Dodaj do ulubionych

poziom glukozy a tarczyca

16.04.12, 20:42
W okresach kiedy mam niedoczynność tarczycy, mam tak, ze jak coś zjem to odpływam, tak jak by coś z cukrem było nie tak.
Czytałam, ze poziom glukozy należy badać przy niedoczynności tarczycy, że jest jakaś zależność ; może ktoś wyjaśni o co chodzi.
Edytor zaawansowany
  • kai_30 16.04.12, 22:27
    Na pewno może być zależność przy Hashimoto, bo choroby autoimmunologiczne lubią iść w parze. Ale niekoniecznie niedoczynność tarczycy musi oznaczać niewłaściwy poziom glukozy - ja mam glukozę na czczo idealnie w normie. Badaj cukier po prostu, zrób krzywą cukrową, jeśli masz jakieś podejrzenia, i zobaczysz sama, czy u Ciebie problem jest, czy go nie ma.
  • tej-ta 16.04.12, 23:07
    Nie mam Hashi, mam niedoczynność i jeszcze nie łykam hormonów.
    Cukier na górnej granicy albo ciut pod,czyli w normie ale zastanawia mnie to ze ten efekt słabnięcia mam tylko gdy TSH mam ponad normę.

    W ogóle zastanawia mnie jak kto czuje, ze ma niedoczynność ,po czym to poznaje.
  • kai_30 17.04.12, 07:52
    No ale ten "efekt słabnięcia" u Ciebie to może być po prostu objaw niedoczynności chyba? Glukozę się bada przy podejrzeniu niedoczynności właśnie dlatego, że cukrzyca może dawać podobne objawy (przynajmniej tak mi tłumaczył rodzinny, wypisując pakiet badań).

    A po czym się poznaje niedoczynność najlepiej sprawdzisz rozwiązując ten test. U mnie najbardziej dotkliwym objawem jest totalne przemęczenie i brak sił na cokolwiek - siedzę w kompletnym marazmie i nie mam energii nawet na to, żeby się położyć, a to wszystko przy sypianiu w normie albo i ponad i braku obiektywnych przyczyn zmęczenia. Mieszkam na czwartym piętrze, i naprawdę, w niedoczynności zawsze myślę, że prędzej umrę, niż dojdę do domu. A jak mi hormony podskoczą wchodzę bez problemu (może niekoniecznie z pieśnią na ustach i biegiem, ale daję radę wink).
  • tej-ta 17.04.12, 16:56

    Czyli sprawdzac jeszcze glukoze trzeba...
    Ps.
    Wierze, ze badania biologiczne sa bardziej miarodajne, niż testy.

  • kai_30 18.04.12, 07:07
    To nie o to chodzi, co jest bardziej miarodajne - pytałaś o objawy niedoczynności, w tym teście możesz je sobie sprawdzić. I akurat IMHO jeśli chodzi o objawy, to nie ma bardziej miarodajnego narzędzia - objawy niedoczynności można mieć przy wynikach w normie.

    A Ty się w ogóle leczysz na tę tarczycę, czy tak sobie tylko "miarodajnie" badasz to TSH czekając nie wiadomo na co?
  • tej-ta 18.04.12, 19:00
    kai_30 napisała:
    > A Ty się w ogóle leczysz na tę tarczycę, czy tak sobie tylko "miarodajnie" bada
    > sz to TSH czekając nie wiadomo na co?

    Biologiczne choroby maja to do siebie, ze można je zdiagnozować używając biologicznych metod- bardzo nie lubię diagnozowania na oko. Ale oczywiście są tez objawy towarzyszące danym schorzeniom, o których jak pacjent nie powie to lekarz nie wywnioskuje z badania..
    Niemniej przesłanki to nie to samo co dowód medyczny = wynik badania biologicznego.



    Na razie nie żałuje, ze sie nie leczę na niedoczynność, którą prowadzący lekarze po zapoznaniu sie z wynikami, zbagatelizowali lub lekko zasugerowali by sie może skonsultować z bardziej doświadczonym endokrynologiem.
    Biorąc pod uwagę, ze obecnie TSH mam 10, ft4 na dolnej granicy, jak i złożoność problemów zdrowotnych, leków jakie łykam to konsultacja jest uzasadniona...





  • pies_z_laki_2 17.04.12, 13:07
    > Nie mam Hashi, mam niedoczynność i jeszcze nie łykam hormonów.
    > Cukier na górnej granicy albo ciut pod,czyli w normie ale zastanawia mnie to ze
    > ten efekt słabnięcia mam tylko gdy TSH mam ponad normę.

    Nie rozumiem. Masz niedoczynność, TSH ponad normę i nic z tym nie robisz? A skąd pomysł na zrobienie badań? Miałaś jakieś niepokojące objawy? Ktoś widział te podniesione ponad normę wyniki?
  • tej-ta 17.04.12, 16:49
    pies_z_laki_2 napisała:
    --> Nie rozumiem. Masz niedoczynność, TSH ponad normę i nic z tym nie robisz?

    Przez parę lat robiłam tylko kontrolne badania TSH - niedoczynność byla subkliniczna i sama sie cofała, USG- przeciwciala ok. może to wynik malej tarczycy (7,8 )nie wiem. Moze to od leków jakie łykam.

    Zamówiłam juz wizytę u endo.
    Obawiam sie ze trudno ustalić dawkę etyroksow, jak tak skacze TSH - nie chce chodzić rozdygotana.

    Z samopoczuciem to dla mnie nie jest sprawa prosta.
    Bywało, ze umierająca byłam i przekonana, ze to tarczyca, a wyniki miałam w normie i krzywa cukrowa tez w normie.
    Teraz rozhuśtało sie TSH do 10 i po za 4- ma dniami gdzie odpływałam ,czuje się może ciut jak by w wacie ale na chodzie . Moze znów TSH wraca do normy.
  • kai_30 18.04.12, 06:47
    No ale oprócz TSH sprawdzałaś też fT3 i fT4? Bo wiesz, to że TSH w normie, to jeszcze nie oznacza, że nie ma niedoczynności... A dawki euthyroksu nie ustala się raczej na podstawie TSH, tylko właśnie na podstawie fT3 i fT4.

    Może za dużo kombinujesz, i doszukujesz się innych przyczyn, zamiast porządnie zająć się tarczycą?
  • mama_dorota 18.04.12, 09:14
    Ale taka mała tarczyca świadczy zdaniem mojego lekarza o Hashimoto. Zmieniające się TSH świadczy wg mnie o niedoczynności, bo to jest tak:
    - przysadka mózgowa produkuje więcej TSH, aby pobudzić tarczycę do pracy
    - tarczyca produkuje więcej t3 i t4, więc TSH się powoli zmiejsza
    - wtedy tarczyca znów produkuje mniej hormonów
    - wtedy przysadka znów zaczyna ją pobudzać.

    Ja rok temu przy tarczycy o rozmiarach takich jak twoje miałam TSH 1,28, a ciągle czułam się zmęczona, pół roku temu była diagnoza na podstawie podwyższonych przeciwciał, a mała tarczyca zdaniem mojego lekarza jest czynnikiem równoważnym podwyższonym przeciwciałom w diagnozowaniu Hashimoto. Moje TSH w tym momencie wynosiło 2,04, a potem wydobyłam z archiwum swoje wyniki sprzed 6 lat i tam widniało TSH 3,2. Musisz wiedzieć, że w Stanach, w wielu miejscach w Niemczech i w Pomorskiem uznaje się za właściwą normę TSH do max 2-2,5 i jeśli jest wyższe, to już się włącza euthyrox.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • tej-ta 18.04.12, 12:45
    mama_dorota napisała:

    > Ale taka mała tarczyca świadczy zdaniem mojego lekarza o Hashimoto....

    Wszystko to bardzo ciekawe ...
    Poczytałam wnikliwie forum i naprawdę kociokwiku można dostać jeśli chodzi o teorie i szkoły na temat zaburzeń tarczycy.
    Nawet trudno mi przewidzieć co postanowi endo. na mój temat...mimo ze TSH po wyżej 2 to zawsze mam.


    Ciekawi mnie czy po etyroksach potęgować się mogą problemy z bezsennością?

    Czy to prawda, ze w czasie brania hormonu należy TSH mieć nie większe niz 1?
  • mama_dorota 18.04.12, 13:11
    Naprawdę tak różne są teorie na forum, czy to, co lekarze mówią?
    Ja po euthyroxie początkowo nie poczułam się lepiej, a nawet gorzej, ale po kilku tygodniach zrobiłam badanie ferrytyny, które potwierdziło anemię i jak zaczęłam brać żelazo, to zaczęłam wreszcie spać normalnie. Taki sam problem miał mój 12-letni syn z bezsennością, ze zdrową tarczycą. Potem się okazało, że temu, że leczenie początkowo było nieskuteczne winne były niedobory b12, d3 i właśnie żelaza. Ale trzeba badać ferrytynę, nie żelazo, to jest lepszy marker, choć wielu lekarzy ci powie, że to nieprawda, ale naprawdę praktyka pokazuje, że nie mają racji. A powiedz mi czy twoje wyniki z morfologii, a dokładnie hemoglobina i wielkość czerwonej krwinki nie są przypadkiem w dolnej części normy? Niedoczynność powoduje utajoną anemię, której w morfologii tak od razu nie widać, ale ja się w swojej chorobie nauczyłam, że pewnych rzeczy nie mogę mieć w dole normy.

    W niedoczynności niektórzy śpią za mało, budzą się w nocy i nie śpią przez kilka godzin, a inni mogą spać bardzo długo, a i tak się nie wysypiają. Jedni i drudzy chodzą nieprzytomni, mają problemy z pamięcią i koncentracją.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • mama_dorota 18.04.12, 13:13
    Aha! Syn miał właśnie także utajoną anemię. Morfologia bez zastrzeżeń wg lekarzy,a zapasy żelaza, czyli ferrytyna poniżej normy. Zaczął mieć od tego takie problemy, że w szkole nie pamiętał z lekcji, oceny w dół poleciały, a koncentracja leżała i kwiczała. Podawanie żelaza bardzo pomogło.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • tej-ta 18.04.12, 18:31
    > Naprawdę tak różne są teorie na forum, czy to, co >lekarze mówią

    Pacjenci na forum mówią to co mówią im jedni lekarze,albo mówią to co mówią im ini lekarze.
    A czasem mówią to co sami myślą bez pomocy lekarza smile


    > W niedoczynności niektórzy śpią za mało, budzą się w nocy i nie śpią przez kilk
    > a godzin, a inni mogą spać bardzo długo...

    Czy można powiedzieć, ze przyjmowane hormony tarczycy normują zaburzenia snu ?
    Czy regulacja żelaza i witamin likwidowała bezsenność?..

    Morfologie (hemoglobina i erytrocyty) mam dobrą, ale ferrytyny i b12 nie sprawdzałam.
    D3 tez zbadać? Czy to tylko dzieci się bada?



  • mama_dorota 19.04.12, 08:43
    Tak, przyjmowanie hormonów tarczycy, przy dbałości o uzupełnienie niedoborów, które się od niedoczynności pojawiły normuje zaburzenia snu i wiele innych problemów.

    Warto zbadać ferrytynę, b12 i d3. D3 to drogie badanie (70-170 zł), ale mamy wszyscy ogromne niedobory i warto zainwestować w to, które pozwoli sprawdzić, czy nie ma ryzyka osteoporozy. Warto to zrobić jeszcze teraz, aby poznać stan po sezonie bez opalania, czyli w momencie najniższego prawdopodobnie poziomu. A jak słoneczko zacznie opalać, to należy poddawać się temu bez filtra 30 minut dziennie. Filtr prawie całkowicie uniemożliwia syntezę witaminy d3. Po 30 minutach można się już posmarować. Takie opalonej skóry nie powinno się tez od razu myć, dopiero po godzinie.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • pies_z_laki_2 21.04.12, 17:41
    > Nie mam Hashi, mam niedoczynność i jeszcze nie łykam hormonów.

    > Przez parę lat robiłam tylko kontrolne badania TSH - niedoczynność byla subkliniczna i sama sie cofała,

    > USG- przeciwciala ok. może to wynik malej tarczycy (7,8 )

    Wszystko to, inne wyniki badań i objawy, które opisujesz to klasyka gatunku. Możesz nie mieć podwyższonych p.ciał, ale przy tak małej tarczycy nie jest możliwe, że jest jak piszesz "ok". Nie jest ok.

    Niedoczynność subkliniczna? A skąd to wiesz, skoro nie badałaś wolnych hormonów? Subkliniczna jest wtedy, kiedy tsh jest wysokie, a wolne w normie, wiesz o tym?

    U ciebie wygląda to raczej na seronegatywną Hashi, która trzeba 1) zdiagnozować do końca i 2) leczyć.

    Po wyregulowaniu hormonów tarczycowych cała reszta automatycznie zacznie wracać do normy. Tylko ew. niedobory, których chyba też nie sprawdzałaś, trzeba wyrównać suplementacją.
  • tej-ta 21.04.12, 23:38
    pies_z_laki_2 napisała:
    >Niedoczynność subkliniczna? A skąd to wiesz, skoro nie >badałaś wolnych hormonów? Subkliniczna jest wtedy, >kiedy tsh jest wysokie, a wolne w normie, wiesz o tym?

    Do tej pory nie miałam wysokiego TSH, a ft4 w normie.


    > U ciebie wygląda to raczej na seronegatywną Hashi, która trzeba 1) zdiagnozować
    > do końca

    Czyli jak się diagnozuje do końca?
    Wielkość tarczycy nie zmieniła się istotnie od 10 lat.
    USG nie wykazuje żadnej patologii.






  • pies_z_laki_2 23.04.12, 12:54
    Na ogół do postawienia diagnozy Hashi wystarcza:
    TSH
    fT4 i fT3
    atpo i atg
    USG tarczycy
    wywiad czyli objawy plus historia chorób w rodzinie

  • pies_z_laki_2 23.04.12, 12:58
    Dodatkowo można zrobić:
    - z krwi
    morfologia z rozmazem
    jonogram
    (fosfór, potas, magnez itd)
    wit B12 i D3
    ferrytyna
    lipidogram
    cukier / krzywa cukrowa
    krzywa insulinowa
    hormony inne niż tarczycowe

    - z moczu
    wapń w DZM
    fosforany
    itd.
  • hipochondria13 17.04.12, 12:29
    Poproś lekarza o badanie krzywej cukrowej. U mnie tak wyszła hipoglikemia reaktywna. Zjeżdżałam po jedzeniu, a szczególnie po słodyczach.

    Moja internistka twierdzi, że jest to jeden z objawów niedoczynności tarczycy. Mój endo twierdzi, że nie ma związku, bo ja TSH mam w normie więc wiadomo sad.
  • tej-ta 17.04.12, 16:59
    U mnie tak wyszła hipoglikemia reakt
    > ywna.
    Czy jest na to jakaś metoda ?
    Czy machają ręką, ze taka Twoja uroda?
  • hipochondria13 18.04.12, 12:26
    u mnie padło dokładnie takie stwierdzenie "taka Pani uroda, to na pewno genetyczne".

    Jednak wiem, że przy prawidłowo uregulowanej tarczycy powinno przejść. Jednak dwóch endo, u których byłam stwierdziło, że nie ma to związku. Oni jednak uważają, że ja nie mam problemu endokrynologicznego i wysyłają do innych specjalistów, od których wracam do endo jak bumerang sad.
  • mama_dorota 18.04.12, 12:28
    Mnie też kiedyś lekarz wysłał do endo, a ten właśnie nic nie znalazł, potem się douczył i doszukał problemu, tylko szkoda 6 lat na czekanie, aby lekarz się dokształcił uncertain
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • harmoniak 20.04.12, 21:35
    Na hipoglikemię reaktywną błyskawicznie pomaga dieta o niskim IG i produkty o dużej zawartości białka. Nie musi być to mięso, ja najbardziej lubię soczewicę i jajka. Posiłek o małej zawartości białka przelatuje przeze mnie w ciągu 2, a jak mam szczęście, w ciągu 3 godzin. Potem mam dość niski cukier.

    Obecnie wciąż uważam na to co jem, mam skłonności do spadków cukru, ale nie są one takie drastyczne i mogę sobie pozwolić na więcej (np. banany).

    No i
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,133502427,133695275,Re_TARCZYCA_PRL_FATALNE_SAMOPOCZUCIE_KTO_WIE_.html
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • tej-ta 21.04.12, 00:35
    Wybierasz produkty o niskim IG, dieta montignaca ?

    Zastanawiam się co zjeść na śniadanie żeby nie odpłynąć.
    Dzis po zjedzeniu jabłka lunatykowałam smile
    Wczoraj po kawie z zagęszczonym mlekiem udawałam , ze zyje.
  • harmoniak 21.04.12, 10:32
    Przez pierwszy rok po diagnozie najsłodszą rzeczą jaką jadłam było jabłko. Teraz mogę pozwolić sobie na więcej.

    Dla nieznających tematu IG: dietamm.com/indeks-glikemiczny

    Jabłko na śniadanie to słaby pomysł. Bardzo polecam soczewicę, jest kilka fajnych przepisów, np. soczewica z jajkiem = mnóstwo białka. Nie jem wędlin, ale myślę, że kanapki z wędlinami byłyby też OK.

    Produktami o niskim IG ciężko się czasami najeść, dlatego jem dużo jajek i soczewicy. Dobra jest też quinoa, orzechy, warzywa na parze połączone z niewielką ilością ryżu.
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • czupakabra27 21.04.12, 11:22
    Jak się ma TSH = 10 i nie podejmuje leczenia to nie wiem czy dieta nawet z najniższym IG pomoże. Trzeba szukać przyczyny u źródła.
  • harmoniak 21.04.12, 18:08
    > Jak się ma TSH = 10 i nie podejmuje leczenia to nie wiem czy dieta nawet z najn
    > iższym IG pomoże. Trzeba szukać przyczyny u źródła.

    Nie rozumiem tej uwagi. Rozmawiamy o hipoglikemii reaktywnej, którą -- jak widać -- można mieć obok niedoczynności. Nie jest jasne czy HR jest jednym z objawów niedoczynności czy samodzielną "chorobą", a raczej dolegliwością.

    Mam ustawione hormony a i tak zdarzają mi się dni, kiedy HR się nasila. Gdzie tu źródło?
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    •• Przewodnik po forum
    •• test na niedoczynność
  • czupakabra27 21.04.12, 19:57
    Harmoniak, źle wyszło!smile Uwaga moja była skierowana do autorki wątku, która wydaje się dość niefrasobliwe podchodzi do leczenia/braku leczenia, a i w tym przypadku nie była to uwaga złośliwa, a tylko zwracając a uwagę na to co najważniejsze. Myślę, że trafiła na złych lekarzy, którzy lekceważą objawy i to marne TSH.
    Przecież wiem, że TY wiesz i dużo się od Ciebie nauczyłamsmile

    Na pewno jest związek miedzy hormonami, a sprawami glikemicznymi. W ulotce Euthyroxu o tym piszą, ale bez tłumaczenia mechanizmu. Trzebaby pokopać w necie.
  • tej-ta 21.04.12, 23:59
    TSH 10 to szczytowe osiągniecie, przez ostatnie lata miałam subkliniczne wahnięcia.
    W cale nie jestem pewna czy samopoczucie typu dętka było jedynie spowodowane tarczyca, ale trudno nie marzyc sobie, ze jest jeden winowajca, którego można poskromić etyroksem.
    Az za piękne się to wydaje...Zobaczymy .
    Wizytę mam za 2 miesiące.


  • mama_dorota 23.04.12, 08:52
    > tarczyca, ale trudno nie marzyc sobie, ze jest jeden winowajca, którego można p
    > oskromić etyroksem.

    Euthyroxem

    Ja się nie spodziewałam czego winowajcą jest tarczyca, a na pewno nie spodziewałam się np. tego, że jest u mnie winowajcą łupieżu i bólów kręgosłupa. O tym, skąd się to wzięło dowiedziałam się naprawdę dopiero wtedy, gdy mi przeszło. Dyskopatię lędźwiową i szyjną mam, ale dzięki ćwiczeniom nie dokucza mi ona, jednak przez niedoczynność tarczycy chodziłam obolała przez pół roku, ćwiczenia pomagały mi na tyle, abym w ogóle mogła się ruszać. Spodziewałabyś się takich rzeczy? Może nie wszystko wynika z tarczycy, ale ewidentnie miewasz okresy niedoczynności, wcale nie łagodnej i nie leczysz tego, a im dłużej będziesz czekać, tym więcej dolegliwości trudnych w leczeniu można się spodziewać.

    Dieta Montignaca przy da ci się na pewno, także na niedoczynność.

    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • labelia 13.08.18, 23:56
    Tyroksyny to doping jak tos czuje się zmęczony biorąc tyroksynę czyli środek dopingujący dostaje kopa energetycznego. Przy TSH poniżej 10 tego leku nikomu nie powinno się przepisywać na nic nie pomoże może wywołać insulinooornosc podwyższyć androgeny typu 17 oh progesteron i kortyzol w efekcie wypadanie włosów łojotok itp. Tycie w okolicy brzucha najnowsze badania donoszą o nowotworach płuc. Jak nie masz tarczycy, masz Hoshimoto bierz w innych przypadkach jedz ryby używaj kodowanej soli. Euthyrox nie pomoże .
  • laura.phys 14.08.18, 19:37
    Przeczysz doświadczeniu ludzi na tym forum labelia!!!!!!
  • madami 01.09.18, 20:56
    Nie tylko doświadczeniu ale i wiedzy lekarskiej wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.