czy z Hashimoto mozna zostac dawca organow? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • wyczytalam ze z autoimunologicznymi chorobami nie mozna, ale chcialam sie upewnic
    • Nie można sad
      --
      www.inteligentny-projekt.pl/
    • Nie można być dawcą krwi, więc innych organów zapewne też nie.
      • Z uwagi na WZW C mojej mamy były plany, że w razie potrzeby przeszczepu wątroby dawką będzie moja siostra, która jako jedyna ma tę samą grupę krwi. Wobec diagnozy Hashimoto u siostry jest to niemożliwe. Tak twierdzi mama, która gdzieś o tym czytała. Jednak informacji oficjalnych na ten temat nie mogę teraz znaleźć.

        Jeśli ktoś je namierzy, to wklejcie, proszę. Ważny temat został poruszony.
        Noszę z dokumentami zgodę na pobranie organów na wypadek mojej śmierci, ale zaraz dopiszę, że mam chorobę autoimmunologiczną.

        Z drugiej strony to co druga kobieta ma pewnie Hashimoto lub inną autoimmuno więc mało tych dawców.

        --
        www.inteligentny-projekt.pl/
        • * dawcą
          --
          www.inteligentny-projekt.pl/
          • W sumie to wolałabym zamienić chorą wątrobę na Hashimoto...
            • Ale czy to nie jest tak, że organy od dawcy chorego na Hashimoto mogą wywołać niekoniecznie Hashimoto, ale inną chorobę autoimmunologiczną? Czy chodzi jedynie o "przejście" anty TPO? Bo gdyby tylko to drugie, to rzeczywiście nawet bym się nie zastanawiała czekając na nową wątrobę, czy ona jest z Hashimoto, czy bez...
              --
              http://emoty.blox.pl/resource/coffeenews.gif
              • "Czy choroby autoimmunologiczne są przeszkodą do zostania potencjalnym dawcą narządów?
                Choroby autoimmunologiczne są przeciwwskazaniem do zostania dawcą organów. Jest to spowodowane tym, iż w czasie ich trwania toczy się proces zapalny (aktywny/przewlekły), który w znaczny sposób uszkadza i zaburza funkcję narządów wewnętrznych oraz szpiku kostnego."

                www.dawca.pl/warto-wiedziec/czeste-pytania

                --
                http://supergify.pl/images/stories/miski/straszne/diabeki/199.gif
    • dawca szpiku mozna byc
    • Nie można być dawcą żadnych organów, potwierdzałam tą informację w stacji krwiodawstwa.
      • Dawcą krwi też nie można być mając Hashimoto.

        To tak aby wszystkie informacje były w jednym miejscu.
        • Fundacja DKMS napisała, że Hashimoto nie wyklucza dawstwa szpiku. Podobnie jak nie wyklucza go PCOS i dna moczanowa, na które cierpię, ale które nie są uwzględnione w formularzu rejestracyjnym jako dawca szpiku smile
          • Choroba autoimmunlogiczna przewlekła nie jest przeciwwskazaniem przy oddawaniu szpiku??? To zadziwiające! Krwi nie można, a szpik tak? To niemożliwe!
            • Cytat z odpowiedzi na facebooku:
              niedoczynność taczycy nie wyklucza i możesz zarejestrować się jako potencjalny dawca. Na odwrocie formularza rejestracyjnego (różowej kopii) znajduja się informacje jakie schorzenia wykluczają zgodnie z Rozporządzaniem Ministra Zdrowia z dnia 12.03.2010r.

              Rozporządzenie: www.poltransplant.org.pl/rozp_ods.html

              Mowa tam jest o uogólnionych chorobach autoimmunologicznych, Hashimoto do takich nie należy, dotyka tarczycy.


              • Niestety nie uwierzę, dopóki nie pobiorą ode mnie szpiku. A próbowałam i mi odmówiono.
                • Przecież zalinkowałam rozporządzenie surprised W co tu wierzyc albo nie, skoro jest jasno napisane? DKMS, w którym jestem zarejestrowana, potwierdziło, więc są gotowi pobrac ode mnie komórki macierzyste, jeśli będzie taka potrzeba.
                  • Błąd tkwi w drobiazgu tongue_out

                    Niedoczynność tarczycy nie jest równorzędna z Hashimoto!

                    Można mieć niedoczynność (na tle jakimś tam), wyleczyć się jak z kataru i już. Wtedy oddajemy co nam niepotrzebne i nie ma sprawy.

                    Z choroby autoimmuno się nie wychodzi... W dodatku jedna ch. autoimmuno jest predyspozycją do pęczka innych chorób z tej grupy. Wtedy oddajemy w krwi czy organach tę skłonność komuś, kto i tak jest chory, bo gdyby nie był, to nie potrzebowałby krwi czy organów.
                    • Przeczytałaś rozporządzenie? Jest tam mowa o uogólnionych chorobach. Hashimoto taką nie jest. Może jak napiszę jeszcze 4 razy, to zrozumiesz... Jeśli masz inne choroby, wymienione w rozporządzeniu, sporodowane byc może Hashi, to nie możesz byc dawcą. O Hashimoto też pytałam na stronie DKMS i odpowiedź była pozytywna.
                      • ja potwierdzilam te informacje u tego pana dr, ktory osobiscie dokonuje przeszczepow szpiku. odpisuje na maile!

                        www.dkms.pl/lekarze/lekarz-hematolog-w-fundacji-dkms-polska/index.html
                      • 1. Standardowe procedury operacyjne dotyczące kryteriów selekcji i pozyskiwania dawców komórek krwiotwórczych obejmują co najmniej informacje:
                        (...)
                        2) wykluczające dawcę komórek krwiotwórczych sporządzone na podstawie informacji dotyczących:
                        a) choroby o nieznanej etiologii w wywiadzie,
                        (...)
                        j) czynnej i przewlekłej lub z wywiadu lekarskiego, uogólnionej choroby autoimmunologicznej,
                        źródło : www.poltransplant.org.pl/rozp_ods.html

                        O czym tu deliberować???

                        Znana jest etiologia Hashimoto? Nie jest znana, chyba że coś się ostatnio zmieniło... ale nic takiego nie publikowano tongue_out

                        Hashi to choroba autoimmunologiczna? Tak. Hashi to choroba przewlekła? Tak. Czy jest czynna? Jeśli jest nieuleczalna, wymaga stałej i dożywotniej suplementacji hormonalnej, stałego i systematycznego monitoringu, to znowu odpowiedź brzmi: tak. Czy Hashi jest chorobą uogólnioną? A jak funkcjonuje tarczyca? Na co ma wpływ w organizmie? No cóż, ma wpływ na wszystko... Znowu odpowiedź brzmi: tak.

                        Dla mnie sprawa jest jasna. Żałuję, ale nie oddam szpiku. U mnie dochodzą jeszcze choroby zakaźne, więc mam jakby podwójny powód... Jeśli uważam się za osobę odpowiedzialną, to nie będę narażała chorych ludzi na prezent w postaci przeciwciał atpo i atg, bo dodatkowe obciążenie mogłoby ich zabić.

                        Moja krew, moje organy i mój szpik nadają się tylko do celów naukowych i laboratoryjnych sad
                        • Ja jednak wolę, żeby o tym, czy mogę oddac szpik, decydowały osoby kompetentne - Ty na szczęście taką nie jesteś w kwestii dawstwa szpiku smile Jeśli dziewczyna, która pisała wyżej o mailu od lekarza, potwierdzi, że Hashi nie jest problemem, to zatrzymam moją kartę dawcy.
                          • A ja jednak wolę zadecydowac sama nawet jeśli nie jestem kompetentna, czy chcę kogoś narażac na moje choroby, czy jednak nie. Na szczęście nie trafię na Ciebie klymenystro, bo szpiku póki co nie potrzebuję, bardzo współczuję tym, którzy wyjścia nie mają, dostaną co nieco w prezencie bo rozporządzenia na to pozwalają.

                            Podstawą jest jednak zdrowy rozsądek, nadal, pomimo tych wszystkich regulacji regulujących z reguły życiowych reguł pełne życie.
                            • 04.03.12, 16:39
                              zadzwon do tego lekarza, bardzo cie prosze. ja tez mialam te watpliwosci, ale on mnie przekonal. lekarze nie zrobia przeszczepu szpiku, jesli jest ryzyko jego niepowodzenia, nie naraza ani biorcy ani dawcy na komplikacje zdrowotne.
                              • 10.03.12, 13:59
                                czy opozycjonistki bycia dawca szpiku z hashimoto spasowaly?...
                                • Spasowały?

                                  Nie mam wpływu na to, co zrobi dowolny obcy człowiek na świecie. Jeśli ktoś bardzo chce, to odda do adopcji nerkę swoją, czy cudzą, a ja nie będę o tym nawet wiedziała. Może się też zdarzyć i tak, że felerny organ od skażonego, ale przebojowego dawcy trafi do mnie, albo do moich bliskich... Na to też nie mam wpływu. Muszę więc polegać na regulacjach prawnych i obowiązujących procedurach, że o odpowiedzialności ludzkiej nie wspomnę.

                                  Powiedziałam swoje i znikam, namawiać do myślenia nie będę, uważam, że powinno wystarczyć to, co już napisałam. Każdy ma swój rozum i winien go używać!

                                  • Nie zarazisz nikogo Hashimoto, jeśli oddasz komórki macierzyste... Czy to takie trudne? Procedury są jakie sa - Hashi nie wyklucza, bo nie jest chorobą uogólnioną, nie dotyka szpiku kostnego, jak np. toczeń.

                                    I wiesz co? Na miejscu biorcy wolałabym, gdyby to było możliwe, zarazic się Hashi niż umrzec na białaczkę.
    • Cytat z szpikcity.wordpress.com/faq/

      Czy osoba z zaburzeniami pracy tarczycy (np. zespół Gilberta, zespół Hashimoto) może zostać dawcą?

      Niestety, ze względu na związek tarczycy z układem odpornościowym, te (zresztą praktycznie niegroźne dla ochotnika) schorzenia dyskwalifikują dawcę. Priorytetem jest oczywiście dobro biorcy przeszczepu.
      • Czemu specjalista od przeszczepów napisał mi co innego? Jak wygląda zagrożenie dla biorcy? Hashi nie ma nic wspólnego ze szpikiem, każdy student medycyny Ci to powie. Proszę o konkrety, a nie o ogólniki.
        • W akcji popularyzującej krwiodawstwo pojawia sie Monika Pyrek i Kayah. Obie panie z hashi. Ale spójrzcie tutaj:
          zakopanedlaciebie.pl/pl/rozmowy/c1592.html
          Czyli świadomość jest i wygląda to tylko na "bycie twarzą" kampanii.
          --
          forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.