Dodaj do ulubionych

Choroba czy nie?

06.04.15, 22:51
Witam Was wszystkich. Może ktoś jest w podobnej sytuacji... Po ciąży biochemicznej zaczęłam szukać "winowajcy". Jako, że moja mama ma niedoczynność tarczycy to tarczycę jako pierwszą zaczęłam podejrzewać. Zrobiłam wyniki sama z siebie i oto co wyszło:

TSH 10.02 - 4,505 (norma 0.55 -4.78)
FT3 10.02 - 5,56 (norma 3.5 -6.5)
FT4 10.02 - 15,18 (norma 11.5 -22.7)

Mój ginekolog powiedział żeby się tym TSH nie martwić bo hormony tarczycy są w normie. Powiedział, że jeśli chcę się uspokoić to żeby zrobić przeciwciała i ewentualnie USG. Badania krwi zrobiłam i wyszło tak:

TSH 31.03 - 4,404 (norma 0.55 -4.78) widać, że spada...
Anty-TPO 31.03 <28 (norma <60)
Anty-TG 31.03 231.7 (norma <60)
Prolaktyna 16,84 (norma dla nieciężarnych: 2.8 - 29.2)

Na USG dopiero czekam ale strasznie zaczynam się martwić tym co czytam. Objawy w sumie mam ale może na siłę ich szukam... W 2009 roku przytyłam ok 8 kg i od tamtej pory nie mogę schudnąć. Na szczęście udaje mi się utrzymać wagę na poziomie 68 kg. Jestem wiecznie zmęczona, mam suchą skórą, suche włosy, podkrążone oczy. Okresy jak najbardziej regularne.
Czytałam, że przy Hashimoto to te przeciwciała TPO powinny byc podwyższone a ja mam w normie... Już sama nie wiem co o tym myśleć... Może ktoś pomoże mi się uspokoić. Planujemy dzidzię a to wszystko zaczyna mnie bardzo martwić... sad




Obserwuj wątek
    • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 07.04.15, 08:34
      W Hashimoto mogą być podwyższone przeciwciała, albo obydwa (a-TPO oraz a-TG) albo któreś z nich, one nie są stałe, pojawiają się i znikają jak amplituda, dokładnie nie wiadomo co je wywołuje, nazywamy to rzutem choroby.
      Z dzidzią - wstrzymaj się chwilę do momentu uregulowania hormonów, koniecznie zrób:
      - ferrytynę, D3, B12

      na pierwszej stronie jest kalkulator hormonów, przeliczaj proszę proporcje, a Twoje:
      FT4 32.86% [ wynik 15.18, norma (11.5 - 22.7)]

      FT3 68.67% [ wynik 5.56, norma (3.5 - 6.5)]

      za niskie Ft4, zbyt wysokie TSH, przeciwciała a-TG, no to konieczne USG - dużo wyjaśni.

      > Mój ginekolog powiedział żeby się tym TSH nie martwić bo hormony tarczycy są w
      > normie.

      osobiście omijałabym go szerokim łukiem. ignorant...
      Ja też miałam hormony w normie, niskiej i szalejące Hasimoto.
      Zrób test na niedoczynność na 1 str.

      • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 07.04.15, 17:42
        Zrobiłam ten test i wyszło mi 22.

        Za tydzień idę na USG i postaram się też do tego czasu zrobić pozostałe wyniki. Rozumiem, że ferrytyna to nie to samo co żelazo? Bo wyniki żelaza robiłam i wyszło 185 przy normie do 180. Moja lekarz rodzinna powiedziała, że wyniki morfologii i tegoż żelaza mam super.

        Czy przy USG należy o czymś pamietać? Lekarz do którego idę prywatnie jest podobno świetnym radiologiem ale może na coś powinnam zwrócić uwagę? Ktoś gdzieś pisał o jakichś wymiarach albo objętościach. Za dużo ostatnio czytam i się w tym wszystkim pogubiłam... sad

        Do tego dziś gdzieś doczytałam, że podobne objawy może powodować borelioza. A ja chorowałam w 2006 roku. Myślałam, że ta sprawa już zamknieta ale chyba powinnam jeszcze raz zrobić wyniki na boreliozę....
        • djpa Re: Choroba czy nie? 07.04.15, 21:31
          Zostaw boreliozę póki co, skoro sprawa tej choroby powinna być zamknięta (wyleczyłaś?). Skup się na tarczycy. Jeśli z tarczycą będzie OK, a Ty nadal będziesz się źle czuła, to wtedy sprawdzisz boreliozę.
          Tak, wymiary tarczycy warto mieć napisane.

          Gdy będziesz się kłuła, to od razu warto zbadać poziom witaminy D3 metabolit 25OH oraz witaminy B12. Będziesz przebadana kompleksowo big_grin
        • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 08.04.15, 13:17
          > Rozumiem, że ferrytyna to nie to samo co żelazo? Bo wyniki żelaza robiłam i wy
          > szło 185 przy normie do 180. Moja lekarz rodzinna powiedziała, że wyniki morfol
          > ogii i tegoż żelaza mam super.

          Tak, ferrytyna to nie to samo co żelazo, najbardziej miarodajne badanie zawartości żelaza to ferrytyna (białko wiążące żelazo), często wysoki wynik żelaza (może tak być u Ciebie, ale oczywiście nie musi) świadczy paradoksalnie o anemii, bo z jakiegoś powodu (brak B12?? kwasu foliowego?? inne??) żelazo organizm nie wchłania, nie wbudowuje, a krąży sobie ono we krwi.
          USG - dokłądny opis tarczycy oraz objętość dwóch płatów, a przeważnie 3 wielkości płatów, a obj można wyliczyć samemu ze stronki:
          www.nuk.bieganski.org/index.php?la=pl&go=kal&kalk=tar_obj#proc
          Światły lekarz sprawdziłby
          • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 08.04.15, 14:04
            Dzięki za odpowiedzi! Kwas foliowy wraz z wit d suplementuję od września 2014 bo jak wcześniej pisałam staraliśmy się o dzidzię. Ale może być coś na rzeczy z wit D bo ostatnio (ok. 2 tygodnie temu) skończyły mi się tabletki kwas foliowy + wit D i zaczęłam brać sam kwas foliowy. I od tamtej pory mam wrażenie, że powróciły bóle głowy i jakoś ogólnie gorzej się czuję...


            • djpa Re: Choroba czy nie? 08.04.15, 18:39
              Nie szkodzi zbadać D3 - jeśli brałaś D3 mniej niż 1000IU (a zapewne tak było), to możesz mieć niedobór D3. Poczytaj jak ważna jest ta witamina w ciąży i nie tylko smile
      • 1karolina1981 Re: Choroba czy nie? 07.05.15, 16:30
        Tsh w normie a objawy niedoczynTsh w normie a objawy niedoczynności

        Witam serdecznie. Mam problem. Całkiem nie dawno robilam badania tarczycy, ponieważ moja mama i siostra chorują postanowilam się przebadac. Tym bardziej że mam objawy niedoczynności tak jak moja mama. Wynik to
        Tsh 4,028 norma 0,035-4,78
        Ft4 13,63 norma 11,46-22,65
        Czuję się fatalnie od roku. Wypadają mi wlosy, jestem strasznie nerwowa, mam suchą skórę. Ważę 59kg przy wzroście 175cm. Kolatanie serca, puls 100, niskie ciśnienie. Ciągle jestem zmęczona, brakuje mi chęci do życia. Poszlam z wynikiem do lekarza rodzinnego i nic. Powiedział że wyniki są w normie, zrobił szybkie usg tarczycy ( powiedział że początek Hasimoto). I nie dał skierowana do endo. Ale ja się naprawdę czuje fatalnie. Wyniki krwi mam bardzo dobre. Proszę Was o pomoc. Czy ktoś miał podobną sytuację? Czy iść na własną rękę?
            • djpa Re: Choroba czy nie? 07.05.15, 20:27
              Rodzinnemu powiedzieć, że myślisz o ciąży. Nawet jeśli nie planujesz już teraz, to i tak powiedz, że planujesz, bo odpowiedzialna kobieta na ciążę powinna być zawsze gotowa pod względem zdrowia na ciążę. Rozsądna kobieta zawsze odpowiedzialnie myśli o ciąży smile Poza tym jeszcze niedawno większość ciąż w Polsce była nieplanowana, nie wiem jak teraz.

              Leczenie tarczycy i dojście do dobrego samopoczucia trwa, a kto wie, co będzie za kilka miesięcy?
              Szkoda życia na wegetację i takie samopoczucie. Na pewno wolisz się czuć jak kiedyś, w pełni sił, prawda?

              Warto jeszcze się rozejrzeć: jeśli do endo na NFZ długo się czeka (np. kilka lat jak w Trójmieście) lub gdy prywatnie jest dojście do dobrego endo, to być może warto iść prywatnie - musisz przemyśleć sprawę smile
              • 1karolina1981 Re: Choroba czy nie? 07.05.15, 20:50
                Do mojego rodzinnego nie chcę już iść. Muszę ochłonąć. A czy ginekolog może wystawić skierowanie? Niedługo mam wizytę. Może ona pomoże. Dodam jeszcze że przyjmowalam tabletki anty na powracajace torbiele na jajnikach. Ale leczenie przerwalam z powodu wyjazdu. Czy torbiele mogą mieć związek z tarczyca?
    • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 14.04.15, 13:24
      No to jestem po USG.
      Wielkość tarczycy w normie: prawy płat: 59x17x17 v=8,53 lewy płat: 53x17x15 v=6,76
      Miąższ tarczycy bez przebudowy guzkowej. Nieregularnie obniżona echogeniczność, wzmożone unaczynienie. Obraz usg wskazuje na zapalenie. Radiolog powiedział, że nie jest źle ale hormony do końca zycia...
      To teraz muszę do endo się wybrać i zobaczymy co on na to powie...
      Niestety jeszcze nie zrobiłam tych badań wit D ferrytyny i b12. Może uda mi się jutro to zrobić.
      • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 15.04.15, 19:41
        Na obraz Hashimoto składają się:

        - zbyt wysokie TSH - 4,505 (norma 0.55 -4.78)
        - niskie Ft4 w stosunku do Ft3: FT4 32.86% oraz FT3 68.67%
        - obecność przeciwciał -Anty-TG 231.7 (norma <60)
        - USG opis - "Nieregularnie obniżona echogeniczność, wzmożone unaczynienie. Obraz usg wskazuje na zapalenie."
        - no i ilość pn z testu na niedoczynność - 22

        czy udało ci się donosić ciążę o której pisałaś w 1-ym poście?

        >Mój ginekolog powiedział żeby się tym TSH nie martwić bo hormony tarczycy są w normie.

        no i widzisz - koniecznie zmień ginekologa, bo ten mocno nie kumaty w temacie... Zorientuj się, jaki jest najlepszy i zna się na prowadzeniu ciężarnej z Hashimoto na twoim terenie.
        daj znać co dalej, jeśli będziesz czekać kilka miesięcy na endo ze skierowaniem to radzę iść prywatnie, żebyś dostała tyroksynę. (u mnie czeka się ok 8 m-cy, rok na endo) Koniecznie weź od niego zaświadczenie o Hashimoto do lekarza ogólnego i ten będzie Ci na tej podstawie mógł wypisać receptę na tyroksynę.
        Powodzenia, poradzisz sobie ze wszystkim smile
        • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 16.04.15, 11:15
          >czy udało ci się donosić ciążę o której pisałaś w 1-ym poście?
          Niestety nie. Była to ciąża biochemiczna. Koniec nastąpił pod koniec 4/na początku 5 tygodnia.

          >no i widzisz - koniecznie zmień ginekologa, bo ten mocno nie kumaty w temacie... Zorientuj się, jaki jest najlepszy i zna się na prowadzeniu ciężarnej z Hashimoto na twoim terenie.
          daj znać co dalej, jeśli będziesz czekać kilka miesięcy na endo ze skierowaniem to radzę iść prywatnie, żebyś dostała tyroksynę.

          Ehh... a to jedyny u mnie, który też jest endokrynologiem (sic!)
          Bardzo żałuję bo już prawie dwa lata temu robiłam TSH i było 4,8. Lekarz powiedział żeby się nie martwić. sad A jednak już wtedy mogłam zrobić pełną diagnostykę. Tak to jest jak się zaufa. Musiałam stracić ciążę żeby sama zgłębić temat. I się zdiagnozować... sad No ale nic. Teraz będę działać.
          Co do endo to chcę iść prywatnie chociaż wybiorę się do rodzinnego i spytam czy dałby mi skierowanie pilne. Może tak się uda. Podejrzewam, że jestem w ciąży więc może wybłagam wczesną wizytę. W końcu już jestem zdiagnozowana.... Potrzebuję tylko receptę.

          Trochę poczytałam o lekach i piszą, że Letrox niby lepszy... Zgodzicie się?

              • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 17.04.15, 14:15
                djpa napisała:

                > Wierzyć się nie chce... Wstyd, co za endo!
                > Trzymaj się... jesteśmy z Tobą... nie masz w okolicy nikogo innego polecanego?

                O tak i to bardzo!
                Ja jestem niskociśnieniowa raczej, ale jak czytam takie coś, to po prostu takiego nerwa dostaję.

                Ciekawe, czy to on zajmuje się ciążami biochemicznymi?
            • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 17.04.15, 13:56
              Słuchaj, nie załamuj się, bo jeśli poczytasz perypetie innych ludzi, to się okaże, ze niestety, ale jest to pewien "standard". Na którymś z 3 for jest wątek - polecani endokrynolodzy, znajdź na swoim terenie, a myślę, ze warto wziąć pod uwagę wyjazd do innego miasta.
              Spróbuj może do różnych rodzinnych? Czasami są kumaci, Tobie zdecydowanie potrzebna jest tyroksyna, to Twój priorytet i szukaj aż do skutku.

              Nie czytaj całości tego niżej, ale zwróć uwagę na TSH (tam jest tabelka) i zalecenia, kilka cytatów:
              czasopisma.viamedica.pl/ep/article/viewFile/25264/20093
              "...Badania przesiewowe
              Oznaczenie TSH jest bezwzględnie wskazane
              u kobiet ciężarnych lub planujących ciążę z wywiadem
              w kierunku chorób tarczycy, wolem, dodatnimi prze-
              ciwciałami przeciwtarczycowymi,
              objawami sugeru-
              jącymi choroby tarczycy
              , nieprawidłowymi wynikami
              innych badań laboratoryjnych (lipidogram, elektrolity)(...)
              chorobami autoimmunizacyjnymi, leczonych z powodu
              niepłodności, z wywiadem w kierunku uprzednich
              poronień i przedwczesnych porodów
              (...)

              Jawna niedoczynność tarczycy wiąże się, poza
              zwiększonym ryzykiem utraty ciąży, z niedokrwistością,
              nadciśnieniem tętniczym indukowanym ciążą, odkle-
              jeniem łożyska, krwotokiem w okresie poporodowym.
              Także subkliniczna niedoczynność tarczycy zwiększa
              częstość występowania tych powikłań, a można im
              zapobiec, odpowiednio lecząc ciężarną za pomocą
              L-tyroksyny
              ...

              www.termedia.pl/Choroby-tarczycy-w-okresie-przedkoncepcyjnym-ciazy-i-pologu,4,18538,1,0.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,24776,145016718,145153075,Re_czy_to_hashimoto_jesli_tak_co_dalej_.html
              forum.gazeta.pl/forum/w,24776,138638256,138640568,Re_Wyniki_po_poronieniu_co_dalej_.html
              poczytaj i zanotuj sobie najważniejsze dla Ciebie sprawy.
              i szukaj kogoś kto ci przepisze tyroksynę.... powodzenia smile

              Możesz w wyszukiwarce forumowej poszukać "ciążą i Hashimoto" znajdziesz mnóstwo informacji dla siebie i zobaczysz że nie jesteś sama z tym co Cię spotkało.
              • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 17.04.15, 16:29
                Dzięki za wsparcie! Ja myślałam wczoraj, że idę jak po swoje ale niestety nie udało się. Ruszyłam znajomości, przesłałam wyniki znajomym i inna pani endokrynolog spojrzała na moje wyniki i powiedziała, że leczyć jak najszybciej!!! Zwłaszcza jak chcę dzieci. Także jestem na dobrej drodze. Będę się umawiać na wizytę w Warszawie. A od mojego starego lekarza będę się trzymać z daleka....
                Z tych wszystkich nerwów nadal nie zrobiłam badań na tę ferrytynę, wit d i b12. Ale zrobię jeszcze. Jak już się badać to kompleksowo. smile Pozdrawiam Was wszystkie!! big_grin
                • hannia123 Re: Choroba czy nie? 28.04.15, 22:17
                  nayaneczka oznacz D3 - Ja straciłam w marcu ciąże i obawiam się, że niedobór D3 mógł (tego już sie na 100% nie dowiem) na to mieć wpływ... sad Po poronieniu byłam u endo, która generalnie na odczepnego dała mi skierowanie na tsh, ft4 i d3 uważając, że nie ma potrzeby (miałam tsh ok 2,9). Zrobiłam kilka dni temu wyniki - tsh już 3,3, a z wyniku D3 - wyszło mi, że nie mam jej prawie wcale... 5 (norma jest od 30-100, a niedobór to 20-30). Nie byłam jeszcze z wynikami u endo, ale niepokój jest i to nie mały.

                  --
                  http://lbym.lilypie.com/JVg9p2.pngurl=http://lilypie.com]
                  img]http://lbym.lilypie.com/Ea0Pp2.png[/img][/url]
                  Aniołek 10tc[*] 24.03.2015
                  • djpa Re: Choroba czy nie? 29.04.15, 08:32
                    Haniu,
                    TSH miałaś też trochę za wysokie jak na młodą kobietę. Planując ciążę tsh nie powinno przekraczać 2.0-2.5, a najlepiej być blisko 1 lub mniej.
                    Witamina D3 bardzo niska!
                    Dobrze, że zrobiłaś te badania, teraz na pewno będzie lepiej smile
                    Żal, że te badania dali Ci po poronieniu i na odczepnego jak piszesz, zamiast zrobić je Tobie już wcześniej... ale będzie lepiej na pewno!
                    Zbadaj też ferrytynę i witaminę B12 - dla kompletu.
                    Jak fT4 Ci wyszło?
                    • hannia123 Re: Choroba czy nie? 29.04.15, 21:59
                      Też mi się wydawało, że to tsh jest za wysokie, tym bardziej, że dwa lata temu miałam robione w pracy (jakiś program zdrowotny) i było ok 1,6. Rok temu przed staraniami było już 2,3, na początku ciąży, którą poroniłam 2,9 a teraz 3,3 ... Całkowita tyroksyna wyszła mi 7,9 ug/dl (norma wg lab. 4,5-10,9). A co to jest ta ferrytyna?

                      --
                      http://lbym.lilypie.com/PHlOp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/Ea0Pp2.png
                      Aniołek 10tc[*] 24.03.2015
                  • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 06.05.15, 15:01
                    Bardzo mi przykro hannia123! Po swoich wynikach widzę, że wit D mamy na podobnym poziomie. Tylko ja TSH mam wyższe.... Mam nadzieję, że obu nam się niedługo poprawi i że wkrótce obie napiszemy, że jesteśmy w ciąży. smile
    • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 06.05.15, 14:39
      Witam wszystkich ponownie!

      W końcu udało mi się zrobić te dodatkowe badania. Oto co wyszło:

      Wit D3: 8.78 ng/ml norma: 30-100 ng/ml (-30%)
      Ferrytyna: 21.3 ug/l norma: 10 - 291 ug/l (4%)
      Wit B12: 280 pg/ml norma: 211-911 pg/ml (9,9%)

      Czyli muszę suplementować wit D!!! Reszta też w dolnej granicy normy więc pewnie lepiej by było też uzupełnić...
      W sobotę idę do endokrynologa. Dam znać co mi powie....
      • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 07.05.15, 07:48
        > Wit D3: 8.78 ng/ml norma: 30-100 ng/ml (-30%)
        > Ferrytyna: 21.3 ug/l norma: 10 - 291 ug/l (4%)
        > Wit B12: 280 pg/ml norma: 211-911 pg/ml (9,9%)


        wszystkie tragicznie nisko, wszytskie do dobrej, sensownej suplementacji, wszystkie dla problemach z tarczycą ok połowy norm, anemia jak się patrzy

        • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 07.05.15, 09:03
          >anemia jak się patrzy

          A czy przy anemii nie powinny parametry krwi lecieć na łeb na szyję? U mnie wszystkie 24 parametry są dobre.
          Te, które sprawdza się wykluczając anemię wyglądają nastepująco:
          Hemoglobina: 66.67% [wynik 14.2, norma (11.2 - 15.7) ]
          Erytrocyty: 79.07% [wynik 4.95, norma (3.93 - 5.22) ]
          Hematokryt: 82.41% [wynik 43, norma (34.1 - 44.9) ]

          Chociaż się zastanawiam sama... Ja zawsze miałam super morfologię. Nawet jak miałam zapalenie wyrostka takie co jeszcze godzina i by się rozlał to OB miałam 5...


            • czupakabra27 Re: Choroba czy nie? 07.05.15, 10:15
              Warto dodać, że Vitrum D3 z dawką 1tys. jednostek jest dawką stanowczo za mała przy takim niedoborze. Można zacząć np. od 2 tys jednostek żeby sprawdzić jak organizm reaguje ale dawka 5tys będzie do długiego suplementowania. Czyli najlepiej krople na receptę typu Vigantol, Devikap, Juvit, albo amerykańskie z all...

              --
              mój wątek:forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
              -----------------------
              odwiedzam i lubię:
              www.holistycznehashimoto.blogspot.com
            • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 07.05.15, 10:43
              No dobra... Pogrzabałam trochę o tej suplementacji. Czytałam, że wszyscy polecają B12 z Puritan's Pride w kroplach. Ale nigdzie nie widzę. Poproszę koleżankę to mi ze stanów przywiezie. Ale na razie to co znalazłam:
              www.doz.pl/apteka/p110429-Vitasprint_plyn_30_fiolek
              Trochę drogie no ale na zdrowiu nie ma co oszczędzać... Czy ktoś brał to??? może podzielić się opinią?

              Co do D3:
              www.doz.pl/apteka/p111081-D-Vitum_Forte_4000_j.m._kapsulki_witamina_D_dla_doroslych_60_szt
              wystarczy taka dawka?
    • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 10.05.15, 10:48
      No i jestem po wizycie u dobrego endo. Powiedziała że już wiele lat temu powinnam była się leczyć. Dostałam euthyrox. Mam brac przez pierwsze 4 dni tabletkę 25, potem do konca drugiego tygodnia 50, a potem 50 i raz w tygodniu 75. Do tego dostałam b12 w zastrzykach i witd3 mam brac 2000jednostek dziennie. Za 5 tygodni ponowne badania i zobaczymy co wyjdzie.
      • 1karolina1981 Re: Choroba czy nie? 10.05.15, 11:10
        Witam. Endo powiedziała Tobie że dawno się powinnaś leczyć. Jakie były Twoje pierwsze wyniki? Moje to
        Tsh 4,028 norma 0,035 - 4,78
        Ft4 13,63 norma 11,46 - 22,65
        Jestem w kropce bo internista powiedział że wszystko w normie
        • hannia123 Re: Choroba czy nie? 10.05.15, 15:45
          1karolina1981 jak na stan obecny mojej wiedzy, to TSH zdecydowanie za wysokie, a już na pewno na zachodzenie w ciążę. Normy są za szerokie, a interniści nie znają się na nich. Większość endokrynologów zbija tsh do wartości poniżej 2,5, a w zasadzie poniżej 2 u kobiet planujących ciążę.

          --
          http://lbym.lilypie.com/PHlOp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/Ea0Pp2.png
          Aniołek 10tc[*] 24.03.2015
            • djpa Re: Choroba czy nie? 11.05.15, 18:13
              Internista tylko zapytał czy chce mieć jeszcze dzieci.
              Masz dzieci i będziesz je mieć zanim nie staną się dorosłe. Masz dla kogo żyć i dla kogo mieć siłę i energię, masz z kim się bawić, zabierać na wycieczki.
              Poza tym zawsze możesz zmienić zdanie i jednak chcieć jeszcze jedno dziecko.
              I jeszcze poza tym żadna metoda antykoncepcji nie jest na 100% bezpieczna. Rodzi się mnóstwo nieplanowanych dzieci. To czy się planuje, czy nie, nie ma znaczenia jeśli chodzi o leczenie tarczycy.
            • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 12.05.15, 23:17
              > Internista tylko zapytał czy chce mieć jeszcze dzieci. Powiedziałam mu że nie.
              > No i skierowania nie dał. Czy moja ginekolog może mi takowe wystawić? Bo n
              > ie długo mam wizytę?

              No to nie wykorzystałaś haka na rozpoczęcie leczenia, czyli na ciążę wink
        • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 11.05.15, 10:11
          Tak wyglądały moje badania (skopiowane z 1 postu)
          TSH 10.02 - 4,505 (norma 0.55 -4.78)
          FT3 10.02 - 5,56 (norma 3.5 -6.5)
          FT4 10.02 - 15,18 (norma 11.5 -22.7)

          TSH 31.03 - 4,404 (norma 0.55 -4.78) widać, że spada...
          Anty-TPO 31.03 <28 (norma <60)
          Anty-TG 31.03 231.7 (norma <60)
          Prolaktyna 16,84 (norma dla nieciężarnych: 2.8 - 29.2)

          Już w październiku 2013 miałas TSH 4,88. Odkopałam stare badania z 2007 roku i byłi TSH 1,58. Doktor powiedziała, że już zaczynało się coś dziać. I jak ktoś w rodzinie choruje to trzeba leczyć bo jest duża szansa, że ty też chorujesz.
    • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 18.05.15, 11:05
      No to jestem pierwszy tydzień na Euthyroxie. Zaczęłam od dawki 25. Pierwsze 3 dni masakra... Miałam takie duszności i zawroty głowy po ok 5 godzinach od wzięcia leku że hej. Miałam zwiększyć dawkę do 50 już 4. dnia ale postanowiłam trochę zaczekać. 6. i 7. dnia wzięłam 37,5. Trchę odczułam zwiększenie ale nie było tak źle. Dziś pierwszy raz wzięłam 50. Mineło parę godzin od wzięcia tabletki a ja już czuję duszności sad Ale mam nadzieję, że szybko minie. smile
      Ciekawi mnie czy Wy też tak macie, że rano to nie możecie się z łóżka zwlec a po jakiejś 14 to tryskacie energią??
      • djpa Re: Choroba czy nie? 18.05.15, 16:11
        Zwiększaj dawkę wolniej i tyle. Euthyrox jest po to, aby się dobrze czuć, a nie źle. smile
        Endo dość szybko kazała Ci zwiększać dawkę. Większość osób czułoby się źle.
      • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 19.05.15, 12:35
        No to już masz pierwsze doświadczenie z tyroksyną, wiesz, że należysz do tych (chyba jednak większość wink) ktorzy muszą podnosić dawkę co 6 (1/4 z tabletki 25) ewentualnie 12 (1/2 z 25) zawsze dąż do tego, żeby tą najmniejszą dawkę 25 mieć w zapasie właśnie do takich roszad.
        Jakbyś dała znać, ze już dostałaś tyroksynę, to zawsze podrzucam te 3 wątki dla początkujących smile

        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144914060,147044879,Re_prosze_o_interpretacje_.html
        ale teraz ostatni opis Pieska bedzie dla Ciebie pomocny.
        • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 21.05.15, 15:45
          Wiem, że szybko. Razem z lekarką jesteśmy tego świadome. Niestety w połowie czerwca wyjeżdżam na parę miesięcy i chciałysmy jak najszybciej zobaczyć jak będzie mi po tyroksynie. Nie było w sumie aż tak źle... Trochę miałam jazdy przez parę dni ale już się unormowało. Czuję się zdecydowanie lepiej. Mam więcej energii. smile I już żadnych dolegliwości nie mam. smile Jestem bardzo ciekawa jak będą wyglądały moje wyniki. Wybieram się 8 czerwca na ponowne badania. Mam nadzieję, że zobaczę TSH w okolicy 1. smile
          • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 10.06.15, 14:56
            No i minął ponad miesiąc od rozpoczęcia leczenia. smile Jestem po drugiej wizycie u Pani endo. Z wyników badań niestety nie jestesmy zadowolone...

            TSH 3.78
            FT3 56.67%
            FT4 31.52 %

            Wszystko spadło... Zastanawiałam się czy skoro biorę syntetyczne FT4 to nie powinno ono wzrastać? Kazano mi zwiększyć dawkę docelowo do 75. Mam brać według wzoru: 50/62.5/50/62.5 przez pierwszy tydzień a potem 62.5/75/62.5/75 przez trzy tygodnie a potem wskoczyć na 75. Trochę przeraża mnie ten rollercoaster. Nie lepiej brać 62.5??? Ja bardzo źle toleruję zmianę dawki...

            Doktor kazała mi brać więcej D3 - z 2000 jednostek podniosła do 4000. Dostałam też wit b12 ponownie w zastrzykach. Poprzedniej recepty nie wykupiłam ze strachu przed bólem. Teraz dostałam inny preparat - podobno mniej boli. Jestem po 1. zastrzyku i muszę przyznać, że sam zastrzyk faktycznie nie jest zły ale to jak boli po to już przegięcie. smile Po prawie 5 godzinach tyłek boli przy każdym ruchu... sad

            Z ciekawości zrobiłam też test na niedoczynność i wyszło "tylko" 13 punktów. A wcześniej miałam chyba 22.
            • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 10.06.15, 15:40
              > TSH 3.78
              > FT3 56.67%
              > FT4 31.52 %

              te wyniki świadczą o zbyt małej ilości T4 czyli tyroksyny smile
              Jak pisałaś wyżej - źle znosisz podnoszenie dawki, to ja na Twoim miejscu dokładałabym o 6 wyżej co kilka dni dokonując zmiany do momentu, aż się wszystko wyciszy i wtedy znowu podnieść o 6, aż do powiedzmy średniej z sumy skaczących dawek 62.5/75 czyli 68, 75
              czyli 1x50 + 1/2 25 + 1/4 25
              Moim zdaniem dla osoby, która źle znosi zwiększanie dawek, takie skaczące niczego dobrego nie wróżą, natomiast spokojne systematyczne podnoszenie - tak.
              I co Ty na to? smile
              • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 16.06.15, 10:15
                Co ja na to? smile
                No więc... Jestem od 3 dni na dawce 62,5. Pierwszego dnia czułam się troszeczkę gorzej ale znośnie więc kontynuuję tę dawkę. Drugiego dnia było już normalnie także najwidoczniej zwiększenie o 12,5 nie powoduje aż takich sensacji. Może organizm już się jakoś przyzwyczaił??? Pobiorę tak ze dwa tygodnie i wskoczę na 75.

                Biorę też zastrzyki z Milgammy i po nich mam wrażenie mam duszności... Ale dziś idę na ostatni zastrzyk. Ciekawe jak mi się podniosły poziomy witamin... smile Za jakieś dwa tygodnie postaram się sprawdzić.
    • 1karolina1981 Re: Choroba czy nie? 10.06.15, 21:48
      Tsh nie jest w normie. Dziś jestem pierwszy raz po wizycie u endo bo według mojego lekarza rodzinnego były w normie a endo powiedział że Tsh zdrowej kobiety to 1! !!!! A zapalenie tarczycy? Miałaś usg?
    • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 06.07.15, 19:59
      Witam ponownie! Po 4 tygodniach brania dawki 62,5 TSH spadło do 2.1 przy normie 0.27-4.2.
      Niestety nie robiłam badań FT3/FT4 ale sądząc po tym, że TSH spada to i tak jest lepiej.
      Zrobiłam też badanie wit D3. Po suplementacji dawką 2000 i wakacjach w ciepłym kraju wynik jest taki sobie, ale i tak lepszy niż poprzedni. 28.20 przy normie 30-100 czyli już tylko -2,5.
      Dodam, że czuję się świetnie. Włosów mniej na szczotce zostaje, mam sporo energii i w ogóle jakoś tak lepiej i weselej. smile Będę zwiększać teraz dawkę do 75 i zobaczymy co dalej. Wit D3 zwiększam do 4000 jednostek.
      Chyba idzie ku lepszym czasom big_grin
      • hannia123 Re: Choroba czy nie? 07.07.15, 13:51
        To i ja się melduję z tsh 1,5 smile smile smile Witaminy D3 nie oznaczałam jeszcze, bo endo kazał oznaczyć po 3 m-cach zażywania codziennie 4000 jed., więc oznaczam za miesiąc. Ale i u mnie radość życia zdecydowanie większa, tak samo poprawiła mi się cera i włosy smile

        --
        http://lbym.lilypie.com/PHlOp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/Ea0Pp2.png
        Aniołek 10tc[*] 24.03.2015
        • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 15.07.15, 00:11
          hannia123 Gratuluję smile oby tak dalej

          Ja mam takie pytanie do bardziej doświadczonych. TSH mi spadło i czuję się o niebo lepiej ale... mam za dużo energii... Mogłoby się wydawać, że to dobrze i tego chciałam ale niestety mogę spać dwie godziny na dobę i nadal mam siły robić różne rzeczy. Czy ktoś tak miał może? Niby chce mi się spać ale kręcę się w łóżku a mój mózg pracuje na wysokich obrotach...
            • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 15.07.15, 20:24
              Zrobiłabym ale niestety nie jestem w Polsce. Będę dopiero we wrześniu. będę próbować tu pójść do lekarz może skieruje mnie na badania krwi.... Prywatnie ciężko mi cokolwiek zrobić. Niby mają tu jakieś testy do samodzielnego zrobienia ale cena powala - w przeliczeniu to ok 500 zł.... za tsh, ft3 i ft4....
              • djpa Re: Choroba czy nie? 16.07.15, 07:57
                Może zrobienie samego tylko fT4 weszłoby w rachubę?
                Jeśli nie, po prostu zmniejsz dawkę o 6,25 lub 12,5 - nie więcej i zobaczysz,czy nie będzie lepiej.
              • djpa Re: Choroba czy nie? 16.07.15, 08:02
                Na dawce 62 pisałaś, że czujesz się świetnie, dlatego możliwe, że 75 to za dużo. Jakbyś dała radę to zmniejsz tak jak pisałam smile W jakim kraju jesteś? Ciepłym? Zimnym?
                • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 16.07.15, 09:51
                  Dzięki za odpowiedź! Zdaje się, że samo FT4 jest troszkę tańsze. Na całą trójkę mają "promocję". Jestem w Wielkiej Brytanii więc raczej chłodny kraj smile

                  Co do dawki to przez przypadek wzięłam dwa opakowania Euthyroxu 125 zamiast 125 i 75 więc nadal dawki nie podniosłam - także jestem ciągle na 62,5. Już teraz wychodzi 4 tydzień albo i początek piątego na tej dawce. Czuję się świetnie tylko, że mam za dużo energii. POczekam jeszcze z tydzień i zobaczę jak się będę czuła... Jak objawy nie ustąpa to pójdę do lekarza tu i powiem co i jak i może mnie wyśle na badania. Jestem tu normalnie na etat więc mam pełne ubezpieczenie itp. także mam nadzieję nie będzie problemu. Mam też druczek od swojej endo z Polski gdzie pisze że warto byłoby zbadać w sierpniu poziom hormonów. Może się uda.
                  Dziś przespałam 5 godzin także może idzie ku lepszemu. smile
                    • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 04.08.15, 21:49
                      Bardzo miła pani doktor wysłała mnie na badania smile Pierwszy raz będę robić darmowe badania na tarczycę smile Ciekawe co wyjdzie smile Wypisała skierowanie na całą trójkę ale powiedziała, że w Anglii nie robi się FT3 więc mogą mi nie zrobić...
                      • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 26.08.15, 18:06
                        No to znowu ja....

                        W końcu dostałam wyniki z laboratorium - trwa to tutaj w nieskończoność.... Czekałam 8 dni i przyszło tylko TSH. W przychodni powiedzieli, że albo FT3/FT4 przyjdzie później albo laboratorium nie zrobiło bo stwierdzili, że skoro TSH jest SUPER to nie potrzeba robić reszty.... Masakra....

                        No więc w porównaniu z poprzednimi wynikami TSH nieznacznie wzrosło:
                        2/72015 TSH: 46.56% [wynik 2.1, norma (0.27 - 4.2) ]
                        18/8/2015 TSH: 46.81% [wynik 2.5, norma (0.3 - 5) ] zwróćcie uwagę jaką normę mają(!!!!)

                        No cóż.... wchodzę od jutra na dawkę 75...
    • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 21.10.15, 12:22
      Witajcie ponownie!!!

      Jestem w ciąży! smile Wczoraj się dowiedziałam... Dziś zrobiłam badania:

      TSH 2.37 (norma 0.55 -4.78)
      FT4 27.05% [ wynik 14.53, norma (11.5 - 22.7)]

      FT3 67.67% [ wynik 5.53, norma (3.5 - 6.5)]

      TSH mi wzrosło od ostatniego badania mimo zwiększenia dawki. Jestem teraz na Euthyrox 75.

      O ile trzeba zwiększyć w ciąży???
      • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 22.10.15, 18:14
        O! Gratuluję smile
        W tempie zawrotnym wzrasta zapotrzebowanie na tyroksynę w okresie ciąży, czy masz dobrego i kumatego prowadzącego? Czy endokrynologa czy może lepiej ginekologa-endokrynologa w jednym?
        Masz bardzo nisko Ft4 a ja będąc na Twoim miejscu od razu dodałabym 25, tym, bardziej, ze jak na ciążę i TSH za wysokie. Nastaw się na częste badanie Ft4 i Ft3, mniej więcej co 4 tygodnie, bo tak lawinowo spada Ft4, które trezba koniecznie uzupełniać, poczytaj cytat:

        "Choroby tarczycy w okresie przedkoncepcyjnym, ciąży i połogu"
        Joanna Tkaczuk-Włach, Małgorzata Sobstyl, Grzegorz Jakiel

        "Leczenie niedoczynności tarczycy u ciężarnej należy rozpoczynać od większych dawek tyroksyny, które pomogą w uzyskaniu stężeń tyroksyny w surowicy bliskiej górnej granicy normy dla ciężarnej [15, 16]. Stężenie TSH powinno być utrzymywane na poziomie nieprzekraczającym 2,5 mIU/l, a nawet 2,0 mIU/l w pierwszym trymestrze, jak proponują inni autorzy [15, 16], natomiast nie większe niż 3,0 mIU/l w drugim i trzecim trymestrze [1]. U kobiet, u których niedoczynność tarczycy została zdiagnozowana przed ciążą i które leczono wcześniej tyroksyną, istnieje konieczność zwiększenia jej dawki średnio o 30–50%. Wynika to ze zwiększonego zapotrzebowania na hormony tarczycy już od bardzo wczesnej ciąży (4.–8. tydzień). W przeliczeniu na masę ciała ze stosowanej przed koncepcją dobowej dawki tyroksyny wynoszącej średnio 1,6–2,0 μg/kg – wzrasta ona w czasie ciąży do poziomu ok. 2,0–2,4 μg/kg/dobę [17, 18]. U kobiet z hipotyreozą zdiagnozowaną w okresie ciąży początkowa dawka tyroksyny na poziomie 100–150 μg/dobę powinna być włączona jak najszybciej po diagnozie. Regułą jest, że większość kobiet po porodzie wymaga ponownej ingerencji endokrynologa i tym razem zmniejszenia dawki tyroksyny, co z reguły powinno mieć miejsce w ciągu 4 tygodni po urodzeniu dziecka"
        A jaki masz poziom wit D3?

        Powodzenia smile
    • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 23.10.15, 09:52
      No właśnie jeszcze nie mam lekarza. Ten, do którego chodziłam był gin-endo ale pamiętacie jak zareagował na moje wyniki tarczycowe. Już do ignoranta nie poszłam więcej. POza nim nie ma u mnie w mieście podwójnego spejalisty.... Zrobiłam na razie wywiad i mam dwa typy do wypróbowania. Będę się umawiać na spotkanie na przyszły tydzień. Na razie czekam na wynik kolejnej bety... Staram się nie ekscytować na razie za bardzo tą ciążą ale myślę optymistycznie.
      Dziś dla eksperymentu zrobiłam FT4 po tabletce... Ciekawa jestem jak się to zmienia. Bo tamten wynik 27 % to był bez euthyroxu. Dam znać co wyszło jak będą wyniki smile
      Co do wit D3 to masakra: przestałam trochę suplementować i z 30 spadło mi do 21 sad A nie wiem czy w ciąży można brać duże dawki.... Mam tabletki 5000 jednostek PP. Na opakowaniu jest napisane żeby nie brać w ciąży... sad
    • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 23.10.15, 17:43
      Przecież ten wynik pokazuje hormon syntetyczny we krwi smile wiec nie ma żadnego znaczenia, ZAWSZE bez tyroksyny rano.
      co do uzupełniania D3 w ciąży - jak najbardziej wskazane, tutaj piesek umieścił kilka info (21.06.14, 13:56):

      forum.gazeta.pl/forum/w,24776,140811062,140811062,zapytanie.html?s=2#p151597911
    • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 25.10.15, 15:50
      Oj no wiem, że badanie bez tyroksyny się robi.... Ale chciałam zobaczyć jak do góry pójdzie. Ale chyba ten sztuczny hormon to działa tak jak ten naturalny czy nie?
      A tak na dobrą sprawę to czemu się robi bez tabletki?? Wiadomo, że tarczyca nie wyrabia i produkuje mało więc bez tabletki będzie niski poziom... Czy raptem jak się bierze Eythyrox to tarczyca zacznie więcej sama produkować??? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam ale tak mnie teraz jakoś naszło...
      Ciekawe który hormon wybiera dziecko... wink
      • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 12.11.15, 14:49
        No to jestem po kolejnych badaniach. Teraz jestem na dwace 100. TSH spadło do jak na razie najniższego mojego wyniku 1,6! Natomiast martwią mnie pozostałe:
        FT4 27.95% [ wynik 14.63, norma (11.5 - 22.7)]

        FT3 36.00% [ wynik 4.58, norma (3.5 - 6.5)]

        Co robić?? Poprzednio FT3 było na poziomie 60% a teraz taki spadek... FT4 troszkę wzrosło ale bez sensacji...
        Zwiększać jeszcze dawkę? Przypominam, że jestem w ciąży...
        • djpa Re: Choroba czy nie? 12.11.15, 16:51
          Jeśli jesteś w ciąży, to lekarz zapewne będzie kazał zwiększyć dawkę. Mi kazano trzymać w ciąży fT4 w okolicach połowy normy lub powyżej.
          Czy badałaś ferrytynę i witaminę B12? Witaminę D3? Jak się czujesz?
          • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 12.11.15, 18:22
            Ferrytyna i B12 powyżej 75%normy. D3 leży i kwiczy.
            Czuję się tak sobie ale jestem we wczesnej ciazy więc targaja mną mdłości i wymioty. Jestem zmęczona. Do tego jestem przeziębiona więc dużo śpię. Także czy zmęczenie wynika z niskiego FT3 to ciężko stwierdzić.
              • djpa Re: Choroba czy nie? 13.11.15, 20:25
                Nie, to ciąża Ci pochłania takie ilości fT4. Dlatego zwiększaj dawkę, rób badania.
                Uzupełniaj D3, nie bój się. W Kanadzie wszystkim kobietom w ciąży każą brać 2 tysiące D3. Jeśli wiesz, że masz mało D3 możesz brać nawet więcej:
                www.solgar.pl/wiedza/leksykon/witamina-d
                Tu piszą, że nawet 4 tysiące można spokojnie w ciąży brać. smile
                • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 14.11.15, 21:09
                  No właśnie mam wrażenie że mi spada i bez ciąży... Euthyrox biorę od maja. I od tamtej pory regularnie mam mniej. W ciąży jestem od początku października...
                  Mój lekarz powiedział, że nie zalezy nam już na większym spadku TSH. Powiedział, że zostajemy przy dawce 100.... Nie jestem do tego przekonana... sad Nie wiem co mam robić...
                  • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 15.11.15, 13:45
                    >W ciąży jestem od początku października...
                    > Mój lekarz powiedział, że nie zalezy nam już na większym spadku TSH.

                    A jakie masz to TSH? Chyba nie miała na myśli tego:
                    TSH 2.37 (norma 0.55 -4.78)

                    Dziecko potrezbuje i to pilnie Ft4 powyżej połowy norm, czyli co najmniej na poziomie 50%
                    Samo TSH może lawinowo spadać i bierze sie pod uwagę hormony tarczycy w ustalaniu dawki a nie poziomu TSH.
                    Jeśli ten lekarz nie wie o tym to uciekaj od niego co prędzej. Znajdź ze specjalizacją - endokrynolog i ginekolog w jednym.

                    www.czytelniamedyczna.pl/2806,postepy-w-laboratoryjnej-diagnostyce-czynnosci-tarczycy.html
                    U ciężarnych, z powodu tyreotropowego wpływu hCG, dolna granica normy TSH obniża się: w I i II trymestrze wynosi według niektórych autorów 0,03 mIU/L, a w III trymestrze – 0,13 mIU/L. Ocenia się, że obniżone stężenie TSH może dotyczyć ok. 20% zdrowych kobiet będących w I trymestrze ciąży. Zaleca się zatem, aby interpretacja obniżonego stężenia TSH u ciężarnej była rozpatrywana w oparciu o stan kliniczny i wyniki oznaczeń wolnych hormonów tarczycy."

                    Przeczytałaś wyżej o poziomie hormonów cytat z medycznego pn widzenia?
                    Pisałaś w pierwszym poście:

                    >Po ciąży biochemicznej zaczęłam szukać "winowajcy".

                    Czyli masz już za sobą nieudaną próbę, tak? Zrób wszystko, żeby teraz doprowadzić do jak najlepszych warunków do utrzymania ciąży, (wysoko Ft4, dobry poziom D3) czytaj dużo, ucz sie, bo to jest podstawa przy szwankującej tarczycy.

                    Zobacz jak sobie ładnie radziła w ciąży Madziala, szybko reagował na zmiany w wynikach, podnosił dawkę, sama tego pilnowała i regulowała:

                    forum.gazeta.pl/forum/w,24776,145884799,145884799,C_d_novothyral_tym_razem_w_ciazy.html#p147974727


                    • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 15.11.15, 23:41
                      Tsh mam obecnie 1,6.
                      Po tym jak zaczęłam brać tabletki to ft4 mi ciągle spada. Jak zwiększam dawkę to spada... i bez ciąży spadało.
                      U mnie nie ma lekarza który by był i gin i endo. Tzn jest ale to ten od ciąży biochemicznej który przy tsh 4,8 dał zielone światło dla ciąży i nie dał leków.
                      Ja czytam naprawdę dużo i dlatego zdziwiło mnie ze nie kazał mi mój obecny lekarz zwiększyć dawki. Ale on się chyba nie do końca zna na tarczycy. Niestety jest najlepszym ginekologiem w mieście i u niego muszę zostać. Jestem skazana na samodzielność.
                      Ciekawe czy jak zwiększe dawkę na 112,5 to ft 4 mi znowu spadnie... ale spróbuję...
                  • djpa Re: Choroba czy nie? 15.11.15, 20:39
                    Jak pisze Muktprega - szukaj innego lekarza.
                    Miałam w pierwszej ciąży lekarkę, dla której tsh poniżej 2.0 było w ciąży za niskie i niestety, mimo, że mówiłam jej, że potrzebuję większej dawki, to dawki mi nie zwiększyła, a ja po 2 tygodniach od wizyty na której dawki mi zwiększyć nie chciała, urodziłam wcześniaka. Wcześniak to mnóstwo rozmaitych problemów, za synem się ciągnęły problemy nawet 7 lat (niskie zapasy żelaza), a może i są dotąd... Wcześniaki mają o wiele większą "szansę" na problemy z koncentracją uwagi, autyzm, zaburzenia integracji sensorycznej, alerię...
                    • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 16.11.15, 00:31
                      No dobra. Działam na własną rękę. Mam nadzieję że nie zaszkodzi. .. zwiększe dawkę do 112.5 przez parę dni a potem zrobię badania. Czy lepiej od razu na 125? Przed ciaza miałam dawke 75. Także już o 1/3 zwiększyłam.
                      Wiem że hormony są dość bezwladne ale po 2 tygodniach myślicie że powtórzyć badania? ?? Chciałbym jak najszybciej wiedzieć. Szukam dobrego lekarza w innym mieście. Moze się uda.
                      • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 16.11.15, 08:53
                        Gratuluję postawy. Miałaś zaledwie 27% Ft4, więc dawka 125 myślę, że będzie ok.
                        Tak w ciąży 2 tygodnie to szmat czasu, więc zrób badania i nie ustawaj w poszukiwaniach dobrego endo i ginekologa w jednym, chociaz czasami i ogólny daje radę w temacie smile
                        Powodzenia.
                        Pamiętaj o dobrej dawce D3 dla Ciebie i dzidziusia:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,140811062,140811062,zapytanie.html?s=2#p151597911
                        jeszcze znalazłam o selenie w ciąży:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,56562676,56562676,selen_w_ciazy.html
                        • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 16.11.15, 21:51
                          Dziś czuje ze mam więcej energii. Wzięłam 112.5 . Mdli mnie cały dzień ale jakoś w pracy cały dzień dałam radę. Tylko mi serce próbuje czasem wyskoczyć z klatki... sad no ale jutro będzie lepiej. smile
                            • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 19.11.15, 12:32
                              Nie mam anemii. Wszystkie wyniki są w normie. Magnez też w górnej granicy. Wszystko jest OK. Ale Od dwóch dni znowu jestem zmęczona strasznie... Ciągle jestem na 112,5. Ale to ciąża może tak wpływać więc nie mogę na 100% powiedzieć że to tarczyca. smile

                              A skojarzyłam że skończyy mi się orzechy brazylijskie przed ostatnim badaniem i z tydzień ich nie jadłan.. Stąd może być spadek FT3... Muszę iść kupić ale jestem taki flak że nie mam siły wyjść nigdzie...
                              • djpa Re: Choroba czy nie? 19.11.15, 21:14
                                Nie czekaj z badaniami, za 2-3 tygodnie od zmiany dawki zrób badania. Szukaj dobrego endo. A swoją drogą, u mnie wieje wiatr, ciśnienie raz w górę raz w dół, szaro i ponuro, pada - wszyscy wokół śpiący i zmęczeni...
                                • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 28.11.15, 11:09
                                  No i jestem w kropce. Już prawie dwa tygodnie biorę większą dawkę. 112.5. Od 4 dni masakra. Boli mnie serce. Tzn tak kluje czasem. Mam jakieś palpitacje. Niby może to być od ciąży ale już sama nie wiem. Idę w poniedziałek zrobić badania ale nie mogę tak funkcjonować. Nie jestem zmęczona to chociaż plus. Ale nie wiem czy mój organizm wytrzyma to. sad
                                    • djpa Re: Choroba czy nie? 29.11.15, 18:32
                                      Naneczko, zapisuj swoje wyniki, objawy. Jeśli lepiej Ci było na niższej dawce, to bierz mniej. Najważniejsze, abyś się dobrze czuła. Anemii nie masz?
                                      Pisałaś, że bierzesz D3, ale czy bierzesz magnez, dobry magnez w dobrej dawce? Magnez się zużywa jeśli się suplementuje D3.
                                      • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 09.12.15, 14:58
                                        No więc wytrzymałam wtedy. Po paru dniach było lepiej.
                                        Moje dzisiejsze wyniki:

                                        TSH 0.288 (norma 0.55-4.78)
                                        FT4 30.36% [ wynik 14.9, norma (11.5 - 22.7)]

                                        FT3 55.00% [ wynik 5.15, norma (3.5 - 6.5)]

                                        Czuję się dobrze. Nie wiem czy zostać na tej dawce czy zmniejszyć minimalnie.... Co Wy na to???
                                        • muktprega1 Re: Choroba czy nie? 09.12.15, 18:49
                                          > Czuję się dobrze. Nie wiem czy zostać na tej dawce czy zmniejszyć minimalnie...
                                          > . Co Wy na to???

                                          Ojej spada Ft4, jak możesz zmniejszać dawkę mając zaledwie 30% ?
                                          Na Twoim miejscu podniosłabym T4- tyroksynę. przeczytaj jeszcze raz dokładnie to co jest napisane wyżej o zapotrzebowaniu w ciąży na tyroksynę.

                                          "Dziecko potrzebuje i to pilnie Ft4 powyżej połowy norm, czyli co najmniej na poziomie 50%"
                                          • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 09.12.15, 19:31
                                            No problem w tym, że moje FT4 nie spada tylko ciągle jest na poziomie 30%... Mimo faktu że jestem na dawce 112.5. Zwiększenie dawki nie powoduje wzrostu FT4. Pisałam, że dla eksperymentu zrobiłam raz badanie po tabletce i miałam FT4 na poziomie ok 60%. Organizm nie wie czy to sztuczne czy nie więc de facto dziecko ma z czego brać. A teraz już jestem w 12 tygodniu i dziecko produkuje swoje hormony. Mój lekarz ginekolog i nowa pani endo powiedziała że absolutnie nic nie zwiększamy zwłaszcza, że jak zwiększyłam dawkę to masakrycznie się czułam. Naprawdę już sama nie wiem co robić.... sad sad
                                            • djpa Re: Choroba czy nie? 10.12.15, 15:12
                                              A gdybyś zwiększyła tylko odrobinkę, o 6.25? Nie zmniejszaj dawki. Będziesz musiała jeszcze dawkę zwiększać w ciąży. 112 to nie jest dużo jak na ciążę.
                                              Dziecko od 12 tygodnia potrafi samo produkować hormony, ale nadal korzysta z tych od Ciebie. Poza tym Tobie potrzeba hormonów tarczycy do utrzymania ciąży, tego małego słodkiego pasożyta smile
                                              Masz ładne fT3 smile
                                              Gdybyś się zdecydowała dawkę zostawić jak jest, to za 3 tygodnie ponów badania.
                                              Bierzesz D3 i magnez?
                                              • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 13.12.15, 13:29
                                                Na razie nie będę zwiększać bo jak zwiększam to mam wrażenie, że zaraz karetka mnie do szpitala będzie musiała odwieźć. Chyba nie o to chodzi żeby się tak fatalnie czuć i nie móc egzystować... Zrobię badania za 2 tygodnie i zobaczę jak jest. Jeśli FT4 będzie spadać to zwiększę. Magnez biorę i d3 też.
                                                Ostatnio mi hemoglobina spadła z 14.2 do 12.7 ale parametry żelazowe w normie. Robiłam test TIBC.
    • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 14.01.16, 11:36
      Uff... ja już 17 tydzień ciąży... W końcu mi FT4 poszło do góry... na dawce 112. Teraz mam takie wyniki:

      TSH 0,532 (norma 0.55 - 4.78)

      FT4 57.47% [ wynik 1.39, norma (0.89 - 1.76)]

      Dzięki ciąży dostałam się do endo na NFZ i pani do której chodzę jest bardzo kumata smile przy TSH 0.28 mówiła, że może trzeba będzie zwiększyć dawkę... uff.... i za darmo smile i kontroluje mnie co miesiąc!!
          • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 04.10.16, 14:14
            Dawno nie pisałam bo wszytsko było OK. W czerwcu urodziłam zdrowego synka i hormony miałam bardzo dobre. PO porodzie zeszłam do dawki 75 i było super. TSH w granicach 0.5 a FT4 I FT3 powyżej 50 %. Czułam się świetnie!

            Jakieś dwa tygodnie temu zaczęłam się czuć bardzo źle... ciągle zmęczona, boli mnie głowa, swędzi skóa głowy, palpitacje serca... Od razu myśl, że tarczyca... Że pewnie hormony mi spadły... Rodzinna dała mi skierowanie na całą trójkę no i oto co wyszło:
            TSH 0.1
            FT4 110%
            FT3 75%

            Zmniejszyłam dawkę sama bo do endo idę dopiero w listopadzie... dwa dni po zmniejszeniu dawki czułam się super. Teraz znowu źle.... Biorę 62.5... co robić dalej??
            • nayaneczka Re: Choroba czy nie? 15.11.16, 15:49
              Jestem na dawce 50
              Wyniki z wczoraj:
              TSH 6.1
              FT4 1.13 - 27% normy....

              W czwartek endo... ciekawe co powie.... czuję się całkiem nieźle chociaż wróciła sucha skóra i bóle głowy....
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka