Dodaj do ulubionych

D3,magnez,B12 - przy Hashi,niedoczynności,depresji

27.03.14, 16:56
Kochane Motylki!

Zbierałam się do tego tematu już jakiś czas. Ciągle szukam sposobu jak w końcu wyzdrowieć z depresji raz na zawsze i przy okazji tych poszukiwań natrafiam na bardzo ciekawe badania, które mogą Was zainteresować. Mam nadzieję, że rozpocznę twórczą dyskusję.

www.dobrametoda.com/ARTYKULY/Stosowanie%20witaminy%20D%20w%20praktyce%20klinicznej.pdf
Jedyny stąd po polsku, pomimo że pochodzi z pisma o medycynie alternatywnej, ma bardzo naukową i rozbudowaną bibliografię. Najchętniej kazałabym każdemu lekarzowi nauczyć się go na pamięć. Lektura obowiązkowa!

www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2950608/
Po roku suplementacji D3 w dawce około 5000 dziennie, depresja zmalała o 1/3, bez antydepresantów!

A teraz weźmy pod uwagę te dwa badania. Praktycznie każda z nas ma niedobór, a powinnyśmy mieć poziom co najmniej 50, jak nie 70. Może, gdyby w drugim badaniu braliby D3 dłużej albo więcej, depresja zmalałaby jeszcze bardziej?

B12:
www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3856388/
34 ludzi dotychczas nieskutecznie leczonych za pomocą SSRI.
44% ludzi dodatkowo suplementowanych B12 po 3 miesiącach zanotowało zmniejszenie objawów depresji o co najmniej 50%. Wszyscy stwierdzili, że ich depresja osłabła o co najmniej 20%.

www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3674945/
Poziom B12 ma związek z występowaniem melancholijnej depresji.

Magnez:
george-eby-research.com/html/magnesium-for-depression.pdf
4 ludzi dotychczas nieskutecznie leczeni na depresję dostają uderzeniowe dawki magnezu (200mg magnezu do każdego posiłku). Po tygodniu - po (niemelancholijnej) depresji ani śladu! W ramach podtrzymania efektu, po nasyceniu organizmu magnezem, wystarczyły tylko iniekcje z magnezu raz na jakiś czas.

www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3439347/
Badano starszych ludzi z cukrzycą typu II. Im więcej magnezu było w ich diecie, tym mieli niższe BMI, mniej tłuszczu w organizmie, wyższy poziom dobrego cholesterolu i niższy złego oraz byli mniej podatni na depresję.

Tutaj zwracam uwagę na parę rzeczy:
-wapń jest antagonistą magnezu, jeden wypiera drugi, nie wolno zażywać ich razem
-nasza dieta składa się z coraz bardziej przetworzonych produktów i coraz większej ilości nabiału. Dzienne zapotrzebowanie na magnez wynosi 400 mg (tak uproszczają w badaniu), a nasza dieta dostarcza... 250 mg. Wyobraźcie sobie te niedobory po latach!
-D3, aby zwiększyć swój poziom, zużywa bardzo duże ilości magnezu, więc gdy się suplementujemy witaminką słońca, to potrzebujemy jeszcze więcej magnezu.
-magnez podnosi poziom t4!!!
-poziom magnezu we krwi i normy dla niego najprawdopodobniej są niemiarodajne. W płynie mózgowo-rdzeniowym osób, które popełniły samobójstwo jest o wiele mniej jonów magnezu w porównaniu z osobami, których zgony nie miały związku z depresją.
-400 mg magnezu to nie to samo, co 400 mg jakiegoś związku magnezu, jak to lubią się chwalić producenci suplementów na opakowaniach
-tlenek magnezu, najpopularniejszy w tych suplementach, nie istnieje w naszym organizmie i po prostu nie działa, a aspartam magnezu jest wręcz neurotoksyczny

Za dr Toruńską i internetem polecam kąpiele w wodzie z chlorkiem magnezu. Dodatkowo kupiłam cytrynian magnezu, będę go mieszać z sokiem i pić jak w badaniu. Do tego D3 i B complex. Już nie mogę się doczekać, kiedy powiem psychiatrom bye bye i będę potrzebowała coraz mniej Euthyroxu do zdrowego funkcjonowania big_grin

A najlepiej wysępić od lekarza zastrzyki z B12 i magnezem, tanio i szybko, tylko pupa boli wink

Pozdrawiam!
Edytor zaawansowany
  • lucyna_maj 28.03.14, 10:02
    Pindziu, a gdzie ty kupujesz cytrynian magnezu?
    Słyszałam od farmaceutki, że właśnie on najlepiej się wchłania. Tylko coś jej się pomieszało chyba, bo powiedziała, że magne b6 go zawiera,a przeczytałam ulotkę i tam jest napisane że to jest mleczan magnezu. Od razu przyznaję się bez bicia że ja się na chemii oraz na farmacji nie znam. Ale skoro nazwy są inne to chyba nie jest to samosmile

    Poniżej wklejam ciekawe informacje, przydatne tak myślę, nie tylko przy dolegliwościach nerwicowychsmile

    www.nerwica.vegie.pl/niedobor_magnezu.html
    Czytając te ciekawostki wygląda na to że mimo 6 tabl. Magne B 6 dziennie, nie jest to dawka, która znacząco poprawi moje samopoczucie "magnezowe" oraz nie uzupełni niedoborów.

    Pozdrawiam
    L.

  • lucyna_maj 28.03.14, 10:11
    wklejam też dyskusję nt niedoborów cynku..ciekawa jestem waszego zdania

    Wygląda na to że moja torebka z lekami/suplementami już niedługo będzie większa niż torebka mojej babcismile

    zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=4597
  • ola_dom 28.03.14, 10:35
    lucyna_maj napisała:

    > Pindziu, a gdzie ty kupujesz cytrynian magnezu?

    Nie wiem, gdzie pindzia.lindzia kupuje cytrynian, ale robi go Swanson (magnesium citrate) i ja sobie taki kupiłam na Allegro. Na razie czeka, aż skończę poprzedni, więc nie mam jeszcze o nim zdania - poza tym, że tabletki są ogromne i trudno mi je połknąć, choć z reguły nie mam z tym problemu. No ale trudno - jakoś dam sobie z tym radę wink

    > Słyszałam od farmaceutki, że właśnie on najlepiej się wchłania.

    O ile wiem, to jeszcze lepiej wchłania się chlorek - ale jego można dostać tylko w SlowMagu i wtedy trzeba brać 6 tabletek dziennie, żeby przyswoić sensowną dawkę. Trochę sporo, dlatego przeszłam na cytrynian Swansona.

    Można też kupić na Allegro chlorek magnezu w postaci soli magnezowej - CZDA (CZysty Do Analizy) i robić sobie kąpiele magnezowe (trochę upierdliwe na co dzień), albo sporządzić tzw. oliwę magnezową i smarować się nią. Także upierdliwe, bo ona słabo wysycha, poza tym swędzi skóra. Ale o ile mokra skóra zimą nie jest niczym przyjemnym, o tyle, jak już zrobi się cieplej, znowu będę ją stosować. Bo mam przekonanie, że to dobra i skuteczna metoda.

    Jest też proszek Delbet do rozpuszczania - ale to także czysty chlorek magnezu, a w aptece kosztuje kilkakrotnie więcej niż chlorek CZDA z Allegro. Choć niewątpliwie jest świetny - jak to chlorek
    Aha - ponieważ Delbet przyjmuje się doustnie, to pewnie chlorek CZDA też można tak spożywać. Pyszny nie jest.... Ale może w końcu i do tego się przemogę i zdecyduję - czy lepiej dławić się megatabletką od Swansona, czy krzywić na "napój" z gorzkiej soli...
    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • stapelia 28.03.14, 10:40
    ja mam oliwę magnezową Zechsal i bardzo sobie chwalę- może i droga ale zamiast balsamu świetnie się jej używasmile
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    doggiewoogie.pl
  • ola_dom 28.03.14, 10:44
    stapelia napisała:

    > ja mam oliwę magnezową Zechsal i bardzo sobie chwalę- może i droga ale zamiast
    > balsamu świetnie się jej używasmile

    Ja mam domowej roboty - z wody destylowanej i chlorku CZDA. O gotowej nawet nie wiedziałam. Co ma prócz wody i magnezu? Coś musi mieć, skoro piszesz, że świetnie się używa, i rozumiem, że skóra nie swędzi po niej?
    Hmmm.... widzę właśnie na stronie Zeschala, że ma dokładnie chlorek i wodę. Czyli to, co ma moja oliwa.
    No to nie wiem. Jednak wolę swoją, kilkunastokrotnie tańszą, bądź co bądź...
    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • przeciwcialo 28.03.14, 19:57
    Ja oliwe magnezową zrobilam sama, psikam na ciało, pod pachy, dzieci tez psikam.
  • czupakabra27 28.03.14, 20:35
    To jestescie twarde dziewczynysmile
    Mnie Zechsal prawie wypalil dziury pod kolanami, a uda mialam jak buraki. Skore mam o przecietnej wrazliwosci, ale ta forma magnezu strasznie mnie wysusza. Skora robi sie jak u staruszki. Pisze o tym jako lekkie ostrzezenie. Bylam napalona jak szczerbaty na suchary a teraz smaruje sie jedynie okazyjnie i miejsca najbardziej wytrzymale np.brzuch.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • ola_dom 31.03.14, 11:07
    czupakabra27 napisała:

    > To jestescie twarde dziewczynysmile

    > teraz smaruje sie jedynie okazyjnie i miejsca najbardziej wytrzymale np.brzuch.

    ja smaruję łydki - jak noszę spodnie. Bo wysusza faktycznie.
    I brzuch też - głównie po to, żeby się "uspokoił" smile
    Ale jak pisałam - zarzuciłam ten system na zimę, przymierzam się znowu od teraz.

    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • stapelia 31.03.14, 11:35
    ja też smaruję głównie brzuchsmile tam nic mnie nie szczypie- ramiona też, za to uda i łydki szczypią mocno.
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    doggiewoogie.pl
  • przeciwcialo 31.03.14, 18:19
    Mam wrażliwą skór i nic mnie nie szczypie, nawet pd pachami bo oliwy zamiast dezodorantu uzywam. Dzieciom wcieram wieczorem w stopy.
  • mama_dorota 31.03.14, 19:53
    Zamiast dezodorantu? A ona ma także takie działanie, czyli hamujące pocenie lub chociaż hamuje rozwój "zapachów"?

    Słotwinka:

    Kationy (mg/l):
    wapniowy Ca2+.............................250,9
    magnezowy Mg2+..........................259,0
    sodowy Na+.................................330,0

    Aniony:
    wodorowęglanowy HCO3-...........2996,0
    siarcznowy SO42-...........................3,8
    chlorkowy Cl-...............................16,0


    Suma
    składników stałych..................3931,22

    Nieźle! Ale też słonawa i duża zawartość dwutlenku węgla, prawda?

    Ale chyba tak leczniczo pijecie, nie tyle, co źródlanej, prawda?
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • ola_dom 01.04.14, 09:24
    mama_dorota napisała:

    > Zamiast dezodorantu? A ona ma także takie działanie, czyli hamujące pocenie lub
    > chociaż hamuje rozwój "zapachów"?

    Zabija bakterie, więc i zapachy. Pocenia nie hamuje.

    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • przeciwcialo 01.04.14, 15:42
    Babelkow nie ma, tyle co natura wyprodukuje. Lekko slonawa ale mila w smaku. Polecam. Pijemy po szklance dziennie na czczo przed sniadaniem.
    Ja po oliwie pocę sie mniej i bezzapachowo.
  • adasion 28.03.14, 12:09
    Cytrynian magnezu to np Magne-B6, tu dokładny skład:
    www.doz.pl/apteka/p54065-Magne-B6_Max_tabletki_powlekane_50_szt.
    A tu jeszcze taniej:
    www.aptekagemini.pl/magne-b6-max-50-tabletek.html
  • mama_dorota 28.03.14, 12:26
    Zwykłe magne b6 to mleczan. Max lub active to cytrynian.

    To warto poczytać:
    www.magneb6.pl/wchanianie_magnezu.html
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • mama_dorota 28.03.14, 12:29
    Ale to jest strona producenta. Natder wypraktykowała, że najlepiej się wchłania siarczan, a oni piszą, że słabo. Wg mnie jest dobrze, nie wiedzę różnicy między slow mag, a magne b6, za to fatalnie było z tlenkiem magnezu. Może i się wchłaniał, ale miałam po nim wzdęcia.

    No i kiedyś przeczytałam, że magnez musi być powlekany, inaczej to nie ma sensu. Akurat magne i slow mag są.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • ola_dom 28.03.14, 12:36
    mama_dorota napisała:

    > Ale to jest strona producenta. Natder wypraktykowała, że najlepiej się wchłania
    > siarczan, a oni piszą, że słabo.

    Siarczan???? Na pewno?? Ja właśnie od Natder wiem, że najlepiej przyswajalny jest chlorek - który właśnie jest w SlowMagu.
    No chyba, że pominęłam jakieś posty..?
    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • mama_dorota 28.03.14, 12:38
    Tfu!!! Masz rację, chlorek. No to mi się pomieszało. Ale o chlorku piszą jeszcze gorzej.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • ola_dom 28.03.14, 12:43
    mama_dorota napisała:

    > Tfu!!! Masz rację, chlorek. No to mi się pomieszało. Ale o chlorku piszą jeszcze gorzej.

    A niech se piszą! Ja wierzę w wieloletnie badania dr Delbeta i praktykę Natder smile
    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • mama_dorota 28.03.14, 12:46
    Ja też smile.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • pindzia.lindzia 28.03.14, 14:19
    Dziękuję za odpowiedzi!

    Ja póki co mam magnez Swansona i kupiłam pół kilo cytrynianu w proszku. Teraz będę dumać, jak go odmierzyć big_grin Najtaniej będzie chyba wagą jubilerską. Chcę go spożywać parę razy dziennie, żeby utrzymać stały poziom magnezu w organizmie (wg badania efekt antydepresyjny utrzymuje się przez 4-6 godzin).

    Widzę, że czytamy podobne strony, właśnie one były moją inspiracją.

    B3, B12, cynk, żelazo, D3, magnez - niedobór każdego może nam szkodzić, zarówno na ciało, jak i na umysł.
  • ola_dom 28.03.14, 15:11
    pindzia.lindzia napisała:

    > Dziękuję za odpowiedzi!

    To my dziękujemy za ten wątek - został już przypięty "na górze" smile

    > Chcę go spożywać parę razy dziennie, żeby utrzymać stały poziom magnezu w organizmie
    > (wg badania efekt antydepresyjny utrzymuje się przez 4-6 godzin).

    Nie boisz się, że będziesz po nim przysypiać? Ja mam tak dość wiecznego "śnięcia", że magnez biorę tylko wieczorem - bo piszą, że powoduje senność.

    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • mama_dorota 28.03.14, 15:24
    Na mnie nigdy Mg nie dzialal usypiajaco. No ale u mnie i niedoczynnosc daje raczej bezzsennosc, niz sennosc.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • pindzia.lindzia 28.03.14, 21:54
    You're welcome!

    Póki co, biorę magnez w różnych kombinacjach i jednocześnie odstawiam herbatę. Jak na takie combo, trzymam się całkiem nieźle Poza tym nic tak nie usypia jak psychotropy, gorzej już nie będzie big_grin

    Co do senności, w badaniu nic o tym nie piszą, poza jednym przypadkiem, gdzie magnez przywrócił sen facetowi z manią. W przypadku nagłego nasycenia może nastąpić senność. Może jedna dawka rozłożona na parę nie daje senności tylko po prostu uspokaja?
  • czupakabra27 28.03.14, 22:20
    Sennosc moze byc wywolywana spadkiem cisnienia po magnezie. Przy niedocisnieniu trzeba uwazac. Mam ten problem ze swoja mama. Skrajnie niskie cisnienie plus wszelkie objawy tezyczki. Trudno jest ja przekonac do suplementacji. Nawet mnie, tezyczkowej weterance, brakuje argumentow. Mama kazdy suplement filtruje pod wzgledem czy nie obniza cisnienia. Z tego wzgledu wit D tez jest jej trudo wcisnac.
    U mnie fantastycznie sprawdza sie magnez dla kulturystow. Proszek do rozpuszczania. Niestety, poza magnezem jest w tej oranzadzie mnostwo chemicznego syfu. Dlatego pije oranzade i uzupelniam magne b6 max. Wszystko juz bralam i cytrynian dla mnie jest najlepszy.
    O zastrzykach, w Polsce nie slyszalam. Wiem ze kroplowki podaje sie kobietom w ciazy przy okolociazowych sensacjach. I to chyba tez niechetnie. Wiekszosc lekarzy chyba uwaza, ze przy takiej ilosci magnezow aptecznych nie powinnysmy wydziwiac.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • pindzia.lindzia 29.03.14, 19:56
    Ja dzisiaj z kolei tylko bym spała (po jednej tabletce Swansona). Ale nieopatrznie kupiłam taki, który ma 400 mg magnezu, ale tylko 40 mg z cytrynianu, więc summa summarum wchłania się około 64 mg, ale pewnie skutki uboczne są za 400 mg wzięte na raz.

    W poniedziałek odbieram wagę jubilerską i będę brała co najmniej 50 mg do każdego posiłku. Mam nadzieję, że jak rozłożę dawkę na parę, to nie będę spała.
  • stapelia 29.03.14, 21:17
    Mnie po zechsalu tylko chwilkę szczypie ale muszę ręce umyć bo jak nie umyją to mam taka skorupę. A jak równocześnie używałam chela mag to miałam mega biegunki. Wiec na razie tylko smaruje sie ale rozważam zakup cyrrynianuu w proszku.
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    doggiewoogie.pl
  • mama_dorota 30.03.14, 20:33
    Moze warto jeszcze wyprobowac muszynianke albo inna wode mineralna. Ja podejrzewam corke o niedobory magnezu. Troche jej dawalam magne b6, a teraz kupilam muszynianke i kinge pieninska. D3 5000j daje jej co kilka dni. W przeziebieniu codziennie. Ma 12 lat. Niejadek. Muszynianka srednio jej smakuje, ale ma 131 mg/l Mg++ i 220 mg/l Ca++. Jurmik na wodach mineralnych wyskoczyla z wapniem nawet ponad norme.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • przeciwcialo 31.03.14, 18:17
    My pijemy Słotwinke w takich 5 litrowych kartonowych pudlach. Polecana dla dzieci i dorosłych.
  • djpa 01.04.14, 15:07
    Miałam koleżankę, która znalazła pracę sprzedając filtry z wodą. Coś mi tam opowiadała, na pewno nie wszystko prawda, ale dało do myślenia.

    Wapń i magnez to antagoniści, jedno z drugim nie wchłania się. Jeśli woda typu Muszynianka zawiera dużo magnezu i wapnia, to jak to się ma wchłonąć? Poza tym najlepszy magnez to dojelitowy, taka woda mineralna dojelitowa nie będzie.

    Z drugiej strony w sanatoriach podaje się wysokozmineralizowane wody, pomiędzy posiłkami i trzeba pić małymi łykami. I działają. Był wątek o tym, że przy piciu takich wód wapń we krwi był powyżej normy. Więc chyba wapń się wchłania. A magnez?

    Mieszkam na 4. piętrze bez windy, wodę w kranie mamy pierwsza klasa (ze studni głębinowej), wiec dotychczas nie kupowałam, nie piłam takiej wody - nie widziałam sensu targania jej po schodach big_grin
  • przeciwcialo 01.04.14, 15:45
    Wapń i magnez muszą byc w konkretnej proporcji. Wody z uzdrowisk cuda dzialaja. My pasjami jeździmy do górskich i podgorskich uzdrowisk pomoczyc sie w solankach, napic wody itp. Dzieciom słuzy nawet bardzo.
  • djpa 01.04.14, 15:53
    Tak, wapń i magnez powinny być w odpowiedniej proporcji, ale razem się jednak nie lubią.

    Moi rodzice są teraz w sanatorium w górach i coś tam piją, ciekawe jak im będzie po powrocie big_grin
  • mama_dorota 01.04.14, 17:32
    Teoria teorią, a jak się nie sprawdzi, to się nie wie. Myślę, że te wody to pomysł wart wypróbowania przez osoby, które źle tolerują tabletki lub też przez te, które muszą ich łykać całe garście.

    Jedną z teorii jest przecież ta, że TSH najlepiej odzwierciedla zapotrzebowanie na hormony tarczycy.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • czupakabra27 01.04.14, 18:05
    Przeciwcialo, ale na czczo to znaczy ze tyroksyne tym popijasz??

    Moim zdaniem z wody spokojnie wchlonie sie wapn, a magnez jako "zdominowany" przez wapn niekoniecznie. Dla osob z tezyczka to tylko wspomaganie niestety.
    Slotwinka jest fajna w upaly i podejrzewam ze dla osob ze zmeczonymi nadnerczami moze byc dobra. Bo sodsmile
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
  • przeciwcialo 01.04.14, 20:21
    Ja Euthyroxu własciwie nie popijam niczym. Pije i jem jakąs godzine po tabletce. Spania nie mam rano wink
  • stapelia 04.04.14, 15:01
    allegro.pl/magmax-b6-50-tabl-olimp-cytrynian-magnezu-687mg-i4075699042.html - taki znalazłam tani cytrynian
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    doggiewoogie.pl
  • ada1214 24.10.16, 09:43
    > Wapń i magnez to antagoniści, jedno z drugim nie wchłania się.

    Nieprawda. Wapn i magnez konkuruja na poziomie komorkowym, ale jesli chodzi o moment wchlaniania, to wapn wspomaga wchlanianie magnezu i odwrotnie.
  • mama_dorota 28.03.14, 10:22
    Fajnie zebrane informacje, szczególnie ciekawe są te wnioski z badań smile.

    Wcześniej temat był poruszony wielokrotnie i można go znaleźć w przyklejonym wątku "Najważniejsze artykuły".
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,122445512,122445512,Pytanie_o_witamine_D.html
    Jeszcze inne były.

    Dla mnie magnez był ratunkiem przez całe lata, gdy nie wiedziałam, że mam Hashimoto, a ono podstępnie dręczyło moją psychikę i ciało. Pomagał na PMS, na rozdrażnienie i skurcze mięśni.

    Magne b6 to też bardzo dobry preparat. Mleczan jest także jednym z lepiej wchłanialnych związków. Na forum chwalono mleczan, cytrynian i chlorek magnezu. Podobno warto co jakiś czas zmieniać preparaty, przyjmując je przewlekle.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • ola_dom 28.03.14, 10:41
    Aha - ostatnio szukając magnezu dla siebie znalazłam też jakąś nowość (?) - JABŁCZAN magnezu (magnesium malate) - ponoć superekstra przyswajalny, najlepiej i w ogóle.
    Ale był sporo droższy od cytrynianu, więc się nie zdecydowałam.
    Też od Swansona, ma go także Now Foods.

    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • stapelia 28.03.14, 12:09
    ja jestem leniem do potęgi więc kupiłamsmile) szczypie skóra oj szczypiesmile)
    --
    pozdrawiam
    Stapelia
    doggiewoogie.pl
  • ola_dom 28.03.14, 12:34
    stapelia napisała:

    > ja jestem leniem do potęgi więc kupiłamsmile) szczypie skóra oj szczypiesmile)

    smile
    ale z tym jest tyle roboty, że trzeba wsypać chlorek do podgrzanej wody destylowanej - i wymieszać.
    Nie za wiele tego mieszania, bo rozpuszcza się samo wink

    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • mama_dorota 28.03.14, 12:35
    Ola, czy możesz mi podesłać na gazetowy konkretne aukcje, z których polecałabyś zakup składników?
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • ola_dom 28.03.14, 12:42
    mama_dorota napisała:

    > Ola, czy możesz mi podesłać na gazetowy konkretne aukcje, z których polecałabyś
    > zakup składników?

    Trudno mi będzie coś polecić, bo kupowałam dopiero raz i to latem było - więc nie pamiętam, z domu (wieczorem albo dopiero jutro) mogę odnaleźć tamtego sprzedawcę;
    ale na pewno patrzyłam, żeby było CZDA, no i w najrozsądniejszej cenie. Aha - i nie za wielkie opakowanie (chyba 250, albo 500 gramów) - bo dopiero próbowałam.

    W każdym razie - polecić coś konkretnie trochę mi trudno,
    natomiast może warto w tym miejscu przypomnieć przepis na oliwę magnezową:
    www.akademiawitalnosci.pl/jak-tanio-i-skutecznie-uzupelnic-w-organizmie-magnez-robiac-z-niego-dezodorant-za-2-zl/
    jest na dole tej strony, ale "górę" też warto poczytać.
    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • mama_dorota 28.03.14, 12:52
    Dzięki za te informacje. Tak sobie myślę, że można to też stosować jako sól do kąpieli. Pewnie wtedy mniej się wchłonie, ale może i mniej będzie swędziało.
    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • ola33333 28.03.14, 23:08

    autorko watku, ta witamina B kompleks z Puritan Pride, ona ma nie caly zestaw na wysokim poziomie, moze kup sobie jeszcze cos uzupelniajacego.
    Mysle, ze przy twoich problemach zdrowotnych, nie masz nic do stracenia.
    Moze w Pl jest dostepna taka wit B kompleks:
    www.amazon.de/VITAMIN-Komplex-ratiopharm-Kapseln-60/dp/B000WQNSEC/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1396044452&sr=8-1&keywords=vitamin+b-komplex-ratiopharm
  • pies_z_laki_2 28.06.14, 16:52
    Ot, wyjaśnienie problemów ze słuchem, które wcześniej mi umknęło!!!

    "(Witamina D3) Korzystnie wpływa na słuch, gdyż decyduje o dobrym stanie kostek ucha wewnętrznego."
    - www.doz.pl/zdrowie/h1201-Witamina_D

    "Awitaminoza grozi krzywicą u dzieci i młodzieży, rozmiękaniem kości (osteomalacja) i osteoporozą u dorosłych, złamaniami, skrzywieniami i zwyrodnieniami układu kostnego, zniekształceniami sylwetki, złym funkcjonowaniem układu nerwowego i mięśniowego, zapaleniem spojówek, stanami zapalnymi skóry, osłabieniem organizmu i zmniejszeniem odporności, pogorszeniem słuchu, osłabieniem i wypadaniem zębów oraz zwiększeniem się ryzyka chorób autoimmunologicznych (...)"
    - pl.wikipedia.org/wiki/Witamina_D

    A laryngolog z Medicovera pokazywał mi na kolorowym modelu ucha, że to Pesel mnie dogonił... Kolejny niedouczony medyk?
  • ola_dom 27.01.15, 10:07
    pindziu.lindziu - mój guru od suplementów, witamin i minerałów - pozwolę sobie na małą prywatę, ale może i ktoś inny skorzysta na niej;
    chciałam bowiem zapytać, co najbardziej polecasz na zapamiętywanie i koncentrację?
    Przyznam, że nie chodzi tu o mnie ani o osobę cierpiącą na niedoczynność tarczycy, tylko o bliską osobę (całkiem dorosłą), która niebawem będzie zdawać potężny egzamin.
    Jak może się wspomóc?
    Z góry ogromnie dziękuję za pomoc - także wszystkim innym, którzy będą w stanie coś mi doradzić.

    --
    Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość.
    (Jacques Tati)
  • ada1214 24.10.16, 09:51
    co na zapamiętywanie i koncentrac
    > ję?

    wiem, ze juz nieaktualne, ale: B komplex, EPA; DHA; GLA; AA, L-glutamina no i lecytyna.
  • wuka233 23.10.16, 21:23
    Suplementacja D3 a co z K2Mk7
  • ada1214 24.10.16, 10:00
    jak w końcu
    > wyzdrowieć z depresji

    Podziele sie moim ostatnim odkryciem antydepresyjnym- melatonina.
    Zaczelam zazywac, zeby lepiej spac. Dzialane nasenne ma takie sobie- niewielkie, ale w tym czasie gdy biore moj nastroj szybuje az do nieba. Nie moge brac caly czas, bo m. ma tez skutki uboczne, ale nawet w seriach 2-3 tygodniowych widze ogroma roznice.
  • cyki7 14.07.18, 01:51
    Wątek niestety "stary " ale pomogl mi niesamowicie!!!!
    Może jeszcze ktoś zajrzy i odpowie mi na pytania
    Jaki produkt z melatonina i w jakich dawkach ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.