Dodaj do ulubionych

terapia niskimi dawkami naltreksonu

12.09.16, 19:25
Poprzedni wątek o naltreksonie został usunięty, zapewne ze względu na jego niedozwolony tematsmile Ja jednak bardzo chciałabym kontynuować temat wygaszania procesu autoimmunologicznego naltreksonem, zwłaszcza, że jedna z forumowiczek w usuniętym wątku poinformowała, że właśnie rozpoczęła terapię.

Zazwyczaj wraz z chorobą autoimmunologiczną tarczycy dostajemy w pakiecie kilka innych chorób autoimmunizacyjnych, tym bardziej terapia LDN wydaje się być dla nas idealna.

W tej chwili terapię tę uważam za moją ostatnią deskę ratunku w zbiciu przeciwciał ATPO. Od momentu diagnozy i rozpoczęcie suplementacji hormonów tarczycy minęły 3 lata. Przeszłam na bardzo restrykcyjną dietę paleo z protokołem autoimmuno, suplementuję witaminę D, selen, B12, a moje przeciwciała ATPO z 332 wzrosły do ponad> 1300,0 U/ml. Ten stan utrzymuje się od początku tego roku.
Bardzo chcę zajść w ciążę, ale tak wysokie ATPO mi to uniemożliwia. Do tego przeraziły mnie fińskie badania dotyczące autyzmu, z których wynika, że 80% autystycznych dzieci urodzonych w Finlandii w latach 1985-2005 to dzieci matek z ATPO powyżej 156U/ml.

Czy ktoś z Was mógłby podzielić się swoimi doświadczeniami z terapią LDN? Byłabym bardzo wdzięczna.
Edytor zaawansowany
  • djpa 13.09.16, 07:42
    Niskoenergetyczna,
    Nie mam pojęcia jakie miałam przeciwciała w ciąży i przed (nigdy nie badałam atg ani atpo!!), ale na mur beton mam Hashimoto (na podstawie usg tarczycy) i podczas ciąży a karmienia tarczyca zmalała mi z 11ml przyzwoitej tarczycy do 4ml wymoczka. Oprócz Hashimoto mam też przeciwciała trab. Po ciąży miałam duże poporodowe zapalenie tarczycy - kolejny argument na obecność przeciwciał u mnie.

    Mam 2 dzieci, wszystkie bez autyzmu, oboje urodziłam mając diagnozę Hashi. W obie ciąże zaszłam świetnie się czując fizycznie i psychicznie od co najmniej 2 tygodni. Nie zaszłam w ciążę będąc zmęczona, bez sił, smutna, gdy było mi zimno lub miałam jakiekolwiek inne objawy niedoczynności tarczycy, przemęczenia lub stresu.

    Medycyna zna kilka przypadków leków dozwolonych do brania w ciąży, które potem okazywały się mieć nieodwracalne i ciężkie skutki uboczne u dzieci, np. brak kończyn lub bezpłodność córek.

    Myślę, że wysokie przeciwciała to coś, co może utrudniać zajście w ciążę, ale nie uniemożliwiać.

    W artykule nie piszą, że 80% dzieci matek z przeciwciałami ma autyzm, ale że 6.15% dzieci takich matek ma autyzm w porównaniu do 3.54% dzieci matek zdrowych. Innymi słowy, 80% = 0,8 raza częściej autyzm mają dzieci matek z wysokimi przeciwciałami.

    Są inne badania na temat autyzmu, przeprowadzone wiele lat temu, ale ukryte, wyjawione rok temu. W kongresie USA naukowiec przyznał się, że kilka lat temu wyszło im, że podanie szczepionki MMR w wieku około rok, półtora powoduje wzrost ryzyka autyzmu aż o 800%, czyli 10 razy bardziej niż wysokie przeciwciała:
    www.youtube.com/watch?v=XuMut_kErGc&feature=youtu.be

    Nie sądzę aby przeciwciała same w sobie powodowały autyzm. Osobiście zachorowałam na Hashi zaraz po szczepieniu, ostatnim obowiązkowym szczepieniu w szkole, u mojego syna niedoczynność tarczycy też pojawiła się po szczepieniu - u niego było to szczepienie na żółtaczkę.

    Niskoenergetyczna, jeśli zajdziesz w ciążę mając wysokie przeciwciała, nie gryź się autyzmem, ale poczytaj, co jeszcze zwiększa ryzyko jego wystąpienia i unikaj tego. Unikaj stresu, papierosów, spalin, szczepionek (mają w sobie rtęć, aluminium, formaldehyd i inne paskudztwa), niepotrzebnych leków, chemii.

    Zastanawia mnie też fakt, że artykuł zastał opublikowany w 2015 roku, a opisuje kobiety w ciąży z dużo wcześniejszych lat. Około 2005 roku (?) Finlandia i inne kraje skandynawskie i Europy Zachodniej wprowadziły u siebie szczepionki bez rtęci (może trochę tej rtęci tam być, ale zdecydowanie mniej niż było wcześniej). U nas są nadal szczepionki z rtęcią. Może po wprowadzeniu lepszych szczepionek związek przeciwciał i autyzmu był po prostu mniejszy?
    martabrzoza.pl/zdrowie/raport-szczepionki-powoduja-autyzm-adhd-padaczke/
  • flanelka.5 23.06.18, 22:06
    Ja biorę ldn przy hashi, chętnie wymienię się doświadczeniem. Narazie uroslo mi tsh sad a myślałam że będzie spadać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.