Dodaj do ulubionych

Anemia-6 miesięcy brania żelaza i nic

07.11.15, 12:28
Witam

Mam juz tutaj swój watek ale on jest stary, długi i dotyczy głównie Hashimoto itp a zalezy mi aby ktoś to przeczytał i mi doradził.

otóż leczenie anemii rozpoczęłam z wynikiem hemoglobiny 12.5 (12-15) w kwietniu tego roku. (chociaż wcześniejsze moje wyniki to 11,7 lub 11,5)

Dostałam zalecenie brania żelaza Sobifer i Tardyferon codziennie po obiedzie na zmianę ( już wczesniej mialam brac żelazo, na czczo ale bardzo źle sie czułam i zrezygnowałam)

Kolejne badnia hemoglobiny wykonałam w czerwcu i hemoglobina wyniosła 12,8. Dla pani doktor był to bardzo niezadowalający wynik, liczyła na ok.14. Więc dostałam zalecenie aby przez kolejny miesiąc brać po 2 tabletki dziennie nadal na zmane Sobifer i Tardyferon (w tym tez czasie był wdrażany dostinex) i po miesiącu znów jedną tabletkę.

Kolejną morfologię wykonałam w październiku, dokładnie po pół roku brania żelaza i hemoglobina wyniosła 12,4...

(dodam, że staram sie jeść bardzo dużo produktów bogatych w żelazo, natkę, czerwone mięso, sardynki, sok z pokrzywy itp)

Pani doktor po zobaczeniu wyniku i ogólnej morfologi stwierdziła, że jest niedobrze (zwłaszcza, ze moje samopoczucie jest okropne- mam 20 lat, czuję sie wyczerpana).

Zaleciła dołożenie do tych dwóch preparatów żelaza Hemofer i żeby brać żelazo na czczo, ale na noc i do tego wit. B12 w tabletkach.

Nie powiem, że dobrze to znosze, ale tez nie jest źle.

Po 3 miesiącach mam znów zrobic morfologię i jak nie będzie poprawy to mam udać się na hematologię, gdzie prawdopodobnie dostanę wlewy żelaza.

I tutaj moje pytania się nasuwają: miał ktoś podobną sytuację? Czy te wlewy będą na prawde konieczne? Jak podnieśc tą nieszczęsną hemoglobinę? Czy jest możliwe że mam zaburzenia wchłaniania żelaza?

Bardzo prosze o jakies rady, bo może robię coś źle...
Edytor zaawansowany
  • laura.phys 07.11.15, 14:00
    Jesli masz hashimoto i problemy z wieczna anemia mimo ustawionych hormownow, to warto sprawdzic opcje uposledzonego wchlaniania, dobry gasteroenetrlog, hepatolog, ktory powiecos o stanie jelita i sprawdzi czy nie masz celiaki. pzdr Diagnostyka nietolerancji glutenu nie jest latwa.
  • russiagirl 07.11.15, 14:27
    Nie jem glutenu i latozy więc to chyba nie to jest przyczyną. sad
  • djpa 07.11.15, 19:24
    Zbadaj ferrytynę, nie można oceniać ilości żelaza w organizmie na podstawie hemoglobiny. Hemoglobina może być niska i z innych powodów, np. braku witaminy B12 lub kwasu foliowego, zdaje się, że miedzi też.
    Koniecznie zbadaj ferrytynę.
    Czy dużo się ruszasz? Biegasz? Jeździsz na rowerze?
    Znajomy z Hashi ma za niską hemoglobinie przy ferrytynie, witaminie B12 i kwasie foliowym OK. I ma tak od lat.
  • russiagirl 07.11.15, 20:14
    Ostatni raz badałam ferrytynę w kwietniu 2015, na początku leczenia. Wynosiła 27,46 (4,63-204)

    Miałam też badaną witB12 w sierpniu 2014: 304 pg/ml (189-883)

    Po tym i morfologii pani doktor stwierdziła, że nie ma sensu powtarzać ferrytyny dopóki nie wzrośnie hemoglobina i inne wskaźniki krwi, jak ilość krwinek itp.

    Leczę się u dr Mizan-Gross, więc myślę, że wie co mówi a hemoglobina jest jednym z podstawowych wskaźników przy niedokrwistości, w końcu jest to główne białko w krwince które wiąże żelazo. Mało żelaza= mało Hb. Wiem, że to duże uproszczenie i wiem, że może być dużo innych powodów.

    Ale chyba z tymi innymi powodami powinnam iść właśnie do hematologa?
    Poza tym ja po prostu CZUJĘ, że mam tą nieszczęsną anemię, od początku leczenia nie czuję się lepiej, wręcz gorzej.

    Ruszam się średnio, w miarę mozliwości, ale preferuję ostatnio spokojniejsze wysiłki. Szybkie spacery, jazda na rowerze, joga i ćwiczenia oddechowe.
  • laura.phys 08.11.15, 10:04
    Do hematologa warto isc. Jesli masz diete 100% bez glutenu (z wykluczeniemilosci "sladowych") to faktycznie nie moze byc to przyczyna, ale zaburzania wchlaniania nie sa spowdowane jedynie nietolerancja glutenu i zniszczeniem jelita przez gluten, moze masz nietolerancje na cos innego.
    A jak z trawieniem i ogolnie stanem jelit u Ciebie? Masz jakies dolegliwosci?
    Moze brakuje w diecie innego czynnika, ktory zaburza wchlanianie zelaza i powstawanie hemoglobiny. Moze inne witaminy z grupy b, niz b12, moze wit C,, aminokwasy- mysle ze wizayta u hematologa i gastrologa beda pomocne.
  • djpa 08.11.15, 21:06
    Czyli z tego co piszesz wynika, że ruszasz się ile trzeba, i nie tylko ta hemoglobina jest słaba. Poza tym źle się czujesz. Czyli endo ma wszystko jest pod kontrolą i wie co robi. smile Ciekawe, co hematolog powie?

    Ale zbadaj przy okazji ferrytynę - w lab akademii medycznej w Gdańsku kosztuje tylko 12zł.
  • celestyna444 09.11.15, 11:39
    Witam, ja tak miałam a nawet mam w dalszym ciagu, ponieważ nie udało mi się znaleźć przyczyny niskiej hemoglobiny (wyniki w granicach 12 -12,8). Przez całe życie byłam "lekko" anemiczna i tak już chyba pozostanie smile.
    Mamy nawet tą samą endo, no i po kilku miesiącach przyjmowania żelaza, gdy nie było efektu, ona poleciła mi hematologa ( dr Andrzej Mital Gdańsk Wrzeszcz ul.Biała). Gorąco polecam Tobie wizytę u tego lekarza. Wprawdzie mojej morfologii nie pomógł ( wyników w normie się nie leczy smile) ale dzięki niemu przestałam się bezmyślnie suplementować bez szczegółowych badań. Mój przykład pokazuje, że nadmiar może być chyba bardziej szkodliwy niż niedobór.
    W skrócie było tak.Hematolog, jako, ze przyszłam z polecenia dr M-G, zajął sie mną bardzo profesjonalnie ( ponoć na NFZ bywa mniej różowo). Zlecił mi cały pakiet badań na anemię (nie tylko ferrytynę!) oraz dodatkowo z tego co pamietam to robiłam proteinogram i coś jeszcze ale reszty badań nie pamiętam, bo to było ze 2-3 lata temu. Żelazo przyjmowałam około pół roku a nadmiaru żelaza w organiźmie pozbywałam sie około roku! O tym ile wydałam kasy, to już nie piszę...
    Od tamtego czasu nie przyjmuje żelaza w tabletkach, wolę zjeść kawałek wątróbki i jajko. Hemoglobina i ferrytyna bez zmian, czyli niska. Raz w roku biorę 5-10 zastrzyków Milgamma N (zamiast tabletek b12, bo działa skuteczniej) ale to bardziej z uwagi na problemy neurologiczne. Ja nie szukam już przyczyny niskiej hemoglobiny, staram się tylko bardzo zdrowo odżywiać i mocno dotleniać, ale ja jestem w starszym wieku, Ty jesteś młoda i u Ciebie może być inaczej niż u mnie. Dlatego bardzo polecam pilnie wizytę u hematologa. Najlepszy byłby lekarz holistyczny, ale nie ma takich lekarzy, niestety.
    Jeżeli rzeczywiście masz niedobory żelaza, to przed wlewami żelaza w szpitalu możnaby jeszcze spróbować zastrzyków. Kiedyś były, bardzo skuteczne zastrzyki z wyciągiem z wątroby.
    Pozdrawiam
  • jurmik 09.11.15, 14:18
    Ja też myślę, że nadmiar żelaza jest szkodliwy, tylko że młoda kobieta, która co miesiąc traci sporo krwi chyba nie może mieć nadmiaru żelaza, nawet jeśli bierze tabletki z żelazem. Bo traci wraz z krwią dużo żelaza, poza tym żelazo z tabletek dość słabo się przyswaja.
    Skoro trzeba brać żelazo dopiero po kilku godzinach od Eutyroxu, to widocznie ten hormon utrudnia przyswajanie żelaza. A przecież jak się weźmie rano tabletkę Eutyroxu, to on nie znika z naszego organizmu po kilku godzinach, więc może to jest przyczyna? A może masz jakieś przeciwciała, które utrudniają wchłanianie - w końcu Hashimoto lubi występować razem z innymi chorobami.
    Pamiętam, że parę lat temu brałam żelazo w tabletkach przez prawie rok, zanim ferrytyna poprawiła mi się. Od tego czasu pilnuję już, by mi znów nie spadła i biorę żelazo tylko w zimie przez 2 - 3 miesiące.
    A w ogóle - masz jakieś objawy czy mimo niskiej ferrytyny i hemoglobiny czujesz się doskonale? Jeśli tak, to nie bierz i już.
  • harmoniak 12.11.15, 20:56
    "Skoro trzeba brać żelazo dopiero po kilku godzinach od Eutyroxu, to widocznie ten hormon utrudnia przyswajanie żelaza. A przecież jak się weźmie rano tabletkę Eutyroxu, to on nie znika z naszego organizmu po kilku godzinach, więc może to jest przyczyna?"

    Jest odwrotnie, to żelazo utrudnia wchłanianie tyroksyny, dlatego trzeba je brać w odpowiedniej odległości czasowej.
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - test na niedoczynność i kalkulator %
    - Ferrytyna | Witamina b12 | Witamina D
  • harmoniak 09.11.15, 18:18
    Celestyna, jak objawił się u Ciebie nadmiar żelaza i jak się go pozbyłaś?
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - test na niedoczynność i kalkulator %
    - Ferrytyna | Witamina b12 | Witamina D
  • russiagirl 09.11.15, 15:53
    @jurmik - eh, gdybym się czuła dobrze to nie dopytywałabym sie tutaj smile

    Co tu dużo mówić, czuje sie okropnie, brak sił i czasem nawet chęci do życia, spadki energii, wypadanie włosów, bladość, zasłabnięcia, słaaaba pamięć. Niestety mam tez szereg innych dolegliwości prawdopodobnie nie związanych z żelazem (trądzik, owłosienie mocne, okropnie bolesne, długie miesiączki, bóle stawów itp... itd...) przez to wszystko ciężko mi już racjonalnie myśleć co do czego...

    nie znajduje niesety żadnej formy pomocy, mogłabym chodzić po dziesiątkach lekarzy róznych specjalistów ale czy to coś da? jestem trochę zdołowana, że żadne leczenie nie przynosi u mnie jakichkolwiek efektów sad

    a wszystkie wyniki niby w normie, nie mam nadnercza, hormony nadnerczy w normie... tarczyca w miare w normie, chociaż w przeciągu roku musiałam już zwiększyc dawkę z 50 do 100; prolaktyna też już w normie ale nie czuję ŻADNEJ poprawy, kompletnie... aż wstyd mi się tak skarżyć wszystkim lekarzom że cały czas jest źle źle i źle
  • harmoniak 09.11.15, 18:26
    Ja też mam problem z anemią, ostatnio nawet sorbifer przestał na mnie działać, ferrytyna nie chciała się nic ruszyć do góry. Pomogło połączenie sorbiferem z tardyferonem, jak radzi nasza endo smile

    Od lat mam słabą ferrytynę i suplementacja działa na mnie mało efektownie. Teraz ferrytyna wynosi ok. 30 i jestem zadowolona -- hemoglobina trzyma się wysoko i wynosi zazwyczaj powyżej 14. Zatem zgadzam się, że ferrytyny na razie nie warto badać, bo zanim się podniesie to hgb ruszy z miejsca.

    Nie mam konkretnych rad poza tym, że na Twoim miejscu poszłabym do hematologa, koniecznie. Piszesz też, że masz długie miesiączki, tutaj też może być problem. Może warto podejść do tego od strony ginekologicznej, nie wiem czy robiłaś USG ginekologiczne, polecam.

    Podobno fajny jest sok z buraków, taki jednodniowy. Czytałam ostatnio o dziewczynie, która piła go codziennie i podbiła sobie wynik w ten sposób.

    Bardzo Ci współczuję, że tak bardzo źle się czujesz, sama przeszłam przez naprawdę ciężkie miesiące (lata). Pamiętaj jednak, jak to jest czuć się dobrze i nie trać nadziei smile

    PS. Twój wątek, może się przyda potem:
    forum.gazeta.pl/forum/w,94641,152171875,152171875,Nagly_gwaltowny_spadek_TSH_przy_Hashimoto_.html
    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - test na niedoczynność i kalkulator %
    - Ferrytyna | Witamina b12 | Witamina D
  • russiagirl 12.11.15, 20:26
    Dziekuję za odpowiedź smile

    Co do USG ginekologicznego, miałam robione i niby wszystko w porządku. Chociaz i tak planuje udac sie w najbliższym czasie do ginekologa-endokrynologa z polecenia dr M-G, bo mam tak bolesne i długie miesiączki, że nie działają już na mnie nawet najsilniejsze leki.

    Jem bardzo często buraki, świeże soki również piję, ogólnie moja dieta od pewnego czasu jest nastawiona głównie na bogate odżywczo rzeczy, jednak kompletnie to nie rusza mojego organizmu.

    Póki co spróbuję dostać się do hematologa w UCK, chociaż nie wiem jak z terminami sad
  • harmoniak 12.11.15, 20:53
    Chodziłam do poradni w UCK, na termin czekałam chyba rok. Miejsca nie polecam. Miałam wizyty co 3 miesiące. Za każdym razem czekałam 2-3 godziny w poczekalni na swoją kolej, mimo umówionej, orientacyjnej godziny. Wizyty trwały 5 min. Za każdym razem był inny dr hematolog. Badali mi kilka bardziej "zaawansowanych" parametrów, ale głównie zlecali morfologię i ferrytynę. Przepisywali żelazo. Cała ta "diagnostyka" i "terapia" nie miała w ogóle kierunku, każdy lekarz wypisywał swoje zlecenie na badanie jakbym tam była pierwszy raz. Zrezygnowałam po 1.5 roku chodzenia. Dostałam przydatne zaświadczenie dla rodzinnego o konieczności przyjmowania żelaza z uwagi na obfite miesiączki. Taką diagnozę mogłam sama sobie postawić...

    Opcja prywatna wg mnie jest lepsza, minus koszt.

    Co do diety to mi też nie podnosi żelaza W OGÓLE, dlatego trochę mnie irytuje jak jakiś lekarz mówi: po co pani tabletki, proszę jeść buraki.

    Myślę, że jakbyś miała normalne okresy to byłoby Ci łatwiej uzupełnić braki.

    --
    pozdrawiam, Harmoniak (Hashimoto od 2008. Novo)
    - test na niedoczynność i kalkulator %
    - Ferrytyna | Witamina b12 | Witamina D
  • russiagirl 13.11.15, 18:48
    Czyli na NFZ nawet nie ma sensu próbować? Byłam dziś w UCK, do 2016 w ogóle nie rejestrują.

    Póki co nie mam kasy żeby rozpoczynać kolejne płatne leczenie, do wielu lekarzy muszę chodzić prywatnie, eh, czyli widzę nie pozostaje mi nic innego jak próbować uzupełniać żelazo tabletkami. sad
  • laura.phys 10.11.15, 10:20
    A sprawdzałas jak wydzielana jest insulina (krzywa glukozowo-insulinowa)?
    Nieprawidłowosci zwiazane z wydzielaniem insuliny lacza sie z PCOS i daja objawy , ktore wymieniasz.
    >cryingtrądzik, owłosienie mocne, okropnie bolesne, długie miesiączki, bóle stawów itp.
    > .. itd...)
    Hustawki poziomu glukozy w goranizmie tez daja uczucie ciaglego wyczerpania.
    Poza tym jest jeszcze problem magnezu i wapnia. Czy mialas jakies badania w tym kierunku?

  • russiagirl 12.11.15, 20:28
    Miałam robioną krzywą insulinowa na oddziale endokrynologicznym i wszystko jest w porządku z glukozą u mnie.Magnez i wapń również robiłam i wszystko w normie. sad
  • russiagirl 13.12.15, 12:59
    Witam, zrobiłam nowe badania po 2 miesiącach brania hemoferu, sobiferu i tardyferonu.
    Historia brania żelaza ma się mniej więcej tak: od lutego branie codziennie po obiedzie sobifer na przemian z tardyferonem. Żadnych efektów- branie sobiferu i tardyferonu razem przez miesiąc, żadnych efektów. Od dwóch miesięcy biorę na zmianę sobifer, tardyferon i hemofer na czczo, na noc z wit. b12. Oto wyniki krwi: (gorsze niż kiedykolwiek chyba)

    Hemoglobina 11,9 (12-15)
    Erytrocyty 3,9 (3,8-4,8)
    Hematokryt 34,0 (36-45)

    Inne w miarę w normie, lekko za wysokie MCHC i MPV.

    Ferrytyna 83 (4,6-204)

    Ferrytyna się podniosła od początku leczenia, ale niestety dowiedziałam się, że w trakcie brania żelaza ynik ferrytyny jest niemiarodajny. Powinno się ją badać conajmniej 2 miesiące po skończonej terapii.


    Nie mam pojęcia co te wyniki mogą znaczyć, jestem tym wszystkim zmęczona wystraszona. Nie mam na nic sił, ostatnio tylko bym spała i uczyła się... Mam też ostatnio epizody omdlenia.

    We wtorek pójde do rodzinnej, poprosze o skierowanie do hematologa w gdynii.

    Jak myślicie, czy są wskazania, żebym w ogóle tam szła? sad




  • ada1214 13.12.15, 13:31
    Zelazo bardzo trudno sie wchlania wiec szczegolnie wazne jest by zapewnic jak najlepsze warunki do absorpcji. Na przyklad PH zoladka ma znaczenie- moze, jak wiele osob, masz niedobor HCL? Innym powodem zlego wchlaniania moze byc duze spozycie blonnika, wapnia (czy w ogole mineralow antagonistycznych) .Fityniany i szczawiany b. ograniczaja wchlanianie zelaza.
    Wchlanianie zelaza jest nieco slabsze w przypadku brania podczas posilkow.
    Inne mozliwe czynniki uporczywie niskiego poziomu: obfite menstruacje, ukryte krwawienia (np. z przewodu pokarmowego), candida, infekcje pasozytnicze.

    No i wreszcie- tak jak w przypadku innych mineralow- poziom zelaza zalezny jest nie tylko od "poziomu zelaza spozywanego" ale tez od poziomu innych skladnikow (mineralow i witamin). Nie jestem pewna (nie chce mi sie szukac w tej chwili) ale wit A ma bodajze ogromny wplyw na absorpcje zelaza- czyli przy niedoborach wit A wystepuja niedobory zelaza. Poziom chromu, miedzi i manganu rowniez wplywa na poziom zelaza.

    No niestety, ale pomyslna suplementacja zwykle wymaga wiecej zachodu i wiedzy niz tylko "kupie suplement brakujacego mineralu i go zjem"
  • russiagirl 13.12.15, 14:39
    No domyślam się, że to nie takie proste. (chociaz z drugiej strony moja mama wyleczyła anemię w 3 miesiące na trwałe). Jest tutaj mnóstwo czynników ale jak to wszystko zbadać? Prywatnie to chyba mnie nie stać... czyli jednym słowem powinnam udać się do hematologa? Tam badają takie rzeczy?
  • laura.phys 14.12.15, 08:00
    Jaka dawke witaminy b12 przyjmujesz? MCV jesli wysokie to zwiazane jest z brakiem b12., pzdr
  • ada1214 14.12.15, 09:55
    No, mi tez sie wydaje ze w wypadku Autorki anemia jest spowodowana innym czynnikiem niz brak zelaza. Ferrytyna jest calkiem ladna (ja mam przy ferrytynie 30-40 hemoglobine na poziomie ok 15) ; ponadto MCHC sugeruje nadmiar hemoglobiny wrecz.
    Z netu:
    "Najczęstszą przyczyną anemii jest niedobór żelaza, głównego składnika hemoglobiny, w organizmie. Inne przyczyny powstania tej choroby to zbyt mała podaż kwasu foliowego, witamin B6, B12, C, E oraz niektórych mikroelementów (m.in. miedzi, cynku, manganu, kobaltu)."

    Utarlo sie, nieslusznie, ze anemia= brak zelaza, podczas gdy przyczyn anemii jest wiecej.
  • russiagirl 14.12.15, 13:02
    Brałam wit B12 20 mcg, wiem że to malutko ale to raczej tak na spróbowanie, czy to coś zmieni. Tylko się pogorszyło.
    Poza tym nie wiem, czemu miałabym mieć niedobory... jem przez ostatni rok lepiej niz kiedykolwiek, warzywa, mięsa, ryby, jaja itp itd sad

    A jeśli chodzi o MCHC to mam H, ale to tylko malutko jak pisałam. mam 34,7 a norma do 34,5
  • ada1214 14.12.15, 13:32
    russiagirl napisał(a):

    > Brałam wit B12 20 mcg, wiem że to malutko ale to raczej tak na spróbowanie, czy
    > to coś zmieni. Tylko się pogorszyło.
    > Poza tym nie wiem, czemu miałabym mieć niedobory... jem przez ostatni rok lepie
    > j niz kiedykolwiek, warzywa, mięsa, ryby, jaja itp itd sad

    20 mcg mialoby cos zmienic? Ja mam tabsy 500 mcg.
    Ponadto, jak masz niedobor tzw. czynnika wewnetrznego (IF) to organiazm nie wchlania B12 nawet z tabletek. . Mozna temu zaradzic nabywajac B12 zawierajaca IF.
    Jesli masz powiekszona objetosc krwinki (MCV) to masz anemie megaloblastyczna (=z niedoboru b12) jak byk.
    Lekarz tego nie widzi?
  • laura.phys 14.12.15, 17:23
    Ja na woim miejscu zapisalabym sie do hematologa, przyjmowanie takich dawek zelaza, w sytuacji w ktorej nie prowadzi to do polepszenia parametrow nie jest rozsadne. Byc moze chodzi o anemie wynikajaca nie z niedoboru/podazy zelaza, ale z niedoboru b12 (wysokie mcv) innej wit z grupy B lub innego czynnika/enzymu. Zazywanie takich konskich dawek zelaza nie jest "zdrowe". Gole jony zelaza w krwioobiegu to wolne rodniki. Do czasu wizyty hemetologicznej moze lepiej przezucic sie na multiwitemine dla kobiet w ciazy - takie prparaty zawieraja sporo zelaza (ok. 30-60) i maja bogatszy sklad. Moze sie okazac ze wtedy cos ruszy, ale przede wszystkim wizyta u lekarza: hematologa i ginekologa, nich sie wypowie w kwestii obfitych miesiaczek.
  • magdakami 07.01.16, 20:29
    Kup sobie porządną wit B12 , tylko methylokobalimna!! cyjanokobalmina to syf, zawiera przecież cyjanek. Można bez obawy przyjmowac dawki 100O mcg! Ja po miesiącu suplementacji poczułam się nawet spokojniejsza, nie jestem tak spięta jak poprzednio. A mój poziom wit B12 był w górnej granicy normy
    Niedobory moga być spowodowane słabą wchłanialnościa żołądka,brakiem jakiegoś enzymu trawiennego, niskiego poziomu kwasów żołądkowych który często towarzyszy niedoczynności tarczycy! Możesz jeść super-zdrowo i nic z tego jeśli masz problemy z wchłanianiem.
  • russiagirl 15.12.15, 13:28
    Więc byłam dziś u pani doktor internistki, powiedziałam o wszystkim, pokazałam wyniki od początku leczenia żelazem i co mi pani doktor powiedziała?

    Że ona nie widzi powodu dlaczego ja w ogóle brałam to żelazo, że nie było anemii. Mam przestać brać żelazo, w lutym zrobić morfologię i tyle. Jak wyniki będą bardzo złe to może łaskawie da mi skierowanie do hematologa, chociaż nie widzi problemu... tylko się spytała czemu nie zrobiłam żelaza z krwi... (z czego wiem to nie ma sensu kiedy biorę żelazo)

    Nie wiem za bardzo co mam robić, nie uzyskałam żadnej pomocy, trudno mi z tym, źle się czuję...

    Powinnam może zadzwonić do dr Mizan-Gross? Nie mam tyle pieniędzy żeby co chwilę chodzić prywatnie sad

    A może rzeczywiście jest wszystko w normie? sad
  • djpa 15.12.15, 18:15
    Hej,
    Nieco inaczej się interpretuje morfologię u osoby zdrowej i osoby z Hashimoto. Zadzwoń do M-G.
    Czy badałaś poziom wit. B12?
  • russiagirl 15.12.15, 18:21
    witaminę b12 badałam w sierpniu zeszłego roku, wynik był 304 pg/ml (189-883) 16.57%.

    Jeśli chodzi o morfologię to lekarka wiedziała, że mam hashimoto. Niestety wykazała się dużą niekompetencją, mówiąc mi m.in. że to, że TSH mam troche poniżej normy to tragedia i powinnam nie brać hormonów (heh), więc chyba nie powinnam kierować się jej opinią.

    Spróbuje porozmawiać z dr. M-G, eh.. czuję się jak hipochondryczka. sad
  • russiagirl 16.12.15, 16:39
    No więc póki co mam nie brać żelaza, brać tabletkę wit. B12 i kwasu foliowego i czekać do konnca stycznia... sad i albo będzie lepiej alb gorzej...
  • djpa 16.12.15, 19:03
    Czyli wiesz, co masz robić. A dlaczego ta smutna buźka? Będzie OK, ferrytynę masz teraz lepszą, pouzupełniasz witaminki i powinno być lepiej smile
  • jurmik 16.12.15, 22:15
    Djpa ma rację - gdzieś czytałam, że czasami trzeba dłużej poczekać na poprawę morfologii, więc może Ty też tak masz? Nie martw się na zapas, podobno zielony jęczmień i kurkuma pomaga na anemię, poczytaj o tym i może zastosuj? Jak nie pomoże, to na pewno nie zaszkodzi, bo to nie chemia, a naturalne produkty. Oczywiście daj znać, co będzie z wynikami w styczniu.
  • magdakami 07.01.16, 20:32
    Masz niski poziom wit B12 , stanowczo za niski ! W naszym wypadku poziom musi być przy górnej granicy normy, ja miałam ponad 700 i tak przyjmuję B12 w ilości 1000cmg dziennie- w formie methylokobalminy
  • russiagirl 27.01.16, 18:55
    Witam

    Miesiąc temu przestałam, zgodnie z zaleceniami lekarzy, brać żelazo. Suplementuję jedynie małe ilości wit. B12 i kwasu foliowego.
    Wyniki morfologii mają się następująco:
    Hemoglobina 12,3 (12-16)
    RBC 4,12 (3,9-5,8)
    HEmatokryt 35,9 (36-45)


    Reszta w normie, obniżone leukocyty, konkretnie neutrofile.

    Nie wiem jak zinterpretować to badanie, generalnie wyniki lepsze niż ostatnio, ale z drugiej strony takie wyniki miałam rok temu i z takimi właśnie rozpoczynałam lecznie anemii... więc co radzicie? Poczekać kolejny miesiąc i powtórzyć? Czy cieszyć się, że problem "minął"?
    Skierowania do żadnego hematologa nie dostanę, nie wiem czy ma sens drążyć temat.

    Jeśli chodzi o samopoczucie to jest kompletnie bez zmian - słabe.
  • laura.phys 27.01.16, 23:06
    Mozze dodaj b6 do kompletu lub lepiej magnez z b6. Chociaz ja bym wziela odrazu b-kompleks. A jak ferrytyna ostatnio?
  • russiagirl 27.01.16, 23:38
    Ferrytyny od ostatniego pomiaru (83) nie badałam, natomiast miałam teraz też zbadać żelazo, chociaż mało miarodajne to jest, no ale było 117 (35-145)
    MAgnezu trochę boję się brać, jak ostatnio brałam to miałam okropne skurcze żołądka, brałam mleczan.. chyba że powinnam spróbować cytrynian. W b-kompleks postaram się zaopatrzyć, próbuję wszystko co mogłoby mi pomóc poczuć się choć trochę lepiej sad(
  • laura.phys 11.02.16, 15:51
    Sama jestem pacjetka hematologiczna (niewyjasniona nadplytkowows po pierwszym porodzie) i czasami przeszukuje net liczac ze na cos sensownego sie natkne.
    I oto, na co sie natknelam ostatnio:

    niedobor miedzi -> niedokriwstosc z niedoboru miedzi, objawy podobnie jak w
    niedoboze zelaz + niskie leukocyty i niskie neutrofile
    niedobor cynku -> wzmozona erytro- i trombopoeza, ergo za duzo plytek i wysokie erytrocyty

    Cynk i selen obnizaja cytokine il-6, ktora to jest odpowiedzialna za zwiekszanie liczby plytk z stanie zapalnym.

    Wiec nastepnym razem zrobie badania miedzi i cynku zeby zobaczyc, czy nie ma jakiejs nierownowagi tutaj.

    Sprawdz "copper deficiency anemia", moze cos bedzie odpowiadac twoim wynikom morfologii,.
    pzdr,L
  • agnieszka_ania76 13.02.16, 19:13
    jestem niestety przewlekłą anemiczką od dziecka i powiem tak, że mi nigdy samo żelazo się dobrze nie wchłaniało - nie było wzrostu czerwonych i hemoglobiny, jedynie kombinacja żelaza i kw. foliowego w dużych dawkach przynosiła skutek
    ja mam suplementację tardyferon + kwas foliowy na pół roku jak hemogl. zleci poniżej 12, a na co dzień przez 10 dni po miesiączce żelazo z kw. foliowym (biofer) na "podtrzymanie" dobrych wyników - dobrych jak dla mnie - bo widzę, ze ciebie jednak leczą

    acha hemofer czy ascofer - licho się u mnie wchłaniał, lepiej sorbifer ale tu już mi lekarka połączyła z większą dawką kw. foliowego
    RDW miałam powiększone, MCV w normie

    przeszłam większość badań, by sprawdzić przyczynę (nie wykryto), ale b. mi pomogło odstawienie nabiału - mam genetycznie uwarunkowaną nietolerancję laktozy i z wiekiem mi się to nasiliło (od średniej szkoły - a teraz (po 22 latach) nawet tabletka czy ciut masła(też jest tam laktoza) - śladowa ilość kończy się b. niefajnie - opis pominę), w każdym razie przy sumiennym wystrzeganiu się nabiału wyniki "cudownie" poprawiły się Hemoglobina = 13. Hematokryt i reszta niestety dolna norma, ale za duzo zelaza to tez nie dobrze, więc dalej szukam przyczyny - nie chcę do końca życia faszerować się żelazem - chyba, że będę musiała...

    teraz zrobię badania w kierunku celiakii i planuję sprawdzić P/c. p. czynnikowi wew. Castle'a i p. kom. okładzinowym żołądka (APCA) met. IIF. Oznaczenie autoprzeciwciał przeciwko czynnikowi Castle'a i komórkom okładzinowym żołądka, stosowane w diagnostyce zanikowego zapalenia błony śluzowej żołądka i w anemii złośliwej.
    W rodzinie zdarzył się przypadek, ze leczono cały czas na anemię z niedoboru żelaza, a to był początek niedokrwistości złośliwej. Mam co któreś badanie leukopenię.

    badanie żelaza samego faktycznie mało miarodajne - bo jak się je rzeczy bogate w ten składnik to ci pokaże w normie, a ferrytyna (czyli magazyn) może już być liche
    trzeba pilnować całości - hematolog u której byłam na NFZ stwierdziła, że niektóre kobiety tak mają - haha - nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać - porażka! (hemogl. wtedy 10,9, a miałam już 9,9 - wlewy robią chyba dopiero poniżej 8 smile )
    a Hashi i niedoczynność potwierdzono teraz (sama musiałam też do tego dojść! sad)
    powodzenia życzę i wytrwałości w poszukiwaniusmile
  • laura.phys 13.02.16, 20:56
    Ja jestem na diecie bezzbozowej bezglutenowej i mam nietolerancje kazeiny i innych bialek mleka, laktoza jest cukrem i wrazenia na moim organizmie nie robismile,wszystkie nietolerancje powierdzone badaniem w klasie igg. Celiaklia dotad niepotwierdzina biopsja jelita, ale ale na diecie jestem juz rok, wiec nie ma sensu, bo jelito sie podleczylo tak czy siak.

    U mnie podejrzewam laczona anemie z niedoboru zelaza oraz b12, tzn. zakladajac ze mam addisona-biermera, a zakladam. Jestem wlasnie przed badaniem.

    Problem w tym ze w chorobach nowotworowych szpiku, rowniez nadplytkowosci ktora mam na wypisie, poziom b12 jest zazwyczaj wysoki i bardzo wysoki, co niestety maskuje problem. Ale na suplementacje b12 ustna reaguje b. dobrze - tzn. mniej boli wszystko, stad moje przypuszczenia.
    Biore dziennie ok 2.4 mcg b12 doustnie i poziom b12 mam na 68%. Homocysteine przy stalej suplementacji b12,b6 mam na 7 (5-15), wiec nie jest zle.
    Jesli addison-biermer sie nie potwierdzi to planuje wykonac dokladniejsze badania niedoboru b12, to badanie to sprawdzenie poziomu kwasu metylmalonowego, ktory najlepiej oddaje pozim b12 i jedo gospodarke w organizmie.

    Ale temat anemii nie ogranicza sie tylko do zelaza ferrytyny i b12, o czym warto pamietac. Mozna miec zaburzenia funkcji czy produkcji baialek uczestniczacych matebolizmie zelaza, lub niedobory innych enzymow pierwiastkow, czy witamin.pzdr
  • magdalenag1980 01.11.16, 13:00
    Nie wiem czy to Ci pomoze ale ja sama zawsze mialalm niskie zelazo jadlam mieso ktorego tak naprawde nie lubie tylko po to zebu je podniesc i wkoncu zgadalam sie z moja przyjacioka ktora jest weganka wiec zyje praktycznie na warzywach nawet produktow mlecznych nie je i mi powiedziala o pylku kwiatowym To naturalny produkt ktory mozesz kupic w kazdym sklepie ale najleiej udac sie do pszczelarza Ma wiecej zelaza niz watrobka i jakie kolwiek inne mieso poza tym daje natyralnego kopa wiec ja pija zamiast kawy codziennie rano z cytryna i imbirem

    Sprobuj mi pomoglo mam nadzieje tobie tez
    Pozdrawiam
  • djpa 01.11.16, 15:25
    Potwierdzam, że pyłek jest dobrym źródłem żelaza.
  • stezenie 29.03.18, 16:26
    "If your ferritin is low along with inadequate/lower levels of iron and % saturation, that usually points to simply low iron, which is common with those on T4-only meds, or undiagnosed, or under-treated. But we do NOT treat that low ferritin. We treat the inadequate iron and % saturation, and over time, the ferritin moves up by itself if it’s too low." CYTAT ze strony Stop Thyroid Madness. Może właśnie zażywanie samego T4 jest przyczyną niskiego żelaza? Proponuję poczytać dokładnie tą stronę. Da odpowiedzi na wiele pytań.
  • laura.phys 30.03.18, 06:21
    chyba nizrozumialas co cytowalas.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.