Dodaj do ulubionych

Ciąża - nadzieja i strach

18.04.17, 21:46
Witajcie,
jestem starą hashimotką.
Jest trochę moich panicznych maili anielkac - mój nick od zawsze

Tydzien temu nieoczekiwanie zobaczyłam dwie kreski na teście ciążowym.
Porzuciłam już plany o powtórnym macierzyństwie, mam syna 12letniego, gównie z powodu ciągle nieustabilizowanej sytuacji emocjonalnej.
Prócz hashi leczę ataki paniki i stany lęku uogólnionego (seronil dostaję)
Od tygodnia nie biorę oczywiście żadnych leków, o których Wam pisałam, że brałam nałogowo - uspokajacze, nasenne i przeciwbólowe.

Do rzeczy, jeśli chodzi o tarczyce
biorę 2 x 10mg thybonu
1 x 125 euthyrox

Wyniki krwi z piątku:
ft3 77%
ft4 55%
progesteron 16,33 (dostałam w sobotę od ginekologa duphaston)


Rozmawiałam telefonicznie z moją endokrynolog (dr Gross-Mizan z Gdańska). Zaleciła zwiększenie dawki euthyroxu na 137, a zmniejszenie dawki thybonu o 5mg.
Podobno thybon jest nie do konca bezpieczny w ciązy.
O tym , nie miałam pojęcia.
Czy macie jakąs wiedzę na ten temat?
Jakieś porady dla mnie?

Chcę wierzyć, ze skoro zdarzył się nieplanowany cud, wszystko ułoży się dobrze.
Ale ..... jest tyle ale
Edytor zaawansowany
  • 18.04.17, 23:17
    Ale świetna wiadomość! Także dla innych, które czytały? słyszały? że jak się ma Hashimoto, to nie można zajść w ciążę (???). Jak widać można!
    Z tego, co ja wiem, w ciąży dla dziecka najważniejsze jest FT4 i w ciąży najbardziej pilnuje się tego wyniku, dlatego zwiększono Ci dawkę Eutyroxu - pewnie potem będzie dalej zwiększana. Kiedy masz zrobić następne wyniki? Za 3-4 tygodnie? Na pewno trzeba je powtarzać co kilka tygodni!
    Nie słyszałam, by FT3 była niebezpieczna, na forach były wpisy dziewczyn, które brały FT3 w ciąży, ale z tego, co pamiętam, nie zwiększano im dawek FT3, tylko Ft4 zawsze. Brałaś dość dużo FT3, pewnie dlatego trochę zmniejszono dawkę.
    Gratulacje!!!
  • 18.04.17, 23:23
    Dziękuję: )
    Moja Endo chce mnie widzieć w przyszły piątek (28ego) ze swiezymi wynikami aby napisac kartke do ginekologa.
    Mówiła że potem badania co około 3 tygodnie
  • 19.04.17, 12:08
    Witaj. Wielkie grarulacje!
    Ja mam Hashimoto o którym dowiedziałam się kilka miesięcy przed zajściem w ciążę. Jak widać, MOŻNA! Dziś mój synek ma 13 miesięcy, urodził się zdrowy, czego i Tobie z całego serca życzę!
  • 19.04.17, 12:23
    Ja również gratuluję. Moja siostra nie mogła zajść w ciążę, gdy chorowała na Hashimoto i się nie leczyła. Gdy już się leczyła, urodziła zdrowe dziecko.

    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 20.04.17, 11:29
    Ja mogę podzielić się z Tobą moimi doświadczeniami, wiedzą. Finiszuje właśnie II ciążę - wszystko jak narazie w porządku (oprócz żelaza, które ciąża mi mocno zużyła). Jestem też na t3 (łączę letrox z naturalną tarczycą).
    T4 jest potrzebne dziecku które jeszcze długo nie będzie produkować własnych hormonów a nawet jak już będzie, to i tak w niewystarczającym stopniu by zaspokoić potrzeby.
    Dziecko przekształca t4 w t3, ale uważam, że nasze ft3 też jest mu potrzebne - należy zachować odpowiednie proporcje hormonów ft3 i ft4, bo ft3 jest potrzebne dla utrzymania ciąży (prosty przykład w połowie ciąży zostałam namówiona przez endokrynologa na zmianę leków na sam letrox i niestety przez tydzień nie czułam ruchów dziecka, za namową ginekologa wróciłam do poprzednich leków (letrox + ndt) i ruchy wróciły do normy.
    Uważamy na normy, bo w ciąży są już zupełnie inne dl.cm-uj.krakow.pl:8080/Content/3468/Praca%20doktorska%20Justyna%20Gil.pdf na stronie 31 mamy normy dla polskiej populacji.
    Pani doktor zmniejszyła Ci Tybon bo to 50% które chcemy teraz utrzymać to nie jest ta sama wartość co przed ciążą - wskaźniki spadają. Jednocześnie zwiększa się zapotrzebowanie na t4 (średnio łącznie o 50% dotychczasowej dawki).
    Ufaj Pani doktor bo jesteś w dobrych rękach, ja nie miałam tego szczęścia i żaden lekarz nie chciał mnie leczyć t3 w ciąży - na szczęście miałam wsparcie w ginekolog, dietetyczce i całej rodzinie. Sama też czułam, że ciąża to nie czas na eksperymenty skoro już przed ciążą lepiej funkcjonowałam na letroxie z dodatkiem ndt niż z na samym letroxie.

    To co ważne to teraz słuchaj symptomów które wysyła Ci organizm i pilnuj ruchów dziecka.
  • 20.04.17, 13:08
    Jedna osoba w mojej rodzinie, która przyjmuje euthyrox na co dzień bierze tylko 25 mcg, a w ciąży potrzebowała nawet 125.

    --
    inteligentny-projekt.pl

    kazdystudent.pl
  • 20.04.17, 16:15
    Dziękuję za Wasze komentarze i rady.
  • 21.04.17, 23:31
    ft3 77%
    ft4 55%

    osobiście nie ruszałabym T3 a tylko dołożyła T4. Biorę kilka lat thybon z tyroksyną.
    Gratulacje smile moze przyda Ci się wątek Madzi - jak sobie doskonale radziła smile a brała novothyral, co wcale nie jest łatwe do podziałów:
    forum.gazeta.pl/forum/w,24776,145884799,145884799,C_d_novothyral_tym_razem_w_ciazy.html
  • 22.04.17, 20:18
    Dziękuję. Poczytam
  • 08.05.17, 21:26
    Witajcie,

    przepraszam,ze dopiero teraz piszę, ale strasznie leniwa jestem ostatnio.
    A więc jest tak: obecnie 8 tydzien ciąży.
    Oto wyniki sprzed półtora tygodnia (na 137 euthyroxu i 15 mg thybonu)
    ft3 - 59%
    ft4 - 89%
    Nie zmieniałam dawkowania.
    Kolejne wyniki robię w przyszłym tygodniu.

    Biorę kwas foliowy (5mg) i jod (200) + duphaston


  • 08.05.17, 23:20
    Procenty obliczałam wg norm dla kobiet w ciąży podanych przez laboratorium
  • 09.05.17, 00:05
    Podaj proszę wszystkie normy, jakie były przy wynikach. Czy poprzedni wyniki ft3 77%
    ft4 55% na tych samych normach? Też proszę podaj.
  • 09.05.17, 09:15
    Pokręciłam z tymi procentami strasznie sad

    Oto normy laboratorium:
    FT 3 3,1 - 6,8 dla 1 trymestru 3,8 - 6,0
    FT 4 12,0 - 22,0 dla 1 trymestru12,1 - 19,6

    A oto moje wyniki:
    14 kwietnia
    ft3 - 5,95 = 97%
    ft4 - 17,2 = 51%

    24 kwietnia
    ft3 - 5,1 = 59%
    ft4 - 18,8 = 67%
  • 09.05.17, 21:41
    Wiesz ja osobiście trzymałabym się norm ogólnych przy obliczaniu procentowym, bo te zmieniające się normy dla ciężarnych są statystyczne dla danego okresu, bo tak się ustala normy, natomiast lepiej byłoby się trzymać takich samych norm przy obliczaniu % i w mojej propozycji tak wyglądają:
    14 kwietnia:
    FT4 52.00% [ wynik 17.2, norma (12 - 22)]

    FT3 77.03% [ wynik 5.95, norma (3.1 - 6.8)]

    24 kwietnia:
    FT4 68% [ wynik 18.8, norma (12 - 22)]

    FT3 54.05% [ wynik 5.1, norma (3.1 - 6.8)]

    jakoś bardziej logicznie to wygląda niż te 97% dla innych norm, co sądzisz?
  • 09.05.17, 22:52
    Jasne, masz rację)
    A co sądzisz o wynikach?
  • 18.05.17, 21:51
    Dziecko nie żyje sad 10 tydzień,,,,,
    Czekam na poronienie
  • 19.05.17, 11:22
    Bardzo mi przykro sad (obserwowałam Twój topik).
  • 19.05.17, 12:41
    Biedny aniołek. współczuje również. w moim watku na forum zobaczysz, że miałam podobne wyniki na początku ciąży - choć obaw miałam mnóstwo - na szczęście wszystko skończyło sie dobrze. Bądź dzielna - nie zawsze wszystko od nas zależy.
  • 21.05.17, 01:40
    serce

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.