Dodaj do ulubionych

Poczatek Hashimoto? Uspokojcie mnie prosze.

05.04.15, 08:14
Witam, od kilku dni coraz czesciej zagladam na Wasze forum, coraz wiecej czytam i coraz bardziej jestem "przerazona" sad

Od poczatku, od wrzesnia zeszlego roku przytylam prawie 7kg, konsekwentnie 1kg-1 miesiac. Po pierwszych 4kg wine zwalilam na tabletki antykoncepcyjne (zaczelam brac od sierpnia, Cerazette, po kolejnych wczesniejszych probach dobrania mi wlasciwej antykoncepcji hormonalnej). Odstawilam te tabletki z nadzieja, ze waga spadnie. 2 tygodnie temu wchodze na wage i szok-kolejne 3kg sad Juz od pewnego czasu kolezanka namawiala mnie na badanie tarczycy bo skarzylam sie na "napady goraca"-zalewajace cieplo + pocenie, czasem kilka razy w ciagu dnia, czasem nic przez kilka dni. Jak dolozylam dodatkowe kilogramy stwierdzilam, ze ide na badanie.


Pierwszy wynik TSH:

4,45microUI/ml (w normie do 4,3)


Skierowanie na usg tarczycy (wszystko w normie, 3 reaktywne wezly chlonne tuz przy tarczycy).


Ponowne badanie krwi.

TSH 5,96 microU/ml (w normie do 4,3)
ft4 9,1ng/mL (w normie 9,3-17,0)
anty TPO 39,53 UI/ml (w normie do 5,61)
anty TG 127,39 UI/ml (w normie do 4,11)


Wiecej badan nie robilam. Dostalam Euthyrox 25 na pierwsze 10dni a pozniej podwoic dawke. Skierowanie do endokrynologa. Diagnoza lekarza rodzinnego niedoczynnosc w wyniku choroby autoimmunologicznej.


Chcialam dodac, ze w przeciagu tygodnia udalo mi sie "schudnac" ok. 2kg. Polecono mi wode z cytryna na czczo, zielona lisciasta herbate i zielona kawe. Rzeczywiscie siusiam na potege, pewnie pozbywam sie nadmiaru wody z organizmu.


Ja wiem, ze Wy tu pewnie macie wieksze problemy, fatalne samopoczucie, ale ja sie boje tycia! Boje sie, ze nie z mojej winy (dieta czy brak aktywnosci fizycznej) kilogramy zaczna szybowac w gore. Przez lata bylam modelka, mam dwojke dzieci, po ciazach szybko wrocilam do formy, naprawde zawsze mialam nienaganna sylwetke-a co teraz sie stanie?


Z dodatkowych objawow chcialabym jeszcze dodac wysuszona skore (myslalam, ze taki moj "urok") i przedluzajace sie miesiaczki-3/4 dni normalnego okresu a pozniej kolejnych 10 dni plamien (tutaj myslalam, ze to nadal rozchwianie hormonalne po odstawieniu tabletek).


Dziewczyny da sie zapanowac nad waga w tej chorobie?


Pozdrawiam Was serdecznie i zycze Wesolych Swiat Wielkanocnych!
Edytor zaawansowany
  • jonaska 06.04.15, 09:26
    Am, spokojnie Kochana. Co prawda, ja sie madrzyc jeszcze nie moge. Mam diagnoze i czekam na pierwsza wizyte u endokrynologa (14.04). Wczoraj od deski do deski przeczytalam ksiazke Jak zyc z Hashimoto, troche w necie i raczej nie powinnas sie bac tycia. Jak widzisz, wprowadzilas leczenie i waga juz idzie w dol. Waga rosnie glownie jesli masz niedoczynnosc, nie regulujesz hormonow. Moze byc problem z utrata nadklilogramowwink jak juz przytylas wczesniej, ale samegomtycia jako takiego nie ma, a przynajmniej bardzo sporadycznie.
    Ja mam spora nadwage i licze, ze wezme magiczne pigulki i bede laska -to taki zarcik oczywiscie wink
    Milego dnia
  • am_86 06.04.15, 20:28
    Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz! Jakie sa Twoje wyniki? A objawy?
  • jonaska 06.04.15, 22:05
    Ft 4 ponizej normy 0,91
    TSH 2,16
    Anty tg powyzej 4000 norma do 115
    Anty tpo 350 norma do 35
    Ja objawy typu dol, sennosc zrzucam troche na bol stop. Bardzo mnie bola od wrzesnia. Ze wszystkim sobie poradze, oby przestaly bolec. Wtedy bede gory przenosic wink
  • pat81 08.04.15, 23:05
    Unormujesz hormony - przestaniesz tyć. Ja przytyłam 14kg w ciągu roku - o chorobie dowiedziałam się przy TSH ponad 200!!! Ostatni rok pamiętam, jak przez mgłę. Nie myślałam, nie wyglądałam, byłam przekonana, że z tą chorobą żyć się nie da - a nawet jeśli się da, co to będzie za życie??? Po roku TSH spadło poniżej 1 - waga magicznie stanęła, odzyskałam koncentrację i nawet czasem zdarza mi się mieć przez chwilę dobry humor... Po raz pierwszy od nastu miesięcy czuję się znośnie i wierzę, że jednak z tą chorobą można żyć. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej - i za to trzymam kciuki.
    Moja rada - to Wasza choroba, nauczcie się o niej jak najwięcej. Wiedza pomoże Wam właściwie reagować, zachować mocne nerwy i zdrowy rozsądek, a przede wszystkim rozpoznać szybko błędne decyzje lekarzy, za które nie lekarze, a pacjenci płacą samopoczuciem i jakością życia.
  • am_86 10.04.15, 21:30
    Dziekuje za odpowiedz.

    Udalo mi sie umowic do swietnego endokrynologa na najblizszy czwartek.
  • am_86 04.05.15, 21:57
    Witam, po miesiacu brania Euthyroxu, obecnie w dawce 50, nie widze wielkich zmian w moim samopoczuciu. Sa dni, ze jestem bardziej zmeczona, dni, w ktorych moglabym gory przenosic. Nie spie za dobrze, mam bardzo plytki sen, z reszta co noc o czyms snie i to mnie czesto wybudza. Poprawe widze w wygladzie skory, dlonie, nie sa tak suche. Waga stoi w miejscu... Endokrynolog mowi, ze potrzeba czasu. Nastepne badanie TSH zrobie za miesiac (mina 2 miesiace od rozpoczecia leczenia).

    Dzisiaj natomiast odebralam wyniki ferrytyny, wit. b12 i wit. D. Wszystkie w normie, chociaz bez fajerwerkow. Co Wy myslicie?

    ferrytyna 16,55 ng/ml (w normie 5-204)
    wit. b12 296 pg/ml (w normie 187-883)
    wit. D 24 micrgr/l (w normie 20-100)

    Pozdrawiam i zycze milego wieczoru smile
  • djpa 05.05.15, 18:21
    Masz bardzo niską ferrytynę. Jeśli ogólny nie da żelaza, kup sobie choćby Ascofer w aptece i zażywaj wg ulotki. Są duże szanse, że będziesz po żelazie lepiej spała smile
  • am_86 05.05.15, 18:47
    Dziekuje za odpowiedz, juz wyslalam mailem wyniki do mojej rodzinnej z prosba o przepisanie czegos.
  • madami 20.01.18, 20:16
    wszystkie wyniki masz nisko, warto zacząć suplementację
  • pauluse 05.05.15, 13:56
    Koniecznie musisz iść do endokrynologa
  • am_86 05.05.15, 15:17
    Odnosnie tych wczorajszych wynikow? Myslalam zeby omowic je z internista... Myslisz, ze powinnien sie tym zajac moj endokrynolog?
  • am_86 22.05.15, 21:09
    Witam, zrobilam kolejne badania po 1,5 miesiaca od rozpoczecia leczenia. O to wyniki:

    tsh 2,58 (0,35-4,94)
    ft3 3,05 (1,71-3,71) 67%
    ft4 9 (7-14,8) 25,64%

    Jestem obecnie na dawce E50. Wszystko jest ok Waszym zdaniem? Wpisalam te wartosci procentowe bo widze, ze wiekszosc z Was tak robi, ale nie potrafie tego zinterpretowac (zaraz bede szukac). Jesli chodzi o moje samopoczucie-bez zmian.
  • piaseckaanna2 18.07.15, 17:18
    witam, jestem w trakcie badan...chciałam poobserwować watek, dowiedzieć się czegosuncertain

    --
    Ania, mama Bartka (7lat) IMPLANT 26.10.09 nukleus freedom, 1.12.2012 nucleus 5smilei Oliwii (słyszy)
  • am_86 06.02.16, 18:41
    Witam, ostatni mój wpis na watku jest z końca maja. Wtedy czułam się w miare ok, oczywiście waga stala w miejscu... Pod koniec sierpnia pononie pojawila się ogromna senność i zmeczenie. Sama zwiekszylam sobie dawke z 50 na 66 (kilka dni) i docelowo na 75. Zrobilam badania w polowie września:
    tsh 2,21 (0,35-5,5)
    ft3 2,8 (1,71-3,71) 54,5%
    ft4 11,0 (7,0-14,8) 51,28%

    Musze przyznać, ze poczułam się lepiej, niestety z koncem roku wrocilo zmeczenie, sennośc, sucha skora, niska temperatura ciala (35,5), napady goraca, zimne poty, atopowe zmiany na skorze glowy. Oczywiście waga stoi w miejscu, pomimo dość zdrowej i zbilansowanej diety + 3-4 w tygodniu cwiczen 30-40min. Zrobilam ponownie badania:

    tsh 2,13 (0,35-5,5)
    ft3 2,43 (1,71-3,71) 36%
    ft4 8,9 (7,0-14,8) 24,3%

    I co Wy na to? Ponownie zwiększam dawke, 88 i docelowo od poniedziałku powinnam brac 100.

    W kwietniu musze się pojawić u endokrynologa, który bada tylko tsh i o moich zmianach nic nie wie...
    Najgorsza jest ta senność...
  • hela2212345 06.02.16, 21:28
    Ja bym zwiększyła dawkę i zaczęła suplementację wit d, selenu i żelaza
  • anek.s85 07.02.16, 15:02
    Kiedyś bralam letrox i wyniki mialam różne....raz w normie raz nie...tak w skrocie to czulam sie fatalnie, ciagle mogłabym spac. Po roku takiego wachania zmienilam endo...teraz biore novothyran i czuje sie dobrze i nie odczuwam tej wiecznej sennosci....wkoncu tsh w normie tylko anty-tpo wysokie
  • am_86 17.12.17, 11:06
    dzien dobry, wracam na watek, moze cos doradzicie bo nie wiem juz kogo sluchac i w ogole jak rozumiec cala sytuacje.


    Widze, ze zakonczylam wpisy gdzie bralam E100.

    Wyniki, wrzesien 2016:
    tsh 1,4 (0,35-5,5)

    Objawy niedoczynnosci w dalszym ciagu, problem z powrotem do dawnej wagi, sennosc, zmeczenie, problemy ze sucha skora, objaw nietypowy-napady goraca.

    Wizyta u endokrynologa, tsh idealne, nic nie zmieniac, rada-znalezc wiecej czasu na wypoczynek.

    Wyniki, luty 2017:
    tsh 2,4 (0,35-5,5)

    Rodzinna na moje skargi odnosnie samopoczucia sugeruje podniesienie dawki do 125. Przez ok. 2-3 miesiace "przyplyw energii".

    Czerwiec 2017, przypadkowa wymiana opinii z endokrynologiem w Polsce, sugestia podniesienia dawki do 150. I ponownie ok. 2-3 miesiecy "przyplyw energii".

    Obecnie: waga w miejscu a jak tylko min. nie dopilnuje co jem to zaraz w gore, skora przesuszona (brwi i linia nad czolem az sie luszczy), sennosc, zmeczenie, rozkojarzenie, pekajaje kaciki ust. Dawka E150.

    Wyniki listopad 2017:
    tsh 0,035 (0,35-5,5)
    ft4 9,7 (7,0-14,8)
    ft3 1,5 (1,71-3,71)

    Wyniki powtorzylam po tygodniu, inne laboratorium (rada rodzinnej bo powyzsze niejasne):
    tsh 0,35 (0,35-5,5)
    ft4 0,9 (0,8-1,8)
    ft3 2,7 (2,2-4,2)

    Wizyta u endokrynologa, absolutnie obnizyc dawke bo tsh za niskie, mowie jak sie czuje, ze z nadczynnosci nie odczuwam nic. Celowo pojechalam z mezem zeby znowu nie uslyszec "znajdz czas na odpoczynek". Endokrynolog mowi, ze nie wina tarczycy, probuje podpytac o niedobory, to nie to-sugeruje wizyte u reumatologa. W zasadzie dal nam do zrozumienia, ze sama sobie szkodze zwiekszajac dawke i na pewno lepiej sie czuje po zmianie, ale nie moge zwiekszac czy pozostac przy 150 bo wynik wskazuje na nadczynnosc.

    Chetnie poczytam Wasze opinie. Od 2 dni obnizylam dawke do 125, mam powtorzyc badania za ok. 2 miesiace, na polowe stycznia umowilam sie rowniez na usg. Rodzinna mowi to tarczyca, endokrynolog mowi, ze nie, w ktore drzwi zapukac? Gdzie szukac przyczyny klasycznych objawow niedoczynnosci jesli to nie tarczyca?
  • madami 20.01.18, 20:18
    Ja poszukałabym innego endo
  • am_86 16.01.18, 12:27
    Nikt z wiekszym doswiadczeniem sie nie wypowie?
  • laura.phys 17.01.18, 08:11
    Na jakiej teraz jesteś dawce i jakie nasz wyniki trójki, bo ostatnie sugerują ze masz poważny problemie tylko z tarczyca.
    Podstawowe badanie które powinnaś mieć zrobione jeslimasz problem z tyciem przy problemie z tarczyca to Krzywe insulinowa i glukozowa, bo to insulinooporności prowadzi do tycia i blokuje konwersje ft4do ft3.

    Mam tez pytanie jaki odstęp zachowujesz od tyroksyny do pierwszego posiłku i suplementu?
  • am_86 17.01.18, 08:40
    Przy dawce 150 ostatnie wyniki (poczatek grudnia):
    tsh 0,35 (0,35-5,5)
    ft4 0,9 (0,8-1,8)
    ft3 2,7 (2,2-4,2)

    Wowczas endokrynolog obnizyl mi dawke do 125. Nikt z lekarzy nie wspomnial o zbadaniu krzywej insulinowej. Tydzien temu zrobilam podstawowa morfologie i tam wszystko w normie, ale na dolnej granicy: hemoglobina, hematokryt i MCV. Dostalam skierowanie na ANA (kilka lat temu mialam mocno pozytywne, pozniej juz taki wynik sie nie powtorzyl), zelazo i ferrytyne, cukier, mocznik, alat i aspat.

    Zachowuje 30min. odstep od wziecia E. (zaraz po przebudzeniu) do pierwszego posilku. Nie przyjmuje zadnych suplementow.

    Na poczatku lipca mam powtorzyc badanie TSH i ft4. Nie wiem co mi moze wyjsc. W ciagu ostatniego miesiaca doszlo zimno, takie zimno, ze az sie trzese, ale to w drugiej polowie dnia. Po nocy budze sie spocona i rozpalona a do poludnia mam kilka "napadow goraca". Cudownie. Hustawki nastrojow.

    Przedwczoraj zrobilam tez usg tarczycy, ale opis do odbioru jutro. Jedyne co sie od razu dowiedzialam to, ze mam powiekszone wezly chlonne, szyjne.

    Laura.phys napisalas, ze problem nietylko z tarczyca-czyli? I sugerujesz zrobienie krzywej insulinowej-zajme sie tym. Dziekuje za odpowiedz!
  • laura.phys 17.01.18, 09:04
    Myśle ze lekarz dobrze radzi żebyś zeszła z dawki, bo wyniki wolnych hormonów są złe wiec z dawkowaniem przeoczyłam chyba punkt krytyczny.

    Przede wszystkim badania krzywych insulinowej i glukozowej zrobiłabym po takich wysokich dawkach tyroksyny.

    Na twoim miejscu zrobiłabym oczywiście Ana2, ale wcześniej pisałaś o poziomie ferrytyny i b12, są ucieknie tragicznie niskie. Z morfologi widać niedobór zelaza jesli mcv jest niskie, b12 jest potrzebne do szeregu przemianmetabolicznych w organizmie i jego brak powoduje problemy neurologiczne psychiczne, warto się zainteresować tematem. Brak zelaza ib12 powinnaś skonsultować z lekarzem, tu można zrobić jeszcze badania tibc ubic ferrytyna, żeby zobaczyć jak duży jest problem, jesli chodzi o 12 to dosprawdzenia przy hashimoto jest to czy nie masz anemii złośliwej.

    Nie wiem na jakiej jesteś diecie ale warto zainteresować się tez suplementacja dha i epa, lub zwykłego tranu.

    Dalej tezyczka, wapniowa lub magnezowa lub łączona, tutaj wizyta u neurologa i badanie emg, poziom wapnia zjonizowanego, całkowitego oraz witaminy d25oh, to podstawy w hashimoto i na forum wielokrotnie o tym piszemy.

    Śrubujący dawkę bez uzupełnienia niedoborów insuliny i nadnerczy w hashi można sobie zrobić kuku No i tak to wyglada.
  • am_86 17.01.18, 12:03
    Wiem, wiem, ze tutaj na forum wielokrotnie piszecie o roznych badaniach, ale bylam jestem troche "zawieszona" i zagubiona czy mam sluchac siebie (widze u siebie objawy niedoczynnosci),lekarzy, historii z forum, ktora droga jest wlasciwa. Prawda mialam juz niskie ferrytyne i b12, wedlug lekarza sa w normie, no sa, nisko, ale sa takze suplementacja nie jest potrzebna. W aptece bez recepty wielu lekow suplementujacych nie dostane wiec tak to zostalo.
    Nie rozumialam ostatnich wynikow tsh nisko i hormony nisko, wedlug endokrynologa wpadlam w nadczynnosc, ale objawow nadczynnosci brak + czy wowczas i hormony nie powinny byc wyzsze?
    Jeszcze raz dziekuje za odpowiedz, milego dnia!
  • am_86 21.01.18, 13:59
    Odebralam wyniki usg tarczycy, u nas w opisie tylko jeden wymiar, szerokosc platow tarczycy, odpowiednio 13 i 14mm. Bez guzkow czy innych zmian. 4 powiekszosc wezly chlonne. No to tyle wiem, przesle mailem do endokrynologa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.