie wychodzi, że brakuje mi T3.
    Niestety nie znam dokładnie moich optymalnych procentów, trochę się domyślam, że jest to zakres około 70%, dla obydwu.
    Ostatnie pomiary ciśnienia pokazują, że mam za niskie 104 - 110 na 64 - 68, puls zmienny - rano po tabletce 80 (wyczuwalne - pewnie wpływ t3) , a potem coraz niższy, do 67.
    Zastanowię się nad przeniesieniem Novo na 11:00 na przykład - ze względu na szybsze serce 2h po tabletce, a rano będę brała tylko 93,75 E, czyli razem 118 T4 + 5 T3.
  • bebelu 23.08.12, 18:33
    Badań hormonów ciąg dalszy, po 2,5 roku już zaczynam się do tego na dobre przyzwyczajac:

    23.08, po 2 m-cach 118 T4 i 23 dniach 5 T3 - to 5 T3 trochę szybko, ale chciałam sprawdzic jak zmieniło się T4 po 2 m-cach.

    Ft3 5,68 [3,10 - 6,80] 68%
    Ft4 1,27 [0,70 - 1,48] 73%

    Ferrytyna 89,68 [13 - 150] 55%

    Prolaktyna 18,46 [6 - 29,9] 52% - 3 dc, pierwszy raz jest tak wysoka i to tak wcześnie w cyklu, czyżby to była przyczyna zmęczenia?

    Poprzednie wyniki:
    6.2012, 112 T4 + 2,5 T3
    Ft3 64%
    Ft4 77%
    9 dni później na tej samej dawce:
    Ft3 73%
    Ft4 58%

    7.2012, 118 T4 + 2,5 T3
    Ft3 54%
    Ft4 70%

    i ostatnie wyniki wyżej ciut lepsze, ale też więcej T3 w tabsie.

    Zbadałam ferrytyne, bo myślałam, że to ona jest winna mojemu zamuleniu. Od paru dni po powrocie z wakacji znowu bolą mnie plecy popołudniami i chodzę śnięta, bez koncentracji, zamulona, zapominam słów.
    Zaczynam sie bac, bo nic nie pomaga. Jutro idę do mojej Pani doktor i mam listę badań, które chciałabym wykonac w Medicover (na jej prośbę, oprócz tarczycowych): kortyzol, ACTH, testosteron, androstendion, prolaktyna zwykła i po obciąZeniu, estradiol, DHEA's, 17-OH-Progesteron, sód, potas, Ca, PTH, wit. D, B12, FSH, LH. Może coś jeszcze, podpowiedzcie, bo brakuje mi pomysłów - glukoza i insulina zbadane po obciążeniu - rzekomo wyniki dobre.
    Mogłabym podnieśc dawkę i T4 i T3, ale czy to ma sens?
  • czupakabra27 24.08.12, 07:55
    Ja bym nie podnosiła dawki. Trzeba zrobić te dodatkowe badania.
  • djpa 24.08.12, 08:11
    Czy tylko po południu źle się czujesz? Jeśli tak, to może Novo bierz w południe? T3 dobrze się wchłania nawet z jedzeniem, a T4 wchłania się z jedzeniem z źle.
  • czupakabra27 24.08.12, 11:46
    No i właśnie dlatego wielka szkoda, że nie mamy w Polsce preparatów z samym T3. Byłam ciekawa dlaczego i napisałam do producenta Novo, odpisali mi że preparaty T3 to produkty NISZOWEsmile Jak widać w innych krajach EU opłaca się produkować dla takiej niszy.
    Z innej beczki - to zadałam też pytanie dlaczego w polskiej ulotce Novo nie piszą o tym, że spadek TSH jest przy tym specyfiku zupełnie normalny. W ulotce niemieckiej to info jest. Odpowiedź: nie mamy obowiązku zamieszczać w Polsce takiej informacji więc nie umieszczamy.
  • bebelu 24.08.12, 21:40
    Czupakabro, własnie bardzo boleję nad tym, że nie ma u nas czystego T3, o ileż byłoby łatwiej, ja już nawet mam pomysł, żeby brac pełną dawkę T4 rano i 1/4 Novo około południa bez zwracania uwagi na pusty żołądek, z nadzieją że T4 z Novo się po prostu nie wchłonie, a T3 tak smile. Nie znalazłam jednak nic na ten temat i chyba musiałabym przetestowac taki scenariusz sama.
    Ta nasz Polska kochana, cały czas się zmienia, ale jeszcze sporo nam do EU. Mam cały czas nadzieję, że za kilka lat i do nas wkroczy czyste T3.

    Djpa, myślisz, że zignorowanie T4 w cwiartce Novo branej w południe to dobry pomysł ( trochę to marnowanie tabletki, ale nie przeszkadza mi to)?

    Po wizycie jakoś tak jestem pełna optymizmu, może wpływa na to początek cyklu, a jak wiadomo prolaktyna tak wtedy nie szaleje, to człowiek lepiej nastrojony chodzi. Zresztą Pani doktor jakoś tak mnie na duchu podniosła. Dała całą litanię badań (w tym kortyzol w dzm sad do Medicovera i stwierdziła, że poziom h.t. mam dobry (z czym sie zgadzam) i uznała, że trzeba u mnie zbic tę cholerną prolaktynę (mlekotok i torbiele w prawej piersi, uczucie obrzmienia piersi i ciała, zwłaszcza w newralgicznym okresie przed miesiączką, irytacja przechodząca w złośc, skoki nastroju, łatwe denerwowanie się) z czym również się zgadzam, bo objawy utrudniają mi życie i nie obchodzi mnie źródło tej podwyższonej PRL.
    Na moją prośbę zmieniła mi bromergon na norprolac 75, bo mam dosyc skutków ubocznych sporyszu...
    Znowu mam nadzieję na lepsze jutro, i o to chodzi smile.
  • djpa 25.08.12, 07:55
    Mnie się wydaje, że branie części Novo w południe albo wczesnym popołudniem zdecydowanie zwiększa szanse na to, że wieczorem będziesz miała więcej siły. Warto spróbować.
    T4 zawartego w Novo branego z jedzeniem nie można zignorować. Zawsze jakaś ilość T4 się wchłonie. Mniej, ale zawsze. Jeśli przed południowym Novo zrobisz przerwę w jedzeniu 2-3 godziny, to T4 powinno się wchłonąć jak należy. U mnie tak to działało smile Powodzenia!
  • bebelu 29.09.12, 10:46
    Hmm, jeszcze trzy tygodnie temu czułam się rewelacyjnie (mnóstwo energii, bez spadków w ciągu dnia) i szkoda tylko, że nie wpadłam na pomysł zrobienia badań, a tymczasem samopoczucie znacząco się zmieniło na gorsze. Skóra wokół paznokci twarda i sucha, na ciele różnie; suche śluzówki gdzie się da, problem w drugiej fazie cyklu - uczucie stanu zapalnego w okolicach intymnych, a nie ma, bo byłam u ginekolog. Zmęczenie już około 11 i powrót energii tak około 20:00. Ból głowy między 6 i 8 dniem cyklu. Bóle pleców wieczorem od kilku dni. Oczywiście w porównaniu sprzed roku energii dużo więcej, ale nadal walczę ze spadkami w środku dnia.
    A wyniki takie:
    28.09.2012
    3 m-ce 118T4, 2 m-ce 5 T3

    Ft3 6,63 [3,10 - 6,80] 95%
    Ft4 1,26 [0,70 - 1,48] 71%

    Dodatkowo biorę wit. C; wit. D 2 tys.; folik 0,8; Norprolac 75 0,5 x1 wieczorem, magnez.

    Po miesiącu 5 T3, Ft3 wynosiło 68%, a po kolejnym miesiącu taki skok? Może błąd laboratorium. Z drugiej strony objawy są.

    Obniżyc dawkę do 1/4 Novo 75?
    Wtedy będę brała 118 T4 i 3,75 T3 (100 Euthyroxu, 1/4 Novo 75)

    Djpa, pomóż smile proszę.
  • djpa 29.09.12, 13:44
    Hihi, gdy czytałam, że o 11 już jesteś zmęczona, a siły odzyskujesz około 20 wieczorem, to pomyślałam, że masz za dużo fT3. Koniecznie trzeba zmniejszyć Novo (nawet do 1/8 Novo), a może nawet zrezygnować z Novo - możesz obie wersje wypróbować i zobaczyć, która bardziej Ci będzie odpowiadać.
    A jak długo bierzesz witaminę D?
  • bebelu 29.09.12, 14:50
    Djpa, nawet wyniki nie są Ci potrzebne wink. Dzięki za utwierdzenie mnie w kierunku właściwej dawki. Widać sam fakt wprowadzenia Novo podziałał lecząco, delikatny ten mój organizm, jak hrabianki jakiejś.

    Dzisiaj wzięłam ćwiartkę Novo 75, ale nie wykluczone, że zjadę niżej. Skórę na rękach mam suchą jak pieprz.

    Witaminę D (2-3 tys.) biorę nieregularnie od początku września, czyt. im więcej słońca i weekend w słońcu na wsi, tym mniej witaminy D w kroplach.

    Gdzieś na początku listopada będę badać poziomy różnych wskaźników, w tym wit. D to zobaczymy.
    Dziękuję raz jeszcze!
  • djpa 29.09.12, 16:55
    Myślę, że mamy podobnie reagujące organizmy: u mnie podobnie jak u Ciebie ćwiartka Novo to dużo, podobnie reaguję na za dużą dawkę Novo, podobnie po suplementacji D3 musiałam ilość Novo obniżyć. smile Trzymaj się smile
  • bebelu 11.10.12, 12:36
    Djpa, chyba rzeczywiście podobnie reagujemy i nawet wagę mamy podobną - mam teraz 55 kg przy 167 cm wzrostu. Nawet wygrzebałam gdzieś z archiwum Twoje posty na temat skaczącego Ft3 i jak nie wiem co robić, to sobie podczytuje wink.
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,112720686,,Skaczace_fT3.html?v=2
    Ale, ale nie o tym chciałam. Dwa tygodnie po obniżeniu T3 z 5 do 3,75 jestem od razu mega przeziębiona, mam plamienie w 23 dc! (co wcześniej raczej zawężało się do 28/29 dc), suchą skórę na łokciach, za to sporo energii. Zastanawiam się, czy zrobiłam to we właściwym momencie - akurat teraz temperatura spada. Ewentualnie Ft4 spadło, chyba muszę wytrzymać dwa tygodnie (wystarczą?) i zrobię badania.

    Jednak po tych prawie 3 latach leczenia jest postęp, bo mam energię smile i nastrój w miarę, wtedy inne drobiazgi typu plamienie, sucha skóra i ból pleców są do wytrzymania!
  • djpa 11.10.12, 14:46
    Mój organizm nie lubi zmniejszania dawki Novo, nawet jeśli naprawdę trzeba, bo fT3 jest za wysoko. Pojawiają się objawy niedoczynności, ale one znikają po 2-3 tygodniach i potem jest naprawdę dobrze smile Wytrwałości!
  • bebelu 11.10.12, 17:16
    Djpa, to się nazywa wsparcie, bardzo dziękuję za podtrzymanie na duchu smile.
  • bebelu 27.10.12, 17:18
    bebelu napisała:
    > Płytki krwi 172 [125 - 400]

    gralint napisała:

    >Dosc niskie plytki krwi. Sprawdzalas inne parametry krzepliwosci?

    > Insulina na czczo 6,19 mU/l [2,6 - 24,9]
    > po 1h po 75 g glukozy 65,02 mU/l
    > po 2h po 75 g glukozy 40,77 mU/l
    >
    > nie znam się, dr Rachoń stwierdziła, że wyniki są dobre

    Nie, nie sa dobre. Insulina powinna po 2h spasc w granice normy czyli <24,9

    Zmartwiłam się, wyniki widziało dwóch endokrynologów i obydwie Panie stwierdziły, że wszystko jest o.k. Do kogo ja mam iść? Ręce mi opadają. Norm do badań insuliny nigdzie nie mogę znaleźć. Zaraz będzie tak jak z prowadzeniem suplementacji Euthyroxem, że trzeba zdobyć lek i zaświadczenie i dopiero funkcjonować i się leczyć. No irytacja mnie ogarnęła maksymalna!

    Inne parametry krzepliwości sprawdzałam, włącznie z d-dimerami i wszystko było w normach. A płytki krwi z badania na badanie ani nie spadają, ani nie rosną niestety. Nie pamiętam czy wyniki podawałam tutaj w wątku.
  • bebelu 08.12.12, 18:29
    Przebadałam się gruntownie, częściowo na skierowanie, częściowo na prywatny portfel... Wychodzi na to, że mam kłopot nie tyle z hormonami tarczycy, chociaż z nimi też - bo bawią się ze mną w ciuciubabkę, ale z płciowymi, zwłaszcza z estradiolem i z II fazą cyklu.

    13.11.2012 3dc
    Estradiol 139,4 [46 - 607]
    PRL 232,6 [127 - 637]
    PRL po MTC 518,2

    Magnez 1,92 [1,58 - 2,55] - suplementuję z przerwą na badanie
    wit. D 41,9 [30 - 100] - suplementuję 3 tys.j.m. dziennie

    19.11.2012 -USG 9dc
    Trzon macicy w przodozgięciu o grubości w dnie 33mm. o jednorodnej echostrukturze mięśnia macicy i regularnych zarysach.Prawidłowy obraz szyjki macicy. Endometrium o grubości 5mm.-I fazy cyklu o symetrycznym echu środkowym Jajnik prawy o wym 26x19 mm. z kilkoma drobnymi pęcherzykami, o prawidłowej echostrukturze. Jajnik lewy o wym.29x21mm. z pęcherzykiem o śr. 15mm. Zatoka Douglasa wolna

    Wygląda pięknie smile, może poza tą drobnopęcherzykowatością.

    Ale dalej już tak pięknie nie jest, ani we krwi, ani w USG.

    22.11.2012 12dc
    Estradiol 535,4 [85,5 - 498] - niestety przetrwały pęcherzyk sad, co potwierdza USG w 24 dc)

    Ft3 5,30 [3,10 - 6,80] 59%
    Ft4 1,44 [0,70 - 1,48] 95%

    dawka: 100E + 1/4 Novo 75 (118 T4 + 3,75 T3) od 1,5 m-ca

    04.12.2012 24dc
    Trzon macicy w przodozgięciu, wym, trzonu - dł 52 mm, gr. w dnie 44 mm. Struktura jednorodna, zarysy gładkie.
    Endometrium grubości 11 mm, wyraźnie ograniczone.
    Szyjka macicy z drobnymi torbielami do 4mm.
    Nie stwierdzam płynu w jamie macicy. Jajnik prawy 29x16 mm, drobnopęcherzykowy. Jajnik lewy 33x27 mm, z nieregularnym zbiornikiem płynu śr. ok. 19 mm oraz kilkoma pęcherzykami do 12 mm. Zatoka Douglasa ze śladem płynu.

    Reszta badań z krwi, z tego samego dnia - 04.12, 24 dc:

    Progesteron 34,99 nmol/l faza lutealna 5,3 - 86
    FSH 2,45 U/l faza lutealna: 1.7 - 7.7
    Estradiol 932,3 pmol/l faza lutealna : 161.0 - 774.0 -znowu przekroczony
    LH 3,97 U/l faza lutealna: 1.0 - 11.4
    DHEA-S 145,6 ug/dl 60,9 - 337
    Testosteron 0,65 nmol/l 0,22 - 2,9 - ta lista zlecona przez nową endo.

    fT4 20,21 pmol/l 12 - 22 82%
    fT3 5,38 pmol/l 3,1 - 6,8 61%

    dawka ta sama : 100E + 1/4 Novo 75 (118 T4 + 3,75 T3) od 2 m-cy

    Morfologia pełna - analizator -
    Krwinki białe (WBC) 3,92 G/l 3,50 - 10,00
    Krwinki czerwone (RBC) 4,03 T/l 3,50 - 5,00
    Hemoglobina 13,1 g/dl 12,0 - 16,0
    Hematokryt 36,9 % 37,0 - 47,0
    MCV 91,6 fl 83,0 - 103,0
    MCH 32,5 pg 28,0 - 34,0
    MCHC 35,5 g/dl 31,0 - 35,0
    Płytki krwi 187 G/l 125 - 400
    RDW-CV 12,4 % 11,5 - 14,5
    MPV 10,9 fl 9,0 - 12,6
    % neutrocytów 61,0 % 45 - 70
    % limfocytów 30,6 % 20 - 45
    % Monocytów 6,1 % 4,0 - 12,0
    % Eozynocytów 1,5 % < 5,0
    % bazocytów 0,8 % < 1,0
    Liczba neutrocytów 2,39 G/l 1,80 - 7,70
    Liczba limfocytów 1,20 G/l 1 - 5
    Liczba Monocytów 0,24 G/l <0,8
    Liczba eozynocytów 0,06 G/l <0,45
    Liczba bazocytów 0,03 G/l <0,2
    OB po 1h (k) 3 mm < 20
    Ferrytyna 103 ng/ml 13 - 150
    K 4,04 mmol/l 3,5 - 5,1
    Na 141 mmol/l 136 - 146
    Wapń 9,33 mg/dl 8,6 - 10
    Witamina B12 444,2 pg/ml 197 - 866
    Kwas foliowy 11,75 ng/ml 3,1 - 17,5

    Samopoczucie - lekko obniżony nastrój, pobudki nad ranem (nieregularnie) i problem z zaśnięciem w nocy - jeśli się wybudzę czyimś kaszlem lub chrapaniem. Mega irytacja w okolicy 19 - 24 dc. Strasznie sucha skóra między palcami rąk, twardy naskórek przy paznokciach, pofałdowane paznokcie u stóp. Czasami nadmiar energii, a czasami senność wieczorami. Ft 3 po początkowym dobrym poziomie spada, nie wiem dlaczego. Suplementuję wit.D, ferrytyna na dobrym poziomie (nie wiem skąd ten hematokryt taki niski - internistka się nie przejęła). B12 ujdzie - chociaż już biorę krople. Powróciło zapominalstwo (gdzieś coś położyłam, po coś poszłam, ale nie wiem po co). Zimno mi nie jest, energia w miarę - ale nie pogniewałabym się na więcej.
    Zastanawiam się co zrobić - podnieść T3 do 5 z 3,75?, bo T4 mam sporo.
    Minęły 3 lata od wdrożenia leczenia, chyba jeszcze wymaga to u mnie czasu, chociaż jest już całkiem, całkiem smile. Ale jeszcze nie bardzo dobrze.

  • bebelu 10.12.12, 09:28
    Tak sobie jeszcze myślę, że może zamiast zwiększać T3 może powinnam wrócić do selenu. Dawno już go nie brałam i jednak może wziąć jakieś witaminy z jodem, ostatecznie z mojej tarczycy nie da się już nic wycisnąć, a na przemianę może pomoże.

    Do poprzedniego postu: biorę nadal Norprolac 75b 0,5 tab. magnez, wit. D 3 tys. j.m. dziennie, i teraz wróciłam do B12 w sprayu i b-complex w tabl.
    Martwię się po tym badaniu USG, że mam PCO i/lub endometriozę, a do lekarza dostać się nie mogę.
  • bebelu 10.12.12, 17:40
    djpa, na jakiej jesteś teraz dawce i czy na tej samej od dłuższego czasu. Zżera mnie ciekawość, bo podczytuję w czasach kryzysu i niezdecydowania Twój wątek (już o tym wcześniej pisałam smile) i próbuję coś ustalić u siebie (ale bez dokładnego wzorowania się na Twoim przypadku), z różnym skutkiem.

    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,112720686,,Skaczace_fT3.html?v=2
  • djpa 10.12.12, 20:44
    Hej smile
    W październiku dołożyłam sobie 1/8 Novo zabierając odpowiednią ilość Euthyroxu tak, aby suma T4 była taka sama, czyli 112 T4.
    W listopadzie odjęłam 6.25 T4, dawki T3 nie ruszyłam. Bez badań, ale na tych z końca września fT4 miałam wysoko i się nad tym długo zastanawiałam, bo 112 T4 było dla mnie OK od dwóch lat. Jednak samopoczucie powiedziało, że to był dobry pomysł wink
    Od grudnia z powodu mrozów biorę 1/4 Novo 75 i do tego 88 Euthyroxu.
    Wychodzi 3.75 T3 i 106.75 T4.
    Jeśli zrobi się jeszcze zimniej, pewnie pokuszę się na 5 T3. Ale to na wypadek mrozów -15 i więcej smile

    Bebelu, estrogen wyszedł za wysoki, ale czy tak jest w każdym cyklu? Prof. Roetzer w książce "Ja i mój cykl" pisze, że objawem za wysokiego estrogenu są długie fazy z dużą ilością śliskiego, przezroczystego śluzu, rozciągliwego. Jeśli towarzyszą temu długie cykle z długą fazą przedowulacyjną i trwa to latami, to trzeba uważać, bo ma to zły wpływ na endometrium i na niektóre typy raka. Książka ogólnie jest bardzo ciekawa, polecam. Bardzo wiele tłumaczy.
    Mimo wysokiego estrogenu u Ciebie widać, że owulacja była, a to bardzo dobrze. Bo progesteron niweluje te negatywne skutki działania estrogenów. Tak piszą w książce - w skrócie.
  • bebelu 10.12.12, 21:12
    Ależ ty manipulujesz tymi dawkami. A ja ciągle tu piszę o pomoc, bo każde obniżenie/podniesienie dawki kończy się jakimiś sensacjami zdrowotnymi - a to zapalenie zatok a to większe plamienia przed miesiączką a to wzrost/spadek apetytu. Chciałabym być odważniejsza w zmianach.

    Przed ostatnim badaniem estradiolu robiłam go jeszcze na początku roku i wtedy w II fazie był w normie - dużo niżej niż teraz. Ale teraz odczuwam od kliku cykli jajniki i myślę, że ten estradiol jest temu winien. Znowu bolą mnie plecy wieczorami i łatwiej się irytuję i męczę i nie wiem, czy to skutek zbyt niskiego Ft3, czy może estradiolu, czy innych hormonów płciowych. Czuję się pogubiona. Jutro spróbuję z 1/4 Novo 100, chociaż już raz ją obniżałam na obecną 1/4 Novo 75 (po miesiącu zdecydowanie nie miałam już kłopotów z napadami głodu - teraz wracają) - żeby to jeszcze było od razu wiadomo, że jest dobrze lub źle, a ja muszę czekać i po drodze się umęczyć.
    Piszesz, że T4 obniżyłaś - może to jest tak, że dzięki większej dawce poprawiło się wchłanianie i teraz potrzebujesz niższej dawki. A czy T3 bierzesz rano z Eutyroxem, czy około południa, oddzielnie?

    Książka wygląda ciekawie, zaraz poszukam w necie, może jest dostępna, to ją kupię.
  • bebelu 30.01.13, 22:14
    Dziewczyny, miałam czekać z badaniami do kwietnia, ale jakoś tak ostatnio trudniej mi wstać z łóżka, do tego fatalnie bolą mnie nogi, lekko spadła mi koncentracja, ciut mi chłodno wieczorami, ból piersi w II fazie sad, ale za to gorąco 2/3 h po hormonach, w sklepie na zakupach, podczas sprzątania, etc.. Myślałam, że to wpływ mrozów, ale ostatnio mrozów brak, a powyższe objawy się nasilają. Z plusów - przestały mnie boleć plecy smile - zastąpione przez nogi, auuu - od kolan w dół.

    Wyniki po 1,5 miesiąca na 93,5 E + 1/4 Novo 100 - czyli 118 T4 + 5 T3 (w tym labie co zawsze) dla mnie są zaskakujące:
    21dc
    Ft4 1,13 [0,70 - 1,48] 55%
    Ft3 5,03 [3,10 - 6,80] 52%

    Wapń 9,6 [8,4 - 10,4]

    Prolaktyna 17,90 [6 - 29,9] - wolałabym, żeby była niższa.
    Progesteron 15 [1,7 - 27]

    Może dzięki wyrównanemu poziomowi hormonów mam dość dobry nastrój, ale fizycznie mogłoby być lepiej. Zanim zrobiłam badania myślałam, że mam Ft3 powyżej normy, Ft 4 ciut za niskie, a tu niespodzianka. Mam nadzieję, że lab się nie pomylił.

    Oprócz codziennej dawki leków tarczycowych biorę jeszcze (wszystko z zachowaniem przepisowych odstępów):
    falvit
    magnez
    wit D 3 tys. j.m.
    Avamys spray (3 lub 4 h po tyroksynie)
    Norporolac 75 1/2 tabletki (wieczorem) - może ten lek ma wpływ poziom hormonów, niby biorę go już pół roku i wyniki badań h.t. były kiedyś wyższe.

    Na razie podniosę E o 6,25 - ja z tych co mają sensacje, chociaż z biegiem czasu, chyba coraz łatwiej znoszę zmiany leków. Novo na razie nie ruszam, jeśli nie będzie efektów, dodam jeszcze 6,25E, czyli razem 12,5E, mam nadzieję, że wystarczy.
    Pozdrowienia smile.
  • djpa 31.01.13, 10:16
    Myślę, że dobrze kombinujesz z dawką i myślę, że po takim manewrze powinno być lepiej smile
    Myślę, że przy stosowaniu Novo przy porannych badaniach fT4 powinno być wyższe od fT3 o co najmniej 10%-15% tak, aby PO Novo oba hormony były mniej więcej na podobnym poziomie. U mnie to się sprawdza.

    Swoje Novo biorę w okolicach 12-14 godziny. Gdy Novo brałam rano, w dniach, gdy rano trzeba było się spieszyć (do przedszkola, do pracy, na pociąg, autobus), byłam zbyt pobudzona, czasem aż nerwowa.
  • bebelu 13.02.13, 18:55
    Już pierwszego dnia po dodaniu 6,25 E wieczorem bolała mnie głowa, czwartego dnia pękło mi naczynie krwionośne po lekkim uderzeniu prysznicem, od 6 dnia (do dzisiaj włącznie) mega ból głowy od popołudnia do wieczora (włącznie z mdłościami, bólem gałek), 7 i 8 dnia pobudki w nocy i brak snu, a po zaśnięciu koszmary. Czuję, że ten ból głowy mnie opanował, zaczynam się bać popołudnia i wieczorów sad. Spróbować to przetrzymać, czy podnieść jednak Novo (o 1/8 75N) i zobaczyć czy pomoże. Z każdym dniem bóle głowy są coraz silniejsze i dołączają się mdłości. Prześledziłam moja historię wyników w wątku i wygląda na to, że bóle głowy pojawiały się przy niskim Ft3 lub w związku z rosnąca prolaktyną w II fazie cyklu. Póki co jest 11 dc, a mnie głowa bardzo boli i Ft 3 było na poziomie 52%. Z drugiej strony można próbować to przetrzymać, a nuż samo wzrośnie po dodaniu T4, tylko że się męczę okrutnie.
  • czupakabra27 13.02.13, 20:32
    Niefajniesad
    Trudno coś doradzić, bo bardzo krótko bierzesz tę ciut większa dawkę t4. Ból głowy i mdłości kojarzą mi się bardziej z prolaktyna niż tyroksyną, ale objawy zaczęły się zaraz po podniesieniu dawki, więc chyba jest jakiś związek.
    Czy ten ból głowy to taki typowy ból głowy, czy coś idącego od ramion, szyi. Ja mam właśnie od ponad tygodnia to drugie. Wieczorem jest najgorzej bo mięśnie są zmęczone, nie mają siły nosić głowywink Na samym początku przygody z tyroksyną tez miałam tendencje do typowego bólu głowy (związek z ciśnieniem?) i mijało to po ponad tygodniu, więc może daj sobie czas do 2 tygodni łącznie?
    Jakie masz teraz ciśnienie? Dobrze byłoby zmierzyć rano i wieczorem.
    A czy ten spray do nosa się nie przyczynia do Twoich objawów? On chyba źle wpływa na ciśnienie wewnątrzgałkowe.
    Narazie tyle przychodzi mi do głowy...
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • czupakabra27 13.02.13, 20:32
    No tak, to już są dwa tygodnie.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • bebelu 14.02.13, 09:36
    Czupakabro, no niefajnie. Codziennie budzę się z nadzieją, że dzisiaj to już będzie dobrze a tu po południu przychodzi niemiła niespodzianka.
    Mi te bóle też kojarzą się z prolaktyną, na którą zresztą biorę Norprolac 75 - 0,5 tabletki (od pół roku) plus okruch (1/7 tabsa - nie pytaj jak to dzielę wink. Tylko muszę czekać do końca marca na badanie - potrzeba czasu, żeby to zadziałało. W sumie to że prolaktyna niby jest w normie ale tylko dzięki tabletkom skłania mnie ku rezonansowi - wiem że potrzebne jest skierowanie nawet na prywatne badanie, ale zdobędę i zrobię bo mnie to niepokoi. Inna sprawa, że mogę być nadal w niedoczynności lub właśnie w nią wchodzę - patrz najnowsze badania i objawy, a to na prolaktynę działa źle.

    Ten mój ból głowy jest taki rozsadzający tył lub przód czaszki (czoło i nad karkiem), ramiona oczywiście też mam wtedy twarde i napięte, zdarza się że pomaga masaż, ale nie zawsze. I zaczęło się to dokładnie po podniesieniu dawki i nie jest związane z dniem cyklu, a spray stosowałam już wcześniej i nic takiego nie powodował (biorę po razie do każdego otworu nosowegosmile.
    Tak ciśnienie by mi się przydało zmierzyć, bo to może być winowajca - po tygodniu na dawce wyjechałam na kilka dni w góry i tam przez pierwsze dwa dni miałam straszne bóle po południu, a kolejne dwa dni przeszło jak ręką odjął, niestety zaraz po powrocie wszystko wróciło, także to może być dobry trop. Niestety ciśnieniomierza jeszcze nie mam - mam glukometr, nebulizator, ale tego urządzenia nie wink. Po dodaniu tego mikrookruszka T4 mogło się podnieść lub obniżyć, zależy jak zachowuje się Ft3, ot zagadka, a ja cierpię sad. Może pójdę do przychodni, to mi zmierzą i się dowiem, albo od sąsiadki pożyczę...

    Póki co postanowiłam przeczekać do końca weekendu i zobaczyć co się będzie działo. w takich sytuacjach czekanie zawsze mnie irytuje. Dzięki za pomoc.
  • czupakabra27 14.02.13, 10:26
    Lepiej pożycz ciśnieniomierz do sąsiadko na kilka dni. Mierz rano i wieczorem kiedy jest najgorzej. Mnie ciśnienie po E na początku spadało i ten czynnik winię za bóle. Przy czym był to niewielki spadek. Tylko organizm zastrajkował.
    U Ciebie to może być miks czynników. Jeśli ramiona są napięte to może poza masażem ciepły okład (termofor?) na kark?
    Będąc w górach nie miałaś żadnych upadków, urazów?
    Rezonans zawsze dobrze zrobić.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • bebelu 14.02.13, 10:38
    Tak zrobię z tym ciśnieniomierzem. Na szczęście w górach nic z tych rzeczy się nie wydarzyło smile. Dziękuję!
  • czupakabra27 14.02.13, 10:48
    O rany ale ja robię w ost. tygodniu literówkismile Dobrze, że się kłuję za kilka dni.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • bebelu 07.05.13, 13:29
    Od stycznia zaglądałam tylko na forum, ale w międzyczasie zmieniłam dawkę, a badałam się kilka razy i na ten moment znowu potrzebuję coś zmienić bo mam problemy z funkcjonowaniem, za to bóle głowy minęły, dobre i to.

    Po tych wynikach: Ft3 52 % i Ft4 55% przeszłam na dawkę 125 T4 i nadal 5T3.
    Badanie 04.03 - po miesiącu od zmiany T4 okazało się, że
    Ft4 wzrosło - 87% a
    Ft3 spadło - 62% (od 3 m-cy 5T3)

    więc minimalnie podniosłam Novo do 6,25 (z 5 T3) ponieważ bałam się zbyt dużego wzrostu Ft3.
    Samopoczucie cały czas było takie sobie, a to łzawienie oczu, a to sucha skóra, to bóle pleców, a to plamienia przed miesiączką, zaparcia, sztywność karku, suchość w okolicach intymnych, potliwość pod pachami, zmęczenie, zamroczenie, zakręcenie zwłaszcza w środku dnia, niechęć do rozmowy i kontaktów.
    Badania z 08.04 po 2 m-cach na 125 T4 i m-cu 6.25 T3
    Ft4 88%
    ft3 69%
    PRL 178,5 [127 - 637]
    PRL po MTC 213,2 (wszystko super)
    teoretycznie dobrze... a samopoczucie coraz gorsze
    Ostatnie badania na tej samej dawce pokazują spadek Ft4, a powtórzyłam je, bo rano budziłam się ze spuchniętymi palcami rąk, uczuciem gorąca. Miałam suchą skórę, zatarcia w kącikach oczu, łzawienie i pieczenie oczu. Dawka 124 T4 od około 3 m-cy i 6,25 T3 od 1,5 m-ca.
    26.04
    Ft4 1,25 [0,7 - 1,48] 70%
    Ft3 5,74 [3,10 - 6,80] 71%

    Wyniki teoretycznie idealne, a ja od około 11:00 do 17:00 czuje się jakbym błądziła we mgle, bolą mnie plecy, sztywnieje kark, nie rozumiem i nie pamiętam o czym do mnie mówią ludzie, na słońcu objawy jeszcze się pogłębiają. Przed ostatnią miesiączką plamiłam przez tydzień, co się wcześniej nie zdarzałosad. Z zasypianiem i spaniem nie mam problemów. Paznokcie "poprzecierane". Od jakiegoś czasu jest tak samo, budzę się z uczuciem gorąca i mam problem ze wstaniem, a jak już wstanę to mam energię. Podczas ruchu - spacer, sprzątanie pocę się pod pachami, kłuje serce, potem to mija i około 4 -5 h po tabletce pojawia się najpierw znużenie a potem trzęsę się jakby zimna i wypływam na wody kompletnego zamroczenia aż do około 17 - 18, boję się prowadzić samochód i słabo z intelektem i energią. Nie mam objawów nadczynności typu drżące ręce, czy szybko bijące serce, tylko te bóle pleców i zamroczenie mnie zupełnie wybijają z rytmu. Waga bardzo ok - 52 kg i stoi, napadów głodu nie mam, a mimo to endo sugerowała wizytę u diabetologa ze względu na moje wyniki badań z czerwca zeszłego roku, uznała, ze to zamroczenie to nie od h.t. Jestem na diecie, którą w miarę trzymam i wydaje mi się, że ten temat jest opanowany.

    Może spróbuję dodać okruszek 25E i zobaczę, czy jak odrobinkę wzrośnie Ft4 to poczuję się znowu lepiej. Djpa podpowiadała gdzieś w wątku wyżej, że jak Ft4 jest 10-15% wyższe of Ft3 to powinno być lepiej, w przypadku stosowania Novo.
    Chyba że powtórzę badania, żeby sprawdzić, czy Ft4 jednak bardziej nie spadło a Ft3 nie wzrosło.
    Obniżać nie ma sensu, bo na 118E i 5T3 wyniki mi pospadały do poziomu 50 kliku %, a to było za mało. Czułam się senna popołudniami i też bolały mnie plecy i nogi. Tylko że wtedy był styczeń i mrozy a teraz jest maj i ciepło. Znowu mam zagadkę do rozwiązania, a stawka wysoka - samopoczucie.

    Biorę:
    125 T4 i 6,25 T3
    Norprolac 72 1/2 i 1/7 tabletki
    Falvit
    wit. D 3 tys j.m.
    folik i czasem B12 w płynie
    Okazjonalnie slow-mag

  • czupakabra27 07.05.13, 14:40
    Może dziewczyny doradzą Ci inaczej, ale ja bym przynajmniej narazie nie zmieniała dawki hormonów. Badanie robisz rano, przed tabletką i wyniki sa b.OK. Po tabletce najprawdopodobniej albo są przy granicy normy albo już ją przekraczają. Co teraz jest ok, ale po podwyższeniu może być już za wiele.
    Zanim cokolwiek zaczniesz tutaj dłubać sprawdziłabym jeszcze raz krzywą cukier/insulina. Rok minął coś mogło się zmienić.
    Czy problemy oczne wiążesz z Novo?
    Dlaczego Slow Mag tylko okazjonalnie? Od suplementowania magnezu nie uciekniemysmile
    Plamienia przed okresem. Może trzeba progesteron zbadać?
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • djpa 07.05.13, 21:59
    Hej Bebelu smile
    Miałam jakiś czas temu sytuację, że czułam się zupełnie źle, a wszystkie wyniki miałam super. Doszłam do wniosku, że potrzebuję odpoczynku. Akurat święta się zbliżały, więc rodzinie powiedziałam, że potrzebuję odpocząć, nic nie robiłam (ani wielkiego sprzątania ani specjalnego gotowania) i rzeczywiście doszłam do siebie smile

    Możesz pomyśleć o:
    pozostawieniu dawek tak jak są, albo
    dołożeniu 6.25 T4, albo
    powrotu do 5 T3.

    Osobiście powoli schodzę z Novo z okazji zbliżającego się lata. Obecnie biorę 2.5 T3 lub 3.75 T3, w zależności od fazy cyklu. Zauważyłam, że po owulacji potrzebuję więcej hormonów. Jeśli dawka była dobra przed owu, to po owu na tej dawce pojawiają się zaparcia, zmęczenie, rozdrażnienie, duża wrażliwość na zimno. Jeśli dawka jest dobra po owu, to przed owu jest za duża. To odkrycie zdecydowanie poprawiło mi komfort życia smile

    Drugim moim odkryciem jest stosowanie całej dawki Euthyroxu na noc. Parę miesięcy temu postanowiłam spróbować wziąć E całą dawkę tuż przed zaśnięciem zamiast rano tuż po obudzeniu się. Obawiałam się, że nie będę mogła zasnąć, spać. A tu niespodzianka - zasypiam szybko i śpię głęboko. Budzę wypoczęta i wyspana. Rewelacja! Dodatkowo zniknął mój problem wysychającego gardła w nocy. Od wielu lat budziłam się rano z gardłem wyschniętym na wiór. O infekcję wtedy jest łatwo: wirus, angina tylko czekają na uszkodzoną śluzówkę gardła. Nawilżacz w pokoju trochę mi na gardło pomagał. A teraz problem zupełnie zniknął, nawilżacz niepotrzebny, normalnie szok smile

    Minusów Euthyroxu na wieczór nie widzę. Tym bardziej, że jestem osobą, która nie lubi jeść wieczorem, a rano budzi się głodna.
  • bebelu 07.05.13, 22:10
    Djpa, jesteś dla mnie wzorem niedoścignionym smile.
    O braniu E wieczorem też myślałam (tylko je biorę jeszcze Norprolac wieczorem), ale na myśleniu się skończyło i pozostałe wymienione przez Ciebie opcje też mi przyszły do głowy, tylko żadnej nie zastosowałam ze strachu przed sensacjami. Fakt że przed badaniami miałam więcej stresów i pracy, ale wyjechałam na weekend majowy i wypoczęłam więc nie w tym rzecz.

    A czy tę dawkę E wieczorem tak po prostu wzięłaś tego samego dnia co poranną i co wtedy z Novo, też wieczorem, czy zostawiasz na rano, no meksyk jakiś?
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • bebelu 07.05.13, 22:02
    Dzięki za odpisanie. Póki co nic nie zmieniam, na przedostatniej dawce 118E wytrzymałam 7 m-cy, tylko Novo troszkę zmieniałam więc już daję radę wytrzymać dłużej co kiedyś było niemożliwe.
    Myślę też o tym żeby zbadać się po tabletce, wtedy gdy zaczyna się zjazd, tak około 11 - 12. Może się pokuszę i coś to pokaże.
    Tak myślę żeby zbadać krzywą, muszę się wybrać do diabetologa, echh, nie chce mi się.
    Właściwie nie wiem z czym wiązać problemy z oczami, raczej obstawiam hormony, ale czy samo Novo? Nie, bo wcześniej na dawce 5T3 wszystko było w porządku.
    Masz rację slowmag muszę brać częściej.
    Progesteron badałam teraz 26.04 w 25 dc i było
    9,79 [1,7 - 27] więc raczej ok, a już 23 dc zaczęło się leciutkie plamienie sad.
    Może prolaktyna spada zbyt nisko, z drugiej strony w tym samym badaniu jej poziom wyniósł
    13,64 [6 - 29,9].
    A plecy bolą i kark sztywny. Nie wiem co robić, może odjąć troszkę Novo?
  • bebelu 08.05.13, 12:43
    Ale mętlik się zrobił w odpowiedziach smile. Ten post z 10:02 był do Ciebie czupakabro, tylko potem jednocześnie napisałam ja i djpa, i ten post skierowany do Ciebie wylądował na samym końcu.

    Cały czas się biję z myślami co zrobić, a coś muszę, bo oczy mi łzawią na potęgę.
  • djpa 08.05.13, 13:19
    Czy te oczy to nie jest to jakaś alergia? Na pyłki, na kosmetyki?
  • czupakabra27 08.05.13, 15:34
    Oby nie nużeniec. Mam to świństwo niestety i nikomu nie życzę.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • djpa 08.05.13, 13:27
    Novo biorę wczesnym popołudniem i z jedzeniem smile Novo w dzień na pusty żołądek skutkowało u mnie ogromnym głodem tuż po Novo, jadłam więc duży obiad, po którym czasami robiłam się słaba i senna. Męczyło mnie takie głodzenie się w dzień, pamiętanie o niejedzeniu przed Novo, te skoki poziomu cukru we krwi. Doszłam do wniosku, że to bez sensu, bo T3 na którym tak naprawdę mi zależy, wchłania się tak samo bardzo dobrze z jedzeniem. Jedynie T4 wtedy wchłania się gorzej, więc dawkę Euthyroxu na czczo trzeba nieco zmodyfikować.

    Pewnego dnia rano wzięłam pół dawki E, a wieczorem już całą. Nie wiem, czy to był dobry pomysł, bo źle się czułam w tamten dzień - jakbym wcale E nie wzięła. Badania krwi planuję na popołudnie. Lab pobiera krew do 14:00. O tej porze są tam już pustki. Odszedł mi problem porannego stania w kolejce na badanie krwi.
  • bebelu 10.05.13, 13:36
    Dziewczyny, jeszcze mi przyszedł do głowy rzut choroby, może nie mam objawów nadczynności, ale miałam moment, że bolało mnie gardło i czułam się rozbita. Stąd, póki co, przeczekuję, zresztą od kliku dni jest lepiej, poza tymi łzawiącymi oczami.
    Może to i alergia, ale u mnie przy zawirowaniach hormonalnych zawsze pojawiają się jakieś sensacje a la alergiczne, więc póki co świetlik i oculoheel i zobaczymy, odezwę się jak już coś się wyklaruje. Bardzo wam dziękuję za pomoc.
  • bebelu 13.05.13, 11:36
    Póki co jestem na starej dawce, bez zmian. Oczy się poprawiły po stosowaniu przez tydzień świetlika i oculoheel. Za to często w ciągu dnia, nawet przed południem dopada mnie uczucie znużenia i zmęczenia. Pożyczyłam też ciśnieniomierz i jak czuje się mocno zmęczona to sprawdzam. Okazało się, że ogólnie ciśnienie mam dość niskie.
    W sobotę około 20:30 102/60 puls 73
    W niedzielę rano przed wstaniem i hormonami: 102/65 puls 71, po 18:00 przy wyczuwalnej pracy serca i lekkim zmęczeniu 104/54 puls 65. wieczorem około 21 99/54 puls 68 - czułam się śpiąca. Zastanawiam się czy to kwestia spadającego Ft4, czy raczej zbyt wysokiego Ft3 - 2 tygodnie temu Ft3 i Ft4 były na poziomie 70%. Najgorsze jest to łatwe męczenie się i zmęczenie. Chyba zbadam się po tabletce, tak około 13:00 kiedy łapię największy zjazd.
  • czupakabra27 13.05.13, 11:59
    A jak wygląda u Ciebie rozkład i skład posiłków w ciągu dnia? Co jesz na śniadanie i na kolejny posiłek? Może nie tylko ciśnienie Ci spada ale i cukier. Na dobrą sprawę to przy problemach z tarczycą powinnyśmy mieć w domu i ciśnieniomierz i glukometr. Trochę to paranoja ale te nasze problemy są takie wielokierunkowe, że trudno uchwycić przyczynę bez twardych danych w postaci konkretnych pomiarów.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • bebelu 13.05.13, 12:23
    Bardzo się staram jeść 5-6 posiłków w ciągu dnia i przede wszystkim nie doprowadzać do wygłodzenia. Rano zazwyczaj zjadam kromkę razowego z wędliną i jakimś warzywem typu pomidor, ogórek, papryka lub biały ser z jogurtem i szczypiorkiem (twarożek) lub jajko/jajecznica , po około 2/3 h jem jakąś sałatkę lub mięso z warzywami potem obiad - mięso (zdarza się jakiś kotlet) lub ryba z kaszą lub sałatką, po tym podwieczorek i kolacja, prawie nie jem makaronów i owoców, ze słodyczy ciemna czekolada, może raz na 2/3 tyg. skrawek ciasta drożdżowego.
    Teoretycznie jestem na diecie bo mam insulinooporność i na początku czerwca wybieram się do diabetologa powtórzyć badania gluk. i insul. po obciążeniu. Niestety zdarza mi się zgrzeszyć jakimś naleśnikiem z pieczarkami lub kromką chleba ciemnego z miodem, ale zdarza się to coraz rzadziej. Związku diety i częstotliwości jedzenia z samopoczuciem niestety nie widzę sad. Chociaż waga jest super i utrzymuje się.
    Może jest to kwestia prolaktyny, która spada na lekach o momentami jest zbyt niska lub nadal zbyt wysoka. Chyba zaraz pojadę do labu i zrobię Ft3 i Ft4 bo zaczynam mieć zjazd.
    Glukometr mam, ale mam chwilowe obrzydzenie do upuszczania sobie krwi i kłucia, odczekam chwilę i zacznę się badać. Ciśnienie w tym momencie 109/66 puls 76 i czuję się zmęczona i zamroczona.
  • czupakabra27 13.05.13, 12:33
    Odżywiasz się modelowosmile
    A może organizm odrzuca już leki na prl? Dalej bierzesz tę kombinowaną dawkę Norprolacu?
    Czy zauważyłaś, że te zejścia są bardziej intensywne w jakimś momencie cyklu?

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • bebelu 13.05.13, 12:41
    Prawie modelowo wink, choć bez odstępstw się nie obywam.
    Też się nad prolaktyną zastanawiam, bo ostatnie wyniki z kwietnia na dawce Norprolacu75 1/2 i 1/7 tabletki dziennie są bardzo dobre - bliżej dolnej granicy normy. Problem w tym, że w środku cyklu, powiedzmy po owulacji - jeśli ona w ogóle występuje, tak na 3 lub 4 dni dopada mnie największy zjazd z możliwych + nerwowość do potegi entej, absolutnie bez kija nie podchodź. po tych kilku dniach wraca normalność i już do miesiączki jestem spokojna, chociaż na pewno bardziej zmęczona. Być może sekret tkwi w 6,25 mg Euthyroksu, sprawdzę i dam znać.
  • bebelu 13.05.13, 19:16
    Dobra wiadomość jest taka, że poziomy hormonów są wyrównane, a zła taka, ze chyba jednak są za wysoko.
    13.04.2013, godzina 13:30 (około 6,5 h po tabletce), samopoczucie zjazd totalny, ledwie dojechałam do labu (synevo)
    Ft4 21,28 [12-22] ca 93%
    Ft3 6,57 [3,1 - 6,8] ca 94%

    Ciekawe jest to, że do około 10:00 (3- 4 h po tabletce) samopoczucie ma dość dobre, mam energię, nic mnie nie boli, problemy zaczynają się dopiero około południa i później, tak do 18:00, dzisiaj jeszcze dodatkowo boli mnie głowa. Wszystkiemu towarzyszy niskie ciśnienie pomimo wysokiego poziomu obydwu hormonów.
    Pytanie teraz co obniżyć, chyba zdecyduję się na obniżenie Novo, z powrotem do 5 T3 i zobaczę, a potem może przerzucę leki na wieczór, tylko ja z kolei jestem typem, który lubi coś drobnego zjeść wieczorem.
  • djpa 13.05.13, 21:30
    Może być tak, że po porannych tabletkach hormony wychodzą Ci poza normę. Szczególnie chodzi tu o fT3, fT4 ponad normę nie daje takich efektów, to hormon w puszce wink

    A więc fT3 rośnie dużo po porannej tabletce, organizm pracuje na zwiększonych obrotach, biegnie. Przez kilka pierwszych godzin jest OK, bo jest się wypoczętym po nocy, ale potem przychodzi zmęczenie organizmu. Biegnąc szybciej się męczymy niż gdybyśmy szli. Zmęczenie biegnięciem nakłada się na spadek hormonów, bo upłynęło już kilka godzin od podania hormonów. I pojawia się ogromne zmęczenie, dołek.

    Dwa razy miałam za dużo fT3 i za każdym razem dziwiło mnie, że wcześnie wieczorem jestem padnięta, a do tego cały wieczór swędziały mnie oczy ze zmęczenia.
  • bebelu 13.05.13, 22:03
    Fajnie to ujęłaś z tym biegiem i efektem zmęczenia smile. Myślę, że jak obniżę Ft3 do 5 T3, to odzyskam średnie spalanie zamiast efektu rakiety do południa i zdezelowanego modelu fiata wieczorem.
    Teraz przypomniałam sobie, że próbowałam już brać Novo około południa, ale od razu odbiło się to negatywnie na moim samopoczuciu, myślę, że brakowało mi wtedy całej dawki T4 od razu rano, bo serce było mocno wyczuwalne.

    Póki co obniżę samo Novo i zobaczę jak to wpłynie na samopoczucie/energię w ciągu dnia.
  • djpa 14.05.13, 09:08
    Pisałaś, że bierzesz 6.25 T3 z Novo. Jak kroisz tabletki??
    Efekt rakiety i zdezelowany fiat - super porównanie! big_grin
  • bebelu 14.05.13, 09:27
    djpa napisała:

    > Pisałaś, że bierzesz 6.25 T3 z Novo. Jak kroisz tabletki??<

    A to jest doskonałe pytanie smile). Udaje mi się jakimś cudem pociachać Novo 100 na 16 części, potrzeba matką wynalazków big_grin.
  • czupakabra27 14.05.13, 09:36
    Też się zastanawiałam jak to kroiszsmile Nożem czy gilotynką?
    Dobrze, że nie zwiększyłaś w ciemno dawki. Przy dziwnych objawach zbadanie hormonów w ciągu dnia ma jednak sens.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • bebelu 14.05.13, 09:49
    Nożem smile, pewnie że te kawałeczki są różnej wielkości, ale jakoś się to udaje. Dzisiaj wzięłam już 1/4 Novo 100, więc było łatwiej - chociaż parę okruszków Novo z poprzedniego podziału jeszcze mi zostałowink.
    Ja to mam jednak dziwny organizm, po zażyciu 5T3, czyli obniżeniu, mam taką pikawę, że ledwie żyję. Na wszelki wypadek zbadałam sobie jeszcze raz hormony dzisiaj rano w labie pod domem - tylko najpierw odstawiłam dziecko do szkoły więc nie wiem na ile to wyjdzie miarodajne i zobaczymy. Muszę też wziąć większa dawkę magnezu - może ta szybsza praca serca jest spowodowana jego brakiem.
  • czupakabra27 14.05.13, 10:01
    Brak magnezu na pewno mieszasad
    Od wczoraj smaruję się olejkiem magnezowym. Zobaczymy czy będę go polecać.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • djpa 14.05.13, 10:05
    Mnie każda ilość Novo rano na czczo nie plaży. Nawet okruszek powoduje, że krew mi buzuje, jakby gotuje się i robi mi się słabo. Po południu nie mam takich sensacji, Novo po południu uspokaja mnie, dodaje pozytywnej siły, a przede wszystkim poprawia mi nastrój.

    Hormony badałaś dziś rano przed czy po tabletkach?
  • bebelu 14.05.13, 12:40
    Badania zrobiłam przed tabletką, żeby zobaczyć jaki jest skok po hormonach.

    Póki co zostawiłam wszystko na rano, tak jak zaplanowałam i zobaczymy, może przeniosę 1/4 Novo na powiedzmy 13, ale to z czasem, póki co obniżyłam dawkę i będę się obserwować.
  • bebelu 14.05.13, 16:24
    I te wyniki w ogóle nie pokazują, że powinnam dawkę obniżyć bo w stosunku do poprzednich wyników porannych, gdzie obydwa wskaźniki wynosiły po 70%, dzisiejsze znowu spadły. Sama nie wiem co o tym myśleć.

    Ft4 1,23 [0,7 - 1,48] 68%
    Ft3 5,44 [3,10 - 6,80] 63%

    Skąd to zamroczenie w środku dnia przy takich wynikach, spadających zresztą, i kłucie serca? bo niskie ciśnienie znajduje uzasadnienie.
  • djpa 14.05.13, 16:58
    Zmiana fT4 o 2% to tyle co nic, a fT3 zawsze bardziej się waha.

    Myślę, że żadna tabletka nie zastąpi zdrowej tarczycy, która produkuje hormon tarczycy sukcesywnie przez całą dobę. Na tabletce będą dobowe wahania i wyników i samopoczucia, szczególnie jeśli się przyjmuje T3.

    Myślę, że delikatne obniżenie dawki T3, tak jak to zrobiłaś, to dobry pomysł, bo moim zdaniem fT3 jest trochę za wysokie w stosunku do fT4 w Twoich badaniach na czczo i potem w ciągu dnia. smile Ciekawe, co by wyszło u Ciebie na badaniach jakieś 2-3 godziny po tabletce?
  • bebelu 14.05.13, 17:11
    djpa napisała:

    >Ciekawe, co by wyszło u Ciebie na badaniach jakieś 2-3 godziny po tabletce?<

    He he, nie będę tego sprawdzać, o nie.

    Też mam dużą tolerancję dla wyników wolnych hormonów, ale nie lubię jak ogólnie spadają. jeszcze 8 kwietnia Ft4 było na poziomie 88%, a teraz ledwie 70%, stąd martwię się, czy nie jest to ogólna tendencja, a i samopoczucie jest kiepskie, więc tym bardziej więcej czasu poświęcam na kombinowanie co by tu zmienić, żeby sobie polepszyć.
  • djpa 14.05.13, 18:58
    Może odejmując nieco T3, dodaj nieco T4. Ewentualna kilkugodzinna nadwyżka fT4 nie jest tak wyczerpująca dla organizmu, bo fT4 jest mało czynne biologicznie. Poza tym poziom fT4 nie waha się tak mocno jak poziom fT3. Wysoki, stabilny poziom fT4 może złagodzić wahania fT3. Przejrzyj swoje wyniki, pomyśl. smile
  • bebelu 04.07.13, 23:43
    Ft 4 1,27 [0,70 - 1,48] 73%
    Ft 3 6,13 [3,10 - 6,80] 82%

    Biorę 131 T4 i 5 T3 (106 E i 1/4 Novo 100) od 1,5 m-ca.

    Zamierzam zmniejszyć Novo do 1/4 Novo75 czyli 3,75 T3.
    Teraz czuję się dość dobrze, ale przez kilka godzin (do około 13:00 - 14:00) od tabletki czuję zmęczenie, ból łydek, brak energii, za to wieczorem jest lepiej, mogę się tylko domyślać, ze po łyknięciu dawki wyniki wychodzą poza normę.
  • mama_dorota 05.07.13, 11:37
    Czyżbyś odkrywała swoje optymalne poziomy hormonów? U mnie w nadczynności polekowej pojawiał się problem chwilowego zmęczenia, tylko tak ok. 17:00, po obiedzie.
    --
    inteligentny-projekt.pl
  • bebelu 08.07.13, 08:32
    Mama_dorota, chyba masz rację z tym poziomem optymalnym dla mnie. Zresztą, coraz mniej spektakularnie reaguję na zmiany dawki i ogólnie nieźle się czuję. U mnie zmęczenie o 17 oznacza zbyt niski poziom tyroksyny- czyli każdy z nas jest innysmile. Póki co zaczynam odczuwać zmianę ft 3, rano mam opuchnięte powieki i jestem mało komunikatywna. Powinno minąć.
  • djpa 08.07.13, 20:00
    A wiesz, u mnie opuchnięte rano powieki były przy za dużym jak dla mnie fT3 (u samej góry normy, ale dla mnie to za wysoko).
    Nie mylić z opuchniętymi workami pod oczami wink

    Napisz, czy przy mniejszej dawce Novo ta opuchlizna zejdzie, OK?
  • bebelu 08.07.13, 22:27
    OK, zamelduję na pewno.
    Inna sprawa mnie jeszcze zajmuje. Ostatnio przy obniżeniu T3 z 6,25 na 5 dodałam 6,25 T4 żeby zrekompensować sobie obniżkę T3, tym razem tego nie zrobiłam bo uznałam że pojedyncza jednoczesna zmiana T4 i T3 wystarczy, ale teraz nie jestem pewna czy nie powinnam dodać 6,25 t4.
  • jagna.b11 11.07.13, 22:28
    Witaj selenowa koleżankosmile
    Widzę, że obie przeszłyśmy na Novothyralsmile Ja jestem z niego zadowolona, chociaż podobnie jak Ty miewam dylematy, bo przy przyjmowaniu 2 hormonów wcale nie jest łatwo manipulowac dawkami.
    Mi powieki puchły jak miałam oba hormony tuż przy dolnej granicy, czyli było ich za mało (zwłaszcza T3, gdy nie brałam jeszcze Novo, a przemiana była kiepska).
    Ostatnio miałam podobną zagwozdkę jak Ty, raz zmieniałam dawkowanie odejmując T3 a dodając w zamian T4, a teraz dodałam tylko ciut T4 bez zmiany T3 i na razie jest nieźle, ale zobaczymy za kilka tyg po badaniach.
    Trzymam kciuki, żeby udało Ci się dopasowac ten idealny dla Ciebie poziom hormonówsmile
    pozdrawiam,
    jagna
  • bebelu 25.08.13, 11:24
    Przy okazji badania się na inną okoliczność sprawdziłam hormony i ferrytynę bo ostatnio znowu mam spadek formy w ciągu dnia, bóle pleców od popołudnia, ból łydek, suchą skórę w paru miejscach, sińce pod oczami rano i duży apetyt w II fazie cyklu.

    Ft3 5,88 [3,10 - 6,80] 75%
    Ft4 1,23 [0,70 - 1,48] 67%

    Ferrytyna 94,92 [13-150] 59%
    Wapń 9,3 [8,4 - 10,4] 45% -nie powala na kolana zwłaszcza, że zaaplikowałam sobie 3 tyg. kurację wit. D, wapniem i magnezem.

    Zamierzam poczekać jeszcze trochę (do chłodniejszych dni) i jeśli objawy się nasilą zrobię badania i zejdę z Novo a zwiększę Euthyrox o 6,25. Przy poziomie 75% Ft3 po Novo pewnie przekraczam maksymalny poziom normy i stąd te objawy. Kiedyś zbadałam poziom po 6 godzinach od tabletki i Ft3 z 64% wzrosło do 90 kilku więc szanse na przekroczenie normy przy 75% na czczo są duże.

    Teraz jestem na dawce 131 T4 i 3,75 T3 (112E + 1/4 Novo 75), biorę tez regularnie selenit sodu 200, slow mag 1x 3, wit. D - różnie z dawkowaniem, falvit, Norprolac pół tabletki. Ogólnie jestem spokojniejsza do ludzi, ale łatwo się stresuję np. jazdą samochodem.


    Czupakabro, jak ten magnez w sprayu? Wart zakupu?


    Jagna.b11 - tak Novothyral zmusza moje szare komórki do pracy smile. Jeśli chodzi o oczy, to puchnięcie rzeczywiście pojawia się u mnie przy rozjechanych lub z byt niskich h.t., ale już szare poranne cienie pod oczami są czasami efektem też zbyt niskich, ale i też zbyt wysokich poziomów hormonów. Tak, mam nadzieję, że uda mi się w końcu ustalić ten optymalny stan.
  • mama_dorota 25.08.13, 20:35
    Mam wrażenie, że optymalny stan hormonów może ulegać zmianie np. przy zmianie trybu życia, zmniejszeniu się ilości obowiązków, bo np. dziecko podrosło. Kiedyś musiałam mieć ft4 w górnej granicy normy, a teraz tak ok. 90%, ale moje szalone życie też znacznie wyhamowało.

    U mnie czasem objawy niedoczynności i nadczynności są strasznie podobne, szczególnie lekka niedoczynność myli mi się z lekką nadczynnością. W jednej i drugiej sytuacji moje serce daje o sobie znać dziwną pracą. Wtedy nieocenioną pomocą okazuje się forumowy test oraz analiza historii choroby, którą prowadziłam przez około rok, zapisując wszelkie istotne zmiany oraz daty i wyniki. Na twoim miejscu popróbowałabym troszkę z bardzo delikatną zmianą dawki, może najlepiej manipulując tylko jednym hormonem.
    --
    inteligentny-projekt.pl
  • czupakabra27 26.08.13, 11:12
    Od jakiegoś czasu rzadko zaglądam na forum ale miałam nosa żeby spojrzeć na Twój wątek Bebelusmile
    Z magnezem w płynie łączy mnie szorstka przyjaźń. Dosłownie. Pierwsze kilka dni nacierania się było ok. Później moja skóra odrzuciła olejek. Skóra po nim ulega dramatycznemu przesuszeniu. Jeśli się jej niezależnie od olejku intensywnie nie balsamuje to schodzi drobnymi białym płatkami w czasie prysznica. Peeling niepotrzebny. Gorzej, że np. moje przedramiona wogóle nie tolerują magnezu tej formie. Przestałam je smarować ale wystarczy, że lekko musnę nimi posmarowany brzuch, a od razu piecze jak diabli i wyskakuje pokrzywka. Skórę pod lewym kolanem poparzyłam sobie w ten sam sposób na trwałe i od maja mam tam coś rodzaju przypieczenia jak po żelazku. Mocno zbladło ale jest. Miejsca oporne na to palące działanie magnezu to brzuch, plecy i ramiona i tam się smaruję. Miałam etap smarowania sie i zmywania, ale chyba jednak lepiej to zostawić do pełnego wchłonięcia. Samo używanie suplementacji przezskórnej bez łykania Slow Magu nie wchodzi w grę, bo nie jestem stanie wsmarować w ciało całej 5ml strzykawki jaką sobie domierzam żeby dawka dzienna była ok. 350mg magnezu. Płyn nie wsiąka szybko w skórę, a dwa razy dziennie nie chcę się katować.
    Oprócz tego są oczywiście plusy. Od momentu smarowania nie miałam ataku tężyczki, smarowanie na noc wycisza i rozluźnia mięśnie. Laboratoryjnie nie wiem jak wygląda mój poziom magnezu bo postanowiłam się kłuć dopiero na jesieni. Czuję się (odpukać) lepiej i trochę szkoda mi kasy. Działam na energię słoneczną, więc trochę boje się zimnej i ciemniej pory roku, która nadciąga. Tym bardziej, że ostatnia zima przez ataki lęku byłą dla mnie najgorszą w życiu.
    Być może te magnezowe podrażnienia są reakcją osobniczą, chociaż nie jestem pewna, bo alergiczką nie jestem. Myślę, że mniejsze opakowanie mogłabyś spróbować.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • bebelu 03.09.13, 10:06
    Pomyślę o tym magnezie w takim razie, póki co chyba slow-mag robi swoje, bo żadnych drgań w ciele nie odczuwam smile.

    Jak zwykle raz do roku zbadałam syna i póki co myślę, że jest jeszcze dobrze, ale Ft4 mogłoby być lepsze, może powinnam zrobić USG, co myślicie?

    23.08.2013
    TSH 2,27 [0,2 - 4,3]
    Ft3 7,13 [4,1 - 7,9] 79%
    Ft4 17,19 [13,9 - 22,1] 40%

    Morfologia bardzo dobra, sama bym taką chciała, no może z pominięciem neutrocytów 34,2% [40 - 60].

    Objawy u syna można znaleźć od zawsze, ale nakładają się na nie dyspraksja, skrzyżowana lateralizacja, powiększone migdały podniebienne (niestety częściej z tego powodu choruje) i różnego typu alergie, z których zaczyna wyrastać. Za to ma doskonałą pamięć, humor i raczej nie jest typem śpiocha. Rośnie jak na drożdżach, ma bardzo dobry apetyt, ale nie jest typem tłuścioszka, ani chudzielca.

    Zbadałam też witaminę D, niby koniec wakacji, całe dnie na słońcu, a tu wynik bez rewelacji:
    33,67 ng/ml , poziom zalecany: powyżej 30 ng/ml

    Dla mnie oznacza ni mniej ni więcej, że na dniach zejdzie poniżej tych 30. Syn waży 25 kg i zastanawiam się ile mu dawać. Djpa, wiem że Ty tez podajesz swoim dzieciom wit. D. Mojemu planuję podawać 1500 (dawka na utrzymanie obecnego wyniku) lub 2000 tys j.m. (żeby obecny wynik podnieść) bo tak mi wyszło z wyliczeń na jakiejś amerykańskiej stronie, martwię czy aby nie za dużo.
  • djpa 03.09.13, 11:20
    Hej smile
    Wysokie normy masz na fT4 u syna. Czy to dla dzieci czy dorosłych? A normy na fT3?

    Neutrocyty walczą głównie z bakteriami, pewnie syn w wakacje nie miał za dużego kontaktu z bakteriami. To nie sezon na infekcje bakteryjne smile

    Jeśli syn ładnie rośnie i ma humor, pamięć, apetyt, nie jest chudy ani gruby, to w zasadzie nie widać u niego dużych objawów niedoczynności tarczycy. Zapewne od strony tarczycy jest wszystko w porządku.

    Moja zdrowa córka ma zwykle fT4 17-18 przy normach dla dorosłych od 9 do 19. W naszym lab nie ma norm dla dzieci. A chorujący na tarczycę syn przy za małej dawce prawie cały czas jest smutny, nerwowy, nie w humorze.

    Dawałam dzieciom kiedyś 1000IU D3 i przy takiej dawce mój sześcioletni wtedy syn ważący 20kg miał w marcu 2012 poziom D3 około 26. Lekarka zajmująca się badaniem witaminy D3 powiedziała, że to bardzo ładny wynik, bo zwykle wychodzą w badaniach ogromne niedobory. Syn miał napisane, że norma dla dzieci jest od 20, ale ta lekarka powiedziała, że lepiej aby miał więcej D3 i mówiła aby trochę więcej D3 mu dawać. W ostatnim sezonie dawałam dzieciom około 1200 D3. To było około, bo nie chciało mi się codziennie odmierzać po 2 kropelki Devikapu. Dwa razy w tygodniu dawałam im po 6-7 kropelek i już. Wyszłam z założenia, że latem też nie codziennie jest ładna pogoda i organizm jest przyzwyczajony, że jednego dnia dostaje dużo witaminy D3, a innego dnia wcale.
  • bebelu 03.09.13, 11:44
    Djpa smile, sprawdziłam normy Synevo na moich wynikach i wynikach syna i wychodzi, że normy podane u niego są normami dla dzieci. Norma dla dorosłych zaczyna się od 12 (więc różnica żadna). Niepokoi mnie jednak różnica w wyniku badań sprzed roku u syna, poprzednio miał Ft4 ponad 20 przy tych samych normach, a teraz 17. Zastanowię się jednak nad USG.

    No tak neutrocyty rzeczywiście nie miały z czym walczyć, na szczęście, i niech tak zostanie.

    Czyli według Twojej lekarki wynik wit. D mojego syna byłby bardzo dobry, tylko że to sierpień tuz po wakacjach kiedy poziom tej witaminy powinien być raczej na wyższym poziomie, a nie marzec. Sugerując się Twoimi informacjami będę mu podawać 2x w tyg. po 5 tys w kapsułce, to wyjdzie około 1500 j.m. dziennie, zobaczymy czy wpłynie to jakoś na jego odporność w tym roku, oby.
    Dzięki za pomoc smile.



  • bebelu 06.10.13, 13:39
    Przebadałam się gruntownie i wyniki częściowo lepiej, a częściowo gorzej.

    Zaczynam od glukozy i insuliny:
    Glukoza na czczo: 89,2 [70 - 99]
    po 1h 105
    po 2h 114,2 [<140]

    Insulina 5,96 [2,6 - 24,9]
    po 1h 63,82
    po 2h 49, 92 (niestety bez zmian, wyniki nieprawidłowe)

    Cholesterol całk. 173 [<190]
    HDL 87,7 [ >45]
    LDL 75 mg/dl - mnóstwo norm, ale chyba mój ok
    Triglicerydy 54 <150

    Morfologia:
    RBC 4,32 [3,50 - 5,0]
    WBC 5,18 [3,5 - 10]
    Hemoglobina 13,5 [12-16]
    Hematokryt 40% [37-47]
    MCV 92,8 [83-103]
    MCH 31,3 [28-34]
    MCHC 33,7 [31 - 35]
    Płytki krwi 226 [125-400] duuuża poprawa smile

    OB po 1h 9mm <20

    Magnez 1,83 [1,58 - 2,55]
    Wapń 9,77 [8,6 -10]
    Potas 4,31 [3,5 - 5,1]
    Sód 139 [136 - 146]
    B12 512,5 [197 - 866]

    Wit. D 43,40 poziom zalecany => 30 , czyli bez zmian od poprzedniego wyniku pomimo suplementacji 5 tys. jednostek dzień w dzień.

    Tarczyca:

    Atg 45,6 <115
    Atpo 206 <34

    Ft3 6,0 [3,1 - 6,8] 78% (koniec sierpnia 75%)
    ft4 24,57 [12 - 22] 125% (koniec sierpnia 67%)
    Dawka 112E i 1/4 Novo 75 od ponad 4 miesięcy (czyli 131 T4 i 3,75 T3)

    Djpa, ty miałaś wahające się wyniki po wprowadzeniu Novo, czy to możliwe, że pomimo spadku temperatur na zewnątrz tak poszybowało Ft4, z około 70% na 120%? Może to jednak jest rzut choroby? Atpo podwyższone, OB 9 mm- a zawsze było około 2.
    Objawy mam nie sercowe, tylko raczej nic niechcenie, słaby sen, koszmary, zdarzają się reakcje lękowe.
    Zero drżących rąk, zero walącego serca, tylko to zamroczenie w ciągu dnia, wieczorem wcześnie spać, bo czuję się zmęczona i senna, problem z pobudką. Na razie nic nie ruszam, ale może będzie trzeba. Tylko niżej niż 118 zjeść nie mogę, bo na tej dawce wyniki osiągnęły po 7 m-cach poziom niewiele ponad 50%, zostaje mi jedynie zejśc do 125 mg, dziwna sprawa plus ta 1/4 Novo 75 lub wcale.
    Ginekologicznie, owulacja była, ciałko żółte jest, maleńka torbiel w prawej piersi, nadal lekkie problemy ze śluzówką - swędzenie, suchość, plamienia przed miesiączką i do 6 dc po miesiączce, zastanawiam się jak się ogarnąć.
  • bebelu 06.10.13, 14:33
    Tak sobie jeszcze myślę, czy na takie wyniki mogło mieć wpływ sushi, zjedzone w poprzednim tygodniu. Generalnie uwielbiam sushi, ale ze względu na hashi, staram się go unikać i jem tylko wtedy, gdy mam tak wielką chęć, ze trudno jest mi się oprzeć, czyli 3 lub 4 razy w roku, ryby jem przeważnie 2 lub 3 razy w tygodniu, bo też je bardzo lubię, za to sól man niejodowaną. Czyżby przyczyną takich wyników był właśnie jod z sushi? Hmm, szkoda sad
    To czy przyjmując witaminy z jodem narażam się na rzut choroby, czy raczej zwiększam przyswajanie hormonu?
  • djpa 06.10.13, 21:29
    Bebelu, ja bym zmniejszyła dawkę T4, cokolwiek jest przyczyną jego wzrostu. 125% to już sporo powyżej normy i objawy za wysokiego fT4 też przecież masz. Moim zdaniem nie ma co czekać.

    Miałam wahające się fT3 po wprowadzeniu Novo, fT4 było niemal identyczne cały czas. Brałam łącznie 125 T4 przez ponad rok i było OK. Dopiero po roku od wprowadzenia Novo fT4 urosło mi. Myślałam, że to rzut, ale w zasadzie już nigdy do dawki 125 nie udało mi się wrócić, bo okazywała się za duża. Dość długi czas łączna dawka 112 T4 była OK, ale i ona potem zrobiła się za duża. Rok temu brałam łącznie 100 T4 lu 106 T4 - w zależności od dnia cyklu, bo przy wyższej temperaturze po owulacji lepiej mi było z dawką wyższą, a teraz po przejściu na Euthyrox wieczorem nawet 100 T4 jest dla mnie za dużo.

    Nie wiem dlaczego tak się dzieje, tarczyca na pewno mi nie odrasta. smile Może lepiej wchłaniam mając dobrze ustawioną od kilku lat dawkę i uzupełnione niedobory, w szczególności witaminy D3? Nie wiem, endo moja też nie wie. Tryb życia prowadzę zbliżony od lat.
  • djpa 06.10.13, 21:33
    Tylko za dużo nie zmniejszaj. Osobiście zmniejszyłabym o 12.5 i zobaczyła co się stanie, ale Ty siebie znasz najlepiej smile
  • bebelu 06.10.13, 22:17
    Serdecznie Ci dziękuję, zresztą kolejny już raz smile.
    Najdziwniejsze jest to, że na dawce 131 T4 (ale bez Novo) już byłam 2 lata temu i obniżyłam do 112, niestety z mizernym skutkiem - wpadłam w niedoczynność, mam nadzieję tym razem nie powtórzyć całego cyklu, nie uśmiecha mi się.
    "30.06.2011, 131,25 E, po 5,5 tyg. stosowania - inny lab więc Ft3 nie dowierzam
    Ft3 71%
    Ft4 128%
    Ferrytyna 57%, B12 57%, folik 16,51 [3,1 - 17,5], Cholesterol 167 mg/dl, z morfologii HCT 39,7 [38-45], RBC 4,12 [4-5,2], HGB 13,7 [12 -16], WBC 4,7 [4-10], PLT 171 [150-400], MCH 33,3 [27 - 31]"

    i wyniki są niemalże identyczne, pomijając płytki krwi i wtedy brak Novo.

    Póki co zejdę do 125 E, a Novo zostawię tak jak jest, czyli 1/4 Novo 75 (106 T4 + 3,75 T3).
  • muktprega1 07.10.13, 08:14
    Cześć Bebelu
    a ten Twój wynik widział lekarz?

    >Insulina 5,96 [2,6 - 24,9]
    >po 1h 63,82
    >po 2h 49, 92 (niestety bez zmian, wyniki nieprawidłowe)

    Powiem co myślę, Twój podwyższony poziom Ft4 jest w/g mnie objawem rzutu, a za nim przemawia Podwyższone przeciwciała, podwyższone OB oraz brak typowych objawów przedawkowania:

    "Objawy mam nie sercowe, tylko raczej nic niechcenie, słaby sen, koszmary, zdarzają się reakcje lękowe.
    Zero drżących rąk, zero walącego serca, tylko to zamroczenie w ciągu dnia, wieczorem wcześnie spać, bo czuję się zmęczona i senna, problem z pobudką."

    Gdyby była to nadczynność polekowa, to właśnie miałabyś częstoskurcz serca, drżenie rąk i ogólne wariactwo (czyt. pobudzenie) smile
    Miałam, to wiem, co mówię, myślałam, że z tego świata zejdę. U Ciebie brak takich reakcji.
    W moim najbardziej spektakularnym rzucie (a tfu! wink) poradzono mi, żeby nie schodzić z dawki i to było dobre posunięcie, bo potem nastąpił spadek obydwu hormonów (przeciwciała przestają atakować i spadek aktywności sztucznie pobudzanej tarczycy)
    Ludzie, którzy w momencie rzutu opuszczają T4, potem w czasie obniżki mają huśtawkę z powtórnym dobraniem optymalnej dla siebie dawki.
    Rozważ wszystko za i przeciw i wybierz najlepszą dla siebie opcję
    pozdrówka wink
  • harmoniak 07.10.13, 08:40
    Dorzucę może moją perspektywę.

    "Objawy mam nie sercowe, tylko raczej nic niechcenie, słaby sen, koszmary, zdarzają się reakcje lękowe.
    Zero drżących rąk, zero walącego serca, tylko to zamroczenie w ciągu dnia, wieczorem wcześnie spać, bo czuję się zmęczona i senna, problem z pobudką."

    Takie objawy można kojarzyć z niedoczynnością, ale w moim przypadku też z nadczynnością polekową właśnie, dlatego uważam, że oba stany czasami naprawdę ciężko odróżnić. Jak wprowadzałam Novo to FT4 wyskoczyło mi do 115% i miałam wtedy straszne lęki, innym razem FT3 wyskoczyło do 110% i byłam wtedy bardzo zmęczona.


    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - Przewodnik po forum
    - test na niedoczynność
  • mama_dorota 07.10.13, 09:40
    Ja w czasie rzutu obniżyłam dawkę euthyroxu ze 106 na 75, bo zależało mi na dobrej kondycji podczas egzaminu i choć obniżenie dawki pomogło na samopoczucie i możliwość skupienia, to faktycznie potem kilka tygodni musiałam dochodzić do poprzedniej ilości tyroksyny.

    Sugestia djpa, aby obniżyć jest naprawdę ostrożna - 12,5. Jeśli objawy są do wytrzymania, to można jeszcze poczekać ze 2 tygodnie. Jeśli bardzo dokuczliwe, to taka zmiana wielkiego kłopotu nie powinna narobić. No chyba, że ktoś jest bardzo wrażliwy na każdą zmianę.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • bebelu 07.10.13, 13:26
    I jeszcze mama -dorota smile, której też chcę podziękować.

    Dla mnie taka obniżka ze 100 na 75 zakończyła się na początku leczenia roczną katastrofą więc nie będę tego powtarzać, ale obniżyć muszę, bo ten obecny stan oznacza dla mnie ciężką wegetację i, o czym zapomniałam napisać, ogromne problemy z nastrojem, mam w sobie dużo negatywnego myślenia i przygnębienia, które bardzo mi przeszkadzają, bo odczuwam je jako zupełnie mi obce, a jednak obecne.

    6,25 w dół i zobaczymy, czy to nie za mało. Te płytki krwi mnie tak pozytywnie zaskoczyły, że wynik 125% Ft4 dotarł do mnie dopiero później.
  • djpa 07.10.13, 13:00
    Gdy miałam fT3 ciut powyżej normy, to też właśnie wcześnie wieczorem byłam padnięta. Swędziały mnie oczy, chciało mi się spać już o 20:00 i uciekałam od każdego możliwego stresu.
    Przy fT4 powyżej normy czuję takie napięcie w środku. Mam też szybszy puls.
  • bebelu 07.10.13, 13:20
    Harmoniak, dzięki za uwagi, u mnie też nadczynność polekowa nie zawsze oznacza typowe objawy, raczej nasilenie tych niedoczynnościowych, tak jak teraz, mogłabym przesiedzieć cały dzień na kanapie i dopiero wieczorem, gdy wszyscy idą spać ja mogłabym działać. Czasem odezwie się serce, ręce tym razem w ogóle nie drżały i szczerze mówiąc nie wiedziałam czego oczekiwać po wynikach.
    Novo biorę od kwietnia 2012 i nigdy nie przekroczyłam 6,25 T3. Co ciekawe na tej samej dawce T4, bez Novo, wyniki miałam niemalże identyczne. Czyli wniosek z tego taki, że Novo ma u mnie wpływ długofalowo lub w ogóle nie ma. I czy nadczynność polekowa nie dotyczy jednak i Ft4 i Ft3, a nie tylko samego Ft4?
    Ten zryw Ft4 miał miejsce gdzieś na początku września, bo 24.08 Ft4 było na poziomie zaledwie 67%, a teraz na początku października nagle jest 125%, czyli w ciągu 1,5 m-ca skoczyło o ponad 50%. A jest zdecydowanie chłodniej niż we wrześniu.
  • bebelu 07.10.13, 13:01
    Dzięki muktprega1 za pomoc, tak insulinę widział lekarz diabetolog w zeszłym roku, kiedy wyniki były ciut niższe (a teraz ciut wzrosły) i zaopiniował, że niewłaściwe, ale że ja szczupła jestem i myślę o kolejnym dziecku to nie wprowadził mi leków, bo nie wiadomo co potem z nimi robić, odstawić, czy utrzymać, więc póki co dieta, jak widać z marnym skutkiem.

    Ja też obstawiam rzut i jednocześnie nie obstawiam, ale jeśli to rzut, to zastanawiam się co go spowodowało, bo z mojej tarczycy został już tylko zwapniały kikut i nie wiem cóż takiego te przeciwciała mogłyby sobie atakować, ale widać coś się znalazło, bo ATPO jest, a przecież jeszcze selen łykam regularnie od dwóch miesięcy albo i dłużej.

    Ja niby tego drżenia serca nie mam, ani drżących rąk, tyko takie polekowe zamroczenie, może ogólny stan organizmu jest lepszy i już tak nie reaguję, na pewno wszystko się wyjaśni w ciągu, najdłużej, miesiąca.
    Póki co obniżyłam dawkę zaledwie o 6,25 mg, bo ja jednak wrażliwa jestem na najmniejsza nawet zmianę i dzisiaj od około 12 mam właśnie drżące ręce, ból serca (nie kłucie) i pleców i lekki chaotyzm, ale chociaż nie siedzę i nie patrzę w ścianę jak było przez ostatnich kilkanaście dni i mam więcej energii. Trochę dziwne, że tak szybko jest zmiana, ale tak jest.
    Dla mnie zmiana o 12.5 jest zazwyczaj zbyt duża, zresztą przeszłam taką obniżkę dawki z moją pierwszą endo na początku leczenia i nie mam chęci na powtórkę, rzeczywiście przypłaciłam to kompletnym załamaniem zdrowotnym na okres około roku. Także teraz poruszam się obrębie 6,25 i czekam bo w grę wchodzi jeszcze Novothyral, na który nie wiadomo jak zareaguję po obcięciu dawki Euthyroxu.
  • bebelu 07.10.13, 13:28
    Nabałaganiłam trochę w tych odpowiedziach, ale każdej z was odpisałam smile Serdeczne dzięki i odezwę się jak coś już się wyklaruje po tej niewielkiej obniżce. 12,5 to jednak dla mnie zbyt duże ryzyko, zresztą weszłabym wtedy na 118 E, a na tej dawce z czasem hormony spadły mi do 50 kilku %, a to było za mało.
  • muktprega1 07.10.13, 22:48
    Mam nadzieję, ze prowadzisz swoją tabelkę z wynikami, dawkami i samopoczuciem?
    Moją mam od 2008 roku a ciągle zdarza mi się odkrywać coś nowego np rzuty smile
    Zauważyłam również, że tuż przed rzutem - czuję się doskonale (niezbyt długi to stan, ale zauważalny) tak, jakby podwyższone przeciwciała pobudziły mój kikucik 2ml z kawałkiem do wyrzutu hormonów naturalnych.
    Przeciwciała powstają głównie poza tarczycą, mimo, ze są do niej skierowane i nie ma znaczenia jej wielkość. Potem następuje sukcesywna obniżka, ale na pocieszenie, każdy następny rzut jest łagodniejszy i łatwiejszy do przeżycia.
    Cokolwiek to jest, żeby jak najszybciej się skończyło i życzę nieustającej równowagi we wszelkich aspektach życia smile
  • bebelu 08.10.13, 08:57
    Prowadzę prowadzę, i stąd mam teraz porównanie z tym co się działo na tej samej dawce T4 w 2011, bez Novo, a było jednak gorzej, więc masz rację, że z czasem jest spokojniej znosić te wszystkie wariacje, spowodowane rzutem lub spadkiem hormonów.
    Zresztą faktycznie skoro tarczyca maleje ( u mnie to jest coś około 3ml) to i rzut musi być łagodniejszy, bo jest fizycznie mniej hormonów do wyrzucenia, a z drugiej strony większa dawka, więc nawet niewielki wyrzut może powodować duży skok hormonów - bo start jest z wyższego pułapu. Zobaczę jak to będzie teraz u mnie po badaniu za jakiś czas.

    "> Cokolwiek to jest, żeby jak najszybciej się skończyło i życzę nieustającej równ
    > owagi we wszelkich aspektach życia smile"

    Dzięki muktprega1, Tobie też smile
  • bebelu 06.12.13, 21:14
    Jednak to nie był rzut, a zbyt duża dawka hormonu. Po 2 m-cach na dawce E niższej o 6,25 (Novo ta sama dawka - 3,75)

    Ft 4 - 21,4 [12-22] 94%
    Ft3 - 4,55 [3,1 - 6,8] 39%

    O dziwo czuję się doskonale jeśli chodzi o poziom energii i nie mam żadnych problemów z poranną wizytą w toalecie, jestem bardzo spokojna na codzień w domu, w ogóle się nie denerwuję i mam doskonały humor. Ale, bardzo pilnuję teraz posiłków ilościowo i jakościowo ze względu na insulinooporność i rzeczywiście chyba ma to u mnie duży wpływ na poziom energii. Na diecie jestem od około 2 m-cy.

    To co chciałabym poprawić to wysuszona skóra rąk i pięt, wręcz pozadzierana, zakładając rajstopy doskonale to czuję. Ból żołądka około 4-6 h po porannej dawce tabletek. Chodzę spać już około 22:00, dłużej nie daję rady - po tej godzinie czuję się zmęczona.

    Zwiększę Novo do 5T3 (1/4 Novo 100) i zobaczę, czy będzie lepiej, chociaż szkoda mi koncentracji, zaangażowania, pewności siebie - nigdy nie wiadomo jak będzie po zmianie.
  • djpa 06.12.13, 21:30
    Zwiększenie Novo OK. Ale jednocześnie zmniejszysz Euthyrox aby dawka T4 była taka sama?

    Niekoniecznie będzie gorzej z samopoczuciem przy większej dawce T3. Powinno być lepiej. smile A jeśli będzie gorzej, zawsze można wrócić do tego co było.

    Jest zimniej. Zauważyłam, że mi potrzeba więcej T3 zimą. Znajoma też taką prawidłowość u siebie zauważyła.

    Bebelu, a nie przeziębiasz się często przy dość niskim fT3? Może od niedawna fT3 masz niższe, ale zima dopiero się zaczyna. Wiosną pomyślisz o zmniejszeniu T3, jeśli to od zimna, tak jak u mnie.
  • bebelu 08.12.13, 10:15
    Tak, już dopasowałam dawkę biorę 100 E +1/4 Novo 100 (czyli 125 T4 - tak jak było i 5T3)
    Póki co od razu wygładziła mi się skóra rąk, wróciło zamulenie z bólem pleców i spadła koncentracja oraz wzrósł apetyt, ale to początki, dopiero za około 3- 4 tyg. będzie coś wiadomo - tyle potrzebuje mój organizm po zmianach czy to Novo, czy Eut., żeby na dobre odczuć zmiany.

    Djpa, u mnie też na to wygląda, że zimą wzrasta zapotrzebowanie na T3, a tydzień temu w niedzielę bardzo przemarzłam i efekt - zimno na ustach, ból gardła, przyblokowany nos, ale zdublowałam dawkę witaminy D włączyłam Avamys na zatoki i w sumie nie rozwinęło się.
    Biorę właśnie cały czas wit. D 5 tys. j.m. niby dużo przy poziomie około 45, ale ja wolę dmuchać na zimne bo jednak ta witamina ogólnie bardzo mi pomaga na stawy, mięśnie i nastrój. Do tego slowmag, falvit wymiennie z femibion natal (wiem tam jest jod, ale raz na jakiś chcę wziąć, po tarczycy prawie nie u mnie śladu, a ja potrzebuję metafolin), 1 lub 2 x na tydz. B12 w formie metylowanej, Norprolac 1/2 i zioła O. Klimuszki na zrosty i stany zapalnie narządów rodnych - być może wpływają one na przyswajanie hormonów, ale po T4 tego nie widać, więc będę dalej stosować bo jestem po nich spokojniejsza smile.
  • bebelu 19.01.14, 20:56
    Niestety z Thybonem może być problem, najbardziej z receptą, bo sprowadzić z apteki niemieckiej to już łatwizna.

    Póki co jestem już po zabiegu (niestety dostałam kontrast w dolne rejony z jodem) więc moje samopoczucie teraz jest zbiegiem co najmniej kilku wydarzeń, stresu - jodu - zmiany pory przyjmowania całej dawki). Oczywiście jestem przeziębiona, ale co tu się dziwić.

    Przesunęłam całą dawkę na wieczór, dzisiaj wzięłam wszystko (ca 120 T4 + 5 T3) o 20:00, niestety w procesie przesuwania dawki na wieczór przez te trzy dni czułam się koszmarnie - irytacja i dół mnie nie opuszczają, na chwilę przed tabletką, około godzinę czuję się dobrze, ale reszta czasu - czyli cały dzień do bani.
    Zobaczymy jak będzie.
    I teraz pytanie, jak Eut. i Novo będę brała około 22/23:00, to o której badać Ft4 i Ft3? Jedno z labów działa do 19:00, ale większość jednak dużo krócej - 12:00/ 15:00. Czy po prostu zbadać się rano, czyli 10 lub 11 godzin po tabletce - tylko to jednak chyba za krótko, lepiej jak najpóźniej, czyli po południu?

  • bebelu 10.01.14, 19:56
    No to jednak się sprawdziłam przed i po tabletce, nie wytrzymałam, bo samopoczucie z nieprzytomnością w ciągu dnia wróciło, a ja już się jednak do dobrego przyzwyczaiłam i ten miesiąc wspominam słabo.

    04.01.2014 przed tabletką (125 T4 +5T3)

    Ft4 20,49 [12-22] 85%
    Ft3 4,8 [3,1-6,8] 46%

    PRL 359,3 [127-637]



    10.01.2014 (około 2 h po tabletce, ta sama dawka, tabletka o 6:20, pobranie o 8:25)

    Ft4 26,47 [12-22] 144%
    Ft3 6,19 [3,1-6,8] 83%

    nie ma się co dziwić, że początkowo mam dużo energii, a potem, tak od 11:00 zaczynam się staczać, a już o 12:00 i później o 13:00 łapię zamroczenie i o 16:00/17:00 spałabym gdziekolwiek nie przysiądę. Idealnie oddaje to opis z kilku wątków wyżej (djpa) o przyspieszeniu po lekach i padnięciu później w efekcie zmęczenia zbyt dużą dawką. Z zamroczeniem łączy się też stan skóry - od rana robi się coraz bardziej sucha. Rano wstaję zapuchnięta, mam grube brzegi powiek i podpuchnięte oczy. Raczej muszę zejść na 118 T4 - znowu...
    Martwi mnie tylko jedno, rok temu pod koniec stycznia na dawce 118T4 (po 7 m-cach) i 5T3 miałam takie wyniki (bez tabletki) i cały wachlarz objawów niedoczynnościsad:
    Ft4 1,13 [0,70 - 1,48] 55%
    Ft3 5,03 [3,10 - 6,80] 52%

    Prolaktyna 17,90 [6 - 29,9] - wolałabym, żeby była niższa.
    Progesteron 15 [1,7 - 27]

    Co prawda było dużo zimniej, ale tak czy inaczej niemiło to wspominam. Trochę czuję się w kropce, ale to nie nowość, od dwóch lat plącze się miedzy dawkami 131, 125, 118 i 112 T4 łączonych w różny sposób z 2,5 3,5 i 5 T3 i nie mogę wyłapać najlepszego dla mnie poziomu hormonów. Oj męczy mnie to.
    Obniżenie T4 raczej odchoruję... a od września byłam zdrowa smile pierwszy raz od kilku lat nie miałam problemu z zatokami, echh, każdy by miał dosyć . Gdyby nie zakręcenie w ciągu dnia to pewnie bym tego nie wyłapała.
    Jeszcze jedno, idę niedługo ( zaraz po weekendzie) na zabieg do szpitala i zastanawiam się, czy już jutro obniżać dawkę, bo wiadomo że to oznacza załamanie samopoczucia sad.
  • djpa 11.01.14, 08:44
    A nie chciałabyś część dawki Euthyroxu przenieść na wieczór, przed snem? Wtedy poranny pik fT4 byłby mniejszy. I nie trzeba by zmniejszać dawki E. smile

    Swoją drogą zaskoczona jestem, że tak fT4 rośnie po Euthyroxie smile Ech, żadna tabletka nie zastąpi własnej zdrowej tarczycy produkującej hormony systematycznie całą dobę!
  • bebelu 11.01.14, 08:56
    Djpa, też jestem zdziwiona, że po tabletce wyniki Ft4 tak windują w górę, a o przeniesieniu w ogóle całości na wieczór myślę już od dawna, tylko biorę jeszcze Norprolac na prolaktynę i nie bardzo wiem jak to wszystko połączyć.
    Planowałam wziąć Norprolac z kolacją, tak około 19:00/20:00, a tyroksynę tak około 23:00/24:00 - tylko że o tej porze już zazwyczaj śpię. Zresztą z powodu tego zabiegu nie bardzo chcę cokolwiek mieszać, bo to samopoczucie, jakkolwiek do niczego, to jednak znajome, a to po zmianie to jednak wielka niewiadoma.
    I jeszcze jedno, gdybym zmieniała, to tak po prostu rano nie wziąć całości dawki, a wieczorem łyknąć wszystko i już, czy jakoś dzielić dawki przez kilka pierwszych dni? Chyba jednak wolałabym rach ciach na raz.
  • djpa 11.01.14, 09:24
    Masz rację, przed zabiegiem mieszać w dawkach nie warto smile

    Chcesz od razu spróbować brać całe E wieczorem? Nie wiem jak to zrobić optymalnie. W swoim przypadku wzięłam około 75% zwykłej dawki E rano, a potem 100% wieczorem i tak już zostało, ale dzień na 75% dawki to był dzień w połowie "do tyłu" smile

    Wydaje mi się, że 2 godziny odstępu między Norprolakiem a E powinno wystarczyć. Zauważyłam, że wieczorne E całkiem dobrze się wchłania, ma na dobre wchłonięcie się całą noc smile
  • bebelu 11.01.14, 09:37
    Ja chyba zrobię jeszcze inaczej, po prostu przesunę branie całej dawki stopniowo na coraz późniejsza godzinę, czyli dzień 1 o 10:00, dzień drugi o 13:00 i dzień 3 już późnym wieczorem, może tak będzie dobrze, ale to już od przyszłego tygodnia.
    Dzięki!
  • muktprega1 11.01.14, 10:34
    To co opisałaś w swoim samopoczuciu to objawy niedoczynności jednak spowodowane dużą różnicą pomiędzy ok 30%
    Ft4 20,49 [12-22] 85%
    Ft3 4,8 [3,1-6,8] 46%

    Nie czytałam - ale jak tam selen? Bierzesz? Ferrytyna, D3?

    A! Teraz doczytałam, ze bierzesz Novo, to w takim razie tak manipulowałabym dawkami aby T4 zostawić na tym samym poziomie bo masz wysoko - 85% a dołożyła T3. Przy nowych wynikach zawsze warto podać na jakich dawkach Novo i Eu jesteś i obliczyć - ile to T4 razem i ile T3. Problem w za małym T3
  • bebelu 11.01.14, 11:34
    Dzięki muktprega1, gdyby to było takie proste smile to już dawno bym to zrobiła, ale

    Zanim zwiększyłam w grudniu Novo 75 1/4 75 (3,75 T3) na Novo 1/4 (5 T3) poziom Ft3 wynosił około 40 % a Ft4 94%! Dziwne było to że energii miałam mnóstwo, koncentracja była super, tylko skóra była sucha i o 18:00 robiłam się senna, więc Novo ostrożnie zwiększyłam, niestety pomimo zmniejszenia się różnicy procentowej pomiędzy hormonami z 55 punktów procentowych na 40 (obecne wyniki bez tabletki na 5T3 i 125 T4 - Ft4 85% i Ft3 46%) szlag trafił energię i koncentrację a powróciło totalne niefunkcjonowanie miedzy 11:00 a 18:00 kiedy to hormony po tabletce trzymają się w górze, chociaż faktycznie różnica jest znaczna bo aż 61% i co z tego, że Ft4 spada stopniowo w ciągu dnia, Ft3 też (patrz wyniki z 10.01.2014 na dawce 5T3 i 125T4). Martwię się, że podniesienie Novo np. do 7,5 T3 lub 10 T3 spowoduje totalny zjazd w samopoczuciu, albo akcje sercowe - byłam już na dawce 6,25 T3 i objawy zjazdowe w ciągu dnia rok temu były jeszcze gorsze od tego co mam na 5T3, a wyniki były pięknie wyrównane - Ft4 68% i Ft3 63% a 6 h po tabletce ba na poziomie około 94%, nie wiem, czy ja nie wchłaniam jak należy, czy po prostu potrzebuję mniej hormonów i większego rozstrzału miedzy nimi, bo żadne zasady do mnie nie pasują.
    Biorę niemiecki selen, ferrytyna z sierpnia 94,92 [13-150] i w zasadzie od początku leczenia dobra, D3 z października 43,40 i cały czas biorę 5 tys. jednostek codziennie, do tego magnez, B12 w formie metylowanej i zastanawiam się co robię nie tak sad . Gdyby nie sucha skóra rąk i twarda skóra wokół paznokci to wróciłabym do dawki 125 T4 i 3,75 T3 (106E + 1/4 Novo 75).
    Może ratunkiem dla mnie jest rzeczywiście branie całej dawki wieczorem lub obniżenie Euthyroxu o 6,25 - zresztą po raz 3 lub 4 w historii leczenia.
  • muktprega1 11.01.14, 16:37
    Osobiście czuję się lepiej na poziomie obu ok 80%, więc jeśli boisz się podnosić T3 do tego wysokiego poziomu i nie czułaś się na nich dobrze, no to rzeczywiście alternatywą lekkie opuszczenie t4, wtedy T3 również powinno ulec zmianie na wyższe.
    Każdy musi do siebie dostosować dawki. Też miałam długo taką ruletkę, a przyjmuję osobno T4 - tyroksynę - 125 i Thybon 15, o tyle jest to wygodne, ze metodą prób i błędów podzieliłam sobie T3 po 5 i jedną piąteczkę biorę rano z tyroksyną, drugą po 6 h w samo południe wink i wieczorem.
    Nie masz możliwości zdobycia samego T3? Może ktoś ze znajomych ma rodzinę lub jeździe do pracy w Niemczech?
    Trzymaj się smile
  • bebelu 19.01.14, 20:58
    Jeszcze raz, bo poprzednio wbiłam się w środek watku.

    Niestety z Thybonem może być problem, najbardziej z receptą, bo sprowadzić z apteki niemieckiej to już łatwizna.

    Póki co jestem już po zabiegu (niestety dostałam kontrast w dolne rejony z jodem) więc moje samopoczucie teraz jest zbiegiem co najmniej kilku wydarzeń, stresu - jodu - zmiany pory przyjmowania całej dawki). Oczywiście jestem przeziębiona, ale co tu się dziwić.

    Przesunęłam całą dawkę na wieczór, dzisiaj wzięłam wszystko (ca 120 T4 + 5 T3) o 20:00, niestety w procesie przesuwania dawki na wieczór przez te trzy dni czułam się koszmarnie - irytacja i dół mnie nie opuszczają, na chwilę przed tabletką, około godzinę czuję się dobrze, ale reszta czasu - czyli cały dzień do bani.
    Zobaczymy jak będzie.
    I teraz pytanie, jak Eut. i Novo będę brała około 22/23:00, to o której badać Ft4 i Ft3? Jedno z labów działa do 19:00, ale większość jednak dużo krócej - 12:00/ 15:00. Czy po prostu zbadać się rano, czyli 10 lub 11 godzin po tabletce - tylko to jednak chyba za krótko, lepiej jak najpóźniej, czyli po południu?
  • djpa 19.01.14, 21:47
    A dlaczego Novo chcesz brać wieczorem? Novo lepiej rano.
    Osobiście hormony badam około 13:00.
  • bebelu 19.01.14, 22:42
    A nie pomyślałam, ale to chyba dlatego, że mam tendencję do brania wszystkiego na raz. Faktycznie jak dzisiaj wzięłam całą dawkę na raz to jakoś tak nie śpieszy mi się do spaniania... To jutro wezmę Novo około południa (rano zazwyczaj i tak mam sporo energii)- pewnie lepiej bez jedzenia? W cały Eut. wieczorem. Dzięki djpa smile.
  • djpa 20.01.14, 08:46
    Novo tak mniej więcej bez jedzenia, nie ma sensu się głodzić w środku dnia aby wziąć Novo. T3 zawsze bardzo dobrze się wchłania smile
  • bebelu 20.01.14, 09:13
    Tak, głodzenia baardzo nie lubię, ale to w takim razie muszę zmienić dawkę wieczornego Eutyroxu, bo T4 z jedzeniem się jednak nie wchłania, hmm.
    Skoro odjęłam maluteńki kawałek T4 ze 125 T4 na ca 120 T4 to w takim razie będę brała 112 Eut wieczorem i 1/4 Novo w dzień około południa (25T4 i 5T3). Jeszcze jest opcja podzielenia tej ćwiartki Novo na dwie porcje po 2.5 T3 i przyjmowanie jej rano i w dzień. Zastanowię się z czasem. Bardzo dziękuję djpa.
  • mama_dorota 20.01.14, 09:46
    Dorzucę swoje 3 grosze, z zastrzeżeniem, że to z bardzo krótkiego czasu własnej obserwacji.

    Nie można przyjmować, że t4 z novo się nie wchłonie. Ja biorę novo od kilku dni i początkowo brałam na czczo letrox 100 i 1/4 novo 75 do śniadania (codziennie 2 jajka sadzone), licząc na to, że wchłonie się tylko t3. Niestety, t4 też musiało wchłaniać się niemało, bo dość szybko odczułam, że czegoś jest za dużo. Po zmianie na 3/4 z letrox 100 i 1/4 z novo 100 z dnia na dzień zrobiło się lepiej.

    Musisz to przemyśleć. Nie mam jeszcze doświadczenia, ale chyba jednak lepiej mniej na czczo, niż więcej z posiłkiem, bo wtedy sytuacja jest bardziej klarowna.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • djpa 20.01.14, 11:41
    Ta tak, to nieprawda, że T4 z Novo z jedzeniem się NIE wchłania. Wchłania się, ale trochę mniej niż na czczo. W ulotkach angielskojęzycznych piszą, że o około 20%-30% mniej. Zależy co się je i jak bardzo pusty żołądek jest i ogólnie zależy od człowieka.

    Za to T3 wchłania się całe. smile
  • bebelu 02.03.14, 20:00
    Cóż, po ponad 6 tyg. 96,1 Eut wieczorem (około 22:00) i 3 m-cach 5 T3 około 12:30 w dzień (czyli razem ca 120T4 + 5T3) mam takie wyniki:

    Ft4 21,48 [12-22] 95%
    Ft3 4,64 [3,1-6,8] 42%

    Czyli nadal słabo z Ft3, ale to pewnie dlatego, że biegam co drugi dzień, bo w pewnym momencie zabrakło mi ruchu i zaczęłam biegać, najpierw przeplatałam bieg marszem, a teraz już coraz więcej biegam, bez marszu i jest ok, tylko nie w wynikach.
    Większość Euthyroxu biorę wieczorem i początkowo było bardzo dobrze bo świetnie się wysypiałam, ale od około tygodnia po położeniu się czuję bicie serca i po wybudzeniu w nocy nie mogę zasnąć, za to rano nie bardzo mam ochotę wstać.
    Badanie zrobiłam o 10:20 czyli dokładnie 12 godzin i 20 minut po Eutyroxie, a około 2h przed 1/4 Novo 100 (5T3 i 25 T4).

    Wygląda na to, ze mam za dużo Ft4, którego jeszcze w ciągu dnia dokładam - czyli do tych 95% za 2h dokładam jeszcze 25 T4 (nawet jeśli nie wchłania mi się wszystko) i to pewnie sprawia, że wieczorem czuję się jak po orce. Ft3 wymaga dołożenia Novo, ale po tej ćwiartce Novo w dzień pocę się i przez chwilę jestem nadaktywna, więc może po prostu podzielę tę ćwiartkę Novo na dwie dawki, jedna około 10:00, druga około 14:00 i zobaczę co się będzie działo.

    Planuję obniżyć Euthyrox o kolejne 3,1 (ćwiartkę 25 E) i zobaczyć co się będzie działo, to może być za mało, ale ja jednak wolę tak powoli. Wygląda na to, że na pewno nie mogę przekraczać dawki 125T4, bo po jakimś czasie wyniki wychodzą poza normę, a po dawce 5 T3 branej na raz mam objawy nadczynności - nawet jeśli przemijające, ale też nic z niej nie zostaje do kolejnego dnia.
  • djpa 02.03.14, 20:47
    Również musiałam zmniejszyć dawkę Euthyoxu gdy zaczęłam go brać w całości na noc. W sumie bardzo dobrze się czułam, ale tętno miałam jak na mnie trochę za wysokie.

    Myślę, że po zmniejszeniu E znów będziesz lepiej spać smile
  • muktprega1 03.03.14, 10:13
    Ja zabrałabym 6 tyroksyny z całej dawki T4, wtedy na pewno Ft3 podniesie się do góry smile
    i myślę, że wyniki zbliżą się do siebie, fajnie sobie radzisz smile
  • bebelu 19.03.14, 14:03
    Idę po niedzieli zrobić badanie prolaktyny po obciążeniu, a w systemie mam też skierowanie na wolne hormony. Chętnie bym je zbadała za jednym ukłuciem, ale minie dopiero 3 tyg. od obniżenia T4 o 3,1 (mało, wiemsmile, za to na dawce 5 T3 minie ponad 3 miesiące. Czy jest sens badać h.t. po tak krótkim czasie, nie chcę marnować skierowania? Planuję obniżyć Novo bo po wzięciu dawki w ciągu dnia pogarsza mi się samopoczucie.
  • mama_dorota 19.03.14, 14:06
    3 tygodnie to naprawdę za mało. Nawet 4 mogą nie starczać. Kilka razy czułam się na jakiejś dawce dobrze przez 3-3,5 tygodnia, a potem pojawiała się zmiana. Po zbyt krótkim czasie robiłam badania najwyżej wtedy, gdy potrzebowałam określić, czy wyjątkowo złe samopoczucie wynika za zbyt małej, czy ze zbyt dużej dawki, kiedy to trzeba było podejmować decyzję mimo tego krótkiego czasu.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • bebelu 23.03.14, 16:42
    Dzięki mamo_doroto, Z drugiej strony na jednej i tej samej dawce Novo jestem od ponad 3 m-cy, zmieniłam T4 tylko o 3,1 mg, to niewiele, a właśnie potrzebuję sprawdzić, czy ta zmiana w dół nie była zbyt mała.
    Zasypiam bardzo zmęczona, ale wybudzam się z podkrążonymi oczami bez pomocy alarmu o 6:00, do 9:00 jest ok, ale od 10:00 do około 15:00 mogłabym spać wszędzie. Krosty na plecach i szczęce, Chyba pojawia się u mnie efekt przekroczenia górnej granicy Ft4, a może za niskiego Ft3 (poprawa następuje około 2 h po Novo). Kusi mnie, żeby to sprawdzić i albo obniżyć T4 brane na noc w dawce 93,75 mg albo/i wcześniej wziąć Novo lub je obniżyć.
    Biorę 93,75 E wieczorem i 1/4 Novo 100 około 13:00 (razem 118 T4 i 5T3), do tego niemiecki selen, slowmag (4X64 jony), folik, wit. D 20 tys. j. m. raz w tygodniu, probiotyki, Norprolac 75 1/2 tabletki.
  • bebelu 27.04.14, 16:18
    Wieczorem biorę 93,75 Euthyroxu. Zasypiam łatwo i wybudzam się przed budzikiem około 6:00. Czuję się lekko obrzmiała i spocona, mam podkrążone oczy i czuję bijące serce (ale nie tak żeby wprowadzało to niepokój), po wstaniu rozkręcam się, z rzadka drżą mi ręce, podskakuję nerwowo np. na dźwięk wyskakującej kromki z tostera wink jeśli tego dnia biegam to w trakcie czuję się baardzo zmęczona. Wraz z upływem dnia tracę wątek w rozmowie, mam zbyt duży apetyt i pojawia się zmęczenie i znużenie, czasami uczucie zimna. Przed 13:00 (czyli tuż przed zażyciem Novo) jestem rozkojarzona. Biorę Novo i za dwie godziny mogę spać sad.
    Po drzemce jestem trochę rozbiegana, ale jakby wraca energia i tak w sumie coraz lepiej wieczorem. Wniosek: coś mi tu w h.t. nie pasuje.

    25.04.2014

    Godzina około 13:00, czyli tuz przed 1/4 Novo 100

    Ft4 19,99 [12-22] 80%
    Ft3 4,34 [3,1-6,8] 33,5%

    Rozjazd jak diabli. Tego dnia,słabo mi to szło, ale biegałam między 9:30 a 10:30. Po 14:00 czułam znużenie. Nic nie zmieniałam w suplementach, dalej wit.D, magnez, probiotyki, na 3 tygodnie odstawiłam selen (ale brałam regularnie od lutego). Teraz po drzemce czuje serce, lekko drżą mi ręce. Po Novo było mi gorąco, apotem musiałam się położyć.

    Wiem, że nie zmienia się obydwu hormonów na raz, ale chyba nie mam wyjścia. Muszę zmniejszyć dawkę na noc, żeby ograniczyć poranne opuchnięcie i potliwość i zwiększyć Novo do dwóch dawek po 3,75.
    Czyli tak, wieczorem wezmę 88 T4 lub 81 T4, a rano ze śniadaniem jedną ćwiartkę Novo 75 i potem około 13:00 kolejną ćwiartkę Novo 75 z jedzeniem. Czyli wyjdzie albo 125 t4 z E i N (czyli znowu wrócę do 125 T4), ale część z tego wezmę z jedzeniem więc nie wszystko się wchłonie, albo 118T4, muszę to przeeksperymentować i dwa razy po 3,75 T3 w 1/2 Novo 75.

    Muszę zlikwidować to uczucie znużenia w ciągu dnia, które ciągle powraca i uczucie zbyt mocno bijącego serca.
  • djpa 27.04.14, 19:31
    A nie chcesz mocniej podnieść Novo? fT3 bardzo nisko Ci wyszło.

    U mnie uciekanie wątku, brak koncentracji, problemy z wysławianiem się to objawy za niskiego fT3.
  • bebelu 27.04.14, 19:50
    Myślisz, że jeszcze bardziej? z 5 T3 do 10 T3? Planowałam na początek 7,5 T3 podzielone w dwóch dawkach.
    Teraz po przeniesieniu większości T4 na wieczór mam problem z kombinowaniem z Novo i EUT. Pewnie idealnie byłoby mieć Thybon, ale nie mam nikogo, kto mógłby mi go przepisać sad.
    Zapomniałam dopisać, ze nastrój też leży sad, no ale z Ft3 na poziomie 30 kilku % nie ma się co dziwić.
  • djpa 28.04.14, 08:59
    U mnie też nastrój leży przy takim fT3, do tego odporność też. Jedyne co odróżnia, to nie mam apetytu przy tak niskim fT3, a Ty piszesz, że masz smile

    Pomyśl, w zasadzie nie ma co się męczyć z niskim fT3... Może to chwilowe i fT3 na 7.5 T3 pójdzie ładnie do góry i będzie lepiej? Ale może i nie. Twoja decyzja smile
  • muktprega1 28.04.14, 17:11
    Pogubiłam się w tych Twoich dawkach i godzinach wink
    Czyli rano w ogóle nie bierzesz hormonów?

    Jeśli tak, to dla mnie jest to niewyobrażalne, bo właśnie od rana na cały dzień potrzebne są hormony do aktywności i to obydwa Ft4 i Ft3. Gdybym była na Twoim miejscu brałabym Euthyrox rano wraz z częścią Novo i ewentualnie do podziału T4 z T3 z wieczora.

    > Rozjazd jak diabli. Tego dnia,słabo mi to szło, ale biegałam między 9:30 a 10:3
    > 0. Po 14:00 czułam znużenie.

    wysiłek zużywa mocno hormon T3, którego o tej godzinie w dodatku nie masz bo bierzesz go dopiero w południe, gdybyś brała go rano z tyroksyną miałabyś więcej energii i na biegi.

    Ponieważ bierzesz te hormony w takich dziwnych godzinach może się zdarzyć, że Twoje wyniki nie będą za bardzo adekwatne do rzeczywistości, bo od przyjęcia T3 mija sporo czasu (jako hormon szybko działający już "dawno zużyty" a T4 które przyjmujesz na wieczór i jego poziom może być ciut zawyżony )
    Jeśli biorę tyroksynę rano wraz z T3 (ostatnie T3 z wieczora), to następnego dnia rano na wyniki w laboratorium mija 24 h i taki wynik dla mnie jest miarodajny.

    > Czyli tak, wieczorem wezmę 88 T4 lub 81 T4, a rano ze śniadaniem jedną ćwiartkę
    > Novo 75
    i potem około 13:00 kolejną ćwiartkę Novo 75 z jedzeniem. Czyli wyjdzi
    > e albo 125 t4 z E i N (czyli znowu wrócę do 125 T4), ale część z tego wezmę z j
    > edzeniem więc nie wszystko się wchłonie, albo 118T4, muszę to przeeksperymentow
    > ać i dwa razy po 3,75 T3 w 1/2 Novo 75.

    Te 3 dawki moim zdaniem to nie jest dobry pomysł bo tak naprawdę nie będziesz wiedzieć ile tego Ft4 się wchłonie, to trochę przypomina ruletkę smile
    Rozważ wszystko za i przeciw, a szczególnie propozycje do porannego T4 i T3
  • harmoniak 28.04.14, 17:34
    Myślę, że Twoja nowa rozpiska jest bardzo dobra.

    Twoje objawy z rana przypominają hipoglikemię, jak tam Twoje wieczorne posiłki? Ja też biorę T4 na noc i ostatnio dodałam posiłek ok. 21-22, lepiej śpię, a rano budzę się w super nastroju smile
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - test na niedoczynność i kalkulator %
    - Ferrytyna | Witamina b12 | Witamina D
  • bebelu 28.04.14, 20:45
    Jak zwykle, żeby nie było nudno to mam nową zagadkę i w ogóle to mam chęć rzucić temat hormonów (ale nie same hormony) i zająć się moim życiem, ale samopoczucie nie pozwala.
    Najbardziej dokuczają mi teraz spadki energii w ciągu dnia (czyli to co zwykle) i paskudny nastrój do pary z nerwowością i furią sad.
    Dzisiaj badałam witaminę D
    wynik:
    wit. D 57,75 (poziom podwyższony 50-100] myślę, że 2000 j.m. dziennie utrzyma poziom
    wapń 9,59 [8,4-10,2]

    I przy okazji hormony, wiem, że za wcześnie bo tylko 10h od łyknięcia, ale na dawce jestem od 2 m-cy (118 T4 w dawce dzielonej 93,75 E wieczorem i 25 T4 w Novo w dzień) i od ponad 4 m-cy na 5T3

    Ft4 17,82 [12-22] 58%
    Ft3 4,11 [3,1-6,8] 27%

    Biorąc pod uwagę, że 4 dni temu miałam Ft4 jednak wyżej i to po 15 h od tabletki i po bieganiu to nic już z tego nie rozumiem sad ten sam lab. Przecież to nie ma sensu, może poza niskim poziomem Ft3, ale i tak niższym zaraz po przebudzeniu niż dużo później po tyroksynie i po bieganiu. Żałuję że zbadałam.
    muktprega zmieniłam dawkowanie na wieczór, bo w ciągu dnia dostawałam takiego znużenia i zamroczenia, że nie wiedziałam jak się nazywam. Ręce mi opadają i płakać się chce.
  • muktprega1 28.04.14, 21:23
    U Ciebie cały czas jest za mało T3 w stosunku do T4,
    Ft4:Ft3 118:5, moje proporcje to 125:15

    a może jest szansa u lekarza, który ci przepisuje novo na wypisanie recepty na Thybon ?? I tak jest na 100% bo nie na NFZ wink, ja bym spróbowała pomolestować, a co tam.

    > muktprega zmieniłam dawkowanie na wieczór, bo w ciągu dnia dostawałam takiego z
    > nużenia i zamroczenia, że nie wiedziałam jak się nazywam. Ręce mi opadają i pła
    > kać się chce.

    no tak smile ale też wtedy nie miałaś ustawionych proporcji hormonów (niskie Ft3) i nie wiadomo tak do końca czy to właśnie nie tutaj leżał problem, ale tak sobie gdybam głośno smile
  • bebelu 28.04.14, 21:45
    Widzisz, niby czytam i czytam to forum,a to przegapiłam, czyli u mnie przy 118T4 powinno byc ile T3? 10? Może rzeczywiście to jest rozwiązanie smile. Oj byłoby super!
  • djpa 29.04.14, 08:27
    Bebelu, koleżanko, zwiększaj dawkę T3 nawet do 10 i do dzieła! Zobacz jaka piękna wiosna za oknem! Niestety, wiem sama, że niskie fT3 może zabrać radość, a sprowadzić smutek i beznadzieję. Nawet gdy piękna wiosna jest wokół.
    Bardzo często zdarza mi się, że właśnie niewytłumaczalny okolicznościami smutek przypomina mi, że czas na popołudniową dawkę Novo.
  • bebelu 05.05.14, 18:18
    Przez tydzień brałam 7,5 T3, ponieważ poza odrobinę mniejszym dołem nic się pozytywnego nie działo to dzisiaj wzięłam 10T3 w dwóch dawkach i... mogłabym spać wszędzie i jeść wyłącznie słodycze, mam nadzieję, że po kilku dniach będzie lepiej bo nie mogę funkcjonować sad. Pocieszcie, może ktoś jeszcze tak miał?
  • czupakabra27 05.05.14, 19:27
    Niefajnie, współczujęsad
    Ja akurat nakręcenie apetytu mam jakieś 2tyg po podniesieniu dawki t4, nie t3. Później to mija. No i nie mam ssania na słodycze tylko takie uogólnione.
    Czy nie myślałaś żeby sprawdzić ponownie kwestię nadnerczy? W poprzednim swoim wątku pisałaś, że robiłaś badania i było ok ale to już było dawno. Może w tej kwestii coś się psuje?
    Myślisz, że możesz być niedocukrzona i organizm instynktownie się broni?
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • bebelu 06.05.14, 10:01
    Tak czupakabro27, nadnercza, powinnam, wiem, ale nie chce mi się. Czy kortyzol i ACTH w DZM wystarczyłyby? Bo jak z krwi to nie, za chwilę żyły mi się powypruwają, od ponad 4 lat kłuję się i kłuję, a efekty mizerne.
    Wczoraj zapomniałam dopisać, że jeszcze mnie trzęsło z zimna co w przypadku Novo jest wręcz groteskowe, a tak się bałam zwiększać T3, hehe, a tu proszę senność i zimno, no nie pomyślałabym.
    Od jakiegoś czasu dokucza mi jeszcze takie dziwne uczucie ze strony przełyku i żołądka, zawłaszcza tak między 9:00 a 13:00, jakbym miała coś w przełyku i na jego końcu przy żołądku, ale po przełknięciu nie mija, hmm, może po Novo minie.


    > Myślisz, że możesz być niedocukrzona i organizm instynktownie się broni?"

    Ja raczej mam problem z insulinoopornością więc to chyba nie jest niedocukrzenie, a może się nie znam smile. Jem regularnie, w miarę, ale mimo to miewam napady głodu, zwłaszcza przed południem.

    Dzisiaj znowu do 9:30 dobrze a teraz zaczynam już ziewać i czuję jak nachodzi to beznadziejne zamulenio-zamroczenie. Wczoraj puściło dopiero około 18:00, za to było mi zimno - poszłam spać z zimnymi stopami. O rany, co dawka to zagadka.
  • czupakabra27 06.05.14, 10:37
    To, że było Ci zimno nie jest wcale takie dzinwewink Mieliśmy w Wawie nocne przymrozki. Spałam w pod kołdrą i wełnianym kocem, a w ciągu dnia miałam dreszcze, więc pogoda nie jest obojętna. To nie jest tak, że t3 grzeje zawsze i wszędziesmile

    Co do nadnerczy, to chyba nie ma wyjścia - musisz je sprawdzić. Jeśli najmniej kłopotliwa jest dla Ciebie DZM to zacznij od tego. Masz gdzie zrobić ACTH ze śliny?
    Są lekarze którzy wolą DZM, jako monitorowanie całej doby, a są tacy którzy wolą kortyzol rano i popołudniu, bo to pokazuje pulsacyjne wydzielanie lub jego zaburzenia. Wszystkie te badania są potrzebne jeśli chce się mieć jasność.

    Bierzesz jeszcze bromek?

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • bebelu 06.05.14, 10:50
    Szkoda, że nie grzeje sad tak byłoby idealnie. Tak sobie myślę, że spadek Ft3 nastąpił u mnie z powodu regularnego biegania, ale ja muszę się jakoś ruszać inaczej dostaję szału z unieruchomienia. A może zmiana na dostinex też na to wpłynęła, raczej się nie dowiem.
    Bromek już dawno odstawiłam, po drodze był Norprolac 1/2 tabletki, a teraz dostinex 1/2 tabletki raz w tygodniu i musze brac, bo jak tylko zmniejszyłam Norprolac z 1/2 tabletki + 1/7 tabletki do 1/2 tabsa to prolaktyna podstawowa od razu się podniosła franca jedna.
  • mama_dorota 06.05.14, 10:52
    Ale czy ta wysoka prolaktyna przeszkadza ci w życiu? Djpa pogodziła się z nią przez kilka lat, a ostatnio w końcu chyba jej przeszło samoistnie.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • djpa 06.05.14, 13:25
    W końcu to ja powinnam tę prolaktynę zbadać smile Trądzik i długie cykle mam nadal, a lat mam zdecydowanie za dużo na trądzik.
    Nie chciałam i nie chcę leczyć prolaktyny, bo jeżdżę autem. Nie codziennie i zwykle niezbyt daleko, ale jeżdżę i chcę jeździć.
  • djpa 06.05.14, 13:28
    Brałam kiedyś Castagnus, możliwe, że znów się zdecyduję, jeśli wyniki pokażą, że powinnam, ale na inne leki na receptę na prolaktynę się nie zdecyduję, myślę. Tyle wytrzymałam z trądzikiem, to do menopauzy dam radę big_grin
  • mama_dorota 06.05.14, 13:30
    djpa napisała:

    > Tyle wytrzymałam z trądzikiem, to do menopauzy dam radę big_grin

    No i męża już masz wink.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • mama_dorota 06.05.14, 10:50
    Ja w nadczynności polekowej nie oblewam się potem, tylko robię się bardzo wrażliwa na temperaturę, tak za wysoką, jak i niższą. Wahania powodują u mnie kłujący ból np. odczuwalny w palcach, gdy wyjmuję coś z zamrażarki, a nawet z lodówki. Objawy nadczynności mają prawo wystąpić okresowo przy podnoszeniu dawki, więc może trzeba przetrwać kilka dni i wtedy ocenić, czy się poprawia, czy pogarsza. Senność w nadczynności tak samo - padam nagle jakby mi ktoś wyłączył zasilanie około 21:00.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • bebelu 06.05.14, 11:29
    prolaktyna niestety bardzo mi przeszkadza, w drugiej fazie cyklu robię się rozdrażniona, puchną i bolą piersi, mam plamienia kilka dni przed @, a jak biorę leki to chociaż ból piersi ustępuje.

    Ostatnio myślałam nad tym dlaczego w sumie nie mogę wyłapać tego momentu kiedy ma dobrze ustawione hormony pomimo przetestowania różnych dawek i wyników przez odpowiedni okres czasu i doszłam do wniosku, że tak długo byłam w niedoczynności, że nie pamiętam co to znaczy dobre samopoczucie i jeśli czuję się miarę ok to wydaje mi się to super osiągnięciem pomimo, że czuję się tak sobie.

    Postaram się przetrwać dwa tygodnie i zobaczę, czy jest lepiej, chociaż już dzisiaj jest jakby poprawa - to zamroczenie nie jest takie, że zwala z nóg tylko pozwala jako tako funkcjonować.
  • mama_dorota 06.05.14, 11:46
    bebelu napisała:
    > Postaram się przetrwać dwa tygodnie i zobaczę, czy jest lepiej, chociaż już dzi
    > siaj jest jakby poprawa - to zamroczenie nie jest takie, że zwala z nóg tylko p
    > ozwala jako tako funkcjonować.

    No to czekamy na wieści z pola walki smile.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • czupakabra27 06.05.14, 12:20
    Czekamy i trzymamy kciukismile

    Czy kiedykolwiek lekarz sugerował żebyś pobrała w drugiej połowie cyklu progesteron? Może to byłoby lepsze niż zbijanie prl? Z tego co piszesz tylko objawy piersiowe się zmniejszają, a powinny wszystkie bardzo się zminimalizować.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • mama_dorota 06.05.14, 12:36
    Ja na objawy tego typu zdecydowałam się na castagnus. Biorę już ponad miesiąc, a cała kuracja trwa 90 dni. Kiedyś już mi pomógł.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • bebelu 06.05.14, 13:58
    Przez dwa lub trzy cykle brałam Duphaston, nic nie pomógł, a Dostinex jednak działa nie tylko na ból piersi, ale też na trądzik i na nastrój, który notabene poległ na niskim Ft3 - być może na niego z kolei wpłynął Dostinex i bądź tu człowieku mądry.
    Najważniejsze, że po Dostinexie nie mam żadnych objawów typu zakręcenie, bo po Bromergonie były i Norprolac chyba też co nieco wpływał negatywnie na samopoczucie, no ale w końcu 8 tabletek kosztuje około 200 stów więc jak jeszcze miałabym się po nim czuć koszmarnie to już wolałabym Bromergon za dychę.

    Castagnus też brałam przez 3 miesiące i potem znowu powtarzałam kuracje, ale nie pomógł, więc dałam sobie spokój i tylko czasami myślę o zrobieniu rezonansu przysadki, ale szczerze, to na myśl o kolejnych badaniach aż spinam się wewnętrznie, zeszły rok minął pod znakiem USG ginekologicznych, ortopedycznych i tomografii zatok więc naprawdę chciałabym zrobić sobie przerwę.

    Dzisiejszy dzień mogę uznać za udany, jak dotąd, w porównaniu z wczorajszą gehenną.

    Dzięki dziewczyny smile za wszystkie komentarze i wsparcie.
  • bebelu 23.06.14, 21:44
    23.06.2014
    od ponad 3-m-cy 118 T4 i od 1,5 m-ca 1/2 Novo 100 w dwóch dawkach (rano i około 13:00)

    Ft4 18,02 [12-22] 60%
    Ft3 4,81 [3,1-6,8] 46%

    24 dc
    Progesteron 25,65 [5,3-86]
    Prolaktyna 218,7 [127-637]

    Zwiększyłam Novo o 5 T3, efekt jest taki, że południowe zamulenie się zmniejszyło, za to czas między 17:00 a 22:00 to czas walki ze snem. Niby nadal biegam 3xtyg, ale ostatnio bolą mnie kolana, mam trochę lepszy nastrój i lepszą pamięć. Wieczorem padam jak mucha, ale za to mam lepsze libifo, być może dla mnie lepiej byłoby dzielić połówkę Novo 100 na 4 części wink wtedy nie byłoby wyskoku po wzięciu całości i znużenia w jakiś czas po leku. Z wcześniejszych badań wynika, że 5T3 podnosi mi poziom Ft3 o jakieś 30-40%, czyli teraz Ft3 osiąga poziom około 80% po tabletce około 9:00/10:00 i około 13:00 znowu dokładam 5T3, wydawałoby się, że to wystarczy, ale wieczorem jestem bardzo śpiąca, już od 19:00, a wstaję o 6:20. Teraz myślę, tylko o tym, żeby się położyć. Jak byłam na imprezie całonocnej to świetnie się na niej czułam, bo zaczęło się około 20:00, stąd sama nie wiem, co będzie właściwe, dalsze podniesienie Novo?. Na plecach nadal mam trądzik, suchą skórę zwłaszcza wieczorem na rękach.
    Nadal biorę dużo magnezu, jeden raz cytrynian Swansona i jeden raz Chela MZB z cynkiem, wit. D nieregularnie niestety i orzechy brazylijskie, regularnie i dużo.
    Na pewno muszę coś podnieść, a ani Ft3, ani Ft4 nie są na rewelacyjnym poziomie, może zadziałał kontrast ze stycznia, kto to wie, może nie działa przeterminowane Novo, może fakt, że biorę drugą dawkę przed obiadem zmniejsza ilość wchłanianego T4.
    Ft3 zwiększę do 15T3 z 10T3, czyli Novo 75 w dwóch dawkach rano i po południu i mam ochotę zwiększyć Euthyrox do 125 (znowu powrót do dawki, ile razy można), żeby uniknąć przewagi Ft3 nad Ft4 po przyjęciu tabletki.
  • mama_dorota 24.06.14, 11:53
    Nic nie doradzę, w temacie twojego samopoczucie nie ma na świecie lepszego specjalisty od ciebie. Ale na pewno sobie poradzisz. Czasem drobna zmiana wiele wnosi. W czasie upałów zrezygnowałam z ćwiartki novo 100 i zastąpiłam ją samą tyroksyną, ale teraz musiałam do novo wrócić (problemy ze snem, dokuczliwa uczucie "ciągnięcia" w mięśniach, bóle stawów) i już 1/8 novo 100 wiele zmieniła.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • bebelu 20.09.14, 23:26
    Biorę 125 T4 i 12,5 T3, rano 7,5 T3 i około 13:00 5 T3 (w tym 25 T4) od około 3 m-cy.

    Pierwsze wyniki po 2 m-cach+ tej dawki:
    29.08.2014
    Ft4 71%
    Ft3 89%
    Ferrytyna 63 [13-150]
    Morfologia średnia, wszystko w normach (HGB, HTC,), ale nisko.
    Glukoza 86,9 [60-99]

    Nadal biegam chociaż miewam problemy z nabraniem powietrza i często brakuje mi sił, jestem dość nerwowa i nie za wiele mi się chce.

    20.09.2014 po 3 m-cach
    Ft4 22,32 [12-22] 103%
    Ft3 6,31 [3,1-6,8] 86%
    Glukoza 78,1 [60-99]
    Insulina 3,15 [2,6 - 24,9]

    Ft3 w tym samym miejscu, ale co się dzieje z Ft4? Mam poczucie, że taka sytuacja już była i jak tylko zejdę na 118 T4 znowu Ft 4 spadnie zbyt nisko. Jestem dużo bardziej nerwowa, ale mam więcej energii, chociaż często takiej przytłumionej. Nada biegam, ale przez ostatni tydzień mama problem z kolanami i brakuje mi sił, zwłaszcza gdy jest bardzo ciepło.
    Być może z powodu dość wysokich temperatur wyniki są jakie są i spadną wraz z nadejściem chłodów. Miesiączka w tym cyklu pojawiła się już w 25 dniu cyklu, co jest anomalią towarzyszącą zbyt niskim lub zbyt wysokim poziomom hormonów, bo przy dobrym samopoczuciu jest około 28/30 dc. Na pewno w jakiś negatywny sposób odczuwam tę nadwyżkę, ale jednocześnie łatwo wstaję o 6:00 i po chwilowym spadku energii po południu mogę pracować nawet do północy.
    W czerwcu na 118 T4 i 10T3 miałam Ft4 na poziomie 60% i Ft3 46%, bardzo bolały mnie wtedy kolana i byłam senna po południu. Może powinnam była podnieść tylko T3 do 12,5.
    Czuję się znowu zagubiona, ale coś na pewno zrobię. Różnica jest taka, że teraz pracuję w określonych godzinach i boję się jakichkolwiek zmian bo nie wiem jaka może być reakcja mojego organizmu, a zazwyczaj jest huczna sad czego zupełnie teraz nie potrzebuję).
  • czupakabra27 21.09.14, 10:55
    Bebelu, a gdybys zostala jeszcze kilka tygodni bez zmiany dawki? Za chwile zaczna sie zimne i ciemne miesiace. Moze ta dawka jeszcze sie "ulozy"?
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • muktprega1 21.09.14, 23:08
    Też na razie nic nie zmieniłabym, jak radzi Czukapabra, tym bardziej, ze nie odczuwasz jakichś sensacji z tego podwyższonego T4 smile
  • mama_dorota 22.09.14, 09:00
    Ja się zgadzam z koleżankami smile.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • bebelu 06.03.15, 22:57
    Nie było mnie przez chwilę, pracuję intensywniej i chociaż badania robię to czasu na wpisy nie wystarcza.

    Nadal jestem na tej samej dawce, czyli rano 1/2 Novo 75 + 1/2 125 Eut. i 1/4 Novo 100 około 13:00.

    Wyniki listopad 2014, 18 dzień cyklu, dawka bez zmian

    Ft 4 19,88 [12-22] 79%
    Ft3 5,52 [3,1-6,8] 65%

    Sucha skóra rąk, wyczuwalne serce, nerwy na wodzy, choć mogłoby być lepiej, po południu senność i zmęczenie. Na drugi dzień po badaniu zaczęło mi się przeziębienie.


    28.01.2015

    Ft4 - 22, 68 [12-22] 106%
    Ft3 - 6,29 [3,1 - 6,8] 86%

    Senność, częściej się denerwuję, uczucie gorąca do południa i nie tylko.

    06.03.2015

    Ft4 22,36 [12-22] 103%
    Ft3 6,7 [3,1-6,8] 97%

    Często czuję się senna, sucha skóra na łydkach,, nastrój bardzo ok.

    Endo sugeruje obniżyć T4 do 118 T4 i to spróbuję zrobić, zobaczymy. Mam nadzieję, że Ft3 nie poszybuje jeszcze wyżej.
    Dzięki z góry za sugestie.

  • bebelu 01.12.15, 22:34
    Obniżyłam dawkę do 118 T4 i znowu zaczęły się dziwne akcje z zapominaniem, zmęczeniem, pojawiły się wypryski na szyi. Fakt, w czerwcu było stresująco ale w lipcu już nie, a niewiele się poprawiło.

    23.06.15 118T4 (3,5 m-ca) i 12,5 T3 (rok)

    Ft4 21,33 [93%]
    Ft3 5,8 [73%]

    Drgająca powieka, ból w biodrze (zawsze atakuje mnie przy zbyt niskich hormonach), brak humoru, zakręcenie, zadyszki, wypryski na szyi, spowolnienie, skóra rąk do południa sucha - aż biała, drzemka między 14:00 a 15:00, problemy z żołądkiem, sztywny kark, uderzenia gorąca, w nocy budzę się mokra od potu, nie znam się na żartach, uderzenia gorąca przed i po południu, łzawienie oczu po II dawce Novo, uczucie kamienia w przełyku, podskakuję pod wpływem nagłych dźwięków. Miesiączka co 25-27 dni - czyli przyspieszenie cyklu.

    30.07.15 (dawka j.w. 118T4 i 12,5 T3)
    Ft4 20,57 [12-22] 85%
    Ft3 5,74 [3,1-6,8] 71%

    Nadal drganie powieki, zapominanie, drzemka około 13:00-14:00, wieczorami słaby humor, większa suchość śluzówek, łzawienie oczu, brzydki zapach potu rano, rano drżące ręce, w dzień jest mi bardzo gorąco - no ale mamy lato i to dość ciepłe.

    Po tych wynikach z 30.07 zwiększam T4 o okruch z 25 mg, dokładnie 3,125 bo nie mam pomysłu na siebie.
    29.09.15
    121 T4 (od 1,5 m-ca) 12,5 T3 (od ponad roku)
    Ft 4 24,39 [12-22] 124%
    Ft3 6,36 [3,1-6,8] 88%
    Na początku po zmianie o ten okruch łzawienie oczu utrzymuje się i jest bardzo uciążliwe. Samopoczucie lepsze, brzuch płaski, 1kg mniej - pewnie zeszła woda. Skóra ok, paznokcie prążkowane. Z czasem dopada mnie darcie łydek, ból pleców, rozbicie wieczorem, słabszy humor, więcej mnie denerwuje. Rano jest mi bardzo gorąco, często wychodzę spocona z domu, później mi przechodzi. Nadal nie mogę pozbyć się plamień przed miesiączką. Piersi puchną i bolą od około 20/22 dc.

    26.11.2015 (121 T4 ponad 3 m-ce i 12,5 T3 od 1,5 roku) aTPO 207 i takie cały czas jest, plus minus 10.

    Ft4 23,17 [12-22] 112%
    Ft3 5,41 [3,1-6,8] 62%

    Znowu wyniki mnie rozbrajają. Skórę mam suchą, skórki przy paznokciach pozadzierane, z energią jest w miarę ok. Znowu nie wiem co robić, zostają mi ciągłe eksperymenty na sobie. Boję się, że jak wyrównam T3 do 15 T3 w dwóch dawkach podzielonych po 7,5 to wpadnę w nadczynność. A może powinnam obniżyć t4 znowu do 118? Tylko co to da? Już na niej byłam i to nie raz. Hmm, a może 118 T4 + 15 T3 zadziała? Kto wie, może.
  • mama_dorota 02.12.15, 09:52
    Witaj!

    Nie jestem w stanie ci jakoś doradzać, znam twoją sytuację i ciągłe poszukiwania. Chciałabym się odnieść tylko do 2 spraw.

    > A może powinnam obniżyć t4 znowu do 11
    > 8? Tylko co to da? Już na niej byłam i to nie raz.

    Też muszę zmieniać dawkę co jakiś czas z niezrozumiałych dla mnie przyczyn i to, że jakaś była dobra lub zła w danym momencie niekoniecznie oznacza cokolwiek na przyszłość. Przykładowo, w sierpniu pomimo regularnej fizycznej i to ciężkiej dla mnie pracy (przez 2 miesiące malowałam nowy dom) musiałam obniżyć dawkę T4+T3 ze 112+5 na 106+5, a potem nawet do 100+5. We wrześniu i w październiku, po ochłodzeniu, byłam pewna z objawów, że czas podnieść, więc podniosłam do 106, a badania pokazały, że to nadal za dużo. Po powrocie do 100+5 poprawa.

    > Hmm, a może 118 T4 + 15 T3 z
    > adziała? Kto wie, może.

    Patrząc na historię twoich wyników pewnie próbowałabym właśnie tak.

    A jak u ciebie sprawy tężyczkowe? Dużo dokuczliwych objawów masz tego typu.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • djpa 05.12.15, 14:31
    W wakacje pewnie przebywałaś na słońcu? Organizm produkował D3, a przy tym zużywał magnez - myślę, że drganie powieki to skutek braku magnezu. Magnez może być powodem problemów łydkami, nerwowością.
    Myślę że lepiej fT4 mieć w normie = obniżyć dawkę tyroksyny.
    U mnie problem z oczami pojawia się przy lekko za dużej dawce Novo.
    Bierz magnez. smile
    Plamienia, krótki cykl i ból piersi mogą być od za wysokiej prolaktyny. Badałaś kiedyś?
  • bebelu 05.12.15, 19:34
    Jak przed wakacjami miałam drgania i w wakacje też to cały czas brałam duże dawki magnezu, ale miałam też mega stres (przed wakacjami) i wygląda na to, że pomimo dużych dawek magnezu nie dało się zapobiec spadkowi na tyle dużemu, że dawał objawy aż do końca wakacji. Może i faktycznie słońce (wit.D) dodatkowo go zużywały więc nie nadążałam uzupełniać.
    U mnie może też tak być, że oczy łzawią mi przy zbyt dużej dawce Novo, tylko badania tego nie pokazują - Ft 3 zawsze miałam w normie - najwięcej 93% - to już rzeczywiście dużo.
    Prolaktynę leczę i kontroluję od ponad 2 lat, niestety nie mogę odstawić Dostinexu (1/2 tabl raz w tyg.) bo prolaktyna zaraz odbija więc leki biorę ciągle i ciągle mam plamienia i PMS. Takie zamknięte koło. Biorę też luteinę od 2 cykli między 16-25 dc żeby to wszystko jakoś działało, ale na razie plamienia mam i cykl 26-27 dniowy też. Taki to już ze mnie egzemplarz.
    Od dzisiaj zwiększyłam Novo do 15T3 w dwóch dawkach, Eut zostawiłam na poziomie ok. 120T4. Po samopoczuciu ocenię jak szybko muszę zrobić badania i stosownie obniżę Eut. Zmiana dwóch parametrów na raz wydaje mi się ryzykowna.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • djpa 05.12.15, 21:37
    A jaki magnez brałaś? Kiedyś brałam magnez w dużej dawce i nie pomagał ze wiele. Okazało się, że związek nie ten... źle się wchłaniał. Zmieniłam, biorę mniej magnezu i działa smile
  • djpa 05.12.15, 21:38
    Godzinę, dwie po Novo możesz mieć fT3 trochę powyżej normy przez krótki czas, nawet jeśli fT3 na czczo rano jest OK. Stąd te oczy, myślę.
  • muktprega1 06.12.15, 10:14
    30.07.15 (dawka j.w. 118T4 i 12,5 T3)
    Ft4 20,57 [12-22] 85%
    Ft3 5,74 [3,1-6,8] 71%

    osobiście mając takie wyniki nic bym nie zmieniała, bo problem złego samopoczucia tkwi moim zdaniem gdzie indziej.

    i to doskonale widać w następnych wynikach w nadczynności polekowej:

    Po tych wynikach z 30.07 zwiększam T4 o okruch z 25 mg, dokładnie 3,125 bo nie mam pomysłu na siebie.
    29.09.15
    121 T4 (od 1,5 m-ca) 12,5 T3 (od ponad roku)
    Ft 4 24,39 [12-22] 124%
    Ft3 6,36 [3,1-6,8] 88%


    potwierdzeniem tej nadczynności polekowej sa wyniki za kilka m-cy;
    26.11.2015
    Ft4 23,17 [12-22] 112%
    Ft3 5,41 [3,1-6,8] 62%

    dalej piszesz:
    26.11.2015 aTPO 207 i takie cały czas jest, plus minus 10.

    więc tym bardziej wyniki Twoich hormonów mogą być w ogóle podwyższone właśnie z powodu aktywnych przeciwciał, więc dodatkowe podnoszenie dawki nasila przykre dla Ciebie objawy.
    przepraszam, jeśli robiłaś te wyniki a ja o nie pytam, ale wątek już się za bardzo rozrósł smile
    chodzi o ostatnie wyniki:
    - poziom wit D3
    - parathormon PTH
    - poziom wapnia
    - sód,potas??
    Przyjmując duże dawki mg trzeba kontrolować potas, bo on lubi spadać pod wpływem mg a niedobór daje bardzo podobne objawy do niedoboru mg.

    portal.abczdrowie.pl/niedobor-potasu
    napisz proszę dokładny plan, co (nazwa preparatu) ile i o której godzinie bierzesz?
    Twoje objawy zbyt nadto przypominają tężyczkowe na co zwróciła uwagę m-Dorota.
    przyjmując D3 biorę równocześnie K2, żeby wapń kierować do kości.
    Te wszystkie 3 przyczyny mogą dawać podobne do Twoich objawy.
  • bebelu 06.12.15, 14:01
    Dzięki muktprega za analizę. Bardzo mi pomaga, czasami brakuje mi dystansu do tego jak się czuję i z interpretacją bywa różnie.
    Aktywne przeciwciała mam od zawsze na poziomie około 200, badałam kilka razy i na początku choroby i teraz, po prostu ciągle je mam bez względu na dawkę.
    A teraz badania.
    23.06.2015
    Witamina D 35,9 - biorę 5 tys. j. codziennie
    parathormon - nigdy nie badałam
    30.07.2015
    wapń 9,17 [8,06-10] - zawsze mam w połowie normy kiedy i na jakiej dawce bym nie badała
    23.06.2015
    sód 141 [136-146] ,
    potas 4,6 [3,5-5,1], też ok (zrobiłam ze względu na złe samopoczucie pod koniec czerwca, z myślą że uzupełnię jak będzie źle).

    Plan.
    Rano po wstaniu biorę 1/2 Novo 75 i 1/2 Eut 112 (56) (teraz 1/2 Novo 75+1/4 Eut. 75+1/4 Eut. 112)
    Po około godzinie jem śniadanie i biorę wit. D 5 tys j.m. i folik (i tak od czerwca 2015)
    o 11:00 lub 16:00 biorę magnez Magnum Chelat Max Zdrovit (ale w czerwcu i lipcu brałam Magnefar max - cytrynian)
    Około 13:00 biorę 1/2 Novo 100 (teraz 1/2 Novo 75).
    Wieczorem biorę Luteinę od 16-25dc i 1 tabl. metforminy (od miesiąca).

    Teraz poczytałam sobie objawy na 118t4 to wraz z obniżeniem dawki pojawiły się u mnie objawy niezbyt ciekawe. Przede wszystkim zmęczenie, niepewnie się czuję, enność, strzelanie w stawach, sucha skóra (tak samo zresztą było na 125T4), zadyszki, brak energii, bóle żołądka, ropne krosty na szyi, na plecach, czasami czuję bicie serca. Jak to wszystko czytam to mi się robi szkoda samej siebie. Nie mogę wrócić na 118 bo to była masakra.



    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • djpa 07.12.15, 20:49
    Bebelu, jestem za tym, aby wolne hormony mieć w normie. Zmniejsz T4.

    Poza tym piszesz, że chcesz brać:
    Rano po wstaniu biorę 1/2 Novo 75 i 1/2 Eut 112 (56), Około 13:00 biorę 1/2 Novo 100

    Razem to będzie 56 + 50 + 18 T4 = bardzo dużo, bo to jest o wiele więcej niż bierzesz teraz, a i tak to co bierzesz od czerwca jest dla Ciebie za dużo.

    Parę tygodni temu zmniejszyłam dawkę. Przez pierwsze 2-4 dni czułam się gorzej - zawsze tak jest gdy dawkę zmniejszam, ale potem poczułam się o wiele lepiej.

    Bebelu, nie można się dobrze czuć i mieć fT4 ponad normę. Gdyby to było 101%, to może jeszcze ujdzie, bo zima za pasem, ale Ty miałaś 124%, teraz 112%. Zwiększenie tyroksyny tu nie pomoże.
  • bebelu 07.12.15, 21:48
    Nie to nie tak, coś źle napisałam, teraz już dopasowałam dawkę, żeby nadal brać 121 T4.
    Biorę 1/2 Novo 75+ 1/4 Eut 75+ 1/4 Eut. 112 - rano i 1/2 Novo 75 w południe.

    Pomimo przekroczenia normy dla Ft4 nadal się boję zejść na 118 t4. To już chyba trzeci raz schodzę z poziomu ponad 120T4 i boję się zaliczyć kolejne pogorszenie. Wiem, że każdy wynik powyżej normy jest dla mojego organizmu swego rodzaju zagrożeniem, ale moje samopoczucie na 118 jest zagrożeniem dla mojej psychiki i ogólnego samopoczucia. Znowu wylądowałam między młotem i kowadłem i zastanawiam się spod którego uciec. Myślę, że w końcu będę musiała zejść do 118, tylko może z dodatkiem 15 T3, a nie jak do tej pory 12,5T3. Ja jestem wrażliwa nawet na najmniejszy okruch Novo, więc może tędy droga
    Za chwilę będę miała parę dni wolnych, może odpocznę i się polepszy, mam nadzieję.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • muktprega1 07.12.15, 23:35
    > Aktywne przeciwciała mam od zawsze na poziomie około 200, badałam kilka razy i
    > na początku choroby i teraz, po prostu ciągle je mam bez względu na dawkę.

    Czy próbowałaś selen? On przyjmowany do 4h po tyroksynie prez dostatecznie długi czas obniża przeciwciała do 200 jednostek dziennie, zamiennik - 2-4 orzechy brazylijskie:
    portalwiedzy.onet.pl/92570,,,,selen,haslo.html

    "Po zaaplikowaniu optymalnych dawek selenu osobom z jego niedoborem, organizm wielokrotnie zwiększa poziom wytwarzanych ciał odpornościowych. Zwiększa się ilość limfocytów i aktywność komórek żernych, makrofagów."

    Przekonałam się, zeby do dużych dawek D3 brać jednak wit K2, rozważ taką możliwość. U mnie w laboratorium jest taka fajna opcja - profil kostny i tam jest cały zestaw: D, PTH, fosfor, fosfataza alkaliczna, wapń. Ten zestaw jest tańszy niż poszczególne badania razem. Zobacz może w Twoim laboratorium mają takie zestawy.
    PTH i wapń, fosfor to ważne badania przy problemach nazwijmy około tężyczkowych z niedoborami.

    > Po około godzinie jem śniadanie i biorę wit. D 5 tys j.m. i folik (i tak od cze
    > rwca 2015)
    moim zdaniem za szybko od tyroksyny, zawsze bezpieczniej jest brać cokolwiek PO 4 h od ht. sama staram się tego pilnować, najpierw plan na papierze, a potem alarmy w komórce (gwarancja systematyczności i pamięć smile) Spróbuj przesunąć w czasie.

    > o 11:00 lub 16:00 biorę magnez Magnum Chelat Max Zdrovit (ale w czerwcu i lipcu
    > brałam Magnefar max - cytrynian)
    wydaje mi się, że cytrynian jest jednak lepiej przyswajalny niż ten obecny. Mam różne doświadczenia z magneze i wróciłam jednak do Slow mag bez B6 ten mi najbardziej służy, czyli chlorek. Twój obecny zawiera zbyt dużo wit B6- 5 mg co stanowi 357 %, może w końcu być za dużo tej witaminy codziennej dawce? Co sądzisz?
    Nadmiar też może mieć swoje znaczenie i zaburzać.

    >Ferrytyna 63 [13-150]
    >Morfologia średnia, wszystko w normach (HGB, HTC,), ale nisko.

    Nie jest to oczywiście zły wynik, ale wiesz dla tarczycówek najlepiej w okolicach 90-110 w/g Paoletti. Może warto tu poeksperymentować?
    www.mp.pl/artykuly/15660
    A te bóle żołądka? Miałaś jakieś badania? helicobacter? Gastroskopia? Odrobaczenie? A jak próby wątrobowe- robiłaś kiedyś?
    Nie masz możliwości zdobycia czystego T3?
    Rozważałaś może zamianę Eutyroxu na Letrox? Może warto sprawdzić jak będzie Ci służył?


  • bebelu 25.02.16, 23:16
    Niestety znowu kanał. Na moje własne życzenie. Zaraz po badaniach w grudniu podniosłam dawkę Novo do 15T3. Żołądek przestał boleć.
    Po prawie 2 miesiącach:

    26.01.2016
    Ft 4 21,5 [12-22] 95%
    Ft3 6,34 [3,1-6,8] 88 %
    TSH 0,005
    Ferrytyna 66,74 [13-150}
    B12 496,2 [197-866]

    Po tych badaniach zabieg pod narkozą i 3 tyg. po już inne wyniki (przy czym już 1 tydzień po zabiegu czuję się w miarę normalnie a po dwóch tyg. nie czuję że miałam zabieg)
    Po prawie 3 m-cach:
    24.02.2016
    Ft4 1,59 [0.93-1,70] 86%
    Ft3 4,52 [ 2-4,4] 105%
    Cholesterol 161 [115-190]
    Sód 146 [136-145] - pierwszy raz ponad normę
    Glukoza 96,8 [70-99] też pierwszy raz tak wysoka
    Wit.D 51,90 ng/ml

    Niestety niedługo po zabiegu zaczęłam mieć zawroty głowy, dziwne uczucie odrealnienia w głowie, skoki ciśnienia. Myślałam, że to efekt po narkozie, ale objawy powracały więc zrobiłam badania i wyszło za wysokie Ft3 i glukoza tuż pod górną granicą normy.
    Od zabiegu nie biorę już metforminy (1 tabletka) i to może być powód.

    Obniżyłam już Ft3 do 12,5 T3 i zastanawiam się nad powrotem do 118T4 zamiast 121T4. Miałyście rację z obniżeniem, a ja nie miałam racji, że nie posłuchałam.
    Tylko co z samopoczuciem.
    Selenu nie biorę, czasami biorę orzechy brazylijskie. Kiedyś brałam selen, tylko wtedy nie badałam przeciwciał wink więc nie znam zależności.
    Teraz wróciłam do slow-mag bez B6.
    Helicobactera badałam, nie mam. Odrobaczałam się kilka razy - bez różnicy.



    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • bebelu 18.08.16, 17:35
    w

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • bebelu 18.08.16, 18:50
    17.08.2016 Dawka: 118 T4+10T3

    Ft4 22,29 [12-22] 102 %
    Ft3 4,95 [3,1-6,8] 50%

    Prolaktyna 156,5 [127-637] 10 dc

    AST 19,7 <32
    ALT 20 <31

    17.06.2016

    wit. D 50,5 wysokie 50-100
    Potas 4,16 [3,5 - 5,1] (kalipoz -zalecenie kardiologa- od końca kwietnia do teraz)
    Wapń 9,77 [8,6-10]
    Pod koniec marca wapń zjonizowany - 1,221 [1,120-1,320]
    Parathormon 43,3 [ 11,1- 79,5]
    Ferrytyna 73,05 [13-150]
    Kwas foliowy >20ng/ml [2,1-17,5] (suplementacja metylofolianu +B6+metylowana B12 z uwagi na mutacje MTHFR A1298C homozygota]

    Koniec lutego - badanie selenu 75,20 [75-85] - także tu mogłoby być lepiej.

    Próba ischemiczna ujemna.
    Echo serca prawidłowe, niewielkiego stopnia wypadanie przedniego płatka zastawki mitralnej.
    Holetr, dwukrotnie, wg kardiolog prawidłowy.


    12.04.2016
    Kortyzol poranny 500,9 [171-536]
    Test Elisa na boreliozę:
    P.ciała przeciw Borelia IgM 33,5 dodatni > 22
    P.ciała przeciw Borelia IgG <5 ujemny
    Western Blot IgM ujemny (tylko VIsE słabo dodatni) - będę chciała powtórzyć bad na boreliozę tylko na razie nie wiem jakie powinnam wykonać.

    Sztywnienie karku, ból szyi, nasilony po laparoskopii ginekologicznej w lutym (intubacja), dwa tygodnie zabiegów lekka poprawa, ale tylko lekka
    RTG szyi - zniesienie lordozy szyjnej z kyfotycznym wygięciem na poziomie C5/C6 i obniżeniem krążka na tym poziomie.
    Przepływy tętnic szyjnych i kręgowych prawidłowe.
    Rtg płuc prawidłowe, prawoboczne skrzywienie kręgosłupa.

    Leki i suplementy: Eutyrox i Novothyral w dawce j.w., orzechy brazylijskie, wit. D 4 tys.j.m., slow mag 6 tabl dziennie, potas kalipoz x1, propranolol 2x10 mg, mydocalm 3x1 z przerwami, hydroxyzyna doraźnie, nervomix, validol doraźnie.

    Zaczęło się w tydzień po laparoskopii - wybudzenia po zaśnięciu, z mocno bijacym sercem - puls 90 i ciśnieniem 140+/90 - niby norma a ja nie mogłam spać, wstawałam pobudzona, zaniepokojona. Badania pokazały, że miałam za dużo Ft3, obniżyłam, a atrakcje trwały dalej.

    Na obecnych wynikach - Ft4 102%, Ft3 50% nie mam wybudzeń, za to mam akcje około 2godz. po tabletce (biorę Novo rano i wczesnym popołudniem)- gorąco, pobudzenie a jednocześnie brak energii, zimne ręce i stopy, bóle karku i szyi -takie od napięcia mięsni i bólu z tyłu szyi w kręgosłupie, zawroty głowy - taka niestabilność, która najbardziej mi przeszkadza. Boję się wychodzić na zewnątrz. Poważnie myślę o wizycie u psychiatry i lekach - byłam już i mam obiecane jakieś tabsy jeśli sytuacja się nie uspokoi.
    Humor przy tym wszystkim całkiem dobry, nie mam katastrofalnych wizji ani dołka. I po czym ja mam takie wysokie Ft4 - przecież nie po 118T4?? Na którym swego czasu Ft4 było na poziomie niewiele ponad 50%. A i zero ochoty na słodkie przez całe wakacje, no, no, kto to słyszał?
    Jak zwykle obniżyć Eut, czy podnieść Novo. Czy ja się kiedyś dowiem się jakie są te moje dawki... wink
  • flanelka.5 19.08.16, 11:36
    Ja to liczę tak: wynik ft4 (mam go w ng/dL w tej jednostce łatwiej policzyć mi konwersję) dzielę przez dawkę t4 = wychodzi mi wskaźnik zazwyczaj coś ok 0.012.. potem posługując się tym wskaźnikiem mogę obliczyć jak inne dawki t4 będą przekładały się na wynik.

    Z historii moich badań mogłam wywnioskować że mam konwersję ok 3 (tj. 1 ng/dL ft4 zamienia się w 3 pmol/L ft3) - doszłam do tego oceniając wyniki gdy brałam sam letrox, własnej produkcji t3 mam bardzo mało a to co miałam to jest właśnie granica błędu mojego pomiaru szacunkowego).

    Zauważyłam też że t3 podawane z zewnątrz (u mnie akurat z ndt) przekłada się na wynik ft3 w ten sposób że 1 mcg t3 = 0,11 pmol/L ft3.

    Mając ten wskaźnik mogę policzyć ile w wyniku ft3 pochodzi z t3 przyjmowanego w tabletce. Po odjęciu tej części wyniku pozostałą część wyniku ft3 podanego w pmol/L dzielę przez wynik ft4 podany w ng/dL i wychodzi mi jaka jest konwersja - wiem zatem ile wyniku ft3 powstało z konwersji ft4.

    Niestety nie potrafię obliczyć tego w Twoim przypadku, być może te cechy jak przyswajalność i konwersja to są rzeczy indywidualne i należałoby w tym celu przeanalizować swoją historię badań żeby to wywnioskować.
    Dodatkowo istotne jak widzisz są tu jednostki - ja doszłabym do tych prawidłowości posługując się ng/dL w przypadku ft4 i pmol/L w przypadku FT3. Dodam jeszcze że 1 pg/mL ft3 = 1.53 pmol/L
    nie wiem jak przelicza się te jednostki ft4 które podałaś na ng/dL.

    a tak w dużym uproszczeniu - skoro masz tak duże FT4 i dość niskie FT3 w porównaniu - to raczej musisz zmienić proporcje - zmniejszyć euthyrox i i zwiększyć novo ale tak że suma sumarum t4 będzie mniej a t3 więcej - nie wiem tylko jak wygląda kronieje tabletek w tym wypadku bo nie znam novo (moje ndt dobrze się kroją wink - tak czy siak ma to coś ze sztuki to ustawianie dawek.
  • bebelu 20.08.16, 00:16
    Dzięki flanelka.5, Twoje wyliczenia są niesamowite. Nigdy nie patrzyłam na dawki w ten sposób.

    Chciałam się dzisiaj jeszcze poradzić. Na obecnych wynikach, przy Ft4 102% I fT3 50% znowu nie mogłam zasnąć, kręciłam się aż w końcu wstałam bo zaczęłam odczuwać bliżej nieokreślony niepokój, mrowienie głowy i pobudzenie. Zmierzyłam ciśnienie i: 154/87, puls 87. Po czym za chwilę spadek do normalnego poziomu, ale organizm zaczął się uspokajać drżeniem mięśni nóg - nie znoszę tego wszystkiego.
    Takie jazdy pojawiły się po laparoskopii w znieczuleniu ogólnym i zastanawiam się co to jest u diabła, czy to tylko zwariowany układ nerwowy, czy może coś poważniejszego. Nigdy wcześniej nawet przy wyższych wynikach nie miewałam takich jazd sad.

    Na noc jak zwykle wzięłam magnez slow-mag, propranolol 10mg (teraz dołożyłam jeszcze 10mg) i tyle. Czupakabra, może coś podpowiesz? Ktokolwiek?
  • djpa 20.08.16, 09:07
    Propranolol obniża fT3, wiesz? Musisz to brać?
  • bebelu 20.08.16, 13:25
    Tak. Mam świadomość ale nie wiem co zrobić ze skaczącym ciśnieniem 😢. Dzisiaj nie spałam całą noc. Mam dość.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • djpa 20.08.16, 13:53
    Może lepiej inny lek na skaczące ciśnienie? Na pewno są takie, które nie mają wpływu na fT3.

    W ulotce mydocalm piszą, że może powodować zaburzenia snu oraz obniża ciśnienie. Ciśnienie może obniżać hydroxyzyna. Może Twój organizm nie wie jak regulować ciśnienie w obliczu dwóch leków, które przy okazji ciśnienie obniżają i które, jak piszesz, nie są brane systematycznie? Może wchodzą w jakieś interakcje? Te ziołowe też mogą mieć wpływ na ciśnienie.

    Osobiście często doświadczam efektów ubocznych leków, kilka razy musiałam aż odstawić leki, po innym miałam zapalenie jelit, którego skutki mam do dziś, po innym, którego wzięłam tylko 3 tabletki, przez kilka miesięcy bolała mnie wątroba, po innym nie mogłam spać - spałam codziennie po 4 godziny na dobę i koniec. Moje dzieci też doświadczały efektów ubocznych, nawet szpital zaliczyły z powodu efektów ubocznych, więc jestem trochę przewrażliwiona na tym punkcie smile
    Na chwilę obecną pamiętam tylko jeden lek brany w ciągu ostatnich parunastu lat, który zniosłam bez rewelacji. Żelazo, cynk, magnez, witaminy biorę, gdy mi ich brakuje i nigdy mi nie szkodzą.
  • bebelu 21.08.16, 22:11
    djpa, brałam Mydocalm w dobrej wierze na sztywność szyi i karku - widocznie- tak jak piszesz, zaczęły się jakieś interakcje. Odstawiłam póki co, zobaczymy.

    Obniżyłam też Euthyrox ze 118 do 112, dzisiaj 4 dzień i czuję się bardziej zmęczona, ale na to trzeba czasu. Zrobię wszystko żeby się pozbyć tych nocnych "atrakcji". Wczoraj miałam tylko jedną pobudkę w nocy, a rano jak zwykle ostatnio obudziłam się mokra od potu z walącym sercem i do 15:00 miałam lekkie uczucie niestabilności.
    Odstawiłam większość suplementów. Zostawiłam propranolol 2x10mg, orzechy brazylijskie i nervomix control w ciągu dnia gdy czuję, że przebiegają przez mnie jakieś gorące uderzenia/prądy.
  • djpa 22.08.16, 08:25
    Ojej, bierz magnez koniecznie! I D3 jeśli jest niska.
    Propranololu nie dasz rady zmniejszyć choć trochę? fT3 by urosło.
  • flanelka.5 22.08.16, 09:37
    orzechy brazylijskie są niewskazane u osób z chorobami auto (ale nie kojarzę czy i jakie ty miałaś przeciwciała).
    Gdzieś tu już pisałam, że nocne poty mogą być oznaką tego że wątroba nie radzi sobie z toksynami (skóra to ostatni kanał eliminacji). Jeśli budzisz się między 1 a 3 to także może potwierdzić hipotezę z wątrobą. Poczytaj sobie o oczyszczaniu wątroby - fajna opcja to metoda huldy clark, niektórzy z powodzeniem stosują lewatywy kawą (Gerson) - sauna na podczerwień - też ponoć jest dobra.
  • bebelu 22.08.16, 14:33
    Akurat w tym jednym przypadku obudziłam się o 1:30. A tak to zawsze przed północą. Niewykluczone że wątroba nie domaga po tych wszystkich tabsach ale alt i ast w normie, a w związku z MTHFR biorę tmg i metylowane Wit b więc powinno być ok. Przeciwciała atpo zawsze około 200 czy biorę czy nie biorę selenu.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • bebelu 22.08.16, 14:39
    smile posłusznie wracam do magnezu, a Wit. D 50,5 więc nie wiem. Zastanowię się nad propranololem. Biorę tylko 20mg to bardzo mało, ale zobaczę, zejście nawet z tak małej dawki nie będzie szybkie i łatwe.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • mama_dorota 22.08.16, 09:24
    Sztywność karku może wynikać z niefajnego poziomu hormonów. U mnie to jest typowe, że w takiej sytuacji odzywa się kręgosłup. Z drugiej strony właśnie wiele leków nam q tych hormonach miesza. Z leków na bóle kręgosłupa zdaniem mojego endo są przyjazne dla biorących tyroxynę nimesil i meloxicam (to ostatnie to np. dostępny bez recepty opokan).

    Na twoim miejscu poczekałabym, czy ta sztywność sama nie minie, wspomagając się ćwiczeniami, które powinny wzmocnić mięśnie. Ja stosowałam takie i mi pomogły: www.mp.pl/cukrzyca/aktywnosc-fizyczna/103633,bole-kregoslupa-a-cukrzyca-cwiczenia-na-odcinek-szyjny-kregoslupa.

    Jak się okaże, że lek jest jednak potrzebny, to wypróbuj właśnie opokan. Z mydocalmem mam złe doświadczenia. Przede wszystkim dokuczały mi podczas kuracji nim silne bóle brzucha, a na kręgosłup nie pomógł mi wcale. No ale to jest sprawa indywidualna.

    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • bebelu 22.08.16, 16:37
    Dzięki mama_dorota. W takim razie zamienię. Póki co mam mgłę w głowie i nadal czuję się trochę niestabilnie - zwłaszcza po hormonach. Za to serce się uspokoiło smile i ciśnienie i puls spadły i nie skaczą od dwóch dni.
    Od czasu rtg szyi i krótkiej rehabilitacji ćwiczę co najmniej co drugi dzień, ale póki co jeszcze boli i sztywnieje, pewnie trzeba czasu. Nimesil mam i może zaryzykuję - lista skutków ubocznych jest długo, a ja i bez leków mam sporo skutków wink.
    Teraz o tej porze jestem śpiąca. No nic to dopiero 5 dni na 112E.
    Jutro badam się na kleszcze, które wyjątkowo w te wakacje mnie lubiły sad.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • bebelu 15.02.17, 15:00
    Od roku atakują mnie skoki ciśnienia, konkretnie od zabiegu w znieczuleniu ogólnym, do tego mam zaburzenia równowagi, niestabilność i mgłę umysłową tak od 10:00 do 17:00.
    Dawka: rano pół tabl 125 Eut + 1/4 Novo 100, wczesnym popołudniem 1/4 Novo 100 - co razem daje 112T4 i 10T3.

    Jestem na tej dawce od pół roku - na poprzedniej 125 T4 i 118 T4 napadowe ciśnienie było bardziej odczuwalne, z szumem i tętnieniem w uszach oraz ogromnym lękiem. Wyniki Ft4 były raz w normie raz ciut powyżej, raz Ft3 wyskoczyło poza normę - obniżyłam wtedy z 12,5 na 10T3.

    Do kompletu w sierpniu wyszła jeszcze borelioza (bez koinfekcji), którą staram się wypędzić metodą ILADS, czyli antybiotykami - biorę je od początku września i końca nie widać.
    Jestem na diecie bezglutenowej i bezcukrowej- może przyswajam lepiej, chociaż obecne wyniki Ft3 raczej na to nie wskazują.

    Moje wyniki z ostatnich kliku tygodni:
    Ft 4 1,68 [0,93-1,70] 97%
    Ft3 2,53 [2- 4,4] 22%

    Potas 4,15 [ 3,5-5,1]
    Wapń 2,45 [2,15 - 2,50]
    Kwas foliowy 8,75 [ 4,6b-b18,7]

    wit. D z listopada 55,79 (biorę 5 tys. co drugi dzień)

    Czuję że mój organizm inaczej funkcjonuje - raczej gorzej. Jednak z powodu przyjmowania różnych antybiotyków obawiałam się o wchłanianie tyroksyny - jak widać Ft4 ma się świetnie - gorzej z przemianą w T3.
    Wiem, że mam niskie Ft3, jednak w zeszłym roku gdy, zaczęły się jazdy i ataki paniki z tachykardią moje Ft3 było powyżej normy a wcześnie na poziomie 80 - 90% - brałam wtedy 2x 1/2 Novo75.
    Na walące serce biorę 1/2propranolol 10 mg - wiem obniża Ft3 jednak pozwala mi na okiełznanie tych napadów. Czasami wspomagam się hydroxyzyną gdy jest bardzo źle, regularnie biorę Kalms.
    W tym momencie najbardziej przeszkadza mi otumanienie na zmianę z lękami i pobudzeniem w ciągu dnia, które może być spowodowane antybiotykami lub tyroksyną - około 2 godz. po rannej dawce zaczynam się tak dziwnie czuć.
    Co mogłabym zmienić poza dołożeniem T3 (i ile - jestem bardzo wrażliwa na najmniejsze nawet zmiany dawek) i odstawieniem propranololu? Obniżyć tyroksynę?
    Nie wiem dlaczego wcześniej na dawce 112T4 miałam wyniki około 60%, a teraz taki rozjazd.
    Zastanawiam się co zrobić bo za chwilę będę starszą Panią z wyciętym życiorysem w latach życia 33 - 45 sad.
    Pies_z_laki doczytałam, że miałaś borelię - ale chyba szybko Ci z nią poszło?


  • mama_dorota 16.02.17, 11:39
    Bebelu, a czy u ciebie nie ma jakiejś pleśni w otoczeniu? Amy Myers podaje przykład kobiety, która miała zacięcie sportowe, ale zachorowała na poważną choroby auto. Podczas leczenia dieta zbytnio nie pomagała, ale okazało się, że w domu była toksyczna pleśń, w czasie remontu usunięta jedynie powierzchownie. Dr Myers ustaliła z pacjentką, żeby przeniosła się na kilka miesięcy do krewnych, a w tym czasie problem rozwiązano. Od tego czasu u kobiety nastąpiła podobno taka poprawa, ze wróciła do sportu.

    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • bebelu 16.02.17, 11:45
    Pewnie gdzieś jest, mamy wilgoć w jednym miejscu na ścianie. Dobra wiadomość to taka, że w ciągu kilku tygodni przeprowadzam się do nowego domu i pleśń zostawiam za sobą. Do tego czasu jednak muszę coś ze sobą zrobić bo nie będę miała sił się przenieść.
  • mama_dorota 16.02.17, 11:49
    Bardzo się cieszę z takiej zmiany smile.
    Koniecznie musisz nam później dać znać, czy zmiana mieszkania wpłynęła na twoje zdrowie.
    Życzę dużo siły na przeprowadzkę smile

    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • djpa 16.02.17, 14:01
    Antybiotyki są metabolizowane wątrobie, a to właśnie wątroba jest głównym organem wytwarzającym fT3.
    Jak długo jeszcze będziesz brała antybiotyki? Jeśli nie dają poprawy, to może lepiej już przestać brać?
    Czy próby wątrobowe masz w normie?

    Warto coś zrobić z tym niskim fT3.
    Masz ładną witaminę D3 smile Wszystko masz ładne smile
    Mnie się wydaje, że gdy wątroba dojdzie do siebie po antybiotykach, to fT3 się poprawi, a fT4 zmaleje. Przestaną być tak rozjechane.
  • mama_dorota 16.02.17, 14:06
    Ale bebelu o ile dobrze pamiętam ciągle ma coś z ft3 nie tak. Cały czas jej się rozjeżdżają wolne hormony, nie tylko na antybiotykach.

    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • bebelu 16.02.17, 14:37
    Próby obecnie w normie - pod górną granicę ale w normie. Tak z Ft3 jest ciągle źle, albo za mało, albo za dużo. Antybiotyki chcę wziąć tak długo jak będzie trzeba, nie wiem ile. Prawdopodobnie mam starą boreliozę. 8 marca mam wizytę, zobaczymy co dalej.
    Dzisiaj dołożyłam okruszek thybonu (2,5 T3) przed południem, zobaczę jak będzie. Najbardziej dokuczają mi zaburzenia równowagi (takie bujanie), brak energii i skoki ciśnienia zwłaszcza pod wieczór - ale to mogą być też objawy boreliozy.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • bebelu 21.02.17, 16:34
    Od 6 dni jestem na zwiększonym T3 - dodałam 1/8 Thybonu -czyli razem 12,5 T3 (a było 10T3) i energii mam więcej ale i skoki ciśnienia mocniejsze i częstszesad i niepokój większy może trzeba było po prostu zmniejszyć T4 do 106. Uruchomiłam uspokajacze i po nich jest mi lepiej.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • bebelu 15.03.17, 12:44
    W przypływie rozpaczy zbadałam sobie rT3 razem z Ft3 i Ft4.
    Wynik: 0,25 [0,09 - 0,35]
    przeliczyłam stosunek rT3 do Ft3 - wychodzi bardzo dobry ponad 20 ( u mnie ponad 100), czyli co? T3 u mnie ok?
    Mimo wszystko, przed trzymaniem wyniku rT3 dołożyłam sobie 2,5T3, teraz biorę 12,5 T3 od miesiąca. Nie jest lepiej, dalej mam lęki, może nawet pojawia się drżenie rąk. Już sama nie wiem, czyżbym miała nadczynność polekową? Przecież to nie jest możliwe - biorę tonę leków na boreliozę, a wynik Ft4 na niższej dawce (112 T4) jest bliski 100% - przecież T4 nie powinno się wtedy dobrze wchłaniać , tarczyca prawie nieobecna. Nic z tego nie rozumiem.

    Moje wyniki z ostatnich kliku tygodni:
    Ft 4 1,68 [0,93-1,70] 97%
    Ft3 2,53 [2- 4,4] 22%

    Na tych wynikach podniosłam T3 o 2,5 mg i minął już miesiąc. Nie jest lepiej.

    Zbadałam tez kwas metylomalonowy, wynik dobry 13 [9-32]. Czyli z B12 problemu nie ma. Wariactwo.
  • flanelka.5 15.03.17, 15:59
    Przepraszam na zaś, bo nie czytałam Twojego wątku na bieżąco, więc może się powtórzę albo coś w ten deseń ale dlaczego nie możesz sobie wyrównać tych hormonów poprzez dosypanie t3 - skoro i tak bierzesz t3. tak wysoki wynik ft4 jest dość nienaturalny.

    Mam dwie propozycje
    1. to to chcemy to obniżyć ft4 wystarczy ok 1,3 - wg moich obliczeń wystarczy ok 87,5 mcg t4
    chcemy podnieść ft3 - masz bardzo niską konwersję - i tutaj zwiększyłabym t3 znacznie bardziej bo nawet do 25 mcg

    (obliczyłam to podkładając pod powyższe wyniki 112 mcg t4 i 10 mcg t3 - zrozumiałam że tyle brałaś do dnia badania)
    ALE

    2. to czego bardziej chcemy to przywrócić Ci normalną konwersję hormonów - mi osobiście pomogło oczyszczanie wątroby - sama piszesz, że bierzesz tony leków, więc ten organ ma prawo zawodzić - znaczna część konwersji odbywa się w wątrobie.
    Mi DRASTYCZNIE pomogło oczyszczanie wątroby solą epsom (wygooglujesz) - przez ok pół roku próbowałam ustalić sobie właściwą dawkę a gdy zrobiłam badania po 2 lub 3 oczyszczaniu okazało się że konwersja jest znakomita i właściwie wpadłam w nadczynność. Niektórzy pisali na forum zdrowie tarczycy że pomógł im ostropest plamisty, ja pamiętam, że miałam też lepsze wyniki gdy piłam spore ilości mniszka lekarskiego.
    Także z tych 2 opcji polecam bardziej zaadresowanie wątroby niż podnoszenie dawki.
    Zdrowia
  • flanelka.5 15.03.17, 16:02
    ah już doczytałam, że się powtórzyłam - więc przepraszam raz jeszcze
  • bebelu 15.03.17, 21:39
    Dzięki flanelka. Z uwagi na antybiotyki biorę i ostropest i mniszek, próby wątrobowe mam w normie - sprawdzam regularnie.
    Jutro pójdę i zbadam sobie h.t. zobaczę jak jest po 4 tygodniach na 12,5 T3- co z Ft3 i co z Ft4.

    Powtarzam się, ale jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich wyliczeń smile. Ne mam pojęcia jak to przełożyć na siebie, a 87,5 mcg wydaje mi się szalenie niską dawką.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • mama_dorota 16.03.17, 11:36
    Bebelu, tyle czasu twoje leczenie nie daje satysfakcjonujących skutków. Może rozważ dietę Amy Myers.

    Zacznij od przejrzenia tego bloga, autorce też same hormony nie pomogły, ale dzięki diecie doszła do świetnego samopoczucia.
    www.autoimmunologicznepaleo.pl/

    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • bebelu 16.03.17, 12:12
    mama_dorota mam to w planach jak tylko skończę z boreliozą. Na razie większość przepisów kłóci się z dietą antygrzybiczą.


    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • mama_dorota 17.03.17, 15:08
    Masz na myśli bataty? Owoce? Ogólnie w założeniach diety jest od razu załatwienie sprawy grzybicy i/lub przerostu bakteryjnego jelita cienkiego.

    bebelu napisała:

    > mama_dorota mam to w planach jak tylko skończę z boreliozą. Na razie większość
    > przepisów kłóci się z dietą antygrzybiczą.
    >
    >


    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • bebelu 17.03.17, 17:22
    Tak. Bataty, buraki, marchew, banan.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132862411,,hashimoto_watek_bebelu.html?v=2
  • mama_dorota 20.03.17, 07:48
    To nie jest obowiązkowe. Marchew na surowo chyba można w takiej sytuacji.

    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • muktprega1 22.03.18, 19:48
    bebelu napisałam na gazetowy
  • vilue9 09.05.18, 12:35
    Bebelu bywasz tu jeszcze? Sledzilam Twoj watek bo mam problemy podobne do Twoich.. Czy idalo Ci się jakoś to wszystko ogarnąć? Bardzo proszę Cię o odpowiedź. Pozdrawiam
  • aniosa2371 07.08.18, 23:06
    Ja mam niemalże identyczna sytuacje i bb i hashimoto i hormony rozjechane

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.